Dodaj do ulubionych

Wózkiem po górach?

27.08.05, 17:18
Czy warto wybierać się z 8miesięcznym dzieckiem w góry? Możecie polecić
jakieś miejscowości gdzie są trasy po, których da się przejechać wózkiem? I
czy wogóle warto jechać taki kawał samochodem z maluszkiem (jestem znad
morza)? Będe wdzięczna za wszelkie info.
Obserwuj wątek
    • aldona_t1 Re: Wózkiem po górach? 28.08.05, 21:43
      Byliśmy z naszym prawie 9-miesięcznym synkiem w Beskidzie Ślaskim, w Wiśle, ale
      z wózka korzystaliśmy jedynie w miejscowości. Po szlakach chodziliśmy z
      nosidełkiem- Mały był bardzo zadowolony, rozglądał się, bawił przyczepionymi
      zabawkami, jadł flipsy, a po jakimś czasie zasypiał i wówczas układaliśmy go na
      jakiejś pobliskiej polance na legowisku z naszych kurtek i kocyka. To
      rozwiązanie wydaje nam się znacznie wygodniejsze niż wózek.
      • bezstress Re: Wózkiem po górach? 02.09.05, 15:42
        Tylko,że nasze ośmiomiesięczne bobo waży 13kg, a mój mąż wymięka już po 20
        minutach noszenia pociechy..
        • aldona_t1 Re: Wózkiem po górach? 03.09.05, 18:58
          No tak, to rzeczywiście pewien problem- nasz waży niecałe 8... W Beskidzie
          Śląskim jest kilka traz na wózek, bo to bardzo cywilizowane góry- np. droga do
          schroniska pod Baranią Górą jest prawie w całości wyasfaltowana. Również trasa
          grzbietem z Czantorii jest do przejścia z wózkiem. Jeśli zaś chodzi o jazdę
          samochodem, to ja polecałabym raczej pociąg. My jechaliśmy z Gdyni do Wisły
          kuszetką (nocnym pociagiem), mały spał spokojnie, my też- a przy zniżce na
          przejazd rodzinny nie wychodzi drogo.
          • charl75 Re: Wózkiem po górach? 08.09.05, 22:43
            Wszystko wydaje mi sie, ze zalezy jaki macie wozek. Przeciez i tak nie
            bedziecie zdobywac Giewontu tylko wybierzecie trasy bardziej spokojne. Ja z
            moja mala wszedzie jezdze i uzywamy wozka, ma trzy kolka i jest niezwykle lekki
            przez co naprawde sprawdza sie w kazdych warunkach. Ostatnio jezdzilismy sobie
            w morzu - ja sobie szlam z nogami zanurzonymi do lydek a wozek jechal po wodzie
            i falkachsmile)
            • new5 Re: Wózkiem po górach? 12.09.05, 21:38
              Oczywiście ,że tak!My bylismy z prawie 2 latką w Szkalrskiej Porebie.Z reguły
              wszędzie dojedziesz wóżkiem,jesli droga była kamienista ,mąż niósł wózek ,ja
              Emilkę ale to były momenty.Na szczyt wjedziesz wyciągiem,maz trzyma wózek ty
              dzidzię,a w góracha jak na depatku :smile))Z głębokimi tez chodzili smile)
            • new5 Re: Wózkiem po górach? 12.09.05, 21:38
              Podam super kwaterke w Szkalrskiej.Nie jest najtańsza ale super położenie no i
              warunki.
              • zuzafonia Re: Wózkiem po górach? 08.11.05, 14:08
                My byliśmy na przełomie 2004/2005 w ok. Szklarskiej Poręby, mała miała wtedy
                raptem 5 m-cy, jeździliśmy z nią po szlakach, zdobyliśmy wodospad kamieńczyk i
                parę innych fajnych miejsc. Gdzie było ciężko (stromo, ślisko, padał deszcz)
                pomagali nam przyjaciele. Spędziliśmy niezapomniany i udany tydzień w górach.
                Mała przesypiała całe dni w swoim głębokim wózku, budziła się zazwyczaj w
                knajpkach, podczas obiadów. Dodam, że wózek na kołach pompowanych bardzo się w
                takich warunkach sprawdził.
    • mag122 Re: Wózkiem po górach? 14.02.06, 16:49
      Wybrałam się kiedyś wózkiem do Strażyskiej - dość ekstremalne przeżycie -
      odradzam. Natomiast jak mój synek miał ok 10 miesiecy byłam w Słowackich
      Tatrach zach. i te polecam bo niektóre szlaki są wyasfaltowane na całkiem
      sporych odcinkach(mówię tu o tych zaczynających się w Orawicach)wózkiem też
      spokojnie można sobie przejechać Doliną Rohacką kierunek: Zuberec, przejeżdza
      się potem koło skansenu Orawskiej wsi(warto wstąpić)w okolicach schroniska
      Zwerówka zostawia się auto
    • honda1998 Re: Wózkiem po górach? 15.02.06, 14:19
      Ja byłam z 6 miesięcznym dzieckiem. Wózek i nosidełko. Zwiedzilismy wszystkie
      dolinki w okolicy Zakopanego oraz Halę Kondratową (z wózkiem). Daliśmy radę.
      Mały sporo czasu spędzał w nosidełku ale na spanie i odpoczynek szedł do wózku.
      Miejscami (cała Strązyska) musieliśmy wózek nosić ale warto było wink))

      pozdrawiam,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka