Dodaj do ulubionych

płacz w foteliku

19.02.07, 11:27
Witam, drodzy rodzice - jak radzicie sobie z maluchem płaczącym w foteliku
podczas podróży? Wybieramy się z mężem na wakacje, ale przeraża mnie podróż.
Jak pomóc dziecku znieść daleką podróż samochodem (600 km)? Zabawki,
jedzenie ... nic nie pomaga. A przecież nie mogę małej wyjąć z fotelika. Może
macie jakiś sposób. POMOCY! Z góry dzięki.
Obserwuj wątek
    • des4 Re: płacz w foteliku 19.02.07, 11:43
      Popłacze, zmęczy się i zaśnie...płacz to pikuś, nasz maluch między pierwszym a
      drugim rokiem życia miał okres choroby lokomocyjnej, jak raz rzucił pawia
      serkiem waniliowym, zapach trzymał się przez pól roku....
    • lena99 Re: płacz w foteliku 19.02.07, 12:29
      Może podróżować w nocy?
      • krasulas Re: płacz w foteliku 19.02.07, 15:33
        Dwukrotnie miałam podobny problem. Jak córa miała 5 m-cy wracaliśmy w trakcie
        upalnego dnia z Darłówka- 600km. Płakała prawie całą drogę - myślałam, że będę
        płakać razem z nią. Niestety!!! Musiałam co chwilę wyciągać ją z fotelika.
        Problem troszeczkę rozwiązał się gdy była ciut starsza i przeszła z fotelika 0-
        13 (Play) na 0-18 (wyższy, inny pochył).
        Jedyna moja rada - jazda nocą!!! I to niekoniecznie pobudka o 2-3ej
        (najczęściej w tym czasie moja Perła potrafi wybudzić się na okres 3 godzin),
        tylko wyjazd ok. 23ej. Spokojnie pokonacie tą trasę - trudno kierowca nie
        będzie spałbig_grin
        pzdr
        A
    • jachetek Re: płacz w foteliku 19.02.07, 16:05
      U mnie był identyczny problem. Codziennie jrechałam po starszego syna z wielkim
      placzem malucha. Nic nie pomagało, ani zabawki ani zabawianie go, darł sie
      jakby go kto ze skóry obdzierał. Jak tylko zaczął ważyć 9 kg i sam sztywno
      siedzieć, kupiliśmy fotelik dla dzieci do 18 kg który jest ustawiony przodem do
      kierunku jazdy i wyżej dziecko siedzi i teraz patrzy sie w okno widzi jak mama
      jedzie a ja też w kazdej chwili mogę sie odwrócić i zobaczyć czy wszystko ok.
      Chyba po prostu niektóre deziedcio tak mają... My w tym roku ryzykujemy wczasy
      samolotem z tego właśnie powodu.
      Pozdrawiam
    • mumins1 Re: płacz w foteliku 04.03.07, 14:25
      Może tu coś znajdziesz. eturystyka.org/content/category/47/101/
      Ja radzę podróż nocą.
    • natka461 Re: płacz w foteliku 04.03.07, 17:23
      u mojego dziecka płacz w foteliku się skończył, bo nad morze 8 godzin jedziemy
      pociągiem, trzeba wciąć kolorowanki, lekkie przekąski i podróż szybko mija a
      ponadto można rozprostować nogi i pospacerować , polecam
    • schade Re: płacz w foteliku 05.03.07, 15:56
      a nie możecie podróżować w nocy? Dziecko będzie spało i nawet nie będzie
      wiedziało że jechało w foteliku.
      Mój syn uwielbia jeździć samochodem, ale gdy był malutki darł się a ja
      zapinałam go na siłę i koniec. Teraz sam wie że musi siedzieć w foteliku i
      nawet nie próbuje siadać gdzie indziej. Każde dziecko ma taki kryzys. Może
      twojemu do wakacji przejdzie?
      • dzidzia_ch ku przestrodze... 05.03.07, 19:04
        dziewczyny nawet jk dzidzia brdzo placze nigdy nie wyjmujcie jej z fotelika
        podczas jazdy
        wklejam link
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=5326496

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka