Dodaj do ulubionych

wyjazd za granice....

19.11.06, 13:31
moj synek w lutym konczy dwa latka i wlasnie w lutym po mojej sesji zimowej
chcemy sie wybrac na tygodniowe wakacje w miejsce w ktorym jest cieplo (
super by bylo wykapac sie w cieplym morzu) , nie leci sie tam dluzej niz dwie
godziny i generalnie gdzie mozna w miare bez problemowo spedzic czas z tak
malym dzieckiem. do lutego niby daleko ale chce sie zorientowac i moze cos
wczesniej zamowic bo wtedy sa spore znizki. i teraz moja prosba do was o
podzielenie sie doswiadczeniem:
jakie biuro polecacie
jakie miejsce ( chodzi o klimat, jedzenie i inne wazne rzeczy gdy leci sie z
dwuletniem dzieckiem )
o czym pamietac - chodzi mi o to co wziac co sie przydaje czego nie zapomniec
i jak dlugo sie leci samolotem
bede naprawde bardzo wdzieczna
Obserwuj wątek
    • syla113 Re: wyjazd za granice.... 19.11.06, 14:24
      podbijam
    • mieszkowamama Re: wyjazd za granice.... 19.11.06, 16:29
      forum.gazeta.pl/forum/0,53940,1997830.html
      • syla113 Re: wyjazd za granice.... 19.11.06, 20:19
        przekopalam podany link i szczerze mowiac - groch z kapusta , nadal nic nie
        wiem
    • pawel_zet Re: wyjazd za granice.... 20.11.06, 12:56
      W lutym nigdzie blisko (tj. przy locie dwugodzinnym) nie jest ciepło.
      Do Egiptu leci się - zdaje się - około 3 godziny czy nawet trochę dłużej, a
      poza tym w lutym wcale nie będzie tam specjalnie ciepło. Tj. temperatura w
      dzień może wynosić około 25 stopni, ale będzie okrutnie wiała chłodna bryza. I
      raczej trzeba zapomnieć o kąpielach w morzu, bo woda będzie dość zimna.
      Podobno na Wyspach Kanaryjskich jest wtedy trochę lepiej, ale nie wiem, bo sam
      w tym okresie tam nie byłem. Samolotem leci się tam jeszcze dłużej - jakieś 5
      czy 6 godzin.
      Ale wydaje mi się, że tyle czasu można spokojnie przetrwać w samolocie,
      zwłaszcza jeśli lot będzie w nocy. Kilka miesięcy temu lecieliśmy z 1,5-
      roczniakiem do Chin (w sumie około 9 czy 10 godzin w samolocie) i było całkiem
      znośnie. Wcześniej Egipt też jakoś przetrwaliśmy. W styczniu też zamierzamy
      wziąć naszego dwulatka gdzieś daleko (jeszcze nie wiemy gdzie: może Meksyk,
      może Wenezuela).
      • des4 Re: wyjazd za granice.... 20.11.06, 13:39
        W lutym nie znajdziesz ciepłego morza w promieniu 2 godzin lotu. Nawet na
        Kanarach woda ma 18-19 stopni, a morzez często jest wzburzone. Albo, jeśli cię
        stać i przeżyjesz 10-godzinny lot, jedź w tropiki albo poczekaj do czerwca i
        jedź nad Morze Środziemne lub do Bułgarii...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka