Zagrożone płoty na Sandomierskiej?

IP: *.netcity.pl 11.04.07, 21:19
A kto tamtędy jeździ rowerem ? Jakie wycieczki rowerowe ? Co za bzdury !
Jak już ktoś jedzie np. na Cedzynę i dalej robi to po linii jadąc z Kielc k.
Akademii lub jeszcze dalej k. ogródków działkowych i Realu. Przez
Sandomierską prowadzi trasa - owszem na cmentarz komunalny - ale tam akurat
nikt nie jeździ rowerem...
    • Gość: ad Re: Zagrożone płoty na Sandomierskiej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.07, 21:40
      alez oczywiście tędy jeżdża - do realu Rowerem!! - akurat
      wyjazd na Sandomierz to jest pierwsza inwestycja drogowa w miescie - mozna ja
      zrobic np jednokierunkowa - jako wyjazdową z miasta
      • Gość: politolog Re: Zagrożone płoty na Sandomierskiej? IP: *.chello.pl 11.04.07, 21:53
        Mało kto tamtędy jeżdzi rowerem bo na dziś to grozi to śmiercią!!!! I dla tego
        ta inwestycja jest niezbedna , jak ją wykonają to bedą jeżdzić tłumy bo to super
        trasa nad zalew cedzynski, zresztą to mieszkańcy sandomierskiej najbardzeij
        powinni być zainteresowani tym remontem bo dzis jest tam tragicznie , zero
        chodników dziury , korki itd..
        • Gość: Robercik Re: Zagrożone płoty na Sandomierskiej? IP: *.netcity.pl 11.04.07, 23:18
          Widać że nie znasz Kielc i nie jeździsz rowerem - na Cedzynę jedzie się fajną
          trasą z daleka od Sandomierskiej. Remont i poszerzenie tej ulicy są jak
          najbardziej konieczne - ale tłumaczenie tego potrzebą rowerzystów jest bzdurą -
          przecież po remoncie i tak na tej trasie będzie taki ruch, że żaden rowerzysta
          nie pojedzie w takim smrodzie - chyba, że ktoś lubi jeździć w masce.
          Dla mnie rower=świeże powietrze i cisza a tego na Sandomierskiej nie będzie
          nawet po poszerzeniu i remoncie.
          • Gość: Źmior Re: Zagrożone płoty na Sandomierskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 10:24
            Gość portalu: Robercik napisał(a):

            > Widać że nie znasz Kielc i nie jeździsz rowerem - na Cedzynę jedzie się fajną
            > trasą z daleka od Sandomierskiej.

            Rozumiem, że skoro Ty jeździsz tą trasą to inni rowerzyści też powinni a może
            muszą?
            Wiesz niektórzy z czytelników pamiętają łany zboża w miejscu rozpoczęcia jazdy
            zaproponowaną przez Ciebie trasą ;-)

            > Dla mnie rower=świeże powietrze i cisza a tego na Sandomierskiej nie będzie
            > nawet po poszerzeniu i remoncie.
            Twardym trzeba być i nie odpuszczać blachosmrodom ;-)
            Jak dla mnie mogą na potrzeby rowerzystów przebudować jeszcze wiele ulic.
    • Gość: ludek kielecki Zagrożone płoty na Sandomierskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 22:15
      a pogonić ludek kielecki , jakieś spotkania , jakiś Rupniewski , powywalać
      ogrodzenia i wybudować szybko porządną drogę natychmiast !
    • Gość: walw Zagrożone płoty na Sandomierskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 22:44
      A dlaczego chodnik i ścieżka nie mogą być poprowadzone lewą stroną? Tam są
      działki znacznie mniej zagospodarowane i chyba byłoby łatwiej.
    • Gość: ekspress Zagrożone płoty na Sandomierskiej? IP: *.chello.pl 12.04.07, 00:37
      A co z "wylotówką na Lublin koło biurowca Exbudu ? Przecież tamtędy miała być
      puszczona droga ekspresowa która rozładowałaby tworzące sie korki na Sandomierskiej.
      • Gość: mexic Re: Zagrożone płoty na Sandomierskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 15:40
        miała być to najważniejsze stwierdzenie z Twojej wypowiedzi. Zresztą
        Sandomierska też miała być remontowana już dawno temu. Wstyd mi, że jadąc
        samochodem nawet w gęstej mgle, przy wyłączonych światłach wiadomo że to już są
        Kielce, różnicę czuć natychmiast nawet jakdąc najbardziej komfortowym autem.
        Ścieżka rowerowa od tak zaczynająca się w środku Sandomierskiej i kończąca się
        niewiadomo gdzie jest conajmniej śmieszna. Niezbędny jest natomiast drugi pas
        jesdni i to aż do zjazdu na cmentarz.
        • Gość: smoxxx Re: Zagrożone płoty na Sandomierskiej? IP: 80.48.137.* 12.04.07, 16:42
          Gość portalu: mexic napisał(a):
          (...)> Ścieżka rowerowa od tak zaczynająca się w środku Sandomierskiej i kończąca się
          > niewiadomo gdzie jest conajmniej śmieszna(...)

          Nie zgadzam się, nawet kilkuset metrowy kawałek po którym bezpiecznie przemieszczą się ludzie na rowerze nie jest śmiesznym pomysłem. Szczególnie, że na obfitość takich rozwiązań nie cierpimy.
          Takie są realia komunikacji rowerowej w Kielcach - przeskok po ulicy, odskok od strażnika M z chodnika, troszkę bezpiecznej jazdy po "ścieżce".

          Nie drażnij bikerów stwierdzeniem w stylu "ścieżka donikąd", zazwyczaj, to oznacza uczynienie jej wirtualną.
          Najwyżej będziesz miał kilkaset spokojnej jazdy samochodem bez "blokujących" Cię rowerzystów (?)... dobre i to.
    • Gość: Jasio Zagrożone płoty na Sandomierskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 09:17
      Sandomierska musi być przebudowana, to nie ulega wątpliwości. Ścieżka rowerowa,
      jeśli jest to możliwe, powinna być w milszym otoczeniu, bardziej rekreacyjnym.
      Ponadto nieodzowna jest budowa obwodnicy, która umożliwi tirom i samochodom
      jadącym tranzytem ominięcie miasta. Tej inwestycji zapewne nie da się uniknąć,
      jej wytyczenie musi uwzględniać rozwój miasta w co najmniej 30 latach.
      Kielczanie muszą we wszystkich tego rodzaju koniecznościach, wykazać większą
      troskę o dobro miasta niż o swoje zafajdane zastodole.
      • Gość: smox Re: Zagrożone płoty na Sandomierskiej? IP: 80.48.137.* 12.04.07, 13:10
        Ścieżek, tras (rekreacyjnych): przepięknych i już dostępnych nie brakuje.
        Wytyczyli je dawno entuzjaści - rowerzyści.
        Nie są komfortowe ale mają swój urok i plusy, co ważniejsze dla każdego.

        Brakuje bezkolizyjnych dróg w samych Kielcach, bo wielu wybrało taką formę komunikacji a jeszcze więcej z obawy o potrącenie nie może z tego skorzystać.
        Ciężko dojechać do centrum, ścieżki już istniejącej - brakuje sprawdzonych i prostych rozwiązań.

        Dobrze, że powstanie jakakolwiek droga rowerowa - każda jest bardzo potrzebna i na pewno będzie doskonale służyć mieszkańcom Kielc.

    • Gość: Basia Re: Zagrożone płoty na Sandomierskiej? IP: *.archicom.pl 12.04.07, 11:04
      Np. Ja jezdzę.Ze znajomymi. Bardzo czesto.Zawsze mijamy wiele osoób na
      rowerach.Nietety za kazdym razem brakuje nam tam ściezki.. uwazam ze to
      genialny pomysl ze ściezka akurat w tym kierunku... bo to jeden z
      najatrakcyjniejszych kierunkow, tak blisko polozonych od miasta...az sie
      prosi..! trzymam kciuki zeby sie udalo!
      • Gość: ss Re: Zagrożone płoty na Sandomierskiej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.07, 11:35
        całkowita racja - ten kierunek jest bardzo wazny dla wszystkich na rowerze -
        najlepsze trasy rowerowe
    • Gość: Paweł Re: Zagrożone płoty na Sandomierskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 12:23
      Niedawno pamiętam komentarze krytykujące sytuację, kiedy remontując wiele
      miejskich ulic nie wybudowano przy nich ścieżek rowerowych. Teraz, gdy miasto
      chce to zrobić na Sandomierskiej taki pomysł też się nie podoba.
      Ludzie, to może zdecydujcie się na coś ? Ja osobiście uważam, że ścieżka
      rowerowa, podobnie jak chodnik, powinna znajdować się przy każdej ulicy i jeśli
      jest taka możliwość (techniczna i finansowa) to trzeba to robić przy okazji
      remontów.
    • Gość: smox Najwyższa pora IP: 80.48.137.* 12.04.07, 12:53
      Mnie jak najbardziej się podoba KAŻDA droga rowerowa, która zapewni bezpieczną komunikację na rowerze. Jasne, że najlepiej gdyby umożliwiała dojazdy w samym mieście.
      Z każdym rokiem samochodów będzie przybywać a nie odwrotnie, więc wydaje się, że to mądra, potrzebna inwestycja ( w zdrowie mieszkańców także).

      Oby jak najwięcej powstawało dróg rowerowych: przy okazji budów, czy przebudowy już istniejących dróg. Dróg rowerowych pernamentnie (w Kielcach) - brak = poruszanie się po Kielcach na rowerze jest obecnie skrajnie niebezpieczne.
      Trzeba je konsekwentnie tworzyć z korzyścią dla wszystkich: kierowców, cyklistów, środowiska no i bezcennego zdrówka.

      Czekam z niecierpliwością na realizację tej i następnych tras dla cyklistów.
      Oby nie skończyło się jak to często bywało na planach, obietnicach.


      • Gość: zzz Re: Najwyższa pora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.07, 14:14
        protestujący w imieniu mieszkańców radny Rupniewski zapomniał powiedzieć że
        jego osobiście dotyczy zmiana płotu bo tam mieszka.
        • Gość: smox Ltd. Co Re: Najwyższa pora IP: 80.48.137.* 12.04.07, 14:30
          ... czyli będzie musiał się ostatecznie określić, czy jest radnym służącym mieszkańcom, czy też wstrętnym pierdzi- stołkiem (pasożytem), który tak naprawdę ma Nas w dupie.
          Ja tam mogę cichuteńko i konfidencjonalnie śmignąć nawet przez kawałek (wyszarpany) radnego pozdrawiając serdecznie lub z tysiącem rowerzystów podjechać i pokazać gdzie i komu mamy ochotę ewentualnie wsadzić pompki, nadmuchać i posłać w kosmos.
    • Gość: luqas Re: Zagrożone płoty na Sandomierskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 16:29
      O masakra Robercik!!!! Widze ze z mysleniem to kiepsko u Ciebie. Ty myślisz ze
      ty i Twój sąsiad jeżdzą do Cedzyny k. ogródków działkowych i Realu to wszyscy
      kielczanie tak bedą jeździć. Super pomysł:)) Mieszkańcy prosze was o zgode:)
      • Gość: Robercik Masz problem ze zrozumieniem słowa pisanego IP: *.netcity.pl 12.04.07, 21:41
        wróc do podstawówki - jak skończysz 6ą klasę będziesz miał z tego egzamin.
        A teraz co do meritum - nie chodzi aby ktoś kogoś pytał o zgodę (skąd ten
        wniosek ?!) - chodzi o to aby ścieżki rowerowe wytyczać w stosownych do tego
        miejscach a nie gdziekolwiek !
        Od jesieni mieszkam pod Kielcami w miejscu, które wybrałem m.in. dzięki swoim
        wycieczkom rowerowym (nie tylko z sąsiadem jak napisałeś) w stronę Cedzyny -
        więc uważam, że i teren i temat znam dobrze.
        Załóżmy że wzdłuż przebudowanej Sandomierskiej zrobimy ścieżkę rowerową i co z
        tego do jasnej c...y skoro na całym odcinku z wyjątkiem krótkiego pola od
        Domaszowic Rządowych do cmentarza jest zielone pole a dalej do samej Cedzyny
        masz dookoła drogi same chałupy, które stanowią wątpliwy widok dla rowerzysty,
        w dodatku doszedłby smród spalin - jak ktoś chce uprawiać taką turystykę
        rowerową to i da sobie radę na już istniejącej Sandomierskiej.
        Ja uważam że to jest bez sensu ! Mamy mało pieniędzy na ścieżki rowerowe - więc
        trzeba nimi dobrze gospodarować i wybierać sensowne lokalizacje.
        W Kielcach jakoś zawsze brak logiki (zresztą to widać nawet po twojej reakcji
        na mój post).
        Ścieżek rowerowych jest mało i należy je budować, Sandomierską należy
        przebudować i zmodernizować (choć czy nie lepiej wrócić do planu obwodnicy - o
        czym pisał ktoś powyżej ?) i ja też tak uważam ale po co ścieżka obok
        Sandomierskiej nikt mnie nie przekona.
        • Gość: Źmior Re: Masz problem ze zrozumieniem słowa pisanego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 12:14
          Roberciku :-) reasumując - pitolisz :-(
          W CK Kielce każda budowa i przebudowa drogi MUSI uwzględniać potrzeby
          rowerzystów. Twoja argumentacja jest oparta na megalomanii, to nie dla
          rowerzystów przebudują Sandomierską.
          W tajemnicy zdradzę Ci, że z Podkarczówki jachać na Cedzynę przez Bocianek jest
          rozumne mało ;-)
          • kapitalka Przecież ten Robercik ma rację ! 13.04.07, 12:35
            Przecież to nie Robercik użył argumentu ścieżki rowerowej - może nie czytałeś
            artykułu ? A co do uwzględniania potrzeb rowerzystów - to ty chyba "pitolisz" -
            bo "uwzględnianie potrzeb" nie oznacza konieczności budowy ścieżki rowerowej
            sensu stricto.
            A swoją drogą tak czytam tę dyskusję - choć sama nie jestem zaintersowana (wiek
            nie ten) - ale rzeczywiście czy jest sens budowy tam ścieżki rowerowej ?
            A twój argument (z Podkarczówki itd.) jest bez sensu - w ten sposób można
            odnieść się do każdej lokalizacji ścieżki rowerowej - zawsze się znajdzie
            osiedle, któremu nie będzie coś pasowało itd.
            I czy rzeczywiście chciałbyś jechać ścieżką z Podkarczówki na Cedzynę środkiem
            miasta - wzdłuż ulic w tym smrodzie ?! - w takim razie chylę czoło przed Tobą,
            Twoim "rozumem" i ...powonieniem.
            • Gość: Źmior Re: Przecież ten Robercik ma rację ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 12:29
              kapitalka napisała:

              > Przecież to nie Robercik użył argumentu ścieżki rowerowej - może nie czytałeś
              > artykułu ?
              „Wstępna wersja koncepcji Nowa Sandomierska jest już gotowa. Zakłada ona
              gruntowną przebudowę drogi. I tu pojawił się problem. Oprócz lewo- i
              prawoskrętów, montażu oświetlenia, chodników planowana jest budowa ścieżki
              rowerowej”
              Oprócz ... itd.
              Trzeba też pamiętać, że planowane jest wybudowanie nowej drogi wylotowej z
              Kielc w stronę Sandomierza.

              >A co do uwzględniania potrzeb rowerzystów - to ty chyba "pitolisz" -
              To wolny kraj, ponoć, każdemu wolno pitolić.

              > bo "uwzględnianie potrzeb" nie oznacza konieczności budowy ścieżki rowerowej
              > sensu stricto.
              Rozgraniczenie da większe bezpieczeństwo niż "współudział w jezdni", pewnie
              zdarzyło Ci się kiedyś spacerować poboczem drogi i potrafisz odróżnić komfort
              pobocza od skraju jezdni, choć od części dla pojazdów oddziela go ciągła biała
              linia..

              > ale rzeczywiście czy jest sens budowy tam ścieżki rowerowej ?
              Potrafisz poprowadzić ścieżkę w mieście inaczej niż wzdłuż ulic? Czy
              zgodziłabyś się na podzielenie działki aby wytyczyć ścieżkę rowerową? Pewnie Ci
              z Folwarku

              > A twój argument (z Podkarczówki itd.) jest bez sensu - w ten sposób można
              > odnieść się do każdej lokalizacji ścieżki rowerowej - zawsze się znajdzie
              > osiedle, któremu nie będzie coś pasowało itd.
              Nie ja twierdziłem, że na Cedzynę tylko przez ogródki działkowe.

              > I czy rzeczywiście chciałbyś jechać ścieżką z Podkarczówki na Cedzynę
              środkiem
              > miasta - wzdłuż ulic w tym smrodzie ?! - w takim razie chylę czoło przed
              Tobą,
              > Twoim "rozumem" i ...powonieniem.
              Twardym trzeba być ;-)
              Po pierwsze nie tylko chcę ale tak jeżdżę. Poza tym gdzie mieszkasz skoro
              uważasz, że problem urokliwego zapachy miasta dotoczy tylko tych na ulicy?
              spaliny nie docierają do pieszych? Co z mieszkaniami? te są wyizolowane z
              otoczenia?

              Ź.
    • Gość: mad_dog Re: Zagrożone płoty na Sandomierskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 22:50
      wymietywac mi sie chce jak czytam takie dyrdymaly...
      wlasnie wrocilem z wysp - jak tam pieknie sa rozwiazane sciezki rowerowe...
      tylko pozazdroscic
      prawie kazda ulica ma wytyczone miejsce dla rowerow, nawet te waskie uliczki londynu
      a wystarczylo do tego no co ????

      kubel farby i pendzel...
      te atrybuty jakie wreczylismy na ostatniej masie krytycznej w-ce prezydentowi kielc

      pozdro

      ps. ja spadam do UK juz niebawem... mam dosc tego kieleckiego syfu
    • Gość: Źmior Zagrożone płoty na Sandomierskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 12:28
      kapitalka napisała:

      > Przecież to nie Robercik użył argumentu ścieżki rowerowej - może nie czytałeś
      > artykułu ?
      „Wstępna wersja koncepcji Nowa Sandomierska jest już gotowa. Zakłada ona
      gruntowną przebudowę drogi. I tu pojawił się problem. Oprócz lewo- i
      prawoskrętów, montażu oświetlenia, chodników planowana jest budowa ścieżki
      rowerowej”
      Oprócz ... itd.
      Trzeba też pamiętać, że planowane jest wybudowanie nowej drogi wylotowej z
      Kielc w stronę Sandomierza.

      >A co do uwzględniania potrzeb rowerzystów - to ty chyba "pitolisz" -
      To wolny kraj, ponoć, każdemu wolno pitolić.

      > bo "uwzględnianie potrzeb" nie oznacza konieczności budowy ścieżki rowerowej
      > sensu stricto.
      Rozgraniczenie da większe bezpieczeństwo niż "współudział w jezdni", pewnie
      zdarzyło Ci się kiedyś spacerować poboczem drogi i potrafisz odróżnić komfort
      pobocza od skraju jezdni, choć od części dla pojazdów oddziela go ciągła biała
      linia..

      > ale rzeczywiście czy jest sens budowy tam ścieżki rowerowej ?
      Potrafisz poprowadzić ścieżkę w mieście inaczej niż wzdłuż ulic? Czy
      zgodziłabyś się na podzielenie działki aby wytyczyć ścieżkę rowerową? Pewnie Ci
      z Folwarku

      > A twój argument (z Podkarczówki itd.) jest bez sensu - w ten sposób można
      > odnieść się do każdej lokalizacji ścieżki rowerowej - zawsze się znajdzie
      > osiedle, któremu nie będzie coś pasowało itd.
      Nie ja twierdziłem, że na Cedzynę tylko przez ogródki działkowe.

      > I czy rzeczywiście chciałbyś jechać ścieżką z Podkarczówki na Cedzynę
      środkiem
      > miasta - wzdłuż ulic w tym smrodzie ?! - w takim razie chylę czoło przed
      Tobą,
      > Twoim "rozumem" i ...powonieniem.
      Twardym trzeba być ;-)
      Po pierwsze nie tylko chcę ale tak jeżdżę. Poza tym gdzie mieszkasz skoro
      uważasz, że problem urokliwego zapachy miasta dotoczy tylko tych na ulicy?
      spaliny nie docierają do pieszych? Co z mieszkaniami? te są wyizolowane z
      otoczenia?

      Ź.
Pełna wersja