Gość: nube
IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl
20.12.02, 00:13
Agata Miklaszewska
Zima w Betlejem
W ciemną noc padał śnieg na Betlejem.
W ciemną noc biały śnieg.
Nikt nie znajdzie Małego w takiej śnieżnej zawiei.
Na stajence kołderką leży śnieg.
Nikt nie znajdzie Małego w takiej śnieżnej pościeli.
Na stajence kołderką leży śnieg.
Trochę siana schowanego przez pasterzy na zimę,
Okruch chleba na stole, ślady wosku po świeczce.
Józef dłońmi osłania płomyk lampki oliwnej,
Matka Boska klęcząca nad dzieckiem.
W ciemną noc padał śnieg na Betlejem.
W ciemną noc biały śnieg,
Pierwsza gwiazda prowadzi błyskiem światła po niebie.
Do Jezusa w stajence poprzez śnieg.
Pierwsza gwiazda prowadzi błyskiem światła po niebie.
Do Jezusa w stajence poprzez śnieg.
Trzej królowie niosą dary, pogodzeni na chwilę.
Ślady zwierząt na śniegu, bo wiedziały już wcześniej.
Pastuszkowie zdziwieni, że to stało się u nich,
Że sam Bóg wybrał sobie stajenkę...
Nikt nie znajdzie Małego w takiej śnieżnej zawiei.
Na stajence kołderką leży śnieg.
Nikt nie znajdzie Małego w takiej śnieżnej pościeli.
Na stajence kołderką leży śnieg.