Dodaj do ulubionych

Dajmy głos tetrapodom

25.02.11, 23:56
No nie. Rece opadaja.

Zaczelo sie od tego, ze mlodzi ukradli odkrycie prawdziwemu odkrywcy. Gdy okazalo sie, ze jednak nie do konca, i w zasadzie nalezaloby panow Niedzwiedzkiego i Szreka przeprosic za insynuacje z poprzednich dni, to zamiast tego dziennikarzyna zaczyna obrzucac blotem dyrekcje PIGu kieleckiego...

Wstyd, wstyd, wstyd Gazeto
Obserwuj wątek
    • Gość: mordehaj Re: Dajmy głos tetrapodom IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 01:10
      cieszę się, że chociaż oddział kielecki gazety jest w stanie wyrazić to co myśli i nikt go nie cenzuruje
      • Gość: Leppiej Re: Dajmy głos tetrapodom IP: *.cust.telecolumbus.net 26.02.11, 12:07
        Dziennikarstwo nie polega na wyrazaniu mysli, tylko na opisywaniu faktow. A od samego poczatku serii artykulow o prawie pierwszenstwa do tetrapoda dziennikarze sa z faktami na bakier, za to nie szczedza nam swoich opinii i wyobrazen.
    • nowojorczyk5 Dajmy głos tetrapodom 26.02.11, 10:23
      Mysle, ze problem pierwszenstwa istnieje realnie. Mlodzi "odkrywcy" opisali to i opublikowali,
      ale chyba "zapomnieli" kto im wskazal miejsce. Fotografia jest faktem, a i wczesniejsze pisemne opinie "odkrywcow" tez sa na papierze we wczesniejszym numerze tego samego "Przegladu Geologicznego", w ktorym dzisiaj obrzucaja inwektywami dr Z.
      Zakaz wypowiadania sie do prasy jest niezgodny z prawem i proponuje, aby Redakcja Gazety (na podstawie Prawa Prasowego) powiadomila Prokurature... Jest to karalne!
      • Gość: Dyzio Re: Dajmy głos tetrapodom IP: *.183.231.135.dsl.dynamic.eranet.pl 26.02.11, 11:10
        skoro młodzi odkrywcy znależli tetrapodoma to teraz pora na starszych
        naukowców i niech szukają tatusia tetrapowicza i problem sam się rozwiąże
    • Gość: Chwaliś Re: Dajmy głos tetrapodom IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 11:50
      Dobry artykuł, jakby nie z kieleckiej Wyborczej. Ten kierunek.
      • Gość: xavery Re: Dajmy głos tetrapodom IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 12:35
        A jednak Pan dr Z.Z. powinien odnieść się do oświadczenia geologów, które jest opublikowane na stronie Instytutu - w moich oczach w zupełnie innym świetle stawia historię odkrycia- czyżby wszyscy łgali? a może są sterroryzowani przez Szreka, Niedźwiedzkiego i Pieńkowskiego?

        geoportal.pgi.gov.pl/portal/page/portal/pgi-os/aktualnosci

        Z drugiej strony rok temu był prezentowany był jako bohater, czyżby sam się "wepchał do loży" - czego wykluczyć się nie da, czy też ktoś po roku zmienił zdanie?
    • Gość: baba_jaga Re: Dajmy głos tetrapodom IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 13:57

      „Odkrywcą pierwszych tropów tetrapodomorfów w Zachełmiu jest Zbigniew Złonkiewicz z Oddziału Świętokrzyskiego Państwowego Instytutu Geologicznego w Kielcach”

      SZREK P., NIEDŹWIEDZKI G., 2008 – Wyjście kręgowców na ląd – zapis w dewonie Gór Świętokrzyskich. Przegląd Geologiczny, 56: 973-976.

      www.pgi.gov.pl/images/stories/przeglad/pg_2008_11_17.pdf
      strona 975
      • Gość: jeremiasz_34 Re: Dajmy głos tetrapodom IP: *.formlessnetworking.net 26.02.11, 16:21
        Jeśli to prawda to rzeczywiście sytuacja jest dziwna. Analizując wszystkie dane, a przede wszystkim jednobrzmiące stanowisko współtowarzyszy jego wyprawy, można wnioskować że jedynym racjonalnym wytłumaczeniem jest to że nasz "pokrzywdzony" bohater już wówczas wykazywał się tak silną postawą molestującą, że dla "świętego spokoju" za dużo mu przyznano. Drugim wyjściem, jest to że nadużył swojej, wówczas dyrektorskiej, pozycji, aby wymusić włączenie go do grona odkrywców. W tej chwili sytuacja wydaje się być jasna - świadkowie jednoznacznie określają rolę dr Złoniewicza w odkryciu.
        • Gość: Pragmatyk Opamiętajcie się wszyscy!!! IP: *.toya.net.pl 27.02.11, 14:55
          Ludziska... czyście wszyscy powariowali?!? Nie znam ja sił w przyrodzie, które "dla świętego spokoju" mogą przymusić jakikolwiek zespół badawczy do "włączenia" postronnego ludka w odkrycie o niemałej randze... Wszyscy wierzący tak idiotycznej argumentacji "młodych naukowców" muszą wziąć pod uwagę pytanie po co?!? PO CO?!!! Co takiego miałby móc dr Złoniewicz aby zastraszyć lub przymusić kilka osób z różnych instytucji aby uznali go współodkrywcą... toż to całkowita głupota!!! Głos w 100% za Złonkiewiczem! Ale sprawę niech Ci wszyscy bladzi już całym zamieszaniem """"odkrywcy"""" załatwiają bez udziału zdezorientowanej i ogłupianej coraz to nowymi "rewelacjami" czytelniczej tłuszczy.
          • Gość: xavery Re: Opamiętajcie się wszyscy!!! IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 16:52
            Całkowita zgoda co do wezwania do opamiętania. Ale Twój głos jest jednocześnie ostrym zarzutem kłamstwa wobec osób, które wraz z dr Złonkiewiczem były przy znalezieniu tropów, i świadczą jednoznacznie przeciw jego ważnej roli w "sprawie tetrapodowej" - cała trójka kłamie? - czy to jest prawdopodobne? W tej chwili w zeznaniach jest 5:1 przeciw Złonkiewiczowi i to jest fakt!!! Nie twierdzę niczego na pewno, rzeczywiście sytuacja jest dziwna ale coś tu z tym odkryciem śmierdzi. W każym razie skutecznie zasmrodziło zeszłoroczny tryumf.
            • Gość: Pragmatyk Re: Opamiętajcie się wszyscy!!! IP: *.toya.net.pl 27.02.11, 17:47
              Jak sprawdziłem dość skrupulatnie, jesteś XAVERY uczestnikiem rozmaitych dyskusji w tej sprawie, wnioskuję stąd że żaden - mój i nie mój - sąd nie zdoła cię przekonać co do istoty zarzutów dr Złonkiewicza. Ja śledze wiele naukowych wydzarzeń, nie tylko z naszego kraju, i uwzględnij w swym podejściu do tej tetrapodowej sprawy choć jeden jedyny FAKT: nie ma realnie takiej siły, aby ktokolwiek zmusił naukowców z rozmaitych instytycji NAUKOWYCH NA ŚWIECIE aby włączyć BEZ POWODU kogokolwiek do publikacji swego - powiedzmy z przymrużeniem oka - całkiem ciekawego ODKRYCIA. Moje stanowisko również się nie zmieni, z czysto pragmatycznego punktu widzenia... A wszystkim nieco zbłaźnionym już """sprawcom/ą""" tego dziadostwa (niestety!) mogę powiedzieć jedynie: lepiej dogadujcie się W PRZYSZŁOŚCI "chłopcy".
              • Gość: xavery Re: Opamiętajcie się wszyscy!!! IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 20:43
                Tak, jestem uczestnikiem dyskusji stale pod tym samym NICKIEM obecny w wielu wątkach tej i wielu innych debat. Zaabsorbowała mnie ona z dwóch powodów - po pierwsze znam osobiście jednego z młodych naukowców, którzy opublikowali artykuł w Science i jestem pewny, że nie jest on oszustem. Po drugie uważam (uważałem) to znalezisko za wspaniały "kamień węgielny", na którym można dużo dla regionu zbudować. Prześledziłem podawane przez dyskutantów w posatci pdf materiały źródłowe, Artykuły w Przeglądzie Geologicznym, oświadczenia na stronie Instytutu Geologii. I wnioski płynące z tej lektury są proste albo Złonkiewicz z jednej strony, albo Szrek,Niedżwiedzki i trójka innych geologów z drugiej - powiedzmy to ładnie "mijają się z prawdą". Rzeczywiście, przyznaję pamiętam rok temu, że dr Złonkiewicz był prezentowany jako odkrywca. I do tej pory nie rozumiem dlaczego ktoś po roku postanowił rozpętać medialną burzę aby go jego zasług pozbawić - to nie fair. Jeśli nawet "coś było nie tak" to należało w imię wspólnego dobra spuścić "zasłonę milczenia" teraz jest za późno - padły ciężkie oskarżenia, podgrzewane (niestety) przez lokalną prasę - uważam, że sprawa powinna być wyjaśniona ale przez jakieś oficjalne i kompetentne w tym zakresie instytucje tyle i tylko tyle. Nie przesądzam wcale kto jest winny i uważam że medialną burzę czas przerwać - ja w każdym razie z tego wątku się wycofuję - rzeczywiście pozostając przy swoim zdaniu, że mało prawdopodobne jest aby kilkoro ludzi zmówiło się w celu pognębienia kolegi "po fachu". Proponuję aby tą dyskusję zakończyć, tu już pora na działania instytucji innego rodzaju niż "internetowe pyskówki"
            • Gość: m2marek Re: Opamiętajcie się wszyscy!!! IP: *.elk.mm.pl 17.05.11, 23:52
              Prawda nie jest demokratyczna i choćby było 20:1 o niczym nie przesądza.
              Geolodzy (ogólnie) niestety pracują na substancji poznanej w bardzo ograniczonym stopniu i często na podstawie tych samych (ograniczonych) danych rożne osoby tworzą interpretacje nie tylko nie przystające, ale wręcz sprzeczne. Wygląda, że tu dane (lokalizację i skamieniałości) dr Z. otrzymał od jeszcze kogoś innego (jeśli już, to w tej osobie należałoby upatrywać odkrywcy, jednak ona nie przypisuje sobie tego), oficjalnie nie przedstawił ich, ale pewnie udostępnił dalej Panom Sz. i N.. Ci opracowali dane i przedstawili (należy pamiętać, ze równie z tych danych mogło wyjść, że są to przypadkowe deformacje w osadzie przypominające ślady kroczenia).
              Wygląda na błędy w przedstawieniu sytuacji po obu stronach. Panowie Sz. i N. powinni wyjaśnić dokładnie jakie informacje posiadają od dr Z., a nie mało znaczącą mówić o niewielkim, czy żadnym wpływie na odkrycie. Ewentualnie wyjaśnić co mieli na myśli pisząc "pierwszym odkrywcą był dr Z" oraz co spowodowało zmianę zdania. Działania Pana Z najwyraźniej wymagają publicznej wypowiedzi w tej kwestii z ich strony, choć poznane do tej pory fakty nie przemawiają na jego korzyść.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka