andykal 28.12.11, 07:59 Trzeba zlikwidować większość znaków,i wrócić do podstawowej reguły,z prawej ma pierwszeństwo.Pionierskim miastem było holenderskie Drachten, gdzie liczba wypadków po wdrożeniu systemu znacząco spadła Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
baba53 WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów 28.12.11, 08:03 Czy Panowie egzaminatorzy nie znaja pojęcia skrzyzowanie i posadowienia na nim znaków drogowych ?Czy jest to tak trudne do zrozumienia jaka jest gradacja oznakowania i jej stosowanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
andykal Zlikwidować światła i większość znaków, 28.12.11, 08:04 W Kielcach najlepszy przykład prowizoryczne rondo na skrzyżowaniu pod budowanym wiaduktem,po zlikwidowaniu tam świateł nie widziałem tam wypadku,a jak były światła to nie było tygodnia abym nie widział tam wypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Jak to jest ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.11, 09:16 3 osoby oblały. A ilu zdało u tego Pana.? Powinno być chyba odwrotnie : te które oblały powinny - zdać te które zdały powinny - oblać. Dziwne, że na to nie zwrócono uwagi, że ktoś zdał a nie powinien. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TK Re: Zlikwidować światła i większość znaków, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.11, 11:57 Masz rację, tylko zwróć proszę uwagę, że ul. Świętokrzyska jest drogą krajową i ekspresową, a ul. Warszawska drogą miejską. Gdyby nie było STOP-u to wówczas pierwszeństwo mieliby wjeżdżający z drogi miejskiej. Inaczej jadący krajową musieli by na ekspresowej ustąpić pierwszeństwa tym z prawej strony wjeżdżającym prawoskrętem z Warszawskiej - tak być nie może. Takie holenderskie, szwedzkie eksperymenty całkowicie się sprawdziły w życiu i są godne polecenia ale w innych miejscach. Innym świetnym przykładem są rozwiązania stosowane w USA, tam na każdym wlocie na skrzyżowanie stoją znaki STOP i nic się nie dzieje, nie ma wypadków bo każdy uważa. Znaki i organizacja ruchu musi być czytelna dla każdego. Na Warszawskiej jest OK jak ktoś tylko zna podstawowe przepisy na poziomie podstawowym choćby na kartę rowerową . Odpowiedz Link Zgłoś
rob9965 WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów 28.12.11, 09:15 I przez takiego osła korki się robią. Dostaje taki zielone światło i zamiast zasuwać żeby jak najwięcej samochodów z niego skorzystało to się taki zatrzyma i będzie stał, a cała Polska się z nas później śmieje że sobie na swiatłach nie potrafimy poradzić. A może pan egzaminator na jakiś egzamin poszedł jako kursant, co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scania Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.11, 09:48 WORD się wycofuje z egzaminowania na tym skrzyżowaniu. Więc pytam się DLACZEGO ? Dlatego, że jeden odstaje od wszystkich? Dlatego, że BRD KGP, GDKiA, MZD nie dało alibi i stanęli na gruncie prawa a nie znajomości ? Dlatego, że GDDKiA dobrze i prawidłowo oznakowała prawoskręt w drogę ekspresową ? Dlatego, że to Nadzorujący ? Czy WORD wycofa się także z ocen negatywnych za brak kierunkowskazów przed rondem - bo to też pomysł tego Pana Eksperta ? Czy WORD wycofa się też z egzaminowania na normalnym "Stop" bo każą się po dwa razy zatrzymywać na Domaszowskiej i Romualda ? Czy WORD też się wycofa z innych równie ciekawych pomysłów duetu Dyrektor - Nadzorujący. Może lepiej będzie zamiast się wycofywać to przywrócić standardy ruchu drogowego obowiązujące w kraju za przykładem MZD, GDDKiA czy KGP. Może lepiej skończyć z tym wieloletnim nie udacznym jak widać eksperymentem i przywrócić kodeks drogowy i instrukcje egzaminowania do WORD w Kielcach. Odpowiedz Link Zgłoś
dyapanazy WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów 28.12.11, 09:45 kielecki WORD jest znany w kraju jako wybitny interpretator przepisów RD. Oczywiście p. Brożyna również. Miał już wcześniej sporo równie a może nawet bardziej genialnych pomysłów. Które oczywiście okazały się bzdurą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.dynamic.chello.pl 28.12.11, 09:50 Ci panowie staneli w miejscu, zasiedzieli się na swoich stołkach, świat idzie do przodu. I po co takie rozwiązania, w sumie udane, przeciez pewnie na etapie projektu ktoś juz tę sytuację zinterpretował, a nie jakiś domorosły instruktor, czy egzaminator. Całe szczęście, że Policja ma jakiś dystans do tych bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldy Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.11, 10:14 Może spróbujemy delikatnie podpowiedzieć iż korzystniejsze może być nie wycofanie się z egzaminowania ale wycofanie pewnych osób z tej instytucji, która jak widać nadal sądzi,że jest ponad wszystkim i wszystkimi udając iż się nic wielkiego nie stało. Wydaje się jednak iż się stało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: << Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.11, 10:35 Na tym skrzyżowaniu to u Brożyny nie zdałby sam Komendant Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej ale zdałby Naczelnik Wydziału Ruchu Komendy Wojewódzkiej gdyż by stanął na tym stopie, bo mu ten zahamuje. Dali czadu, ale jak tylko za prędkość łapią to co się dziwić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.11, 09:50 Popieram. Kiedyś był Wąchock miastem cudów( na rondzie do dzisiaj podobno pochód chodzi) a teraz chcą miastem cudów zrobić Kielce. Wystarczy cudaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.11, 14:09 Policja ma do tego dystans, to dobrze, problem tylko tkwi, która policja. W Kielcach mandaty nakłada kielecka policja, a ta chce karać( wypowiedź z zespołu prasowego KWP). Ta wypowiedź jest sprzeczna ze stanowiskiem BRD KGP. To która policja ma rację ? Główna czy wojewódzka ? Czekałem na jednolite stanowisko ale go nie ma jeszcze. Dlaczego ? Ruchu na tym skrzyżowaniu nie da się przecież wstrzymać. Tysiące aut dziennie przejeżdża to skrzyżowanie i kierujący muszą mieć jasną klarowną informację- od kogo od Policji. Czekamy na zaprzeczenie albo potwierdzenie z KWP. Będą mandaty czy nie ?! Odpowiedz Link Zgłoś
pawkrz Pan Brożyna musi mieć duże 28.12.11, 11:20 problemy emocjonalne w życiu osobistym. Zona mu nie daje lub wacek mu nie staje i te frustracje przelewa na pracę zawodową znęcając się nad niewinnymi i słabszymi od siebie. Widać wyraźnie, że za każdym razem jak kogoś obleje to mu ego rośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sigmunt Re: Pan Brożyna musi mieć duże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.11, 12:11 Komusza mentalnosc jest nie do wyplenienia. Wkolo pelno jest debili, ktorzy nie rozumieja, a co gorsza nie sa w stanie zrozumiec swojej roli spolecznej, za to nadrabiaja swoje wady bezmyslnym stosowaniem sie do glupich, niezyciowych i blednych przepisow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PKP Re: Pan Brożyna musi mieć duże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.11, 15:57 A jak te trzy osoby ze strachu o prawko nie złożą oficjalnych skarg to wtedy................będzie po sprawie. PKP. Pięknie Kur(k)a Pięknie. Tylko idźcie do WORD posłuchać co ludzie o tym gadają. Odpowiedz Link Zgłoś
nesnesnes WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów 28.12.11, 22:22 Ciekawy jestem jakich fachowców miał na myśli dyr Dawid ????. Bo z tego co czytam to raczej nieudaczników i laików stado . z poważaniem .NES Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szofer Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.11, 22:45 Czego żądasz od Dyrektora jak widzisz, że facet stracił kontrolę nad firmą. Był u niego instruktor który zgłaszał ten problem. I co zrobił coś w temacie wyjaśnienia. Nie. Nic. Gdyby nie Gazeta Dyrektor ukręciłby łeb i po sprawie. Zamiast zachować się jak na dyrektora przystało. A sprawa jest bardzo poważna. Widać, że tam rządzi kto inny niż Dawid i robić chciał co chciał.Jeden lepszy od drugiego "fachura ". Zobaczymy co powiedzą specjaliści i skąd oni będą i jak długo będzie trwała ekspertyza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egzaminator Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.11, 20:56 największym fachowcem w mieście ( i nie tylko ) jest pan Brożyna-he.he...instruktorzy i egzaminatorzy śmieją się z niego i z głupot które głosi ten niedoedukowan prawie magister-he'he...szkoda tylko że przełożeni i nadzór to tolerują-to już nie jest śmieszne...ale jeśli nadzór to pan Śiporski-kolega pana B,pan Mackowiak też kolega pana B,aprzełożony to piesek na smyczy tych panów pan nic nie wiedzący Dawid-to jasne że ukręcą sprawie łeb....wstyd i hańba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fachowiec Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.11, 21:17 Wordem to kieruje chyba taki gośc,który grabi liście jesienią...to statek bez kapitana,na pokładzie sami majtkowie...idzie na dno powoli a ciągną go tam takie sprawy jak ta z błazenadą pana B Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scania Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.11, 11:45 To już nie ma nikogo w tym województwie potrafiącego zinterpretować przepisy ruchu drogowego. Żadnego autorytetu znającego się na ruchu drogowym skoro do dzisiaj nie zajął stanowiska ani V-ce Marszałek od infrastruktury, ani Wydział Ruchu Drogowego ani WORD w sprawie znaków i sygnałów. Nawet w dyrekcji dróg wojewódzkich też się nie znają. Jeśli dla Marszałka, Dyrektora departamentu infrastruktury, Dyrektora WORD nie są wiarygodni ani GDDKiA, ani MZD, ani BRD KGP - to aż brak słów do opisania tego skandalu. Kilka dni już upłynęło i wszyscy kierowcy czekają na stanowisko oficjalne. Bo nieoficjalnie to wszyscy wiedzą, że światła są ważniejsze od znaków na skrzyżowaniu i wszyscy doskonale wiedzą kto wyszedł tu na idiotę. Brak odwagi aby stwierdzić i podjąć decyzje. Jeśli brak odwagi to pora na dymisje Panowie bo sami się oczernicie. Nie mogą ani zarządzać infrastrukturą, ani egzaminowaniem na prawo jazdy dyletanci, nie profesjonaliści, wykształceni inaczej. Miliony ludzi jeździ samochodami i muszą oni jasno wiedzieć czy WOLNO cz NIE WOLNO. STAĆ albo JECHAĆ. ŚWIATŁA czy ZNAKI. KARAĆ czy NIE KARAĆ. Nie wolno w sprawie ODPOWIEDZI zwlekać bo tysiące kierujących przejeżdża dziennie to skrzyżowanie i muszą oni wiedzieć jak się na nim prawidłowo zachować aby nie było wypadków. Nie wolno lekceważyć spraw związanych z powszechnym bezpieczeństwem w ruchu drogowym. Kto to lekceważy sprowadza sam zagrożenie. A tak nie wolno nikomu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuluary Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.11, 16:21 Jak złożą skargi to rozpatrzą. A jak nie złożą skargo to po problemie? Przecież oni nie złożą skarg, raz z obawy o swój następny egzamin, bo zostały podjęte nieformalne kroki nacisku. Po drugie jak złoży skargę na Brożynę, szkoła "Krzysztof" - szkoląca kierowców zawodowych na świadectwo kwalifikacji - jak przyjdzie do niej na egzamin jako członek wojewódzkiej komisji egzaminacyjnej od wojewody - p. Jerzy Brożyna z Ostrowca z drugim kolegą z Ostrowca- p.Stanisławem Wodyńskim ( PKS Ostrowiec). Jak złożą skargi szkoły mające szkolenia pod nadzorem Dyrektora Dep. Infrastruktury p.Siporskiego kolegi Brożyny z Rady Powiatu Ostrowca. Dawid - dyr. WORD był w radzie nadzorczej PKS w Ostrowcu i ostatnie szkolenie jak i inne WORD było w hotelu Łysica w Ostrowcu. Jak jest z Ostrowca Św. to mu wszystko będzie wolno, bezkarnie szkodzić innym ? Jak mogą złożyć skargi wiedząc , że to Brożyna przydziela konkretnych egzaminatorów na daną godzinę, wiedząc kto będzie zdawał z jakiej szkoły. To jak Prusak odważy się na taki czyn. Dawid z Brożyną doskonale to wiedzą i dlatego grają "na skargę". Skargi skargami ale najważniejszy jest przedmiot i problem. A ten jest cięższy od skarg bo dotyczy wszystkich zdających, wszystkich szkolących , wszystkich egzaminatorów w Kielcach, policjantów i kierowców. Liczymy i czekamy, że Pan Marszałek stanie obiektywnie na wysokości zadania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TKi Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.11, 22:04 Wstyd o tym pisać ale trzeba. Staliśmy się pośmiewiskiem innych WORD-ów. Po co ta zwłoka. Wszyscy wiedzą. Wstyd organie nadzorujący. Czy to jeszcze coś dzisiaj znaczy -wstyd ? Dla jeszcze niektórych -TAK. Po co ośmieszać jeszcze dodatkowo województwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Marszałka Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.11, 13:42 Dawid jako dyrektor WORD też łamie prawo . W sprawie formalnej to dyrektor WORD nie ma prawa wycofywać skrzyżowania z egzaminowania. Dyrektor Dawid sam złamał prawo . Treść paragrafu 30 ust 7 i ust.3 pkt 4.Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 27.10 2005 r. -brzmi : "Dyrektor ośrodka egzaminowania może okresowo wstrzymać prowadzenie egzaminów praktycznych z przyczyn -warunki atmosferyczne lub inne przyczyny uniemożliwiają prowadzenie egzaminów - o czym niezwłocznie zawiadamia właściwy organ prowadzący nadzór". Prowadzenie egzaminów to nie samo ocenianie. Skrzyżowanie, trasa jest przejezdna dla wszystkich i oznakowana. Dawidowi nie wolno wycofać tylko samego oceniania czy jednego skrzyżowania. Wstrzymać prowadzenie egzaminów to ich zaprzestanie organizacji i jednocześnie zakaz jazd, wyjazdów na plac manewrowy i drogi publiczne. Nie tylko Brożyna ma problem z przepisami, z przepisem ma problem także Dawid dyrektor WORD. Nie znam prawa, które zawiesza kodeks drogowy. Wymysł Dawida i Brożyny - następny. Tak nie może być dłużej. Granda goni grandę w WORD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a5 Ekspertyza IP: *.dynamic.chello.pl 31.12.11, 20:58 Proszę obeirzeć film od 5min15sek - do 6min 30 sek. www.tvp.pl/krakow/...ii-2011/4819263 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniek Re: Ekspertyza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.12, 20:13 Brawo. Dziękuję za ten film. Pan Marek Dworak jest dyrektorem Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Krakowie i egzaminatorem !!!!!!! Świetny przykład. Jest to kolejny dowód na brak kompetencji p. Jerzego Brożyny. Kiedyś Brożyna chciał udowadniać egzaminatorom WORD w Kielcach, że skrzyżowanie jest tylko wtedy równorzędne gdy są ustawione znaki A-5. Bez znaków wg. p. Brożyny nie było skrzyżowania równorzędnego. Na wielu egzaminatorach wymuszał niewłaściwą interpretacje przepisów. Co do STOP - zero komentarza. Brożynie powinni już dawna podziękować jak i temu który mu pozwalał tyle lat na odwracanie prawa drogowego i instrukcji egzaminowania mowa o p. Dawidzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jak długo nauka Re: Ekspertyza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.12, 10:06 > czy dzisiaj też obowiązuje niedozwolone wycofanie skrzyżowania z egzaminowania ? > czy marszałek już zebrał wiedzę o przepisach ruchu drogowego? - jeśli nie to polecamy film TVP Kraków( powyżej) > nie można dalej czekać z odpowiedzią i decyzjami, instruktorzy muszą uczyć a egzaminatorzy egzaminować, życia i czasu przez Brożynę nie da się zastopować w miejscu. > po co dalej kompromitować Kielce na oczach Polski- zrobić porządki i przywrócić normalność. > dalsza zwłoka i brak kompetencji uderza w członka zarządu i go kompromituje. Może przez Brożynę GDDKiA zamknie drogę ekspresową skoro ani egzaminator nadzorujący ani dyrektor WORD ani wicemarszałek nie potrafią prawidłowo na nią wjechać. Pani Sayor ustawić znaki zakaz wjazdu dotyczy pojazdów WORD do czasu jak się nauczą kodeksu dyrektor i nadzorujący egzaminator z WORD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Ekspertyza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.12, 11:15 Podniecacie się jak małolaty na wiosnę - Czesław Dawid jest dyrektorem WORD w Kielcach ale nie jest egzaminatorem i nie może wpływać na interpretację prawa przez egzaminatora. Od oceniania poprawności wykonania egzaminów ustawowo jest nie WORD lecz Organ Nadzorujący - Urząd Marszałkowski . Wszystkie skargi trafiają do UM i tam są rozpatrywane -sęk w tym ,że nie ma w UM osoby która zna się na Prawie o Ruchu Drogowym na poziomie wyższym jak zwykłego kierowcy. W sprawach ewidentnie wątpliwych dla spokoju powtarza się egzamin i tyle. Siporski - kolejny kandydat na dyrektora WORD też bladego pojęcia nie ma o tym. Mamy tutaj rażący przykład głupoty urzędniczej czyli "widzi mi się" interpretacji przepisu-( w stylu kto wcześniej wstanie ten rządzi) - takich przypadków jest wbrew pozorom bardzo wiele we wszystkich aspektach działalności administracji. Moim skromnym zdaniem uprawnienia za tak rażący błąd powinien stracić Egzaminator , a te barany z KWP Kielce też powinny oberwać po tyłkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T-ox Re: Ekspertyza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.12, 11:45 A wydawać upomnienia na podstawie jego wątpliwych i podobnych opinii to mógł. Kto go w tym utwierdzał latami. Ta sprawa cięgnie się od 3 lat tylko teraz jawnie wyszła. Jako dyrektor zatrudnia pracowników, zwalnia i za nich odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smurfmadrala Re: to były tylko żarty, zaczynaja się schody.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.12, 11:53 moto.wp.pl/kat,55194,title,Co-czeka-kierowcow-w-2012-r,wid,14125473,wiadomosc.html?ticaid=1daac Horror nadchodzi, horrendalne ceny, sadystyczne szykany szykuje nam zielona wyspa - czyli państwo "socjalizmu opiekuńczego" lub inaczej "socjalizmu z ludzka twarzą". "By żyło się lepiej" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: now Re: to były tylko żarty, zaczynaja się schody.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.12, 13:15 Nie ma się czego obawiać - nici z tych zmian będą. Ministerstwo musi się z tego wycofać bo nie przygotowali przepisów wykonawczych. Lepszy numer jest z oprogramowaniem egzaminacyjnym . Bodajże ITS chce od 1 WORD-u około miliona złotych za kompletny program . Tyle że WORDy nie mogą go kupić bo obowiązuje je ustawa o zamówieniach publicznych więc muszą ogłaszać przetargi - przetargów nie mogą ogłosić bo oficjalnie nie wiadomo na co ( brak szczegółowych rozporządzeń jak ma funkcjonować oprogramowanie). Poza tym nie stać na taki wydatek - większość ledwo przedzie a niektóre mają opóźnienia w wynagrodzeniach dla pracowników. Ceny egzaminów od 4 lat są takie same (bo "państwowe") a paliwo wzrosło 2 krotnie.... Urzędasy pierdzą w stołki ministerialne i tylko "mieszają" - a nic z tego nie wynika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elk Re: Ekspertyza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.12, 13:22 A pojazdy "L" zgłupiały jak tam uczyć. Egzaminatorzy tylko się śmieją. Co dalej z tematem ? Bo jak ktoś tam trafi na egzaminie to problem jak diabli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Ekspertyza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.12, 14:19 Co racja to racja - ale niech kolega zważy ,że "Państwo Egzaminatorzy" to specyficzna grupa pracownicza z przerośniętym ego a wiedzą merytoryczną raczej poniżej przeciętnej. Na bezrybiu i rak rybą... W zasadzie ci bardziej nawiedzeni już się z firmą rozstali choć jeszcze jest kilkoro "nie teges". Przykre jest ,że nowy narybek egzaminatorski raczej równa do tych starych niż reprezentuje sobą nową jakość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędrzejów Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.12, 13:25 Znowu jakiiś niedouczony były egzaminator głupoty wypisuje........ Bo zdaje się ,że trasy egzaminów wyznacza WORD - więc wolno mu je zmieniać w zależności od potrzeb. Nie wiem czy muszą je przedstawiać Organowi Nadzorującemu do zatwierdzenia czy też nie , ale praktyka jest taka że w Kielcach o trasie decyduje Egzaminator kierując tak aby wykonać wszystkie elementy przewidziane zakresem egzaminu i nie stać w korku przez 45 minut, a doskonale wiadomo ,ze korki tworzą się w różnych miejscach w różnych godzinach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elk Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.12, 13:43 Drogi kolego z Jędrzejowa chcę ci przypomnieć, że na kategorię B nie obowiązuje wyznaczanie tras przez WORD, więc lecz się dalej w spokoju. Ale obowiązuję element jazdy z podwyższona prędkością i na drodze ekspresowej najlepiej go zrealizować aby ci uczony nadzorujący nie robił wytyku jak to bywa. Radny jednak tam jeździł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędrzejów Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.12, 14:10 No - to fajnie - dzięki za wyjaśnienia - skoro na B nie obowiązuje trasa to w czym problem ? Dyrektor może w takim razie zarządzić aby omijać to trefne skrzyżowanie co do którego nawet tzw"specjaliści" mają różne zdanie. Będzie łatwiej zdać. PS : Ja nie Stasiu któremu życzę zdrowia. ( Jędrzejów to nie tylko Glita i Stanisław D.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pozdro :) Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.12, 14:25 To dyrektora do tego namów. Już raz wydał wspólnie z Nadzorującymi zarządzenie pisemne zezwalające na najechanie słupka na łuku. Też piękne na równi ze stop. Ładny kwiatek tyle, że zabroniony. Dyrektor może tylko zawiesić okresowo egzaminowanie zgodnie z Rozporządzeniem - o tym poczytaj powyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1 Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.12, 14:29 o ...Dzień Dobry Panie z klanu na "N"- moje uszanowanie . Ja rozumiem że Pańskie interpretacje są najmądrzejsze , najtrafniejsze i przerastają głębią zrozumienia tematu same suche przepisy. Jest mi niezmiernie przykro że nikt Pana Szanownego nie docenia : ani ministerstwo, ani Inspekcja TS, ani Marszałek, a co najgorsze wylali takiego znamienitego specjalistę z WORD ( to nic że naubliżaliśmy egzaminowanemu - jak baran należało mu się.). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorro Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.12, 16:13 . Święty by się zdenerwował jakby go oceniały takie geniusze ruchu drogowego co nie rozróżniają hierarchii sygnałów i znaków. Krew by zalewała żywcem jak ten nadzorujący na szkoleniu karze dawać pozytyw za przejeżdżanie znaku B-20 ( bez Świateł) bez zatrzymania. Ciśnienie rośnie każdemu normalnemu, jak słyszy duet kierowniczy , który nie ma zielonego pojęcia o przepisach tak jak i teraz ze światłami i stop. Jasny piorun może trzasnąć jak kierownictwo WORD udowadnia, że skrzyżowanie bez znaków nie jest skrzyżowaniem równorzędnym. Tylko wyśmiać geniusza nakazującemu szkolić ludzi odwrotnie niż nakazuje kodeks drogowy. Każdemu zwiera jak zdający po raz kolejny przypisywany jest do tego samego egzaminatora niby przez komputer z nielicencjonowanym programem. Szlag trafi jak Brożyna karze oblewać małolatów za przekroczenie prędkości o 3 km/h i śmieje się z tego. "Masz szczęście ,że mnie ch... oblałeś" -od zdającego 6 lat, długo się pamięta. Przykre jak tacy uczeni zawiadujący ośrodkiem ruchu nie znają ani polskich przepisów, a na widok dyrektywy unijnej robią oczy jak stare 5 zł i strzelają karpia. Przykre jak na siłę udowadnia się wykształconym egzaminatorom państwowym taką ciemnotę jak teraz. Przykre,że przeuczony inaczej nadzorujący opiniuje kogoś w cały świat jak teraz stop ze światłami. Stwierdza brak polecenia i sam cytuje całe to polecenie. Dzisiaj dali w WORD świadectwo swojej kompetencji i kwalifikacji z jakim nie można było się zgodzić nigdy. Teraz też pokazali swoją profesję, wiedząc, że skarga w tym zakresie została wycofana przez zdającego. "1" napisz jeszcze, że w Ameryce murzynów biją ulży ci w głupocie, bo w niczym więcej. Droga "1" numerze jeden i "2" numerze dwa, pokazał WAM na filmie egzaminator- dyrektor MORD z Krakowa gdzie wasze miejsce i jaki WASZ poziom wiedzy. Żenujące ale prawdziwe. Ktoś Wam to już pokazał znacznie wcześniej, czego gwiazda WORD i polityki nie trawi - bo on najlepszy ze wszystkich Staliście się numerem "7" a nie 1 czy 2 smutna to prawda. To WY mieliście władzę i ją wykazaliście w takim stylu jak dzisiaj ze stopem na światłach. Nie da się egzaminować , pracować z takimi uczonymi, dla których wolno się bez uzasadnienia zatrzymywać na zielonym i robić idiotę z egzaminatora, że ten z tyłu jest winny. Dzisiaj ukazało się co wyprawiało kierownictwo WORD z przedmiocie znajomości przepisów. Można się tylko cieszyć, że nie musi się pracować z tymi dla których znak jest ważniejszy od światła. Al ci którzy nie odróżniają skrzyżowania od ścieżki nie powinni tam pracować. Dyletanci , a za takich uważa się jeszcze bardziej "znawców znaków i sygnałów" nigdy nie będą wiedzieć co znaczy widzieć śmierci w oczach pieszej wpuszczonej na siłę na pasy kobiety przez zdającego któremu zawsze kazano zatrzymywać się przed pasami nawet wtedy gdy pieszy nie wchodzi, nie jest na jezdni. W Polsce z was się już powszechnie śmieją. Dziękować Bogu, że ona przeżyła i nikomu nic się nie stało. Prosić Boga aby więcej różnej maści matoły nie mogły źle uczyć i kształtować procesu zdobywania prawa jazdy bo się pozabijamy na drogach na wzajem. Możecie pisać co chcecie ale uczyć i egzaminować to tylko zgodnie z przepisami, a nie wedle autorskich wymysłów jednego i wytycznych drugiego dyletanta. Narzucone błoto się zmyje . Wiedza i rozum pozostaje. Wam tylko rzucanie błotem zostanie, bo z rozumem i rozumieniem treści kruchutko macie co widać po interpretacji skrzyżowania Warszawskiej - Świętokrzyskiej. Tak, trzeba inaczej, prawidłowo tak jak wszyscy w Polsce uczą. Zabrakło pana "N". i klan wordu się wysypał na stopie, na rondzie, na światłach, na nakazie i wielu innych o których zainteresowani wiedzą. Zabrakło go i klan się wysypał na prostych przepisach. Smutne ale prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 321 Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 11:26 "zorro" vel "Now...." - daj sobie siana i tak cie nikt nie lubi......jak odszedłeś z policji to komenda ponoć przez tydzień piła ze szczęścia tak cię chłopie "kochali". A wracając do znaku B20 - przeczytaj sobie jeszcze raz do niego instrukcję a powoli i ze zrozumieniem. B20 oznacza: 1. zakaz wjazdu na skrzyżowanie bez zatrzymania się przed drogą z pierwszeństwem, 2. obowiązek ustąpienia pierwszeństwa kierującym poruszającym się tą drogą. Zatrzymanie powinno nastąpić w wyznaczonym w tym celu miejscu, a w razie jego braku - w takim miejscu, w którym kierujący może upewnić się, że nie utrudni ruchu na drodze z pierwszeństwem. Znak B-20 umieszczony w obrębie skrzyżowania dotyczy tylko najbliższej jezdni, przed którą został ustawiony. Przepisy stosuje się odpowiednio do znaku B-20 umieszczonego przed torowiskiem pojazdów szynowych lub w innych miejscach przecinania się kierunków ruchu. Umieszczona pod znakiem B-20 tabliczka T-6c lub T-6d wskazuje rzeczywisty przebieg drogi z pierwszeństwem przez skrzyżowanie. I jeszcze dodatkowo sygnalizator S2 (Sygnalizator z warunkowym zezwoleniem na skręt): Nadawany przez sygnalizator S-2 sygnał czerwony wraz z sygnałem w kształcie zielonej strzałki oznacza, że dozwolone jest skręcanie w kierunku wskazanym strzałką w najbliższą jezdnię na skrzyżowaniu, pod warunkiem, że kierujący zatrzyma się przed sygnalizatorem i nie spowoduje utrudnienia ruchu innym jego uczestnikom. Sygnał w kształcie zielonej strzałki, nadawany przez sygnalizator S-2, zezwalający na skręcanie w lewo, zezwala również na zawracanie z lewego skrajnego pasa ruchu, chyba że jest to zabronione znakiem B-23. Z suchej litery tego powyższego wynika ,że należało by się na tym skrzyżowaniu zatrzymywać w 2 punktach oddalonych od siebie o jakieś 5-8 m - pierwszy raz przed sygnalizatorem , a drugi w okolicach znaku B20 ale nie koniecznie przed nim tylko w miejscu umożliwiającym dokładną obserwację drogi z pierwszeństwem. Dwukrotne zatrzymanie kłóci sie z zasadą zachowania płynności ruchu , ponadto oba znaki dotyczą tego samego skrzyżowania a sygnalizacja świetlna pełni rolę nadrzędną nad pozostałymi znakami pionowymi i poziomymi. Przypuszczam ,że w zamyśle organizatora oznakowania było wzmocnienie szczególnej uwagi kierowcy na tym skręcie a dodatkowo zabezpieczenie go przed błędem w przypadku awarii sygnalizacji. Tak więc oznakowanie uważam osobiście za prawidłowe i uznaję nadrzędność sygnalizacji świetlnej nad B20 . Ja ten prawoskręt pokonuję na jednym zatrzymaniu a jeżeli jest taka konieczność to na dwóch bądź na bardzo wolnym dojeździe - wszystko zależy od sytuacji na drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do 321 Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 12:27 " Z suchej litery tego powyższego wynika ,że należało by się na tym skrzyżowaniu > zatrzymywać w 2 punktach oddalonych od siebie o jakieś 5-8 m - pierwszy raz p > rzed sygnalizatorem , a drugi w okolicach znaku B20 ale nie koniecznie przed " - wywód "321" .....................................................................................j w odpowiedzi -Jednak idiotą się człowiek rodzi tak jak w twoim przypadku. Dlatego tacy jak ty powinni być odsunięcie od egzaminowania na prawo jazdy. W waszym przypadku szkodliwość społeczna jest jest najwyższa. Szkoda słów na dostarczony przez ciebie dowód całkowicie to potwierdza. Tyle. Może mi być przykro, że koledze, koleżance "321" bozia nie dała rozumku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 321 Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 17:19 Tee - "gość.." - weź się konkretnie wypowiedz co według ciebie źle piszę ,a nie ubliżaj gamoniu bo widać że ci słoma z butów wychodzi - jak rozumku nie starcza to się zaczyna "ad personam" - nie wiem czy zrozumiesz o co mi chodzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do 321 Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 17:52 Odpowiem sympatycznemu "koledze - fanowi" jak się domyślam po treści poprzedniego postu tak: Kiedyś ktoś z policjantów opowiadał taki dowcip : " Na imprezie opowiadano dowcipy i jeden z gości chciał opowiedzieć dowcip o policjantach. Więc grzecznie spytał , czy może to zrobić aby nikogo w gronie nie urazić. Jeden z gości powiedział, że on jest z policji. Na to ten pierwszy z uśmiechem na twarzy powiedział. OK. powtórzę to 3 razy". Na sucho to obowiązuje art .5 ust.3 Prawa o ruchu Drogowym. Przeczytaj jeszcze raz, a potem jeszcze raz i jeszcze jeden raz. jak nie zrozumiałeś to spróbuj na mokro, a potem znów na sucho. A jak jeszcze nie, to zadzwoń w każdym mieście pod 997. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 321 Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 18:46 No to stoi tak : 3....." Sygnały świetlne mają pierwszeństwo przez znakami drogowymi regulującymi pierwszeństwo przejazdu....." I niech sobie szanowny kolega "Gość..." teraz weźmie i przeczyta kolejne moje zdania po tym które wyżej przytoczył i go tak bardzo zbulwersowało że mi naubliżał. Mówimy dokładnie o tym samym i mniemam że mamy takie samo zdanie tylko ,że kolega nie raczył doczytać do końca mojej wypowiedzi....... Mało tego - nie zauważył najprawdopodobniej iż opisy znaków S2 i B20 pochodzą z tej samej ustawy. Wychodzi na to że 2 Polaków ma takie samo zdanie.... ale i tak dadzą sobie po ryju.......... - istota polega na merytorycznej rozmowie To by było na tyle : - pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_horse Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów 07.01.12, 11:29 szczerze powiedziawszy olałbym temat, ale miałem taką kolizję kilka latek temu W zasadzie nikt nie kwestionuje istnienia norm rozporządzenia dotyczących sygnalizacji świetlnej, Pan 321 ma tu rację, problem jednak w tym, że to o czym pisze Pan Gość to ustawa, skoro więc ustawa w sposób definitywny ustala hierarchię znaków, to... robi to ustawa i nie odwołujemy się w tym zakresie do rozporządzenia. Zatem jeśli znaki pionowy i świetlny dotyczą tego samego skrzyżowania stosujemy przepis ustawy, "nie widząc tego stopu". Niestety ból niektórych urzędników polega na tym że nie znają konstytucji, a hierarchia aktów prawnych to już pojęcie dla nich abstrakcyjne. Policjant, który wtedy zarzucał mi błąd w sztuce bardzo zdziwił się, że sąd miał odmienne zadanie. Dla tych co ulali egzamin, proponuje: ponieważ decyzja o zdaniu egzaminu jest co prawda jedynie decyzją administracyjną sensu largo, ale niewątpliwie decyzją jest z uwagi na to że formułuje ją organ administracji publicznej (vide liczne orzeczenia NSA), egzaminowani winni żądać wydania jej na piśmie i skarżyć ją. Oczywiście urzędnicy naszego magistratu będą mocno zdziwieni, bo nie są przyzwyczajeni, do tego że coś może być decyzją jeśli nie ma odpowiedniego nagłówka z napisem "decyzja" ale droga prawna do jej skarżenia łącznie z drogą sądową istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do "1" Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.12, 16:46 Dziękuję , że poruszyłeś ten temat. . Nikogo to nie rusza ani nie boli. Nikt nie jest cyborgiem Dziękując za słowo pamiętaj ,że Piotrowski mawiał " pieniądze ci mogą zabrać, majątek rozparcelować, ale rozumu nikt ci nie zabierze". Tobie "1" WORD "ostanie się jeno sznur" jak mawiał tow. Wyspiański, nie jaki Stanisław. Przemyśl to sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1 Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.12, 17:07 ....czyżby ktoś tutaj nie zrozumiał ironii ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dawid Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.12, 17:34 Zrozumiał i czekał na to. Dyzmo. Dziwię się jak jeszcze Marszałkowie takich trzymają na swoim garnuszku. Trudno się godzić na dalsze podtrzymywanie stanu agonalnego po totalnej kompromitacji. Dyzma to chociaż miał mądrego sekretarza a tu drugi jeszcze większy znawca. Przeczytałeś chociaż kodeks czy nadal uważasz się za najlepszego w Polsce. Na miejscu Marszałka nie czekałbym tak długo aby skandal eskalował na cały kraj i media. Totalna kompromitacja. Jak tak można. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: man iek Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.12, 20:00 Niema co się dziwić bałaganowi w firmie o nazwie WORD. Dyrektor hasa na długie spacerki bankowo-obiadkowe w miłym towarzystwie albo spędza czas na kawce "dla gości z sekretariatu". Czasu na robotę nie ma. Nadzorujący egzaminują wybrańców. Motłoch uwalają w ekspresowym tempie na stopie ze światłami. Hulaj dusza -dyrektora nie ma. Egzaminatorstwo siedzi cichutko pod miotłą robiąc swoje, pod strachem nagany od Brożyny albo wywalenia z roboty lub nie przedłużenia umowy przez Dawida. A tu jakiś motłoch domaga się wyjaśnień- jak on śmie zakłócać błogostan w WORD. Jakim prawem lud domaga się prawa - jak ONI z WORD są do jego stanowienia. Znowu przekręcić Marszałka, grać na zwłokę - będzie po staremu, po ichniemu. .................................................................................................................... Nic z tego. Możecie błotem i czym tylko chcecie rzucać a my się pytamy. Co dalej z tym skandalem egzaminacyjnym.? Jak jeździć po Kielcach? I dokąd tacy "spece z obrazka" będą mieszać kierowcom w głowach ? Od kiedy to jakimś radnym wszystko wolno i co nas to obchodzi czy on radny czy nie radny jak niesłusznie oblewa i nie zna przepisów ruchu. mało upiera się , że to Polska głupia a on tylko oświecony. Czekamy spokojnie i cierpliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dokądjadą Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 07:37 Gość: GOŚCIU 02.01.12, 20:55 Odpowiedz www.word.kielce.pl/pl/ "Wszystkich, którzy czują się zdezorientowani błędną oceną przeprowadzonego egzaminu na prawo jazdy na skrzyżowaniu ulic Warszawskiej i Świętokrzyskiej przez egzaminatora zatrudnionego w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Kielcach serdecznie przepraszam. Czesław Dawid Dyrektor WORD Kielce" No taa wszystko ładnie pięknie tylko q..q co dalej.Co z panem Brożyna , co ze skrzyżowaniem i co z dyr.WORDu ? Cos bardzo enigmatyczne przeprosny.Czy ktoś coś z tego zrozumie? '..zdezorientowani błędną oceną przeporowadzonego egzaminu.."Dobre a nie lepiej - przepraszam że mój pracownik się nie zna a ja w jego imieniu przepraszam ,albo cos w stylu - przepraszam ale nie wiem jak przejechać to skrzyzowanie a odpowiedzialny za to już nie pracuje ,.itp.Pytam i co dalej ???Temat uważam za ciągle aktualny.Pozdrowienia dla forumowiczów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T-ox Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 08:33 Teraz to bu Panom podziękować. Im tylko taczkami kierować . Nie WORD -em i nie Egzaminatorami Państwowymi tam pracującymi. Hańba kieleckiej motoryzacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 11:45 "Tox" teraz to już się czepiasz- Dyrektor WORD nie musi być egzaminatorem tylko administratorem ma zorganizować technicznie możliwość poprawnego i sprawnego przeprowadzenia egzaminu państwowego. Za merytoryczną treść tego egzaminu a w szczególności za wynik odpowiada wyłącznie egzaminator - którego werdykt można zaskarżyć przed organ nadzorujący tj. Urząd Marszałkowski - dyrektor WORD nie ma tu wiele do gadania. Sęk w tym że w UMar. nie ma nikogo z wiedzą na temat Prawa o Ruchu Drogowym na poziomie wyższym jak zwykłego kierowcy. Jak można poprawnie rozstrzygać skargę jak nie ma się większego pojęcia w materii........ Tak więc Panie "zorro" vel "Now..." - weź sobie uzupełnij wiedzę na temat B20 bo też masz braki. Kol. Jerzy ma rację w kwestii możliwości zatrzymywania się za B20 natomiast myli się co do zasadności bezwzględnego 2-krotnego zatrzymania na prawoskręcie tego skrzyżowania - nie wziął pod uwagę wzajemnego stosunku i nadrzędności oznakowania . I tak na sam koniec trudno w tym konkretnym przypadku zarzucić egzaminującemu złej woli- wszak chodzi o bezpieczeństwo ruchu i nasze życie . Silniejszy "dzwon" na tym prawoskręcie wyprawi kierowcę "na zielone równiny" - warto się nad tym nieco z pokorą pochylić zamiast pluć bezmyślnie jadem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do max Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 13:00 Cytat.."...........weź sobie uzupełnij wiedzę na temat B20 b > o też masz braki. Kol. Jerzy ma rację w kwestii możliwości zatrzymywania się > za B20 natomiast myli się co do zasadności bezwzględnego 2-krotnego zatrzymania > na prawoskręcie tego skrzyżowania - nie wziął pod uwagę wzajemnego stosunku i > nadrzędności oznakowania . > I tak na sam koniec trudno w tym konkretnym przypadku zarzucić egzaminującemu > złej woli- wszak chodzi o bezpieczeństwo ruchu i nasze życie . Silniejszy "dzw > on" na tym prawoskręcie wyprawi kierowcę "na zielone równiny" - warto się na > d tym nieco z pokorą pochylić zamiast pluć bezmyślnie jadem."" ........................................................................................................... Widać kolejnemu w WORD odjęło rozum albo kolejny myśli inaczej niż w Polsce. Bardzo przykro mi, że kolejna osoba ma problemy ze zrozumieniem czytanego tekstu i znajomości przepisu. A propos B-20 przepis nakazuje bezwzględne zatrzymanie się pojazdu nie przed znakiem tylko przed wjazdem na jezdnie.. nie rozumiem więc dlaczego egzaminatorzy, egzaminatorki uwalaja jeśli ktoś nie zatrzyma się dwa razy, przed znakiem i przed jezdnią. ale to inna bajka. Co do kolegi Brożyny i znaku B-20 to twój idol chciał dawać pozytywy za brak zatrzymania, uznając, że wystarczy jak zdający zwolni i koła wolno się toczą - narada przed nowelizacją instrukcji. Wtedy stanowczo egzaminatorzy zaprotestowali i teraz stanowczo protestują przeciw łamaniu przepisów drogowych i instrukcji egzaminowania w Kieleckim WORD zarządzanym przez Dawida i Brożynę. Piszesz "trudno zarzucić złej woli" - idioci zawsze działają tylko w dobrej woli. Tylko dobrą wolą jest wybrukowane piekło - a tacy jak wy je stwarzacie na kieleckich drogach. Przerażają mnie wasze opinie . Przeraża mnie kto w WORD pracuje i że ktoś taki jak wy kształtuje poziom nauczania w Kielcach i województwie - to jest sam w sobie skandal, który wy sami pokazujecie. Przerażające. "Nie wziął pod uwagę wzajemnego stosunku i nadrzędności oznakowania" i no właśnie. Dlatego tylko im taczką kierować a nie Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego i pracą egzaminatorów państwowych na prawo jazdy. Kompromitacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domaxów i "innych" Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 13:19 "Dyrektor WORD nie musi być egzaminatorem tylko > administratorem ma zorganizować technicznie możliwość poprawnego i sprawnego p > rzeprowadzenia egzaminu państwowego. Za merytoryczną treść tego egzaminu a w sz > czególności za wynik odpowiada wyłącznie egzaminator - którego werdykt można z > askarżyć przed organ nadzorujący tj. Urząd Marszałkowski - dyrektor WORD nie ma > tu wiele do gadania." ..................................................................................................................... Może to jest przyczyna egzaminacyjnego skandalu, najgłośniejszego w Polsce. Może to jest przyczyna , że w WORD Kielce egzaminują inaczej niż w Polsce ( źle egzaminują). Może to jest przyczyna, że nie weryfikuje postępowania, słów, wytycznych, opinii służbowych Brożyny. To też jest przyczyna skandalu i temat który winien rozważyć Zarząd Województwa. Koniecznie bo inaczej jak widać po tych Waszych wypowiedziach strach się już bać na ulicach. Szkoły jazdy oczywiste jest , że uczą pod WORD, jeśli WORD nawala to strach kogo wypuszcza na ulice z prawem jazdy. Tak dalej być nie może . To jest groźne dla BRD. Czas najwyższy z tym skończyć. PS. Nie jad tylko czyste i żywe argumenty i przepisy. Nie wylewa jad tylko podaje jak widać rację. Obowiązkiem egzaminatora jest znajomość przepisów i umiejętność ich stosowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: statut Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 13:39 Za pracę jednostki odpowiada jej kierownik. Kierownik reprezentuje jednostkę. Kierownik zatrudnia i zwalnia pracowników. Kierownik odpowiada za pracę pracowników. Dawid jest w tym skandalu mocno umoczony jakby nie patrzył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiwaćgłową Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 15:28 Śmiać mi się chce. Mądrych to się słucha , a nie koniecznie lubi. Jak słuchali to głupot nie robili, tak jak w tym przypadku ze skrzyżowaniem Warszawska- Świętokrzyska. :) Jak się nie ma mądrości i posłuchu to tylko lubienie zostało i (tak po oficersku powiedziane) - myślenie d-pą nie głową. Myślenie d-pą dominuje w ośrodku. D-py daliście we WORD i za myślenie d-pą trzeba zapłacić honorowo i solidarnie. Jak was wyleją pić będzie nie tylko komenda, którą wy ośmieszyliście ale prawie wszyscy. My za was nie spożywamy. My na trzeźwo myślimy głową a nie d-pą. Ktoś was jednak musi ścignąć po lamperii i to zimówką. Pobłażania dla głupoty nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiektyw Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 16:49 Prawda to jest taka, ze gdyby nie tacy "zorro" vel "now" to żelaźni jak tu obrońcy panów Dawida i Brożyny pod nickami "1", " Jędrzejów" , "max" to by nam na siłę panowie Dawid z Brożyną wcisnęli ciemnotę z obowiązkiem zatrzymania się na stopie na skrzyżowaniu z sygnalizacją. Nam jak nam ale najmłodszym kierowcą zrobili by straszną krzywdę. Gdyby nie " zorro" i podobni mu forumowicze to w Kielcach byłby horror drogowy. W innych miastach kieleckie samochody stały by się zakałami drogowymi z rozwalonymi z ich winy kuframi. Dzięki nim i pozostałym wrócił porządek na skrzyżowaniu i nie będzie bezprawnych "dawidowo- brożynowych" mandatów od policji. Panu ' zorro" vel "now" i innym PRAWDZIWYM KIEROWCOM Z FORUM tylko podziękować się należy. Sprawę skrzyżowania i poszanowania kodeksu przeciw WORD wygrali wszyscy kierowcy. Przegrali "egzaminator nadzorujący" i dyrektor WORD w Kielcach nie znający kodeksu. To jest sedno sprawy - TO JEST PROBLEM JUŻ NA DZISIAJ. CO DALEJ - TO JEST PYTANIE. A co ze sprawą negatywnych ocen za brak kierunkowskazów przed rondem i Rewolucją Brożyny na Rondzie ?. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.kielce.vectranet.pl 03.01.12, 18:12 Sytuacja na tym filmie jest zupełnie inna niż ta na warszawskiej i świętokrzyskiej. Tam znak stop jest umieszczony przed sygnalizatorem czyli tak jak powinien. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.kielce.vectranet.pl 03.01.12, 18:20 Problemem na tym skrzyżowaniu jest złe oznakowanie. Znak stop powinien być umieszczony na sygnalizatorze bądź przed nim. Tak jest na każdym innym skrzyżowaniu w Kielcach gdzie są światła i znaki "stop". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uuuuuuuuuu Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 18:21 Nie pij więcej i oglądaj na trzeźwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a5 Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.dynamic.chello.pl 03.01.12, 18:27 @Janek - nawet nie potrafisz objrzeć filmu ze zrozumieniem 5min.41sek i włącz sobie dźwięk, żeby posłuchać co mówi lektor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.kielce.vectranet.pl 03.01.12, 18:44 Spójrz kolego dokładnie gdzie na tym skrzyżowaniu" 5min 41sek" ustawiony jest znak "stop" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a5 ekspertyza IP: *.dynamic.chello.pl 03.01.12, 19:01 @Janek - chodzi o sygnalizator dotyczący skrętu w prawo (a nie do jazdy na wprost -wiszący u góry za znakiem STOP) - i jeszcze jadno - musisz Janek posłuchać co mówi pan na filmie i wszystko będzie jasne. www.tvp.pl/krakow/...ii-2011/4819263P.S. Do zwolenników STOPU na skrzyżowaniu. Ludzie jak wy byście jeździli w innym mieście typu Kraków ,Wrocław, Warszawa, gdzie takich sytuacji jest pełno ? Inni nauczyli by Was szybko prawidłowej jazdy. A jaki obciach dla Kielc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a5 Re: ekspertyza IP: *.dynamic.chello.pl 03.01.12, 19:03 Prawidłowy adres linku do filmu www.tvp.pl/krakow/...ii-2011/4819263 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: ekspertyza IP: *.kielce.vectranet.pl 03.01.12, 19:20 To nie jest żaden sygnalizator do skrętu wprawo. To jest zwykły sygnalizator s1. Potem jest znak stop i powtórzony jest s1 na wysięgniku żeby ze wszystkich pasów było widać jakie jest światło. To zupełnie inna sytuacja niż ta w Kielcach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 18:28 Czy Kolega mógłby uzasadnić dlaczego znak Stop miałby być akurat przed sygnalizatorem ? W/g mnie sam sygnalizator jako taki jest swego rodzaju "stopem" i wymusza bezwzględne zatrzymanie przed sobą( na strzałce) - przynajmniej tak stanowi opis do sygnalizatora S-2 i stawianie przed nim B-20 (Stopu) raczej mija się z celem. Prosił bym o uzasadnienie dlaczego Kolega ma takie właśnie stanowisko. Pozdrawiam . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.kielce.vectranet.pl 03.01.12, 18:39 Zielone światło zezwala na wjazd za sygnalizator i nic więcej. Jeżeli dalej ktoś mi ustawi znak stop za tym sygnalizatorem no to powinienem się do niego zastosować. Natomiast jeżeli stop i sygnalizator będą na równi ze sobą wtedy stosuję zasadę pierwszeństwa sygnalizacji przed znakami znakami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 321 Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 18:55 hola hola - oba znaki dotyczą tej samej drogi z pierwszeństwem a Par. 5 ust 3 mówi o nadrzędności sygnalizacji świetlnej nad znakami regulującymi pierwszeństwo przejazdu a takim jest B20. Bez znaczenia jest kolejność ich ustawienia w tym przypadku - rządzi sygnalizator świetlny i słusznie bo tak nakazuje logika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.kielce.vectranet.pl 03.01.12, 19:08 Moim zdaniem właśnie kolejność ma znaczenie. Nie znajdziesz innego tak oznakowanego skrzyżowania (przynajmniej w Kielcach) Wszędzie znaki "stop" są na sygnalizatorze bądź przed sygnalizatorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a5 Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.dynamic.chello.pl 03.01.12, 19:13 Ech Janek widzę, że nadal nie słuchałeś CO PAN MÓWI NA FILMIE -to dotyczy też skrzyżowania w Kielcach.(lepiej tego nie da się wytłumaczyć) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.kielce.vectranet.pl 03.01.12, 19:29 Lektor mówi dokładnie to co kodeks drogowy. Sygnały świetlne mają pierwszeństwo przed znakami drogowymi regulującymi pierwszeństwo przejazdu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.kielce.vectranet.pl 03.01.12, 19:36 forum.ckprawko.pl/viewtopic.php?f=9&t=186&p=1396 Stop czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: man iek Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 19:24 Brawo w końcu . Dodzwoniłeś się. Szanuj na przyszłość kolegę i przeproś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do 321 Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 20:09 Jeszcze raz. Brawo. Widzę , że się dodzwoniłeś. Jak miło. To teraz proszę podziękować i przeprosić kolegę. Najwyższa pora bo już wiesz. Umiesz przeprosić ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.kielce.vectranet.pl 03.01.12, 20:16 Przed dojazdem do skrzyżowania stoi policjant i kieruje ruchem (Przed nie „na skrzyżowaniu”) Pokazuje nam, że możemy jechać. Jedziemy. Omijamy policjanta i 20 m dalej są światła. I co wtedy? Kolejność nie ma znaczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1 Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 18:17 Powiem tak - jak juz "jedziecie po nazwiskach" to Pan .... "zorro" totalnie nic nie napisał sensownego poza 42 linijkami bełkotu bez sensu - być może są to jego maniakalne skróty myślowe których nie potrafił w sposób zrozumiały " przelać na papier". Może by tak pan "zorro" uprzejmy był i przedstawił czystą analizę tego problemu na skrzyżowaniu- bez bełkotu i wycieczek nie na temat. Ciekaw jestem czy potrafi to zrobić - zapraszam do merytorycznej dyskusji ( wskazane cytaty z przepisów i inne źródła ) Pozdrawiam : 1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkodasłów Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 19:57 ( 1) JAK TO DUMNIE BRZMI. JAK WAŻNIE MA WYGLĄDAĆ. TYLKO GRATULOWAĆ PYCHY. A może jednak mały numer (7) Już nie raz nic nie rozumiałeś jak teraz, bo tępak jesteś tylko od liczenia linijek. Po wierszówce to chyba zostało. Wiedza kosztuje, a jej brak jeszcze więcej. Dlatego należy zwalniać tych bez wiedzy, a z wiedzą zatrudniać. Wiesz jak wygląda cep. Wiesz, oczy masz. Jak wygląda dzida, wiesz ? Nie wiesz. To dzida składa się z przeddzidzia, śróddzidzia i zadzidzia dzidy. Przeddzidzie dzidy składa się z przeddzidzia przeddzidzia dzidy, śróddzidzia przeddzidzia dzidy, zadzidziaprzeddzidzia dzidy. Przeddzidzie przedzidzia dzidy..................:) I tak dalej aż dojdziesz do treści art.5 ust.3 Prd., ach zapomniałem z kim rozmawiam, Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym powszechnie znaną jako kodeks drogowy, znany zazwyczaj kierowcom. Także pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1 Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 20:23 O "Jezusicku maluteńki" - tego "zorro' z klanu N..... znowu piana zalała. No trudno stan nie rokujący poprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zalew Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.12, 07:34 Każdego normalnego kierowcę zalewa krew jak widzi nieznajomość znaków i sygnałów u egzaminatorów na prawo jazdy i odwracanie ich znaczenia przez egzaminatora nadzorującego. Każdego instruktora trafia jak ktoś nie słusznie oblewa jego ucznia. Nie wspominając o rodzicach. Każdego pracodawcę zalewa jak pracownik partoli robotę. I powinien coś z tym zrobić. To dobrze, że ktoś się na tym zna i widzi fuszerkę. Całe szczęście, że są ludzie myślący normalnie. Konsekwencje nauki nadzorującego i jego zwolenników mogą być przykre bo już są kompromitujące egzaminatorów z kieleckiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ***** Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 20:25 Zaraz, zaraz,zaraz to (1) JESZCZE TERAZ NIE ROZUMIE CO SIĘ DZIEJE. Pamiętam pewnego jegomościa, który jak przez pomyłkę chyba został nadzorującym to wtedy w Urzędzie Marszałkowskim zaczął od Rewolucji z Numerami Egzaminatorów. Miał tam wtedy jakiś tam T-3O ileś ALBO T-40 ileś. A po rewolucji numerowej został T-01, bo najważniejszy. Tatuś, to ty synku? Obyś zryżał. Jak mi przykro, że taki skandal. A mówiłem ucz się. Teraz to do d-py. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 20:15 Takich autorów "różnych opinii" związanych z Prawem o Ruchu Drogowym w WORD można było znaleźć więcej i śmiem twierdzić ,że Nadzorujący wcale się nie wyróżnia . Na szczęście co bardziej nawiedzeni już nie pracują. Pan Jerzy miał aspiracje a teraz otrzymał sporego kopa w tyłek. Da mu to dużo do myślenia i może nauczy choć trochę pokory ale szanse raczej marne. A co do dyrektora ? - on historyk a nie policjant drogowy.......... na tym etapie można powiedzieć że i tak jest całkiem niezły z jednego powodu : - ktoś pisał że nie dopuścił do zawiązania się "spółdzielczości" wśród egzaminatorów czym uchronił ich niegodne tyłki przed odsiadką na "Piaskach" - nie wygarniano hurtem egzaminatorów w Kielcach jak bywało to np. w Radomiu czy innych miastach. Że niby takie lilije ? - a uchowaj boże- też niektórzy pewnie kręcą -tyle że nie na masową skalę. Przez podwładnych jest uznawany za "wuja" i znienawidzony - większość mu się jednak w pas kłania i ochoczo grabę ściska co innego myśląc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przeczytane Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.12, 20:31 Blisko 2 tys. zł – tyle wynosiła stawka za pozytywne załatwienie egzaminu na prawo jazdy w kieleckim Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego. W niecny proceder zamieszani byli zatrzymani w kwietniu br. przez policjantów z wydziału do walki z korupcją KWP Kielce 26-letni właściciel jednej ze starachowickich szkół jazdy, a także 46-letni egzaminator. Sprawa drugiego z wymienionych zatrzymanych zakończyła się pod koniec listopada. Prokuratura Rejonowa w Ostrowcu Św. postawiła mu zarzut o charakterze korupcyjnym, do którego Leszek P. się przyznał. Egzaminator zdecydował się dobrowolnie poddać karze, a starachowicki sąd przychylił się do jego prośby. Starachowiczanin, którego kilka miesięcy temu zatrzymano w siedzibie Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego został oskarżony o przyjęcie korzyści majątkowych w łącznej kwocie 2,4 tys. zł (trzy razy po 800 zł). W grudniu wyrok uprawomocnił - czytamy w Tygodniku Starachowickim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @nocka Źle się dzieje, pora na refleksje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.12, 00:46 Ktoś mu ręcznie podobno klientów losował. Czyżby to było możliwe w tak geniuszowskim ośrodku. tak, innym też, ale to inna bajka. Podobnych tych cudów było więcej. W sprawie pana F. świadczyli za dyrektorem WORD tylko egzaminatorzy ze Starachowic mający bezpośrednie powiązania rodzinne z tą samą szkołą jazdy pod Starachowicami. Przypadek ? Była jeszcze jedna Kwarta, która nie wiedziała czy on sam poszedł czy do niego przyszedł dyrektor i gdzie rozmawiali. Leszka.P też próbował w to wciągnąć. Sam kwiat. Nikogo z Kielc. Chłopaka uniewinnili ale na wniosek Brożyny, Dawid go zwolnił.Wystąpił o skreślenie z listy egzaminatorów. Gdzie te pryncypia Panie Dyrektorze? Jak do wszystkich to do wszystkich. Swojaków nie ? Wykład z oblewania na stopie na światłach na polecenie dyrektora prowadził ten sam Leszek P.- nikt inny takiego zaszczytu nie doznał od dyrekcji WORD za wyjątkiem nadzorującego, coś to znaczyło dużego - egzaminatorzy to wyśmiali, ale tak było. Dzisiaj teoria Brożyny wykwitła wybuchowo. Nie wiedział dyrektor o sprawkach. Ciekawe. Brożyna zeznał, że wszyscy w WORD oblewają za nawet najmniejsze przekroczenie prędkości, przegiął. Przeginał WORD coraz bardziej, a to z trasami na T po Radiowej i innymi rzeczami. A teraz ze stopem przegiął maksymalnie i udaje nadal greka. Co tu pisać więcej. W Grecji też źle, jak udawali greków. Widać źle się dzieje w państwie duńskim. Nie ma co bronić. Czas na refleksję w urzędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miotła Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.12, 09:09 Dyrektor WORD nie nadaje uprawnień egzaminatorskich i nie może ich odebrać. Jedynie co może zrobić to nie przedłużyć umowy lub wywalić za naruszenie obowiązków pracowniczych. Pan N. ( ten od ubliżania zdającemu) sam się o tym przekonał przegrywając wszystkie sprawy w sądzie i do tego "załatwił" pracę kolesiom co próbowali łgać na jego korzyść. Pewnie mu są dozgonnie wdzięczni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domestos. Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.12, 09:24 Proszę nie kłamać publicznie, tak jak ze stopem. Sprawy sądowe miał pan F. a nie N. łaskawco. Dyrektor jednak występował o skreślenie z listy w sprawach co poniektórych egzaminatorów. To że bezskutecznie to inna sprawa. tak bezskutecznie jak zarządza bałaganem jak widać. Inwektywy z tego środowiska zbliżonego do niedouczonego i nie znającego prawa nie tylko o ruchu drogowym stają sie w opinii publicznej komplementami. Spływają jak miód po sercu i krzepią aby podejmować kroki do przestrzegania prawa także przez WORD. Kiepska miotło jesteś do czego publicznie musiałaś się przyznać. Obelgi od przestępców są komplementem dla policjanta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domestos 2 Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.12, 09:48 "W sprawie pana F. zeznawali : pani B. - mąz pracował w szkole u M. -pan S.- syn pracował w szkole u M.- siedzi z leszkiem P. Ów grzeczny kursant, ten co mawiał "masz chu..szczęście żeś mnie oblał" do pana N. - - tu uwaga też sie uczył w szkole u M. pod Starachowicami. Dziwny zbieg okoliczności i przypadków w WORD. Fakty sa Faktami. Twoje inwektywy sa komplementem dla pana N. Tyle ad vocem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miotła Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.12, 11:02 Tjaaaa...Pan N. to dopiero fachura od wszystkiego - nawet "krokodyle" z Inspekcji TD go pogoniły .Bidulka jedna - wszyscy są źli i mu piasek w oczy sypią- na ministra go nie chcieli, nie pomógł nowy v-ce marszałek, wszyscy to złodzieje i kombinatorzy- nie ma to jak teorie "spiskowe" (w ustach milicjanta).hehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opinia Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.12, 11:09 Bohaterami największego skandalu egzaminacyjnego, negatywnymi bohaterami są jednak osoby egzaminatora nadzorującego p. Jerzego Brożyny (osoba publiczna-radny powiatowy) i osoba dyrektora WORD p. Czesława Dawida(osoba publiczna-stanowisko), a nie inne nie mające z tym skandalem żadnego związku przedmiotowego i podmiotowego. Wymienione powyżej osoby jak należy domniemywać mogły przekroczyć swoje uprawnienia jako osoby z kierownictwa WORD w Kielcach. Pan Jerzy Brożyna jako główny egzaminator nadzorujący WORD nie prawidłowo ocenił egzamin kilku osób naruszając zasady egzaminowania poprzez nieprawidłową znajomość przepisu art.5 ust.3 Ustawy o ruchu drogowym , jednym wydal ocenę negatywną mimo,że pojechali prawidłowo ,a prawdopodobnie innym ocenę pozytywną zamiast negatywnej( mam nadzieję, że nagranie egzaminów zostało zabezpieczone) Mało tego publicznie wprowadził w błąd Marszałka województwa i opinię publiczną co do treści przepisu ruchu drogowego. Jest na to konkretny artykuł zarówno w kodeksie karnym i drogowym(dot. egzaminatorów). Podobnego czynu mógł dokonać też dyrektor WORD p. Czesław Dawid wprowadzając publicznie zakaz egzaminowania na tym skrzyżowaniu do czego nie miał uprawnień , naruszając paragraf 30ust. 7 w związku z ust 3 pkt.4 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 27 października 2005 r. wy sprawie egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami. Taka chyba winna być diagnoza sprawy. Co poddaję pod rozwagę Zarządowi Województwa i opinii publicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cola Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.12, 16:35 Ale nam się jełopstwa namnożyło. Trzeba plewić w WORD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.12, 22:13 Ej - Kolega "opinia" nie naginaj przepisów do swojej "opinii". Piszesz waść : >Pan Jerzy Brożyna jako główny egzaminator nadzorujący WORD nie prawidłowo ocenił >egzamin kil ku osób naruszając zasady egzaminowania poprzez nieprawidłową znajomość >przepisu art.5 ust.3 Ustawy o ruchu drogowym , jednym wydal ocenę negatywną mimo,że po > jechali prawidłowo ,a prawdopodobnie innym ocenę pozytywną zamiast negatywnej( > mam nadzieję, że nagranie egzaminów zostało zabezpieczone) Mało tego publicznie > wprowadził w błąd Marszałka województwa i opinię publiczną co do treści przepi > su ruchu drogowego. Jest na to konkretny artykuł zarówno w kodeksie karnym i > drogowym(dot. egzaminatorów). - być może Nadzorujący źle ocenił zdających w kontekście art 5 ust 3 Ustawy o ruchu drogowym ale jak dobrze wiesz są co najmniej dwie przeciwstawne opinie na ten temat KWP Kielce i KGP Warszawa...... a organ nadzorujący nie posiada niestety kwalifikacji aby rozstrzygnąć która z tych opinii jest zgodna z obowiązującym prawem bo nie posiada kwalifikowanej kadry w tym względzie. Co do obowiązków Dyrektora WORD : - przytoczony przez ciebie przepis interpretujesz nieprawidłowo albowiem paragraf 30 ust. 7 oraz ust 3 pkt.4 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 27 października 2005 r. ma następująca treść : .7. Dyrektor ośrodka egzaminowania: 1) może okresowo wstrzymać prowadzenie egzaminów praktycznych z przyczyn, O KTÓRYCH MOWA W ust. 3 pkt 4, o czym niezwłocznie zawiadamia właściwy organ prowadzący nadzór; 2) przekazuje w okresach półrocznych pisemną informację o uzyskanych przez osoby egzaminowane wynikach egzaminów: a) starostom - w odniesieniu do instruktorów i jednostek szkolących kandydatów na kierowców będących w ich ewidencji i rejestrze, b) właściwemu organowi ewidencyjnemu - w odniesieniu do egzaminatorów będących w jego ewidencji......" i do tego ust.3 pkt 4:............" warunki atmosferyczne LUB INNE PRZYCZYNY uniemożliwiają prowadzenie egzaminów........" -Tak więc z cała pewnością spór interpretacyjny przepisów PoRD jest INNĄ PRZYCZYNĄ legitymującą działanie Dyrektora WORD polegającym na wyłączeniu przedmiotowego skrzyżowania z testu praktycznego - albowiem nie zależnie kto ma rację- jest w tej materii ewidentny spór który należy najpierw ostatecznie wyjaśnić. Szanowni koledzy piszący i bluzgający wzajemnie w tym wątku pochodzą z zamkniętego kręgu osobowego związanego z WORD, egzaminatorami,byłymi egzaminatorami , instruktorami , szkołami jazdy itp. i chcą upiec własne interesy - niektórym bardzo by zależało aby wywalić Dyrektora WORD , Nadzorujących , egzaminatorów - a najlepiej wziąć i sprywatyzować WORD.... - wtedy dopiero by się kręciło lody. Był już pomysł aby Dyrektorem WORD został właściciel Szkoły Jazdy - to by była jazda........ Ciągle niektóre lokalne "polytyki" kombinują jakby tu wywalić Dyrektora bądź podsuwają mu niekompetentnych dupków do zatrudnienia. Nie znaleźli na niego haka od bodajże 12 lat pomimo nasyłania zmasowanych kontroli urzędowych. Czesław Dawid jest już chyba najstarszym dyrektorem z pośród wszystkich WORD -ów w Polsce - na tyle był skuteczny w swoich działaniach, że mu nie zamykano hurtem egzaminatorów ani nie wsadzono go za malwersacje czy inne przestępstwa - co niestety w tej branży w Polsce jest powszechne. I to by było na tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Figurant Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: 62.233.131.* 13.10.13, 19:36 Niestety nikt nie stanął na wysokości zadania. Brożyna nadal trzęsie nawet Urzędem Marszałkowskim, do tego stopnia, że wymieniono znak stop na ustąp pierwszeństwa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kariera Nikodema Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.13, 12:59 To niby "wycofanie skrzyżowania" to była zwykła ściema i lipa. Skutki tego do dzisiaj są nieprzyjemne dla osób zdających na prawo jazdy i dla całego przedmiotu sprawy, gdyż do dzisiaj płacą za to bezpodstawnie niezdanymi egzaminami na podstawie niewłaściwie wydanych ocen egzaminatorskich . Zapłacił i płaci do dzisiaj cały WORD, a najbardziej sami egzaminatorzy którym dyrektor zredukował nawet do 1/4 etaty, za wyjątkiem oczywiście "bochatera" egzaminującego inaczej. Bardzo słono zapłacił WORD od którego odwróciło się 50% zdających i instruktorów nauki jazdy w świętokrzyskim. Połowa z nich wyjeżdża do sąsiadujących WORD i tam zdaje egzaminy na "NORMALNYCH" kryteriach oceny i interpretacji przepisów ruchu. Kielce stały się pośmiewiskiem w środowisku. O to chodziło ? Partyjno- kolesiowski układ wypaczył i wypacza systemowy proces szkolenia i egzaminowania na prawo jazdy. Sam negatywny bohater ogólnopolskiego skandalu egzaminacyjnego - wygrał na nim . Dodatkowo powołano go do kilku komisji egzaminacyjnych : instruktorów nauki jazdy, kierowców zawodowych, etc. Horror czy komedia ? Co tu jest grane. Śmiać się czy płakać ? Im gorzej tym lepiej ? . Ciąg dalszy skandalu trwa w WORD nadal. Kto tak testował system teleinformatyczny, że kupiono ten niedziałający, zgadnijcie. Odpowiedz Link Zgłoś
dimajk Re: WORD się wycofuje, skrzyżowanie bez egzaminów 12.02.14, 17:36 Pasaż Świętokrzyski z okazji 6 urodzin rozdaje doladowania do wszystkich operatorow :D Nie wierzysz... Trudno niech skorzysta kto inny ;) ci....pl/mmbj Odpowiedz Link Zgłoś
zmojegopunktuwidzenia Czy te interpretacje to ukryty geniusz czy biznes 04.01.12, 21:15 Zarówno sygnalizator świetlny jak i znak STOP regulują sposób zachowania się kierowców na tym samym skrzyżowaniu, a więc jeżeli działa sygnalizacja świetlna to ona ma pierwszeństwo. Nie jest ważne czy znak stop stoi metr dalej czy bliżej, zatrzymać się należy w miejscu w którym będzie można ocenić sytuację na skrzyżowaniu, tak nakazuje zwykła logika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Czy te interpretacje to ukryty geniusz czy bi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.12, 22:31 Kol. "z mojego punktu widzenia" - to nie tak : przepis nakazuje bezwzględne zatrzymanie się przed sygnalizatorem S2( tym ze palącą się strzałką) i jest kwestia co z dalej postawionym znakiem B20 - Stopem - wg. opisu z ustawy należy się bezwzględnie zatrzymać przed drogą z pierwszeństwem natomiast nie nakazuje się zatrzymania przed tym znakiem ( bo znak Stop może stać i 20m przed drogą z pierwszeństwem i zatrzymanie w tym miejscu jest bez sensu). Oddzielnie opisy tych znaków nakazują zatrzymanie sie przy obu skręcając "na strzałce" w prawo....... Z tym ,że jest jeden przepis mówiący o nadrzędności sygnalizacji świetlnej nad znakami pionowymi określającymi zasady pierwszeństwa przejazdu którego przykładem z pewnością jest znak B20 - i tego dotyczy spór interpretacyjny Nadzorującego , opinii KWP i KGP........ Osobiście uważam że Nadzorujący nie ma racji - ale pokaże to czas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mister Re: Czy te interpretacje to ukryty geniusz czy bi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.12, 23:59 Dawid jako dyrektor WORD też łamie prawo . W sprawie formalnej to dyrektor WORD nie ma prawa wycofywać skrzyżowania z egzaminowania. Dyrektor Dawid sam złamał prawo . Treść paragrafu 30 ust 7 i ust.3 pkt 4.Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 27.10 2005 r. -brzmi : "Dyrektor ośrodka egzaminowania może okresowo wstrzymać prowadzenie egzaminów praktycznych z przyczyn -warunki atmosferyczne lub inne przyczyny uniemożliwiają prowadzenie egzaminów - o czym niezwłocznie zawiadamia właściwy organ prowadzący nadzór". Prowadzenie egzaminów to nie samo ocenianie. Skrzyżowanie, trasa jest przejezdna dla wszystkich i oznakowana. Dawidowi nie wolno wycofać tylko samego oceniania czy jednego skrzyżowania. Wstrzymać prowadzenie egzaminów to ich zaprzestanie organizacji i jednocześnie zakaz jazd, wyjazdów na plac manewrowy i drogi publiczne. Nie tylko Brożyna ma problem z przepisami, z przepisem ma problem także Dawid dyrektor WORD. Nie znam prawa, które zawiesza kodeks drogowy. Wymysł Dawida i Brożyny - następny. Tak nie może być dłużej. Granda goni grandę w WORD. '' - pisano powyżej. Dyrektor WORD w mojej ocenie mógł nadużyć władzy. Dokładnie przeczytałem treść artykułu prasowego z jego wypowiedzią, którą jako były dziennikarz pewnie autoryzował - nie padły słowa o wstrzymaniu prowadzenia egzaminów na kategorię B prawa jazdy- a tylko do takiej decyzji deleguje dyrektora WORD treść paragrafu 30 ust 7 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami. Tłumaczenie jego i powoływanie się na ten przepis w kontekście wypowiedzi prasowej i podjętych decyzji zarządczych na ciągłym egzaminowaniu na kategorię B i nie przerwaniu fizycznego procesu egzaminów na tą B kategorię, przejeżdżanie tego przedmiotowego skrzyżowania przez podległych mu służbowo pracowników na zasadzie "banicji" kodeksu drogowego i Rozporzadzenia Ministra Infrastruktury , wyłączenia przejazdu spod oceniania- nie było zgodne z przesłankami, przedmiotem par.30 ust.7 . Egzaminy na kategorię B trwały w tych dniach standardowo - więc nie było formalo-prawnego wstrzymania egzaminów praktycznych na kategorie B prawa jazdy. Tym samym wypełnione mogły zostać ustawowe przesłanki przekroczenia uprawnień przez dyrektora WORD w Kielcach. Dopuszczenie do przejeżdżania tego skrzyżowania bez oceniania przez egzaminatora oznaczało także niedozwolone powstrzymanie egzaminatora od interwencji w przypadku powstania zagrożenia co mogło zagrozić bezpieczeństwu w ruchu lądowym. i mogło doprowadzić do wydania przez egzaminatorów nieprawidłowych ocen egzaminacyjnych (par.12 instrukcji egzaminowania) Dlatego mogło dojść do czynu polegającego na przekroczeniu uprawnień. Druga kwestią jest wpuszczenie Marszałka Maćkowiaka w tzw. przysłowiowy kanał i obniżenie jego autorytetu w społeczeństwie województwa. Kierownik podległej mu jednostki, wojewódzkiej osoby prawnej, jednostki powinien prezentować w tym przypadku odpowiedni zasób wiedzy z zakresu ruchu drogowego, przecież prawo jazdy ma pewnie nie od wczoraj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyjaśnienie Re: Tylko praworządność i bezpieczeństwo ruchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.12, 02:07 ".....opinii KWP i KGP........" - ten temat pozostawmy na marginesie i do dyspozycji odpowiednich osób. Jakieś ble ble ble.... o jakiejś prywatyzacjach to wymysły chorych ,wściekłych małych głów . Jasne, że każdy ma się prawo bronić. Obowiązują święte zasady: " in dubio pro reo"- wszelkie wątpliwości na rzecz oskarżonego ale także " ignorantia iuris nocet" nieznajomość prawa szkodzi. Nic nikomu tak źle bokiem wyjdzie jak zły nauczyciel. Po tym co niektórzy znawcy z WORD pisali to nawet już nie będę się silił na tłumaczenie Konwencji Wiedeńskiej z 1968r. w sprawie ruchu drogowego i zawartego w niej art. 5- znanego wszystkim kierowcom na świecie za wyjątkiem - panów D. i B. - radnego z Ostrowca Świętokrzyskiego sprawującego bardzo ważną rolę dla przyszłych kierowców amatorów i zawodowych, instruktorów nauki jazdy. Zostawię także art. 5 ust.3 prawa o ruchu drogowym gdyż go nie rozumieją. Ale specjalnie dla Was , i dla tych którzy tak chcą mi uwłaczać, deprecjonować i szkalować do innych. Dla których moja pozycja zawodowa był ciągle solą w oku z zazdrości i mają dlatego jakieś kompleksy i lęki .Specjalnie dla p.Dawida i p.Brożyny, maxów, (1), 321 i innych podobnych, dla których ich inwektywy są dla mnie komplementem, postaram się wytłumaczyć to, o co tak złośliwie proszą, bo jak widać po skandalu po prostu nie wiedzą: tłumaczę, że zielone światło to znaczy droga z pierwszeństwem przejazdu i reguluje pierwszeństwo na skrzyżowaniu. Znak B-20 STOP (którego nie znam tak dobrze jak ci w WORD) też reguluje pierwszeństwo na skrzyżowaniu. Jeśli więc sygnał zielony daje pierwszeństwo i jest w hierarchii ważniejszy od znaku który też reguluje pierwszeństwo to jak jest zielone światło na skrzyżowaniu (ważniejszy sygnał) to znaczy mamy pierwszeństwo, więc podległy( mniej ważny) znak drogowy(B-20) nie może zmieniać pierwszeństwa danego zielonym sygnałem- na tym samym skrzyżowaniu, na tej samej drodze. Dlatego zielone światło wyłącza znak B-20 STOP ( na którym ponoć się nie znam) i nie trzeba się drugi raz zatrzymywać aby innym ustąpić jeśli mamy pierwszeństwo Jeśli zielony sygnał świetlny daje pierwszeństwo to mniej ważny na tym samym skrzyżowaniu i drodze znak B-20 nie może zmienić danego światłem pierwszeństwa. Masz zielone to masz pierwszeństwo mimo STOP ( na którym się nie znam według WORD). Dlatego znak B-20 STOP nie obowiązuje gdy działa sygnalizacja świetlna. Dlatego nie ma znaczenia czy znak stoi przed , na równi czy za sygnalizatorem. Najważniejsze , że stoi na skrzyżowaniu i nie obowiązuje jak palą się światła, działa sygnalizacja. Znak obowiązuje wówczas jak nie działa sygnalizacja ! Jak zielone to jedziemy. Tylko i aż tyle. Taka jest różnica między nami pany "specjaliści" i ojcze-wuju dyrektorze Co teraz naszczekacie, ile błota wrzucicie -"nie grzeje" mnie wcale i spływa jak woda wiosną z gór. Nowak Spokojnie czekamy na wyjaśnienie sprawy ale wtedy to z samego wstydu powinni się sami zwolnić ze stanowisk jeśli mają godność i jakiś honor, a jeśli nie to Zarząd za nich winien to uczynić. Wszak to pracownicy samorządowi i wstyd czynią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Tylko praworządność i bezpieczeństwo ruchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.12, 11:11 Szanowny Panie Nowak - swoja pisaniną n a r a ż a sz młodych niedoświadczonych kierowców na kolizję i utratę ż y c i a. Z twojej wypowiedzi wynika ,że jak świeci sie zielona strzałka na sygnalizatorze S2 to wolno ZAPIERDZIELAĆ .............. ale nie dodajesz że kierujący ma się obowiązek bezwzględnie zatrzymać przed tym sygnalizatorem to po pierwsze- a po drugie , że może jechać jeżeli nie utrudni to życia innym uczestnikom ruchu................ Co wprost wynika z: ROZPORZĄDZENIA MINISTRÓW INFRASTRUKTURY ORAZ SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych. (Dz. U. z dnia 12 października 2002 r.) : § 96. 1. Nadawany przez sygnalizator S-2 sygnał czerwony wraz z sygnałem w kształcie zielonej strzałki oznacza, że dozwolone jest skręcanie w kierunku wskazanym strzałką w najbliższą jezdnię na skrzyżowaniu, Z Z A S T RZ E Ż E N I E M ust. 3 2. Sygnał w kształcie zielonej strzałki, nadawany przez sygnalizator S-2, zezwalający na skręcanie w lewo, zezwala również na zawracanie z lewego skrajnego pasa ruchu, chyba że jest to zabronione znakiem B-23. 3. SKRĘCANIE I ZAWRACANIE O KTÓRYM MOWA W UST. 1 I 2 , JEST DOZWOLONE POD W A R U N K I E M , ŻE KIERUJĄCY Z A T RZ Y M A SIĘ PRZED SYGNALIZATOREM I NIE SPOWODUJE U T R U D N I E N I A RUCHU INNYM JEGO UCZESTNIKOM. Panie szanowny były egzaminatorze Nowak - wygląda na to że ty i twoi niektórzy koledzy , znacie sie na ruchu drogowym jak świnie na robieniu pierogów. Jako milicjant zapomniałeś ile "dzwonów" było i jest na prawoskrętach ze strzałką (bez rozbiegówki) ??? - Coś wiecie ,że "gdzieś dwoni" ale nie wiadomo w którym kościele. Wstyd - interpretujecie prawo ksobnie - w zależności jak komu w danej chwili pasuje. Nie życzę sobie aby takie fachowce narażały życie moich dzieci - słusznie cie pogonili z WORD i jeszcze trzeba by wypierniczyć kilku innych mądrali. Z dwojga złego osobiście wolę "nadgorliwca" co każe 2 x zatrzymywać się na prawoskręcie niż głupka co każe jechać "na strzałce" nie zależnie od okoliczności " bo ma pierwszeństwo"...... takich co mieli pierwszeństwo na cmentarzu jest dostatek. Spieprzać dziady do szkół........albo do łopaty ja macie poważne braki w rozumowaniu tekstu pisanego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorro Re: Tylko praworządność i bezpieczeństwo ruchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.12, 14:59 "tłumaczę, że zielone światło to znaczy droga z pierwszeństwem przejazdu i reguluje pierwszeństwo na skrzyżowaniu. Znak B-20 STOP (którego nie znam tak dobrze jak ci w WORD) też reguluje pierwszeństwo na skrzyżowaniu. Jeśli więc sygnał zielony daje pierwszeństwo i jest w hierarchii ważniejszy od znaku który też reguluje pierwszeństwo to jak jest zielone światło na skrzyżowaniu (ważniejszy sygnał) to znaczy mamy pierwszeństwo, więc podległy( mniej ważny) znak drogowy(B-20) nie może zmieniać pierwszeństwa danego zielonym sygnałem- na tym samym skrzyżowaniu, na tej samej drodze. Dlatego zielone światło wyłącza znak B-20 STOP ( na którym ponoć się nie znam) i nie trzeba się drugi raz zatrzymywać aby innym ustąpić jeśli mamy pierwszeństwo Jeśli zielony sygnał świetlny daje pierwszeństwo to mniej ważny na tym samym skrzyżowaniu i drodze znak B-20 nie może zmienić danego światłem pierwszeństwa. Masz zielone to masz pierwszeństwo mimo STOP ( na którym się nie znam według WORD). Dlatego znak B-20 STOP nie obowiązuje gdy działa sygnalizacja świetlna. Dlatego nie ma znaczenia czy znak stoi przed , na równi czy za sygnalizatorem. Najważniejsze , że stoi na skrzyżowaniu i nie obowiązuje jak palą się światła, działa sygnalizacja. Znak obowiązuje wówczas jak nie działa sygnalizacja ! Jak zielone to jedziemy. Tylko i aż tyle. Taka jest różnica między nami pany "specjaliści" i ojcze-wuju dyrektorze. ................................................................................................ Co znaczy " nie trzeba się drugi raz zatrzymywać" - co to znaczy, wszyscy wiedzą, a wy macie problem ze zrozumieniem. Co tu jeszcze tłumaczyć. Jak tu jeszcze wam tłumaczyć. SERDECZNIE POZDRAWIAM KOLEGÓW. - moich sympatyków od lat. Przykro, że wiedza was bolała i boli. Nauki i wiedzy dziady nie zatłuką reklamówką, obelgami ani fanatycznym krzykiem. Wiedza i nauka bronią się same. Najpierw trzeba ją mieć. Żałuje oczywiście ,że nie mogę egzaminować z Wami ale jak widać po tym kolejnym skandalu w takim WORD, pod takim "wybitnym" nadzorem kierownictwem nie jest to możliwe. Nie godzę się na anty-znajomość kodeksu drogowego bo to niebezpieczne dla wszystkich. Nowak, Marek Nowak - wykładowca akademicki prawa transportowego i ruchu drogowego, egzaminator, oficer policji drogowej, "oberkrokodyl" . Pozdrawiam serdecznie. Życzę gumowych słupów i bezpiecznej jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do max-ów Re: Tylko praworządność i bezpieczeństwo ruchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.12, 15:23 Twoje inwektywy są dla mnie komplementem. Twoje kalumnie spływają jak na wiosnę woda z gór. Nauka i wiedza same się bronią. Max - maxymalna -indolencja. Wiedzieć to jeszcze za mało- trzeba jeszcze rozumieć i czuć. Tak prywatnie ode mnie do ciebie, stary wielbicielu "Auto- Radio -Moto-Radio". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sok Re: Tylko praworządność i bezpieczeństwo ruchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.12, 15:50 Panie Max, Brożyna na zieloną trawkę do Janika/k Ostrowca kozy pasać z takimi znajomościami. Ino gumioków z cholewami nie zapomnij. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Głos kierowcy Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.12, 14:58 Bohaterami największego skandalu egzaminacyjnego, negatywnymi bohaterami są osoby egzaminatora nadzorującego p. Jerzego Brożyny (osoba publiczna-radny powiatowy) i osoba dyrektora WORD p. Czesława Dawida(osoba publiczna-stanowisko). Wymienione powyżej osoby jak należy domniemywać mogły przekroczyć swoje uprawnienia jako osoby z kierownictwa WORD w Kielcach. Pan Jerzy Brożyna jako główny egzaminator nadzorujący WORD nie prawidłowo ocenił egzamin kilku osób naruszając zasady egzaminowania poprzez nieprawidłową znajomość przepisu art.5 ust.3 Ustawy o ruchu drogowym , jednym wydal ocenę negatywną mimo,że pojechali prawidłowo ,a prawdopodobnie innym ocenę pozytywną zamiast negatywnej ( mam nadzieję, że nagranie egzaminów zostało zabezpieczone) Mało tego publicznie wprowadził w błąd Marszałka województwa i opinię publiczną co do treści przepisu ruchu drogowego. Jest na to konkretny artykuł zarówno w kodeksie karnym i drogowym(dot. egzaminatorów). Podobnego czynu mógł dokonać też dyrektor WORD p. Czesław Dawid wprowadzając publicznie zakaz egzaminowania na tym skrzyżowaniu do czego nie miał uprawnień , naruszając paragraf 30ust. 7 w związku z ust 3 pkt.4 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 27 października 2005 r. wy sprawie egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami. Tłumaczenie jego i powoływanie się na ten przepis w kontekście wypowiedzi prasowej i podjętych decyzji zarządczych na ciągłym egzaminowaniu na kategorię B i nie przerwaniu fizycznego procesu egzaminów na tą B kategorię, przejeżdżanie tego przedmiotowego skrzyżowania przez podległych mu służbowo pracowników na zasadzie "banicji" kodeksu drogowego i Rozporzadzenia Ministra Infrastruktury , wyłączenia przejazdu spod oceniania- nie było zgodne z przesłankami, przedmiotem par.30 ust.7 . Egzaminy na kategorię B trwały w tych dniach standardowo - więc nie było formalo-prawnego wstrzymania egzaminów praktycznych na kategorie B prawa jazdy. Tym samym wypełnione mogły zostać ustawowe przesłanki przekroczenia uprawnień przez dyrektora WORD w Kielcach. Dopuszczenie do przejeżdżania tego skrzyżowania bez oceniania przez egzaminatora oznaczało także niedozwolone powstrzymanie egzaminatora od interwencji w przypadku powstania zagrożenia co mogło zagrozić bezpieczeństwu w ruchu lądowym. i mogło doprowadzić do wydania przez egzaminatorów nieprawidłowych ocen egzaminacyjnych (par.12 instrukcji egzaminowania).............................................. Takie tylko może być podsumowanie największego skandalu egzaminacyjnego. Wypowiedzi publiczne obu skandalistów są opublikowane w Gazecie Wyborczej. Co do strony prawnej nie ma, żadnych wątpliwości. Jak postąpi członek Zarządu Województwa p. Jan Maćkowiak, jak postąpi cały Zarząd Województwa zobaczymy. Poczekamy. Jeśli chcą aby kieleccy, świętokrzyscy kierowcy byli właściwie wyszkoleni i nie stwarzali zagrożenia na polskich drogach to jednak zmiany w WORD są konieczne. Jeśli Zarząd uzna, że nadal jest dobrze prowadzony proces szkolenia i egzaminowania w WORD i szkołach jazdy uczących pod WORD - trudno, ale wtedy będziemy nadal enklawą ciemnoty motoryzacyjnej w kraju jak już to pokazały już testy Gazety Wyborczej i analiza stanu bezpieczeństwa. Prawda,że nic się nie stanie jak na zielonym będziemy hamować ? Nie prawda. Jest chyba różnica między sekcją a operacją. Prawidłowo jadący oblewa, a źle jadący dostaje prawo jazdy i to ma być OK ?. Nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.kielce.vectranet.pl 07.01.12, 07:22 Cała sprawa z ustawieniem znaku "stop" za sygnalizatorem nie jest nowa. W kilku miastach w Polsce zdarzały się takie sytuacje (na szczęście bardzo rzadko) i zawsze budziły kontrowersje co do interpretacji przepisów wśród policjantów inżynierów ruchu itp. Także nie jest tak że Kielce są wyjątkiem i nikt tu nie zna się na przepisach. Ci panowie z Word którzy oblali tam ludzi na egzaminie powinni jednak wiedzieć tym ze sprawa jest kontrowersyjna i na pewno była nie raz omawiana na szkoleniach dla egzaminatorów. W takich sytuacjach porostu się nie oblewa człowieka. Podobnie jak z kierunkami na rondzie. Co kraj to obyczaj. W Krakowie można w Warszawie nie itd. Więc skoro są różne interpretacje to po prostu nie oblewać tam ludzi jakby nie pojechali Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_horse Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego 07.01.12, 10:56 Panie GOŚĆ, ma Pan rację, ale do tego trzeba mózgu, trochu logiki i rozsądku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strato Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.12, 11:17 Nie mogę się zgodzić z waszymi wątpliwościami. Sprawa jest jak najbardziej klarowna od zawsze. Klarowna dla wszystkich z wyjątkiem najważniejszych z WORD w Kielcach. Przykre i bardzo niepokojące są te odmienne zachowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wara Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.12, 13:10 Nie oblewać ludzi jak są sytuacje wątpliwe......to kto tu jest dla kogo. Wół do karety czy kareta dla wołu. Trzeba prawidłowo uczyć i prawidłowo oceniać. Samodzielny kierujący nie może mieć na drodze żadnych wątpliwości w takich i podobnych sytuacjach. Jak ma wątpliwości to może zabić innego, ciebie też. Nie wolno tak podchodzić do przedmiotu tylko przez pryzmat samej oceny. Celem jest bezpieczna jazda. Kierowca ma mieć wyrobione dobre żelazne nawyki, nie siano w głowie. Kto myśli tylko kryterium oceny jest wrogiem bezpiecznej jazdy. Egzaminator musi prawidłowo oceniać i reagować, nie może istnieć banicja na drodze. Instruktor też musi uczyć prawidłowo przepisów i nawyków. Wara od manipulowania kodeksem drogowym i sianie wątpliwości w oczywistych sprawach. Na drodze może być tylko TAK albo tylko NIE. 1 albo 0- jak w logice. Albo czarne albo białe. Nigdy szare -jak chcecie to przedstawiać. Przykro mi ale nie mogę się zgodzić w tezą GOŚCIA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.kielce.vectranet.pl 07.01.12, 15:43 Gdyby kodeks był napisany jasno i przejrzyście i nie pozostawiał pola do różnych interpretacji, gdyby przepisy były rzeczywiście albo czarne albo białe zgodziłbym się z kolegą "WARA". Niestety jest inaczej. Przykładem jest sposób używania kierunkowskazów na rondach interpretowany zupełnie inaczej przez ośrodki egzaminowania i policję drogową w różnych miastach Polski. A co do art.5 ust.3 Ustawy o ruchu drogowym. Całe życie uczono mnie, że "...światła maja pierwszeństwo przed znakami regulującymi pierwszeństwo..." W życiu niby wiadomo, o co chodzi – mam światło, nie obchodzą mnie znaki pierwszeństwa. Tak zawsze tłumaczą wykładowcy instruktorzy policja itp. Tak myśli i w ten sposób jeździ większości kierowców. (Całe szczęście) Zagłębiając się w „kodeks drogowy” i czytając przepisy szczegółowo wcale nie mam pewności czy to jest takie czarno białe. Zielone światło zezwala mi na wjazd za sygnalizator. Znak B-20 „STOP” zakazuje wjazdu na skrzyżowanie be zatrzymania. Żeby mówić o pierwszeństwie musi być jakiś punkt wspólny miedzy tymi zapisami. Wjazd za sygnalizator przecież nie jest tożsamy z wjazdem na skrzyżowanie(chyba, że jest? Proszę mnie poprawić) Druga wątpliwość: Jeżeli sygnały mają rzeczywiście pierwszeństwo przed znakami to pytanie, kiedy? Czy jeżeli są obok siebie?(Znaki obok sygnałów) W pobliżu siebie? Na jednej drodze? W obrębie czy też w pobliżu skrzyżowania? Do kiedy mają pierwszeństwo? Czy jeżeli na jednej drodze jest sygnał drogowy a 100 m dalej znak pierwszeństwa to dalej mam się stosować do sygnału? Co odwołuje to pierwszeństwo? Czemu to wszystko nie jest jasno napisane i wyjaśnione w przepisach? Niektóre rzeczy są bardzo dokładnie wyjaśnione np., co to jest droga, skrzyżowanie, pierwszeństwo, do kiedy obowiązuje i co odwołuje dany znak itp. Natomiast sprawa pierwszeństwa świateł nad znakami nie. Jeżeli któryś z kolegów mógłby to jakoś wyjaśnić lub spróbować zinterpretować, zgodzić się lub zaprzeczyć. Będę wdzięczny. Jestem zwolennikiem poglądu, że „… jak światła to nie znaki pierwszeństwa…”. Próbuję jedna zrozumieć sposób interpretacji innych, bo jest ich całkiem sporo. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jure Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.12, 17:35 Prawo jest dla ludzi inteligentnych. Jeśli jeszcze nie zrozumiałeś czegoś tylko ty, a inni tak, udaj się do prawnika. Jak zapłacisz to może łatwiej zrozumiesz lub przyswoisz. Jeśli masz inne problemy nikt nie poradzi. Rozumu w tabletkach nie sprzedają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.kielce.vectranet.pl 07.01.12, 18:11 Nikogo nie obrażam nie poddaję niczyjej inteligencji pod wątpliwość. (kolego "Jure") A co do wizyty u prawnika. Nie jest to zły pomysł. A może ktoś wie kto w Polsce rozstrzyga ostatecznie takie spory interpretacyjne jeśli chodzi o przepisy drogowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.12, 15:34 Na to jednak nie ma lekarstwa. Nawet za pełną odpłatnością. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.12, 11:58 Widzę ,że tutaj większość wypowiedzi tzw "specjalistów" to rozgrywki wewnętrzne miedzy egzaminatorami , byłymi egzaminatorami, szkołami itp. - próbuje się w to wciągnąć Urząd marszałkowski. Niektórzy nawet po kilka razy powtarzają swoje głupie wypociny pseudoprawne aby mieszać marszałkom w głowach. Ktoś tutaj chce kręcić lody. Jakoś nie interesują się tym, że Ministerstwo infrastruktury "dało tyłka" bo nie uchwalili przepisów wykonawczych do wcześniej zapowiadanych zmian w zasadach egzaminowania i tym samym odwlekło o rok wprowadzenie tych zmian. Chcę wiec poinformować, że nie ma co się na zimę pchać do szkół bo żadnych zmian przez co najmniej rok nie będzie. I to jest w tym wszystkim najlepsza informacja a nie bzdety o jakimś znaku Stop który nieopatrznie wstawiono. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.12, 16:50 A tu dalej swoje mamidła. UM wciągnął w dół dyrektor WORD i nadzorujący egzaminator co wyraźnie jest napisane w artykule, kto co twierdził i co powiedział i jakie są opinie pseudoprawne specjalistów z GDDKiA, MZD, KGP , czytelników Gazety, kierowców. To ktoś w obawie o stołki miesza i ze strachu, o stołek i głowę nie ma odwagi przyznać się . WORD dryfował w złą stronę a teraz usiadł na mieliźnie i utknął na niej na maksa. Całe szczęście, że przesunęli na przyszły rok nowe przepisy. Jest pora na refleksję. Jak z WORD -bzdety o jakimś znaku Stop - dla nich bzdety. Dla kierowców bardzo ważna sprawa czy ktoś ich będzie karał, a najważniejsze jak jeździć prawidłowo na egzaminach i jak uczyć kandydatów. To nie są żadne bzdety co widać po zainteresowaniu sprawą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko faraona Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.12, 18:12 Kompromitacja sięgnęła dna. W ośrodku ruchu nie znają kodeksu i leją bezpodstawnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko faraona Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.12, 18:57 Lody i to kręcone na patyku. Ci co powinni to nie zdali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.12, 20:03 A ja tam skręcam codziennie do roboty , nigdy nie zatrzymuję się przed tym sygnalizatorem a "Stopa" olewam jak się świeci zielone , a jak czerwone ze strzałką to też go olewam ino wolniej jadę coby któryś mi drzwi nie przefasonował. Istotą jest tak uczyć i egzaminować aby młody "kierownik/czka" potrafili bezpiecznie ( bezkolizyjnie) poruszać się po drogach . Wszystko na ten temat panowie egzaminatorzy i instruktorzy spadać do roboty a nie pleść głupoty na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duży + Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.12, 22:06 i za to cię lubię. Lechu. A cha i nie pleść głupot dla gazet. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: micra L Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.12, 22:44 Nie możemy spadać bo skandal nie zakończony. > Wniosków brak. > Konsekwencje nie wyciągnięte. > Tak być nie może . Nie tym razem. > Takich razów było za dużo w WORD. Wstań Zenek śnieg na dworze, wstań Zenek, wstań......robota winna być skończona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.12, 09:47 ...to weźcie się do roboty a nie tylko do 'tresowania" małolatów do egzaminu. Zacznijcie ich uczyć jeździć bo to co robicie woła o pomstę do nieba. Stada "elek" wszędzię tam gdzie zaczynają się pojawiać samochody egzaminacyjne. Dlaczego nikt z was nie założył wątku na temat dotyczący zmian zasad egzaminowania ? - proste : nie macie w tym interesu - dzieciaki walą drzwiami i oknami z kasą w zębach bojąc się od lutego 1200 pytań i i niewiadomego programu egzaminującego. A sprawa jest prosta zmian na razie nie będzie bo nie ma technicznych i prawnych możliwości ich wprowadzenia.O tym żaden z was nie napisze - bo dla was się liczy ino kaska......... "przeszkolić' hurtowo frajerów i hurtowo ich oblać....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.12, 10:10 Gość portalu: zenek napisał(a): > ...to weźcie się do roboty a nie tylko do 'tresowania" małolatów do egzaminu. > Zacznijcie ich uczyć jeździć bo to co robicie woła o pomstę do nieba. O to to to... Porozmawiajmy może także o jakości nauczania kieleckich szkółek jazdy, w których to chyba zdecydowana większość mistrzów kierownicy(instruktorów) to ludzie z przypadku, którzy "uczą" bo chyba nie mają innej roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko faraona Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.12, 11:44 W rzucaniu inwektyw i kalumnii pod adresem tych co maja rację to KTOŚ jest negatywnym mistrzem świata. Ich metoda jest znana od lat odkąd jedna gadzina przypadkowo trafiła do środowiska z nominacji "towarzyszy". Skłócanie, intrygi to jej główny sposób zarządzania zasobami ludzkimi i metoda często stosowana jak teraz. To, że stada "L" jeżdżą za pojazdami egzaminacyjnymi jest czymś jak najbardziej normalnym i oczekiwanym w polskim sposobie kształcenia kierowców. W wielu nowoczesnych WORD na swoich własnych stronach ośrodki pokazują prawidłowe przejazdy po"trasach" egzaminatorów. WORD-y same takie filmy produkują ale nie w Kielcach. Powtarzanie sytuacji, zachowań i reakcji to podstawa metodyki nauczania kierowców. Widząc konkretną sytuację kierowca ma ją z automatu rozstrzygnąć prawidłowo w trakcie jazdy. Dlatego, że kierowca ma mieć wyrobione nawyki poprzez powtarzanie sytuacji. Ale to różnych Dyzmów, dyletantów przecież nie obchodzi. Kto tego nie rozumie nie może kreować środowiskiem. Nie ma żadnego prawa do ubliżania, zniesławiania środowiska nauki jazdy, egzaminowania ktoś gdy żadnych kwalifikacji w tym kierunku nie ma. Oburzające jest szkalowanie instruktorów nauki jazdy jeszcze dodatkowo w sytuacji gdy to ONI, Instruktorzy odkryli największy skandal egzaminacyjny w Polsce w żenującym wykonaniu jak sie okazało, niekompetentnego egzaminatora nadzorującego. Skandal w którym wyszło, że kierownictwo WORD jest tak nie kompetentne, że chciało siłowo wprowadzić anty-nauczanie przepisów ruchu. Tak wielkiego skandalu, kompromitacji jeszcze w Polsce nie było. Teraz środowisko WORD próbuje dyskredytować instruktorów nauki jazdy. Gdzie wśród nich są prawdziwi Mistrzowie Polski Kierowców Zawodowych to już mega skandal. Obrażają tych którzy im pokazali rację. Obrażają ci którzy sami się skompromitowali. Szkalują ci którzy sami powinni być piętnowani za brak kompetencji. Żaden WORD w Polsce nie obraża instruktorów nauki jazdy, swoich partnerów i klientów. Dyskredytować instruktorów nauki jazdy chcą ci którzy, którzy nawet hierarchii znaków nie znają i sami powinni być wywaleni z WORD w trybie natychmiastowym po takim skandalu. Powinni być natychmiast relegowani z kierownictwa WORD na kursy prawa jazdy. Według alfabetu : Brożyna , Dawid muszą odejść. Muszą bo kodeks drogowy jest tylko jeden, a oni go nie znają( znają inaczej) i to od lat. Wystarczy wypaczeń. Brożyna, Dawid muszą odejść za wypaczanie przepisów ruchu drogowego i instrukcji egzaminowania. Źle pracują. źle pracuje ośrodek podporządkowany tylko prywacie jak widać. ]Nie będziemy dawać w się w zbędne dyskusje nad tym czego nie będzie w 2012 r. i nikt nie wie w jakiej formie może być w nieokreślonej przyszłości. Problem i to ogromny problem mamy wszyscy tu i teraz z WORD. WORD musi się zmienić by stał się autorytetem a nie pośmiewiskiem jak tu i teraz. WORD chce być tajemniczy, skryty bo chce ukrywać takie jak ze "stopem" matactwa, w ciemności mniej widać. Tak nie można dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodatek z Echa Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.12, 12:55 Napisano 08 kwiecień 2011 - 15:27 #46 Tu nie chodzi tylko o zdawalność tylko o sposób egzaminowania i pracy ośrodka w Kielcach. U jednego egzaminatora może silnik zgasnąć kilka razy i pozytyw dla zdającego i jego samego. U drugiego egzaminatora dwa zgaśnięcia i negatyw.Jednego pochwalą drugiego załatwić chce. U jednego za kierunek na rondzie plus u drugiego minus. U jednego na ciągłej plus u drugiego tył. Jak jeden normalny to drugi nie. Jeden puszcza ślepców drugiemu liczą sekundy trwania egzaminu. Jeden egzaminuje samych geniuszy a drugi samych nieudaczników(widać po zdawalnościach) Za to samo jeden dostaje premie a drugi nagany. Jednego uwala się za niewielkie przekroczenia prędkości a drugiemu uchodzi na sucho. Jedni z jednego miasta drudzy z innego. Jeden ma włączony prąd a drugi wyłączony i tak w koło macieju....jeden może nawet na czerwonym drugi kończy egzamin. Dla jednego są znaki dla drugiego są nie istotne do oceny. Jeden hamuje drugi nie. Jeden musi z podwyższoną prędkością drugi nie musi. Egzaminatorzy zgłupieli stop czy nie stop- jedno zatrzymanie czy dwa zatrzymania. Szkoły jazdy też zdezorientowane jak uczyć bo uczą nie przepisów tylko pod wymagania WORD a te ni gruchy ni z pietruchy tylko z Janika. Instruktorzy nie wiedzą czy uczą dobrze czy już źle. Przy takim kierownictwie ośrodka zdawanie egzaminu i egzaminowanie jest tym samym co siadanie na beczce prochu. Albo wybuchnie albo nie odpali. Z życia wzięte: jednego opieprzyli o oblanie na linii ciągłej przy Targowej, drugi jak nie oblał to chcieli go wymazać z listy egzaminatorów. To jak to jest i jak mają postępować sami egzaminatorzy. Pogłupieli i rodzice dać dziecku auto czy nie dać, umie na prawdę czy jeszcze nie umie.Zdał naprawdę czy mu się udało. Wróci cały czy przywiozą.Dać jeszcze na egzamin czy zbastować z kasą.Ufać dziecku czy nie ufać.Mówi prawdę czy oszukuje. W moich oczach Ośrodek traci konieczne zaufanie albo już go stracił. --------------------------------------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodatek 2 z Echa Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.12, 13:12 Użytkownik Gość dnia 29 czerwiec 2011 - 22:06 napisał Jeden truteń w ulu zniszczy wielu, dwa trutnie to już spustoszenie. Od jutra wchodzą w życie przepisy dotyczące kontroli fotoradarowej. Nikt za kierownicą nie może być i nie będzie karany za przekroczenie prędkości do 10 km/h włącznie, ponad dozwoloną prędkość. Dozwolone 50 km/h możesz bezkarnie jechać z prędkością 60 km/h, dozwolone do 70 możesz jechać 80. Dozwolone 30 możesz jechać 40km/h i nie możesz zostać ukarany. Przepis zwarty jest w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z 17.06.2011 r. DzU nr 133 poz.770............ Przepisami pomiaru prędkości muszą posiłkować się egzaminatorzy oceniający jazdę zdających osób. Powinni uwzględniać błędu pomiarowe prędkościomierza, paralaksję obserwacji licznika z fotela pasażera, fizjologię mięśni zdającego oraz czas jazdy z większą prędkością............................... Niewielu pewnie wie,że w przeciwieństwie do Kielc już od dawna w kraju w WORD-ach nikt nikogo nie oblewał za chwilowe przekroczenia o kilka km/h czego przykładem były oficjalne wypowiedzi medialne dyrektorów WORD-ów jak choćby wypowiedź dyrektora MORD w Krakowie p. M.Dworaka na www.onet.pl. Tym czasem w kieleckim WORD oby tylko setki, jeśli nie tysiące osób zdających oblało już egzaminy za przekroczenia od 1- 10 km/h. Ba nawet było to przyczyną głośnego w Polsce zwolnienia dyscyplinarnego z pracy egzaminatora p. Cezarego F. który wydał ocenę pozytywną mimo, że zdający przekroczył prędkość raz o 4, drugi o chyba o 6 km/h związku z czym Dyrektor kieleckiego ośrodka na wniosek egzaminatora nadzorującego Brożyny zarzucił mu rażące naruszenie instrukcji i mało tego dyr. Dawid wystąpił bezprawnie nawet o pozbawienie go uprawnień zawodowych - to tak na marginesie. W tej sprawie Ziobro z doktorem G. przy nich to pikuś. PiS ze swoimi gończymi to tylko baranki przy nich. Po tym incydencie egzaminatorzy słusznie czy nie słusznie ale już na potęgę leją za prędkość (do 10 km/h) niemiłosiernie bo każdy wie co z nim może zrobić Brożyna z Dawidem, ale mają swoje prywatne zdania co rodzi jeszcze jakąś nadzieję normalności. Nie jest żadną tajemnicą poliszynela, że w kieleckim ośrodku egzaminatorzy nadzorujący jako swoje hobby wzięli sobie przeglądanie nagrań egzaminów i wyszukiwanie sekunda po sekundzie, sekundowych niewielkich( 1-10 kilometrowych) przekroczeń dopuszczalnych prędkości żeby komuś dopieprzyć,egzaminatorowi lub zdającemu.Egzaminatorzy są urzędowo upominani co prowadzi do bezpardonowego oblewania zdających za te chwilowe i krótkotrwałe przekroczenia. Cierpią najbardziej zdający bo trudno 500 metrów jechać ze stałą 20 km/h, zawsze gdzieś noga na pedale drgnie i wskazówka sekundowo pokazać może 24 km/h. Wszędzie to normalne i oczywiste było i jest tylko nie w Kielcach, najlepszym ośrodku "uwalania". Dyrektor i nadzorujący egzaminatorzy w tym kontekście wypaczyli system ocen i egzaminowanie na prawo jazdy przez co tak wiele osób zdających niesłusznie oblało egzamin, a egzaminatorzy zostali wypaczeni w ocenianiu. Uważam STOP TAKIM OCENĄ. Do dużej Bani z taką polityką kieleckiego WORD. Od zawsze były takie 10 kilometrowe progi i są one nadal ustawowo, urzędowo i prawnie utrzymane nawet dla organów ścigania(Policji, SM,ITD) to nie może być inaczej na egzaminach na prawo jazdy w WORD i to tylko w Kielcach dla widzimisię Dawida i Brożyny. Oblanie egzaminu jest przecież karą. W kieleckim WORD osoby zdające nie mogą być tak rygorystycznie traktowane i bardziej oblewane niż w innych województwach. Winą za niesłusznie z tego powodu uzyskane oceny negatywne obarczyć należy dyrektora ośrodka tolerującego tępotę egzaminatorów nadzorujących, nie egzaminatorów bo oni tylko realizują wytyczne nadzorujących i w obawie o pracę są przymuszeni i muszą niesłusznie oblewać zdających z chwilowo ciężką nogą do 10 km/h. Nie znajduję żadnego usprawiedliwienia dla tępego, bezdusznego i bezpodmiotowego takiego traktowania przepisów drogowych, przepisów egzaminacyjnych.Nie zgadzałem się i nie zgadzam się z taką nad wymiar ostrą oceną zdających i egzaminatorów. To jest jedno wielkie wypaczenie procesu egzaminowania. Kolejne już. Takie tępe ostre interpretowanie przepisów "po kielecku" służy do trzymania za mordę jak w mafii albo do wywalania z roboty lub co najważniejsze do bezzasadnego uwalania zdających. ....................Do którego dna trzeba dojść by ktoś w końcu coś zobaczył i zrozumiał wcześniej i zobaczył w końcu ilość bezzasadnych ocen negatywnych w tym przedmiocie i kieleckie dawidowo - brożynowe wypaczenia. Co oni wyprawiali i wyprawiają.................................................................. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodatek 3 z Echa Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.12, 13:15 Napisano 08 lipiec 2011 - 12:05 #90 Mamy Marszałka Województwa, co ma prawo jazdy i trochę sam też jeździ prywatnym samochodem. Wicemarszałek też. Członkowie Zarządu Województwa też. Przewodniczący Sejmiku nawet sam codziennie jeździ do pracy. Ciekawe co by sami Marszałkowie powiedzieli jakby im wlepiono za każdym razem mandaty za przekroczenie dozwolonej prędkości o 5 km/h a nie powyżej 10-ciu km/h. Ciekawe jakby Marszałkowie zareagowali na wlepianie im mandatów po 120zł. ( opłata za egzamin) za brak kierunkowskazów przed rondem, a dużo razy przejeżdżają ronda. Ciekawe czy karzą swoich kierowców za każde dotknięcie krawężnika kołami służbowych Passatów tak jak w WORD zdających na prawo jazdy. Widać wypadało by Zarząd Województwa tak samo niesłusznie karać jak karze się za to samo osoby zdające na prawko w świętokrzyskim, żeby coś zrozumieli jego członkowie i wkurzyli się na bezprawie za ich plecami ale za ich przyzwoleniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.12, 13:28 Panie "dodatek..." jaki masz interes w pisaniu tych głupot ? - chcesz być Dyrektorem WORD czy wrócić do egzaminowania ? Akurat przekraczanie dozwolonej prędkości przez zdających to raczej rzadkość - najczęściej jest odwrotnie a za to trudno "uwalić". Sugerowanie ,że można przekraczać prędkość o 10 km jest dozwolone to wprowadzanie w błąd . Po zmianach jak przekroczysz o 11 km to zapłacisz za całe 11 km a nie tylko za 1 km "naddatku". Przepisy nadal obowiązują jak stoi 50 to ma być nie więcej jak 50 - z tym ze do karania przyjmuje się granice 10km - bo może licznik źle działa albo coś..... A poza tym zdawanie egzaminu to nie kwestia oceny praktycznej wykroczenia drogowego - tylko oceny czy dany osobnik może bezpiecznie poruszać się po drodze - to dwie różne sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pomyśl jak możesz Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.12, 13:50 " .....A poza tym zdawanie egzaminu > to nie kwestia oceny praktycznej wykroczenia drogowego - tylko oceny czy dany > osobnik może bezpiecznie poruszać się po drodze - to dwie różne sprawy...." Rzeczywiście macie problem bo jeśli ktoś chwilowo ( sekundowo) przekroczył prędkość dozwoloną 30 km/h o 4 km/h to według ciebie, was osobnik jest niebezpieczny dla ruchu i stwarza zagrożenie - idź do psychiatry bo ty jesteś niebezpieczny na drodze i nie tylko tam. Jeśli stwierdziłeś , że osobnik jadący chwilowo 34/30, 25/20, 55/50 nie potrafi bezpiecznie poruszać się po drodze to musisz być chory. Choroby zakaźne trzeba leczyć w izolacji. Sam dałeś przykład źródła epidemii. Porąbało was tam zdrowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodatek z Echa Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.12, 14:04 Chyba jednak już pora wprowadzić terapię szokową. Co tu dyskutować, widać jak na dłoni. To tylko w Kielcach tak jest i z tym się nie zgadzam, nie można się zgodzić. Puknijcie się w końcu. Brak słów. Bez dalszego komentarza bo sfiksowali znawcy egzaminów i bezpieczeństwa drogowego z WORD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieważne kto mówi Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.12, 14:44 Nie ważne kto mówi , ważne jest co jest, a to widać. Dlatego też panom Brożynie, Dawidowi alfabetycznie wymienionym pora podziękować za okres radosnej twórczości w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego, egzaminowania na prawo jazdy i wywracania wozu do góry kołami. Naruszyli najważniejszą zasadę " nie szkodzić". Oni szkodzą. W dziedzinie bezpieczeństwa takie eksperymenty stają się niebezpiecznie groźne. Co pokazano dla wiadomości ogółu i Zarządu Województwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rejestrator Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.12, 10:25 Panie Nowak - przestań pan uprzejmie "impregnować" Marszałków Województwa swoimi głupimi wypowiedziami pod różnymi ksywkami. Bez względu jak się podpiszesz to i tak wiadomo kto płodzi te wypociny - po stylu panie kolego po stylu . Cierpisz na brak lewizn to idź w polityke panie - zero odpowiedzialności a czasem jeden deal i jesteś ustawiony do końca życia wraz z dziatkami. Tylko pomnij jak się skończyło np. wczoraj z urzędasami od koncesji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.12, 16:44 A kto napisał taki post i nie miał odwagi się pod nim podpisać ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Nowak Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.12, 22:59 Panie Dawid - co, w końcu pokazana prawda w postach kuje w oko i boli. Ciśnienie, cukier skoczyły do góry i nerwy puściły że kuluary zostały pokazane jak na tacy. Ciśnie, że są argumenty i fakty ukazujące prawdziwy obraz. Braku kompetencji i znajomości przepisów. Nie impregnowanie tylko ukazywanie. Szlag trafia, że obraz widmo ośrodka niby najlepszego zostaje, rozwiany jak mgła na wietrze przez ten sam ośrodek.Taki wstyd. To wordowski pierwszy "as drogowy" obnażył rzeczywisty obraz braku profesjonalizmu i samopańskiego stanowienia odmiennych niż w kodeksie i instrukcji przepisów. Tak jest ze stopem na światłach, tak było z rondami, prędkościami,stopami itd, itp. Czyja to wina Panie Dawid, że w tutaj zaczęto odmiennie egzaminować i interpretować przepisy drogowe i egzaminacyjne. To wina kierownictwa. Ktoś na to pozwolił, a pozwalał latami mimo życzliwych słów uwag traktowanych jako krytykę.Kto nie słuchał i był wbity w swoje EGO, Panie Dawid, teraz pije piwo które sobie wspólnie warzyli latami a teraz sami je przelali. Według Pana, Panie Dawid winni nie są ci co nabroili tylko ci którzy to widzą -to się ktoś tu grubo pomylił Panie Dawid. Skandal także przez brak nadzoru i utratę samokontroli Panie Dawid. Tyłek jest zawsze z tyłu. Piszesz Pan o "wypocinach", o głupich wypowiedziach - których niestety nie może Pan Dawid podważyć ani zaprzeczyć bo są oparte na prawdzie i faktach. To wkurza jak inwektywy stają się komplementami od takich asów kierownicy i kierowniczki. Ale tylko spokój Panie Dawid, czas na kulturę. Trzeba mieć odwagę, prawdziwy styl i klasę a nie tylko "hehehe" i tchórzliwe inwektywy Panie Dawid. Nowaków jest wiele. Dawidów też. Nikt nie jest idealny co widać po wywiadach prasowych. Klasę, styl, fason trzeba trzymać, aby trzymać trzeba je mieć. Panie Dawid. PS. Sorry, że tak późno ale dopiero przyjechałem. Pozdrawiam Pan Nowak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: memory Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.12, 23:21 rejestrator, jak dziatki podrosną bo są jeszcze małe i cię kiedyś dorwą, skur........nu to popamiętasz ruski miesiąc, oj popamiętasz kiedyś, za to co robiłeś krasy łobuzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rejestrator Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.12, 12:03 oj "memorku" ..."uderz w stół a nożyce się odezwą" . Twoje kalumnie i groźby świadczą tylko o tym że uwaga była celna. Wszyscy wiedzą jak się przez telefonik lodziki kręciło. Dyro co nieco być może przypadkiem usłyszał i wyrobił sobie zdanie. Widzisz Kolego - wiedzieć a udowodnić to dwie różne sprawy ale dla celów prowadzenia firmy i zatrudnienia wiedza jest wystarczająca. Nie potrafisz rozróżnić tych spraw i to cię boli robaczku miły. Dyrektor dyrektoruje i temperuje przy okazji pomniejszych"dyrektorków" albo takich co im się wydaje iż są... a chętnych na jego stołek było by tam ze 97% . Doliczając polityki i przyjaciół polityków to znajdzie się drugie tyle. Ciężkie życie ma - prawie jak na polu minowym- jak tu rozbroić łajno aby nie wybuchło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: memory Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.12, 12:28 Jesteś jednak chyba chory psychicznie. Egzaminatorom nie raz sprawdzali bilingi (hehehe). Tylko rozmowami z dziatkami. Masz jakiś immunitet albo orzeczoną niepoczytalność w rozpoznawaniu swoich czynów.? Mogą być potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: man Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.12, 13:11 panie Dawid - bilingi ,podsłuchy to dyro sam pewnie zlecał, z obawy o utratę stołka. Twoi zaufani ci koledzy za to też pewnie kiedyś tobie podziękują. Współczuć za manię prześladowczą albo co gorszego. Kompleks Edypa czy charakterek? Przykre ale prawdziwe. Leczyć klinicznie i to szybciutko, bo widać pogorszenie stanu pacjenta. Może dłuższy odpoczynek. Tak jest jak jego dzieci wychowywał mu ktoś inny. Nie zna problemu idiota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: man Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.12, 20:29 panie Dawid- bo to pan ukrywa się skrycie pod nickami "max, (1),rejestrator" i innymi by chronić zły układ w WORD i swoje pieski z placu. To pan piszesz oszczerstwa, brednie i kłamstwa na tym forum tylko po to by albo ukryć albo odwrócić uwagę opinii od różnych nieprawidłowości jakie występują w WORD za pana wiedzą lub na pana polecenie Panie Dawid. To „dyro”, Panie Dawid akceptował wszystkie ekscesy nadzorującego i robione głupoty przy egzaminowaniu. Różne manewry wspólnie wyprawialiście aż stał się stwórcą- zakładnikiem układu. Nikt o zdrowych zmysłach w Polsce nie pozwoliłby aby jego dwóch nadzorujących przejęło "monopol" na poszczególne kategorie. Znam Pana obłudne tłumaczenia i tak wszyscy wiedzą o co chodzi. W żadnym innym WORD byłoby, i jest to niedopuszczalne, a on, Panie Dawid to wcielił. Wie pan, Panie Dawid o czym mowa. Czuł się NADDYREKTOR bezkarny i wszechmocny, że nikt mu nie podskoczy. Kardynalna pomyłka Panie Dawid.. To niebotyczne EGO doprowadziło, że kasa wam w głowach "sodówę odbiła" i wy wzięliście się za własne prawo drogowe, za własną instrukcję egzaminowania służącą tylko waszemu układowi i ukrywania wpadek i kręceniu. To jest zła organizacja ośrodka. Nigdzie nie ma takiego przydziału osób na egzamin jak w Kielcach bo to kryminałem w kraju grozi, a instrukcja to wyraźnie określa. Panie Dawid, ktoś to wszystko nadzoruje i akceptuje. Nie normalne i nie dopuszczalne. To nikomu w kraju w głowie się nie mieści, nie odważyłby się nawet o tym pomyśleć nad układem który stworzył , a teraz go usiłuje bronić pod różnymi przybranymi nickami ( pana szkoła- panie Dawid). Stał sie pan schizofrenikiem układu który Pan sam stworzył i który teraz wszystkimi środkami nie bacząc na nic ukrywa go przed Zarządem i opinią . W WORD gra „dyro” wszechmocnego Zeusa i nadspeca od ruchu i egzaminowania, a w sądzie przysięgał, że on sam się na tym nie zna, nie ma uprawnień egzaminatorskich, że to Brożyna, w mediach podobnie - wszyscy tylko nie ON. A to ON. To ON - szkodnik. Dopiero jak sprawa się walnęła i wyszła do mediów to wtedy pisze niby przeprosiny. panie Dawid - to dyro na siłę wypuszczał jak brytana nadzór na innych. Drugi charcik zawału, ze strachu dostał. Wiemy, że nawet kazał opinie fałszować z egzaminów wykorzystując układ w marszałkowskim departamencie. Masz Pan olbrzymi problem sam ze sobą ,swoją osobowością a największy problem jest z etyką , uczciwością i moralnością „panie Dawid” vel max, (1), rejestrator. Pora odpocząć u kolegi- wspólnika w hotelu. Dlatego WORD stał się pośmiewiskiem w kraju i dużym problemem w województwie co widać po „nowych” przepisach i nie tylko. Jak wrzód na tyłku. Kto chce mieć dobrze jeżdżące dziatki po ulicach całego kraju powinien się zastanowić. Jest problem – co chcę pokazać(impregnować),bo mam do tego prawo i nie ma zakazu, panie Dawid Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: książe Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.12, 01:00 ma ci chłopina ciężki los ostatnio-rano wstaje i się zastanawia co dzisiaj będzie...kto i z której strony uderzy,ale taki już los dyrektora.he.he ale dr NASZ twarda sztuka,byle czego się nie boi i odpiera dzielnie ataki-w sądzie,prasie,na policji i w urzędzie-daje rade...jutro pododno TV do pana się wybiera.he.he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drift Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.12, 01:11 ostatnio pod word straż miejska założył blokadę na białego mercedesa z T(erenów)K(koło)I(talii)...coś za często tam parkuje.błahaha...a kierowca coś podobny do jednego z egzaminatorów-czyżby to rodzina? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fit Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.12, 01:13 pewnie kanapki przywozi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taxi Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.12, 09:46 Nie, to limuzyna hotelowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.12, 13:13 " oko faraona" - weź się i podpisz imiennie bo ci co znają sprawę doskonale wiedza kto ty jesteś- wybrałeś sobie 'nick" adekwatny do twojego wybujałego "ego" - hehehe. Ty jak egzaminowałeś miałeś znacznie "lepsze pomysły" niż pan z Janika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko faraona Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.12, 13:32 Rzeczą najważniejszą było kto i jak" pomysły" to oceniał. Jeśli oceniał to ten sam osobnik "z Janika" tak samo jak zdających na Stopie, a drugi osobnik "z Podhala" akceptował tak jak teraz. To odpowiedzi ci udzielono albo znajdź odpowiedź sobie sam. Otwórz sobie jeszcze raz Gazetę Kielce , a u góry zobaczysz oko faraona jak na ciebie patrzy wnikliwie i mądrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :: Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.12, 16:21 Napisano 16 grudzień 2011 - z forum Echa "Czep się lepiej Walendziaka z Ostrovy. Ten to już sam nie wie gdzie teraz robi i ile kosi. ..................................................................................... ...... Ale za to Walendziak Oj la boga pise aż za dwóch, może i za trzech ino na diplom czasu mało beło. Doktorków nie lubi, bo to głupce przecie, licyć nie potrafio i durno gadajo, jakieś inne takie niz un. Ale un mo teroz władze i doktorków goni z pola. Zdolny to ci un jest, do wsyćkiego, w duecie z hersztem. Ino który sam pirwsy i lepsy w klocki to nie wiadomo. Ale lecą sobie równo ze wszystkimi.Bo ktoś jeszcze na klocki pozwala. " ........................................... Przed skandalem uderzyli w stół i nożyce się odezwały. Strzeliły nawet hat - tricka. Drugie nożyce palnęły zawieszenie oceniania. hehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rondo ?! Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.12, 12:36 Rewolucja na rondzie czy bubel WORD aby oblewać ? 1) Stanowisko WORD - artykuł z Echo Dnia „ Rzecz dotyczy jazdy po skrzyżowaniu z ruchem okrężnym. Propozycja WORD jest taka: jeśli chcemy na rondzie skręcić w lewo (patrz: grafika) lub zawrócić, zasygnalizujmy to włączeniem lewego kierunkowskazu. To ma upłynnić ruch i podnieść poziom bezpieczeństwa. Szczegóły tej propozycji przedstawia Jerzy Brożyna, egzaminator nadzorujący Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Kielcach. Powołuje się na artykuł 22 punkt 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. WŁĄCZYĆ MIGACZ - Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru – Jerzy Brożyna przytacza przepis. – Ponieważ nie rozróżnia się skrzyżowań, ten przepis obowiązuje na każdym skrzyżowaniu, także tych w formie ronda – podkreśla”...... 2) Stanowisko GDDKiA , Ministerstwa Infrastruktury, KGP - Narodowy Test Bezpieczeństwa pytanie : Dojeżdżając do ronda o dwóch pasach ruchu b. chcąc skręcić w lewo należy odpowiednio wcześnie włączyć lewy kierunkowskaz: odpowiedź: (Nie. Przepisy Prawa o Ruchu Drogowym nie wyodrębniają szczególnych zasad poruszania się po rondach. .......... Wjazd na nie traktowany jest jak kontynuacja jazdy na wprost. Tak więc gdy nie na rondzie nie ma ruchu kierowanego (świateł), sygnalizujemy jedynie ewentualny zamiar zmiany pasa ruchu i/lub chęć opuszczenia ronda.)" To pytamy się publicznie specjalistów od infrastruktury . Kto znowu ma rację ? Dlaczego za to ludzie, na tym, oblewają egzaminy w Kielcach. Kolejny skandal egzaminacyjny ? Jak to jest w tym WORD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.kielce.vectranet.pl 13.01.12, 05:07 Fragment dotyczący "naszego" skrzyżowaniaporuszony nw tygodniku Prawo Drogowe News: Zbigniew Drexler, autor książek popularyzujących przepisy o ruchu drogowym oraz ich objaśnianie Zbigniew Drexler: Dyskusje toczące się na temat postępowania kierujących na skrzyżowaniu ul. Warszawskiej i Świętokrzyskiej w Kielcach wywołują dość duże zdziwienie, zwłaszcza że dotyczą przeprowadzanych w tym miejscu egzaminów na prawo jazdy. Zdziwienie to jest spowodowane faktem istnienia w tej sprawie jednoznacznych przepisów zarówno ustawy – Prawo o ruchu drogowym, jaki i rozporządzeń: z 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (1), jak i z 2003 r. w sprawie warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (2). Przepisem podstawowym, słusznie powoływanym przez osoby wypowiadające się w tej sprawie, jest art. 5 ust. 3 ustawy, stanowiący, że Sygnały świetlne mają pierwszeństwo przed znakami drogowymi regulującymi pierwszeństwo przejazdu. A zatem, jeżeli czynna jest sygnalizacja świetlna – w konkretnym przypadku sygnalizator S-2 – jadący stosuje się tylko do jej wskazań, pomijając regulacje wynikające ze znaku B-20 “stop”. Ma on więc obowiązek podporządkowania się § 96 ust. 1 rozporządzenia (1), zgodnie z którym: “1. Nadawany przez sygnalizator S-2 sygnał czerwony wraz z sygnałem w kształcie zielonej strzałki oznacza, że dozwolone jest skręcanie w kierunku wskazanym strzałką w najbliższą jezdnię na skrzyżowaniu, z zastrzeżeniem ust. 3”. Ust. 3 natomiast ustala, że: “3. Skręcanie lub zawracanie, o których mowa w ust. 1 i 2, jest dozwolone pod warunkiem, że kierujący zatrzyma się przed sygnalizatorem i nie spowoduje utrudnienia ruchu innym jego uczestnikom”. Tak więc skręcając z ul. Warszawskiej w ul Świętokrzyską obowiązek zatrzymania się wynika jedynie z zacytowanych przepisów § 96, przy czym zatrzymanie się przed sygnalizatorem jest bezwzględne (niestety często nieprzestrzeganie), zaś zatrzymanie się przed drogą poprzeczną (z pierwszeństwem) lub przed przejściem dla pieszych, jeżeli jest wyznaczone, jest warunkowe i wynika z sytuacji ruchowej. Nie ma przepisu, który łączyłby zachowanie się kierującego na skrzyżowaniu, na którym występuje znak “stop” i działa sygnalizator S-2. Obowiązek zatrzymania się wynikający ze znaku B-20 ma zastosowanie wówczas, gdy sygnalizacja kierująca ruchem nie jest czynna. Wówczas jadący ma zastosować się do § 21 ust. 2 rozporządzenia (1) stanowiącego, że: 2. Zatrzymanie powinno nastąpić w wyznaczonym w tym celu miejscu, a w razie jego braku - w takim miejscu, w którym kierujący może upewnić się, że nie utrudni ruchu na drodze z pierwszeństwem. Oczywiście chodzi tu zarówno o pieszych, jak i pojazdy poruszające się tą drogą. Zgodnie z rozporządzeniem (2) na drogach o nawierzchni bitumicznej znak “stop” powinien być uzupełniony linią bezwzględnego zatrzymania (pkt 3.2.21. załącznika nr 1) i to właśnie przed nią powinien być zatrzymany pojazd. Rozporządzenie to ustala również, że znaki B-20 umieszcza się możliwie jak najbliżej skrzyżowania, nie dalej niż 25 m od niego na obszarze zabudowanym i nie dalej niż 50 m poza tym obszarem. Jeżeli znak “stop” znajduje się na tym samym wsporniku co sygnalizator, to jest to po prostu zbieg okoliczności wynikający ze stosowania przepisów regulujących umieszczanie tych urządzeń drogowych i nie ma to żadnego wpływu na realizację obowiązków wynikających z ustaleń art. 5 ust. 3 ustawy i odpowiednich paragrafów rozporządzenia (1). W świetle omówionych tu przepisów egzaminator nie miał żadnych podstaw do żądania zatrzymania się wynikającego ze znaku “stop” w sytuacji, gdy sygnalizacja była czynna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marika Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.12, 09:45 "W świetle omówionych tu przepisów egzaminator nie miał żadnych podstaw do żądan > ia zatrzymania się wynikającego ze znaku “stop” w sytuacji, gdy syg > nalizacja była czynna." Pisaliśmy tu wielokrotnie o tym, że kielecki WORD z jego głównym nadzorującym egzaminatorem i dyrektorem wyłączającym skrzyżowanie spod oceny egzaminatorów sprawili ogólnopolski skandal. Skompromitowali kielecki WORD i województwo w oczach całej zmotoryzowanej Polski. Pan Zbigniew Drexler to autorytet nad autorytetami - od zawsze autor kodeksu i jego komentarza. Na jego interpretacjach przepisów wychowało się kilka pokoleń kierowców i egzaminatorów ( z wyjątkami). Co tu więcej mówić kompromitacja ogólnopolska, a może być jeszcze większa gdyby sprawa zostanie przykryta przez UM. Dziwić się, że polała się lawina krytyki WORD- nie ma co, zasadnie Panowie z Zarządu Województwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan Nowak Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.12, 10:15 Pisał powyżej "rejestrator" vel pan Dawid - "Panie Nowak - przestań pan uprzejmie "impregnować" Marszałków Województwa swoimi głupimi wypowiedziami pod różnymi ksywkami" A tu tymczasem na całą Polskę wypowiedział się w temacie największy autorytet : pan Zbigniew Drexler: Dyskusje toczące się na temat postępowania kierujących na skrzyżowaniu ul. Warszawskiej i Świętokrzyskiej w Kielcach wywołują dość duże zdziwienie, zwłaszcza że dotyczą przeprowadzanych w tym miejscu egzaminów na prawo jazdy. Zdziwienie to jest spowodowane faktem istnienia w tej sprawie jednoznacznych przepisów zarówno ustawy – Prawo o ruchu drogowym, jaki i rozporządzeń: z 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (1), jak i z 2003 r. w sprawie warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (2). I co teraz Panie Dawid – kto tu Marszałków Województwa „ impregnuje” głupimi wypowiedziami. Kto tu impregnuje Zarząd nieprawdą- pan, panie Dawid. Wyszło szydło z worda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rejestrator Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.12, 10:38 Panie N. - sprawa tego skrzyżowania została już raczej rozstrzygnięta - ale Pan cały czas czepiasz się Dawida czy słusznie Brożyny - weź i złóż oficjalny wniosek do urzędu marszałkowskiego o pozbawienie uprawnień Brożyny - może uwzględnią a może nie..... przestań tutaj siać prywatną wendetę.Za co wyleciałeś ? - po prostu za "całokształt twojego postępowania" - twoi koledzy egzaminatorzy to wiedzą . Kończ waść wstydu sobie oszczędź- jesteś znany i nikt rozsądny nie chce z tobą gadać. Miałeś kilka dobrych fuch z których wylatywałeś- i w zasadzie nie z przyczyny merytorycznej(bo nikt nie jest nieomylny) tylko charakterologicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko faraona Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.12, 11:22 Ty to dopiero masz super szwarc-charakterek ,panie Dawid - tylko wiedzy żadnej. Trudno specjaliście godzić się z odwrotnymi interpretacjami i wywalaniem wozu do góry nogami. Tak jak było wówczas i jak jest teraz. A ponieważ z jakiś "stanów lękowych" o stołek na który nikt się nie dybał co jasno powiedział ci w oczy, tępiłeś i tępisz, co wszyscy wiedzą, "doktorków" i poddyrektorów nakręcałeś bat dyletanctwa na siebie samego. To nie jest żadna wendeta, idzie o słuszność sprawy i dziatki które nie prawidłowo są egzaminowane. Ale pan Dawid tego nie rozumie i rozumuje tylko swoimi wzorcami: zemst, mściwości i podłości, i jak tu przysr.... Panie Dawid, dyrektorem się bywa, a egzaminatorem, specjalistą, kierowcą, człowiekiem się jest. Czy to się komuś podoba, czy nie. Dyletant z nawet z dbałości o swój stołek winien dbać i szanować specjalistów a nie ich zwalczać opierając się o b.m.w.( bierny, mierny, wierny). Idź po nauki do Jana G. Praca to robota a nie tylko sympatie, czułości. Ludzie do pracy przychodzą najpierw zarabiać na życie , a nie na randki jak Pan to oczekuje dalej. Bez fundamentów i filarów nie jeden pałac się zawalił. Pana pałac upada w ruinę i szkodzi ludowi. Tyle. Oczekiwanie jest aby WORD był wyspecjalizowanym organem ds. ruchu drogowego, a nie domem schadzek, gdzie jeden drugiego "lubi". panie dawid. Lub się sam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko faraona Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.12, 15:19 panie Dawid- jak ktoś się nie nadaje do zarządzania zespołem specjalistów to takiego klienta natychmiast trzeba zwolnić jak on sam niczego nie rozumie. Porównaj szpital wojewódzki tam potrafią , a nie każdego lubią i jakie mają dobre efekty. Jak ma rozumieć jak tyle lat opierał się o opinie swojego ulubionego koordynatora, który mimo kilkuletnich starań do dzisiaj nie zdał na egzaminatora nawet tylko na "B". Ale tłumaczył zdającym i egzaminatorów oceniał niczym wyrocznia. A jak podpie...miodzio, radio erewań. Piszesz, że nie umie, co to za "supernaddyrektor" jak ratlerek ? Jedź do MPK - dowiesz się krętaczu. A Cezarego F. pamiętasz i art. 52 KP. Panie Dawid - nie bój się przyznaj się jak drogówka prawko zabrała za gorzałę pod WDK i trząsł się by bulgotu Auto -Radio nie puściło na antenie. Nie puściło, zgadnij dlaczego- wiesz to dobrze. Dawno ale jeszcze Nowak pewnie pamięta, panie Dawid. Oddali czy załatwił? Potem przypadkowo trafił do WORD, dzięki baronowi D. którego publicznie potem lżył za złote BMW zamiast buty całować. Nie ładnie, panie Dawid , dwie moralności i każda gorsza. Jeszcze śmiesz, świntuszku, pisać o wendecie niczym kundelek aby tylko jeszcze ugryźć. Śmiesz pisać o czyimś charakterze- najpierw spójrz na swój. Świętego skręcisz. Rezygnację wyskrobać, przyszła pora by wstydu oszczędzić bo kompromitacja już się stała. Oceny zawieszać, też coś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rejestrator Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.12, 21:12 Panie "oko far...vel zorro i takie tam inne". Ja nie jestem Czesio , Jureczek czy Staś. Jestem takim sobie małym obserwatorkiem - obserwatorkiem rejestratorkiem. I jak na was wszystkich patrze to dochodzę do wniosku ze jesteście siebie warci - wybór miedzy wami to jak między kiłą a mogiłą , syfilisem a gangreną : macie chorobliwie spaczone ego - jeden "rządca" ma świra na punkcie "fochmistrzyni" , drugi mniema że jest najpiękniejszy i wszystkie na niego lecą mimo (że nie bardzo już staje) - a pan panie uważa, że jest geniuszem/tytanem intelektu w sam raz materiał na wysokiego urzędnika - co tam płemieła , prezydenta a najlepiej "cysorza" . Sęk w tym że nikt cię nie docenia a złośliwym zrządzeniem losu "czerwony kapturek" pogonił cię z tak intratnej roboty w której można było mieć dobrą kasę dodatkowe obrywy , i podbudować sobie samopoczucie robiąc "za boga"( wobec dzieciaków ) - no jawna niesprawiedliwość dziejowa. Nie raczyłeś zauważyć ,że sam siebie pogoniłeś poprzez niewyparzony dziób . Ciesz się że w niego przy okazji nie oberwałeś. A WORD ? - cóż jest o dziwo dobrze zarządzaną firmą- jedyną która Marszałkowi nie przynosi strat-mało tego regularnie płaci pobory co powoli staje się ewenementem poza budżetem. Kontrole sobie przychodzą , odchodzą bo nie mają się czego czepić - po prostu sielanka - a że nadzorujący puścił bąka i go na nim publicznie przyłapano - no cóż wypadek przy pracy .Kto nic nie robi ten się nie myli - ale i tak to wielki wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2 etap skandalu Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.12, 22:35 A ty koleś ciągle swoje impregnujesz. Piszesz, że przychodzą kontrole i odchodzą i niczego sie nie czepiają. I tu właśnie leży sedno sprawy. Świetnie trafiłeś. Bo zaiste dziwnym zbiegiem okoliczności oczy bielmem im zachodzą. Śmiano się , że od słynnej "spożywki" dla gości sekretariatu. Zostawmy to w żartach. Przedmiotem tej dyskusji jest jednak temat od którego ty spryciarzu ciągle odwracasz uwagę podrzucając temat '"zastępczy". Sprytna to metoda manipulacji ale jak widzisz nie tylko tobie znana, co ci wytykam. Taką metodą chcesz zepchnąć główny temat na boczny tor. Sprytnie i metodycznie z premedytacją odciągasz od przekroczenia uprawnień przez p. D. który bezprawnie dokonał zawieszenia oceniania egzaminów na skrzyżowaniu. Cwanie chcesz odwrócić uwagę od tego, że WORD chciał temat zatuszować i znów, raz jeszcze na siłę wprowadzić swoje przepisy drogowe analogicznie i idiotycznie jak w sprawie ronda. Wówczas też nadzorujący znowu "puścił bąka" i WORD wymusił sygnalizowanie zanim wpłynęła skarga na nadzorującego. Metoda krycia bąków identyczna tyle , że tym razem sprawa wyciekła do mediów bo to już było za dużo i za duży kaliber sprawy. Jak widzisz wybuchł skandal egzaminacyjny na całą Polskę aż taki wybitny as prawa drogowego pan Drexler nie wytrzymał i go też ruszyło co wyprawia WORD w Kielcach w zakresie egzaminowania. Skompromitowali WORD i województwo i to jest przykre. Skandalicznego zachowania kierownictwa WORD nie przykryjesz inwektywami i nie zrucisz na bok. Wypisując swoje chore brednie nie ukryjesz matactwa które miało miejsce. panie Dawid - wiadomo już , że te trzy osoby w błyskawicznym tempie już zdały egzaminy w bardzo komfortowych warunkach u wyznaczonych egzaminatorów, których "przypadkowo" wylosował niby komputer. Jakieś super terminy się znalazły tylko dla nich . Jak to możliwe jeśli inni czekają po 2-3 tygodnie. Co za genialny komputer mają w WORD, że nadzorujący z Ostrowca i kolejni ich egzaminatorzy też. Środowisko huczy jeszcze bardziej. Więc panie Dawid, co pan tu chrzanisz o wynikach kontroli które przysyła kolega nadzorującego z ławy rady powiatu. hehehe. Możesz pan nadal zasłonę dymną stawiać i zrzucać temat na manowce lub dalej wrzucać tematy zastępcze. Ale prawda o WORD wychodzi jak szydło z worka. Publicznie domagać się będziemy teraz kontroli tak celnego i expresowego ustalenia tym osobom terminu i losowania. Znane są te metody zamykania ust.. Już zdały te trzy osoby to oficjalnych skarg nie będzie.Działali szybciutko i w porozumieniu aby tyłki ratować. Mieli instruktorzy rację co powiedzieli Gazecie, że mataczy, mataczyć będzie WORD I TO SIĘ POTWIERDZIŁO, panie Dawid. To jest dopiero temat ! "SUERTERMINY w WORD" , "DYREKTORSKIE EGZAMINY", "NADEGZAMINATOR NADAL DZIAŁA-J-23", "JAK TO MOŻLIWE". Skandal goni skandal i skandalem pogania. Od tego uwagi nie odwrócisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cosa n. Re: WORD załatwia egzaminy .......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.12, 22:59 Wieść niesie, że WORD już ekspresowo załatwił pozytywnie egzaminy tym których oblali na skrzyżowaniu Warszawska- Świętokrzyska. Czy to prawda ? Skarg nie będzie. "Gratulujemy" WORD. Co tu gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cudzy słów Re: WORD załatwia egzaminy .......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.12, 23:55 No i co robaczki zachciało wam się prawdy dochodzić, sprawiedliwości szukać, przepisy rozumieć. Nic z tego. W głowach wam się pomieszało, a Gazeta pomyliła się i sprostuje. Pan B. to najlepszy egzaminator w kraju i najwybitniejszy znawca kodeksu drogowego. Pan D. najlepszy dyrektor WORD w Polsce i najlepszy znawca instrukcji egzaminacyjnej na prawo jazdy. Wy robaczki do norek nic nie wiecie, nic nie rozumiecie. Wnioskować tylko do Ministra Transportu o medale państwowe dla WORD. Prosić Marszałka o specjalne nagrody za sławienie w kraju ziemi świętokrzyskiej i najlepszą popularyzację bezpiecznej jazdy po drogach. Świętokrzyski Laur należy się. Ze skruchy "Zielony liść" nakleić na szybę samochodu. Z dumą nakleić nalepkę WORD Kielce to zawsze pierwszeństwa ustąpią w kraju i odstęp zwiększą a policjanci tylko pouczą bez mandatu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j23 Re: WORD załatwia egzaminy .......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.12, 11:35 - gadanie. Żaden nie złożył skargi bo się bał.....że przez "ruski rok nie zda"- albo będzie musiał przenieść sie z egzaminem do Tarnobrzega. Cała "debilna" polska tam jeździ jak normalnie zdać nie może. Teraz jest i tak trudniej bo w międzyczasie dobudowali dwa ronda i kilka skrzyżowań ze światłami.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.12, 10:22 Jak mniemam chodzi o to słynne "rondo" u zbiegu Domaszowskiej Żniwnej i Poleskiej. Dawniej to skrzyżowanie było zakorkowane i nie do przejechania z uwagi na ilość samochodów szkoleniowych i egzaminacyjnych . Na skutek robót drogowych na wylocie w kierunku Cedzyny oraz rozbudowy osiedli mieszkaniowych Domaszewicach następuje systematyczny wzrost natężenia ruchu w tym punkcie. MZD nie zgodził się na wybudowanie sygnalizacji świetlnej z uwagi na koszt , nie był także zainteresowany przebudową tego "wiejskiego" skrzyżowania. Jedyne co zrobił to zamontował na środku gumowego naleśnika w kolorze czerwonym , wstawił znaki z ruchem okrężnym i wymalował wielkie białe strzałki z kierunkiem ruchu..... Z początku było wielkie zamieszanie i zdziwienie kierowców ale dość szybko kierujący opanowali sprawne pokonywanie tego "ronda" i korki zostały bardzo szybko rozładowane. Rondo było systematycznie rozrywane naczepami skręcającymi z Domaszowskiej w Żniwną - wielokrotnie ja naprawiano . W końcu wyasfaltowano "grzyba" w miejscu gumowego naleśnika i wreszcie drogowcy mogli odpocząć. Przejeżdżając wielokrotnie przez t o rondo stosowałem się do zasad ruchu jak "na rondzie" i miałem kilka przypadków w których omal nie uczestniczyłem w kolizji a kilku egzaminowanych straciło szanse zdania egzaminu. Na ogół problem był jak jechałem Domaszowską od WORD-u w kierunku ul. Poleskiej - wjechałem na rondo i zaijałem się w lewo w Poleską - bardzo często kierujacy z przeciwległej ul Domaszowskiej uznawali nie wiedząc czemu że pojadę prosto dalej Domaszowską i wjeżdżali na rado pakując mi się pod samochód. W związku z powyższym - dałem sobie siana z jazdą tam zgodnie z zasadami ruchu drogowego i "z góry" sygnalizuję zamiar skrętu w lewo- od tej pory nie miałem przypadku zagrożenia kolizją . Kierunkowskaz ten jest zawsze czytelny dla innych uczestników ruchu i gwarantuje jego płynność. A że niezgodnie z Prawem o Ruchu Drogowym ? - wisi mi to- ważne że bezpiecznie. Konkluzja jest taka : przejechanie tego rada zgodnie z zasadami stwarza praktyczne zagrożenie bo rondo to jest za ciasne , natomiast jedyną płynną możliwością jego pokonania jest wcześniejsze sygnalizowanie zamiaru jak na najzwyklejszym skrzyżowaniu ("bezrądowym"). MZD stworzył prawdziwą minę dla przyszłych kierowców a WORD i egzaminujący mają problem jak oceniać przejazd tego "paszkwila". Stanowisko Nadzorującego Jerzego Brożyny uważam za jedynie słuszne w tym konkretnym przypadku-tym niemniej jest ono dyskusyjne. Problem nie leży w stosowaniu przepisów tylko w nieprzystosowaniu rozwiązania komunikacyjnego do tych przepisów i ewidentną winę za to ponosi MZD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rondo Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.kielce.vectranet.pl 13.01.12, 13:59 Nie może być tak że na małym rondzie włączamy kierunkowskazy a na dużym nie. Kolega "Kierowca" ma racje co do bezpieczeństwa na tym rondzie jeśli włączy się wcześniej kierunkowskaz. Póki jednak są rożne interpretacje (patrz MORD Kraków) to nie powinno się niewłączenia kierunkowskazu traktować jako błąd na egzaminie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiku miku Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.12, 22:04 panowie jak w urzędzie mały Adaś i jeszcze mniejszy Jaś dorosną i staną się Adamem i Janem to pogonią Czesia i Jureczka z posadek bo wstyd przynoszą wielki,he.he. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egzaminator Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.12, 17:09 te ...Nowak - a ten minister Sławomir Nowak - to twoja familia? -bo wychodzi ze tak - taki sam mądry. Nie chciało mu się pogonić urzędników aby opracowali rozporządzenia do ustawy i jeszcze ciul ma czelność mówić że to wina wordów. Jajka ogolić i do przedszkola nieroby jedne a nie po urzędach zajmować wysokie stanowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OSP Re: Czas na wietrzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.12, 21:08 Szczerze mówiąc po przeczytaniu powyższych materiałów dotyczących ogólnopolskiej kompromitacji z egzaminami na prawo jazdy w Kielcach a także reakcji WORD i uwidocznionej w niej histerii i atmosferce po tym jak znane autorytety motoryzacyjne sprzeciwiły się, nie poparły zadziwiającej drogowej herezji i nachodzi mnie tylko jeden wniosek; Coś się przypaliło w tym gospodarstwie. Ktoś spalił jajecznicę a po każdej spaleniźnie kuchnię się wywietrza w każdym domostwie. Bardzo mocno wywietrzyć gdy zawisła tak gęsta atmosfera smrodu i dymu. Świerze powietrze dobrze robi zaczadziałym głowom i środowisku.Odświeża atmosferę. Świerzego powietrza potrzeba i wymiany czujnika czadu. Czad zatruwa. Kto nie wietrzy sam się zaczadza. Znowu tego samego zaczadziło we WORD i już na ministra Nowaka włazi. Ciężko będzie kieleckiemu POsłowi w Komisji Infrastruktury z takim zaczadziałymi głowami. Lepiej wietrzyć, każdy strażak to wie i potrafi. Zgliszcza się dogasa. Trzeba innym to tłumaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polityka panie Re: Czas na wietrzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.12, 11:26 Możesz sobie przewietrzyć - ale własne portki . Decydują układy w Urzędzie marszałkowskim i wzajemny stosunek koalicjantów. Skoro Dawid jest popierany przez PSL-a musiał na zastępce przyjąć Arkadiusza ze "peło" - Aruś jest dziewiczy jak ta "lelija"- nic nie kuma - ale ważne że polityczny ma stosunek. Tworzy się niepotrzebne stanowiska aby tylko poupychać ustosunkowanych. To prosty handel stołkami. Tam gdzie polityczne urzędniki mogą cokolwiek powiedzieć to wpychają swoich przydupasów albo pociotków - i biznes się kreci. Dlatego potrzebna jest totalna prywatyzacja - gdzie prywatne tam zazwyczaj liczy się łeb do interesu a nie stosunki polityczne - no chyba że na styku prywatnego z państwowym - tam sa dopiero lody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polityka polityką Re: Czas na wietrzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.12, 13:35 Wy w tym WORD to chyba co dziennie jakieś, kolegia , odprawy- nasiadówki prasowe widać macie , bo zawsze po godzinie 10- komunikaty, zbiorowe wypociny umieszczacie na forum. Wielu was tam darmozjady, nad ich redakcją pracuje ? Cały zarząd ? No tak spożywka przysługuje. Lepiej do nauki kodeksu się weźcie ino lepiej by "Walendziak" nie uczył was dalej. Układ polityczny ważna rzecz. Zastępca z PO, najbardziej skompromitowany egzaminator nadzorujący z PO. Dyrektor departamentu kontrolujący WORD z PO. Kierunkowy wice-marszałek z PO. Polityka, polityką ważna rzecz ale nie najważniejsza. Sądzę, że jeszcze ważniejszy jest wizerunek społeczny partii, bo to on kształtuje poziom poparcia dla partii w wyborach. Nie akceptowalna społecznie partia spada w dół -patrz SLD( partia dyrektora WORD)- no bo jak można akceptować dalej tylko układzik bez pracy na rzecz społeczności, narodu, ludu. Nie można akceptować nieudaczników tylko , że mają legitymację partyjną. Same partie czyszczą się z osobników szkodzących ich wizerunkowi i popularności. Jeśli Dawid jest popierany przez PSL - to bardzo zaszkodził swą nieudolną postawą z bezprawnym zawieszeniem oceniania, popierając herezję drogową , powodując wybuch społecznego sprzeciwu. Co to za dyrektor bez zdolności do szybkiej prawidłowej reakcji przez co rozniecił publicznie skandal. Po prostu pipa nie dyrektor ani Polityk. Jeśli niby PSL popiera Dawida to po takim bezprecedensowym ogólnopolskim skandalu z jego też winy to chyba czas na weryfikację stanowiska partii zdrowo myślącej "po chłopsku". Chwasty się plewi, wyrywa , a nie hoduje na szkodę. Kto zbłaźnił województwo i marszałków, ? Za ich plecami chciał z WORD zrobić ugór zamiast uprawy. Pora na młockę aby ocalić dobre ziarno. Plewy na bok. Zawsze rządziły układy i wzajemny stosunek ale winny kończyć się tam, gdzie ktoś przekracza granice idiotyzmu i kompromituje ciężko wypracowany image społeczny, kompetencji i umiejętności dobrego rządzenia i porządnego województwa. PO powinna mieć moralniaka gdyż w całości nadzoruje egzaminowanie w WORD. To ich świeżo upieczony radny(nagła świąteczna reanimacja ?) znowu nawywijał, hej na cały kraj. Jeśli to akceptują i udają, że się nic nie stało, ich problem i ich image. Opozycja zacierać może ręce, wypuścili w maliny wicemarszałka z PO, który do dzisiaj nie potrafił zająć stanowiska w sprawie która jemu podlega służbowo i nurtowała całą Polskę kierowców. Teraz ich znowu publicznie szydzą -"lelija" jak za "wszałka"- a oni nic. Ich problem, może to lubia. Jeśli Dawid z Brożyna szyją buty w ich opinii "wywrotowcom" , a prawda pokazuje, że "wywrotowcy" mają rację, to kto tu mąci wodę .? Proste Dawid i Brożyna. Teraz widać jak na dłoni. Rację mają inny nie oni. Strażacy wiedzą, że zgliszcza się dogasza aby znów na nich nie wybuchł nowy ogień. Gospodynie wiejskie zawsze wietrzyły izbę po spaleniźnie. Żyjemy w wolnym kraju i każdy ma swój wolny wybór. Każdy płaci sam za swoją decyzję byleby nie kierowcy i adepci kierownicy. Tam gdzie bezpieczeństwo, życie i zdrowie - "polityki" i układów nie ma - bo są groźne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel Re: Czas na wietrzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.12, 13:50 Tam gdzie bezpieczeństwo, życie i zdrowie - "polityki" i układów nie ma - bo są groźne. Patrz na WORD i reakcję wybitnego znawcy motoryzacji p. Drexlera aż jego to ruszyło. To jednak coś znaczy dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: portkowy Re: Czas na wietrzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.12, 16:39 Nie szczyć się tak tym poparciem PSL bo jakby czasem PSL się dowiedział co wygadują w kuluarach na temat przyjętych z takim bólem, do pracy dwóch egzaminatorów z których jeden już w stolicy a drugi spod Św.Krzyża i od kogo - to nie tylko portki przewietrzy ale powinien je wytrzepać solidnie. Nie ładnie tak za plecami, oj nieładnie. Podobnie jak dyrektor dużego szpitala którego ów pacjent protegowanego tak gnoił swoim oglądem egzaminów, że biedak musiał po godzinach pracować i tak go to nie uchroniło przed wylaniem po "koleżeńsku partyjnym". Dwa oblicza owego a jakie inne. W WORD tolerują tylko tych bez żadnych znajomości, koneksji aby "cysorz" miał klawe życie i wyżerkę też miał klawą, filipinkę i sportowca...i nikt nie wiedział co wyprawiają. Wiedzą od kogoś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boy hotelowy Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.12, 22:21 poczekamy do wyborów.jak marszałkiem zostanie ktoś z ruchu polikota to zrobi porządek w tym burdelu.he.he...ps.był już taki dr w pogotowiu co myślał że ma posadke wieczną,i co wyleciał jak się patrzy.he.he a jak go wylali to się bidula rozchorował...podobnie jak nasz Czesio gdy go Wrzałka chciał Brykiem zastąpic.he.he...piekła dupa wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pieprzyć to Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.12, 09:44 Co by tu jeszcze spieprzyć Panowie. To pewnie będzie tematem dzisiejszej porannej kawki we WORD. Bo im więcej spieprzą tym lepiej chyba. Jak jeden egzaminował w miarę normalnie to nikt go nie chciał do polityki. Jak spieprzył i narobił smrodu na całą Polskę to w trybie awaryjnym od razu znalazło się miejsce w radzie powiatu ostrowieckiego. Dyro jak spieprzył sprawę i skompromitował siebie bardzo to podobno umocnił się u PSLa jak wyżej piszą. Nie ważne co piszą, ważne,że piszą. Ważna żeby spieprzyć. Im gorzej tym lepiej stało się teraz dewizą obowiązującą? Tak ? Jeśli tak to pieprzyć robotę jak się tylko da. Pieprzyć kodeks bo jak prawidłowo to dadzą mandat a jak spieprzymy to jabłuszko zamiast cytrynki. Pieprzyć jazdę przepisową bo obleją, jak pieprzysz zdasz egzamin. Pieprzyć naukę i wiedzę bo cię będą matoły palcami wytykać i osryw....jak pieprzysz to cię lubią i chwalą. Pieprzyć robotę wtedy będą nagrody i pensja. Jak nie to wyleją bo dobrze. Pieprzyć wszystko. im więcej się spieprzy to zostać można VIP-em, posłem, a nawet samym najważniejszym dyrektorem WORD w Kielcach. Kogo tu popieprzyło ? Ja cie pieprzę, ale się u nas popieprzyło jak nigdzie w świecie. Od jutra będzie chyba wojewódzki zakaz sprzedaży kodeksów Drexlera w księgarniach i kioskach. Inkwizycja WORD każe na stosie spalić Instrukcję egzaminowania razem z ministrem Nowakiem. Nowaka już spalili na stosie ustaw. Kto nie godzi się na spieprzenie musi być popieprzony i spalony. Dokąd tylko poprowadzi nas ten szlak pieprzony. Do du.. Panowie Magnaci. Do du....pieprzonej. Pieprzył Piotr wieprza pieprzem i wypieprzył wieprza pieprzem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: galanonim Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.12, 13:34 Nic nowego w tym kraju - wszystko pieprzą i spieprzą. Minister Nowak pieprzył o nieprzygotowaniu wordów a tak naprawdę spieprzyli jego urzędnicy - należy dodać że urzędnicy którzy nad tymi rozporządzeniami pracowali jeszcze za Grabarczyka którego oczywiście wypieprzono. Przypuszczam że robotę dalej będą pieprzyć bo Nowak powiedział że on tylko obserwuje - czyli pieprzy te rozporządzenia - mają się same kurna napisać. Trzeba wypieprzyć połowę urzędników i wypieprzyć na śmietnik połowę aktów prawnych - może wtedy powoli dojdziemy do normalności. Przynajmniej moje dziecko w panice nie będzie się wpieprzało w pieprzony kurs w pieprzącej klientów szkółce pieprzoną zimą gdzie znowu zostali zaskoczeni pieprzeni drogowcy. A zresztą pieprzyć to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patent Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.12, 14:30 Widać, że operatywka dłużej trwała i dlatego spóźniony komunikat prasowy. My wiemy dlaczego drażni was minister Nowak. Do tej pory pieprzyliście w sam dziób ministerialne przepisy egzaminacyjne, bo ministerstwo WORD nie skontrolowało, inni przychodzili i wychodzili, sielanka) tylko kontrolować zapominali. Trzeba być najwyższej rangi kontrolerem by nie widzieć świstków w rękach setek dziennie zdających, zamiast u egzaminatorów. Naprawdę trzeba być czarodziejem aby nie zobaczyć braku wpisów w system wyników bezpośrednio po egzaminie każdej osoby, ślepiec by to zobaczył ale od czego jest polityka i koledzy w urzędzie. W jakiejś inspekcji też podobna spółdzielnia kontrolna działała. Jeszcze nie wyjechali z biura a już podobno był protokół uzgodniony z kontrolowanym i napisany na czysto.. Drażni was nowy program komputerowy i nowy system losowania, organizacji egzaminów bo już nie będzie można kręcić lodów z "losowaniem" i wynikami jak teraz gdy stosujecie swój patent , niezgodny z instrukcją zresztą. Skończą się pomoce techniczne na testach bo czasu nie będzie na pomoc. Wkurza to bo lody się ogranicza. Wkurza bo nie będzie można wprowadzać własnych "patentów" na pozytyw. Bardzo wkurza ten nowo - planowany zintegrowany system informatyczny w WORD. Porządek zawsze wkurw..patenciarzy, mających się ponad wszystkich. Dwa nagie miecze możecie wbijać, a minister Nowak rozważnie robi swoje. Róbmy swoje a nie pieprzmy roboty jak we wzorcowym ośrodku patentowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Froyd Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.12, 14:34 Ojojoj..."Kol. "patent"..... jeżeli widzicie tyle nieprawidłowości w WORD to dlaczego nie złożyłeś doniesienia do prokuratury ? Pamiętaj ,że jeżeli wiesz o przestępstwie a nie zgłaszasz go to sam jesteś przestępcą..... a może prokuratura też jest w tym wrednym układzie i chroni przestępców... Twoje wypowiedzi maja następujące cechy: -wrażliwość na niepowodzenia i odrzucenie -tendencja przeżywania długotrwale przykrości -podejrzliwość, ujmowanie obojętnych działań otoczenia jako wrogich lub pogardliwych -sztywne poczucie własnych praw - przecenianie własnego znaczenia -pochłonięcie wyjaśnieniami wydarzeń - pozbawiona wystarczających podstaw podejrzliwość, że inni cie wykorzystują, krzywdzą lub oszukują, -zaabsorbowanie bezpodstawnymi wątpliwościami co do lojalności przyjaciół lub wspólników i co do tego, czy są oni godni zaufania -odczytywanie ukrytych, poniżających lub groźnych znaczeń z niezłośliwych uwag lub zdarzeń ciągłe noszenie urazów, czyli niewybaczanie zniewag, krzywd lub afrontów dostrzeganie ataków na nasz charakter czy reputację, które zwykle nie są widoczne dla innych, oraz szybkie reagowanie na nie gniewem lub przechodzeniem do kontrataku W związku z tym zgłoś się do lekarza pierwszego kontaktu - to to da sie leczyć- ale wymaga intensywnej terapii. Twój obecny "kolega" pan dr. ginekolog z pewnością tutaj nie pomoże - ale skierowanie może napisać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skalpel Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.12, 18:13 Puszczasz stare zgrane kawałki.Nie pieprz tego samego jak stary patefon. Nie wypuszczaj publicznie wilka z lasu. Nosił wilk razy kilka........chyba , że przez zawał chcesz teraz wykończyć drugiego nadzorującego. Koleżeństwo i wdzięczności też mają swoje granice. Kiedyś ktoś się może uważniej przyjrzeć sprawom i dowodom. Nadmiar buty i pychy jest bardzo szkodliwy froydziku a wtedy nie pomogą ci nawet super drogie seanse psychoanalityczne. Fortuna na pstrym koniu jeździ. Jeśli poczułeś się urażony przedstawionymi faktami lub poczułeś się pomówiony proszę bardzo jestem do dyspozycji. Koleś to są fakty nie hipotezy. Pani p. B. nie spodoba się twoja buta i pycha. Też mają swoją kontrolę. "Cygan" przez wieś przechodzi tylko raz. Co do oceny szkodliwości czynu nie mnie oceniać. Ale czytać przepis i go interpretować wiesz , że każdy ma prawo prawo i potrafią to inni robić dobrze, prawidłowo i lepiej ( tak jak p. Drexler - mistrz kodeksu drogowego) Pokazał mistrz gdzie twoje, wasze miejsce - w kąciku. Ze swoją interpretacją uważaj- bo wpieprzyć się możesz po same uszy tak jak ze stopem na światłach. Nic nie nauczyło jeszcze? Co do medycznych aspektów,w tym przedmiocie sprawy potrzebny jest chirurg. Konkretny, sprawny manualnie i szybki może być z PSLa. Gangrenę się odcina od zdrowego jeszcze. Zostawiając ropiejące zarzewie - rozwija się błyskawicznie co widać po wypowiedziach "froydowskich". Pieprzysz głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patent Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.12, 20:36 Kolego Froyd,panie Dawid zamiast siać tu popelinę podobnie jak z zatrzymaniem na B-20 ustawionym za światłem to najpierw kawa, prawda na stół.Niech ludzie wiedzą kto mówi prawdę a kto nie. Setki, tysiące zdających na świadków, bo dostają świstki i z kwitkami podchodzą do stojących jak taxi pojazdów egzaminatorów. Pisz prawdę albo napisz podpisane imienne oświadczenie typu: "Ja..........., niżej podpisany oświadczam pod odpowiedzialnością karną za składanie fałszywych zeznań, że zgodnie z treścią paragrafu 2 ust.3 Instrukcji przeprowadzania egzaminów w WORD koordynator wręcza egzaminatorom a nie zdającym na kat.B list osób zakwalifikowanych na egzamin. Oświadczam, że po każdym egzaminie egzaminator potwierdza wpisane wyniki podpisem i pieczątką i przekazuje listę za pomocą koordynatora.Oświadczam, że nie prawdą jest to, że egzaminatorzy wpisują w zbiorową listę wyniki zbiorczo na zakończenie dnia pracy. Oświadczam, że nie prawdą jest, że koordynator losuje jednocześnie po 3 lub 2 osoby do jednego egzaminatora, na daną godzinę, turę; tylko losowanie odbywa się indywidualnie po zakończeniu egzaminowania osoby poprzedniej i wpisaniu jej wyniku w listę i w system komputerowy taj jak we wszystkich WORD w Polsce. Oświadczam, że nie prawdą jest, że w Kielcach jest odmienny system niż w pozostałych WORD w kraju". .......................................... ( nazwisko, imię) Jak to napiszesz imiennie , Froyd, to wtedy możesz wystawiać psychoanalizę zbiorczą kilku osób. Ale najpierw pokaż Froyd,panie Dawid że mówisz prawdę i masz rację. Bo ja zarzucam ci kłamstwo. Jeśli nie to do dymisji za stop na światłach, za instrukcję. Basta z kłamstwami. Basta z przekrętami Freud, panie Dawid , max czy jak ci tam teraz . Najpierw imienne oświadczenie potem szykany. Najpierw materia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turbo Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.12, 10:56 Tylko w Kielcach zdający na 2 godziny przed egzaminem wie u którego egzaminatora będzie zdawać egzamin z jazdy. Tak jest od lat. W Radomiu, Tarnobrzegu, Piotrkowie, Krakowie, Warszawie i wszystkich innych ośrodkach zdający podchodzą indywidualnie do egzaminu bezpośrednio po jednostkowym losowaniu. Cała Polska się pomyliła czy znów tylko WORD w krainie cudów motoryzacyjnych. Zadziwiające mocno, że tutaj nikt tego "nie widzi" i nie prostuje jegomości D and G.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: za Gazetą Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.12, 21:08 Krakowski sąd aresztował na trzy miesiące Józefa P., dyrektora Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Nowym Sączu podejrzanego o korupcję. Wszyscy są zamieszani w załatwianiu na lewo prawa jazdy. Potem trzeba było jeszcze załatwić egzamin końcowy, który uprawniał do kierowania pojazdami. I tu - zdaniem krakowskiej prokuratury - pomocny miał okazywać się właśnie dyrektor T. z nowosądeckiego MORD. - Za łapówki wskazywał, które osoby mają zdać egzamin - tłumaczy prokurator Piotr Kosmaty. W kontaktach między nim a instruktorami zdaniem prokuratury pośredniczył łącznik. Większość z nich to ci, którzy po raz pierwszy stawali na egzaminie. Zdobyte na lewo prawo jazdy kosztowało ich od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.12, 13:17 I bardzo dobrze - niech służby ich pilnują, a tych co kombinują wsadzać do paki. Dalej twierdze, że w Kielcach i tak jest w miarę normalnie. Zdawalność ostatnio ponownie spadła ale to wina szkół - jadą na obrót i zaświadczenia wydają osobom niedoszkolonym - egzamin to weryfikuje. Bez sensu jest teraz zapisywać się na kurs bo zmian i tak nie będzie . Lepiej przejść szkolenie na spokojnie i dokładnie niż po 6 razy przystępować do egzaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rejestratorek Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.12, 13:32 Jakoś nikt nie raczył przytoczyć wypowiedzi jakby nie było uznanego specjelisty w zakresie Prawa o Ruchu Drogowym autora wielu publikacji z tego zakresu: ".......Zbigniew Drexler: Dyskusje toczące się na temat postępowania kierujących na skrzyżowaniu ul. Warszawskiej i Świętokrzyskiej w Kielcach wywołują dość duże zdziwienie, zwłaszcza że dotyczą przeprowadzanych w tym miejscu egzaminów na prawo jazdy. Zdziwienie to jest spowodowane faktem istnienia w tej sprawie jednoznacznych przepisów zarówno ustawy – Prawo o ruchu drogowym, jaki i rozporządzeń: z 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (1), jak i z 2003 r. w sprawie warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (2). Przepisem podstawowym, słusznie powoływanym przez osoby wypowiadające się w tej sprawie, jest art. 5 ust. 3 ustawy, stanowiący, że Sygnały świetlne mają pierwszeństwo przed znakami drogowymi regulującymi pierwszeństwo przejazdu. A zatem, jeżeli czynna jest sygnalizacja świetlna – w konkretnym przypadku sygnalizator S-2 – jadący stosuje się tylko do jej wskazań, pomijając regulacje wynikające ze znaku B-20 “stop”. Ma on więc obowiązek podporządkowania się § 96 ust. 1 rozporządzenia (1), zgodnie z którym: “1. Nadawany przez sygnalizator S-2 sygnał czerwony wraz z sygnałem w kształcie zielonej strzałki oznacza, że dozwolone jest skręcanie w kierunku wskazanym strzałką w najbliższą jezdnię na skrzyżowaniu, z zastrzeżeniem ust. 3”. Ust. 3 natomiast ustala, że: “3. Skręcanie lub zawracanie, o których mowa w ust. 1 i 2, jest dozwolone pod warunkiem, że kierujący zatrzyma się przed sygnalizatorem i nie spowoduje utrudnienia ruchu innym jego uczestnikom”. Tak więc skręcając z ul. Warszawskiej w ul Świętokrzyską obowiązek zatrzymania się wynika jedynie z zacytowanych przepisów § 96, przy czym zatrzymanie się przed sygnalizatorem jest bezwzględne (niestety często nieprzestrzeganie), zaś zatrzymanie się przed drogą poprzeczną (z pierwszeństwem) lub przed przejściem dla pieszych, jeżeli jest wyznaczone, jest warunkowe i wynika z sytuacji ruchowej. Nie ma przepisu, który łączyłby zachowanie się kierującego na skrzyżowaniu, na którym występuje znak “stop” i działa sygnalizator S-2. Obowiązek zatrzymania się wynikający ze znaku B-20 ma zastosowanie wówczas, gdy sygnalizacja kierująca ruchem nie jest czynna. Wówczas jadący ma zastosować się do § 21 ust. 2 rozporządzenia (1) stanowiącego, że: 2. Zatrzymanie powinno nastąpić w wyznaczonym w tym celu miejscu, a w razie jego braku - w takim miejscu, w którym kierujący może upewnić się, że nie utrudni ruchu na drodze z pierwszeństwem. Oczywiście chodzi tu zarówno o pieszych, jak i pojazdy poruszające się tą drogą. Zgodnie z rozporządzeniem (2) na drogach o nawierzchni bitumicznej znak “stop” powinien być uzupełniony linią bezwzględnego zatrzymania (pkt 3.2.21. załącznika nr 1) i to właśnie przed nią powinien być zatrzymany pojazd. Rozporządzenie to ustala również, że znaki B-20 umieszcza się możliwie jak najbliżej skrzyżowania, nie dalej niż 25 m od niego na obszarze zabudowanym i nie dalej niż 50 m poza tym obszarem. Jeżeli znak “stop” znajduje się na tym samym wsporniku co sygnalizator, to jest to po prostu zbieg okoliczności wynikający ze stosowania przepisów regulujących umieszczanie tych urządzeń drogowych i nie ma to żadnego wpływu na realizację obowiązków wynikających z ustaleń art. 5 ust. 3 ustawy i odpowiednich paragrafów rozporządzenia (1). W świetle omówionych tu przepisów egzaminator nie miał żadnych podstaw do żądania zatrzymania się wynikającego ze znaku “stop” w sytuacji, gdy sygnalizacja była czynna. ......"*) No i Pan Brożyna wziął i "poległ"- jak mu wielokrotnie jego koledzy zwracali na to uwagę, to się obruszał i mówił " pierdzielą..."**) - a tu wyszło że on "pierdzielił" ***) Ogólnie nie zmieni to sytuacji w WORD ale ciekawe czy nauczy choć troszkę pokory Kol. Jerzego ??? **) tekst znaleziony w sieci ***) wersja wypowiedzi ucywilizowana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dash Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.12, 13:38 Gość portalu: turbo napisał(a): > Tylko w Kielcach zdający na 2 godziny przed egzaminem wie u którego egzaminator > a będzie zdawać egzamin z jazdy. Tak jest od lat. Niedawno zdałam - nazwiska zdających komputer losowo przydziela do aut(egzaminatorów). Nie wiem jak to jest możliwe, ze ktoś wie wczesniej u kogo będzie zdawać.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: serwer Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.12, 17:10 No właśnie dash , laptop nie serwer, przydzielał zdających do numerów aut, a nie imiennie do egzaminatorów. Samochody mają to do siebie , że kierowców, egzaminatorów można dowolnie wybranym momencie zmienić. Imienia,nazwiska i numeru egzaminatora nie da się zmienić. W tym cały pic leży i sedno sprawy. Właśnie na tym też nieprawidłowości i lody polegają. To jest właśnie umyślne przekręcanie przepisów. Na tej też podstawie ( przydział do aut) należy stwierdzić przekroczenie uprawnień dyrektora WORD. Są i inne podstawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to już upadłość Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.12, 22:07 No i Pan Brożyna wziął i "poległ"- jak mu wielokrotnie jego koledzy zwracali na to uwagę, to się obruszał i mówił " pierdzielą..."**) - a tu wyszło że on "pierdzielił" ***) Ogólnie nie zmieni to sytuacji w WORD ale ciekawe czy nauczy choć troszkę pokory Kol. Jerzego ??? Takich partaczy na bruk. Nie powinni mieć żadnego wpływu na jakiekolwiek egzaminowanie nikogo ci, którzy po prostu nie mają odpowiednich kwalifikacji co publicznie zostało obnażone. A ile "takich spraw" nie ujrzało światła i ilu zdających kandydatów być może uwalił w podobny sposób na prawo jazdy, na instruktorów ilu nieprawidłowo egzaminatorów ocenił w swych pseudo opiniach. Na bruk z taaakim "fachurą". Na bruk z tymi co udają, że nic się nie stało. To co się ujawniło to jest tylko czubek góry lodowej.Prawdziwa głupota, świństwa są jeszcze pod wodą. Najniżej wykwalifikowani nie mogą zarządzać i terroryzować wysoko wykwalifikowanej kadrą pracowniczą w specjalistycznej jednostce publicznej. Ciężar kontroli spoczywa na zarządzie, podobnie jak odium odpowiedzialności moralnej i społecznej za wpadki spada na nim który widać usiłuje nadal udawać , że nie ma wiedzy co w trawie piszczy. Piszczy i to coraz bardziej aż czuć w powietrzu. Pokora u .....................ów - te typy są nie reformowalne i szkodliwe dla środowiska Ogólnie to nie zmieni sytuacji w .... - dobrze powiedziane, tam potrzebne jest prawdziwe trzęsienie ziemi i tornado by przewietrzyć tam łby i stołki i doprowadzić ośrodek do cywilizacji i standardów krajowych. Porządek zrobić z tym ciemnogrodem i zaściankiem egzaminacyjnym w porządnym województwie. Kraj się tylko wyśmiewa i drwi. Nie można dalej sztucznie podtrzymywać upadłości intelektualnej i merytorycznej. bankructwa intelektualnego i fachowego. To już jest upadłość jakościowa i bankructwo zarządcze spółdzielni D i B . Czas to stwierdzić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rejestrator Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.12, 11:31 ...no dobrze a kto jest ta niby wysoko kwalifikowaną kadrą- można imiennie? - bo chyba nie myślisz np. o tym co ubliżał zdającym ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mówisz-masz Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.12, 12:46 Wysoko wykwalifikowaną kadrą są wszyscy egzaminatorzy na prawo jazdy posiadający oprócz zdanego egzaminu państwowego - tytułu magistra, magistra inżyniera za wyjątkiem pana B. który kieruje i nadzoruje ich pracą, ocenia i opiniuje ich. Chyba wszyscy za wyjątkiem kierującego działem egzaminatorów. Co widać i słychać po jego poziomie egzaminowania (skandal) wypowiedzi i interpretacji przepisów prawa bardzo mocno zadziwijająco odmiennej od całej reszty kierowców nie wspominając instruktorów i kierowców. Lista imienna jest w dziale kadr wystarczy przeczytać jak się umie czytać a nie tylko pisać. Specekspertem "kieruje" supernadspecekspert od ruchu drogowego i techniki jazdy, który oświadcza w sądzie, że nie ma żadnych kwalifikacji z zakresu jazdy i egzaminowania a który potem publicznie "wyłącza skrzyżowanie z oceniania egzaminatorskiego" - przekraczając tym prawo i swoje uprawnienia. Tym panom widać prawo w życiu "nie przeszkadza", bo oni swoje sobie stanowią. To właśnie jest najbardziej skandaliczne i dalej niedopuszczalne. W Polsce ogólnie zabronione. To jest powód i przyczyna upadłości i bankructwa zarządczego w ośrodku. Obrazą dla wysoko wykwalifikowanych pracowników to jest praca z takimi specami ze spółdzielni D i B - superekspertami od kodeksu, rozporządzeń i dyrektyw bo się scyzor sam otwiera w kieszeni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stop ! baranom Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.12, 13:19 Teraz wiadomo i teraz widać dlaczego pojawiły się w Kielcach barany drogowe - hamujące tam gdzie wszyscy inni jadą. Teraz wiadomo kto wypuszcza i puszcza barany hamujące na zielonym- BARANY! Dziwić się potem, że instruktorzy ucząc pod "nad ekspertów z WORDa", kształcą i wypuszczają baranów hamujących bez przyczyny na zielonym świetle albo przed pustym przejściem dla pieszych na dwupasmówce. Tylko barany wypuszczają ludzi po śmierć i kalectwo. Tylko Baran nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji baraniego nauczania kierowców. Barany które tak uczą i tego wymagają i oczekują od kierowców zagrażają ludziom ich bezpieczeństwu i mogą pozabijać innych. Są sami zagrożeniem dla BRD. Miejscem dla baranów jest w reglu na hali w Bieszczadach a nie na drogach z podwyższoną prędkością, drogach ekspresowych w mieście wojewódzkim. Nie wspominając WORD u. Pokazał wam mistrz kodeksu gdzie miejsce takich "uczonych inaczej" . Nie pomyliłem Barona z baranem. Miało być baran i widać nadal jest baran zielony - od hamowania na zielonym. Na zieloną trawkę posyłać baranów odmiennie uczących i każących uczyć inaczej niż kodeks drogowy nakazuje. Z takimi anty-interpretacjami kodeksu baranom -kozy pasać a nie jeszcze głos zabierać. Matko Bosko ile tysięcy ludzi zdało w Kielcach przez lata na prawo jazdy nauczonych hamowania na zielonym - to jest zatrważające i tego nie wolno puścić płazem i dopuszczać do szkoleń i egzaminowania. STOP ! BARANOM DROGOWYM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko faraona Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.12, 14:03 Gość: rejestrator 23.01.12, 11:31 Odpowiedz ...no dobrze a kto jest ta niby wysoko kwalifikowaną kadrą- można imiennie? - bo chyba nie myślisz np. o tym co ubliżał zdającym ? ........................................................... rejestrator, jesteś ciągle baranem nie tylko drogowym. Jesteś oryginalnym baranem który nigdy nie wyciągał wniosków i jak prawdziwy baran nie rozumiał co mądrzy koledzy mówią do niego, dlatego masz kłopoty. Jesteś baran bo nie wyciąga żadnych wniosków. Jesteś baran bo broni nie tego co potrzeba. Tylko baran rozumie baranów, ja nie toleruje baraniej jazdy i baranich zachowań sprzecznych z kodeksem i zdrowym rozsądkiem. Każdy kto jechał za lub z takim "baranem drogowym" i to wie ile to zdrowia kosztuje jak baran zahamował tam gdzie inni kierowcy zapieprzali*** do przodu po zielonym świetle. Nie ma powodu do wstydu jeśli ktoś w stanie osobistego zagrożenia ze strachu krzyknie " co robisz baranie" ale nie do kursanta- o czym wiesz dobrze barani łbie. Dopiero teraz wyszło, co za baran wymusza na szkołach jazdy baranią naukę przepisów drogowych i dlaczego w Kielcach egzaminuje się teraz inaczej niż w Polsce. Po kilkuletniej pracy poza Kielcami nie spodziewałem sie takiego zbaranienia i spustoszenia w głowach kandydatów na kierowców, instruktorów i sianie tego egzaminatorom państwowym co podkreślam, państwowym nie regionalnym. Egzaminator na prawo jazdy jest egzaminatorem państwowym nie regionalnym, zdaje egzaminy przed komisją państwową a nie przed regionalnym nadzorującym i regionalnym dyrektorem. Kodeks drogowy jest nawet europejski a nie jest regionalny Regionalny to jest oscypek wędzony w bacówce na hali po wypasie owiec i baranów. STOP ! dalszej baraniej jazdy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.12, 22:57 Ty "limo faraona" - vel nowak.....widać od razu że ci wątroba gnije. "rejestrator" zrobił test alergiczny "nowaków" - i od razu wyszedł "dodatni" - wiadomo kto tutaj swoje żale wylewa. Było gębą nie szczekać - jak żeś "urzędnik państwowy" - to masz się zachowywać godnie jak na urzędnika przystało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolejnyskandal Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.12, 23:57 WORD źle interpretujący przepisy ruchu, łamiący warunki przeprowadzania egzaminów przez kadrę kierowniczą zaprzecza misji i idei jego powołania. Jest problem. Mamy kolejną grandę z tym samym nadzorującym czy plotka? Środowisko instruktorów znowu huczy coraz bardziej jak ze stopem. Co można więcej powiedzieć jeśli zdający na kat "T" otrzymał arkusz przebiegu z wpisanym wynikiem pozytywnym, a w starostwie powiatowym dowiedział się , że nie zdał. Interweniując w WORD ten sam egzaminator nadzorujący pan B. nie wiedział, że kopię arkusza przebiegu egzaminu dołącza się do listy osób zakwalifikowanych na egzamin i musi być ona przechowywana przez WORD przez okres 1 miesiąca. Kolejny skandal. Kopi arkusza według nadzorującego nie ma mimo, że nie upłynął 1 miesiąc od egzaminu (par.3 ust.3 Instrukcji Egzaminowania) Albo kopi arkusza ponoć nie ma - a być musi a Nadzorujący B. nie chciał kursantowi pokazać kopii z wpisanym wynikiem pozytywnym. Egzaminator wpisał wynik P w arkusz przebiegu a potem odmienny wynik, N do listy i wniosku o wydanie uprawnień. Nadzorujący, czy dyro "kryje" skandal? Jeśli zdający otrzymał arkusz egzaminacyjny z wpisaną oceną pozytywną bezpośrednio po egzaminie na ciągniku rolniczym to do jasnej cholery znaczy tylko jedno- zdał egzamin. Egzaminator powinien wpisać wynik w listę na podstawie arkusza przebiegu egzaminu jeśli był trzeźwy na umyśle. Teraz nadzorujący mówi do kursanta aby się on od nowa zapisał na zdany już egzamin i drugi raz zdawał egzamin który już zdał. No po prostu już prawdziwe cuda wyprawiają w tym naszym WORD. Zdający pewnie teraz po rozmowie "dobrowolnie" jak poprzednicy bez skargi przystąpi do powtórnego egzaminu. hehehe. Dla jasności egzamin odbył się na początku stycznia 2012 r. , a zdający był z jednej ze szkół rolniczych. Do dnia lutego 2012 kopia arkusza( arkusz samokopiujący) musi być w WORD. Co się tam dzieje.? . Konieczna jest kontrola. Kto i jaka trasą jechał i co wpisał w dokumenty. Będzie czy znowu udadzą, że się nic złego nie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kabaret*** Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.12, 09:26 Kamil zdawał 5.01 2012 r o godzinie 13. Po powrocie do WORD egzaminator zakomunikował wynik pozytywny i z takim wpisanym wynikiem wręczył mu arkusz przebiegu egzaminu. Dopiero mody chłopak ze wsi miał minę jak w starostwie dowiedział się, że nie zdał egzaminu na traktor. Horror. Interwencja w WORD nic nie wyjaśniła, bo nadzorujący nagle "zapomnieli" o kopii arkusza przebiegu egzaminu. Może nie wiedzieli że takie kopie WORD musi przez 1 miesiąc trzymać czym silnie wzburzyli rodzica. Nic to nie dało więc mocno wkurzony ****ojciec musiał z bogu winnego syna jeszcze raz zapisać na termin 23 lutego. Gdzie ta urzędnicza niby uczciwość i rzetelność. Nie ma ? To domagamy się natychmiastowego sprawdzenia faktów i urzędniczej odpowiedzialności za spieprzoną*** robotę. Co na to organ nadzoru egzaminów. Obowiązkiem urzędu jest bezstronne i wnikliwe sprawdzenie sprawy i udzielenie wyczerpującej i pełnej odpowiedzi przez kompetentnych urzędników. Ps. Na stronie internetowej WORD widnieje mapka z obowiązkowo wyznaczoną trasą egzaminacyjna na kat. T, (zatwierdzona przez UM) z przejazdem przez ul. Radiową. Ulica Radiowa jest nie przejezdna ,od kilku miesięcy. To którędy jeździli ? Potwierdzają nieprawdę czy ludzi robią w balona. Jak to jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko faraona Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.12, 10:05 Co u ciebie znaczy godne zachowanie, rejestrator vel panie Dawid. Godnie to znaczy kłamliwie. Godnie to znaczy nie obiektywnie. Godnie to znaczy oszukiwać ludzi. Godnie to przekręcać wyniki. Godnie to znaczy nie obiektywnie. Godnie to wypuszczać w maliny. Godnie to wyszydzać. Godnie to obrażać. Godnie to znaczy łamać przepisy urzędowe ? Godnie to po skur......jak ty rejestrator. Nie interesuje mnie godność po twojemu, rejestratorku. Widać rejestrator ty masz dziwne pojęcie o godności. Co dla ciebie godnie ? Kto nie w spółdzielni tego mafijna twoja godność interesuje, panie Dawid vel rejestrator. Zrozumiem co znaczy godnie, panie Dawid, jak najpierw przeprosisz forumowiczów a potem godnie złożysz rezygnację "z wpisów" po tym coś wyczyniał i wyczyniasz- rejestratorze. Twoje papierki lakmusowe wsadź sobie pod pachę aby sprawdzać jak ci się zmienia Ph ze strachu o tyłek co rano. Godnie to tak obiecywać komuś , że po pysku, że limo...nie ładnie . Pomarzyć tylko możesz wirtualnie i internetowo. Moje oko godnie spogląda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rejestrator Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 12:15 Kol. "oko...." - naprawdę idź do lekarza paranoję da się opanować.......może nie wyleczyć, ale doprowadzić do takiego stanu że pacjent jest tylko minimalnie uciążliwy dla otoczenia. Powtarzam : jakbyś głupio nie "szczekał" na PT Klienta ( co zostało nagrane - i organ miał okazję posłuchać) to prawdopodobne że pracował byś nadał - teraz możesz tylko swoje żale wylewać w większości urojone. We wszystkich wypowiedziach "nie po twojej linii widzisz tylko Czesia z Jurkiem".... nie dopuszczasz że może takie zdanie mieć ktoś inny stojący daleko z boku -naprawdę biedny jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do rejestratora Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 15:04 Ani biedny ani, nie nieszczęśliwy, ani wątroby nie zżera. Wręcz przeciwnie rejestratorze odkąd ma się do czynienia z normalnymi ludźmi na poziomie, mądrymi i znającymi się na swojej profesji świat wypiękniał. Nie jest tęskno do zakompleksiałych, niedouczonych, złośliwych, wrednych i prowincjonalnie przerośniętych ambicjonalnie o niskim poziomie kacyków wstrzymujących oceny i stających na zielonym. Świat jest piękny i radosny bez tego matolstwa. Ludzi tam pracujących i zdających tylko szkoda ale na razie wyjścia nie mają i muszą na przykład drugi raz zdawać zdany pozytywnie egzamin. To tylko rusza a jeszcze bardziej jak jakiś baran nakazuje i staje na stopie na zielonym. Tyle. Skończ tą mantrę bo tylko to tylko potrafisz ale jak cię to podnieca i dowartościowuje to pisz sobie dalej. Nie odmawiaj sobie "dobrze" i pamiętaj 5 zł za trzaśnięcie drzwiami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rejestrator Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 18:31 -cieszy mnie że wreszcie ułożyłeś sobie życie i jesteś z niego zadowolony. W takim razie powinieneś jeszcze podziękować Czesiowi że cię zwolnił bo dzięki niemu ci się polepszyło. Wyślij mu kartkę na Wielkanoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehehe Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 20:24 Auuuu. Tak szybko? Jaka Szkoda. hehehe Fajnie ci jest teraz. Ulżyło? To ok. hehehe A zapłaciłeś? czy służbowe drzwi były. hehehe. No to jeszcze raz. hehehe Teraz może na granatowo.hehehe Ile frajdy bo za darmo. Widzisz teraz jak ci do łba odbija od wstrzymywania .hehehe Jeszcze raz.psychopato. 5 złotych i jeszcze raz hehehe Tylko rejestruj bo będziesz musiał powtórzyć od początku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paragraf Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.12, 14:10 Publicznie zwrócić się wypada chyba tylko do Marszałka Województwa i przewodniczącego PSL w województwie bo sprawa jest ludowa dotycząca ciągników rolniczych na których zdają najwięcej mieszkańcy wsi i ciągnie sie od dawna. W kampanii wyborczej na czacie w Echu Dnia publicznie Pan się zobowiązał do wyjaśnienia sprawy egzaminowania na kategorię T prawa jazdy, na ciągnik rolniczy. Od tego czasu ani nie zmieniono obowiązkowej i urzędowej trasy egzaminacyjnej( strona internetowa WORD)na kat.T - jest ciągłe ta sama w centrum zakorkowanego miasta a od 3 miesięcy już całkowicie nie przejezdna, rozkopana bo roboty z Galerią Korona na ul. Radiowej - naruszona treść paragrafu 9 ust. 3 pkt. 2 -trasę na kat. T określa ośrodek egzaminowania w porozumieniu z właściwym organem nadzoru ( marszałek województwa). Przebieg trasy wywiesza się aby osoby egzaminowane mogły się zapoznać z jej przebiegiem - co to znaczy: egzaminy przeprowadzone były z rażącym uchybieniem bo jeśli szczególnie nakazuje się wyznaczenie trasy i jej zatwierdzenie przez organ nadzoru oraz jej wywieszenie do wiadomości to znaczy jednocześnie, że po innej trasie nie wolno egzaminować - art 112 Kodeksu Drogowego aż sie prosi o zastosowanie jeśli nie zmieniono oficjalnie trasy To jak p.Marszałku jak zdają ludzie ze wsi to można ich tak lekceważyć i jeździć gdzie sie tylko WORD-owi podoba zamiast po urzędowo obowiązkowej trasie. Jak chłopak z technikum rolniczego pod Pińczowem to można z nim i rodzicem robić co się tylko chce zamiast solidnie i rzetelnie wyjaśnić i znaleźć dokument który musi być urzędowo przechowywany przez okres 1 miesiąca po dniu egzaminu. Jak "wiejskie" egzaminy na traktor to wolno WORD łamać instrukcje egzaminacyjną ( który to już raz) Par.3 ust 1 i ust 3, par.9 ust. 3 Instrukcji Przeprowadzania Egzaminów Państwowych na Prawo Jazdy zawartej w Rozporządzeniu MInistra Infrastruktury w sprawie szkolenia i egzaminowania z dnia 27.10.2005 z póź. zmianami. Wspomniany art 112 Ustawy o ruchu drogowym wymaga zastosowania w przedmiotowej sprawie. Trzeba wyjaśnić sprawę należycie. Gdzie oni jeżdżą ? Dlaczego nie zmieniono trasy na T przez niedbalstwo czy tępotę. Jak chłopak ze wsi to wolno przedstawicielom marszałka łamać prawo administracyjne w tym szczególnie prawo strony postępowania. Drugi raz zdawać już raz zdany egzamin bo się komuś nie chce dokumentu szukać i ciemnotę ojcu zdającego wciskać. Wiadomo komu w WORD znowu lejce się pomyliły. Pociągnąć za cugle trzeba. Kto tu jest ważniejszy człowiek czy urzędnik. Podobno pan Marszałek i PSL popiera taki WORD. To proszę to sprawdzić i chyba zweryfikować podobno taką opinię. Ps. Wszyscy wiedzą jak to naprawdę było i kto egzaminował, co wypisał i to, że arkusz z pozytywem porwany wylądował w koszu aby zataić poświadczenie nieprawdy. Wolno to po egzaminie wypisywać inny arkusz z inną oceną tej samej osoby na koniec dnia i udawać że nic się nie stało toż to inny paragraf ale KK.. Nie chłopak powinien zdawać drugi raz już zdany egzamin tylko ci panowie z WORD . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca kombajna Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 12:24 A ja sobie myślę ,że jak chcecie zdawać tylko po tej trasie to uważam że prawo jazdy powinno obowiązywać tylko na ta trasę.... i jeszcze na model traktora jakim uczyliście się jeździć i tylko na tę porę dnia i roku w której zdawaliście egzamin powinno obowiązywać. Totalna głupota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plagajakaś ? Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 14:41 Ty to możesz ustalać sobie swoje prawo jakie tylko chcesz a tylko wtedy gdy siedzisz w swoim kombajnie i tylko na swoim polu ale i tak nie do końca - art.1 ust 2. Kodeksu drogowego. Tylko w Kielcach, WORD nie przestrzega instrukcji, w kraju strzegą tego jak źrenicy w oku. Każdy organ nadzoru, za wyjątkiem kieleckiego wiedziałby jak przywrócić porządek prawny w egzaminowaniu. ]Kielce to nie ugór i nie za miedzą panie i panowie ale środek Polski. Co to jest ? Co to znaczy, że tylko w Kielcach inaczej chcą egzaminować i egzaminują: a to na światłach , a to na rondzie, na pasach, na motorach a teraz jeszcze na traktorze. Co to za warcholstwo się rozpanoszyło się w tym WORD i nie tylko jak widać. Gdzie jest właściwy nadzór! Nie ma ? Może marszałek tego nie wie, to niech się tego dowie chociaż z netu. W kraju byłaby z tego potężna afera jakby ktoś egzaminował poza wyznaczona obowiązkowo trasą egzaminacyjną. Kierownictwo natychmiast by zostało zwolnione z art.52 KP za rażące naruszenie obowiązków pracowniczych, a egzaminator który tego dopuścił się byłby skreślony z listy. Marszałkowie w Polsce przedmuchali by to towarzystwo ino idzie, patrz na podkarpackie, w 1 dzień wszystkich za podobne numery. Nie będę oceniał postępowania z dokumentami urzędowymi jakie wypełnia egzaminator państwowy bo to sprawa już prokuratorska podobnie jak zresztą z jazdą nie po trasie obowiązkowej i w skróconym czasie egzaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 18:37 ...jak sprawa "prokuratorska"- to czemu jeszcze nie złożyłeś zawiadomienia - wszak prawo cię do tego obliguje. Mielesz ozorem na tym forum pod różnymi nickami i w kółko prawie to samo - weź i załatw sprawę jak mężczyzna nie jak wój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: traktor story Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.12, 23:32 Napisano 17 listopad 2011 - 11:28 #151 Burdel panuje we WORD. Na tablicy ogłoszeń wisi wyznaczona trasa egzaminacyjna na prawo jazdy kat. " T " a egzaminują po innej. Kto z kogo robi balona ? Sprawdziliśmy temat. WORD ma obowiązek wywieszać plan aktualnej trasy egzaminacyjnej do wiadomości zdających. Egzaminując po innej trasie niż wywieszona na tablicy WORD celowo wprowadza w błąd zdających. Niezły burdel tam mają. W poniedziałek to chyba "egzaminowali w warunkach polowych", po piachu na budowie galerii Korony na ul.Radiowej. Sprawdziliśmy jeszcze jedno: wywieszona aktualna trasa jest nieaktualna bo jest NIEPRZEJEZDNA co najmniej od miesiąca. Q..., chyba we Dyrekcji WORD nie wiedzą, że im ulicę Radiową na trasie egzaminacyjnej rozkopali!!!!!!!!!! Gdzie nadzór marszałkowski. Za co biorą pensje w tym WORD darmozjady. Może ktoś ruszy tyłek z urzędniczego stołka i zrobi w końcu porządek w tym burdelu bo tam mogą urzędowo poświadczać nieprawdę . Na tablicy ogłoszeń we WORD jest ogłoszenie o zmianie trasy na kat. "A", a chłopów na "T" wqr..ją i maja ich w d....albo prowokują Marszałka. Kiedy się wq...wi Marszałek i zacznie dbać o interes zdających po roku kadencji. ". Jak widać temat przekopanej i nie przejezdnej trasy, wyszedł już 17 listopada 2011 r. i od tego czasu nikt nic nie zrobił w temacie. Trasy nie ma , a oni egzaminują, jeżdżą i przejeżdżają przez ul. Niską i Radiową po kilka razy dziennie, a kontrole wchodzą i wychodzą i nic nie widzą po prostu sielanka. Cud nad cuda jego mać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egzaminatorki Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.12, 11:49 Pan minister Nowak wnerwia nas bo pierniczy trzy po trzy zamiast pogonić do roboty swoich urzędników. Co prawda rozporządzenia miały być jaszcze za Grabarczyka ale Nowak też zaniechał i ponosi polityczną odpowiedzialność - tym bardziej że głupawo opowiada zrzucając winę na WORDy . Wina leży wyłącznie po stronie urzędników ministerstwa za brak rozporządzeń. Ośrodki egzaminacyjne czy szkoły jazdy nie sa od wymyślania przepisów - co najwyżej mogą konsultować bez prawa decyzji w zakresie ich dotyczącym . Minister Nowak jest tylko figurantem politycznym o czym świadczy jego dotychczasowa kariera, przynajmniej powinien przeprosić za opieszałość swojego resortu i winnych pociągnąć do odpowiedzialności.......... w ten sposób przynajmniej zachował by twarz a tak z gęby zrobił sobie nocnik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiku miku Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 21:01 czesio jest nie do ruszenia za rządów obecnego marszałka-po tym jak zatrudnił dwóch jego kuzynów tj.p.Tofila i Łuczyńskiego...UMIE SIĘ CHŁOPINA USTAWIC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZNAWCA Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 21:11 na T egzaminował CYMENT i podkładke podłożył pod jedną stronę arkusza-a wtedy nie ma kopii.hehe.na koniec dnia wypełniając listę załapał ze nie ma kopii arkusza jednego ze zdających,bo ten wziął oryginał z wynikiem pozytywnym naturalnie...a że pomięc już nie ta to odtworzył kopię-tylko że z wynikiem negatywnym.hehe..kryminałem to śmierdzi na kilometr PANOWIE Z WORD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fachowiec Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 21:16 najmądrzejszy z prawie magistrów testował dzisiaj na kat.D.ale próżno go beło szukac na jego ulubionym skrzyżowaniu.błahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4 ofiara Brożyny Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.12, 12:30 Znowu błąd p. Brożyny egzaminatora nadzorującego. A Cyment" w kajecik nie wpisał oceny Kamila p. nadzorujący ? Przychodzi chłop do WORD z arkuszem egzaminacyjnym który dostał na egzaminie od egzaminatora, w którym jak byk wpisano ocenę " POZYTYWNY ". Arkusz jest podpisany imiennie przez właściwego egzaminatora i podbity imienną jego pieczątką. Na arkuszu jest druga, urzędowa pieczęć WORD co znaczy, że arkusz oryginalny. I co ocena "pozytywna" poświadczona urzędowo na urzędowym druku jest nieważna ? Od kiedy to panie nadzorujący Brożyna ? Sprawę należało wyjaśnić, a nie druk urzędowy podrzeć i do kosz , a chłopa jeszcze raz na egzamin. gdzie uczciwość i rzetelność i prawo administracyjne -nie zna dyrekcja art. 7 i 77 Kpa. Toż to czynność administracyjna za którą nadzorujący Brożyna bierze ciężką kasę. Jesli egzaminator nieprawidłowo wpisał inny " NEGATYWNY " wynik ze swojej winy i niedbalstwa lub z innego powodu to, to się właśnie nazywa poświadczenie nieprawdy. Zachowanie, zaniechanie wyjaśnienia nazywa się niedopełnieniem obowiązków, a narażenie przez to stronę postępowania, zdającego na powtórny egzamin i dodatkową opłatę egzaminacyjną i koszty podróży nazywa sie przekroczeniem uprawnień. W potocznym rozumowaniu wielkie draństwo. To w krótki okresie już zarejestrowana kolejna, 4 ofiara p.Brożyny która nie słusznie nie otrzymała prawa jazdy. Ile jeszcze tych "ofiar" , jeszcze mało aby coś z problemem zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stolicznaja Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.12, 13:17 Ostatnio po pożegnaniach, krążą głosy o przenosinach kierownictwa WORD do stołecznego ośrodka . Pewnie niedługo warszawiaki będą stawać na zielonym. Kto nie stanie to mandat, po kielecku. Tak dla jaj. W majonezie kieleckim. Takich jaj to my mamy ci już aż nadmiar , widać powyżej, chętnie je sprzedamy bo gwarancja się kończy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sielanka Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.12, 12:31 Takiej demoralizacji fundamentów funkcjonowania nie znane są w żadnej innej instytucji. Kto by pozwolił sobie na prowadzenie jakiejkolwiek działalności z takim lekceważeniem lub wbrew obowiązującym zasadom, regułom i przepisom obowiązujących w danej branży; chyba nikt świadomy by się nie odważył. Nie wyobrażam sobie sklepu ani restauracji która by nie przestrzegała przepisów sanepidu. Szpitala operującego poza salą operacyjną. Pilota lecącego poza swoim wyznaczonym mu korytarzem powietrznym. Policji działającej poza prawem. Wysypiska śmieci w centrum Kielc. Autobusu MPK jeżdżącego inną trasą niż mu zezwolono . Busa linii Kielce - Jędrzejów na dworcu PKS w Ostrowcu. Takich cudów nie ma, w WORD to normalka. W normalnie funkcjonującym systemie za nieprawidłowości jest kara i odpowiedzialność. Są służby, organy kontrolne pilnujące porządku w branży. No chyba, że "pilnują" inaczej interesu i kumpli. Pisano, że w WORD to "wchodzą i wychodzą i nic nie widzą, sielanka". Na dworze -20, śnieg po pas a oni środkiem przez żyto- i nikt tego nie widzi i w bajki wierzy. Jak w to , że Radiowa i Niska są teraz przejezdne i nie rozkopane. A on i "jeżdżą" tam na T-egzaminach non- stop na sagę. Bajda i bujda na resorach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ginekologicznie Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.12, 16:20 Temat spada. Wszystko się stabilizuje. Najlepiej jest przecież nic nie robić. Za nic nie odpowiadać i brać pensję. Problemów nie tykać, a najlepiej udawać ze ich się nie widzi lub ich nie ma. Po pracy wsiąść do pociągu byle jakiego i patrzeć jak wszystko zostaje w tyle. Zostaje w tyle ano właśnie w tyle. Z tyłem, udaje się im to najlepiej w kraju. Aleśmy sobie nagrabili wybierając szwejów i nierobów. Takie czasy, że gamonie rządzą . Mistrzostwo Polski tylko od dupy strony, od tego mamy specjalistów wielu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rere Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.12, 21:44 i jak , zebrała się ta rada mędrców i ustalia jak jeżdzic po ulubionym skrzyżowaniu pana Brożyny? mamy hamowac na zielonym czy nie? kto to ustali? bo czas mija i nie wiem jak tam jeżdzic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rtrt Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.12, 21:47 jutro wpadnę do wordu tam pewnie wiedzą już wszyscy ale nie p.Brożyna.hehe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprawa Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.12, 23:03 Nasza świętokrzyska Policja też jakoś nie kwapi się do wyjaśnienia jak to jest z tymi "obiecywanymi" mandatami za stop na światłach na skrzyżowaniu Warszawskiej ze Świętokrzyską. Należy sie takie jednoznaczne stanowisko w związku z poprzednia wypowiedzią medialną. Marszałek Maćkowiak też zamilkł w sprawie wyjaśnienia tego skandalu. Odwagi brak, ale pensje się dostaje za coś. Temat czeka, a 30 dni minęło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.12, 15:28 Brak reakcji urzędników marszałkowskich jest bardzo niepokojący. Co to oznacza? Albo całkowity brak odpowiedzialności za podległą jednostkę - skandal Albo totalną indolencję znajomości przedmiotu egzaminowania na prawo jazdy- skandal Albo nie wykonywanie swoich obowiązków nadzorczych i swoich obowiązków służbowych. - też skandal Albo nie właściwi ludzie na stołkach. Praca w urzędzie to nie to samo co polityka w Sejmie. Tu się odpowiada za za robotę albo złą robotę. Powinno się odpowiadać, dlaczego nie zdali jak powinni, dlaczego nie znają przepisów jak powinni znać, dlaczego ludzie płacą dwa razy jak powinni tylko raz, dlaczego źle egzaminują i nadzorują, dlaczego nie po trasie, a powinni bezsprzecznie. Do dzisiaj WORD nie zmienił przekopanej trasy i ma w dupie urząd nadzorujący. Po co urząd toleruje taką hucpę w WORD. WORD jest osobą prawną, to prawie organ administracyjny, a nie kółko wzajemnej adoracji. Marszałek siedzi cichutko w kąciku zamiast walnąć w stół. Kto tu kim rządzi ? Trzeba akcji jak w WDK-u. ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alis To był jeszcze wiekszy skandal na Traktor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.12, 11:07 Więc jednak mieliśmy rację, że WORD przekroczył swoje uprawnienia i łamał masowo przepisy instrukcji egzaminowania w zakresie prawa jazdy na ciągnik. Egzaminowali nie zgodnie z wyznaczoną trasą. Mało tego obowiązkowa trasa była od miesięcy nie przejezdna. Po wpisach na forum dopiero od 06 lutego 2012 r. zmieniono trasę na nową i przejezdną. .Lepiej późno niż w cale. Ale od października 2011 do lutego 2012 r. egzaminowanie na traktor delikatnie ujmując było nieprawidłowe, a dyrekcja WORD ciężko naruszyła swoje obowiązki pracownicze. Tym nie mniej powstanie nowej trasy nie zmienia to faktu, że WORD od kilku miesięcy egzaminował na traktor z rażącym naruszeniem przepisów egzaminacyjnych . Za coś takiego Zarząd Województwa powinien pogonić całe kierownictwo WORD dyscyplinarnie, nie obawiając się nawet skierowania sprawy do innych organów. Tak wielkiego kolejnego skandalu nie było w Polsce nigdy, za wyjątkiem Kielc. Był to jeszcze gorszy skandal niż ten ze stopem. Tak prawdę mówiąc dyrekcja WORD naraziła kilkaset osób zdających na T prawo jazdy na unieważnienie ich egzaminów. Dyrekcja WORD naraziła( zmusiła) swoich pracowników - egzaminatorów na poświadczenie nieprawdy, że egzaminy na T odbyły się zgodnie z przepisami. Nie rozumiem dlaczego jeszcze po takich skandalach, aferach egzaminacyjnych Dyrekcja WORD jeszcze tam pracuje. Nie zrozumiałe jest jak można tolerować dłużej niedbalstwo,lekkomyślność, brakoróbstwo, łamanie prawa i nakłanianie podległych pracowników do popełniania urzędowych przestępstw. Przecież to jest karalne z urzędu. Zdziwienie ogarnia tolerancja włodarzy województwa, karygodnych nieprawidłowości i zaniedbań w egzaminowaniu na prawo jazdy w WORD. Domagać by się należało postępowania wyjaśniającego i konsekwencji w stosunku do winnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: To był jeszcze wiekszy skandal na Traktor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.12, 11:52 ...Nowak - nie dałeś se "siana"? "rażące naruszenie instrukcji egzaminowania"...o to że kazali skręcić w prawo a nie w lewo - "pogięło" cię chłopino....( było mordą nie szczekać "na PT Klienta" to byś dalej miał robotę) - a tak w ogóle jesteś "społecznym doradcą" UM ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie mucy,nie mucy Re: To był jeszcze wiekszy skandal na Traktor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.12, 21:22 Dziwną sprawą jest to, że kielecki WORD stał się od lat swoistą enklawą bezprawia egzaminacyjnego tolerowanego przez nadzorujący go departament infrastruktury UM. Z rozkopaną obowiązkową trasą egzaminacyjną to już druga skandaliczna sprawa z niedopełnieniem obowiązków, przestrzegania przepisów egzaminacyjnych przez dyrekcję WORD. Za pierwszym razem rozkopali im trasę na motocykl, w w WORD tego nie wiedzieli bo jeździli na egzaminach tam gdzie im się podobało w zależności kto zdawał. Obowiązek egzaminowania po trasie "nie przeszkadzał" ani jednemu nadzorującemu egzaminatorowi ani dyrektorowi WORD. Mieli to też w nosie, że im wtedy ul. Źródłową tak jak teraz Radiową rozkopali, a WORD o tym nie miał pojęcia. Drogi, przejazdu nie było a oni tam egzaminowali bo tam powinni jeździć. Jak można nazwać taką niedorzeczność i niedbalstwo. Brak słów na określenie takiego lekceważenia obowiązków służbowych. Sytuacja jak z dróżnikiem który zapomniał o opuszczaniu szlabanu. Sytuacja jak z chłopem który poszedł kosić a zapomniał posiać pole. Jak ze sprzedaną krową którą gaździna ciągłe doiła w pustej oborze, bo ona nie mucała. Śmieszne ale tragiczne. Tragiczne, że po raz wtóry Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego nie zauważył, że od kilku miesięcy drogowcy rozkopali im ich obowiązkową trasę na której ponoć "egzaminowali" codziennie. To gdzie oni mieli ślepia, jak przejeżdżali wykopy, jak oceniali i co wpisywali w dokumenty urzędowe. Całe miasto Kielce i województwo wiedziało i widziało rozkopy tylko nie dyrekcja WORD, która musiała wiedzieć z racji obowiązku organizacji egzaminów na prawo jazdy kat. A, a później, teraz na kat. T. Cóż to za wybitni fachowcy od ruchu drogowego i egzaminowania tam muszą pracować skoro nie widzą rozkopanej drogi ani znaków drogowych A-14, B-1, B-2, D- 4 a , D-4b, F-8, F-9 o znaku B-20 STOP nie wspomnę. Mało, że nie widzą to chyba nie wiedzą co one znaczą a to było widać w innym skandalu z zielonym światłem. Kto tu z kogo chce robić idiotę i udawać,że schował się w życie, w środku zimy. Tylko idiota z drugiego idioty. WORD to nie prywatny folwark feudała i liżących dupę jego parobków, udających z konieczności tak ciemnych jak tabaka. Jest już żałosna taka skompromitowana instytucja która zamiast być wzorcem dla kandydatów na prawo jazdy i instruktorów nauki jazdy stała się ich pośmiewiskiem i to zasadnie. Jak najbardziej zasadnie. Przykre, że WORD zamiast autorytetem stał się pośmiewiskiem zwykłych kierowców, takich jak ja. Dziwię się naprawdę Marszałkowi i Członkom Zarządu Województwa, że jeszcze tolerują taką kompromitację i pośmiewisko, albo udają, że nic nie widzą podobnie jak dyrekcja WORD rozkopanych dróg egzaminacyjnych. No jak krasula mogła być dojona przez gaździnę jak nie mucała i nie mucy. Krasula nie mucy od dawna, a w WORD doili od października do lutego i dymali po rowach na Radiowej. Słów brakuje bo to Urząd przecież nadzorowany przez inny Urząd a tam takie numery kręcili i teraz jeszcze kręcą. Kompromitacja i ośmieszenie. Naprawdę brak słów na to co się tam dzieje i co wyprawia jeden z radnych w parze z dyrekcją. Nie rozumiem jak tak można postępować i to jeszcze tolerować. Komuś zależy aby dalej było tak śmiesznie aż strach ? Gdyby pewnie nie to forum to WORD dalej by walił głupa i egzaminował na rozkopanej Radiowej. Dało radę to zmienić.Dało. To z tego wyciągnąć należy konstruktywne wnioski personalne aby nie było kolejnej kompromitacji i ośmieszania zacnego organu nadzorującego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: soya Re: To był jeszcze wiekszy skandal na Traktor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.12, 18:48 Kiedy Bacę sądzili o zabójstwo z wielokrotnym użyciem noża, Baca bronił się przed sądem tak : owszem, nóż był jego ale mu wypadł i wbił się w trawę . Turysta przechodząc koło wbitego noża poślizgnął się i upadł na nóż. Potem wstał i znów upadł i znów nóż mu się sam wbił. Potem wstał i znów się poślizgnął i znów upadł na wbity nóż. Sam wstawał i sam upadał. I tak było z 50 razy. :):0 Z WORD-zie zdający traktorem zamiast w lewo sami skręcali w prawo, zamiast w na Radiową skręcili w Leszczyńską i tak było z kilkaset razy co najmniej od października do lutego. Na motorze, zdający zamiast w prawo na Źródłową sami skręcali w lewo na Morcinka i tak było z kilka tysięcy razy Złodziej nigdy nie włamuje się do sklepu tylko pilnuje towaru jak jest rozbita witryna. Złodziej nigdy nie kradnie samochodu tylko robi przejażdżkę. Jak go złapią za rękę, to nie jego ręka. W WORD jak niesłusznie oblał na rondzie- to nie rondo. Jak niesłusznie na STOP to wina drogowców( jak z turystą). Chłopak nie zdał ( jak zdał) - to sobie sam wypisał arkusz z pozytywem. Jak złapali WORD na przekrętach, na gorąco- to nie był egzamin tylko przejażdżka. Doradca- dobre. Baca jak piznął z gałęzią na której siedział i którą sam sobie podciął to też się pytał, przecierając tyłek " prorok jakiś cy cuś ?". W swej bezczelności WORD wali tak gigantyczne i na masową skalę takie wałki, że aż "prorok jakiś" bał się tego tykać ze względu na masowy rozmiar skali. A marszałki patrzą i nie widzą. No może coś dostrzegli jak trasę we WORD zmieniono. WORD ich zyskami mami i jak "amant" osłabia ofiarę machając jej przed oczami stówką. Czy to jeszcze wojewódzki ośrodek ruchu drogowego czy to tylko ośrodek dawania prawka za opłatą ? Po tym co widać, na prawdę, to tylko to drugie. Tu jest zdefiniowany problem bo jak widać kierownictwu WORD kodeksik nie przeszkadza w dawaniu prawka. Kodeksik ich nie dotyczy, ale tylko w mniemaniu samej dyrekcji WORD. Granice humoru już dawno zostały przekroczone. Czas na serio sprawę traktować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: man Re: To był jeszcze wiekszy skandal na Traktor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.12, 11:26 No to jak, egzaminowali prawidłowo czy nie prawidłowo, jeżdżąc zamiast po wyznaczonej "na prawo - na prawie " ul. Radiowej czy "na lewo- lewej" Leszczyńskiej ? Egzaminowali prawidłowo przez obowiązkowe 25 minut czy też nie prawidłowo bo przez 15 minut.? Jeśli wszystko jedno to dlaczego zmieniono trasy na kat. A, A1, B1, T - bo musieli w końcu tak jak mówi przepis. Ale nie egzaminując zgodnie z instrukcją dyrekcja WORD popełniła ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych jakie na nich spoczywały i powinna ponieść za to zasłużone konsekwencje dyscyplinarne. Dyrektor i egzaminator nadzorujący - jakie ? A takie, same adekwatne do tych jakie sama stosowała za pierdoły typu 24/20 km/h.- art.52 KP. za masową skalę nieprawidłowości egzaminacyjnych za co głową odpowiada dyrekcja WORD biorąc co miesiąc swoje wysokie uposażenie. Na tyle wysokie, że powinna znać się na przepisach na których egzaminuje, pracuje i za co odpowiadała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: : Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.12, 15:39 jak jeździć to my wiemy - pytanie czy pan Brożyna nauczył się coś więcej z Prawa o Ruchu Drogowym ponad tabelkę opisową do znaków i sygnałów ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fikumiku Re: Podsumowanie skandalu egzaminacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.12, 11:47 "CYMENT" juz dawno winien mieszać "cyment"(we betoniarce panie) a nie egzaminować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 180 turbo Re: WORD sie nie wycofał...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.12, 20:56 WORD się nie wycofał tylko zrobiono l lepsze pole do uwalania. Zamieniono na skrzyżowaniu znak B-20 na A-7 co z definicją "ustąpienie pierwszeństwa" otwarło nowe, lepsze możliwości dla nadzorującego przeglądającego filmy. Zmienił pas - to powinien być negatywny wynik. Egzaminator dał pozytywny - to kiepski egzaminator, unieważnić mu egzaminy. Koło znów się zakręciło o 180 stopni. Postawili na swoim, postawili jeszcze lepiej. Kto to dalej będzie jeszcze tolerował takie Turbo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oldman Czesiek jeszcze może? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.12, 10:08 E-tam : wstawienie jakiegokolwiek znaku z grupy organizującej pierwszeństwo przejazdu na tym skrzyżowaniu niczego nie zmienia bo nadal "rządzi" sygnalizator B-2 . Te same osoby pod różnymi nick-ami mają nieustanne podnietę z bicia piany od 3 miesięcy -a sprawa już dawno była wyjaśniona na tym forum. Pan "radny" J.B. puścił śmierdzącego bąka- smród się rozszedł po całej Polsce - mam nadzieję że ta kompromitacja czegoś go nauczyła. Myślę że bardziej podniecające było by ustalenie czy Czesiu dalej obraca te swoją kasjereczkę(czy jakoś tak) - i czy jeszcze może i ile razy na miesiąc. Jak sobie przypominam dawne czasy zawsze "stukał" na boku łamiąc sobie kręgosłup"moralny" co mu za to nie przeszkadzało pouczać innych w kwestii "kręgosłupa politycznego". Ciekaw jestem czy dalej stosuje mobing w kontaktach z podwładnymi i osobami zależnymi ? Są tacy co mu jeszcze pamiętają występy z uczelni. Jak mnie pamięć nie myli to ze 3 lata temu było coś tutaj - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzisia Re: Czesiek jeszcze może? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.12, 17:57 Nie masz już co pisać dla odwrócenia uwagi. Z takimi sprawami idź do psychiatry, seksuologa jeśli seks innych cię tak rajcuje. Zajmuj się swoim fiutem, Fiucie. Widać, że masz tylko fiuta w oczach i nie odróżniasz B-2 od S-2. :):) Widocznie tylko fiutem myślisz zamiast głową . Jak zamieniłeś głowę na fiuta to twój problem i twojego fiuta. Twoi bohaterowie też nie myśleli chyba głową tylko czymś innym . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oldman Re: Czesiek jeszcze może? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.12, 22:25 Uderz w stół....hahaha - "droga Zdzisia , Gosia ,Jurcia czy jak ci tam" - oczywiście że chodzi o S-2 co wynikało z kontekstu - bo mowa o sygnalizatorze ( a przepalcowałem nie mniej słynny B-20). "Mea culpa" -za mój błąd serdecznie przepraszam , postanawiam poprawę i na najbliższej mszy będę głośno śpiewał w ramach pokuty. Normalny człowiek od razu się zorientuję że to pomyłka - a nie normalny zacznie pyskować jak to czynisz. Zgadzam się z tobą ,że "bohaterowie" myśleli - "na pewno nie głową" - była by to ich sprawa jakby czynili w godzinach prywatnych i poza firmą. A tak wszyscy rżą ze śmiechu po kątach - cała trójka się totalnie zbłaźniła- i było by to faktycznie wyłącznie wesołe - ale jeżeli ponadto wchodzi kwestia mobbingu , czy braku kompetencji , tolerowania fałszowania? dokumentów-( jak u np. "cymenta" z tym zdanym/nie zdanym egzaminem-co ktoś słusznie tutaj poruszył) - to tam zaczynają wisieć chyba jakiś paragrafy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zezem Więc jednak.......dociera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.12, 16:00 E, ty oldman, co się stało, że zacząłeś gadać ludzkim głosem. Nawet na oczy przejrzałeś, no, no. Co teraz z organem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oldman Re: Więc jednak.......dociera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.12, 13:16 Kol. "zezem" o jaki organ Ci chodzi ? - bo organów tam wiele : zaczynając od puszczalskiej "organetki", przez "wysoce superkwalifikowany organ radnego" po organy egzaminatorskie" co to mają za złe że ,"organ cześkowy" "robi za organ psa ogrodnika" i nie pozwala kręcić lodów(maszynowo)- co nie oznacza że sam jest cnotliwy w tej materii. A w ogóle znaleźć tam przyzwoitego człowieka to trzeba ze świeczką szukać ( jak nie matołki z przerośniętym ego, to polityczne tępe spady z kolejnych partyj rządzących). Ale nie przejmuj się Kolego tak wygląda cała administracja w tym Państwie - jedno wielkie nieróbstwo i poróbstwo pomieszane z głupotą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj,oj Re: Więc jednak.......wyszło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.12, 18:30 Ktoś tu jak widać stosuje ohydny bardzo brzydki czarny PR. Deprecjonuje wszystkich i rzuca błotem na każdego by pokazać, że ten z mniejszą warstwą błota na sobie jest lepszy. Wszyscy w utaplani , a jeden "cześkowy organ" najmniej i dlatego lepszy od innych? Żałosna metoda . W PR- jest to zakazana i zabroniona metoda reklamy negatywno- porównawczej. Ty oldman tak jak "organ cześkowy" mówisz. Napisz lepiej w czym jest lepszy "organ cześkowy" od innych politycznych spadów. Dla nas, to on jest tam najbardziej tępym politycznym spadem z rządzącej wówczas partii SLD. Jako stary człowiek "oldman" promujący "cześkowy organ" pisząc o politycznie tępych spadach z partii rządzących jednocześnie obrażasz największego spada- eks Marszałka Województwa z rządzącego PSL robiącego tam za doradcę dyrektora ds.rozwoju z bardzo wysoką pensją. Śmiesz obrażać byłego Marszałka z obecnie rządzącej partii PSL i cały PSL ? Co ty stary i stały miłośnik "organu cześkowego" sobie wyobrażasz; przesadziłeś. Wiemy żeś fałszywa szelma, ale nie wiedzieliśmy, że aż tak bardzo fałszywa. To takich PSL ma popierać ? Oj,oj. Wymskła ci się prawda koleżko " organu cześkowego." ? My to szanujemy p. Kwietnia bo sobie na to zasłużył swoją przyzwoitością i nie tylko. Nie czepiamy się spadów politycznych tylko tych co zawalają robotę pobierając dyrektorskie pensje nie mając do tego kwalifikacji i predyspozycji i mających takich wyznawców. My nie są takich i "organów cześkowych" Kolegi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lfiio Re: Więc jednak.......wyszło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.12, 03:37 Nie ładnie aby zbliżony do "cześkowego organu" określał mianem tępego spadu politycznego zasłużonego, lubianego i ogólnie szanowanego Pana Kwietnia, ex Marszałka z PSL. To wiadomo dlaczego tak tam olewano zdających traktorzystów i robiono ich w bambuko z jazdami. Wyszło iż tam problem traktorzystów zwisał im jak wąż strażacki na suszarni w remizie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oldman Re: Więc jednak.......wyszło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.12, 12:04 Spoko : wszystkie spady polityczne w WORD obecne przeszłe i przyszłe to generalnie dno albowiem siedzą tam tylko dla wysokich uposażeń i z nadania partyjnego łącznie z Cześkiem. WORD to "łup" polityczny . Żaden z nich nie ma jakichkolwiek kwalifikacji aby zajmować te stanowiska. Czesiek -"histeryk", przez kilkanaście lat nawet nie zadał sobie trudu by zdobyć uprawnienia egzaminatorskie(pewnikiem za trudne), jego PO-wy zastępca : niby ekonomista ale bez pojęcia i doświadczenia z pojmowaniem świata na poziomie nastolatka. Najgłówniejszy Nadzorujący(ktoś wg. Cześka choć trochę musi ogarniać robotę)- z kodeksu drogowego niestety zna (aż) znaki (jak tutaj wykazali przedmówcy)a ze sprzętu milicyjnego może opanował jeszcze "suszarkę". Z Kwietniem nie miałem "przyjemności" ale nie przypuszczam by lepiej znał się na prawie o ruchu drogowym od przeciętnego kierowcy, czy też czymkolwiek przydatnym akurat dla WORD- jakież tam sa inwestycje: myjnia samochodowa czy tez zakupy "wózków" raz na cztery lata? -aparatczyk partyjny. Jest jeszcze ten z PKS-a co wsławił się w Kielcach tym ,że próbował tyłek przylepić się do prezydenckiego stołka i Straż Miejska gościa wynosiła z gabinetu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldi Re: Więc jednak.......wyszło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.12, 21:16 Ze spadów dobre są tylko ulęgałki. Jakieś wnioski ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Więc jednak.......wyszło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.12, 13:43 Proste jak strzała, jeszcze po czymś takim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duszek A za co będą mieli premie IP: *.fortes.com.pl 06.11.12, 20:48 Nie ma się co łudzić-muszą oblać ileś osób na egzaminie bo z czego będą mieli premie. Ja jeździłam 40 min i wszystko było dobrze do czasu aż kierowca tira chciał być uczynny i ustąpił mi pierwszeństwa sygnalizując to. Egzaminator widział to i oblał mnie za wymuszenie pierwszeństwa. Ale chyba każdy to rozumie<że chcą sobie dorobić ale czemu naszym kosztem?Wiem i potrafię liczyć, że jeśli zgłoszę się do nich kilka razy to więcej zarobią niż tylko 112zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smurfmadrala wyzysk oraz jarzmo "prawa" i "przepisów" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.14, 17:59 W socjalizmie jak szczury mnożą się szykany, haracze, utrudnienia dla obywatela, oczywiście pod pozorem "dobra" społecznego pojedynczy szary człowiek jest ograbiany, niewolony przez "prawo", "przepisy" wymyślane z jakością przebojów disco-polo. Tak socjalistyczna banda biurwokracji pasożytuje na społeczeństwie. Przewał "na socjalizm" czyli jarzmo i wyzysk obywatela służy rozdętej kaście socjalistycznych panów! Odpowiedz Link Zgłoś