Gość: Yahagi
IP: *.kielce.tpsa.pl
08.04.02, 21:56
www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
dzial=0511&forum=RADOM&wid=1562947&aid=1562947
+
NBP wychodzi z Częstochowy
EK (03-04-02 19:36)
Częstochowski oddział Narodowego Banku Polskiego będzie likwidowany.
Najbardziej martwią się tym pracownicy banku i... numizmatycy.
Powodem restrukturyzacji NBP jest malejąca ilość zadań banku, dostosowanie
sieci do podziału administracyjnego kraju, wdrażanie bankowości elektronicznej,
która nie wymaga dużej załogi, a także przystosowanie do wejścia w europejski
system banków centralnych. NBP zamknie wszystkie placówki, które mają siedziby
poza miastami wojewódzkimi. W sumie 22 oddziały i dziesięć zespołów
zamiejscowych. Zatrudniają one 1600 osób.
Operację zaplanowano w dwóch etapach: najpierw, do końca października, zostaną
zamknięte zespoły zamiejscowe, zaś do końca stycznia roku przyszłego -
oddziały. W tym częstochowski, mieszczący się w przedwojennym gmachu na rogu
ul. Śląskiej i Waszyngtona.
Obecnie pracuje w nim 75 osób. Kilku pracowników przejdzie na emeryturę,
niektórym prawdopodobnie zaproponuje się pracę w oddziale katowickim. Reszta -
nieoficjalnie mówi się o 50 osobach - zostanie zwolniona.
- Za kilka dni będzie wiadomo, ilu pracowników dotknie redukcja - mówi Tomasz
Szymczak, zastępca dyrektora departamentu komunikacji społecznej NBP.
- Niewykluczone, że załogę przejmą inne banki - pociesza Szymczak. - W zamian
zaproponujemy im zakup budynków, w których mieszczą się likwidowane placówki,
po niższej cenie.
NBP zorganizuje zwalnianym pracownikom szkolenia. O odprawach większych niż
kodeksowe na razie jednak nie słychać.
Częstochowskie banki komercyjne twierdzą, że likwidacja NBP nie będzie miała
dla nich większego znaczenia: - Nie wpłynie to w żaden sposób na obsługę
klienta - mówi Jarosław Żuk, dyrektor Pekao SA. - Istniejemy przecież w
miastach, w których nie ma placówek NBP.
Za to wielką burzę wywołała decyzja o likwidacji oddziału NBP w środowisku
numizmatyków. - Tylko tam można kupić monety - mówi częstochowski kolekcjoner. -
Po jedną dwuzłotówkę będą musiał jechać kilkadziesiąt kilometrów? To absurd.
Niezadowoleni mogą być także ci, którzy zaglądali do NBP, by wymienić
zniszczone banknoty czy bilon.
NBP - bank banków
Poprzednikiem Narodowego Banku Polskiego był powołany w 1924 r. Bank Polski SA.
W 1939 r. ewakuował się do Rumunii, a stamtąd do Francji i dalej do Londynu.
W 1945 r. komunistyczny rząd utworzył Narodowy Bank Polski i dał mu monopol
emisji złotego. Od 1948 r. NBP przekształcił się w bank obsługujący i
finansujący centralnie kierowaną gospodarkę. Ówczesne przedsiębiorstwa właśnie
w NBP musiały mieć swoje konta. Dla zwykłych obywateli pozostało PKO i banki
spółdzielcze. Z kolei rachunkami dewizowymi oraz obsługą handlu zagranicznego
zajmowało się Pekao.
Gdy po 1989 r. rozpoczęto w Polsce budowę gospodarki rynkowej, z NBP wydzielono
działalność komercyjną, tworząc nowe banki. Tak właśnie powstał Bank Śląski.
Dziś NBP stoi na straży stabilności sytemu bankowego. Zajmuje się m.in: emisją
banknotów; obsługą bankową budżetu państwa i centralnych instytucji
państwowych; kontrolowaniem działalności banków komercyjnych (gdy sytuacja tego
wymaga, może wprowadzić zarząd komisaryczny).
... tyle cytatów....
Ktoś wie jak jest z naszym NBP ? (poza tym, że jest ładne ...:))