krakuw
27.09.11, 23:21
Monty Python chce się dopchać do koryta*
Do Słońca Kaszub
Bardzo proszę o dopuszczenie mnie do "koryta".
Od dawna marzyłem być w partii: kadrowo – próżniaczej von sitwa
złodziejsko -kolesiowska
Chce się tak samo obłowić, na chapać sobie kieszenie forsą.
Mam wszelakie predyspozycje do "koryta" potrafię wysprzedawać Polski
majątek, uchwalić ustawa o dostępie do informacji publicznej.
kłamać, rozpychać się łokciami, nazywać Polskę dzikim
krajem, sprzedawać stocznie Katarczykom, lody kręcić na cmentarzu jak Rycho, Zbycho itp…, obiecywać matołom drugą Irlandię oraz skreślać inwestycje jak np. Lotnisko
Kielce - Obice, Euro 2012 w Krakowie i wypłacę sobie ekstra premię
50 tyś zł itp. Na konferencje prasowe będę przyprowadzał prostytutki, kastety,
tasaki oraz będę dzwonił na Straż Pożarną, aby umyli mi samochód i
wymienili opony zimowych na letnie, ponadto będę pożyczał swoją
kasiorę z rajów podatkowych itp..
Potrafię dać kopa w du... : lekarzom, pielęgniarkom, nauczycielom i
innej grupie społecznej.
Monty Python