Gość: magda
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.05.07, 15:37
wczoraj jechałam z kadzielni nad zalew, na ścieżcze rowerowej ruch pieszy jak
nie wiem co
i co - okazało się, że nie ma przejścia z alejek do parku i wszyscy teraz
chodzą ścieżką
obawiam się ,że za chwilę będzie tam sporo kłótni i wypadków
a po co to przejście zlikwidowali park-alejki, na ogrodowej korki są tylko w
godzinach szczytu, a potem to nie ... ukłon w stronę zmotoryzowanych, niech
sobie przycisną gaz do dechy na tych 500 metrach, czy co