wyborcawas
13.11.14, 23:58
tego pis i związkowcy nie chcą, a po nie zrobiło nic w tym kierunku
1. uproszczenie prawa - na nowo prawo podatkowe, obniżenie kosztów pracy, likwidacja ulg podatkowych - każdy normalny człowiek powinien być w stanie samodzielnie prowadzić prostą księgowość.małej firmy - to żadna filozofia - ale u nas to jest już niemożliwe
2. likwidacja senatu i zmniejszenie liczby posłów
3. ograniczenie biurokracji i stanowisk urzędniczych (agencje, jednostki pomocnicze, doradcy...- polityk powinien jedynie wyznaczać kierunek – obsada powinna być merytoryczna
4. pełna osobista odpowiedzialność za swoje decyzje na stan. Administr. - nie ma przymusu pracy w urzędach
5. dwanaście pensji w jednostkach publicznych czyż nie mamy 12 miesięcy?
6. likwidacja wszystkich przywilejów branżowych (nauczyciele, górnictwo, policja, sędziowie)
7. zmiana prawa związkowego - być może jedna centrala, żadnych przywilejów w firmach dla tzw. działaczy
8. odsunięcie kleru od państwowej kasy - usuniecie religii ze szkół - zobaczcie, jak wygląda religijne skupienie w szkole... może etyka? Religia powinna wrócić do salek katechetycznych – i być wyborem
Koniecznie wprowadzenie edukacji ekonomicznej -gospodarka -to wojna w czasach pokoju
9. zniesienie immunitetów za pospolite i ewidentne wykroczenia i przestępstwa
10. zaostrzenie kar za zbrodnie i przestępstwa o wysokiej wartości materialnej
11. obniżenie wysokich emerytur uprzywilejowanych – powinien być niższy zus więc wysokie emerytury muszą zostać obniżone - do dzisiejszego stanu przyczyniło się już poprzednie pokolenie – (zadłużenie Gierka zostało spłacone w ubiegłym roku)
Ktoś z takimi hasłami wyborczymi nie ma szans na wybór … a to tylko .. głos rozsądku.
największym pracodawcą w Kielcach jest urząd miejski, urząd powiatowy z biurkiem za ponad trzydzieści tysięcy, urząd wojewódzki czy zus - generalnie mafie urzędnicze nie wytwarzające żadnego dochodu a konsumujące za pięciu ...... a z głównych ulic znikają sklepy oraz firmy. Przy obecnych obciążeniach (ZUS) mało kto jest w stanie wymyślić sposób na utrzymanie. Świadczy o tym skala emigracji młodych ludzi
NIE MA TAKIEGO KRAJU NA ŚWIECIE, GDZIE JESTEŚ ZMUSZANY DO PŁACENIA PONAD 300 DOLARÓW PRZY PROWADZENIU JEDNOOSOBOWEJ FIRMY NIEZALEŻNIE OD TEGO CZY OSIĄGASZ ZYSK CZY NIE. ZUS NIE JEST TWOJĄ EMERYTURĄ (WYROK SĄDU) TYLKO PODATKIEM.
Nawet w krajach rozwiniętych płacisz kilkadziesiąt złotych – a polska jest III światem- fabryki które funkcjonują to w większości filie zachodnich koncernów , gdzie Polacy są jedynie wyrobnikami.
Jedyna dobra rzecz w emigracji - ci ludzie widzą normalniejszy świat.
Jak to możliwe, że Hindus w Londynie bez żadnego wykształcenia zakłada budę z z masala chicken , daje zatrudnienie Polakom... i sam sobie radzi z całym biznesem (bez szkoleń unijnych)?
Albo takie goowno
nieformanly kartel lekarzy - wpisz w google - i poczytaj o bandzie zwyrodnialców, która ciągle blokuje zmiany w służbie zdrowia