sexteen Re: Jak promować Kielce - cd 24.04.05, 16:56 albo dorbud, juz jacys wybitni specjalisci pracuja dla ratusza Odpowiedz Link Zgłoś
pstrykacz.imieninowy Re: Jak promować Kielce - cd 24.04.05, 21:07 Czy Pan Wołowiec pisze książki ? alejka.pl/historia_i_spoleczenstwo_moje_otoczenie_podrecznik_klasa_6_2.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarkS Re: Jak promować Kielce - cd IP: 195.117.200.* 24.04.05, 21:23 Teraz to już w zarządzie i radzie naszego miasta można zatrudniać samych idiotów i kretynów, bo na wszystko można ogłosić konkurs, dać zlecenie. Zaczynać remont ul. Sienkiewicza, czy nie zaczynać? Do czego może słuzyć nowy stadion? Co jest ciekawego w naszym mieście? Firma z Poznania za odpowiednią opłatą nam doradzi. Jest kilka takich firm - głośmy konkurs, pieniądze są. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca Re: Jak promować Kielce - cd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.05, 12:05 Tak jak robi to W.Lubawski - czyli nic nie robiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kielczanin Re: Jak promować Kielce - cd IP: *.pl 10.05.05, 17:35 „Daj se siana” Bogucki. W dniu dzisiejszym w „Słowie Ludu” zamieszczono wypowiedź Przewodniczącego Rady Miasta w Kielcach Tomasza Boguckiego w sprawie uczynienia Jana Pawła II „PATRONEM KIELC”. Redaktor stwierdziła, iż „Możliwe również, że wkrótce Papież Jan Paweł II będzie patronem samych Kielc /jest już honorowym obywatelem naszego miasta/. Tomasz Bogucki, przewodniczący Rady Miejskiej, nie ukrywa, że to jego pomysł. Ale zastrzega, że przeforsowanie go na sesji wymaga dokładnego przygotowania”. A Pan Przewodniczący był łaskaw powiedzieć: „Sama decyzja wymaga dokładnego przemyślenia i nie można jej podjąć ot tak sobie. Jan Paweł II jest wielką osobowością. Można byłoby pomyśleć o tym, aby Święto Miasta zaczynało się w rocznicę Jego urodzin, 18 maja – planuje”. BOGUCKI – „DAJ SE SIANA” TY KOŚCIELNY BARANIE I PAROBASIE CZARNYCH KATABASÓW. WYLECZ SOBIE RÓWNIEŻ GŁÓWKĘ W KTÓRĄ DOSTAŁEŚ KRZYŻEM !!!!! Czy ty sam, a z tobą inni Radni – NAWIEDZENI członkowie „LPR”, „PISUARU” i „PLATFORMY” /pożal się Boże Obywatelskiej/ nie możecie już czymkolwiek innym się zajmować w tym mieście ? Czy mało wam tego GNOJU który narobiliście „zmianami nazw ulic”, budową „parkingu” i „stadionu” ? Czy za mało jeszcze kasy z budżetu miasta WYCIĄGNĘLI NA WYDRĘ Czarni z Kurii Biskupiej i „Caritasu” ? Czy za mało jeszcze za waszych wspólnych ze „Świętojebliwym Prezydentem” tzw. rządów SKOMPROMITOWALIŚCIE Kielce urządzając Muzeum Sakralne i „wystawiając” Golgotę Świętokrzyską oraz Oratorium ku Czci …. – potwierdzając to, że jesteśmy KLERYKOWEM ? Czy ty sam i ta „Przekwitła Tercjanka” Halinka Olendzka nie możecie już spać po nocach spokojnie – a tylko myślicie o tym jak by tu jeszcze PRZYSŁUŻYĆ SIĘ CZARNYM ? MOŻE JUŻ DOSYĆ TEJ FARSY i LIZANIA TYŁKÓW CZARNYCH FUNKCJONARIUSZY NOWEJ PRZEWODNIEJ SIŁY NARODU POLSKIEGO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! DLATEGO „DAJ SE SIANA” NIEDOROBIONY GŁUPKU Z KUL-U, ZREZYGNUJ Z TEGO DEBILNEGO „POMYSŁA” /jak mawia Fredek Kiepski, który „pasowałby” do Rady Miasta pod twoim kierownictwem – jak „ulał”/ I ZAŁATW U SWOICH CZARNYCH MOCODAWCÓW TO ABY PATRONATEM „JANA Z WADOWIC” OBJĘTA ZOSTAŁA CAŁA POLSKA. A jeśli prawdą jest to, że na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim pisałeś pracę magisterską nt. „JAK UMIEŚCIĆ 100 TYSIĘCY DIABŁÓW NA CZUBKU MĘSKIEGO PENISA – BEZ NIEDOZWOLONYCH PRZEZ KOŚCIÓŁ KATOLICKI PREZERWATYW” /o czym pisano w Internecie/ - powinieneś obecnie otworzyć przewód doktorski w temacie „POZYTYWNY WPŁYW MODLITW KATOLICKICH RADNYCH Z KIELC NA PROCES ODRASTANIA HYMENU U DZIEWIC KONSYSTORSKICH, KTÓRYM UDZIELONO ROZWODU KOŚCIELNEGO”. Jesteśmy pewni, że sporo materiału naukowego będą mogli dostarczyć ci znani osobiście: Radna Halinka O. oraz Ksiądz Andrzejek D. W ten sposób znacznie lepiej PRZYSŁUŻYSZ SIĘ KIELCOM. Odpowiedz Link Zgłoś
kobycoby Re: Jak promować Kielce - cd 25.04.05, 16:05 Zaorac i zaczc od nowa czyli od sadzenia puszczy pod przyszle wykarczowanie. Ostawic jeno KARCZOWKE i Palac Biskupow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AZ Re: Jak promować Kielce - cd IP: *.pu.kielce.pl 26.04.05, 10:17 Jak promować Kielce - na pewno nie w taki sposób jak to robią obecni urzędnicy ... marnując publiczne pieniądze na oczywiste rzeczy... Lepsze efekty byłyby gdybyśmy wydali te pieniądze na dokształcenie samych urzędników... Jeszcze lepiej byłoby gdyby urzędników zmienić na ludzi kreatywnych i byłaby .... PROMOCJA KIELC! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lewak 2 Re: Jak promować Kielce - cd IP: *.pl 09.05.05, 15:43 Wystarczy to, że promują Kielce Prezydent W.LUBAWSKI i Wojewoda WŁ.WÓJCIK. Czy WŁODZIO WÓJCIK „pozostanie” w SLD ? Po skandalicznej wypowiedzi Wojewody Świętokrzyskiego na łamach „Echa Dnia”, o „rozważaniu propozycji wstąpienia do Partii Demokratycznej” – felietonista Lokalnej „Gazety Wyborczej” Profesor Stanisław Żak poinformował Kielczan /w ostatnim wydaniu sobotnio-niedzielnym tej gazety/, o tym jak „Lewicowy” WŁODZIO WÓJCIK „skakał jak kangur” koło JERZYKA HAUSNERA podczas jego ostatniej wizyty w Kielcach. A było to wtedy, gdy na spotkaniu w Exsbudzie Kieleccy „Unici” skopali byłemu Wicepremierowi tyłek za próbę uczynienia Pełnomocnikiem ds. Organizacji Partii Demokratycznej w Kielcach innego „Pseudo- Lewicowca” – Szefa Młodzieżówki Kieleckiego Sojuszu, /byłego Asystenta Posła- Aferzysty HENIA D. / niejakiego DARIUSZKA PĘCZKOWICZA. Na spotkaniu tym „JEBŁA SIĘ” również sprawa przyjęcia do tej Partii PIĘKNEGO WŁODZIA, który tylko podobno „witał” tam /w „podskokach”/ swojego byłego Szefa. TOTALNE OLANIE przez „Unitów” nie przeszkodziło mu jednak we wzięciu udziału w organizowanym w tym samym dniu, o godzinie 17-tej, przez Eurodeputowanego Sojuszu, ANDRZEJKA SZAJNĘ, „pikniku” w Pałacyku Zielińskiego – w którym uczestniczyli wyłącznie Członkowie SLD tj. Partii na którą zamierza on WYPIĄĆ SWOJE DUPSKO. Nasz WŁODZIO usiłował jak zwykle „brylować” na tym spotkaniu, roztaczając swój nieodparty urok osobisty na co młodsze Członkinie Sojuszu – załapując się, jak to mówią NA SUCHY RYJ na „bardziej kameralną” część spotkania /wyłącznie dla „wybranych”/ w lokalu kawiarenki. I jak zwykle mógł liczyć na „pozytywny odbiór” tylko ze strony zależnych od niego /jako Wojewody/, Aktywistów SLD. W tym czasie DARECZEK PĘCZKOWICZ /inny, niedoceniony przez „Unitów” Człowiek ze Stajni Posła HENIA D./, starał się o powrót w szeregi Sojuszu – wraz z kilkoma „Lewicowymi Młodzieżowcami”, którzy wraz z nim złożyli rezygnacje z przynależności do SLD – w związku ze 100-procentowo pewnym objęciem kierowniczych funkcji w nowej Partii Demokratycznej. Ciekawym jest to jak zakończą się te starania – chociażby dlatego, że jest w tym gronie podobno również Synalek jednaj z Zasłużonych Wielce dla Kieleckiej Lewicy, Działaczki SLD, Przewodniczącej jednego z Kół Sojuszu w Kielcach JADZIUNI CZAPLARSKIEJ, a sam NIEDOSZŁY PEŁNOMOCNIK jest protegowanym kilku osób z Zarządu Miejskiego SLD w Kielcach. Tak czy inaczej, cała „ta sprawa” potwierdziła znany już dawno wielu Członkom SLD w Województwie Świętokrzyskim fakt, że ocena WŁODZIA WÓJCIKA jako Wojewody, Działacza Politycznego i Człowieka jest w każdym środowisku RÓWNA ZERU. Że nie może on liczyć na przyjęcie ani do nowej „Socjaldemokracji”, ani do „Partii Demokratycznej”, a tym bardziej do „Pisuaru” czy „Platformesów”. Że jak ognia będą się go wystrzegać wszelkie hubrydy „Nowej Lewicy”, a w tym działające od niedawna „Forum Obywatelskie”. Że mimo, iż jest „Chamem spod Pińczowa”, nie może liczyć nawet na przyjęcie do „Samoobrony”. Że znane wszystkim przypadki molestowania przez niego co młodszych „niewinnych” pracownic Urzędu Wojewódzkiego – zamykają mu drogę „przystąpienia” do „Ligi Polskich Rodzin” czy „Partii Moherowych Beretów” Ojca Tadeusza Rydzyka tj. Organizacji Politycznych „stojących na straży chrześcijańskich wartości rodzinnych”. W takiej sytuacji zmuszony jest BIDULA „trzymać się” członkostwa w SLD /na zasadzie: TRZYMAJ SIĘ RAMY JAK MAJTEK MAMY/ – gdzie już teraz czuje się osamotniony /po „odejściu” HENIA D. z Kielc i ANDRZEJKA J. ze Starachowic/, a gdzie już niedługo, po utracie stanowiska Wojewody będzie czuł się jak OSZCZANY PIES. I gdzie niewdzięczni Delegaci na wszystkich Zjazdach i Konwencjach Sojuszu WYCINAJĄ DO PNIA jego nazwisko na listach wyborczych. Dlatego są płonnymi nadzieje szeregowych Członków SLD na to, iż PIĘKNY WŁODZIO sam złoży rezygnację z przynależności do Sojuszu – mało prawdopodobne jest również to, że za swoje WYSTĘPY i PRÓBY PARTYJNEJ WOLTY zostanie z niego WYWALONY NA ZBITĄ MORDĘ. Tak więc, co najmniej jeszcze przez czas „bycia” Wojewodą Świętokrzyskim będzie on jak WRZÓD NA TYŁKU chorego Świętokrzyskiego SLD – przypominać niektórym tęskne „STARE DOBRE CZASY” byłego Barona HENIA D. A nielicznym Członkom nowych Władz Świętokrzyskiego SLD pozostanie „smutna satysfakcja” z tego, że Przewodniczący Rady Wojewódzkiej Sojuszu HENIO MILCARZ miał pełną rację dążąc kilka miesięcy temu konsekwentnie do POZBAWIENIA REKOMENDACJI PARTYJNEJ na zajmowane stanowisko Wojewody tej LUDZKIEJ MIERNOTY i POLITYCZNEGO KAMELEONA – rekomendacji udzielonej za rządów „Nieodżałowanej Pamięci” Barona Świętokrzyskiego HENIA D. Natomiast wyjątkowo dobrze czują się dzisiaj pewnie ci Działacze Sojuszu którzy „BRONILI WŁODZIA JAK NIEPODLEGŁOŚCI” tj. min. Posłowie na Sejm: BOŻENKA K., KAZIO S., TADZIO B., ZOSIEŃKA G-N. oraz Kieleccy Aktywiści SLD: SŁAWCIO K., ROBCIO S. i „chorujący ciężko po utracie stanowiska” HENIO M. Ale to min. dzięki nim właśnie FAJNIE JEST JAK JEST w Świętokrzyskim SLD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juror Re: Jak promować Kielce - cd IP: *.pl 19.05.05, 16:51 Kobyła - WAL SIĘ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siejka Re: Jak promować Kielce - cd IP: *.gazeta.pl / 196.40.45.* 21.08.05, 17:21 Znakomite Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolek w. Re: Co Pan na to Panie Prokuratorze??? IP: *.pl 19.05.05, 16:50 KOBYLOBBB – ty kablarzu. Widać Kobyło, że nie możesz żyć bez „kablowania”. Masz to widocznie „zakodowane w genach” – tak jak opisał cię PSYCHIATRA w swoim poście. To co robiłeś za Komuny – robisz dzisiaj za III-ciej Rzeczypospolitej. I będziesz podobnie postępował za IV-tej – gdy władzę przejmią DWA KACZORY wraz z „PISUAREM”. Ale chciałem ci wyjaśnić, że w swoim poście adresowanym do Pana Przewodniczącego Tomasza Boguckiego popełniłem całkiem „niechcący” parę OMYŁEK, które ty natychmiast uznałeś za „rozmyślne znieważenie” wymienionych w nim osób – kierując w tej sprawie doniesienie do Prokuratora. I tak pisząc o naszym Prezydencie chciałem napisać ŚWIĘTOBLIWY PREZYDENT – a z winy komputera wyszło ŚWIĘTOJEBLIWY PREZYDENT. Pisząc o Wiceprzewodniczącej Rady Miasta chciałem napisać PRZEMIŁA TERCJANKA – a z winy komputera wyszło PRZEKWITŁA TERCJANKA. Pisząc o Przewodniczącym Rady Miasta chciałem napisać: KOŚCIELNY PAN – a wyszło niechcący KOŚCIELNY BARAN, PRZYBOCZNY CZARNYCH KATABASÓW – a wyszło niechcący PAROBAS CZARNYCH KATABASÓW, NIEODRODNY ABSOLWENT KUL-u – a wyszło niechcący NIEDOROBIONY GŁUPEK Z KUL- u. Oczywiście staropolskie sympatyczne określenia: TERCJANKA i KATABAS – trudno uznać komukolwiek za obraźliwe – poza tobą oczywiście PIERWSZY KABLARZU ZIEMI ŚWIĘTOKRZYSKIEJ. Warto abyś przypomniał sobie to o czym pisał do ciebie KOBYŁO nie tak dawno temu tj. 27.04.2005, gość: PSYCHIATRA – o twoim DONOSICIELU stanie zdrowia: Do KOBYLYBOBA - faksem do Totalnego Przygłupa, uczulonego na Lewicę w każdej postaci, broniącego zawsze Geniusza Łysogór. Obserwujemy, że od kilku miesięcy wyjątkowo „uaktywniliście się” Drogi Towarzyszu na tym Forum. Domyślamy się, że jest to związane ze smutnym faktem „znacznego pogorszenia się” Waszego zdrowia. Nie jest bowiem dla nikogo tajemnicą to, że cierpicie Towarzyszu na schorzenie znane medycynie jako „pomroczność jasna na podłożu organicznym”. Ma to bez wątpienia związek z Waszą wcześniejszą działalnością w okresie Komuny – w charakterze Wtyki Określonych Służb. Kablowanie, podsrywanie oraz donoszenie na wszystkich do wszystkich było bowiem Waszym żywiołem i miało niszczący wpływ na Waszą psychikę. Z chwilą gdy staliście się Aktywnym Internautą procesy chorobowe w Waszej główce uległy gwałtownemu przyśpieszeniu – co łatwo zauważyć oceniając Wasze coraz bardziej debilne postępowanie. Weszliście poza tym Drogi Towarzyszu na „wyższy stopień organizacyjny” – pisząc coraz częściej do samego siebie i udzielając samemu sobie odpowiedzi na zadane pytania. Jest to spowodowane niszczącym wpływem techniki komputerowej na resztki Waszych „zwojów mózgowych”. Obawiając się bardzo tego, że dalsza Wasza tak aktywna działalność w Internecie doprowadzi do całkowitej atrofii /czyli zaniku/ Waszego mózgu – zalecamy Wam dużą wstrzemięźliwość w tym zakresie. W przeciwnym wypadku już niedługo siedząc przed monitorem komputerowym będziecie toczyli pianę z pyska onanizując się „na potęgę”. Dlatego zalecamy Wam Drogi Towarzyszu bardziej relaksującą „robotę na drutach”. Prosząc o to abyście wzięli sobie do serca nasze rady – przesyłamy Wam Towarzyszu życzenia w przededniu Międzynarodowego Święta Klasy Robotniczej, której jako ciężko pracujący Internauta też jesteście członkiem. Bo tak naprawdę to byliście, jesteście i będziecie zawsze Drogi Towarzyszu tylko CZŁONKIEM. PRZYPOMNIJCIE SOBIE TEN POST DROGI TOWARZYSZU I MYŚLCIE STALE Z SYMPATIĄ O WASZYM PRZYJACIELU – AUTORZE TEGO WPISU – JAK GO NAZYWACIE „SIERPOMŁOCIE”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyrektorek Re: Co Pan na to Panie Prokuratorze?? IP: *.pl 19.05.05, 16:50 KOBYLOBBB – ty kablarzu. Widać Kobyło, że nie możesz żyć bez „kablowania”. Masz to widocznie „zakodowane w genach” – tak jak opisał cię PSYCHIATRA w swoim poście. To co robiłeś za Komuny – robisz dzisiaj za III-ciej Rzeczypospolitej. I będziesz podobnie postępował za IV-tej – gdy władzę przejmią DWA KACZORY wraz z „PISUAREM”. Ale chciałem ci wyjaśnić, że w swoim poście adresowanym do Pana Przewodniczącego Tomasza Boguckiego popełniłem całkiem „niechcący” parę OMYŁEK, które ty natychmiast uznałeś za „rozmyślne znieważenie” wymienionych w nim osób – kierując w tej sprawie doniesienie do Prokuratora. I tak pisząc o naszym Prezydencie chciałem napisać ŚWIĘTOBLIWY PREZYDENT – a z winy komputera wyszło ŚWIĘTOJEBLIWY PREZYDENT. Pisząc o Wiceprzewodniczącej Rady Miasta chciałem napisać PRZEMIŁA TERCJANKA – a z winy komputera wyszło PRZEKWITŁA TERCJANKA. Pisząc o Przewodniczącym Rady Miasta chciałem napisać: KOŚCIELNY PAN – a wyszło niechcący KOŚCIELNY BARAN, PRZYBOCZNY CZARNYCH KATABASÓW – a wyszło niechcący PAROBAS CZARNYCH KATABASÓW, NIEODRODNY ABSOLWENT KUL-u – a wyszło niechcący NIEDOROBIONY GŁUPEK Z KUL- u. Oczywiście staropolskie sympatyczne określenia: TERCJANKA i KATABAS – trudno uznać komukolwiek za obraźliwe – poza tobą oczywiście PIERWSZY KABLARZU ZIEMI ŚWIĘTOKRZYSKIEJ. Warto abyś przypomniał sobie to o czym pisał do ciebie KOBYŁO nie tak dawno temu tj. 27.04.2005, gość: PSYCHIATRA – o twoim DONOSICIELU stanie zdrowia: Do KOBYLYBOBA - faksem do Totalnego Przygłupa, uczulonego na Lewicę w każdej postaci, broniącego zawsze Geniusza Łysogór. Obserwujemy, że od kilku miesięcy wyjątkowo „uaktywniliście się” Drogi Towarzyszu na tym Forum. Domyślamy się, że jest to związane ze smutnym faktem „znacznego pogorszenia się” Waszego zdrowia. Nie jest bowiem dla nikogo tajemnicą to, że cierpicie Towarzyszu na schorzenie znane medycynie jako „pomroczność jasna na podłożu organicznym”. Ma to bez wątpienia związek z Waszą wcześniejszą działalnością w okresie Komuny – w charakterze Wtyki Określonych Służb. Kablowanie, podsrywanie oraz donoszenie na wszystkich do wszystkich było bowiem Waszym żywiołem i miało niszczący wpływ na Waszą psychikę. Z chwilą gdy staliście się Aktywnym Internautą procesy chorobowe w Waszej główce uległy gwałtownemu przyśpieszeniu – co łatwo zauważyć oceniając Wasze coraz bardziej debilne postępowanie. Weszliście poza tym Drogi Towarzyszu na „wyższy stopień organizacyjny” – pisząc coraz częściej do samego siebie i udzielając samemu sobie odpowiedzi na zadane pytania. Jest to spowodowane niszczącym wpływem techniki komputerowej na resztki Waszych „zwojów mózgowych”. Obawiając się bardzo tego, że dalsza Wasza tak aktywna działalność w Internecie doprowadzi do całkowitej atrofii /czyli zaniku/ Waszego mózgu – zalecamy Wam dużą wstrzemięźliwość w tym zakresie. W przeciwnym wypadku już niedługo siedząc przed monitorem komputerowym będziecie toczyli pianę z pyska onanizując się „na potęgę”. Dlatego zalecamy Wam Drogi Towarzyszu bardziej relaksującą „robotę na drutach”. Prosząc o to abyście wzięli sobie do serca nasze rady – przesyłamy Wam Towarzyszu życzenia w przededniu Międzynarodowego Święta Klasy Robotniczej, której jako ciężko pracujący Internauta też jesteście członkiem. Bo tak naprawdę to byliście, jesteście i będziecie zawsze Drogi Towarzyszu tylko CZŁONKIEM. PRZYPOMNIJCIE SOBIE TEN POST DROGI TOWARZYSZU I MYŚLCIE STALE Z SYMPATIĄ O WASZYM PRZYJACIELU – AUTORZE TEGO WPISU – JAK GO NAZYWACIE „SIERPOMŁOCIE”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: Co Pan na to Panie Prokuratorze?? IP: *.195-96-207.hull.mt.videotron.ca 31.05.05, 20:43 Widze panowie ze poziomem i pomyslowoscia zbytnio nie odbiegliscie od tych urzedasow z UM....z jedna wypowiedzia sie zgadzam ktora mowi ze gdyby urzednicy wiedzieli jak to robic to owa promocja miasta Kielc byla by dla Kielczan dosc skrystalizowana wizja....a uwazam ze taka wizje, strategie dla miasta Kielc nalezy opracowac...temat wciaz aktualny. Prosty przyklad; pracowalem w Kanadzie w wielu miejscach....i zawsze w srodowisku wielonarodowosciowym. Najlepszym sposobem na reklamowanie Polski i polskich produktow uwazalem jest danie ich posmakowac przyszlym ich konsumentom (jako ze do Kanady nic innego z Polski nie dociera tylko zdrowa polska zywnosc). Przeto nasza wspolna lodowka w pracy byla zawsze pelna polskich drzemikow, kafitur, wod, herbatek ziolowych, kawy "bez kawy"- inki itd...to ciezka praca wychowywanie konsumenta ale zawsze podczas wspolnych sniadan chetnie dzielilem sie ze wspolbiesiadnikami.....reakcja byl zwykle taka; zachwyt konsumenta spozytego produktu i pytanie...gdzie to mozna kupic..? i tu podawalem adres polskiego sklepu....( z rozterka oczywiscie w sercu ze ten polski handel jednak do form demokracji nie nalezy, a glownie jest zrodlem dochodow bylych ubekow)...ale mimo wszystko - to polski produkt....na prezenty zwykle kupowalem polskie wodki....i tu ow maly zgrzyt i pretensje do tych ktorzy zajmuja sie polskim handlem ale nie maja zbytnio chyba o nim pojecia. Owe polskie produkty sa koszmarnie opakowane, a to opakowanie swiadczy o ich pochodzeniu ze pochodza z prymitywnego swiata...malo tego..czesto ich etykiety nie posiadaja opisu zawartosci w j.ang....a jesli juz uczyniono cos z tego opakowania to tez w estetycznie koszmarnym stylu. Tak prawde mowiac to CZLOWIEK ZACHODU KUPUJE TYLKO OPAKOWANIE. w ostatnim dwudziestoleciu zachod w celach komercyjnych wykreowal tzw; KOSZYCZEK PREZENTOW darowany pracownikowi, koledze narzeczonej, tesciom itd. Taki wiklinowy koszyk spozywczy danej kultury zawiera probki roznego rodzaju lakoci przysmakow w wszystkie w super estetycznych opakowaniach ...to wszysko okryte celofanem i kokardami z kartka i zyczeniami w srodklu....w ten jakze smieszny sposob robi sie miliony. A prawie kazdy polski produkt pomijajac kontowniki budowlane, sztaby metalu, i blachy walcowane,...co tam jeszcze- wegiel, materialy sypkie...maja ta jedna wspolna ceche...POCHODZA Z PRYMITYWNEJ KULTURY, PRYMITYWNEJ ESTETYKI....w ktorej czlowiek nigdy tam nie rozwinal...bo malowal transparety na pierwszego maja, sciany domow w Leniny, robotnicze hasla i by poczuc sie lepiej jezdzil do Moskwy czy Leningradu podziwiac ruine kultury, zabytkow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Widz Re: Jak promować Kielce - cd IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.05, 22:02 I co Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: Jak promować Kielce - cd IP: *.169-96-207.sherb.mt.videotron.ca 13.06.05, 07:13 ...no tak sobie czytam w glochej ciszy ciemna noca, tematy ktore napisalem tydzien temu albo wczesniej i tak sobie musle ...wiesz co Filipku ty nawet fajne rzeczy tu wypisujesz..a ilez w nich troski, a ile udrek, a ile niespelnionych marzen, zyczen ktore pozostana tylko w swerze marzen...a twoj swiat i tak popedzi na oslep, czerpiac przyklady z reklamy masowego prymitywu. Dziwny ten swiat; ci ktorzy nim rzadza (ot chocby wydawcy takiego brukowca jak "Metro") zdaja sobie sprawe ze zaludnienia ziemi nie zlikwiduja przezytymi sposobami wyodrebniania kolorow skory, pochodzenia narodowosciowego, itd, wiec podsuwaja wszyskim ten sam obraz destrukcji do nasladowania. Jak jestes madry to sie obronisz a jak jestes glupi to w ten lub inny sposob znajdziesz droge ku samounicestwieniu sie....to o ile lat chcesz sobie skrucic zycie...o dwadziescia ?...zastanow sie moze by ci sie udalo skrocic je o trzydziesci....wszak pamietaj na przestrzen i ta dawke powietrza do spozycia juz ktos czeka....pamietaj ze najlepsza zywnoscia dla ciebie jest zywnosc sztucznie modyfikowana, zawiera duza dawke stereoidow, bedziesz rusl, obrastal w tluszcz az w koncu pekniesz jak balon, pamietaj o spozywaniu wyrobow Wedla, Goplany, piwa na chemicznych przyspieszaczach, kurczakow, ktorym obrywa sie dzioby w czasie tuczu by sie nie zabijaly tak sa silne, karmione hormonami. I nie zapominaj o produktach farmaceutycznych jak Taillenoll. A na koniec podpapuj sie Vayagra...zbiera straszne zniwo...powodzenia ! Odpowiedz Link Zgłoś
grodek1 Re: Jak promować Kielce - cd 27.08.05, 20:23 Na Pierwsza Strone Ogolno - Polskie Forum w Kielcach z tym Tematem. Odpowiedz Link Zgłoś
grodek1 Re: Jak promować Kielce - cd 08.09.05, 17:45 No koncowka jest Polska . pl , a ze nie z Kielc, to co , przeciez w Kielce moznaby Metro postawic, albo juz moze stoi, no nie jestem tak na biezaco z Kielcami. Odpowiedz Link Zgłoś