IP: *.chello.pl 19.06.07, 18:05
czy kleszcz, który spadnie z psa, stanowi jakies zagrożenie dla człowieka? co
się z nim dalej dzieje? jeśli oczywiście go nie namierzę...
Obserwuj wątek
    • Gość: Smok Re: kleszcze IP: 81.219.132.* 19.06.07, 18:15
      Nie bardzo rozumiem jak spada - dosyc moco sie trzymaja skurczybyki, chyba ze ten sobie po piesku jeszcze spacerowal.
      Jak to kleszcz, bedzie szukal nastepnego zywiciela albo... zdechnie z glodu.
      Pies, czlowiek obojetne.
      Ale nie ma co panikowac.
      Pomimo tzw. wcierek, obrozy (anty) moj pies czasem wraca z towarzystwem oczywiscie nie nalezy stosowac ww. specyfikow na ludziach :)) dziecko w obrozy paskudnie wyglada !

      • Gość: Lucyna Re: kleszcze IP: *.chello.pl 19.06.07, 18:17
        ten był już wypasiony i dlatego sam odpadł, znalazłam go wczoraj,dzis miał go
        mąż wykręcić, a ten zniknął- i raczej w domu. Czyli spadł i gdzies łazi brrr
        • Gość: kudlaty Re: kleszcze IP: 81.219.132.* 19.06.07, 18:25
          ...to maz sie nie spisal albo lubi przyrode.

          Mam nadzieje ze karp z swiat nie plywa sobie dotad w wannie ;)
          ..i niech nie wykreca, zwyczajnie mozna wyciagnac, przy wykrecaniu bydlak kleszcz wpluwa do wew. wszystkie swinstwa. Mona tez kupic maly sprytny przyrzadzik w zoologu.
          Kleszcz sobie polazi i jak mowie albo zdechnie z glodu albo znajdzie zywiciela a moze zginie od podeszwy.

          Musisz dokladniej przeszukiwac futrzaka dokladnie po kazdym spacerze, siebie, dziecko we wlosach - chyba to wiesz.
          • Gość: Lucyna Re: kleszcze IP: *.chello.pl 19.06.07, 18:29
            nie spodziewajmy się cudów- w końcu to facet. A najbardziej w kwestii kleszcza
            niepokoi mnie własnie ten "inny zywiciel"- nie chciałabym nim zostać. I czy
            taki wypasiony dorosly jeszcze sie czepia? czy złoży gdzieś jajka? jakkolwiek
            to brzmi.
            • Gość: wyrwikleszcz Re: kleszcze IP: 81.219.132.* 19.06.07, 18:48
              Kleszczowe zapalenie mózgu, borelioza, tularemia, ehrlichioza, babezjoza, gorączka Q, gorączka plamista Gór Skalistych, dur powrotny. mogą również przenosić pierwotniaki lub bakterie powodujące zachorowania zwierząt, m.in. gorączkę teksańską, hemoglobinurię europejską, gorączkę wschodniego wybrzeża Afryki, teileriozy itd.
              co się przejmować...

              pewnie zaatakuje w nocy, zanim uśniesz (w)mów sobie..pewnie już sobie poszedł...
              Dobrze odkurz mieszkanie, bardzo dokładnie, a poważnie nie myśl o tym i nie przejmuj się ! :))
              Następnym razem sama załatw bydlaka jak mąż nawala, możesz też zamienić męża na bardziej dzielnego, ale lepszy uczuciowy romantyk, niż okrutny macho morderca.

              Co do składania jajek to to złoży ich całe miliony z których będą wyłazić armie krwiopijców - dasz radę ;)
              • Gość: Lucyna Re: kleszcze IP: *.chello.pl 19.06.07, 18:56
                właśnie zabieram sie za wiosenne porzadki i pisanie pozwu. Twoje ostatnie
                zdanie naprawde podniosło mnie na duchu, nie ma co. Naprawde się stresuje,
                strasznie boję sie wszelkich robali.
                • Gość: źle jest Re: kleszcze IP: 81.219.132.* 19.06.07, 19:13
                  pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Tick_2_(aka).jpg
                  moja znajoma tez nie upolowala na czas paru sztuk i po jakims czasie budzila sie w nocy a we wlosach a lazio jej zawsze z kilka i n aramionach, szyi mial juz kilku ssaczy krwi.
                  Teraz spi w reklamowce na glowie i w spiworze typu mumia. Nie ma tego zlego, schudla bo ni ema chlopa i nie musi sie stresowac (nie je ponad miare) i sie w nocy poci okrutnie w tym spiworku.
                  Nie moze sie od pelzajacych, szurajacych, lazacych i skradajacych sie stworzen uwonic !!! Koszmar trw juz 2 rok.

                  malo tego nie moze sobie znalezc faceta (poprzedni uciekl prosto na zakazny)
                  i robili mu naklucie ledzwiowe, taka gruba igla w kregoslup !

                  Ale Ci narobil ten maz...pisz pozew, zniszczyl Ci zycie przez swoje niedbalstwo!!! Te polyskujace cielska z zebami...wylupaste oczy, wlochate lapy...


                  • Gość: smokantykleszczowy Re: kleszcze IP: 81.219.132.* 19.06.07, 19:16
                    Nie no, nie przejmuj sie, nic Ci nie grozi, no troszczeke tyci tyci ;)
                  • Gość: Lucyna Re: kleszcze IP: *.chello.pl 19.06.07, 19:22
                    Ale Ci narobil ten maz...pisz pozew, zniszczyl Ci zycie przez swoje niedbalstwo
                    > !!! Te polyskujace cielska z zebami...wylupaste oczy, wlochate lapy...
                    znacie się ? mó mąż jak żywy!! ;-)
                    a zdjęcie mogłes sobie darować, okropne!!! własnie to miał psiak nad oczkami!!
                    biedak prawie dwa dni przezył bez głaskania. tzn.pies, nie mąż.
                    • Gość: badz dzielna Re: kleszcze IP: 81.219.132.* 19.06.07, 19:28
                      psa ukatrupic, meza nadzaglaskiwac...tj odwrotnie.

                      A czemu Lucynka taka dzis blada ?!
                      A bo mnie w nocy kleszcz banda
                      zajada.
                      --------------------
                      No co Ty nie sa takie brzydkie, gorzej wygladaja jak sie nachlaja, to nornmalnie im z pyska kapie krew !!!

                      OK, koniec żartów droga Lucyno.
                      Bądź dzielna, żegnaj i ..szkoda, ze kobieta z poczuciem humoru musi tak mlodo zostac wyssana.
                      --
                      Smok
                      • Gość: Lucyna Re: jest!! IP: *.chello.pl 19.06.07, 19:33
                        jest!! znalazłam go!! spacerował spokojnie po dywanie. Mam nadzieję, że był
                        jeden ;-) uffff
                        • Gość: Lucyna Re: jest!! IP: *.chello.pl 19.06.07, 19:42
                          jeśli nie chcesz swojej zguby teraz wykręć kleszcza luby- tak powiem małżonkowi
                          jak wróci. I nie pogłaskam go, dopóki nie znajdzie, a co.
                          • Gość: smoko Re: jest!! IP: 81.219.132.* 19.06.07, 19:51
                            niestety po okolo 3 latach malzenstwa to chlopy sami podrzucaja tych mordercow.
                            Przedtem sie cwaniaki szczepia.
                            Jak wczesniej to oznacza, ze ma kochanke.

                            Zahibernuj kleszcza w weku w lodowce a pozew pisz tak czy owak, albo od razu do prokuratury.
                            A jak bedzie po sprawie daj ewentualnie znac. Te akcje maja..podwojne dno.
                            Jka puscilas wolno kleszcza to zmarnowals sobie zycie na 100% i na amen.
                        • Gość: zepsuty krwiopijec Re: jest!! IP: 81.219.132.* 19.06.07, 19:44
                          no widzisz.
                          Ciesze sie, ze moje zyczliwe rady zmusily Cie do... gruntownych poszukiwan.
                          Nie musisz dziekowac, ciesze sie ze Twoje szanse wzrosly.
                          Poszczuj teraz nim swego meza ! Zasluzyl na okrutna kare.

                          ...jeden...moze, oby... sytuacja nadal jest nie pewna ;))

                          Jak znam zycie to ukatrupilas go (kleszcza) tlukac kilkadziesiat razy jakims przedmiotem z kuchni, lub przygniotlas pralka.

                          Spij spokojnie a maz niech czuwa.
                          darz bor i mylych polowan !
                          • Gość: Lucyna Re: jest!! IP: *.chello.pl 19.06.07, 19:57
                            brzydziłabym się go zabić, kto by to później sprzatnał? że tak powiem-
                            pomyslnych wiatrów, wiatru w żagle czy co sie tam zyczy.. popłynął...
                            • Gość: to juz ruletka Re: jest!! IP: 81.219.132.* 19.06.07, 20:12
                              Niestety Twoja (wasza) sytuacja ulegla zmianie, skomplikowala sie.
                              Straszliwy blad popelnielas - znowu !!!!
                              Tego sie obawialem, ze postapisz zbyt..oczywiscie i spuscisz potworka z woda.
                              Przeciez sa wodo i chemio odporne !!!
                              Wylezie jak nic !!!
                              Jak bedziesz teraz...
                              A propos jaka rasa (psa) bardzo kudlaty futrzak ?
                              No i jak przenioslas kleszcza na kapciu mezowskim, czy uzylas cos z zestawu kobiecych tortur?

                              To starszne, tak niepewnosc, ten dyskonfort.
                              Trudno, na kogo trafi to tego bec.

                              Chcialem Ci podeslac link do zdjecia jak sie nakluwa kregoslup gruba bardzo igla, ale grymas bolu na twarzy umierajacej pacjentki i ta cala trauma bylyby zbyt przygnebiajace. Naprawde nie chce pogarszac twojego samopoczucia.

                              popatrz jak piekna pogoda, nie mysl o najgorszym. jakos to bedzie !
                              Glowa do gory to jest.... tez do gory. Profilaktyka teraz ! Zawsze to jakas szansa, niewielka ale zawsze.

                              PS mam sasiada co zywi sie energia sloneczna.



                              • Gość: Lucyna Re: jest!! IP: *.chello.pl 19.06.07, 20:23
                                jeden nie chce wykręcać, a drugi mnie wkreca. eee, chyba taak?
                                nie wylezie, no jak wylezie, wylezie?
                                nie odpowiem jaka rasa, bo jak powiem,ze kudłata, usłysze,że pewnie ma jeszcze
                                niejednego. A jak go zmiotłam szczotką, to ze zostawił tam jajka i gdzie nie
                                będe teraz zamiatać, tam porozsiewam ta zarazę. łeee, rozmnazam kleszcze.
                                A co z tym sąsiadem? tez ma kleszcze? ;-)
                                • Gość: a wiec to koniec Re: jest!! IP: 81.219.132.* 19.06.07, 20:52
                                  KUDŁATY ?! SZCZOTKĄ ?!!!
                                  Sam sobie odpowiedziałaś. Sytuacja się JESZCZE bardzie skomplikowała, więcej -teraz jest naprawdę zła !
                                  Myslę, że Twoje lokum, mieszkanie to prawdziwie przerażające miejsce.
                                  Ani w nim się zrelaksować (z meżem), nie ma jak komfortowo skorzystać z łazienki, no bo jak ?!! ....kiedy może toto wyleźć, podskoczyć,zarazić szybko, a szybkie i sprytne są jak mokre...

                                  Pełzające i dorastające skrycie małe potworki wychodzące tylko w nocy (oprócz tych w łazienkach), żeby wbić kły w ciało, są już teraz wszędzie, jeszcze małe, niewidoczne, ale wkrótce... będą wszędzie, chcesz sobie umalować usta a tu takie ślepka błyszczące..z siebie i błyszczyka. MOże to lepiej , bliżej mózgu, śmierć szybsza, najgorzej się tak nmęczyć.

                                  Sąsiad nie korzysta.... nie je, nie trawi,to po co - nie jest narażony na ataki ..spod.. spodu. Bezpieczny..... z tej strony przynajmniej

                                  A propos, czy wiesz, ze często tak szczury wyłażą ?! Tamtędy ? Miałem gdzieś krótki filmik jak wyłazi taki szczur, brrrrrr przesłać adres ?
                                  Psa na zero, z mężem na wakacje, mieszkanie opróżnić, zmienić meble,kupic na raty nowe, to samo wykładziny, wszystko ! Nie wiem, czy w tej sytuacji nie pożądana by była kwarantanna i zaplombowanie mieszkania.

                                  nie nie wkręcam, żartujemy... póki żyjemy
                                  Ale co do jajek, szczotki, no niestety masz rację.
                                  Kudłaty też pewnie ma rezydentów gotowych na wszystko.

                                  dobra - POWAŻNIE- przeszukaj pieska, kup wcierkę u lek. vet i żyj długo i szczęśliwie :))

                                  ps. a za jakiś m-c na forum załóż temat "Kleszcz" będę widział, że jest O.K.

                                  pozdrawiam dzielną Lucynę

                                  • Gość: Lucyna Re: jest!! IP: *.chello.pl 19.06.07, 20:59
                                    może zawezwę dzielnych strazaków z wielkimi psikawkami, osy wyganiaja, to moze
                                    i te stworki. a propos - kiedy się kończy pora na chrabaszcze, bo nie moge z
                                    psem spacerowac????
                                    • Gość: smokskrzydlaty Re: jest!! IP: 81.219.132.* 19.06.07, 21:19
                                      na strażaków z sikawkami bym nie liczył.
                                      Są dobrze przeszkoleni i omijają takie akcje, wiedzą skubańce jakie to konsekwencje i co potem ? ..koniec ?..zero z sikawkowaniem (((
                                      Lepiej zadzwon po straznikow miejskich, oni mniej sa wyksztalceni z owadami, tylko psia krew oni by gazem likwidowali a zuzyli na strzygi-przekupki. Mowilem to poczatek konca...

                                      Chrabaszcze ? Nie sa grozne, tylko moga oko wybic.
                                      ale to blizniacze narzady, co sie przejmowac.
                                      Wysylaj meza, przeciez lubi przyrode, nie ? mozna polknac ale dlugo nie polataja we wnatrz sa sprytne, a jak pobłądzą to mają i tak dużo białka.Mam link jak gość zjada takiem, chrupie między zębami, albo glisty zasysa jak spagetii. Podesłać ? :))

                                      Ja wychodze ze swoim psem, to mu zakrywam uszami oczy - spinaczami, węch mu wystarczy a sam mam uszy za mało klapiate to normalnie ryzykuje bardzo.

                                      Nie wiem, kiedy przestaną latać i wybijać oczy, to chyba do jakiś oprysków.

                                      Możesz też założyć mu pampersa i zacewnikować, co tam eskalować niebezpieczeństwa, choć z drugiej strony to w tym mieszkaniu zostawać, tak na powolną śmierć...





                                      • Gość: Lucyna Re: jest!! IP: *.chello.pl 19.06.07, 21:25
                                        taa, mąż z przyrody lubi najbardziej łono, cmiel tudziez tytoń, szczściem
                                        konopii nie. To włąsnie w domu czai się niebezpieczeństwo- pomijająć fakt, że 9
                                        na 10 wypadków zdarza się w domu- więc sobie wyszłam ku uciesze przechodniów, i
                                        z piskiem wróciłam. Juz wolę ssące niz bzykające, trudno.
                                        • Gość: smichu chichu Re: jest!! IP: 81.219.132.* 19.06.07, 21:43
                                          Nie mów już o mężu i tak będzie w kotle piekielnym odpowiadał za swoje zbrodnie tj. zakleszczenie gniazdka. To fajny musi być chłop i oryginalny z tego co piszesz. Ale ze spiskiem "Na kleszcza" to już wyższa klasa. "Wychowałaś " na własnych piersiach potwora.

                                          A niech tam się śmieją, ja nie rozumiem co śmiesznego w psie z zawiązanymi uszami i pańcią z reklmówką na głowie i z paletką od kometki - dziwadła te ludzie teraz
                                          ...a jak się będą śmiać to im nawlatuje parę eskadr i śpij tu potem człowieku jak Ci nie daje i tylko bzyka,
                                          ale może i niektórym też ssie równolegle ??
                                          Wszystko zalezy czy mają sprytnego męża intryganta s-pis-k-owca



                                          • Gość: Lucyna Re: jest!! IP: *.chello.pl 19.06.07, 21:54
                                            aha,to myslisz,ze sa w gniazdku? nie zagladałam tam.. że niby jak piwko lubi,
                                            to i kleszcze z pradem czy jak? ;-) A tez ostatnio tak o tych chłopach myslałam
                                            przyrodniczo, ze barany, i mam słówko eufemistyczne : man-owce.
                                            • Gość: nałogi Re: jest!! IP: 81.219.132.* 19.06.07, 22:32
                                              tak rozwierć gniazdko i sama sprawdź.
                                              "Zrób to sam"(a) lub z piękną kobietą!!!! wg podręcznika Adama Słodowego.
                                              Bo Spiskowiec Naczelny tak pokombinuje, że gniazdko przepali i będzie zupełnie bez prądowe.

                                              Powinnaś koniecznie obejrzeć dziś przed nocą czuwającą film pt The Thing John'a Carpenter'a.
                                              Przypomniałem sobie, że niedawno w Kielcach był mecz międzynarodowy, taki tam latał jeden ze szklanym okiem i przestawionym w jedną stronę. Z kraju z którego z trudem...przylawirował pochodzą podobno te latające wyłupywacze.
                                              Echhh co ja bym dał za foto tego dzielnego człowieka i piłkarza zarazem.
                                              Budziłbym się rano i świat wydawałby mi się nie piękniejszy.

                                              Piwoszy i palaczy te zgagi nie lubią.
                                              To musisz się strasznie teraz czuć, On na kanapie wyluzowany z piwkiem i papieroskiem i tylko.... czeka.
                                              ....ciekawe czy ładna.

                                              Idę sobie polatać z psem, a Ty nie trać nadziei, siorbnij mu jego piwka, wypal jego ukochane papieroski - pogłaskaj po głowce i szepnij... mój Ty kleszczyku - zaskocz i przeraź. Niech nie będzie taki do przodu "nałogowiec" i "morderca", niewierny. Kokietować i umrzeć z honorem - jak pięknie mogą umierać kobiety z klasą...










                                              • Gość: Lucyna Re: z klasą? IP: *.chello.pl 20.06.07, 09:43
                                                nie jestem pania nauczycielką ;-)
    • Gość: mo psssss! Lucyna-jakiego masz psa? IP: *.tkdami.net 20.06.07, 09:22
      co tam o kleszczach isac.Napisz coś o psie,jaka rasa?
      • Gość: Lucyna Re: Lucyna-jakiego masz psa? IP: *.chello.pl 20.06.07, 09:45
        sweter ;-) irlandzki
        • Gość: mopsssss! Re: Lucyna-jakiego masz psa? IP: *.tkdami.net 20.06.07, 09:59
          a jaki ma kolor? czy inaczej.Jakiej maści?
          • Gość: Lucyna Re: Lucyna-jakiego masz psa? IP: *.chello.pl 20.06.07, 10:03
            a powiedz mi, czy to nie Ty czasem jestes ten "szerlok holms" z postu Magdy?
            • Gość: ja naturlich Re: Lucyna-jakiego masz psa? IP: *.tkdami.net 20.06.07, 10:37
              genau!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka