Dodaj do ulubionych

Gdzie sklep ze zdrową żywnością?

IP: *.net.pulawy.pl 07.08.04, 08:56
Nie jestem z Kielc.Bywam tam tylko podczas zjazdów na uczelni.Ostatnio jadąc
samochodem zauważyłam sklep ekologiczny/ze zdrową żywnością ale nie
zapamiętałam ulicy(ul.Rynek?).Było to w rejonie ul.Sienkiewicza.Czy jest taka
ul.Rynek bo chyba to była ta ulica.Jak tam trafić.Czy idąc deptakiem
trafię.Zna ktos dokładny adres tego sklepu lub gdzie znajduje sie inny sklep
ze zdrowym jedzonkiem.
Obserwuj wątek
    • Gość: katia Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 07.08.04, 12:32
      ten sklep jest teras na ul solnej 3A /okolice parku, blisko paderewskiego?
    • Gość: Jacques Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 07.08.04, 16:34
      Chcesz zatruć sobie organizm? Nie ma bardziej niezdrowej żywności, niż ta ze
      sklepów ze "zdrową żywnością". Przecież ta cała produkcja i handel tymi
      smieciami odbywa się poza jakąkolwiek kontrolą - rolniczą, chemiczną,
      weterynaryjną, sanitarną i jakie jeszcze inne występują przy normalnej
      produkcji. Lepiej wiedzieć, co się kupuje i od kogo, zamiast wierzyć, że się je
      zdrowo.
      • Gość: Ania Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 17:32
        Czesc Kubusiu, masz racje... z ta zdrowa zywnoscia:))). Ale niektorzy wierza w
        to, co jest napisane na opakowaniu. To taka potega slowa pisanego:)
        • Gość: Jakub Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 07.08.04, 19:01
          Cześć Aniu :)
          Zagapiłem się na skoki narciarskie w lecie, tzn. w telewizorze :)
          • Gość: Ania Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 19:37
            Ufff..., to dobrze:))), bo juz myslalam, ze poszedles sobie w sina dal:))
            • Gość: Jakub Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 07.08.04, 19:58
              A teraz dokończyłem oglądanie skoków :)
              Chętnie poszedłbym gdzieś "w siną dal". Niestety już noc zapada. A raczej już
              się zmierzka. :)
              • Gość: Ania Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 20:13
                U nas tez:)... sie zmierzka:)))
                • Gość: Jakub Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 07.08.04, 21:22
                  A u nas teraz nadchodzi noc! :)
                • Gość: Jakub Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 07.08.04, 21:49
                  Już przecież jestem od jakiegoś czasu! A nie było mnie, bo musiałem wyjść na
                  pół godzinki, jak zwykle o tej porze. Nie ma mnie kto wyprowadzać, więc
                  wychodzę sam.
                  :)
                  • Gość: Ania Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 22:52
                    Ja tez sie sama dobrze prowadze:))). Ale teraz nie wiem, co ma to wspolnego ze
                    zdrowa zywnoscia:))).
                    • Gość: Jakub Gdzie sklep ze zdrowymi pieśniami? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 07.08.04, 23:14
                      Zdrowa żywność, to zdrowe jedzonko. Zdrowe jedzonko, to zdrowe ciało. W zdrowym
                      ciele, zdrowy duch. A wszelki duch, Pana Boga chwali. :)

                      Nic więcej nie potrafię wstawić do tego ciągu bardzo logicznego. :) Za mało
                      znam przysłów. :)

                      Wieczorna pieśń o incipicie: Już się zmierzka, nadchodzi noc ..., ma
                      rozczulający tytuł, nadany może przez autora pięknej muzyki, bo nie wiem, czy
                      słowa tej pieśni są także jego dziełem: Modlitwa, gdy dziatki spać idą ...

                      Przeszukałem internet i nie znalazłem słów tej pieśni. Są tylko nieudolnie
                      wydobyte na jakimś klawicymbale i rozeschniętym organku dźwięki imitujące
                      cantus firmus tej polifonicznej "Modlitwy".

                      Gdzieby tu znaleźć Modlitwę, gdy dziatki spać idą (Już się zmierzka, nadchodzi
                      noc ...) Wacława z Szamotuł?
                      • Gość: Jakub Re: Gdzie sklep ze zdrowymi pieśniami? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 07.08.04, 23:32
                        I od razu pomogło. Niewykluczone, że i Ciuchcia po Nidzie mogła pomóc, bo
                        stacjonuje akurat w Pińczowie, a na stronie www z tak bliskiego Pińczowa
                        znajduje się tekst pieśni, której już nie pamiętałem i stosowne objaśnienia, co
                        do autora. Moje uznanie dla twórców strony.
                        www.pinczow.com/kultura/przechadzka/hist1.htm
                        "W tamtych latach przebywał w Pińczowie niezły poeta – Andrzej Trzecieski
                        Młodszy (zm.1584 lub później). Pisał po łacinie, a po polsku głównie pieśni
                        religijne przeznaczone dla zboru. W wierszach polskich uderza łatwość i
                        prostota, a przykładem może tu być zwrotka

                        „Modlitwy, gdy dziatki spać idą”:

                        Już się zmierzka, nadchodzi noc,
                        Poprośmy Boga o pomoc
                        Aby on naszym strażem był,
                        Od złych czartów nas obronił,
                        Którzy najwięcej w ciemności
                        Używają swej chytrości.

                        Melodie do tych utworów pisał wybitny muzyk Wacław z Szamotuł, zmarły w 1560r.,
                        najprawdopodobniej w Pińczowie. Po jego śmierci Trzecieski napisał sylwę
                        zawierającą wers: „Nad falami Nidy jęczy pogrążony w smutku Trzecieski”, co
                        może być pewną wskazówką co do miejsca zgonu i pochówka sławnego kompozytora.
                        • Gość: Ania Re: Gdzie sklep ze zdrowymi pieśniami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 08:46
                          Dzisiaj sobie dopiero zaspiewam... wczoraj usnelam przed zamieszczeniem Twojego
                          postu:)). Bo sie juz bardzo zmierzkalo i nadeszla noc:)
                          • Gość: Jakub Re: Gdzie sklep ze zdrowymi pieśniami? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 08.08.04, 08:56
                            Dzień dobry :)

                            Dzisiaj idę lub jadę rowerem na wycieczkę :) Właśnie nie mogę się zdecydować :)
                            • Gość: Ania Re: Gdzie sklep ze zdrowymi pieśniami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 09:00
                              Ja dzisiaj ide sie poopalac;))). Moze mi sie uda. Lepiej jedz rowerem, szybciej
                              wrocisz:)
                              • Gość: Jakub Re: Gdzie sklep ze zdrowymi pieśniami? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 08.08.04, 09:05
                                Dzięki za poradę decyzyjną :) No to śpieszę się szybciej wrócić :) Na razie! :)
                                • Gość: Ania Re: Gdzie sklep ze zdrowymi pieśniami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 09:08
                                  Milej jazdy:)
                                  • Gość: Jakub Re: Gdzie sklep ze zdrowymi pieśniami? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 08.08.04, 09:17
                                    Miłego opalania :)

                                    Już się pakuję i znikam, aż do szybszego powrotu. :)
                                    • Gość: Jakub Aniuuuuu! IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 08.08.04, 09:20
                                      - Komputer nie chce się zmieścić na bagażniku...!


                                      No, teraz już lecę :) Do zobaczenia :)
                                      • Gość: Ania Re: Aniuuuuu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 20:02
                                        I jak bylo na wycieczce? Masz jeszcze sile na pisanie?:))) Ja tez sie
                                        zmeczylam, bo udalo mi sie wywolac jakies przelotne opady:))).
                                        • Gość: Jakub Re: Aniuuuuu! IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 08.08.04, 21:16
                                          Wróciłem 2 minuty po tym, jak wysłałaś ten post. Bardzo się śpieszyłem. :)
                                          Uff, jak dobrze, na swoim krześle, monitor nawet nie bardzo się zakurzył.

                                          Na wycieczce "wysiadłem", czyli brakowało mi sił. To dopiero trzeci wyjazd
                                          rowerem w tym roku. Muszę częściej jeździć, bo mam formę z maja ub. r. Rok temu
                                          o tej porze jeździłem po 100 - 120 km i dojeżdżałem do domu. Dzisiaj 68 km, ale
                                          od 40 km już się okrutnie męczyłem. Zwłaszcza polne, wiejskie i leśne drogi
                                          wykańczały mnie do cna. Co to znaczy do cna? :(

                                          Przelotne opady wywołałaś też w okolicach Koprzywnicy. Przed tą wybitną
                                          mieściną już się zastanawiałem, czy jest dość ciepło na pierwszą tegoroczną
                                          kąpiel w zalewie pokrzywnickim, już przymierzałem w myślach ubiegłoroczne
                                          kąpielówki, czy aby jeszcze się w nie zmieszczę, kombinowałem czy lepiej
                                          zmienić majtki w sadzie przed Koprzywnicą i czy najpierw zobaczyć i pomacać
                                          wodę i dopiero pojechać na koniec zalewu w krzaki. Sprawę rozwiązał ten
                                          przelotny deszcz. Przeleciał się po mnie, ochłodziło się i minęła mi ochota na
                                          kąpiel. Coż ... :) Coś tam się nie myje i żyje. Mnie też nic nie będzie :))
                                          • Gość: Jakub Re: Aniuuuuu! IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 08.08.04, 21:30
                                            Acha. Od 20:04 do 21:00 zeszło mi, bo: musiałem schować rower, odsapnąć też
                                            musiałem, itd. przebrać się też, a nawet zjeść rosołek, który dodał mi nieco
                                            sił. Ponadto pozbierałem z trawy ze 2 kg kiepskich moreli sąsiada, które spadły
                                            na moją stronę. Wydarłem się na niego, że poobrywał wszystkie morele z dolnych
                                            gałęzi, a jak ja będę chciał sobie ukraść, to się chyba zabiję, bo drzewo ma
                                            wysokie, a drabinkę koślawą i bez jednego szczebla, ofiara.

                                            Ale już jestem i do 22:01 wytrzymam. :)

                                            Ile godzinek udało Ci się opalać, zanim ten deszcz miał szczęście dotknąć
                                            twojej opalonej skóry? A może zdążyłaś się ubrać? :)
                                            • Gość: Filip Re: Aniuuuuu! IP: 69.156.224.* 10.08.04, 05:04
                                              Ale dlaczego mnie tak nisko znioslo ?
                                          • Gość: Jakub Re: No, Aniuuuuu! IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 08.08.04, 21:48
                                            Zwiedziło się dzisiaj co nie bądź (coniebądź? co niebądź?) obiektów tutejszego
                                            przemyślunku związanego z wodą rzeki pokrzywnickiej czyli Koprzywianki.
                                            Odkryłem nawet całkiem nową MEW, ukrytą w starym przedwojennym młynie.
                                            Zauważyłem zbyt dobrze utrzymane śluzy i groble przy tym starym młynie. Gdy
                                            podjechałem obejrzeć, od razu usłyszałem MEW, ciągły lekko wyjący odgłos czegoś
                                            wirującego. Elegancko i bez narzucania się zatrzymałem pana traktorzystę,
                                            zwożącego coś tam z pola mimo niedzieli. Zapytałem, co tak wyje w starym
                                            młynie, czy aby nie diabeł cieszy się, że ludzie pracują w niedzielę?
                                            Pan traktorzysta odparł krótko: turbina. Ile ma? Nie wiem. Ale ja chciałem
                                            wiedzieć. Wlazłem w obejście osady młyńskiej i już wkrótce starszy pan
                                            właściciel wszystko mi opowiedział. :) Fajna jest taka MEW. :)
                                            • Gość: Ania Re: No, Aniuuuuu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 09:16
                                              Sam widzisz, Jakubie, jak podroze ksztalca... i ksztaltuja charakter
                                              czlowieka:). Milo mi, ze podobaly Ci sie wywolane przeze mnie opady. Musisz
                                              przyznac, ze ich pojawianie sie bylo zaskakujace. Widocznie jeszcze czekaja
                                              mnie lata cwiczen. Moze nie wszystkie aspekty szamanizmu sa mi znane:).
                                              Zostalismy ochrzanieni, ze nie rozmawiamy o sklepach ze zdrowa zywnoscia. Musze
                                              wiec uderzyc sie w piers (jedna i druga), oj, zadudnilo, i podac namiary na
                                              sklepy ze zdrowa zywnoscia. Jeden jest na Piotrkowskiej, nazywa sie Amicus
                                              chyba, drugi miesci sie w okolicach Sw. Tekli, trzeci - na Leonarda - jest to
                                              sklep "Pod gwiazdami", sa tam rozne rzeczy, nie tylko zywnosc. A czy sa jakies
                                              sklepy ze zdrowa zywnoscia w Sandomierzu, Jakubie?:)
                                              • Gość: Jakub Re: No, Aniuuuuu! IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 09.08.04, 09:35
                                                Cześć
                                                O sklepach ze "zdrową żywnością" nie chcę więcej słyszeć. Jest to przekręt
                                                godny prokuratora. Nie interesuję się siedzibami takich sklepami, więc siłą
                                                rzeczy nie wiem, czy są w S.
                                                Udzieliłem łaskawej odpowiedzi handlarce niezdrową żywnością; nie ma co więcej
                                                zajmować się nią. Swoją drogą, to ciekawe, jakim chrzanem
                                                zostaliśmy "ochrzanieni", zdrowym czy ze sklepu tej handlarki? :)

                                                Z tymi deszczami przelotnymi rzeczywiście musisz coś zrobić. :) Po tej
                                                wczorajszej wycieczce byłem dość obolały ogólnie, ale i na koniec szczęśliwy,
                                                że dojechałem do domu o własnych bezsiłach i niemal całkiem żywy. :)
                                                Co z Twoim opalaniem? Jaki jest skutek? :)
                                                • Gość: Ania Re: No, Aniuuuuu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 09:45
                                                  Troche widac, ale naleze do opalajacych sie inaczej. To znaczy... nie moge
                                                  jakos wytrzymac na jednym miejscu i czuwac, by wszystkie czesci opalily mi sie
                                                  jednakowo. Kiedys dojde do doskonalosci. Taki mam plan:))
                                                  • Gość: Jakub Re: No, Aniuuuuu! IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 09.08.04, 09:49
                                                    Czy Twoje słowa oznaczają, że z jednej strony przyrumieniłaś się mocniej?
                                                  • Gość: Ania Re: No, Aniuuuuu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 10:22
                                                    Jak Ty to robisz, ze widzisz na taka odleglosc? :)) A ja taka nieuczesana!:)))
                                                    Tak mnie te rozwazania dotyczace zdrowej zywnosci rozochocily dzisiaj... do
                                                    gotowania:))), ze postanowilam cos bardzo zdrowego przyrzadzic. Wlasnie
                                                    marynuje miesko w ziolach i oliwie. Ale zapach!:))) Coz, Jakubie, okrutna
                                                    prawda jest taka, ze uprawiam wegetarianizm inaczej:)).
                                                  • Gość: Jakub Re: No, Aniuuuuu! IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 09.08.04, 10:43
                                                    Po prostu kultywujesz najlepsze tradycje kuchni polskiej. Te wszystkie smaczki
                                                    i przysmaczki kuchni odświętnej. :) Choć i wiele dań codziennych, też mieliśmy
                                                    bardzo smacznych. Taki biały barszcz wiejski :) codzienność w dawnych naszych
                                                    chatach. :)
                                                  • Gość: Ania Re: No, Aniuuuuu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 11:05
                                                    Nie zachecaj mnie... Mam make zytnia:))). Czy juz dodawales do bialego barszczu
                                                    przyprawe do zurku i barszczu bialego wyprodukowana przez Kamis? Jest niezla.
                                                    Wlasnie mi sie przypomnialo, ze w mojej okolicy jest pare sklepow ze zdrowa
                                                    zywnoscia... Bartos, Furmanek, Wir... monopolowy, apteka...
                                                  • Gość: Ania Re: No, Aniuuuuu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 11:06
                                                    Zapomnialam, ze Ty z Sandomierza... te pierwsze trzy sklepy to masarnie:))).
                                                  • Gość: Jakub Re: No, Aniuuuuu! IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 09.08.04, 11:18
                                                    Barszczu samodzielnie chyba jeszcze nie robiłem. Mam za to wspomnienia z kilku
                                                    wiejskich chat i rodzinne też. Wszystkie były bardzo smaczne. :)

                                                    Pojawia się słońce! Jeśli pogoda wytrzyma, to popołudniu robię krótką
                                                    przejażdżkę na rowerze, taką dla odzyskania zdrowia. :)
                                                  • Gość: Ania Re: No, Aniuuuuu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 11:20
                                                    Tez jestem w pelnej gotowosci:)). Bede wieczorem.
                                                  • Gość: Jakub Re: No, Aniuuuuu! IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 09.08.04, 11:32
                                                    A więc: do wieczora. :)
                                                  • Gość: Jakub Już jest wieczór IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 09.08.04, 20:16
                                                    Czy to Ty wywołałaś te dwie burze? Lało dziś nieźle. Nie dało się zrobić
                                                    wycieczki. :)
                                                  • Gość: Ania Re: Już jest wieczór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 20:19
                                                    Tez sie boje, ze moj potencjal jest wiekszy niz sie spodziewalam;)). Chyba mam
                                                    za duzo energii:))). Elektrycznej:)
                                                  • Gość: Jakub Re: Już jest wieczór IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 09.08.04, 20:23
                                                    A więc, to jednak Ty. :) Wynika z tego, że nie mogę uprzedzać Cię o moich
                                                    wycieczkach. :)
                                                  • Gość: Ania Re: Już jest wieczór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 20:29
                                                    Wybaczysz mi? Nie chcialam, naprawde:). Najlepszym dowodem mojej niewinnosci
                                                    jest to, ze tez sie wybralam na spacerek:).
                                                  • Gość: Jakub Re: Już jest wieczór IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 09.08.04, 20:35
                                                    Jak Ci się udał spacerek? U was też lało? :)
                                                  • Gość: Ania Re: Już jest wieczór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 20:38
                                                    Musialam troche uciekac i kryc sie przed piorunami:))). Jednak we wszystkim
                                                    mozna odnalezc dobre strony... wiec ciesze sie, ze mnie nie trafilo:))).
                                                  • Gość: Jakub Re: Już jest wieczór IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 09.08.04, 20:45
                                                    Uhum. Wyjaśniło się, że to nie Ty emitujesz pioruny, skoro sama się przed nimi
                                                    chowasz. Z pewnością nie byłabyś taka nieostrożna. :)
                                                    To jest fakt, że radość z przeżycia wycieczki jest duża. Sam to wczoraj
                                                    przeżyłem. :)))
                                                  • Gość: Ania Re: Już jest wieczór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 20:50
                                                    Czasami sama jestem zaskoczona swoimi mozliwosciami, wiec musisz na mnie
                                                    uwazac:). A radosc towarzyszy mi czesto. Zawsze z czegos sie mozna cieszyc.
                                                  • Gość: Jakub Re: Już jest wieczór IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 09.08.04, 20:58
                                                    To prawda, że jak się chce, to zawsze mozna z czegoś się cieszyć. Uważam na
                                                    Ciebie :)
                                                    Całkiem niedawno temu ucieszyła mnie pieśń 'Już się zmierzka'. Fajna, co?
                                                    Szkoda, że nigdzie nie mogę znaleźć w internecie chóru, śpiewającego tę pieśń.
                                                    Naprawdę jest piękna. :)
                                                  • Gość: Ania Re: Już jest wieczór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 21:01
                                                    A ja nie umiem spiewac:(
                                                  • Gość: Jakub Re: Już jest wieczór IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 09.08.04, 21:06
                                                    Tej pieśni, czy w ogóle nie lubisz?
                                                  • Gość: Ania Re: Już jest wieczór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 21:11
                                                    Moge zaspiewac, ale nie wiem, czy to wytrzymasz:))
                                                  • Gość: Jakub Re: Już jest wieczór IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 09.08.04, 21:14
                                                    Śpiewaj! :)
                                                  • Gość: Ania Re: Już jest wieczór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 21:20
                                                    La la la la la!:))))
                                                  • Gość: Jakub Re: Już jest wieczór IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 09.08.04, 21:23
                                                    Podoba mi się. :)
                                                    Za pół godzinki możesz zaśpiewać mi jakąś kołysankę? :) Jestem dziś bardzo
                                                    senny :) Ale do 10:01 wytrzymam. :)
                                                  • Gość: Ania Re: Już jest wieczór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 21:27
                                                    Masz zalatwione. Ja tez juz znikam. Ale o 22.01 Ci pospiewam. Musisz sobie to
                                                    tylko wyobrazic:))). Kolorowych snow:)
                                                  • Gość: Jakub Re: Już jest wieczór IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 09.08.04, 21:32
                                                    Wzajemnie, miłych snów. :)
                                                    O 10:01 słucham kołysanki. :) Dobranoc. :)
                                                  • Gość: Jakub Słyszę tę piosnkę ... IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 00:18
                                                    Boże mój! melodia ta,
                                                    Jakież chwile przypomina!

                                                    Niegdyś mój ojciec,
                                                    ...
                                                    Tak często nucił ten sarmacki śpiew!

                                                    Słyszę tę piosnkę
                                                    Z dziecięcych wspomnień echem,
                                                    Jak płynie z piersi ojca
                                                    Do niebiańskich stref!
                                                    Widzę, jak matka
                                                    Z anielskim swym uśmiechem
                                                    Strzeże synów,
                                                    Swoich synów
                                                    Igrających w cieniu drzew.

                                                    ...
                                                    Słyszę jak rodzic
                                                    Tę pieśń swobodnie nuci,
                                                    Gdy za najświętszą sprawę
                                                    Spieszy oddać krew...
                                                    Widzę jak matka
                                                    Niepewna czy on wróci,
                                                    Wzywa Boga,
                                                    Wzywa Boga,
                                                    By łagodził wojny gniew!
                                                  • Gość: Ania Re: Słyszę tę piosnkę ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 09:41
                                                    Jakubie, widze, ze nie usnales po moim spiewaniu, a nawet zrobiles sie jakis
                                                    taki bojowy:)). Sam widzisz, nie moge spiewac:(
                                                  • Gość: Jakub Re: Słyszę tę piosnkę ... IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 16:10
                                                    Cisza dokoła, noc jasna, czyste niebo,
                                                    Księżyc płynie swobodnie po przestrzeni bez chmur.
                                                    Tajemnych uczuć niepojęta władza,
                                                    Odbiera sen, tęsknotę naprowadza,
                                                    Serca marzenie staje się potrzebą.
                                                    Tak... tak... to straszny, bardzo straszny dwór!
                                                    Prawdę mówił Maciej stary,
                                                    Są tu strachy, są tu czary...
                                                    Ten niepokój nieustanny
                                                    Myśl o wzroku pięknej Hanny,
                                                    Mówią jasno w chwili tej,
                                                    Że czarami oczy jej...
                                                    Tak... niezawodnie... bo wszedłszy pod ten dach,
                                                    Tylko mi tych oczu strach...

                                                    Nie, nie! Nie myślmy o tym... baczność mości
                                                    Stefanie...
                                                    Wszak się przyrzekło żyć w bezżennym stanie!

                                                    [Zegar bije północ.] :)
                                                  • Gość: Jakub Re: Słyszę tę piosnkę ... IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 16:22
                                                    Cześć Aniu
                                                    Bojowy chyba prędko nie będę :), bo znowu opatrzność czuwała, żebym nie
                                                    wyruszył na wycieczkę. A bez treningu nici z bojowości. :) Przeszła właśnie
                                                    burza i na razie nie wiadomo, czy nie wróci poprawić po sobie. U nas burze tak
                                                    lubią robić. :) Męcząca ta tegoroczna pogoda. :(

                                                    Piosnkę słyszałem :) Naprawdę była piękna. :)
                                                  • Gość: Ania Re: Słyszę tę piosnkę ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 18:53
                                                    Oj, Jakubie, ale mi dales do myslenia!:)))
                                                  • Gość: Jakub Re: Słyszę tę piosnkę ... IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 21:09
                                                    Jestem, jestem ... :) Na temat myślenia jest dużo przysłów, ale nie znam
                                                    żadnego. :) Wróciłem dopiero co i już dzisiaj więcej nie zamierzam się
                                                    wyprowadzać na dwór. Zresztą burza wisi tuz-tuż i czasem złowrogo pomrukuje,
                                                    gdy się zanadto wychylić z domu.

                                                    Piosnka była piękna. Zapisałem ją dokładnie tak, jak śpiewałaś. :) A może jak
                                                    usłyszałem? Przyznaję, że pomogłem sobie internetem, ale na początku uczciwie
                                                    próbowałem zanotować to, co słyszałem. :)
                                                  • Gość: Ania Re: Słyszę tę piosnkę ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 21:54
                                                    U nas tez troche sie poblyskalo i zagrzmialo kilka razy:)). I popadalo... A
                                                    teraz pieknie pachnie ziemia, latem i noca... Dzisiaj tez Ci pospiewac?:)
                                                  • Gość: Jakub Re: Słyszę tę piosnkę ... IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 22:01
                                                    Tak :) Lubię kołysanki :)
                                                  • Gość: Ania Re: Słyszę tę piosnkę ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 22:03
                                                    Dzisiaj bedzie jeszcze ladniej:)
                                                  • Gość: Jakub Re: Słyszę tę piosnkę ... IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 22:13
                                                    Co zaśpiewasz? :)
                                                  • Gość: Jakub Re: Słyszę tę piosnkę ... IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 22:27
                                                    Przecież się nie spóźniłem? Gdzie jesteś? :(
                                                    Aniu, gdzie jesteś? Kiedy będziesz śpiewać? Chcę dobranocki! :)
                                                  • Gość: Jakub Re: Słyszę tę piosnkę ... IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 22:40
                                                    Dobranoc :)
                                                  • Gość: Ania Re: Słyszę tę piosnkę ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 22:46
                                                    Oj, bym zapomniala:
                                                    aaaa aaaa aaaa aaaa:)))
                                                    Dobranoc:)
                                                  • Gość: Ania Re: Słyszę tę piosnkę ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 22:44
                                                    Nie slyszales? A przeciez sie staralam:
                                                    Usnijze, Kubusiu, usnij, siwe ocka stusnij,
                                                    stusnijze te ocusia, jak kozala Anusia:)))
                                                    Moze byc?
                                                  • Gość: Ania Re: Słyszę tę piosnkę ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 22:48
                                                    To teraz mialo byc:
                                                    aaaa aaaa aaaa;)
                                                    Spij dobrze. Do jutra:)
                                                  • Gość: Jakub Re: Słyszę tę piosnkę ... IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 22:50
                                                    Słyszałem :) Dobranoc :)
                                                  • Gość: Jakub Już jest jutro, nawet słoneczne IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 11.08.04, 11:01
                                                    Dzięki za piosnkę wieczorną. Na dziś zamawiam całą już Pieśń Wieczorną,
                                                    czyli "Po nocnej rosie, płyń, dźwięczny głosie...". :)

                                                    Dzisiaj koniecznie wykorzystaj słońce, bo to letnie lato powoli się kończy. Ja
                                                    się powygrzewam na przyzbie. :)

                                                    O ile znajdę jeszcze jaką przyzbę. :) Chyba musi wystarczyć mi ława, albo nawet
                                                    zwykła ławka. :)
                                                  • Gość: Ania Re: Już jest jutro, nawet słoneczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 11:20
                                                    Moze sie uda, Jakubie;). Chociaz zapowiada mi sie ciezki dzien, wiec mysl o
                                                    mnie cieplo. Jak juz na tej przyzbie sobie bedziesz lezal:).
                                                  • Gość: Jakub Re: Już jest jutro, nawet słoneczne IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 11.08.04, 11:23
                                                    Dobrze, będę myślał ciepło o Tobie i włączam wspomaganie... :)

                                                    Dobrego dnia :)
                                                  • Gość: Ania Re: Już jest jutro, nawet słoneczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 17:30
                                                    Jakubie, wielkie dzieki:).Wszystko dobrze:). Wspomaganie sie przydalo:)
                                                  • Gość: Jakub Re: Już jest jutro, nawet słoneczne IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 11.08.04, 19:58
                                                    Cieszę się. :) Choć szkoda, że tak późno przyszedłem na forum. :(
                                                    No to się jeszcze raz cieszę:)
                                                  • Gość: Ania Re: Już jest jutro, nawet słoneczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 20:04
                                                    Juz dobrze... tylko mialam okazje wszystko przeczytac:)))
                                                  • Gość: Ania Re: Już jest jutro, nawet słoneczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 20:04
                                                    ... tylko dlatego... chcialam napisac:)
                                                  • Gość: Jakub Re: Już jest jutro, nawet słoneczne IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 11.08.04, 20:10
                                                    :) Jestem dzisiaj milczkowaty :)
                                                    Jutro będę miał szansę popływać w jeziorku, chyba że woda będzie zimna, to
                                                    nie "włażę" do niej.
                                                  • Gość: Ania Re: Już jest jutro, nawet słoneczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 20:14
                                                    Coz, chcesz byc bohaterem, wolno Ci:))). Nie pojmuje jednak powodow Twojej
                                                    milczkowatosci:). Dlaczego dzisiaj? Cos sie stalo?
                                                  • Gość: Jakub Re: Już jest jutro, nawet słoneczne IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 11.08.04, 20:19
                                                    Nie, nic się nie stało. Po prostu słaby humor mam i żadnych pomysłów. :)
                                                  • Gość: Ania Re: Już jest jutro, nawet słoneczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 20:24
                                                    Jakubie, moze po prostu czekasz na mecz?:) Nie przejmuj sie, bedzie dobrze. Ja
                                                    mysle o Tobie cieplo, wiec nie masz wyjscia. Musisz byc w dobrym humorze i
                                                    musisz miec pomysly:).
                                                    Pospiewam Ci po meczu. Bo dzisiaj bede ogladac. Uwielbiam komentatorow:)))
                                                  • Gość: Jakub Re: Już jest jutro, nawet słoneczne IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 11.08.04, 20:34
                                                    To i ja trochę pooglądam, to będzie: pooglądamy razem! :)
                                                    Komentatorzy na ogół mnie denerwują. Nawet niekiedy oglądam sport na
                                                    Eurosporcie, albo na kanałach niemieckich. Przynajmniej nie rozumiem
                                                    tamtejszych pleciug. (uff, długo ustalałem, jakie 'u' pisze się w 'pleciuga':))

                                                    Nie czekałem w jakiś specjalny sposób na mecz, żeby to miało mieć na mnie
                                                    wpływ, ale miałem, rzecz jasna, zerknąć. Znam nawet okolicznościową pieśń
                                                    kibicowską na tę okazję, jeszcze z dzieciństwa. Sam ją zresztą także śpiewałem
                                                    na trybunach stadionu "Wisły". Jest bardzo patriotyczna:

                                                    Zwycięży Orzeł Biały
                                                    Zwycięży polska brać
                                                    Zwycięży także "Wisła"
                                                    jak się nauczy grać... :)
                                                  • Gość: Ania Re: Już jest jutro, nawet słoneczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 20:39
                                                    I sam widzisz, jakim jestes optymista. Wierzysz, ze jak juz ktos sie nauczy...
                                                    to i moze rozne rzeczy robic:))). Jejku! To ja sie moge spiewac tez nauczyc,
                                                    prawda?:)
                                                  • Gość: Jakub Re: Już jest jutro, nawet słoneczne IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 11.08.04, 20:59
                                                    Przecież ładnie śpiewasz :)
                                                  • Gość: Ania Re: Już jest jutro, nawet słoneczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 21:37
                                                    Popatrz, jaka ja zdolna jestem:).
                                                    Jakubie, chyba sie przeniesiemy na jakis mniej rozbudowany watek. Co Ty na to?
                                                    Moze cos utworzymy? Mysle o watku:)
                                                  • Gość: Jakub Re: Już jest jutro, nawet słoneczne IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 11.08.04, 21:43
                                                    Chętnie z Tobą coś utworzę. :) Założymy nowy związek? Myślę o wątku? :)
                                                    Dobra, przenośmy się. Tutaj jeszcze zmieści się na 1-szej stronie kilka postów,
                                                    a przez ten czas założymy nowy z tematem równie neutralnym, żeby za wiele osób
                                                    tu nie zaglądało :) Temat może być ten sam, bo zdrowa żywność to temat ważny :))
                                                    Oglądasz mecz? :)
                                                  • Gość: Ania Re: Już jest jutro, nawet słoneczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 21:49
                                                    Wlasnie w innym watku Ci napisalam, ze mi kablowka cos szwankuje. Pewnie gdzies
                                                    jest burza. Zaobserwowalam taki zwiazek juz wczesniej:). A teraz ...widze
                                                    snieg....widze snieg:).
                                                  • Gość: Jakub Re: Już jest jutro, nawet słoneczne IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 11.08.04, 21:52
                                                    Może to burza śnieżna? :) W okolicach Sandomierza były w ostatnich dniach
                                                    gradobicia, może u was jest to samo, tylko ze śniegiem? :)

                                                    Już szukam tego innego wątku. :)
                • Gość: Jakub Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 07.08.04, 22:42
                  Modlitwa, gdy dziatki spać idą :)
            • Gość: Filip Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? IP: 69.156.224.* 10.08.04, 04:54
              kurcze cos mi to przypomina !...znalem Anie ktora dosc czesto o ile mnie pamiec
              nie myli uzywala tego zwrotu ; "....w sina dal "
              Czyzby - Ania S....?
              • Gość: Ania Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 09:43
                Nie zgadles. Musisz sie bardziej skoncentrowac:), Filipie...
              • Gość: Jakub Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 21:37
                Filipie. "W siną dal" było bardzo popularne wśród Ań :) i nie tylko wśród Ań.
                "Pomaszerował, lewa, prawa, w siną dal!", czy jakoś tak podobnie to było. Znany
                refren :)

                Adela już zakłada suknię cienką. [mogło to być inne imię, już nie pamiętam:)]
                Na wiosnę kwiatki rosną i kwitnie miesiąc maj.
                Gdy spytasz ją, dla kogo ta sukienka?
                To dla kochasia, który odszedł w siną dal!
                W siną dal, w siną dal.
                Pomaszerował, lewa, prawa, w siną dal.
                Bohdan Łazuka i jakaś kobitka, nie pamiętam jaka. Ale co za pamięć u mnie!
                Zdumiewające! Nigdy przecież nie umiałem tej piosenki, bo nawet chyba nigdy jej
                nie wysłuchałem w całości, bo była za głupia dla mnie, a ja za mały na takie
                sprośności. :) Musiałem się nieźle dotlenić. No to się przyznam, że przed
                zmierzchem przejechałem się 20 km. Na rowerze osobowym.
                (To ja mam taką dobrą pamięć? Z podświadomości?) :(
                • Gość: Filip Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? IP: 69.156.224.* 11.08.04, 03:59
                  Filipie. "W siną dal" było bardzo popularne wśród Ań :) i nie tylko wśród Ań.
                  _______________

                  Tak tez sie domyslilem.

                  Gratuluje...rzeczywiscie dobra pamiec.

                  "Piosenka jest dobra na wszystko.
                  Piosenka na droge zasliska".

                  Ta piosenke B.Lazuki chyba najbardziej pamietam i nawet lubilem jego klase
                  telewizyjnego erudyty. To wszystko mialo swoj smak.
                  Ale jednego mu nie moge wybaczyc to jest roli w filmie bodajze pod
                  tytulem "Chlopaki nie placza"

                  Dwadziescia kilometrow to duzo.

    • Gość: Aga Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? IP: *.net.pulawy.pl 08.08.04, 23:09
      Przepraszam ale czy musicie rozmawiać prywatnie w moim temacie- pytaniu.Zadałam
      pytanie i oczekuje odpowiedzi na nie a nie chcę czytac waszych opinii na temat
      zdrowej żywności i tego co robicie.
      • Gość: ops Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? IP: *.kielce.msk.pl 08.08.04, 23:26
        przy piotrkowskiej ca 200 m od rynku jest taki jeden, co sie podaje ze zdrowa
      • Gość: Jacques Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 09.08.04, 09:23
        O, Dziewczę karczemne! Tylko osoby o niskiej zawartości inteligencji w mózgu
        mogą kupować, i do tego spożywać, produkty sprzedawne w sklepach z
        tzw. "zdrową" żywnością. Twój post sugeruje, że jesteś właścicielką takiego
        sklepu z oszukańczą (bo droższą i skażoną chemikaliami i niewłaściwą uprawą)
        żywnością i chcesz zrobić sobie reklamę na forum. Ja uważam, że na forum nie ma
        aż tak głupich osób, żeby dały ci się nabrać na tę twoją nieudolną formę
        reklamy, ani tym bardziej nie ma osób, które obżerałyby się takim gównem.

        "Pytanie zadać" i "oczekiwać odpowiedzi na nie", to ty możesz w swoim sklepie w
        Puławach, grubasko od "zdrowej" żywności.
        To samo dotyczy twojego chciejstwa, czy czytać nasze opinie o pseudozdrowej
        żywności. A rób se co chcesz, nawet z tym Owsikiem. Tu cię nikt nie zmusza do
        czytania jakichkolwiek opinii.
        Czy nie przyszło ci do mózgu, skażonego sprzedawaną przez ciebie żywnością, że
        ustalić adres sklepu jest znacznie prościej, gdy skorzysta się z istniejących
        kilku baz danych adresowych sklepów w Kielcach? Nie? A to było nie obżerać się
        niezdrową żywnością.

        No i po kolejne: my tu nie rozmawiamy prywatnie, ociężała umysłowo dziewko, ale
        służbowo, jako oficjalni przedstawiciele dwóch płci - żeńskiej i męskiej.

        Czy nie dotarło też do skażonej niezdrową żywnością umysłowości, że tylko
        dzięki nam ten wątek jest widoczny na forum? Gdyby nie nasz ożywiony dyskurs
        międzypłciowy, to wątek ten byłby już dawno na piątej z kolei - niewidocznej na
        forum - stronie i nikt by ci nie odpowiedział, jako i nie odpowiada teraz, gdy
        strona jest dzięki nam widoczna. Nawet twój personel sklepowy, handlarko
        zatrutą żywnością.
        • Gość: Ania Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 09:42
          A moze naprawde osoba z Pulaw chce przyjechac do Kielc, by kupic sobie jakies
          otreby owsiane lub cos rownie atrakcyjnego kulinarnie i dzwiekowo? Pomysl,
          Jakubie, wsiadasz sobie w pociag, dwie i pol godzinki delektujesz sie podroza
          zorganizowana perfekcyjnie przez PKP, patrzysz, jak zaslonki sie "wywiewaja" na
          wietrze, otacza sie zewszad przepiekny zapach kolei... nie jest to ciuchcia,
          ale nie mozna miec przeciez wszystkiego:). Wysiadasz na dworcu w Kielcach i
          jedyne, o czym myslisz, to sklepy ze "zdrowa" zywnoscia. Nie meczysz sie
          mysleniem o polityce, nie zastanawiasz sie nad konsekwencjami wstapienia Polski
          do Unii, nie myslisz (bron Boze!) o nauce, nie niepokoi Cie, ze politycy
          usprawniaja studencki system stypendialny. Jestes spokojny spokojem
          nieskonczonym i niewzruszonym. A czemu? Bo przyjezdzasz na uczelnie, by sobie
          kupic zdrowa zywnosc. To jest proste, sam przyznasz! A Ty, Jakubie, sie
          denerwujesz, ze to jakas reklama ukryta:))). A tu chodzi o otreby owsiane i
          kielki! Albo to, co z nich powstaje:)))
          • Gość: Jakub Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 09.08.04, 09:47
            Jak zwykle masz rację. :)
            • Gość: Aga Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? IP: *.net.pulawy.pl 09.08.04, 12:08
              Po pierwsze troche kultury.Nie jestem jakąś idiotką i nie zyczę sobie abys tak
              o mnie pisał.Widocznie sam jesteś niezbyt rozgarnięty skoro tak się wyrażasz.
              Nie jestem właścicielką żadnego sklepu ze zdrową żywnością i nie robie
              reklamy.Nie zalezy mi na tym aby mój post był na górze strony.Chciałam po
              prostu dowiedzieć się gdzie są sklepy gdyż nie znam Kielc.Chyba wam trudno
              zrozumieć,że przyjezdzając na 3dni do Kielc chcę rozejrzeć się po sklepach
              z "innym" jedzonkiem a nie iść i obrzerać się mięsem,pizzą i innym jedzeniem z
              marketów.Wolę jeść jedzenie "chemiczne"-ze zdrowej zywności niz opychac się
              kotletami i innymi świnstwami.Poza tym wiem jakie są gospodarstwa i firmy
              ekologiczne produkujące żywnosc więc nie kupuję przetworzonej chemicznie
              żywności tylko wybieram te sprawdzone.

              Nie jestem "grubaską" to chyba ty masz jakiś kompleks.

              Aniu załóż sobie nowy wątek bo nie chcę żeby ten był na górze jeśli
              jakis "kretyn" zamierza mnie obrażać
              • Gość: behemot Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.04, 12:31
                Aga, Ty sie nie denerwuj. Jakubek usiadł na kacu do klawiatury i sie przed Ania
                popisuje. Jesli tylko wytrzeźwieje, to na pewno Cię przeprosi.
              • Gość: Jacques Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 09.08.04, 14:06
                Sama sobie jesteś winna. Chyba, że sama nie rozumiesz tego, co piszesz.

                1. Tu nie ma "moich" lub "nie moich" wątków.
                2. Jeszcze raz: Popatrz na zainteresowanie "twoim" wątkiem. Nawet nikt
                nie "udzielił ci odpowiedzi", z której byłaby jakakolwiek dla ciebie korzyść.
                (Oprócz Ani, która jest litościwa, na co i ja liczę.) Gdyby tego wątku nie było
                widać, byłoby jeszcze gorzej.
                3. "nie jestem idiotką" - masz prawo sądzić o sobie, co ci się tylko żywnie
                podoba. Ja nawet pomyślałem przez chwilę, czy ty jesteś wykładowczynią na tych
                studiach zaocznych czy studentką zaoczną. Piszesz tak ładnie, jak przeciętny
                profesor z Wydziału Zarządzania i Administracji Akademii Świętokrzyskiej w
                Kielcach.
                • Gość: Filip Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? IP: 69.156.224.* 10.08.04, 05:24
                  Nic z tego nie rozumiem kto do kogo i o co ?

                  Ale niezwykle cenie sobie taka inicjatywe "SKLEPU ZE ZDROWA ZYWNOSCIA"
                  Zalozycielom takiego sklepu gratuluje pomyslu i wierze mocno ze teraz beda
                  wyrastaly w pejzazu swietokrzyskim jak grzyby po deszczu.

                  Przeciez to niezwykle cenna inicjatywa !
                  Ktos dokonuje bardzo odwaznego podzialu na to co zdrowe i to co
                  sztuczne,genetycznie przyprawione choc wygladem swym szokuje konsumentow.
                  Gorzej ze smakiem a najgorzej z trawieniem tych jakze pieknie wygladajacych
                  swinstw.
                  Taka dyskusja o ile ona nie bedzie zbyt prywatna ciuciu, ciuciu wznosi szlaban
                  swiadomosci spolecznej pozwalajacy dyskutowac wybierac, uwrazliwiac na to co
                  dobre i na to co rakotworcze, amnezyjne uczuleniowe.
                  To jest tez jakas szansa dla polskiej wsi.
                  • Gość: Ania Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 09:50
                    Widze, ze tez jestes smakoszem:) Problem polega na tym, ze czlowiek truje sie
                    jedzeniem powoli, wiec lekcewazy objawy zatrucia. Ja ciagle pamietam smaki i
                    zapachy dziecinstwa... I pamietam robione przez moja babcie wedliny. Ten
                    plastik, ktory mamy teraz w sklepach, nie powinien nosic zaszczytnego miana
                    szynki czy poledwicy.... Przeciez wszystko smakuje juz tak samo, czyli jakimis
                    ulepszaczami "E cos tam". Ciekawa tez jestem (a moze lepiej nie wiedziec), co
                    jest tak naprawde w kielbasie. Miesko tez juz zaczelo byc bardziej zgodne z
                    normami europejskimi, niestety...
    • Gość: wendlina szlaban świadomości wsi filiponeskiej jej szansą IP: *.kielce.msk.pl 10.08.04, 17:58
      "szlaban swiadomosci spolecznej pozwalajacy dyskutowac wybierac, uwrazliwiac na
      to co dobre i na to co rakotworcze, amnezyjne uczuleniowe.
      To jest tez jakas szansa dla polskiej wsi.

      CZUBEK ODLATUJE W MĄTWIANĄ GLINĘ DURNACTWA POLSKIEJ EMGRANCJI W TORONCIE
      • Gość: Filip Re: szlaban świadomości wsi filiponeskiej jej sza IP: 69.156.224.* 10.08.04, 21:46
        Widze ze mocno podraznil kogos moj tekscik....nie wiem dlaczego ?
        Przeciez to co pisze tutaj jest prawda i tylko prawda.
        Nie wszyscy ludzie jeszcze w Polsce wiedza ze wpieprzaja juz zywnosc genetyczna
        a to sie mocno odbije na ich zdrowiu, nie mowiac ze jesli takiemu ich jedzeniu
        towarzysza dzieci, to te dzieci gdy dorosna urodza potworki.
        Potworki z zaburzeniami ukladu nerwowego hormonow, blednika, watroby, nerek,
        ukladu kostnego, mozgu, tych podstawowych podzespolow ktore decyduja o pracy
        calego ludzkiego systemu i zdrowiu.
        Pija alkohole ktore wyplukuja im witaminy. Zeby te alkohole chociaz byly zdrowe
        jak za komuny kiedy towarzysze pili i kontrolowali proces produkcji i rynek.
        Ale dzis ? ...rynek pelen szmuglowanego alkoholu niewiadomego pochodzenia
        zachodnich firm. Browary oddane pod opieke obcym pedzacym piwo na ekstraktach.

        Mialem tutaj kolege po Akademi Poznanskiej. Pamietam go jak dzis, sloneczny
        dzien, torba przewieszona przez ramie. Zwykle usmiechniety i kpiacy z dobrych
        przyjacielskich porad. Pamietam go jak dzis zawsze wczesnym rankiem
        opuszczajacego akademik na ul.Grunwaldzkiej. Spotkalizmy sie ponownie w Toronto
        niczego nie planujac razem. Duze zaskoczenie dla mnie, jakis wernisaz na
        Spadina Ave.(czyt.spedajna) i bec przed toba wyrasta Robert. A ty skad tu ?

        Zwykle z naszych porad jak nalezy sie odzywiac zartowal. Mial wlasne sposoby na
        zycie a odzywianie uwazal chyba za zlo konieczne.Odszedl do Pana dwa tygodnie
        temu.
        Wczoraj byla piekna pogoda. Po poludniu gdzies okolo piatej poszedlem do parku.
        Piekny park, wysokie drzewa, ptactwo, spokoj relaks i chyba czas na wspominki.
        Czas na porozmawianie z kolegami.
        Ide alejka i tak sobie mysle ;...wiecie co - mam do was zal !
        A mam wielki. Rozumiem ludzi ktorzy umieraja powyzej siedemdziesiatki ale wy ?
        Jak mogliscie mi to zrobic - to jest swinstwo. Usiadlem na lawce i gadam do
        nich ; Kurcze jak mi was dzis brakuje.
        Te zarzynane nocki, te balangi, ten brak sensu zycia was zabil. Zabil was ten
        styl zycia kreowany przez chopkow i robotnikow ktorzy nazwali sie elita.
        Zasypiajacy na zebraniach partyjnych pokazujac swe czerwone zapijaczone ryje
        ledwo dzwigajac ciezkie od alkoholu lepetyny.
        Gadam do nich z cale sily walac w lawke piesciami az tu nagle slysze za soba
        glos; ..excuse mi; sir, you cen breac it ! ( mozesz slamac lawke)- mowi do mnie
        policjant ACMP przez uchylone okno w radiowozie.
        O!, I'm sorry ! krzyknalem do niego w odpowiedzi. Radiowoz potoczyl sie dalej
        spokojnie alejka. Ja przybralem powazna pozycje i mysle dalej tak;
        Ciekawym jaki komuch zainwestowal ukradzine spoleczenstwu pieniadze w maibah'a
        aby temu pudlu zrobic taka reklame kosztem O.T.Rydzyka.
        Gdy w Polsce ide ulica ogladam twarze moich braci. Zmeczone smutne, blado
        papierowe. Awitaminoza, brak prawidlowego odzywiania sie wypoczynku i ruchu na
        swiezym powietrzu, niehigieniczny i nerwowy styl zycia.
        Do czlowieka zachodu mozna zastosowac tego rodzaju maksyme; Powiedz mi kim
        jestes a powiem ci co jadasz.
        Tutaj istnieja elitarne kluby podnoszace swiadomosc wlasciwego zywienia wsrod
        swoich czlonkow i ich rodzin. Tu wystarczy pujsc na takie spotkanie aby
        zobaczyc twarze tryskajace zdrowiem niezaleznie od wieku.
        • Gość: Ania Re: szlaban świadomości wsi filiponeskiej jej sza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 21:58
          Filipie, nie zapominaj, ze w bardziej cywilizowanych krajach inaczej
          funkcjonuje sluzba zdrowia. I slyszeli tam o profilaktyce. I nie zawsze
          jedzeniem i zdrowym trybem zycia mozna sie obronic przed chorobami. Geny to
          geny.
        • Gość: Jakub Re: szlaban świadomości wsi filiponeskiej jej sza IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 22:12
          A wiesz, że z miesiąc temu znalazł mi się taki mały tomik poezji z tamtych lat
          Józefa Grochowiny? Teraz chciałem Ci jakiś jego kawałek wpisać, ale gdzieś tu
          leży, a nie wiem gdzie. Gdzieś tu blisko mnie, w zasięgu ręki, leży czas, kiedy
          nie mogłeś zasnąć, bo Józek stukał na maszynie do pisania. :)
          Znajdę to "na dniach" i dam jakiś wiersz Grochowiny na forum. :)
          Nie martw się. :)
          • Gość: Filip Re: szlaban świadomości wsi filiponeskiej jej sza IP: 69.156.224.* 10.08.04, 23:20
            Super Jakubie; dzieki !

            ...no tak ! Jozek jeszcze niekiedy mi po nocach stuka na tej swojej starej
            maszynie do pisania, zwlaszcza gdy nie moge zasnac...a wowczas wyobrazam
            sobie "te laki muslinem utkane, czy zaslane. Czytal to kiedys na lekcji jezyka
            polskiego w "Plastyku" przy akom paniamecie och ! i Ach ! naszej polonistki
            sw.p.Sadlosowej tudziez jej rumiencach. To byli czasy Panie !
          • Gość: Jakub Do końca bieg IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 11.08.04, 11:20
            Dzisiaj nie udało mi się znaleźć. Ale nie zmyślam, bo przypomniał mi się nawet
            tytuł - "Do końca bieg". Czyli musiałem mieć to niedawno w rękach i położyłem
            tak, żeby w każdej chwili to odnaleźć, gdy tylko będzie okazja na forum ...
            • Gość: Filip Re: Do końca bieg IP: 69.156.224.* 11.08.04, 19:51
              Nic ma sprawy poczekamy Jakubie. ...jesli znajdziesz ow tomik postaraj sie
              jakis fragment z wiersza wpasowac do tematu.
              Ja znikam na tydzien za poludniowa granice wiec pozdrawiam was wszystkich
              serdecznie. Milego tygodnia, badzcie grzeczni i nie rozrabiajcie na forum pana
              red. Michnika. W nagrode odtrzymacie odemnie nalepki ze ...statue of liberty.


              • Gość: Ania Re: Do końca bieg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 19:59
                Filipie, pamietaj, ze liberty to juz mamy. Tylko nam tej statue brakuje:). Baw
                sie dobrze. I nie szalej w dzikim kraju za bardzo:)
                • Gość: kniaź I. Re: Do końca bieg IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 11.08.04, 20:06
                  Och, dajtie, dajtie mi swabodu ... :)

                  Statua może byłaby przedwczesna, czyli nie na miejscu.

                  Dołączam się do życzeń Ani
                  Jakub
        • Gość: wendlina Re: szlaban świadomości wsi filiponeskiej jej sza IP: *.kielce.msk.pl 11.08.04, 00:34
          gowno podraznil, tobie sie wszystko w glowie pierdoli

          Mialem tutaj kolege po Akademi Poznanskiej, po czym?

          ty do tej elity odzywieniowej masz szlaban [ tjak ja nazwales], wiec sila
          rzeczy nie jest to powszechne w tem toroncie
          i ten gliniarz zaznaczajacy swa wladze, bo ktos puka w lawke, to orwel?

          rok temu z wiekszym sensem pisales, chyba cos ci bardzo zle idzie, albo?
          szajba luz , potrzeny ci psycholog, psychiatra moglby cie zatruc.

          nie moge uwierzyc, ze moze sie az tak wszystko w glowie popieprzyc
          • Gość: Filip Re: szlaban świadomości wsi filiponeskiej jej sza IP: 69.156.224.* 11.08.04, 04:13
            Jak sie domyslam "wedlina" - jestes przedstawicielem tej polskiej elity....?
            Elity PIERWOWO SORTA !.....no gratuluje !
            Co za styl, elokwencja, nawet, nawet twoj nik mi sie podoba. ...poprosze ten
            kawalek wedliny. A ktorz to mial taki talent by tego upchac w jaki flak ?
            A wie pan my mamy bardzo zdolnych zeznikow !...odpowiada z usmiechem. Fajnie,
            wpadne do pani w przyszly czwartek, bo tego co dzis kupilem starczy mi na caly
            tydzien.
            • Gość: wendlina Re: szlaban świadomości wsi filiponeskiej jej sza IP: *.kielce.msk.pl 11.08.04, 08:59
              A ktorz to mial taki talent by tego upchac w jaki flak ?

              nie widzisz phelepie jaki jestes ograniczony
              jak wendlina to wg ciebie tylko we flaku

              liz tylki policjantom w toronto
    • dharma-1 Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? 10.06.14, 13:34
      Największy wybór produktów jest tutaj www.vegekoszyk.pl na Zapolskiej 41
    • piotrekck1 Re: Gdzie sklep ze zdrową żywnością? 13.08.16, 11:47
      Witam, pragnę polecić nowe zdrowe i pyszne miejsce w Kielcach!
      Pozdrowienia ,to , połączenie sklepu ze zdrową żywnością z dietetykiem.
      Szeroki wybór produktów bezglutenowych!
      Serwują świeże soki , koktajle z guaraną - spiruliną - młodym jęczmieniem - chrolellą - matcha,
      Wyjątkowe desery z Chia, Tapioką oraz kaszą jaglaną - bez białego cukru, wszystko słodzą syropem z Agawy oraz Ksylitolem
      Bez laktozy - koktajle oraz desery na mleku roślinnym.
      Wege śledzik w buraczkach, Spring Rollsy , Hummus oraz sałatki!
      Wszystko przygotowane na miejscu ,na wynos.
      Warto spróbować !

      www.facebook.com/Pozdrowienia.net/ ...maps/xKqti7M5LXz

      pozdrowienia.net/ - sklep internetowy

      tel.504 314 034
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka