Dodaj do ulubionych

sąd administracyjny

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 08:06
dziś rusza kielecki sąd administracyjny brawo
Obserwuj wątek
    • Gość: jurek Re: sąd administracyjny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 09:59
      A będzie dzien otwarty dla mieszkancow?
      • Gość: magda Re: sąd administracyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 11:19
        pilnie śledziłam tę sprawę bo chciałam złożyć swoje cv, ale albo przeoczyłam
        albo znów było rozdawanie etacików wśród kolesiów.
        czy ktoś wie jak wyglądał nabór do pracy w WSA
        • Gość: ooo Re: sąd administracyjny IP: 213.199.233.* 05.07.05, 11:45
          Wyborcza podala kiedystam ze miala pracowac ekipa w skladzie: 12 - sedziowie,
          7 - osoby wspomagajace prace sedziego, i kilka osob administracji

          na te 7 miejsc bylo ponad 100 chetnych o administracji nie wspomne
          na wszystkie z mijsc trzeba bylo przejsc odpowiedni egzamin przeprowadzony
          przez komisje z centrali WSA
          • Gość: piotr Re: sąd administracyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 11:51
            podała również kiedyś że ogłoszenia będą w biuletynie służb cywilnych ....
          • cineo Re: sąd administracyjny 05.07.05, 12:47
            Według moich informacji cevałek przyjęto ponad tysiąc a wszystkich miejsc do
            obsady etatów (wszystkich wraz z administracją) było ponad setka, jeśli dobrze
            pamiętam chyba 108.
            Mojej znajomej też odpowiedziano, że z powodu braku miejsc( akurat - pewnie
            wogóle nawet nie czytali) jej podanie zostało rozpatrzone negatywnie. Jeszcze
            napisali, że jest im z tego powodu przykro.....buuuuhaaahaaahaaa
    • Gość: Ian_Curtis Re: sam pytałem kto dostał odpowiedź... IP: *.mega / *.kielce.sdi.tpnet.pl 05.07.05, 12:10
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=23986723&a=23986723
      a podanie należało składać do Prezesa NSA w Warszawie, co też uczyniłem jakoweś 7-8 miesięcy temu z widocznym (w linku) skutkiem...
      • magda.misztal Re: sam pytałem kto dostał odpowiedź... 05.07.05, 12:49
        tak pamiętam koło marca była akcja wysyłania podań ale nie do W-wy lecz do
        naszego sądu na Wróblewskiego, tel i zostałam poinformowana, że to akcja
        medialna, a ludzie składają podania nie znając etatów i warunków jakie należy
        spełnić, dostałam informację że ogłoszenia będą w biuletynie służb cywilnych, a
        te przynoszone za wczasu nie będą brane pod uwagę, też ich nie znalazłam
        • Gość: Ian_Curtis Re: sam pytałem kto dostał odpowiedź... IP: *.mega / *.kielce.sdi.tpnet.pl 05.07.05, 13:02
          Ja korespodnowałem wcześniej z WSA w Krakowie, zasięgnowszy tam solidnej informacji dostałem pismo, iż podanie należy słać do Prezesa NSA. Nigdzie nie słyszałem aby w biuletynie SC miały by się pokazać informacje o przyjęciach, tym bardziej o warunkach jakie powinni spełniać kandydaci bądź kandydatki. Także wnioskuję że podania rozpatrywał NSA, tudzież zlecił jakiejś jednostce WSA, tudzież osoby które wiedziały że bądą pracować w Kielcach same dobierały współpracowników, tudzież pracownicy administracyjni wybrani zostali z łapanki, tudzież z klucza partyjnego, tudzież głowa mnie już zaczyna boleć...

      • marcmal Re: sam pytałem kto dostał odpowiedź... 05.07.05, 12:49
        Ale powiedz sam czego się spodziewałeś?
        • Gość: zdziwiona Re: bez przesady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 16:59
          nabór do wsa odbywał się całkiem normalnie, cv składało się w Kielcach na
          Wróblewskiego. Przyjmowano na stanowiska referentów - stażystów. Odbył się
          wstępny egzamin na zasadzie testu kompetencyjnego, z którego zwolnieni byli
          jedynie aplikanci. Reszta, jakieś osiemdziesiąt osób - pisała test. Kilka osób
          uzyskało wymaganą liczbę punktów i osoby te zaproszono na rozmowę
          kwalifikacyjną, która również zawierała część egzaminacyjną. Wymagano
          wykształcenia prawniczego oraz znajomości zagadnień z zakresu administracji i
          ordynacji podatkowej. O obsłudze administracyjnej sądu nie informowano. Opinie
          są więc nieco przerysowane, bo przy nakładzie pracy (nauki) naprawdę dało się
          tam dostać, czego jestem żywym przykładem.
          • Gość: ike Re: bez przesady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 21:31
            Dokładnie - bez przesady. Wystarczyło zapoznać się w czasie rekrutacji z kilkoma rozporządzeniami i ustawami- wyraźnie z nich wynika, że podanie o pracę należało skaładać do prezesa WSA, równie wyraźnie jest tam napisane kto na jakie posady może być przyjęty do pracy w wojewódzkich sądach administracyjnych. Potem należało troszke pozakuwać, a o dalszych etapach - powyżej. Jak widać zasady rekrutacji były jasne i naprawdę nie ma sensu doszukiwać się na siłę w tym wszystkim sensacji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka