Dodaj do ulubionych

Fsntastyczne miejsca dla dzieci

IP: *.* 29.04.02, 22:04
Czy mozecie cos polecic? Aquaparki, disneylandy, legolandy, muzea, doskonale zoo - miejsca, gdzie mozna z pprzyjemnoscia i owocnie spedzic czas z dzieckim. Interesuje mnie wszystko i wszedzie :). Finalizuje przewodnik o podrozowaniu z dziecmi - a wlasnie wpadl mi go glowy pomysl na jeszcze jeden rozdzial. Wspomozcie :)! Pozdrawiam, maugosia
Obserwuj wątek
    • Gość: maugosia1 Re: Fantastyczne miejsca dla dzieci IP: *.* 29.04.02, 22:06
      O ślepoto - przepraszam za literowki...
    • Gość: DagmaraB Re: Fsntastyczne miejsca dla dzieci IP: *.* 30.04.02, 14:27
      Witaj,odnośnie Danii - byliśmy tam z 5-letnim synem dwa lata temu na 12-dniowej wycieczce samodzielnie organizowanej. Dania jest CUDOWNYM miejscem dla dzieci - place zabaw (np. na kempingach) przyprawiają o zawrót glowy. Legoland jest mocno przereklamowany. Owszem, jest tam fajnie ale są miejsca dużo fajniejsze np. Safari ZOO w Givskud, Djurs Sommerland, Kategatcentre (takie oceanarium) w Grenaa, BonBonLand na wyspie Odense, Labyrinthia (nie pamietam miejscowosci), w samej Kopenhadze - oczywiscie Tivoli a takze Experymentarium czyli muzeum, gdzie można wszystkiego dotknąć i robić różne eksperymenty. Ogólnie jest tam mnóstwo parków rozrywki i widać, ze Duńczycy lubią spedzać czas w takich miejscach. Wszedzie (nawet w muzeum) są miejsca, gdzie można usiaść i zjeść własny prowiant, są bary typu fast-food i droższe restauracje - czyli dla każdego coś :) Danią jestem zachwycona! Podobnie jest w Szwecji - ale drożej.Kolejne miejsce przetestowane przez mojego syna i męża (mnie niestety z nimi nie było :( to Aquapark w Polkowicach - panowie spędzili tam tydzień i wrócili bardzo zadowoleni.Dla osób zamożniejszych, którzy nie przepadają za samodzielną organizacją wypoczynku polecam wioski francuskiej firmy ClubMed (system All Inclusive). W Polsce przedstawicielem jest firma Discovery Travel z Warszawy a wczasy kupuje się od oddziału ClubMed w Austrii (http://clubmed.discovery.pl/). My byliśmy 2 tygodnie w Grecji w wiosce Athenia - dla dzieci MiniClub, gdzie zajmuja sie nimi opiekunowie a rodzice maja wolne ;) warunek: dziecko musi porozumiewac sie po francusku, angielsku lub niemiecku. Bardzo dużo różnych atrakcji - sporty, przedstawienia, posiłki w formie szwedzkiego bufetu, niezmiernie miła i kompetentna obsługa. Koszt (bez przelotu samolotem) był porównywalny do naszej wcześniejszej wycieczki do Danii. Prawdopodobnie wybierzemy sie zimą do wioski we Francji na narty (nasze młodsze dziecko będzie miało wtedy około pół roku, starsze 9 lat), bo opiekują się dziećmi od 4 miesiaca (w niektórych miejscach) to też będę mogła poszusowac na nartach :)W USA polecam Muzeum Techniki w Bostonie ;)Wracając do Polski - znajomi polecali Rabkę. Podobno miejsce idealne dla dzieci nie tylko ze względów klimatycznych ale też popracowali tam nad ofertą turystyczno-rozrywkową.Pozdrowienia,Dagmara
      • Gość: maugosia1 Re: Fantastyczne miejsca dla dzieci IP: *.* 30.04.02, 21:32
        Wielkie dzięki :) za Danię i resztę informacji. Czy pozwolisz, że poproszę o trochę szczegółów? Na przykład co to jest Djurs Sommerland, co można robić w BonBonLand? Z czym się je Tivoli - w życiu nie byłam w Danii... A może znasz jakieś strony www na temat tego kraju?Pozdrawiam. maugosia
        • Gość: DagmaraB Re: Fantastyczne miejsca dla dzieci IP: *.* 05.05.02, 18:01
          A wiec:1. Djurs Sommerland to park rozrywki podobny do Legolandu (ale moim zdaniem duzo lepszy) http://www.djurssommerland.dk - nie sposób tego opisac to TRZEBA zobaczyc ;)2. BonBonLand to park rozrywki zbudowany przez fabryke cukierków (mozna zobaczyc, jak robi sie cukierki, pojezdzic na karuzeli, polazic na takich budowlach z lin i drewna, obejrzec tresure fok czy sloni morskich - nie znam sie dobrze, jest rafting to znaczy plynie sie na pontonach taka rwaca rzeka...) http://www.bonbonland.dk3. Tivoli to odpowiednik naszego Wesolego Miasteczka, ale jak ktos raz zobaczy Tivoli gdziekolwiek za granica (Dania, Niemcy, Francja...) ten nasze rodzime bedzie omijal szerokim lukiem :(4. Ogrody zoologiczne i akwaria: http://www.kategatcentret.comhttp://www.regnskoven.dkhttp://www.fjord-baelt.dkhttp://www.givskudzoo.dkMam jeszcze adresy ogólnie turystyczne na temat Danii, ale to w pracy. Powyzsze spisywalam z folderów, które maniacko zbieram.Pozdrowienia,Dagmara
      • Gość: wiesia Re: Fsntastyczne miejsca dla dzieci- pytania do Dagmary IP: *.* 06.05.02, 10:38
        Pewnie mnie na tę Danienie stać, ale... mozesz podać średni koszt pobytu w Dani z korzystaniem z takich rozrywek? Czy są jakieś gotowe wycieczki? Czy warto jechać własnym samochodem? Jakie są minimalne koszty zakwaterowania. Ile kosztuje wstęp do opisywanych parków rozrywki? Ile p[ieniedzy trzeba przewidzieć na wyżywienie? No i tak realnie i skromnie - ile może kosztować pobyt tygodniowy dla rodziny 2+1?> Kolejne miejsce przetestowane przez mojego syna i męża (mnie niestety z nimi nie było :( to Aquapark w Polkowicach - panowie spędzili tam tydzień i wrócili bardzo zadowoleni.Gdzie są te Polkowice? Ico jest w Aquaoarku? Czy poza Aquaparkiem są w pobliżu inne atrakcje?> Wracając do Polski - znajomi polecali Rabkę. Podobno miejsce idealne dla dzieci nie tylko ze względów klimatycznych ale też popracowali tam nad ofertą turystyczno-rozrywkową.A coś więcej na ten temat można prosić?
        • Gość: DagmaraB Re: Fsntastyczne miejsca dla dzieci- pytania do Dagmary IP: *.* 06.05.02, 12:40
          Nasz wyjazd do Danii 2 lata temu (12 dni) kosztowal nas okolo 8 tysiecy pln (konfiguracja 2+1) - w tym inwestycja w sprzet (namiot, spiwory, lodowka turystyczna do auta), noclegi na kempingach (zwykle w domkach) - sieci kempingów tez maja strony w internecie, wyzywienie (sniadanie na kempingu, kanapki w poludnie, kolacja w restauracji), wszelkie atrakcje (wstep róznie 25-150 DK od osoby - ale to najlepiej sprawdzic na stronach internetowych, których adresy podalam), paliwo, oplaty za mosty i promy miedzy wyspami i przejazd promem z Kalrskrony do Gdyni. Szczerze mówiac, mysmy na tych wakacjach nie oszczedzali i nie odmawiali sobie niczego (w Legolandzie bylismy 2 razy, chociaz to jedna z najdrozszych atrakcji). Dla porównania - wtedy wyjazd z Harcturem na 4 dni (autokar, Legoland, Givskud Zoo i jakis park rozrywki w Niemczech, nie pamietam jakie bylo wyzywienie i zakwaterowanie) kosztowal okolo 700pln.W Danii od 15.08 jest juz po sezonie, czyli taniej i nie ma tloku (wyjatkiem jest Legoland ;)Radze raczej wyjazd samodzielny niz ze zorganizowana wycieczka - wiecej swobody. Jest bardzo duzo punktów informacji turystycznej - tam mozna dostac foldery dotyczace atrakcji, noclegów, restauracji itp. Bez problemów porozumiesz sie po angielsku lub po niemiecku. Francuskiego nie próbowalam :)Polkowice sa kolo Wroclawia. Aquapark to wodny park rozrywki z rurami do zjezdzania, basenikami o roznych ksztaltach i glebokosciach, masazami wodnymi i podobnymi atrakcjami (w Polkowicach jest scianka do wspinaczki). Niestety nic wiecej na ten temat nie wiem, bo mnie osobiscie tam nie bylo, ale moi panowie przez tydzien sie tam nie nudzili. Tez polecam poszperac w internecie - aquapark ma swoja strone.W Rabce mnie jeszcze nie bylo, ale znajomi z synem spedzili tam w ubieglym roku 3 tygodnie i w tym roku równiez sie wybieraja. Podobno sa przedstawienia dla dzieci, place zabaw, park rozrywki o nazwie Rabkoland. Poza tym to miasto o statusie uzdrowiska - klimat bardzo dobry zwlaszcza dla alergików, duzo sanatoriów z bogata oferta zabiegow. I równiez znajdziesz duzo informacji w internecie.Pozdrowienia,Dagmara
    • Gość: Gooh Re: Fsntastyczne miejsca dla dzieci IP: *.* 02.05.02, 08:12
      ja polecam Benidorm (jest tan aquapark) w Hiszpanii :-)płaci się niewielkie pieniążki a można szaleć do woli :-)obok jest delfinarium:-)Gooh
      • Gość: maugosia1 Re: Fsntastyczne miejsca dla dzieci IP: *.* 02.05.02, 18:32
        Gooh - a znasz stronę www tego aquaparku?
      • Gość: maugosia1 Re: Fsntastyczne miejsca dla dzieci IP: *.* 02.05.02, 18:40
        Sorry - już sobie znalazłam :) - a może znasz coś jeszcze?Pozdrawiam. m.
        • Gość: Gooh Re: Fsntastyczne miejsca dla dzieci IP: *.* 06.05.02, 11:27
          niestety nie znam nic więcej :(a szkoda...dzięki Tobie więcej poznamy :-0jestes wielka :-)papapGooh i Bruno:hello:
    • Gość: Kreska Re: Fsntastyczne miejsca dla dzieci IP: *.* 03.05.02, 20:21
      Jeśli chcesz napiszę o Eurodisnylandzie i Parc Asterix we Francji (testowane osobiście),Magda
      • Gość: DagmaraB Re: Fsntastyczne miejsca dla dzieci IP: *.* 05.05.02, 18:03
        Napisz!!!! Chetnie poczytam, bo chce sie tam wybrac.Pozdrowienia,Dagmara
      • Gość: Kreska Re: Disneyland Paris - długi opis IP: *.* 12.05.02, 22:01
        Obiecałam opis podparyskich parków atrakcji, ale potomek nie pozostawił mi zbyt dużo czasu na odwiedzanie forum, więc piszę dopiero teraz. Przepraszam, że tak długo to trwało. O Parku Asterixa napiszę za kilka dni. Jeśli ktos ma konkretne pytania – piszcie na priva. Cały park jest podzielony na 5 krain. W każdej są atrakcje typu kolejki górskie czy karuzele oraz sklepy, restauracje i toalety. Przy kasach dostaje się plan parku z zaznaczonymi wszystkimi punktami. Podaję też orientacyjne ceny z 2000 r, ale w FRF (ostatni kurs franka to było ok. 1 FRF = 0,65 – 0,70 zł, więc można spróbować przeliczyć na Euro, ale nie wiem, czy ceny będą adekwatne).1. Main Street U. S. A.“Główna ulica” parku, na jej końcu znajduje się Zamek Śpiącej Królewny (spaceruje się po nim, a witraże w oknach i freski obrazują historię Królewny). W tej części parku spotkać można postacie znane z kreskówek, czyli myszkę Miki, Pluta, Donalda i innych. Za opłatą postacie pozują do indywidualnych zdjęć (40 FRF), albo trzeba pstrykać z ukrycia. Sklepy w tej części są chyba najlepiej zaopatrzone, i można w nich znaleźć również zabawki z innych tematycznych części.2. Frontierlandczyli po naszemu Dziki Zachód. Główna atrakcja to kolejka górska. Jedzie się hałasującymi wagonikami w scenerii starej kopalni. Niezbyt ekscytujące (jak dla kogo, oczywiście. :) Ja się bałam, mój 6-cio letni brat był zachwycony, mąż raczej się nie eksctował). W czasie przejazdu kolejki, na najbardziej stromych zjazdach robione są zdjęcia, które można potem kupić za 60 FRF (dotyczy to wszystkich tego typu kolejek, więc potem już o tym nie będę pisać). Drugą wielką atrakcją jest Dom Duchów. Małe dzieci mogą się bać, bo duchy to poruszające się hologramy, którym potrafią znikać głowy, albo nagle znikają od pasa w dół. Bardzo dobrze zrobione. Ze spokojniejszych rzeczy – rejs statkiem z kołem łopatkowym (zupełnie jak z filmu) oraz dużą łodzią. W czasie rejsów ogląda się widoczne na brzegu łosie z łoszaczkiem, trapera (chyba ryby łowi), gejzery, górę z kolejką górską i Dom Duchów. Do tego jest jeszcze fort z figurami woskowymi, wioska indiańska (składająca się z 3 – 4 tipi, do obejrzenia tylko przez ogrodzenie) oraz domki jak z Meksyku (w środku restauracje). Je się tu steki, nuggety z kurczaków itp. specjały.3. AdventurelandTo coś dla starszych, którzy już widzieli „Indianę Jonesa”, i filmy o piratach. Główna atrakcja to kolejka górska, w mojej opinii najgorsza, jakie w Disneylandzie są, w opini mego męża – jedna z najlepszych. Strasznie hałasuje, pędzi jak wariatka i jedzie się tyłem. Do tego przejażdżka specjalną łódką (płynie się po wytyczonym wodnym szlaku w pomieszczeniu) i oglądanie napaści piratów na miasto (postacie są jak żywe. Jest bombardowanie, pojedynki, abordaż i piracka muzyka).Dla młodszych jest Dom rodziny Robinsonów (na drzewie), jaskinia piratów, w której są skarby (polecam zrobienie tam zdjęć, efekt Was zaskoczy), wiszący most, statek piracki itp. drobiazgi. Również tu są kawiarnie i restauracji, ale akurat w tej części parku nigdy nie jadłam, więc nie wiem co serwują.4. FantasylandTu bawią się wszyscy, ale nie da się ukryć, że w tej cześci parku, poszukiwacze mocnych wrażeń długo bawić się nie będą. Ta część najbardziej przypomina bowiem klasyczne, spokojne wesołe miasteczko. Są tu domki, w których ogląda się bajki o Królewnie Śnieżce i Pinokiu (podróż łódką), klasyczna karuzela (koniki), karuzela „Filiżanki” (wspaniała iluminacja wieczorem, polecam), karuzela typu „łabądki” (w roli łabądków słonie Dumbo), labirynt z „Alicji w Krainie Czarów”, rejs łódeczkami (na brzegu znajdują się charakterystyczne postaci i budowle znane z bajek i baśni) oraz miejsce, gdzie ubrane w stroje regionalne z całego świata laleczki śpiewają o tym, jaki to świat jest mały (dla dorosłych może być przesłodzone. Uwaga, laleczki są naprawdę ładnie poubierane, nie zróbcie zbyt dużo zdjęć, jak ja!). W tej części znajdziecie pizzerię, lodziarnię oraz restaurację „Kopciuszek” (jedliśmy w niej – dania pyszne, aczkolwiek porcje niewielkie; dziecko zbyt dużo do wyboru miało nie będzie (chyba że lubi kulinarne eksperymenty typu jagnięcina z bakłażanem), no i te CENY! Zwolennikom niedrogich wakacji radzę omijać z daleka).5. DiscoverylandRaj dla amatorów Verna, Gwiezdnych wojen i w ogóle sf. Jest więc Nautilus (można zwiedzać). Główna atrakcja to kolejka zwana „Space Mountain – z Ziemi na Księżyc”. Nie opiszę jaka, bo by nie było niespodzianki (z zewnątrz i tak nie widać, mój mąż twierdzi, że było ekstra) J . Do tego jest kino o ekranie 360° (polecam, niezapomniane wrażenia), lot kosmiczny ze znanym z „Gwiezdnych Wojen” R2D2, wspaniały 3-wymiarowy show „Kochanie, zmniejszyłem publiczność” (mówią po francusku, ale i tak naprawdę warto zobaczyć te efekty, gorąco polecam).Cały park można objechać kolejką (przy każdej krainie są stacje). W sklepach znajdziecie wszystko począwszy od czapki Goofiego lub Indiany Jonesa, przez codzienne ubrania z motywami charakterystycznymi dla danej krainy, zabawki i gadżety aż po makaron w kształcie myszki Mickey i inne pyszności do jedzenia. Jest wypożyczalnia wózków dla młodszych dzieci. Miejsca dla Matki z dzieckiem. Są hotele. A w sezonie ogromne kolejki :) (przeciętnie ok. 1 godziny stania do lepszej atrakcji). I najważniejsze – na kolejki górskie lub atrakcje opisane przeze mnie jako główne nie wpuszcza się osób poniżej (o ile się nie mylę) 120 cm wzrostu, na niektóre pokazy jest bariera wieku. Ale te informacje znajdziecie zawsze na mapie parku. Gdyby ktoś miał pytania, to proszę na priva. Zapraszam też na oficjalną stronę parku: www.disneylandparis.com, bo na pewno coś pominęłam.Pozdrawiam wszystkich - Magda
        • Gość: Berenika Re: Disneyland Paris - długi opis IP: *.* 13.05.02, 08:53
          Bardzo wyczerpujący opis. Od siebie dodałabym tylko jedno - z tym czekaniem w kolejce to nie do końca tak, bo do najbardziej uczęszczanych atrakcji jest możliwośc przyspieszonego wejścia - dostaje się bilecik, że ma się wejście na przykład za półtorej godziny, przychodzi się wtedy i wpuszczają bez kolejki. Zamiast czekać godzinami, czeka się jakieś 10 minut najwyżej. Wiem, bo korzystaliśmy i dzięki temu w ciągu trzech godzin udało nam się "oblecieć" pięc największych - według nas - atrakcji. To jest świetne rozwiązanie i ratuje życie, jeżeli jest się z małym dzieckiem, które czekania w kolejce raczej nie zniesie.
      • Gość: Kreska Re: Parc Asterix - długi opis IP: *.* 03.07.02, 13:23
        Parc Asterix1.Parc Asterix w znacznie większym stopniu przeznaczony jest dla starszych dzieci niż Disneyland. Znajduje się tu co prawda kilka atrakcji przeznaczonych wyłącznie dla najmłodszych, ale przytłaczająca większość tych ciekawszych ma ograniczenia wzrostu – nawet do 140 cm. Poza tym jest to park „mokry” – wiele atrakcji zbudowanych jest na wodzie. Czasami chlapie (nieraz bardzo mocno), czasami nie, ale i tak najlepsza zabawa będzie w słoneczne, ciepłe dni.2. Zaczynamy – jak zwykle w tego typu parku – od głównej ulicy, a więc Via Antiqua. Znajdziecie tu sklepy z ubraniami, zabawkami i naczyniami, ale jest też bardzo dużo księgarni z komiksami – niestety, wszystkie po francusku L. Ulicą tą dochodzi się części zwanej „Cesarstwo Rzymskie”. Od razu rzuca się w oczy cyrk – odbywają się tu przedstawienia z udziałem akrobatów (tych przedstawień w Parku Asterixa jest dużo, ale raczej ich nie oglądałam (brak czasu, bo kolejki). Obok - karuzela z konikami legionistów, rydwanami i wielkim Obelixem – zabawa dla wszystkich. Konie są tak duże, że dorosły może jechać z dzieckiem na jednym. Znajduje się tu także genialny – w mojej opinii... śmietnik. Gdy się do niego coś wrzuca, to mlaska, robi „mmmm” i dziękuje za jedzenie. Zawsze oblegany przez cisnące się do niego dzieciaki. Idąc dalej docieramy do „Przeprawy przez Styks”. To coś w rodzaju spływu – płynie się „oponami”, które ze względu na rwący prąd ciągle się o coś obijają. Są mini gejzery, chlapanie i oblewanie wodą. Stąd już tylko krok do „Antycznej Grecji”3. Na początek – amfiteatr, gdzie występują delfiny. Radzę wcześniej zająć miejsca, bo liczba siedzeń jest ograniczona i w momencie rozpoczęcia przedstawienia amfiteatr jest zamykany. Delfiny jak delfiny – co tu dużo pisać. Fajnie je zobaczyć na żywo i mimo, że przedstawienie trwa tylko 20 min. to dla mnie trąci nudą. Mój brat – wtedy 6-latek był zadowolony, ale entuzjazmu nie okazywał. Następnym punktem programu jest „Koń trojański” (wszyscy poniżej 1,40 m nie wchodzą). To taki typ huśtawki – siedzi się w rzędach na płaskiej platformie, która ciągle pozostaje w poziomie, a porusza się na wysięgnikach zataczając w pionie koło. Dalej znajduje się mini – rolercoaster, taki dla najmłodszych. Ponieważ ja panicznie się boję wszelkich wysokich kolejek, było to coś w sam raz dla mnie. Ale adrenaliny na tym się nie czuje (chyba że ma się 4 lata...). Następna atrakcja – jedna z ciekawszych moim zdaniem – to karuzela nazwana Hydrą Lernejską. Faktycznie, jest hydra i ma mnóstwo macek. Na każdej jest 5 2-osobowych wagoników. Hydra rusza, wagoniki kręcą się dookoła macki, macki dookoła cielska hydry i dodatkowo w pionie. Wrażenie jest porażające, bo wydaje się że to wszystko kręci się w kilkunastu płaszczyznach i w pewnym momencie zatraca się poczucie realnej przestrzeni. Mój brat chciał złazić jak tylko karuzela ruszyła i pomogło tylko namówienie go, żeby trochę pokrzyczał. Zanim dotrze się do ostatniej, wielkiej atrakcji tej części – drewnianej kolejki górskiej, mija się jeszcze spokojny „spływ” stateczkami z baldachimem po strumyku. No i w końcu dociera się do wielkiej miłości mojego męża – „Gromu Zeusa”. Ograniczenie wzrostu wynosi 120 cm. Moje wspomnienia to w zasadzie wyłącznie dużo adrenaliny, strachu i fruwająca pupa. W rzeczywistości zaś kolejka ta ma konstrukcję jakby z rusztowania, więc jest tu masa atrakcji: skrzypienie jakby się miała się właśnie rozlecieć; tak strome zjazdy, że nie nadąża się za zjeżdżającym wagonikiem (jeżeli komuś zostało choć trochę luzu między nogami a blokadą, „latająca pupa” gwarantowana); trasa poprowadzona przez malutki otwór w rusztowaniu, którego nie widać i spirale. Jednym słowem zagrożenie atakiem serca gwarantowane. Brrr.4. Idąc prosto z Cesarstwa Rzymskiego mija się Teatr Panoramixa (za mojej bytności zawsze zamknięty, więc nie wiem, co w nim można obejrzeć) i dochodzi się do części średniowiecznej. Na początek jest wielka huśtawka zwana „Galerą” – o ile ktoś nie jest strachliwy jak ja – miła przejażdżka, oraz 3 małe karuzelki wyłącznie dla dzieci. A z tyłu kolejna wielka miłość szaleńców – bardzo zapętlony rollercoaster ustawiony nad jeziorem. Jazda nim sprowadza się do wrażeń niebo – woda – niebo – woda – to już koniec???? I od nowa stanie w kolejce... Ograniczenie wzrostu, niestety, do 140 cm. Następnie przechodzi się bardzo ciekawą bramą na średniowieczny plac, na którym można zrobić sobie zdjęcie w dybach. W znajdującym się nieopodal korytarzu o stosownych porach można obejrzeć pokaz o tym, jak robi się witraże czy buduje strzeliste katedry. Jest też XIX-wieczna paryska ulica, dom, gdzie przez okna widać kobiety tańczące kankana itp. Następnie obejrzeć można tę część parku, do której nie trafiłam, ze względu na oszczędność czasu – są tu sceny, na których obejrzeć można kolejne przedstawienia. 5. I tak docieramy do serca parku, czyli Wioski Galijskiej. Można tu odwiedzic chaty dzielnych Galów znanych z komiksów, pomóc suszyć pranie żonie wodza, czy uścisnać prawicę Obelixa, Asterixa i innych (to ostatnie ok. południa). Do tego jest spływ wśród scenek rodzajowych z postaciami znanymi z komiksów. I tak docieramy do mojej ulubionej atrakcji, jaka jest bardzo chlapiący „Menhir express”. Kolejka przechodzi przez magazyny Obelixowej firmy, a następnie po parę osób siada się do menhira, płynie w górę, zakolami, spokojniutko, po czym z wielkim krzykiem, z dużej stromizny spływa w dół i na końcu okropecznie chlapie. Niesamowita frajda dla dzieci! W pobliżu znajdziecie 2 – 3 karuzelki tylko dla dzieci i kolejną atrakcję wodną – pływanie w kole z siedzeniami po strumieniu i na końcu zjazd „zjeżdżalnią”. Po drugiej stronie „Menhir expressu” znajduje się jeszcze jedna atrakcja, oddana dopiero w zeszłym roku, więc nawet nie wiem jaka. Na koniec znowu tratwy, wielki podjazd pod górę, a na samym końcu „Wielki plusk” (tak nazywa się ta atrakcja). Według mnie to jest po prostu wielka zmyła, bo plusk owszem, wygląda efektownie, ale ani nie moczy, ani nie jedzie się jakąś specjalnie ciekawą trasą. I tak jesteśmy z powrotem na via Antiqua. Sporo rzeczy pominęłam w tym opisie, bo jest w tym parku całe mnóstwo drobiazgów – jak ten opisany na początku śmietnik – które na pewno każdy z przyjemnością sam wynajdzie.Zainteresowanych mapką, sposobami dojazdu i innymi informacjami odsyłam na stronę www.parcasterix.fr
    • Gość: Berenika Re: Fsntastyczne miejsca dla dzieci IP: *.* 11.05.02, 21:41
      Eurodisneyland jest bomba. Jedyna wada - chyba z troszeczke starszymi dziecmi, bo napatrzylam sie na rodzicow tlumaczacych, ze tu nie wolno, tam nie wolno - na niektore atrakcje jest limit dolny wzrostu. Ale poza tym bajka i mozna tam zamieszkac na dluzej.
    • Gość: Gosia26 Re: Fsntastyczne miejsca dla dzieci IP: *.* 12.05.02, 05:47
      Ja polecam Park dzikich zwierząt w kadzidłowie. To jest na Mazurach, mniej wiecej w polowie drogi miedzy Ukta a Mikolajkami. Park to ogromny teren gdzie w wielkich zagrodach sa glownie jeleniowate z wielu miejsc na swiecie. Po zagrodach sie chodzi w srodku- mozna sobie takiego daniela czy jelenia poglaskac po scypulach (rogi obrosniete skora- niessamowite wrazenie przy dotknieciu) i pokarmic je z reki. Sa tez ogromniste losie ktore przychodza na wolanie (do nich do zagrod juz sie nie wchodzi, natomiast mozna sie zalapac na karmienie ich mlekiem) sa piekne jelenie chinskie ktore wygladaja jakby plakaly, jest zagroda z wilkami ktore tez przychodza na wolanie, jest masa rzeczy ktorych nie widzialam jeszcze bo wybralam sie na krotsza trase ;) Sa ptaki drapiezne i mini ZOO gdzie glaszcze sie swinki, warchlaczki,karmi sarenki i kroliczki, kaczuszki, kurczaczki i inne takie ;)Obchodzi sie to to z przewodnikiem ktory o kazdym ze zwierzatopowiada jakas sympatyczna historie i widzac ze osoby tam pracujace sa ze zwierzakami zwiazane. I nie moze byc inaczej skoro zalozyciel parku Andrzej Krzywinski byl przez wiele lat pracownikiem Panu i pasjonatem Losi ktore badal, sam wyglada troche jak los ;) jest badzo cieplym czlowiekiem, a pracowal z moja mama stad go znam ;)Przy wejsciu witaja czarne wlochate swinie ;) ktore laza sobie luzem po terenie ;) Wjazd za okolo 20 zlotych :)
      • Gość: maugosia1 Re: Fsntastyczne miejsca dla dzieci IP: *.* 12.05.02, 20:01
        Wielkie dzięki wszystkim za informacje - czekam na dalsze - szczególnie w Europie Płd. Post Gosi 26 oświecił mnie (nie pierwszy raz) - zacznę więc nowy wątek :).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka