jaja56
30.04.12, 08:01
prezesowi aeroklubu można wierzyć,ponieważ ma aktualny wyrok i na liście Wildsteina ma zaszczytne miejsce IPN BU PF 970/49.Każde jego działanie szkodzi i Aeroklubowi i lotnisku!
Działa i oddycha tylko dzięki swemu panu właścicielowi odrzutowca. Jak władze województwa mogą współpracować z takim osobnikiem?