Dodaj do ulubionych

Coś fajnego dla dziadków z wnukami

19.03.07, 00:15
Witam!
Czy macie może jakieś namiary na jakis ośrodek gdzie dziadkowie nie będą się
nudzili z wnukami(10 lat i 3,5)?Najlepiej by to było w miarę blisko
Warszawy,do 200km i z wyżywieniem.Miałam fajny namiar na Ośrodek w
Ciechocinku,niestety będzie cały zarezerwowany przez koloniesad
Szukam już jakiś czas,ale niestety albo ceny są zabojcze(czyli od osoby
jakieś 100zł i więcej-niestety na tyle mnie nie stać),albo za daleko.
Może Wam uda się mi coś doradzićsmile
Z góry dziękuję
Pozdrawiam
Iza
Obserwuj wątek
    • anyaa Re: Coś fajnego dla dziadków z wnukami 19.03.07, 18:27
      Zobacz tu (oferta polecana na forum):
      www.jablonowiec.pl/index.htmlAnia

      CHOROBA MOJEGO SYNKA
      • anyaa Re: Coś fajnego dla dziadków z wnukami 19.03.07, 18:28
        Jeszcze raz prawidłowy link:
        www.jablonowiec.pl/index.html
        • izasia Re: Coś fajnego dla dziadków z wnukami 19.03.07, 19:21
          Dziękuje Ci bardzo.Też się nad tym zastanawiałam...no i jak wkleiłaś mi tego
          linka to stwierdziłam że zadzwonię.Bardzo miły Pan udzielił mi odpowiedzi na
          wszystkie moje pytania...Mam nadzieję że rodzicom tez przypadnie do gustu.Jutro
          rano mam zadzwonić i konkretnie Pan da mi odpowiedź czy wolne jest miejsce w
          tym terminie.
          Jeszcze raz bardzo dziekuję
          Pozdrawiam
          Iza
          • izasia Re: Coś fajnego dla dziadków z wnukami 20.03.07, 09:26
            Już zarezerwowałamsmileDomek AGA z dwoma pokojami,łazienką.Można na miejscu
            wypozyczyc telewizor...czajnik...można łowić rybki,wyżywienie jest 3 razy
            dziennie,jest plac zabaw.Mam nadzieję że nikt nie będzie się nudziłsmileNo i
            naprawdę polecam rozmowę telefoniczna w sprawie wątpliwości.Pan ma chyba
            anielską cierpliwość..odpowiada na wszystkie pytania..
            Dziękuję
            Iza
            • anyaa Re: Coś fajnego dla dziadków z wnukami 20.03.07, 10:15
              Jak dzwoniłam w zeszłym roku, to okazało sie, ze podobno przyjeżdża tam
              mnóstwo... babć i dziadków z wnukami. W poprzednie wakacje nam nie wyszło, ale
              w tym roku bardzo bym chciała posłać tam nasze dzieci z dziadkami.
              Pozdrawiam,
              Ania
              • izasia Re: Coś fajnego dla dziadków z wnukami 20.03.07, 10:24
                To życzę powodzenia by w tym roku się udało!!!!!
                Pozdrawiam
                Iza
        • ines44 Re: Coś fajnego dla dziadków z wnukami 20.03.07, 11:46
          Nie zapomnijcie przed wyjazdem dowiedzieć się w sanepidzie o stan czystości
          rzeczki.

          W ubiegłym roku był zakaz kąpieli - nie pamietam juz czy cos konkretnego
          znaleźli ( jakąś bakterie) czy była inna przyczyna.
          • monika9920 Re: Coś fajnego dla dziadków z wnukami 20.03.07, 15:50
            Była jakas bakteria w zeszlym roku (okoliczni mieszkancy cos wrzuca do rzeczki a
            ona przeplywa przez jeziorko), ale szybko sie wypłukała na szczescie przed
            wakacjami : badania Sanepidu sa tam co 2 tygodnie i wlasciciele osrodka w
            zeszlym roku od razu powiedzili uczciwie ze jest zanieczyszczenie i prosili o
            tel. po kolejnym badaniu wody.
            Swoja droga nie jestem pewna czy inne jeziora i jeziorka w PL sa tez tak czesto
            badane... tzn. te wieksze zbiornki np. Zalew Zegrzynski to tak, ale inne
            mniejsze to nie wiem... tyle lat jezdze i sczzerze przyznam,ze nigdy o to nie
            pytalam
            Monika
            • izasia Re: Coś fajnego dla dziadków z wnukami 21.03.07, 07:35
              Moniko
              Czy Ty jeździsz do tego Ośrodka(dobrze zrozumiałam)?
              Jeżeli tak to miałabym jedno pytanko o samą okolicę...czy jest tam jakiś sklep
              by kupić coś np. na grilla...niestety nie dopytałam się,a niestety rodzice nie
              dysponują samochodem(my ich zawieziemy tam).
              Pozdrawiam
              Iza
              • monika9920 Re: Coś fajnego dla dziadków z wnukami 21.03.07, 12:13
                dwa lata temu byl taki sklepik z podstawowymi produktami spozyczywmi, rowniez
                owocami, bardzo blisko osrodka 2-5 min bita, bezpieczna droga, ale juz w
                zeszlym roku wisiala na nim kartka "sprzedam: i sklepik byl zamkniety -_ trzeba
                sie dowiedziec jak jest teraz.

                Jezeli on jest nieczynny to sklep jest dopiero w woli zyckiej czyli jakies 4-6
                km od osrodka - moja mam jezdzi do jablonowca bez samochodu, ale wiekszosc
                rodzin jest z autami, wiec razem podjezdzaja albo mozna kogos poprosic, mozna
                tez poprosic wlascicieli, zeby cos kupili.

                "na osrodku" w glownym budynku w sklepiku mozna kupic : slodycze, lody, napoje,
                chipsy, gumy do zucia,lizaki itd... a w barku na plazy piwo, napoje, lody,
                zapiekanki, frytki, gofry itd....

                Monika
                • izasia Re: Coś fajnego dla dziadków z wnukami 21.03.07, 18:20
                  Moniko!
                  Bardzo Ci dziekuję za wyczerpująca odpowiedź.Mam nadzieję zarówno moi rodzice
                  jak i dzieci że będą zadowoleni smile
                  Pozdrawiam
                  Iza
                  • izasia Re: Coś fajnego dla dziadków z wnukami 22.07.07, 21:04
                    Witam!
                    Jakis czas temu szukałam czegoś dla moich rodziców by mogli wyjechac z moimi
                    dziećmi.Jabłonowiec( ośrodek Tęcza) to był strzał w 10!!!!!!!!!
                    Moja rodzinka jest tam od 15.07...jeszcze nie wrócili.Im "turnus " kończy sie
                    28.07.07.Mieszkają w domku "Aga" skąd rzut beretem do wodysmile))Tak naprawde z
                    każdego domku jest blisko..hihi
                    Wszyscy sa bardzo zadowoleni.Domek nie jest duży ale ma dwa pokoiki,jest
                    przedpokój i łazienka.Przed domkiem(każdym)jest stół z ławą do siedzenia.Teren
                    jest naprawde spory i dzieci mają pełną swobodę.Jedzenie jest wyśmienite i moje
                    małe niejadki(obecnie już 4 latka i prawie 11lat) jedzą wszystko( z malutkimi
                    wyjątkami).Porcje są baaardzo duże...moja mama twierdzi że aż już nie wie co z
                    tym jdzeniem robić..tak jest tego dużo.Myslała że schudnie a teraz się smieje
                    że raczej nie wejdzie na wage po powrocie do domku..hihi.
                    Syn ma sporo kolegów kolonistów i nawet chodzi z nimi na podchody,dyskoteki
                    itp.Właściciele ośrodka są bardzo fajną rodzinką i na każdym kroku widać że
                    bardzo im zależy na tym by wszyscy byli zadowoleni.Na miejscu jest pielęgniarka
                    i ratownik...ale woda jest niezagłębokasmile
                    Moje dzieci po dwóch dniach pobytu krzyczały mi do telefonu że w następnym roku
                    też chcą tu przyjechaćsmile)))
                    Co do kosztów uważam że nie są duże.
                    Wady: niestety trzeba mieć samochód by tam dojechać...i nie ma lodówki..ale
                    myślę że bez tej lodóweczki jakos można się obyć.
                    Na miejscu są takie dwa sklepiki z drobiazgami typu lody czy hamburgery,ceny
                    naprawde niewygórowane..picie itp.
                    Tak więc polecam wszystkim.Nie pamiętam strony ale wystarczy wpisac w google
                    ośrodek Tęcza w Jabłonowcu(to jest jak na Ryki-Garwolin)
                    Pozdrawiam
                    Iza
                    • ryba1977 Re: Coś fajnego dla dziadków z wnukami 17.08.07, 17:13
                      Witam! Ja niestety nie moge powiedzieć tyle dobrego o ośrodku.
                      Byliśmy tam w czerwcu z 3 letnią córką, właściciele pazerni do
                      granic możliwości, za wszystko trzeba płacić, począwszy od
                      telewizora, skończywszy na WYCIĄGNIĘCIU leżaków z jakiegoś schowka.
                      My mieszkaliśmy też w domku Aga, pokoje jeszcze w porządku, ale
                      łazienka, bez butów pod prysznic nie można wejść. To jeszcze nas tak
                      mocno nie zniechęciło, ale obecnie jest tak moja mama z moją córką i
                      gdyby miała jak, wróciłaby natychmiast!!! Mieszka w pawilonie, gdzie
                      śmierdzi zgnilizną, łazienka koszmarniejsza niż nasza, a za ścianą
                      kolonie!!!Co do jedzenia to zdecydowanie się nie zgodzę, bo
                      wykupiliśmy pół porcji córci, a w rzeczywistości dostawaliśmy tyle
                      jedzenia, jak gdyby jej wogóle nie było!!! ZDECYDOWANIE nie polecam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka