Dodaj do ulubionych

Rzecznik kurii o pieniądzach z kolędy: "Finanse...

07.01.13, 07:18
Ksiądz Sławomir Sarek już na początku rozmowy został "zjedzony" ... Według mnie kościół to FIRMA, kler zrobił z kościoła FIRMĘ ... FIRMĘ do zarabiania pieniędzy ... Jakie tajemnice? Zacznijcie złodzieje podatki płacić !!! A, jak nie to won do Watykanu i tam się panoszyć.
Obserwuj wątek
    • ochujek Kłamie ten rzecznik 07.01.13, 07:44
      Kościół to firma, nastawiona na zysk. Od najmniejszej parafi po bank watykański, dowcipnie nazwany Instytutem Dzieł Religijnych. Wyłudzają kredyty, piorą pieniądze, unikają podatków na wszystkie sposoby. Posuwają się do morderstw w obronie finansowych tajemnic. W Polsce to najbogatsza firma. Nazywają siebie wspólnotą wszystkich katolików. Tyle że w tej "wsólnocie", finanse są największą tajemnicą wiary. Od Jezusa i apostołów odjechali bardzo daleko swoimi wypasionymi "osiołkami" rasy maybach.
      • Gość: Aśka Hm.. ręce opadają... IP: *.jednosc.com.pl 07.01.13, 12:18
        Szkoda komentować twojego wpisu, jest na takim poziomie jak twój nick. A swoją drogą, skąd taki nick? Rodzice są z ciebie dumni. Trzymaj się och...ku - napisz jeszcze coś pośmiejemy się. Pa
        • Gość: ministrant Re: Hm.. ręce opadają... IP: *.kielce.vectranet.pl 14.01.13, 18:38
          do Aśka - dziewczę albo jesteś tak brzydka, że Cie nawet pies nie chce posunąć, albo tak głupia jak stado pędzących kombinerek -lub jak wolisz rozryczanych mocherów. czy Ciebie dziecino nikt nie uczył myśleć?? czy tatuś proboszcz lub biskup nie nauczyli Cię, że jako gorliwy wyznawca kościoła będziesz miała przesrane bo się bratasz z idiotami (nie mówię o Bogu) - zweryfikuj swój pogląd dziecino
        • Gość: Jakób Re: Hm.. ręce opadają... IP: 83.1.88.* 14.01.13, 19:40

          Czy Wydawnictwo "Jedność" w Kielcach ul. Jana Pawła II 4 przyśle mi na przeprosiny za wpis Aśki trochę książek?
    • jackski11 Takt? Jakoś o 1% odpisu pełną gębą nie przeszkadza 07.01.13, 09:24
      im się upominać!! co za banda hipokrytów.
    • Gość: apostata Re: Rzecznik kurii o pieniądzach z kolędy: "Finan IP: *.kielce.net.pl 07.01.13, 09:57
      CZARNE jest gotowe "łykać" wszystko z każdej okazji. W trakcie corocznych łupieżczych wizyt składanych w mieszkaniach wiernych - kopertę uważa za najważniejszą.
      • Gość: ser Re: Rzecznik kurii o pieniądzach z kolędy: "Finan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.13, 10:14
        tym bardziej ze jest juz nowy model Leksusa
        • Gość: as Re: Rzecznik kurii o pieniądzach z kolędy: "Finan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.13, 10:17
          Siedem grzechów głównych (łac. peccata capitalia) – zgodnie z Katechizmem Kościoła Katolickiego to:
          pycha
          chciwość
          nieczystość
          zazdrość
          nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu
          gniew
          lenistwo
          • Gość: syfankieta Re: Rzecznik kurii o pieniądzach z kolędy: "Finan IP: *.static.chello.pl 07.01.13, 11:39
            ZNOWU BRAKŁO OPCJI - nie wpuszczam klechy w moje progi!!!
    • Gość: pawcio Nie wpuszczaj klechy do domu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.13, 11:42
      W sumie co się klechom dziwić, że czeszą baranów jak tylko mogą? Jedne barany co dają koperty wybrały sejmowo-rządowych baranów co nie śmią się klechom postawić i mamy efekt :)

      Nie wpuszczać domokrążców do domu tylko dzwonić po policję, że pedofil w sukience grasuje po osiedlu! I problem się sam rozwiąże...
    • 13perun Nie przyjmuję kolędującego księdza 07.01.13, 11:47
      - czemu wśród opcji ankiety nie ma takiej opcji ?
    • janus-z333 Rzecznik kurii o pieniądzach z kolędy: "Finanse... 07.01.13, 11:49
      Jestem ateistą,moja reszta rodziny jest jednak katolicka.Ksiądz do domu na tzw.kolędę przychodzi,jednak grosza nie dostaje.Czasami wspomina że żona i dzieci nie chodzą do kościoła,co mnie śmieszy i zastanawia,skąd i kto jest jego konfidentem.To tak jakby nie można oddawać czci bogu w domu,ponoć bóg jest wszędzie,więc modły z każdego miejsca są wysłuchiwane.Co do dochodów z kolędy i ich ujawniania przez parafie.To rozmowa dziada z obrazem,kościół co do złotego zna dochody swoich podopiecznych parafian,ale sam o swoich dochodach nie mówi,bo to nie etyczne.Dżentelmeni spod znaku krzyża o pieniądzach nie rozmawiają,tylko łupią wiernych na lewo i prawo.
      • Gość: Aśka Ciebie też łupią? IP: *.jednosc.com.pl 07.01.13, 12:10
        Drogi panie, ciebie też łupią księża? sam mówisz, że im nie dajesz ani grosza, a starasz się bronic poszkodowanych, a poza tym , ci którzy nic nie dają krzyczą najgłośniej . Macie problemy emocjonalne? Po co się odzywacie? Donald Tusk co piatek lata samolotem do domu nad morze z Warszawy, i nie krzyczysz, żeby oszczędzał na biedne dzieci. Dlaczego? Co? Napisz DLACZEGO? czyje są te pieniądze? Księdzu możesz dać, nie musisz, ale Państwo z Ciebie zdziera i nie pyta czy tego chcesz czy nie. Zastanów się nad logiką twojego myślenia, masz pewne problemy emocjonalne.
        • Gość: Alek Kapota Ciebie też łupią? Lupią wszystkich. IP: *.180.247.46.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.01.13, 12:38
          > Drogi panie, ciebie też łupią księża? sam mówisz, że im nie dajesz ani grosza,
          > a starasz się bronic poszkodowanych, a poza tym , ci którzy nic nie dają krzycz
          > ą najgłośniej . Macie problemy emocjonalne? Po co się odzywacie?<
          Wszystkich łupią konkordatem. Około 10 miliardów rocznie płacimy na pasożytów wbrew swojej woli. Miliard to tysiąc milionów, przypominam nieświadomym. Na księży powinni płacić tylko ci którym są potrzebni. Jeśli ktoś potrzebuje płatnego pośrednika do Boga, nie mam nic przeciwko. W tej firmie za pieniądze ksiądz się modli. To jest ponoć normalne. Ciekawe ile kasowali Jezus z apostołami za nauczanie z pierwszej ręki? Coś o służeniu mamonie gdzieś czytałem. Dotarło do Asi? Nieładnie czepiać się rodziców czy dziadków oponentów, jak w jednym z powyższych wpisów. Należy odpowiadać rzeczowo, pisać gdzie interlokutor nie ma racji i dlaczego. Może to nie po katolicku, ale bardziej zrozumiałe dla ateistów;) Oni raczej katolickiego języka nie używają, nie przepadają za kibolami błogosławionymi na Ciemnej Górze, tfu! "Jasnej" miało być.
        • Gość: ala Re: Ciebie też łupią? IP: *.kielce.vectranet.pl 07.01.13, 20:37
          W innych firmach, jak jest inwentaryzacja to pracownicy nie siedzą na forach internetowych tylko towar liczą.
    • Gość: Aśka O czasy, o obyczaje... IP: *.jednosc.com.pl 07.01.13, 12:14
      Drogi, mądry przyjacielu, sprawdź dokładnie, czy księża nie płacą podatków, i nie opowiadaj bredni. Księża płacą podatek nawet za osoby, takie jak ty, nie uczestniczące w życiu parafii, ale ochrzczone i znajdujące się w statystykach parafii!!! Więc nie pisz głupot, dbaj o poziom dyskusji, jeśli czegoś nie wiesz, to sprawdź, zapytaj itd. nie ośmieszaj się, przecież jesteś inteligentnym człowiekiem , walczącym o swoje prawa. Rób to z godnością. pa.
      • Gość: Aloro Re:Czy kupują płyny? IP: *.centertel.pl 07.01.13, 12:30
        Jeżeli jest to sprawa intymna-to czy kupują za te pieniądze płyny do części intymnych?
        Koszt płynu można odliczyć od dochodu.
        • Gość: Alek Kapota Re:Czy kupują płyny? IP: *.180.247.46.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.01.13, 12:42

          > Jeżeli jest to sprawa intymna-to czy kupują za te pieniądze płyny do części int
          > ymnych?
          > Koszt płynu można odliczyć od dochodu.<
          Chyba nie kupują takich płynów. Wielu baranów lubi pod sutannami siedzieć, prawdopodobnie dla tamtejszych klimatów;) Wyjawione środowisko nie każdemu podchodzi.
      • Gość: Aloro Re:Czy kupują płyny? IP: *.centertel.pl 07.01.13, 12:41
        Jeżeli jest to sprawa intymna-to czy kupują za te pieniądze płyny do części intymnych?
        Koszt płynu można odliczyć od dochodu.
        Czy można powiedzieć w Urzędzie Skarbowym,że moje dochody są intymne ?
        Wzorem uczonego księdza Sarka można powiedzieć,że dochód ich jest częścią intymną.
        Arogancja ,jeszcze raz arogancja ,sięgająca Zenitu.Widzicie do czego sa im potrzebne baranki?
    • matuzalem.1 Rzecznik kurii o pieniądzach z kolędy: "Finanse... 07.01.13, 12:58
      Aśka po Twoich wypowiedziach nie da się nie zauważyć, że masz coś wspólnego z "moherowymi beretami", dlatego taka rada, popuść gumkę, bo berecik ściska ... W Polsce ksiądz płaci podatek od dochodu tylko wtedy kiedy pracuje w szkole, jako katecheta ... A to co daje w formie okupu biskupowi, to nie jest podatek. Żeby dać biskupowi musi okraść "owieczki", czy to takie trudne do zrozumienia? Świeckie Państwo jakim konstutucyjnie jest Polska, dopłaca do kościoła Rzymsko-Katolickiego miliardy złotych rocznie. Dlaczego? To, że Tusk lata samolotem za nasze pieniądze nie jest ok ... Dla mnie to taka sama szuja, jaki i ci w sukienkach. Dopóty dopóki w POlsce kościół będzie rządził nie będzie dobrze, będzie tragicznie, oni sami sie nie opodatkują.
      • Gość: cd Re: Rzecznik kurii o pieniądzach z kolędy: "Finan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.13, 13:57
        na sama mysl ze mogla by powiedziec kk NIE robi w rajstopy - tak zostala wytrenowanan - jak pies Pawlowa
        a co do intymnosci
        najstarszy zawod swiata tez pobiera za intymne usllugi ale w wiekszosci karjow cywilizowanych usluga ta jest opodatkowana
        natomi8ast czy te koperty sa opodatkowane - smiem twiewrdzi ze nie
        no ale katolikom to nie prze3szkadza - oni maja prawo - wiadomo gdzie ich kaplani tez maja gdzies - liczy sie Kosciol
        zreszta w Polsce Kosciol i partiwe wszelakie szly zawsze przed interesem Res Publica - no i efekty widac - najbiedniejszy kraj Europy
        • Gość: slava! to taki paradoks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.13, 14:39
          o pieniadzach rozmawiac? - nie, to intymne ....
          placic podatki od wszystkich WSZYSTKICH pieniedzy zebranych i obracanych ... nie to intymne i Urzad Skarbowy nie moze o kwotach wiedziec i BASTA!!! dlatego podatek jest placony RYCZALTOWO!!!! tzw. "poglowne" ;-)
          ..
          a gdzie paradoks?
          ..
          a tu, ze jak mniemam, nie ma na swiecie instytucji ktora lepiej wiedzialaby ILE ZBIERA PIENIEDZY - kazdy proboszcz ma obowiazek przedstawic swojemu przelozonemu konkretne wyliczenia i przelac konkretne pieniadze - nie poglowne tylko "ile zebrane" !! ...
          ..
          miedzy soba nie wstydza sie mowic o tak "intynych" kwestiach jak pieniadze ale na zewnatrz to juz nie ... ;-)
          ..
          chyba ze sie myle - ale w kraju gdzie do rangi swietego wyniesiono niejakiego Stanislawa ze Szczepanowa - dzialanie wbrew PANSTWU jest jakby zapisane w "regulaminie swiadczenia uslugi"
          • Gość: slava! jeszcze jedno - do nierozumnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.13, 14:46
            nie wpuszczam!
            nie place i nie daje na tace!
            a i tak MOJE pieniadze - czesc MOICH podatkow trafia w rece Klubu posiadaczy Leksusa !!!
            ..
            jak to zmienic? pieniadze tylko od ZAINTERESOWANYCH !!! moze byc w formie ulamka % podatku ZADELKAROWANEGO chetnego do wspierania wszelkich kosciolow !!!
            i dalej ...
            religia w szkole? TYLKO dla ZADEKLAROWANYCH chetnych i na ich koszt
            ale takze
            - brak opodatkowania pieniedzy zbieranych "na tace",
            - itd ...
        • Gość: Money Kosciół płaci.. IP: *.kielce.net.pl 07.01.13, 14:47
          Oczywiście,że Kosciół płaci podatki, ..kwestią jest czy są one adekwatne do osiąganych przychodów/dochodów..
          Jakie pieniądze Kościół oddaje państwu?
          Polski system podatkowy traktuje Kościół katolicki tak jak inne instytucje i osoby fizyczne. Każdy duchowny opłaca podatki: zryczałtowany bądź od wynagrodzenia, a instytucje kościelne prowadzące działalność gospodarczą są opodatkowane jak wszystkie inne. Wkład Kościoła do budżetu to nie tylko płacone podatki, ale także prowadzenie różnych instytucji wypełniających zadania państwa.
          Podatek zryczałtowany
          Duchowni, którzy osiągają przychody z działalności duszpasterskiej są płatnikami podatku zryczałtowanego. Księża wikariusze i proboszczowie zostali potraktowani przez państwo podobnie jak osoby fizyczne, które prowadzą pozarolniczą działalność gospodarczą (Dz. U. z 1998 r., nr 144, poz. 930). Obowiązuje ich podatek dochodowy w formie ryczałtu od przychodów z ofiar otrzymywanych w związku z pełnionymi funkcjami o charakterze duszpasterskim.
          Wysokość ryczałtu ustalana jest odrębnie na każdy rok podatkowy przez urząd skarbowy właściwy dla miejsca wykonywania funkcji o charakterze duszpasterskim. Kwartalne stawki ryczałtu zamieszczone są w załącznikach do ustawy (nr 5 i 6) i stosuje się je odpowiednio do osób duchownych innych wyznań, którzy sprawują porównywalne funkcje.
          Przewidziano stawki ryczałtu dla duchownych kierujących parafią i wikariuszy, w zależności od wielkości parafii (liczy się liczba mieszkańców) i miejsca zamieszkania. Statystyczny proboszcz płaci obecnie 344 a wikary 259 zł. kwartalnie. Można oszacować, że w sumie księża płacą co najmniej 35 mln zł podatku dochodowego rocznie. Co ciekawe, księża płacą podatek od liczby mieszkańców parafii a nie od faktycznej liczby wiernych. [u]W ten sposób system podatkowy podkreśla misyjność Kościoła i odpowiedzialność duszpasterską za wszystkich ludzi.
          Umowy o pracę
          Jeśli jednak księża, siostry zakonne i zakonnicy są zatrudnieni na etacie, to wówczas płacą podatek dochodowy i podlegają takim samym zasadom jak inni pracownicy. Najczęściej wykonywane prace to katecheta, nauczyciel, wykładowca, pomoc medyczna, kurialista. W 2009 r. pracowało w Polsce 33 492 katechetów, w tym 18 348 katechetów świeckich, 11 382 księży diecezjalnych, 1152 księży zakonnych i 2610 sióstr zakonnych.
          Jeżeli przyjmiemy średnią pensję katechety w wysokości 3 tys. zł. brutto, to realnie płacony podatek wynosi ok. 380 zł. Rocznie daje to 69 mln zł podatku PIT od pensji osób duchownych zatrudnionych w szkołach, nie licząc innych duchownych płacących tę formę podatku.
          Działalność gospodarcza
          Instytucje, czyli parafie, kurie, klasztory mogą, ale nie muszą prowadzić działalności gospodarczej. Jeżeli prowadzą działalność gospodarczą muszą ją zarejestrować i płacą takie same podatki CIT, PIT, VAT jak wszystkie podmioty gospodarcze.
          Co prawda kościelne osoby prawne nie płacą podatku dochodowego od dywidendy, ale w podobnej sytuacji są inne instytucje działające na rzecz społeczeństwa np. ochotnicza straż pożarna czy kluby sportowe.
          Ulgi i zwolnienia
          Ulgi i zwolnienia podatkowe względem Kościoła i jego instytucji zamieszczone w regulacjach prawnych mają przede wszystkim na celu wspieranie Kościoła w prowadzeniu przez niego różnych dzieł religijnych, charytatywno-opiekuńczych, oświatowych i wychowawczych, które służą dobru człowieka.
          Instytucje kościelne, które nie prowadzą działalności gospodarczej nie płacą podatku dochodowego i są traktowane tak jak fundacje, które wykonują ważne zadania dla społeczeństwa i nie prowadzą działalności gospodarczej.
          Podatki od nieruchomości
          Ustawa o stosunku Państwa do Kościoła katolickiego zwalnia kościelne osoby prawne od opodatkowania i od świadczeń na fundusz gminny oraz fundusz miejski z tytułu posiadanej nieruchomości o ile są one przeznaczone na kult religijny lub cele edukacyjne (szkoły, seminaria). Zwolnione są również: klasztory, kurie i zabytki. Za użytki rolne i lasy Kościół płaci takie same podatki jak każdy inny właściciel.
          Inne formy wspierania budżetu państwa przez Kościół
          Wkład Kościoła do budżetu to nie tylko płacone podatki, ale także prowadzenie różnych instytucji wypełniających zadania państwa. Świeccy katolicy i instytucje kościelne finansują kilkaset przedszkoli i ok. 600 szkół dla kilkudziesięciu tysięcy dzieci. Rodzice, którzy posyłają dzieci do katolickiej szkoły nie dostają zwrotu podatku (kiedyś częściowo dostawali), tak więc płacą dwa razy za edukację. Można oszacować, że jest to co najmniej 200 zł od dziecka miesięcznie. Daje to kwotę 120 mln zł rocznie.
          Olbrzymi jest wkład Kościoła w pomoc potrzebującym i najuboższym, co wydatnie wspomaga system państwowej pomocy społecznej. Caritas w 2010 r. przekazała osobom potrzebującym pomoc materialną o wartości 500 mln zł. Caritas prowadzi 9 tys. punktów pomocy, w których na zasadzie wolontariatu pracuje ponad 100 tys. Polaków. Wartość ich pracy to setki milionów złotych rocznie.
          Obok Caritas działają setki ośrodków pomocy. Same zakony, instytuty życia konsekrowanego i stowarzyszenia prowadzą w Polsce 450 placówek opiekuńczo-leczniczych. Są to: domy samotnej matki, ośrodki pomocy rodzinom, domy dziecka, ośrodki wychowawcze, placówki dla upośledzonych dzieci i dorosłych, domy starców, placówki dla osób uzależnionych, hospicja, ośrodki leczniczo-rehabilitacyjne, przychodnie, schroniska dla bezdomnych, noclegownie i kuchnie dla ubogich.
          Duży wysiłek finansowy Kościoła dla społeczeństwa to utrzymanie zabytków. Większość zabytkowych budynków w Polsce to kościoły, których jest kilka tysięcy. Na utrzymanie kościoła i parafii przeznaczone są pieniądze zbierane na tacę. Środki te z trudem wystarczają na sprzątanie, ogrzewanie, oświetlenie, ubezpieczenie, drobne naprawy i malowanie. Na remonty czy zabezpieczenie przed pożarem i kradzieżą trzeba szukać dotacji, sponsorów. Utrzymanie kościoła kosztuje co najmniej 2-3 tys. zł miesięcznie a z remontami to wielokrotnie więcej. W skali kraju daje to ponad miliard złotych rocznie.
          Szacując finansowe zaangażowanie katolików na rzecz społeczeństwa i państwa mówimy o miliardach złotych rocznie. Instytucje i wspólnoty Kościoła katolickiego stanowią dużą część „trzeciego sektora”. Gdyby państwo miało przejąć te zadania, kosztowałoby to wiele miliardów złotych rocznie.
          Jacek Jakubiak / KAI
          • oloros Re: Kosciół płaci.. 07.01.13, 15:16
            popczekam na agnostyka
            wychodzi z tego ze panstwo bez Kosciola to by chyba padlo z przyczyn finansowych oczywiste
            \wklad finansowy Koscuiola ktory placi tak ogromne sumy no i co by =bylo jakby panstwo z braku Kościoła musialo pelnic te funkcje
            no zawroty glowy po prostu i bol zebow
            od lat ta sam przewrotna argumentacja
            bez nas - koniec
          • Gość: f/x Re: Kosciół płaci.. IP: *.static.chello.pl 07.01.13, 15:29
            "Statystyczny proboszcz płaci obecnie 344 a wikary 259 zł. kwartalnie. Można oszacować, że w sumie księża płacą co najmniej 35 mln zł podatku dochodowego rocznie."

            "Jeżeli przyjmiemy średnią pensję katechety w wysokości 3 tys. zł. brutto, to realnie płacony podatek wynosi ok. 380 zł. Rocznie daje to 69 mln zł podatku PIT od pensji osób duchownych zatrudnionych w szkołach"

            Czy to nie daje do myślenia? Ksiądz na parafii 344 zł kwartalnie, a ksiądz nauczyciel 380 zł miesięcznie? 35 mln rocznie od księży na parafii, a 69 mln (dwa razy więcej) od pensji księży nauczycieli?
    • bzykk Rzecznik kurii o pieniądzach z kolędy: "Finanse... 07.01.13, 16:24
      Sławuś!!!

      A lexusem Starego jechałeś????
      Jakie wrażenia???
    • siekiera-live Rzecznik kurii o pieniądzach z kolędy: "Finanse... 07.01.13, 16:57
      Debilne, zerowate POpaprańce, To co nosi ksiądz to sutanna, nie żadna sukienka. W sukienkach to na spędach pedałów, zboczeńców paradują wasi bogowie, typu paligłup, biedroń, grocki, ten debil motyl z Łodzi. Popatrzcie jak tam paradują ci w dupę jebani "ciemiężeni" męczennicy.
      A skoro tak naćpana hołota chce rozdzielenia Kościoła od państwa to niech zamknie raz na zawsze czerwony, świński, pedalski ryj na temat wiary, duchowieństwa bo nie ma w tym temacie nic do powiedzenia. Niech dalej pobiera nauki tego pedała paligłupa, który tak wam zlasował mózgi, że nawet robot da Vinci nie pomoże
      • Gość: cd Re: Rzecznik kurii o pieniądzach z kolędy: "Finan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.13, 17:40
        ...oto slowo panskie
        • Gość: smurfmadrala Re: Rzecznik kurii o pieniądzach z kolędy: "Finan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.13, 18:00
          Socjalistyczne państwo łupi do upadłego,jest chciwe, chytre, bezwzględne.
          To horrendalne podatki zabijają przedsiębiorczość,
          Rosja sowiecka i jej wasale-cały socjalistyczny obóz komunistyczny
          rządzony był dziesiątki lat przez
          antychrystów i do czego doszła złodziejska komuna?
          Teraz zdycha unia ekogejska rządzona przez czerwonych typów typu maoista Baroso.
          Socjalizm to 100 % pewność bankructwa,
          na czerwony ryj, na własna prośbę pada nawet szwecjalizm,
          dorobek wieków pracowitości Szwedów,
          kapitalizmu i chrześcijaństwa jest rozgrabiany.

          Nie znam żadnego przypadku biedy z powodu opłat kościelnych.
          Specjalistami ekonomii marksistowsko-leninowskiej są :
          bolszewik agnostyk,"tęczowy" lumpior i czerwony och...ek.
          • Gość: gość Re: Rzecznik kurii o pieniądzach z kolędy: "Finan IP: *.kielce.vectranet.pl 07.01.13, 18:51
            Smerf i siekiera promieniują miłością bliźniego.
            • Gość: smurfmadrala "miłośni" czy "nienawistni" ? decyduje tvhien IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.13, 19:33
              Prawdę nazywają "mową nienawiści" - tak im każe tvhien,
              tam też Niesiołowski, Bartoszewski i Kutz "robią za" "miłośnych".
              POlsza to "dziki kraj" "Rycha", "Bąka"SzAmberGolda, "Beaty-Płaksy"
              i "Grubego Rycha"...
              • Gość: gość Re: "miłośni" czy "nienawistni" ? decyduje tvhien IP: *.kielce.vectranet.pl 07.01.13, 19:41
                Jak również Kamińskiego, Ziobry, Hofmana, Kaczyńskiego, Kurskiego, Kępy i innych.
            • agnostyk11 Re: Rzecznik kurii o pieniądzach z kolędy: "Finan 07.01.13, 19:44
              No i dziwicie się, że są cuda w KrK w Polsce. Są ? Są!!!
              Te miliony, czy nawet miliary zł, które KrK "wyciaga z kapelusza" to oczywiście cud.
              Skąd one siię biora w rzeczywistości? Jak by nie kombinować to wysysane są z naszego kraju. Z Polski. KrK nie prowadzi żadnej produkcji. Nic nie wytwarza. A gadanie, że np. zatrudniony jako kateheta płaci podatek to czyste czary-mary. Dostaje od pństwa pensji ok. 3000 zł i z tego co dostał od państwa płaci podatek. Gdyby to było śmieszne to byłoby ciekawe ale jest tragiczne.
              Ogólnie można przyjąc (łatwo obliczyc), że rocznie z pieniędzy wiernych KrK otrzymuje ok. 5 miliardów zł, no i fakt, wara komu od tego. Co dostaje dobrowolnie to nic nikomu do tego. Sprawa ma się nieco inaczej z grabieniem dodatkowych pieniążków z budżetu państwa, czyli od wszystkich obywateli, czy chcą, czy nie chcą. Bo taką mamy władzę. Tych "dodatkkowych" złotówek jest ok. 10 miliardów rocznie i głównie z nich KrK jest taki chojny w " łożeniu" na ubogich. Wszelkie DPS-Y, noclegownie, garkuchnie itp utrzymywane są przez państwo - tak, tak za pośrednictwem KrK, który przypisuje sobie całą chwałę. Szkoły wyznaniowe, na które rodzice płacą dodatkowo są dotowane przez państwo tak samo jak każde inne. To co dają rodzice jest "pochłaniane" przez właścicieli, i tyle.
              Prosze uważnie przeczytać co i ile Krk dostaje co roku od państwa Polskiego. To jest policzalne i poniższe rozliczenie dostał Pan premier Tysk kilka miesiecy temu. I co? I go chyba zamurowało bo odzewu żadnego a jedynie spodnie na kolanach coraz bardziej wytarte.
              Poczytać, poczytać, poczytać.... Pomyśleć pomysleć, pomysleć... To nie fikcja. To realne wyliczenia:
              agnostyk.h2.pl/art/szart26.php
              • Gość: cd Re: Rzecznik kurii o pieniądzach z kolędy: "Finan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.13, 21:15
                Money tego nie przeczyta on wie ze gdyby nie Kosciol ktory zastepuje obowiazki panstwa - no i wie ze Caritas przekazal zawrotna sume 500 milionow biednym to by panstwo polskie chyba padlo!!
                • Gość: smurfmadrala tow. Depardiejew wybrał wolność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.13, 22:48
                  Socjalistyczny kalifat paryski /terytorium dawnej ciemnogrodzkiej Francji/
                  nałożył marksistowsko-leninowskie haracze aby było dostatnio i sprawiedliwie.
                  Zubożały tow. Depardiejew Żerard postanowił szukać wolności w kapitalistycznym Putinstanie.
                  Dlaczego? Powstaje kilka wersji:
                  a/wpływ ojca komucha starego Depardiejewa
                  b/tow. Depardiejew za dużo je i pije
                  c/wersja agnostyka - kler francuski wyssał kasę do Watykanu a tam tuczą się biskupi katoliccy kosztem wychudzonego tow. Depardiejewa
              • Gość: Money Re: Rzecznik kurii o pieniądzach z kolędy: "Finan IP: *.kielce.net.pl 08.01.13, 13:05
                No, cóż kolego agnostyk11. Sposób i metodologia liczenia zależą od.. punktu siedzenia.
                Wg raportu o finansach Kościoła w Polsce /http--ekai.pl-media-szuflada-RAPORT-plyta.pdf/
                system finansowania Kościoła w Polsce opiera się w zdecydowanej większości (ok. 80%) na dobrowolnych ofiarach wiernych. Są one świadczone jako ofiary na tacę oraz towarzyszą intencjom mszalnym, sakramentom i sakramentaliom bądź z okazji wizyty duszpasterskiej (kolędy). Okazją do ofiar są również częste składki celowe przeprowadzane w parafiach na rzecz osób potrzebujących, chorych i doświadczonych przez różnorodne klęski oraz kataklizmy, instytucji dobroczynnych czy na rzecz utrzymania uczelni katolickich. Ile tego jest? nie wiem , może i ok. 5mld jak piszesz/czy to naprawdę łatwo policzyć?/
                Inaczej sprawa wygląda - wg moich - źródeł, ...jak to pięknie ująłeś.." z grabieniem dodatkowych pieniążków z budżetu państwa.."/10mld zł!!!? - tj. ok. 3.6% wszystkich dochodów budżetu 2011.. ho, ho, to już nie przelewki,..co 25-iąta złotówka na koscioł/
                Prosze uważnie przeczytać co i ile Kościół dostaje co roku od państwa Polskiego i nie tylko, wg moich źródeł:
                Sumaryczne dofinansowanie działań instytucji kościelnych
                Podsumowanie środków, jakie państwo przeznacza rocznie na wsparcie różnorodnych dzieł realizowanych przez instytucje Kościoła katolickiego w Polsce – w oparciu o wskazane wyżej dane – wynosi:
                Kościelne uczelnie wyższe (z wydziałami teologii na uczelniach państwowych)
                221 mln 550 tys. zł
                Fundusz Kościelny (dla wszystkich wyznań)
                89 mln zł
                Dotacje z Unii Europejskiej (średnio rocznie)
                121 mln 714 tys. zł
                Kapelani szpitalni
                3 mln zł
                Zabytki kościelne (MKiDN)
                26 mln 665 tys. zł
                Ordynariat WP
                20 mln 530 tys. zł
                Kapelani więzienni
                2 mln 438 tys. zł
                Kapelani Straży Granicznej
                842 tys. zł
                Kapelani Państ. Straży Pożarnej
                745 tys. zł
                Kapelani w Policji
                441 tys. zł
                Kapelani w Biurze Ochrony Rządu
                150 tys. zł
                Caritas Polska
                5 mln 540 tys zł
                RAZEM
                492 mln 615 tys. zł
                Warszawa, 26. 02. 2012
                Jak się ma 10mld do 0,5mld, ..tylko 20 razy wiecej, które dane są prawdziwe i wiarygodne. Co pozycja to różnica.
                Faktem jest jednak ,że w bilansie Racja Polskiej Lewicy 2008r ,/mocno zawyżonego o ok. 2mld chociażbyz tytułu ulg podatkowych/otrzymano kwote 5,2mld, i proponuje się dodać jeszcze swobodnie 2-3mld na ?skalę wsparcia na rzecz setek instytucji ściśle związanych z Kościołem ? co w ostecznosci dałoby 8 mld,.. a nie 10mld jak wskazuje agnostyk. Ten rachunek jest b. tendencyjny i jednostronny uwzględniajacy zapewne dialektykę marxistowską- leninowską. Amen.
          • Gość: Alek Kapota Re: Rzecznik kurii o pieniądzach z kolędy: "Finan IP: *.31.16.207.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.01.13, 00:15
            smurfmadrala napisał;>>>Nie znam żadnego przypadku biedy z powodu opłat kościelnych.
            Specjalistami ekonomii marksistowsko-leninowskiej są :
            bolszewik agnostyk,"tęczowy" lumpior i czerwony och...ek<<<

            Do niektórych główek nie dociera że chcemy tylko by z naszych pieniędzy nie opłacano pasożytów. By wszyscy płacili podatki na jednakowych zasadach. Czy to tak dużo? Podobno wobec prawa mamy być równi. Nasze tyłki, tyłki naszych kobiet i dzieci to sprawa intymna. Dlaczego są w stałym zainteresowaniu starych kawalerów w sukienkach? Głodnemu chleb na myśli?
            • Gość: jaś żyła Re: Rzecznik kurii o pieniądzach z kolędy: "Finan IP: *.play-internet.pl 08.01.13, 07:37
              Obywatel jest rozliczany co do grosza,płaci całe życie podatki mając niejednokrotnie nędzne emerytury,a wg.rzecznika kurii finanse Kościoła Katolickiego to sprawa "INTYMNA".Czyli kk działa chyba poza obowiązującym prawem w Polsce.Ciekawe dlaczego Urząd Skarbowy to toleruje.
              • Gość: apostata Re: Rzecznik kurii o pieniądzach z kolędy: "Finan IP: *.kielce.net.pl 08.01.13, 09:22
                Intymną sprawą według CZARNEGO Szarka są pewnie również "stosuneczki" łączące księzy z gospodyniami i ministrantami oraz wszelkie inne świństwa i szwindle w tym ZACNYM GRONIE.
    • wilk997 Rzecznik kurii o pieniądzach z kolędy: "Finanse... 08.01.13, 14:48
      To jest oczywiste, że wg mnie większości kolęda kojarzy się głównie z kopertą. Wolałbym porozmawiać bez myślenia w tle o chwili, kiedy będę wręczał kopertę.... Koperty powinny być zbierane w kościele, ale oczywiste, że wtedy byłoby ich dużo mniej.
      • agnostyk11 Re:Do "money" 08.01.13, 18:27
        Nie ośmieszaj się. DopÓty, dopóki nie będzie jasnych rzetelnych rozliczeń - takich jak u Owsiaka- to wszystko mozna powiedzieć. Nawet to, ze na naszych biednych pieniądze przysyła Watykan. A tak jak ponizej:
        10.01.2007
        kościelny rozbiór polski
        Caritas pod lupą !!! Co naprawdę robi Caritas..ile pieniędzy "zabiera dla siebie i swoje luksusowe pensjonaty biskupów?"..warto sprawdzić..
        W naszej redakcyjnej poczcie wciąż pojawiają się pytania o Caritas. Co to za firma? Ile dostaje pieniędzy i jak się z nich rozlicza? Na co je wydaje? Oto najczęściej pojawiające się wątpliwości i nasze odpowiedzi.

        Jaka jest podstawa prawna istnienia kościelnej instytucji o nazwie Caritas? W roku 1989 rząd Rakowskiego postanowił, że Caritas będzie jedyną organizacją, która w imieniu Kościoła może prowadzić działalność charytatywną. Uznano tak w wyniku prowadzonych z Kościołem negocjacji na temat uregulowania pozycji prawnej Krk w Polsce. W tym czasie istniało jednak stowarzyszenie świeckie o podobnej nazwie – Zrzeszenie Katolików Caritas. Organizacja ta została więc czym prędzej rozwiązana przez władze, a jej likwidator złożył sprawozdanie ze swoich działań... biskupom. Cały majątek ZKC – oddany niegdyś przez państwo proPRL-owskiej instytucji – został przekazany władzom kościelnym. O jaki majątek chodzi? Otóż dokładnie nie wiadomo. Nie ma ani żadnych danych, ani nawet szacunków. My policzyliśmy, że Kościołowi przekazano w ten sposób co najmniej dwieście nieruchomości w całej Polsce wraz z przyległymi do nich terenami, z wyposażeniem, samochodami itp. plus nieznaną kwotę pieniędzy. ZKC miało 49 bardzo majętnych zarządów wojewódzkich i wszystkie one wpadły w ręce kleru. Całkowicie. Od tego bowiem czasu firma ta stała się organizacją prawa kanonicznego, niezależną w zasadzie od prawa państwowego. Zmieniono też struktury Caritasu. Nie ma już zarządów wojewódzkich, są za to zarządy diecezjalne, zakonne i czapa o nazwie Caritas Polska, powołana przez Konferencję Episkopatu Polski.
        Kto kontroluje Caritas? Państwo nie ma żadnego prawa do wtykania nosa w interesy i rozliczenia. Caritas kontroluje się sam pod nadzorem właściwego terytorialnie księdza biskupa. Rozpatrzmy to na takim przykładzie: Caritas zbiera pieniądze np. na pomoc dla rodzin ofiar tragedii w kopalni Halemba. Datki płyną od osób fizycznych (ludności) i prawnych (różnych firm, np. TVP). Zostają one zgromadzone na koncie bankowym, a później przekazywane potrzebującym. Teoretycznie... bowiem nikt ani z darczyńców, ani z obdarowanych, ani wreszcie z jakiejkolwiek kontroli skarbowej nie wie (nie ma prawa wiedzieć!), ile pieniędzy zebrano, a ile rozdano.
        O ile w ogóle rozdano...
        Jakby tego było mało, z 46 istniejących Caritasów 26 uznano za organizacje pożytku publicznego. Oznacza to, iż mogą one przyjmować od państwa zlecenia na organizowanie dożywiania dzieci (oraz kolonii i zimowisk), prowadzenie stołówek i schronisk dla bezdomnych. Na ich konto można również wysyłać 1 procent odliczenia od podatku PIT. Taka działalność wymaga jednak rozliczania się z dotacji, czyli składania odpowiednich sprawozdań finansowych. I Caritas to robi, a dokładnie... jeden oddział Caritasu! Pozostałe 25 ma gdzieś polskie prawo, którego zresztą nikt nie śmie od nich egzekwować.
        Ile pieniędzy przechodzi przez Caritas? O tym wie tylko biskup, ksiądz dyrektor i skarbnik (zazwyczaj zaufana siostra zakonna). Według szacunków dokonanych na podstawie dokumentów, do których dotarliśmy, przez średniej wielkości Caritas przechodzi rok w rok co najmniej 20 milionów złotych. To w skali kraju daje około miliarda złotych rocznie. Minimum, bo nasze wyliczenia prowadziliśmy bardzo ostrożnie.
        Jaka jest efektywność Caritasu, czyli jaki procent zebranych kwot rzeczywiście przeznacza się na pomoc ubogim? Przeciętny oddział Caritasu prowadzi około 30 zbiórek rocznie (nie licząc zbiórek ogólnopolskich i konta wskazywanego także w publicznych mediach). Dokładnie policzyć nie sposób, bo żaden Caritas nie podał nigdy, ile zbiórek prowadził i ile zebrał pieniędzy. Policzmy to jednak na przykładzie Caritasu gnieźnieńskiego, do którego dokumentów „przypadkiem” dotarliśmy. Otóż w roku 2005 przeprowadził on 40 zbiórek i zebrał 908 900 złotych (same datki lokalne). Każda inna organizacja charytatywna za punkt honoru ma generowanie jak najmniejszych kosztów własnych, aby jak najwięcej wydać na potrzebujących. Owe koszty nigdy nie powinny przekraczać 10 procent zebranej kwoty. Tymczasem koszty caritasowych zbiórek w Gnieźnie wyniosły 589 597 złotych – czyli 65 procent zebranej sumy „przepadło”.
        Z naszych informacji wynika, że jest to i tak dobry wynik, bo w innych Caritasach ów wskaźnik kosztów grubo przekracza 70 procent.
        Powiedzmy to jeszcze raz: Kowalski daje Caritasowi na szczytny cel jedną złotówkę i nie wie, że tylko (wg Krk „aż”) 30 groszy dostanie potrzebujący, a resztę... Chyba tylko diabeł wie, co dzieje się z resztą. Diabeł i co nieco my, bo ustaliliśmy, że niemal każdy oddział Caritasu ma jeden lub kilka własnych superkomfortowo wyposażonych ośrodków (często są to pałace wyremontowane przez państwo lub gminy i przekazane jako darowizna) z parkami, fontannami, kortami tenisowymi, basenami itp. Wypoczywają w nich głównie biskupi, z dala od wścibskich oczu świeckiej biedoty... Utrzymanie takich ośrodków kosztuje krocie. Ponadto na same pensje dla pracowników (głównie księża i zakonnice) jeden tylko Caritas gnieźnieński wydaje milion złotych rocznie, od czego odprowadza 196 tysięcy złotych składek ZUS. A jakże to? – ktoś zapyta. Przecież normalny pracodawca musi ZUS-owi bulić około 40 procent. Cóż, Caritasowi wolno i już. Oprócz tego opisywana przez nas firma otrzymuje jeszcze wielkie (i też nieznane) dotacje państwowe z budżetu. Rocznie dziesiątki milionów złotych trafia na konta Caritasu z tytułu nawiązek po przegranych sprawach sądowych. Prowadzi również własną dochodową działalność gospodarczą, której nie wykazuje w księgach rachunkowych (bo ich też nie ma).
        Ot, choćby Caritas katowicki. Tenże prowadzi firmę o nazwie Caritas Zdrowie Sp. z o.o. Dokumentacji jakiejkolwiek nie ma, bo... nie ma!
        Nie inaczej jest w Legnicy, gdzie firemka kościelna prowadzi przychodnię zdrowia, której nie ma jednak w żadnych kwitach. Istnieje, a jakoby jej nie było. Ot, katolickie „cuda”.
        Ile osób rocznie uzyskuje pomoc z Caritasu???? Dane te nie są nigdzie publikowane. Może 100 tysięcy, może 500? Nikt nie wie. Ale my przyjrzeliśmy się diecezji kieleckiej i wyszło nam, że na liście tamtejszych obdarowanych (zwykle jednorazowo) figuruje 14 tysięcy biednych ludzi (38 osób dziennie – w tym ponad połowa to pensjonariusze Domów Opieki Społecznej, którzy oddają swoje renty i emerytury, a za ich utrzymanie płaci dodatkowo państwo).
        Caritas bierze też udział w programie Unii Europejskiej o nazwie PEAT. To rozdział darmowej żywności dla najbiedniejszych członków UE. Ile tego jest i kto jedzenie dostaje, nie wie nawet europejska wspólnota i grozi Caritasowi wstrzymaniem dostaw. Ten się jednak wcale nie przejmuje.
        Jakie jest w Polsce zapotrzebowanie na pomoc, czyli rozmiary ubóstwa? Na poziomie biologicznego minimum egzystencji (348 zł miesięcznie na osobę) żyje w Polsce 11 proc. obywateli – prawie 4 miliony. Minimum socjalne (870 złotych) uzyskuje ponad 47 proc. Polaków. To jest skala potrzeb.
        I teraz uwaga! „Czy dostaliście pomoc od instytucji i organizacji kościelnych?” – zapytali socjologowie najbiedniejszych obywateli RP. „Tak” odpowiedziało 0,8 proc. respondentów żyjących w nędzy.
        W najbiedniejszym w Polsce województwie lubuskim liczba osób, które potwierdziły, że dostają pomoc z Caritasu, wyniosła 0,0 (zero przecinek zero !!!! )
        16 proc. respondentów oświadczyło natomiast, że może liczyć na większą lub mniejszą pomoc od państwa.
        • agnostyk11 Re:cd do "money" 08.01.13, 18:28
          Czy Caritas ma obowiązek występować o zgodę na ogólnopolskie zbiórki charytatywne, a jeśli tak, to czy o taką zgodę występuje? Owszem, Caritas powinien na wszelkie ogólnopolskie społeczne zbiórki dostawać zgodę od ministra spraw wewnętrznych. Wystąpiliśmy więc do MSWiA z pytaniem o liczbę takich zezwoleń. Do dziś nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Z naszych informacji wynika jednak, że Caritas nie zaprząta sobie głowy podobnymi biurokratycznymi dyrdymałami.


          Reasumując: Caritas obraca w skali ogólnopolskiej gigantycznymi pieniędzmi pochodzącymi ze zbiórek społecznych, od instytucjonalnych darczyńców, z nawiązek sądowych, z budżetu państwa i z własnej działalności gospodarczej. Ekonomiści, których prosiliśmy o szacunki, mówią o kwotach łącznych od 1,5 do 2,5 miliardów złotych rocznie. Około 30 procent z tej kwoty wspomaga ubogich. Co dzieje się z resztą? Biskup raczy wiedzieć...

          MarS, A. Karw.
          (za gazetą "Fakty i Mity")
          • Gość: do agnostyk11 Re:cd do "money" IP: *.kielce.hypnet.pl 08.01.13, 23:24
            Nie zamierzam się ośmieszać. Przedstawiłem i powołałem się na dane KAI, chyba mi wolno, tak jak Tobie na dane innej opcji,.. a które są wiarygodne, nie wiem po prostu nie wiem , nie posiadam takiej wiedzy,. żeby je zweryfikować, zresztą tu potrzebny jest sztab fachowców- ekspertów, w świetle tak rozbieżnych kwot. I zgadzam się z Twoją częściową opinią cyt" DopÓty, dopóki nie będzie jasnych rzetelnych rozliczeń to wszystko mozna powiedzieć. Nawet to, ze na naszych biednych pieniądze przysyła Watykan". A tak naprawdę to wcześniej,.. nie żongluj na forum niesprawdzonymi, cyframi ..5, 8, czy 10 mld zł, bo to nie jest zabawa,.. i możesz przekroczyć budżet państwa..
            • agnostyk11 Re:cd do "money" 09.01.13, 01:00
              Nie zamierzasz się ośmieszać. A jednak, nie podajesz źródeł pochodzenia pieniędzy. Nie podajesz jaki procent pieniedzy ze zbiórek trafa do biednych. Nie podajesz majatku caritas i skąd on się wzioł.

              Nie podajesz najważniejszego: że wszelkie dobra z czy to dobrowolnie od parafian, czy otrzymane po sprzedaniu majętności ziemskich i innych, krótko mowoąc wszystkie dobra , które do was trafiają są przez wasz w jakiś sposób (cudowny) zdobyte poza granicami naszego kraju Wy tylko dzielicie się z mami dobrami, które nam się z gruntu nie należą.

              Takie próbujecie robić wrażenie. Stąd my "Wierni" mamy pozostawać wiernymi (w tym przypadku wierzącymi) . Wy święci OMC . Już tam sprawiedliwie dary porozdzielacie i będzie "git".
              Jednak ciągle pozostaje jaden dylemat. Poniewż WY nic nie wytwarzacie a jedyne konsumujecie to skąd u licha te ogromne pieniądze, nieruchości, majątki ziemskie, kościoły,kaplice,bazyliki, katedry itp. Skąd się to wzięło. Pewnie z pracy rąk biskuoów, prałatów, proboszczów i wikarych.
              Nie ma innego wytłumaczenia- zajumaliće je społeczeństwu.

    • lesio.kalkstein Klecha schizofrenik z maniakalnymi urojeniami 13.01.13, 18:30
      A to bezczelny klecha-pasożyt, męska prostytutka w czarnej sukience będąca na utrzymaniu zdrowej tkanki społecznej !!!
      • Gość: smród palikota Re: Klecha schizofrenik z maniakalnymi urojeniami IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.13, 19:33
        palikociarnia won za wchodnią granicę sprośne patologiczne bydlaki
    • santo_subito666 Ku... ku...e łba nie urwie ... 13.01.13, 18:39
      Brat Radnego jacka nowaka - ksiądz stanisław nowak robi z siebie pajaca oraz błazna !!! www.interwencja.polsat.pl/Interwencja__Oficjalna_Strona_Internetowa_Programu_INTERWENCJA,5781/Archiwum,5794/Archiwum__News,5800/Ksiadz_Inny_Niz_Wszyscy,864855/index.html
    • Gość: Lilian takt? IP: *.kielce.vectranet.pl 14.01.13, 11:31

      ale to jest zachowanie taktowne kiedy w ogloszeniach parafialnych mowi sie kto i ile dal, jak to nie raz na wsiach sie odbywa ? , albo robic sobie zalozenia ile sie zbierze?

      Nie no to jest taktowne, ale juz na co to gdzieeeeezby
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka