Dodaj do ulubionych

Wyjazd na Ukrainę

24.04.17, 20:57
A konkretnie do Lwowa. Jaką walutę lepiej kupić- dolary czy euro? Byłam w swoim banku, dowiedziałam się, że korzystając z bankomatu zapłacę prowizję + przelicznik hrywny, natomiast płacąc kartą tylko przelicznik. Nie mam zamiaru robić dużych zakupów ( hotel, wyżywienie już opłacone ), dzieciaki chciały po magnesie, dla mnie jakieś drobne na toaletę, kawę itp. A może coś fajnego można tam kupić, tylko co ? Proszę o rady smile
Obserwuj wątek
    • stephanie.plum Re: Wyjazd na Ukrainę 24.04.17, 23:03
      ja bym sobie dzbanków / mis / farfurek stamtąd nawiozła, jakbym mogła.

      mają taki dizajn, który bardzo mi odpowiada, pochodzący raczej z południa Ukrainy, ale we Lwowoe są sklepy z tym.

      no i wino Inkerman...
      oraz specjalne cebule, fioletowe i płaskie, sprzedawane w warkoczach. niezrównane.
      a także owoce - arbuzy, melony! no ale to trzeba w sierpniu.
    • ga-ti Re: Wyjazd na Ukrainę 24.04.17, 23:47
      Chałwę, tylko taką na wagę sprzedawaną, ze słonecznikiem pycha.
      Cukierki.
      • teliszon Re: Wyjazd na Ukrainę 25.04.17, 00:30
        Wez zlotowki,wymienisz je w kazdym kantorze.
        Zakupy-koniaki i wina-najlepiej gruzinskie,duzy wybor
        Jak nie lubie chalwy slonecznikowej,tak przepadam za ukrainska sezamowa.Smak z mojego dziecinstwa (baardzo dawno temu).
        Jak wymienil ktos wyzej-misy,kubki i inne naczynia-piekne wzornoctwo inspirowane folklorem.
        Bizuteria tansza sporo niz u nas.
        Poszukaj, gdzie maja we Lwowie Auchan i zakupy spozywczo-trunkowe-drogeryjne (tanie kremy) zrob tam.
        Nie podpowiem,bo Auchan w Kijowie zaliczylam.
        Acha,jeszcze pyszny miod (rozne rodzaje) w b dobrej cenie tez tam byl.

        • konsta-is-me Re: Wyjazd na Ukrainę 25.04.17, 11:08
          Niee, chałwa jest okropna -zbyt tłusta i za słodka.
          Może dawno temu była dobra, ale teraz...
    • maslova Re: Wyjazd na Ukrainę 25.04.17, 00:20
      Byłam we Lwowie na Wielkanoc, zabralismy wyłącznie hrywny. Nawet nie wiem, czy można byli placic inną waluta, ceny byly podane tylko w hrywnach wlasnie
      • vaikiria Re: Wyjazd na Ukrainę 25.04.17, 10:02
        Wiadomo, że płaci się w hrywnach, autorce chyba chodziło o to, jaką walutę zabrać, żeby wymienić w kantorze.
    • kolpik124 Re: Wyjazd na Ukrainę 25.04.17, 07:26
      Dleczego jadąc do Lwowa chcesz kupować dolary? Pomylił ci się z Czikago?
      • kaz_nodzieja Re: Wyjazd na Ukrainę 25.04.17, 07:46
        Może na handel.
    • vaikiria Re: Wyjazd na Ukrainę 25.04.17, 10:01
      Jak do Lwowa to w ogóle nie kupuj waluty tylko bierz złotówki - kurs hrywny jest tak korzystny dla nas obecnie, że nie ma sensu kombinować. Kantory są co krok, wymienisz bez problemu. Co można kupić? Portret Bandery big_grin A serio to poza standardem turystycznym: magnesy, kubeczki itp. jest trochę ciekawych rzeczy folkowych. zajrzyj na bazarek przy Krakowskiej Bramie (centrum Lwowa) - obrazy, kolorowe chusty itp.
    • bywalec.hoteli Re: Wyjazd na Ukrainę 25.04.17, 11:10
      Ciekawe czy nadal mają problem z ciepłą wodą we Lwowie?
      • karambol45 Re: Wyjazd na Ukrainę 25.04.17, 11:26
        z ciepłą wodą?
        tam toalety są jeszcze "na małysza"
        • bywalec.hoteli Re: Wyjazd na Ukrainę 25.04.17, 11:50
          Pamiętam, że w 2001 roku w dużym hotelu we Lwowie woda nie wszystkie godziny była ciepła i chyba były tez godziny bez wody. Na Krymie kilka lat później w wielu miejscach woda była tylko zimna, ogrzewana na dachach domów. Wiele toalet było albo na Małysza albo trzeba było papier po podtarciu wrzucać do kosza z powodu wąskich rur kanalizacyjnych.
          Ciekawe czy od tego czasu poprawili swoje instalacje wodno-kanalizacyjne? smile
      • vaikiria Re: Wyjazd na Ukrainę 25.04.17, 14:08
        Miewają, ale lepsze hotele sobie z tym radzą. A przecież prawdziwa ematka na pewno nie śpi w takim za 100 hrywien smile
    • po-trafie Re: Wyjazd na Ukrainę 25.04.17, 14:12
      Jestem we Lwowie co miesiac.
      Takie rzeczy jak magnesy czy jedzenie itp beda cie kosztowaly raczej nieduzo.
      Z fajnych rzeczy to: wodki, nalewki recznie robione (w naprawde przemagicznych smakach) -
      z tym ze tu licz sie z limitem ilosci do przewozu;
      herbaty;
      w Lwowie jest fantastyczna fabryka czekoladek, sa znakomite i moge je goraco polecic;
      maja tez ladne chusty, haftowane koszule i bluzki czy folkowa bizuterie (ale to tylko jesli takie rzeczy lubisz).

      Nie bralabym z soba zadnej obcej waluty, ani dolara ani euro. Jesli juz to zlotowki lub platnosc karta/wyplata z bankomatu.
      Dodatkowo *wazne* bierz ubera, nigdy taksowke.
      Uber wychodzi kilkukrotnie taniej, widzisz ile placisz i gdzie cie wiezie, auta bywaja nieco ladniejsze (choc nie zawsze). Taksowki czesto nie maja taksometru, nigdy nie wiesz ile zaplacisz, za te sama trase placilam od 50 do 250 hrywien.. bardzo nieprzyjemne.


    • olaaa43 Re: Wyjazd na Ukrainę 25.04.17, 18:02
      Wielkie dzięki za porady. Te dolary lub euro ktoś mi poradził. Ale faktycznie bez sensu, bo na wymianie tu i tam chyba tylko stracić można smile
    • smoczy_plomien Re: Wyjazd na Ukrainę 25.04.17, 19:28
      Kiszone pomidory, kwas chlebowy Taras, wódki, kawa!, kawior (czarnego nie można przewozić przez granicę), krówki.

      Lwowski Aszan jest przed miastem jak się jedzie od granicy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka