as-zalogowany
18.05.11, 00:04
Bierzemy kalkulator do ręki i sprawdzamy, o czym pisze pani "redaktor"
"Do tej pory płaciłam 330 zł, od sierpnia czynsz wzrośnie do prawie 700 zł "
A mi wychodzi 570 zł - przy podwyżce czynszu z 5,8zł na 10zł/m2, ale:
"Za największe mieszkanie, o powierzchni 130 m kw., opłata wzrośnie z 940 do ponad 1600 zł."
To wychodzi 7,23zł/m2.
"Tak np. zajmujący 63-metrowe mieszkanie będą płacili nie 450 zł, a 780 zł. "
7,14zł/m2 wychodzi. W sumie podobnie jak poprzednio, ale przecież miało być 5,8zł...
A jak będzie po podwyżce?
780zł/63m= 12,4zł/m2
ponad 1600zł/130m= tyle samo co poprzednio.
No a przecież czynsz podniesiono do 10zł, nawet nie do maksymalnego 10,47zł...
Coś się lekko kupy nie trzyma to...
Idźmy dalej. Za wynajem 63m mieszkania płacili 450, będą 780zł.
Allegro, ogłoszenia wynajmu z Kielc
tnij.org/mkielce
60m najtaniej za 950-1100zł.
130m?
110m na Zaciszu - 2600 + 600 czynszu
120m w Centrum - ponad 4tys...
"Teraz czekam, aż miasto nas gdzieś przesiedli"
Czyli - pomieszkałoby się dalej za prawie darmo.
"Od sierpnia czynsz wyniesie ich nie 500 zł, jak do tej pory, ale ponad 2 000 zł. "
Za te pieniądze bez problemu można wynająć mieszkanie w Kielcach.
Konkluzja po przeczytaniu artykułu - fajnie mieszkało się płacąc niewiele lub nic (zadłużeni), a kamienica popadała w ruinę.