lalecznik-7
21.07.15, 19:51
Prezydent-elekt Andrzej Duda nie zrezygnował ze etatu na UJ. Pomimo, że na pewno będzie przez 5 lat prezydentem. Po co to robi? Czy to jest kwestia buty? Pokazania, że mam rację? Ja to oceniam bardzo negatywnie. Przecież nic mu to nie daje. Po zakończeniu kadencji, jako prezydent, z doświadczeniem na takim stanowisku, bez problemu zostałby przyjęty na każdej uczelni. Uczelnie biją się wręcz o byłych prezydentów. Płacą im ciężkie pieniądze za wykłady, i praktycznie wszyscy prezydenci, w tym byli prezydenci Polski, mają z tego całkiem niezłe pieniądze. Za pojedyncze wykłady na zaproszenie. A co dopiero gdyby były prezydent wyraził chęć przekazywania swojego doświadczenia poprzez zatrudnienie na etacie! Bardzo to źle świadczy o przyszłym naszym prezydencie. Niestety.