Dodaj do ulubionych

syf w komendzie

IP: *.centertel.pl 06.11.06, 23:19
Zostałem wezwany na przesłuchanie do komendy przy ul. Śniadeckich. Wyszedłem
po godzinie z bólem głowy i w brudnym ubraniu. To jest skandal, żeby ludzi
przsłuchiwać w takich warunkach. Budynek jest w remoncie, korytarze
zatarasowane mablami biurowymi, wszędzie unosi się pył i kurz. W ścianach
leje jak po bombardowaniu, wiatr hula po korytarzu, ale najgorszy jest
nieustający huk młotów pneumatycznych i wiertarek. Na dodatek dwukrotnie
wyłaczyli prąd i nawet nie mogłem odczytać tego co miałem podpisać.
Nie wiem jak ci ludzie mogą pracowac w takich warunkach, ja po godzinie
uciekłem stamtąd z bólem głowy.
Panie komendancie, nie można tego jakoś inaczej rozwiazać? Nie mozna ludzi
przesłuchiwać gdzie indziej?
Gdzie jest Inspekcja Pracy? Dlaczego Straż Pożarna nie widzi zagrożenia?
Obserwuj wątek
    • Gość: świadek Re: syf w komendzie IP: 82.139.30.* 07.11.06, 12:37
      a byłeś może na ul. Wesołej 35 tj. Sekcja Ruchu Drogowego . ludzie mamy 21 wiek
      a tam takie warunki. opowiam wam coś. jakiś czas temu dowiezli tam
      obcokrajowca , dokładnie holender. słuchajcie nie chcial wejść do środka bo
      myślał że to zakład karny. wiem to stąd że bylem tam w tej samej sprawie. ale
      jak widać pan komendant ma poważniejsze sprawy na głowie np: ściganie kobiet
      sprzedających na rynku mleko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka