alinaw1
15.09.03, 14:25
Mam 19-miesięcznego synka, który już nie śpi w dzień, jest bardzo żywy i
ruchliwy, ale potrafi być grzeczny w środkach transportu (ostatnio pierwszy
raz jechałam z nim z Kabat do centrum metrem i nie drgnął- jak zaczarowany).
Zastanawiam się nad wylotem na Kanary- ale przecież to prawie 7 godzin lotu!
Jak Wasze dzieciaki zniosły taką podróż??? Biorę pod uwagę także inny lot na
wyspę grecką - ale to podróż w nocy, więc i to chyba odpada. Mój synek jest
niespaczkiem, może płakać i być zmęczony. Oczywiście pewnie byłby cały czas
przy cycusiu (w nocy budzi się kilka razy na karmienie). Proszę o rady.
Alina.