Dodaj do ulubionych

Pokój bez lodówki z 2-latkiem

31.01.07, 10:34
Zastanawiam się nad wyjazdem z niespełna 2-latkiem do Grecji (Korfu).
Znależliśmy fajny hotel z udogodnieniami dla dzieci i wyżywieniem w postaci
śniadań i obiadokolacji. Nie jestem jednak pewna, czy mój mały będzie chciał
jeść hotelowe menu (jest raczej wybredny), a w pokojach nie ma lodówki, żeby
przechować jakieś jedzonko do przygotowania (lubi serki, masło, wędlinę). Czy
ktoś był w podobnej sytuacji i jak sobie radziłyście?
Acha i jeszcze jedno pytanie - wybieramy sie do Grecji na początku czerwca -
czy woda w basenie i morzu nie będzie zbyt zimna dla dziecka?
Obserwuj wątek
    • des4 Re: Pokój bez lodówki z 2-latkiem 31.01.07, 11:39
      lipiec2005 napisała:

      > Zastanawiam się nad wyjazdem z niespełna 2-latkiem do Grecji (Korfu).
      > Znależliśmy fajny hotel z udogodnieniami dla dzieci i wyżywieniem w postaci
      > śniadań i obiadokolacji. Nie jestem jednak pewna, czy mój mały będzie chciał
      > jeść hotelowe menu (jest raczej wybredny), a w pokojach nie ma lodówki, żeby
      > przechować jakieś jedzonko do przygotowania (lubi serki, masło, wędlinę). Czy
      > ktoś był w podobnej sytuacji i jak sobie radziłyście?
      > Acha i jeszcze jedno pytanie - wybieramy sie do Grecji na początku czerwca -
      > czy woda w basenie i morzu nie będzie zbyt zimna dla dziecka?

      Trudno, dziecko musi się nauczyć jeść nowe rzeczy. Najgorzej to dać się
      zaszantażować dziecki wieźć mu wałowkę z kraju. Hotelowe menu może okazać się
      całkiem dobre. Mój 2,5-letni synek jak byliśmy z nim pierwszy raz Turcji, też
      przez pierwsze dni nie chcial nic jeść, jedyne co dał radę to bułka z masłem i
      jajko, jednak jak się przegłodził i poszalał nad morzem, to zaczął jeść prawie
      wszystko, polubił pizzę, spaghetti, miejscowe zupy. Inna sprawa to to, że z
      jedzeniem u niego raczej nigdy nie było problemów...

      Brak lodówki nie stanowi problemu. W normalnym hotelu nie ma problemu, aby
      zrobić małemu kanapki w czasie śniadania, a potem zanieść je na talerzu na górę
      do pokoju, przez kilka godzin nic im się nie stanie
    • 2barb Re: Pokój bez lodówki z 2-latkiem 31.01.07, 16:32
      za drobną opłatą lodówka zawsze się znajdzie - u nas jest potrzebna na
      lekarstwa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka