Gość: Pilot
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.01.07, 15:33
Poczytajcie sobie panowie budowniczowie - prezydent, marszsałek i minister -
poseł oraz ich przyboczni ! Nie będzie pieniędzy ! To wiadomo od dwóch lat!
Tylko poseł - minister zawraca głowę ,żę załatwi !
Kolejny dowód - lektura ciekawa !
Strona główna > Wiadomości > 50 mln euro na lotnisko w Obicach
50 mln euro na lotnisko w Obicach
Komitet Stały Rady Ministów zatwierdził kwotę 50 mln euro na budowę portu
lotniczego Kielce - Obice w Regionalnym Programie Operacyjnym województwa
świętokrzyskiego.
Propozycja prezydenta Kielc i marszałka województwa świętokrzyskiego jest
bardzo konkretna i wychodzi naprzeciw oczekiwaniom województwa jako
pełnoprawnego regfionu w UE - powiedział RK członek Zarządu Województwa
Marcin Perz.
To bardzo dobra wiadomość stwierdził prezydent Wojciwch Lubawski. Przy
całkowitym koszcie inwestycji, wynoszącym 500 mln złotych, 200 mln to
inwestycje okołolotniskowe. Przy otrzymanych 50 mln euro pozostaje 100
milionów złotych ,które można zapisać w wieloletnim budżecie miasta i walczyć
o jak najwięcej pieniędzy z zwenątrz.
Jesli chodzi o parametry lotniska, dla nas najważniejsze jest, aby pas
stratowy miał długość 3,5km i mógł przyjmować najcięższe samoloty. Przy
budowie terminalu można zastosować warianty oszczędnościowe - dodał prezydent
Lubawski.
Lotnisko w Masłowie natomiast będzie pełnić rolę sportowo - turystycznego.
Projekt wykorzystania unijnych pieniędzy w latach 2007 - 2013 został
pozytywnie zaopiniowany przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego i po
niewielkich poprawakch ma szanse zatwierdzenia w lutym - powiedział RK
członek Zarządu Województwa Świętokrzyskiego - Marek Gos.
2007-01-24 19:57
Kielce > Budowa lotniska w Obicach zaakceptowana przez rząd
Na inwestycje dostaniemy 50 milionów euro z unijnego programu. Taką wiadomość
przywiózł dziś z Warszawy członek Zarządu Województwa Świętokrzyskiego,
Marcin Perz.
- To jest bardzo dobra wiadomość - przyznaje prezydent Kielc, Wojciech
Lubawski. - Oznacza ona, że lotnisko powstanie. Inwestycja została wpisana do
Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013. Otrzymamy z niego 200
mln zł i tyle wystarczy na budowę lotniska. Potrzeba nam jeszcze 300 milionów
złotych modernizację dróg dojazdowych do portu i kolei. Będziemy się starać o
nie z innych unijnych programów. 100 mln zł damy z budżetu miasta. Samorząd
jest w stanie przełknąć taką kwotę jeśli rozpiszemy ją na kilka lat.
Dodaje, że aktualne jest deklaracja, iż pierwszy lot z Obic odbędzie się w
2010 roku.
Bruksela odradza Polsce mnożenie lotnisk
Konrad Niklewicz, Bruksela
2007-01-24, ostatnia aktualizacja 2007-01-24 20:45
Budowa wielu lotnisk regionalnych w Polsce nie jest dobrym pomysłem. Lepiej
zbudujcie dobre drogi i połączenia kolejowe z tymi portami, które już
sprawnie działają - mówi "Gazecie" unijny komisarz ds. transportu
Komisja Europejska ujawniła w środę pakiet propozycji, które - w zamyśle
unijnych urzędników - mają uratować unijne lotniska przed całkowitym
zakorkowaniem się. Oraz, co równie ważne, zmniejszyć ceny usług związanych z
obsługą ruchu lotniczego.
Komisja zajęła się tą sprawą, bo w tej chwili sytuacja jest katastrofalna. 20
najdroższych lotnisk świata jest właśnie w Europie; porty takie jak londyński
Heathrow czy też paryski Roissy-Charles de Gaulle obsługujące ponad 50 mln
pasażerów rocznie duszą się od nadmiaru samolotów, doprowadzają do dużych
opóźnień, ale jednocześnie każą sobie płacić astronomiczne sumy za obsługę
naziemną samolotów. Cierpią na tym oczywiście pasażerowie, bo ten koszt
zawyża ceny biletów.
Jednym z zaproponowanych przez Komisję sposobów walki z tym problemem może
być zwiększenie znaczenia lotnisk regionalnych, które powinny bardziej
odciążać najważniejsze porty lotnicze. - Takie lotniska mogłyby nawet
dostawać pomoc publiczną - stwierdza Komisja.
Ale nie wszystkim krajom UE to rozwiązanie jest proponowane. Na pewno nie
Polsce, w której aspiracje lotnicze ma większość miast pow. 100 tys.
mieszkańców, m.in. Kielce, Lublin, Gorzów Wlkp. - Polska ma w tej chwili
chyba zbyt dużą tendencję do budowy zbyt dużej liczby lotnisk regionalnych.
Zamiast tego powinna budować dobre połączenia drogowe i kolejowe z już
istniejącymi portami lotniczymi - powiedział "Gazecie" Jacques Barrot, unijny
komisarz ds. transportu. Komisarz Barrot nie chciał zdradzić, które
konkretnie projekty ma na myśli w swojej krytyce. Jak jednak udało się nam
ustalić w Komisji, unijni eksperci woleliby, żeby Polska koncentrowała się na
rozbudowie tych portów z listy tzw. transportowych projektów
transeuropejskich (ang. TEN-T). Chodzi o obecnie działające w Polsce lotniska
obsługujące ruch międzynarodowy.
Przedstawiony w środę projekt dyrektywy proponuje wprowadzenie zakazu
różnicowania cen wzależności od linii lotniczej. Jeśli zatem jeden przewoźnik
wynegocjował sobie z portem lotniczym korzystną stawkę, to inni przewoźnicy -
w ten sam sposób obsługiwani - będą mieli prawo do identycznej taryfy. Każda
podwyżka opłat za obsługę naziemną ma być uzasadniana i ma podlegać kontroli
narodowego regulatora lotniczego.
Komisja Europejska nie zdecydowała się pójść krok dalej i nie zaproponuje
maksymalnych pułapów stawek za obsługę naziemną. - Wprowadzenie jednolitej
stawki za obsługę byłoby nadużyciem, bo przecież sytuacja w Europie jest
różna - powiedział nam Barrot.
I co ? Kluski w gębie ? Oczy w słup !