Wózek w samolocie - pytanie techniczne

30.09.10, 19:43
Mam pytanie: mam spacerówkę z siatkowym koszem na zakupy pod wózkiem. Czy oddając ten wózek na bagaż, mogę w tym koszu mieć koc, czy wózek musi być pusty ?
    • tututka Re: Wózek w samolocie - pytanie techniczne 30.09.10, 20:51
      Z tego co pamietam, miłam pod wózkiem kocyk i poduszkę. Nikt nie zwrocił na to uwagi, kiedy oddawałam wózek przed wejściem do samolotu.
      • awtorek Re: Wózek w samolocie - pytanie techniczne 30.09.10, 21:03
        Jak ja oddawałam, wózek musiał być złożony więc miałam pusty ale tak myślę, że w złożonym też można mieć jakiś cienki kocyk, więc jeśli to nie przeszkadza w jego złożeniu to raczej nie powinno mieć żadnego znaczenia.
    • figa33 Re: Wózek w samolocie - pytanie techniczne 30.09.10, 21:02
      Teoretycznie możesz, ale czy z powrotem dostaniesz wózek z zawartością, tego już nikt Ci nie zagwarantuje. I nie mówię, że ktoś sobie ten koc przywłaszczy, bo po co, ale mogą go po prostu zgubić. Wózek wala się także wśród brudnych walizek i innego cargo w luku, koc może sie pobrudzić.
      No i ostatnia kwestia, że w samolocie często się przydaje.
    • alika77 Re: Wózek w samolocie - pytanie techniczne 30.09.10, 22:43
      mialam okazje wiele razy obserwowac jak traktowane sa bagaze i wiem, jak wygladal nieraz wozek mojej corki po przelocie, wiec nie ryzykowalabym zostawiania w nim czegokolwiek. kocyk zawsze bralam do samolotu, bo przydawal sie w czasie lotu.
      • my_valenciana Re: Wózek w samolocie - pytanie techniczne 30.09.10, 23:42
        MI ostatnio w Air France dali worek do opakowania wózka i nikt nie wnikał co jest w wózku.
    • myshha1 Re: Wózek w samolocie - pytanie techniczne 01.10.10, 07:05
      Dzięki, czyli jednak kocyk wezmę na pokład.
      • mama_vinca Re: Wózek w samolocie - pytanie techniczne 01.10.10, 09:41
        Ja zawsze zabieram w ten sposob pokrowiec przeciwdeszczowy. Wazne, zeby koc dobrze zabezpieczyc przed wypadnieciem, bo wozkiem beda rzucac na lewo i prawo w tym samolocie.
        • merci77 Re: Wózek w samolocie - pytanie techniczne 14.10.10, 11:26
          a mozna wozek owinac folią i dac taki zafoliowany?
          • agni71 Re: Wózek w samolocie - pytanie techniczne 14.10.10, 15:27
            merci77 napisała:

            > a mozna wozek owinac folią i dac taki zafoliowany?

            Wózek oddaje sie tuz przed wejściem na pokład, nie ma czasu wtedy na foliowanie.
    • rafal.szymczak Re: Wózek w samolocie - pytanie techniczne 14.10.10, 15:52
      Jako, ze wozek moze byc traktowany roznie, plus pogoda na lotnisku z ktorego startujesz i na ktorym ladujesz moze malo przyjemna - polecam opakowanie wozka folia.
      Mozesz do tego uzyc najwiekszych dostepnych workow na smieci - warto przetrenowac operacje pakowania w domu - a koniec zakleic tasma samoprzylepna.
      Majac tak zapakowany wozek, mozesz miec spokojnie kocyk w srodku, bo wszystko ma szanse doleciec do portu docelowego w jednym pakunku i raczej nikt nie bedzie wnikal co tam jest.
      Na duzym lotniskach jak oddajesz bagaz ponadwymiarowy - a za taki wozek moze zostac uznany - jest on od razu przeswietlany w specjalnie do tego przeznaczonej bramce.
      • merci77 Re: Wózek w samolocie - pytanie techniczne 14.10.10, 18:47
        ale ja mialam na mysli zafoliowanie w domu,moje dziecko ma 1,5 roku i samo chodzi,wiec bez problemu wezmie sie je na rece jak bedziemy wchodzic na poklad,a wozek myslalam,ze oddaje sie razem z bagazem glownym.
        • agni71 Re: Wózek w samolocie - pytanie techniczne 14.10.10, 20:26
          Jesli oddajesz z bagażem głównym, to jest on traktowany jak każdy inny bagaż, czyli - moze ci nie wystarczyc kg na walizki. Jeśli nadajesz tuz przy wejściu do samolotu,to wózek nie jest wliczany do limitu bagażowego. Jak masz mało bagazy, to może faktycznie lepiej nadac wózek normalnie z bagażem.
          • merci77 Re: Wózek w samolocie - pytanie techniczne 14.10.10, 21:12
            oj bagazy bedzie kilogramowo na styk pewnie,wiec nadam przy wejsciu,ale zafoliuje w domusmile dzieki.
            • dianaro Re: Wózek w samolocie - pytanie techniczne 28.10.10, 14:52
              Zawsze wózek mieliśmy do czasu wchodzenia na pokład samolotu, więc nie był liczony do bagażu - dziecko przez 2 godziny podczas pobytu na lotnisku siedziało sobie spokojnie, a ja nie musiałam za nim biegać po śliskiej posadzce. Coś miękkiego można w koszu mieć, tu chodzi o fakt, aby nic sie nie zniszczyło i nie zgubiło, bo naszych bagaży i wózków delikatnie nie traktują.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja