pindrals
21.12.11, 16:15
Chcę podziękować Straży Miejskiej za wczorajszą, 20 grudnia, akcję wyłapywania parkingowych piratów, którzy nowy deptak - fragment ul. warszawskiej od Kaczyńskiego do Orlej, zamieniają w parking. Nielegalny parking, bo na całej długości ulicy jest tylko jedno dozwolone miejsce do parkowania, od IX Wieków, na wprost sklepu obuwniczego. Reszta ulicy ma całkowity zakaz parkowania. Naprzeciwko Empiku jest miejsce na postój i jedno stanowisko dla inwalidów. I właśnie ten kawałem chodnika przy Empiku zastawiają barany, nie zwracające uwagi na przepisy.
Wczoraj Straż Miejska postanowił to uporządkować, zakładając blokady - wracali trzy razy, bo gdy jedni stali z blokadami, kolejni bezmyślni kierowcy zostawiali swoje samochody obok tych zablokowanych. Więc SM zdejmowała stare blokady, zakładała nowe. Tak do wieczora. kilka godzin. Jeszcze się musiała użerać z cwaniaczkiem, który mandat dostał, ale strasznie się mądrzył, że znak parkingu dla inwalidów pozwala mu parkować, mimo, iż inwalidą nie jest.
W każdym razie gdyby tam SM pracowała cały czas, myślę, że szybko by się skończył problem piractwa postojowego, blokującego pieszym przejścia w mieście. To prawdziwa plaga w Kielcach - takiei chamskie nie zwracanie uwagi na innych użytkowników. Cham zaparkuje do ściany, do trawnika, murku, na przejściu, tak, że nikt nie ma szans się przecisnąć. Ale co tam - cham nie zwraca uwagi na takie drobiazgi. Jego samochód i jego ulica. Kiedy to się skończy?
Bo dla przykładu - dziś w tym samym miejscu znów parkują nielegalnie samochody.