Dodaj do ulubionych

Majorka-Club Cala Marsal

09.07.09, 13:49
Ma ktos swieze spostrzezenia?prosze o info.wybieram sie z 13 mies
dzieckiem pod koniec sierpina i chcaialabym sie czegos od was
dowiediec....
Obserwuj wątek
    • dare-czka Re: Majorka-Club Cala Marsal 09.07.09, 14:27
      nikt nie byl???????
    • ineiz Re: Majorka-Club Cala Marsal 09.07.09, 23:07
      Ja byłam w czerwcu z pięciolatkiem i byliśmy zadowoleni. Miasteczko jest małe i
      ciche, ale sympatyczne. Zatoka przepiękna. Hotel w porządku - bardzo rodzinny.
      Na terenie hotelu baseny, kort, siłownia, plac zabaw, kawiarnia, piękny duży
      ogród. Jedzenie dobre i duży wybór, szczególnie świeżych owoców. Poza tym w
      hotelu codziennie przez godzinę dyżuruje lekarz.
      Życzę miłego pobytu
      • dare-czka Re: Majorka-Club Cala Marsal 10.07.09, 10:10
        a jaki hotel?slyszalam ze nieco podstarzaly,chyba nie ma lodowki w
        pokoju? na forum z lat poprzednich czytalam ze sniadania ciagle te
        same i niezbyt smaczne?AA i jeszcze cos-czy sa jakies wieczorne
        animacje,muzyka itp?
    • ineiz Re: Majorka-Club Cala Marsal 10.07.09, 11:35
      Hotel rzeczywiście do najnowszych nie należy, ale jest czysty i schludny.Panie
      codziennie sprzątają. Łazienki czyste i przyjemne. Lodówek w pokojach nie ma a
      to dlatego, że raczej nie wolno przechowywać jedzenia. Rezydentka tłumaczyła, że
      mogą przyjść nieproszeni goście (mrówki jaszczurki i inne stworzonka)gdy
      pozostawi się w pokoju żywność. Na terenie hotelu są automaty z wodą, kawiarnia
      i bar, więc w razie nagłej potrzeby można skorzystać.
      Jeżeli chodzi o jadłodajnię to jest bardzo duża i ładna (szczególnie fajne są
      stoliki przy oknach z pięknym widokiem na ogród). My mieliśmy wykupioną opcję
      full board i rzeczywiście śniadania były najgorsze, ale zawsze da się coś
      wybrać. Do wyboru 4 rodzaje płatków śniadaniowych, mleko, pieczywo(bułeczki,
      chleb razowy i sucharki), nutella, dżemy, jajka(niestety zawsze na miękko albo
      sadzone), jajecznica, nieraz parówki, fasolka, wędliny i ser żółty,pomidory,
      jakieś słodkie rogaliki, palmiery, pączki, z owoców grejpfruty i kiwi. Napoje z
      dystrybutorów, czyli trzy rodzaje soków, woda, kawa (da się wypić,ale dla
      smakoszy kawy, dużo lepsza w hotelowym barze za 1,25 euro). Obiad i kolacja są o
      wiele bardziej urozmaicone.
      W telewizorze w pokoju można oglądać kilka polskich kanałów.
      Animacje były jakiś, ale niezbyt się tym interesowałam (chyba przed 21 dyskoteka
      dla dzieci, a później dla dorosłych), przy basenie też coś organizowali, no i na
      boisku jakieś gry, widziałam też, strzelanie z łuku. Trochę się rozpisałam.
      • dare-czka Re: Majorka-Club Cala Marsal 10.07.09, 12:32
        wielkie dzieki za info.Pozdrawiamsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka