Dodaj do ulubionych

Sandały tylko na gołą nogę

IP: *.chello.pl 17.07.07, 22:07
Nie ma wiekszego obciachu niz sandały i skarpetki haha !! po tym poznasz
wlasnie polaka za granica ! Ludzie uczcie sie!
Obserwuj wątek
    • Gość: kobyłybbb2 Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 22:29
      Czyżby kobyła się reaktywowała ?

      Lepiej założyć jednak skarpetę do sandałów niż pokazywać zaniedbane stopy.
      Czasem się można porzygać na taki widoczek.
      • zuzur Istotne jest, z czego noga wystaje. 18.07.07, 11:00
        Istotne jest, z czego noga wystaje. Czy z Poloneza, Opla, czy z Bugatti. A czy
        jest w sandałach, czy w skarpetkach, to problem dla wiadomo kogo. Właścicielowi
        Lamborgini nawet do głowy nie przyjdzie tłumaczyć się, dlaczego ma sandały i
        skarpetki.
        • przypadek Re: Istotne jest, z czego noga wystaje. 18.07.07, 11:28
          Obawiam się że wieśniak w Lamborgini jest dalej wieśniakiem, tyle że w Lamborgini.
          • centrolew Re: Istotne jest, z czego noga wystaje. 18.07.07, 14:14
            Sprawa jest prosta - wieśniak się nie myje, więc ma zagrzybione nogi. Wstydzi
            się tego, więc ubiera skarpetki, a potem sandały. Wybiera czarne, żeby nie
            musiał od razu dawać ich do prania.

            Jeszcze coś wymaga wyjaśnienia?
            • Gość: prowincjonalista Re: Istotne jest, z czego noga wystaje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 07:41
              nie ośmieszaj się, że tylko wieśniaki się nie myją!!! A ci z miasta to niby
              takie czyściochy??? Przejedź się autobusem to poczujesz jak od niektórych
              śmierdzi!!! Nie oznacza to oczywiście, że ci co jeżdżą samochodami to znów
              takie czyścioszki. Generalnie jest zasada poznania brudasa w samochodzie: to
              ci, którzy w czasie jazdy wystawiają łokcie za okno, gdyż uważają, że najlepsze
              jest wietrzenie smrodu spod pachy!!!!
        • kralik111 Re: Istotne jest, z czego noga wystaje. 18.07.07, 12:33
          zuzur napisał:

          > Istotne jest, z czego noga wystaje. Czy z Poloneza, Opla, czy z Bugatti. A
          czy
          > jest w sandałach, czy w skarpetkach, to problem dla wiadomo kogo.
          Właścicielowi
          >
          > Lamborgini nawet do głowy nie przyjdzie tłumaczyć się, dlaczego ma sandały i
          > skarpetki.

          Klasa to sandal bez skarpetki, Lambrgini i sandaly w skarpetkach to polski
          cham, a chamowi nikt nie zadaje pytan, wiec na nie nie musi odpowiadac...;DDD
          • Gość: ajmax Re: Istotne jest, z czego noga wystaje. IP: *.aster.pl 18.07.07, 13:40
            Klasa - to męska noga w skarpetce, nawet bez sandałów.
            Plebs nie nosił skarpetek w żadnej postaci, co najwyżej onuce.
            • Gość: wojtek Re: Istotne jest, z czego noga wystaje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 14:09
              Gość portalu: ajmax napisał(a):

              > Klasa - to męska noga w skarpetce, nawet bez sandałów.
              > Plebs nie nosił skarpetek w żadnej postaci, co najwyżej onuce.

              Czasy się zmieniły, jakbyś nie zauważył. Mamy nawet pedicure.
              • Gość: XmaX Re: Istotne jest, z czego noga wystaje. IP: *.bb.sky.com 18.07.07, 23:30
                Co prawda staram sie nie nosic skarpetek do sandalow, nie widze w tym jednak nic
                strasznego, ani tym bardziej obrzydliwego. Owszem, sandaly sa zaprojetkowane do
                tego, zeby byly przewiewne. Ale skarpetki+adidasy sa w ogole nieprzewiewne,
                skapretki+sandaly sa wiec dobra alternatywa, szczegolnie na dni w ktorych jest
                troche zimniej. Druga rzecz, sandaly jest z reguly bardzo latwo zalozyc.

                Kolejna kwestia to sandaly do dlugich spodni. Moim zdaniem w tym preypadku
                sandaly ze skarpetkami wygladaja nawet lepiej niz bez.
      • Gość: choy Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 21:17
        > Lepiej założyć jednak skarpetę do sandałów niż pokazywać zaniedbane stopy.
        > Czasem się można porzygać na taki widoczek.

        To trza dbać o nogi a nie :/
    • Gość: model Sandały tylko na gołą nogę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 22:31
      i do tego jeszcze czarne skarpety do krótkich spodni i już mamy szczyt
      przegiecia... Ale jakże szęsto to spotykamy....
    • Gość: eminem Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 22:56
      a to niby dlaczego? co złego jest w zalozeniu bialych, krótkich sportowych
      skarpetek do sandałów?... moim zdaniem ok.
      • Gość: Maggus Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 09:40
        Taak... sandały i klapki i przy tym skary, różnego koloru, jak chcesz zostać
        królem obciachu to sobie noś skarpetki w sandałkach... ;p pozdro normalnie
        • misiu-1 Re: Sandały tylko na gołą nogę 18.07.07, 10:51
          Obciach i wieśniactwo to zwracanie uwagi na czyjeś skarpetki. Co cię obchodzi,
          jeden z drugim, czy ktoś założył, jakie i w jakim kolorze? A może on uważałby
          twoją fryzurę albo kolor koszuli za wieśniackie? Każdy tolerancję odmienia
          przez wszystkie przypadki, a nietolerancyjny kołtun wyłazi już przy skarpetkach.
          • Gość: skarpetkalewa Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 13:19
            brawo! to wlasnie polacy potarfia - patrzec na kogos i..sie wysmiac bo wg nich
            jest to zle...i zarazem odworotnie z nich tez nastepni sie smieja..i kolo sie
            zamyka.
            piszemy o skarpetkach w sandalach - nie mam nic przeciwko, sam nosze bo m.in.
            nasze ulice za zasyfione i po godzinie noga czarna, nie mowie juz o wejsciu w
            g*** ktore malo kto sprzata po swoim piesku (a jakos z tego sie nikt nie smieje...)
            a moze napiszemy o polskiej 'kulturze' - niewszyscy sie myja codziennie, sa nie
            mili, nie ustepuja pierwszenstwa (sic!!!! - co to jest 'pierwszenstwo i
            uprzejmosc'??!?!), nie tylko na drodze....i mozna by pisac pisac...a my
            o...prozaicznych skarpetkach - to jest faktycznie PROBLEM jak czytam dla wielu ;-]]
            pozdrawiam
    • ikser Re: Sandały tylko na gołą nogę 17.07.07, 23:18
      asd ledwo Ci się łepek podniosł się, a już uczysz starszych.
      W sandałach i skarpetach chodzili lepsi od Ciebie i nie było problemu. Jeśli
      masz taki poważny problem, to przywiąż się do (np.) ratusza i spróbuj umrzeć za
      sprawę. Np. "Podpalę sie jeśli zobaczę kogoś w skarpetach i sandałach".

      Wytłumacz mi z łaski swojej dlaczego nie można nosić sandałów i skarpet
      równocześnie?!! Czy chcesz narzucić innym swoje fochy? Czy żałośnie powielasz
      cudze poglądy? Czy główka Ci nie szwankuje???
      • bun01 Bo sandały nosi sie po to zeby stopa sie nie 18.07.07, 09:51
        pociła, a skarpetka jest tego zaprzeczeniem. Trzeba być multiwieśniakiem żeby
        założyć sandały na skarpety. Ale może dobrze, że wieśniaki tak robią bo łatwiej
        ich rozpoznać :-)
        • Gość: rt Re: Bo sandały nosi sie po to zeby stopa sie nie IP: *.aster.pl 18.07.07, 10:01
          to się nie zgadza - patrz niżej mój wpis o chlodnych dniach - w ktorych ty już
          nie nosisz sandałów a ja owszem nadal:)
          • parazyd Multiwieśniactwo ma kompleksy 18.07.07, 10:40
            i próbuje zgrywać arbitrów elegancji, co daje efekty przekomiczne. Mie ma
            żadnej prostej, sztywnej reguły w tym temacie. Dobrze dobrany zestaw
            ubiór+skarpety+sandały jest 100x lepszy niż uszczęśliwianie innych wstrętną
            gołą girą - na to mogą sobie pozwolić tylko tylko niektórzy, zwłaszcza kobitki,
            a i to nie wszystkie. Ale wsiowy burak chce prostej reguły, która zapewni mu
            bycie trendy - zawsze i bez wysiłku.
            • Gość: janek Re: Multiwieśniactwo ma kompleksy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 11:07
              to zacznij myć nogi i o nie dbać abyś nie musiał ukrywać ich pod skarpeciuchą w
              sandale
              • parazyd Re: Multiwieśniactwo ma kompleksy 18.07.07, 12:15
                Rozumiem że mycie nóg to w twojej rodzinie taka nowość, że aż cię rozpiera duma
                żeby sie pochwalić przed wszystkimi. Gratulacje, zrobiłeś wielki krok
                ewolucyjny. Teraz pora na rozum.
                • Gość: rastamasta Do Parazyda IP: 206.19.210.* 19.07.07, 11:50
                  Parazydzie jedyna osoba ktora nieuzywa rozumu swego jestes wlasnie Ty bo
                  kapiesz jadem az sie niedobrze robi :-))))) typowy polski pieniacz :-))))) a
                  nos sobie wiesniaku sandaly a do tego getry/skarpety - jesli dojdziesz do
                  wniosku zeby uzyc rozumu to załap ze:

                  1. sandal z zalozenia jest po to aby nodze bylo chlodniej,zeby byla wietrzona
                  (niekoniecznie dlatego ze sie ma brudna noge Matole, tylko zeby bylo
                  przyjemniej kiedy na zewnatrz jest 30 stopni)
                  2. wychodzac z zalozenia powyzszego (o uwolnieniu nogi z niewolnieczego buta i
                  skarpet w warunkach wysokiej temperatury) DEBILIZMEM jest wciaganie skarpety na
                  noge w parze z sandalem
                  3. wiem ze ten skomplikowany algorytm nie dojdzie najprawdopodobniej do Ciebie
                  ale jak mawial Stanislaw Aniol " Albo rybka albo pipka" :-)))) a wiec albo
                  sandal i gola stopka albo but ze skarpeta:) posrednie rozwiazanie to
                  wiesniactwo czy tego chcesz czy nie

                  pozdro z Krk dla normalnych:)
              • Gość: gość Re: Multiwieśniactwo ma kompleksy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 13:22
                ukrywam je przed brudem moze takich jak ty...bo bylyby problemy z dezynfekcja...
                a powaznie - masz NAPRAWDE problem ze skarpetkami...w glowie ;-]]]]]]]
        • mal1950 Re: do "bunt 01" - sam jesteś wieśniakiem i to zak 18.07.07, 10:10
          bun01 napisał:

          > pociła, a skarpetka jest tego zaprzeczeniem. Trzeba być multiwieśniakiem żeby
          > założyć sandały na skarpety. Ale może dobrze, że wieśniaki tak robią bo
          łatwiej
          >
          > ich rozpoznać :-)

          ... zakompleksionym, skoro tak uważasz !!! Widziałem kiedyś na przyjęciu
          ślubnym w dystyngowanym towarzystwie DJ-a w sportowym podkoszulku mimo, że
          część ludzi była we frakach i NIKT SIĘ TYM NIE PRZEJMOWAŁ. Ty pewnie nie
          mógłbyś spać z tego powodu. To są KOMPLEKSY, z których trzeba się LECZYĆ !!!
          • Gość: T-shirt Co ma skarpet do T-shirta??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 11:23
        • Gość: WIEŚNIARA Re: Bo sandały nosi sie po to zeby stopa sie nie IP: 217.96.23.* 23.07.07, 12:36
          g...o mnie obchodzi co kto pomyśli o moim stroju czy fryzurze,dopóki nie robię
          innym krzywdy ,wara odemnie.................wiesniara
      • Gość: gosc Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 10:41
        sandały- specyficzna forma obuwia. Wymyślona po to by móc odkryć stopy,
        pozwolić im "oddychać"...zakładanie skarpet i sandałów-max pomyłka...po co
        zakładać wtedy sandały skoro stopa i tak jest cała zakryta przez skarpety?!
        Załóżcie wtedy lepie pólbuty...a ci którzy mają zaniedbane stopy niech nad nimi
        popracują albo zapomną o ich odkrywaniu...dla mnie sandaly i skarpety to wielka
        pomyłka...rzeczywiście tylko w Polsce zauwazyłam taką tendencję- czyli mamy
        swój trend, szkoda tylko ,że tego typu...
        • Gość: Bhaebzone Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 11:34
          Jak ktoś ma nie zadbane stopy to zawsze może na nie zakładać mokasyny, takie
          trochę podziurawione i też bez skarpet - przewiewnie i elegancko :D
        • Gość: gość Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 13:27
          a moze chca sie pochwalic skarpetkami...?
          skarpetka jest m.in. po to aby wchlaniac pot (powachaj swoje nogi po chodzeni
          bez skarpetek), zapobiec otarciom i..zabrudzeniu (przejdz sie w miescie tak z
          3-4 godziny i zobaczysz jak jest 'czysto'); skarpetka jest tez po to aby (moze
          tacy jak Ty) nie pokazywali brudnych, nieobcietych paznokci...
          ogolnie 'temat skarpetkowo-ogorkowy'...jak co roku ;)))
          • Gość: wojtek Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 14:14
            No to nie szuraj nogami. I skąd niby miałoby być tyle potu, skoro ktoś nie nosi skarpetek? A jak masz problem z nadmiernym poceniem się stóp i zapachem nawet w sandałach, to idź do lekarza, coś Ci przepisze.
            • Gość: gosc Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 14:48
              Tobie juz tylko na nogi bo na glowe za pozno..
              a jak nie wiesz skad sie bierze pot...wspolczuje ;))
              • Gość: wojtek Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 15:06
                Gość portalu: gosc napisał(a):

                > Tobie juz tylko na nogi bo na glowe za pozno..
                > a jak nie wiesz skad sie bierze pot...wspolczuje ;))

                Napisałem "tyle potu". Poza tym może to zależy także od materiału, nie wiem. Wiem tylko, że o ile zamknięte buty śmierdzą mi, jeśli nie używam skarpet (więc używam), o tyle sandały nie śmierdzą, nie mówiąc już o stopach. I zapewniam Cię, że nikt by mi w domu nie oszczędził odpowiednich uwag.

                I jest to częsty problem zdrowotny, żadna tajemnica. Jednym śmierdzą po godzinie, inni potrzebowaliby doby, każdy lekarz Ci to powie. Są na to sposoby.
        • Gość: 71 Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.vf.pl 22.07.07, 11:39
          Właśnie niektórzy dbając o stopy zabezpieczają je skarpetkami przed obtarciem. A kolor może pasować do reszty ubrania.
    • Gość: mężczyzna Sandały tylko na gołą nogę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 00:31
      (...)Podobno mężczyzna w sandałach traci całą męskość?(...)

      Jutro zmieniam płeć... :-p
    • Gość: ck Sandały tylko na gołą nogę IP: *.4.udn.pl 18.07.07, 01:30
      Nie ma to jak biale skarpetki i''najeczki''. Sandaly pff
    • Gość: korzenny. Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.nycmny.east.verizon.net 18.07.07, 04:12
      ... a co nalozyc na goly tylek, przeciez sa upaly???
    • Gość: Sandałowiczka Sandały tylko na gołą nogę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 06:48
      Pewnie, że nie ma większego obciachu niż skarpety do sandałów. A stopy trzeba
      myć! Niestety wystarczy wyjść na ulice Kielc żeby zobaczyć: spodnie lekko za
      kolana, sandały i skarpety. Niedobrze się robi. Jak widzę to u arystokracji
      plemiennej spod budki z piwem lub na dyskotece to się nie dziwię. Do nich ta
      prawda szybko nie dotrze. Ale jak zobaczę skarpety i sandały u osób które bym o
      to nie podejrzewała to od razu wiadomo, że to ynteligencja w I pokoleniu.
      • Gość: eminem Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 07:49
        > Ale jak zobaczę skarpety i sandały u osób które bym o
        > to nie podejrzewała to od razu wiadomo, że to ynteligencja w I pokoleniu.

        a możesz łaskawie wyjaśnić - dlaczego Cię to tak boli???
        • Gość: ja Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.tkdami.net 18.07.07, 08:02
          Eminem, ikser i inni zwolennicy skarpet do sandałów, nie stosuje się takiego
          połączenia ponieważ takie są zasady poprawnego ubioru. I już.
          Można się do nich stosować i wtedy jest się człowiekiem dobrze ubranym albo
          można się do nich nie stosować i wtedy jest się człowiekiem źle ubranym.

        • Gość: sandałowiczka Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 08:22
          Nie boli mnie tylko śmiać mi się chce.
          • Gość: eminem Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: 212.244.153.* 18.07.07, 08:27
            > Nie boli mnie tylko śmiać mi się chce.

            To się śmiej na zdrowie. Dla mnie to nie problem. Uważam, że skarpetki są
            higieniczne i lepiej je założyć niż pocić się w samych sandałach. Praktyczne
            względy biorą górę.
            • bun01 Praktyczne względy? 18.07.07, 09:52
              Dobry żart :-)
              • Gość: gość Re: Praktyczne względy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 13:29
                na skarpetkach i zartach trzeba sie znac i je zrozumiec...
                a jak wygladalbys ze skarpetka na glowie..i boso.....?
            • Gość: wojtek Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 14:15
              > Uważam, że skarpetki są
              > higieniczne i lepiej je założyć niż pocić się w samych sandałach. Praktyczne
              > względy biorą górę.

              To naprawdę jakiś problem zdrowotny.
          • bronek77 Re: Sandały tylko na gołą nogę 18.07.07, 12:02
            ta... głupie nastolatki (nieważne w jakim wieku) śmieją się ze wszystkiego,
            czego nie rozumieją, nie znają, co im nie pasuje do wizji świata wytworzonej
            przez bravo girl i innych kreatorów rzeczywistości. Śmiej się na zdrowie.

            Bo 'takie są zasady', bo 'tak się nie robi'. Jesteś zaprogramowana jak
            bezmyślna maszyna która reaguje zamiast myśleć. Skarpetki w sandałach - hahaha,
            jakie śmieszne, o mój boże, szczyt śmieszności. Prawie tak śmieszne jak
            kopnięcie kogoś w tyłek.
            Konopielka mi się przypomina i hasło, że zboża nie można ciąć kosą...
        • Gość: Cityman Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 10:07
          Dlaczego?? Dlatiego, ze zostaly stworzone po to by dac chwile odetchnac stopom
          owinietych w onuce, a TY chcesz zamknac ten obieg i stworzyc pozory no wlasnie.
          Co ci daje noga w skarpecie i w sandalalch NIC!!! Ale pojedziesz do Londynu do
          ziomow swoich to będziesz atrakcja haha.Aha i podnies sobie je tak w kierunku
          kolan. Nie no padne skarpety do klapek sobie zaloz i wyjdz na powietrze
          heheh.Sluchaj liczy sie zastosowanie, to tak jakbys do gumiakow wlozyl gola
          stope, no ale liczy sie upodobanie i wiem ze tu w tym rejonie jest pelno
          ztwardzialych kolesi. Zobacz ile dziewczyn zaklada skarpety albo babciochy pod
          sandalki. Czlowieku to tak jakbys w samolocie odkryl gotowane jajca i zakasal
          je z pajda chleba. No ale to juz twoja kultura. hmmm a jak tam pogoda dzis w
          Wolce???
          • Gość: skarpeciarz Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: 135.245.72.* 18.07.07, 10:29
            Wyszedl chłop ze wsi i zamieszkał w mieście ("cityman"), ale wieś z chłopa wyjść
            nie chciała. Wygląda tylko czasami przy okazji takich wypowiedzi chaotycznych i
            zakompleksionych zarazem.
            Co ma kultura to skarpet pod sandałami i pogody w Wólce?
            • Gość: Cityman Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 11:10
              To ma twoja kultura obyczajowa, i naucz sie czytac miedzy wierszami. Dla mnie
              mozesz byc i z miasta i chodzic w skarpetach z napisem sport albo adisas i
              bedzie to twoj kanon mody.
          • Gość: gosc Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 13:42
            sam sie przejedz do Londynu i zobacz jak tam sie ludzie ubieraja - NIKT nie
            zwraca uwagi na to, bo wazniejsza jest kultura i codzienne mycie...nawet
            citymana ;))
            • Gość: wojtek Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 14:20
              W samych majtkach też chodzą? Na wszystko ma wpływ kultura. Skarpety do sandałów wyglądają źle na tej samej zasadzie co same slipy na ulicy, białe skarpetki do mokasynów, kalosze do garnituru i różowy krawat do amarantowej koszuli. Są nawet kultury, w których smród z ust i ogólny nie jest uważany za coś przykrego - ale żyjemy w kulturze zachodniej.
              • Gość: . Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 14:52
                wojtus...kultura wymaga aby sienie smiac z drugiego - jedynie z wlasnej glupoty
                i braku myslenia ;)
                nie wiem na jakiej podstawie 'kultura' zachodnia (bu cha cha....polska kóltóra)
                mowi ze nie mozna do sandalow nosic karpet???? a smrod czuje jadac np w
                autobusie czy w sklepie .. barziej chyba od 'bezskarpetkowcow'.. ;)
                • Gość: wojtek Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 15:09
                  A kto mówi o śmianiu się (głośnym) czy nakazach? Biały (albo różowy) garnitur u nas na pogrzeb nie pasuje i nic tego nie zmieni, ale policji do delikwenta też nikt nie wezwie.
          • Gość: supercityman ale jestem dowcipny i swietny IP: *.commit.pl 18.07.07, 15:06
            tak inteligentnie i celnie docinam, normalnie chyba najfajniejszy na swiecie jestem
    • Gość: facet Sandały tylko na gołą nogę IP: *.poczta.lublin.pl 18.07.07, 08:23
      Tak żeby założyć skarpetę do sandałów trzeba byc palantem, żeby jej nie założyć
      trzeba trochę zadbac o stopy. Panowie a czy rzesza kobiet no i facetów też
      oczywiście :) nie zwraca na to uwagi ? oj ... zwraca zwraca! Ale DZIAŁA !!!
      wiem sprawdziłem ;)hehe.
      • Gość: Lehoo Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.globalconnect.pl 18.07.07, 09:43
        A tam. Założenie skarpety chroni stopy przed obtarciem przez sandały, szczególnie przy długiej wędrówce w upalny dzień. Skarpeta powinna być gruba i z bawełny.
        • Gość: bl Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: 195.47.201.* 18.07.07, 11:31
          Popieram, niektórzy mają takie stopy, że nawet najlepsze i najdroższe buty
          (nawet rozchodzone) potrafią nieźle poharatać nogi. W naszym klimacie ryzyko
          jest niewielkie, ale ja już raz obdarłam sobie skórę od spodu na pustyni. Od
          tamtego czasu noszę w takich przypadkach porządne skarpety z bawełny i sholle.
          Trudno :( Albo się jest eleganckim albo kaleką.
          • bronek77 Re: Sandały tylko na gołą nogę 18.07.07, 11:56
            Popieram popieram :)

            Ludzie - skarpety mają funkcje ochrony stopy przed obtarciami, oraz ochrony buta
            przed przepoceniem. Bosa noga w sandałach też się poci. I potem taki sandał
            śmierdzi niemożebnie, bo pot nie poszedł w skarpetę zmienianą co dzień, tylko
            osadzał się na sandale, nie mógł parować, bo był przyciśnięty hermetycznie stopą
            do podeszwy.
            • Gość: d Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.centertel.pl 18.07.07, 12:20
              Popieram. Nie ma jak widok sposonych, okurzonych, czarniawych po calym dniu,
              bosych stopach w sandalkach... oczywiscie sa momenty kiedy to rzeczywiscie nie
              pasuje, ale sa momenty kiedy lepiej pomyslec o wygodzie, komforcie niz o szyku
              mody...
              • Gość: Kasiunia Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: 213.17.180.* 19.07.07, 08:21
                Ale pieprzycie o tych zakurzonych stopach i obcieraniu haha, to lepiej wygląda
                zakurzona jasna skarpetka (bo chyba czarnych nie wkładacie na upał!)niż
                zakurzona stopa tak? Dla mnie zdecydowanie nie, gołą stopę można przetrzeć
                chusteczką i nie będzie tak widac kurzu a skarpetkę już tylko można wyprać ale
                to w domu. I co wy za stopy macie że was obcierają, królewskie jakieś chyba.
                Jestem młoda babka z delikatnymi stópkami i w życiu nić mnie nie obtarło do tego
                stopnia żeby musieć ubierać skarpetki, a co dopiero taki pięćdziesięcioletni
                facet hehe, no nie mówcie mi że go sandał obciera w jego stopę! Tacy faceci sa
                delikatni? Biedactwa. Poza tym jeśli już to wymyślono coś takiego jak plastry na
                odciski koloru cielistego, że nie rzucają się w oczy. Co do potu - skarpetka
                spocona śmierdzi potwornie! W ogóle noga w niej zamknięta w upały poci się o
                wiele bardziej niż noga bez skarpetki!! Co wy skarpeciarze na łeb upadliscie? A
                jak macie brzydkie stopy to sobie ubierzcie adidasy albo półbuty.
        • Gość: J23 Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.07, 08:47
          Oczywiście połączenie wygodnych sandałów najczęściej na grubej podeszwie i
          skarpety grubej wełnianej lub z czystej bawełny to połączenie czysto sportowe
          pasujące na długie piesze wędrówki.Określenie skarpetki nie pasują do sandałów
          odnosi się do sandałków delikatnych pasujących do stroju do pracy, stroju
          miejskiego. To są dwie zupełnie różne sprawy.
    • Gość: koniec dyskusji Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.tkdami.net 18.07.07, 09:00
      tylko brudasy nosza skarpety do sandałów,jeżeli nie czyścisz paznokci,nie
      myjesz nog,to noś gumofilce
      • Gość: ciekawy Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: 83.16.178.* 18.07.07, 09:19
        www.sandalandsoxer.co.uk/home.htm
        Endżoj! Niezłe buractwo.
        • Gość: t Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: 62.87.136.* 18.07.07, 09:46
          to prawda, Polaka na wakacjach poznasz po skarpetach w sandalach, wąsach,
          fryzurach, torebkach (nerkach) nie musimy nic mówić
          www.podajdalej.com.pl/
          • Gość: cox Sandały tylko na gołą nogę? IP: *.spray.net.pl 18.07.07, 09:58
            Lepiej sobie poobcierać i chodzić z krwawiącymi stopami. Nawet te najdroższe
            skórzane mogą to zrobić:) A za granicą tej cywilizowanej ludzie chodzą tak, jak
            im wygodnie. Gdzieniegdzie chodzą i kąpią sie w basenie w czadorach...
            • Gość: kobe Re: Sandały tylko na gołą nogę? IP: 212.160.173.* 18.07.07, 10:40
              Chodze bez skarpet w sandalach i jakos nic mi nie krwawi, nic sie nie obciera. Ostatnio zauwazylem ze Ci
              co teraz zakladaja piekne biale skarpety (koniecznie z jakims "drogim" logo na sciagaczu tejze skarpety)
              do sandalow - w chlodniejsze dni chodza w "szeleszczacych" spodniach - czesto z gratisowym paskiem z
              boku... Dla mnie sandal i skarpeta to obciach i tyle
              • Gość: Nieznany Re: Sandały tylko na gołą nogę? IP: *.kielce.net.pl 18.07.07, 14:24
                Ciesz się, że są ludzie których jeszcze nie obtarły sandały ale gwarantuje, że
                wcześniej czy później doświadczą tego uczucia i życzę Im aby stało się to jak
                najszybciej. Nie ma nic gorszego jak oceniać ludzi po wyglądzie i zastanawiać
                się czy noszenie skarpetek to obciach czy nie . Obciach jest dla snobów .
                Ludzie normalni to mają w nosie czy ktoś ma skarpetki czy nie. Nawiasem mówiąc
                za tzw. „granicą” to właśnie Polacy są najlepiej ubrani. Anglik jak ma ochotę
                to skarpetki założy na głowę i nie przejmuje się co kto o nim myśli. Opinią
                innych w kwestii skarpetek przejmują się tylko ludzie ograniczeni umysłowo.
                Można zorientować się po niechlujnym pisaniu co sobą reprezentuje osoba która
                nigdy by nie założyła skarpetek do sandałów . I tego trzeba się wstydzić a nie
                skarpetek.
        • Gość: skarpeciarz Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: 135.245.72.* 18.07.07, 10:19
          Ta stronka tylko świadczy o tym, że nie jest to polska specjalność :-)
    • Gość: rt Sandały tylko na gołą nogę?? IP: *.aster.pl 18.07.07, 09:59
      Zdrowie najwazniejsze. Jeśli dzień jest chłodny, a ja nadal chcę - jak w
      artykule - wietrzyć nóżki w lecie, to zakladam skarpetki pod sandały choć wiem
      że niektorym się to nie podoba. Ae ja nie jestem konformistą.
      • Gość: rt Re: Sandały tylko na gołą nogę?? IP: *.aster.pl 18.07.07, 10:03
        ps. skarpety do sandałów zakladam wylącznie do długich spodni (jako że dzień
        jest jak wspominam - chłodny, to wiadomo że długie spodnie)
    • Gość: kary Sandały tylko na gołą nogę IP: *.jetstream.xtra.co.nz 18.07.07, 10:00
      ...eeh tam,...po sandalach na skarpetach to sie amerykanskich turystow poznaje,
      zawsze
    • Gość: Wiebowidział Połowa Europu nosi skarpety i sandały i nie mają IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.07, 10:00
      kompleksów z tego powodu. Byłem w prawie wszystkich krajach Europy.
    • Gość: mikron Re: Sandały tylko na gołą nogę IP: *.desy.de 18.07.07, 10:01
      > po tym poznasz wlasnie polaka za granica ! Ludzie uczcie sie!

      kompleksiki? Mieszkam od lat w RFN i widze, ze Niemcy holduja podobnym
      sandalowym modom. Skarpety w sanadalach to jest obciach, ale sugestia, ze to
      polska specjalnosc to bzdura.
    • Gość: Jacobs Sandały tylko na gołą nogę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 10:02
      Wasza "wyborcza" tolerancja jest żałosna . Tolerujecie sex dwóch facetów , najogólniej rzecz ujmując polegający na wkładaniu fiutów w odbytnice a chcecie ukamienować tych co noszą skarpety do sandałów . Jak już tacy jesteście tolerancyjni i wyzwoleni to przestańcie męczyć wszystkich w koło kanonami mody bo ich olewanie to najlepszy sposób na wyzwolenie z gorsetu ograniczeń kulturowych .
    • mal1950 Re: Zakompleksionego Polaka cechuje to, że ma prob 18.07.07, 10:06
      ..problem: ze skarpetą czy bez. Ludzi w normalnych krajach po prostu nie
      interesuje, jak się drugi ubiera. Jest to JEGO SUWERENNA DECYZJA - nie ma tam
      czegoś takiego, jak OBCIACHOWE UBRANIE - takie kategorie obowiązuja tylko NA
      WSI, jaką jest Polska z Warszawką włącznie. Jak widzisz w Londynie Araba w
      chuści to cię to nie razi - jego sprawa, to dlaczego miałoby mnie razić to, że
      ktoś nosi skarpety do sandałów - widocznie tak chce i jego sprawa !! Ludzie
      jesteśmy w UE i DOSĆ TYCH KOMPLEKSÓW !!!
      • Gość: GG Re: Dlategio wlasnie Polak w Londynie to czlowiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 10:09
        w skarpecie, oraz inny reprezentant rasy indoeuropejskiej czyli Hindus. I
        jednemu i drugiemu wieje spod pach.
        • mal1950 Re: Masz problem ... z GŁOWĄ !!! 18.07.07, 10:12
          Gość portalu: GG napisał(a):

          > w skarpecie, oraz inny reprezentant rasy indoeuropejskiej czyli Hindus. I
          > jednemu i drugiemu wieje spod pach.
        • Gość: bronekk Re: Dlategio wlasnie Polak w Londynie to czlowiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 13:46
          oj gosciu....prawdziwi hindusi sa bardziej czysci niz nie jeeden polaczek w
          sandalach bez skarpet....
          a jak Tobie wieje, to nie podnos tylko idz umuj i uzywaj dezodorantu ;))
          co za paranoja - nie mozna nosic skarpet w sandalach..buuu... cha chaaaaa!!!!
      • Gość: gość Re: Zakompleksionego Polaka cechuje to, że ma pro IP: *.lanet.net.pl 18.07.07, 10:11
        nareszcie cos madrego.... dzięki :)
      • Gość: a bzdura IP: *.chello.pl 18.07.07, 13:42
        bzdura. wszędzie są jakieś standardy. ludzie z natury są konformistami. to ty
        chcesz być przesadnie światowy
      • Gość: wojtek Re: Zakompleksionego Polaka cechuje to, że ma pro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 14:23
        > ..problem: ze skarpetą czy bez. Ludzi w normalnych krajach po prostu nie
        > interesuje, jak się drugi ubiera. Jest to JEGO SUWERENNA DECYZJA - nie ma tam
        > czegoś takiego, jak OBCIACHOWE UBRANIE - takie kategorie obowiązuja tylko NA
        > WSI, jaką jest Polska z Warszawką włącznie.

        Bzdura. W Polsce też nikt nikogo głośno nie wytyka, ale swoją opinię, co jest obciachowe, a co nie, mają na pewno nawet w Watykanie.
    • Gość: (o)(+) Sandały tylko na gołą nogę IP: *.epo.nl 18.07.07, 10:10
      To nie jest (tylko) polska specjalizacja
      www.sandalandsoxer.co.uk/home.htm
      • htoft Re: Sandały tylko na gołą nogę 18.07.07, 20:31
        Co wy tacy miłośnicy męskich stóp jesteście? Wolelibyście, żeby Ci faceci zdjęli skarpety?

        Idę zwymiotować;(((
      • Gość: mili_vanili :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 23:51
    • greg0.75 "zawodowcy" w noszeniu sandałów 18.07.07, 10:12
      czyli karmelici bosi (element stroju narzucony przez regółę) zakładają również skarpety.
      Problemu zresztą nie rozumiem - skoro już ktoś jest takim "luzakiem" żeby nosić sandały nie tylko na plaży / działce etc. powinien mić również liberalne podejście do kwestii noszenie / nie noszenia w komplecie z nimi skarpet.
      A niewolnicze trzymanie się regół na zasadzie "nie bo tak się nie robi" i spoglądanie z góry na zwolenników przeciwnej koncepcji jest zwyczajnie zabawne...
    • Gość: scubabe A po czym poznać Anglika IP: *.gre.pl 18.07.07, 10:19
      Anglika można poznać po tym że latem chodzą w mokasynach bez skarpet.
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Sandały tylko na gołą nogę 18.07.07, 10:23
      A mnie właśnie śmieszą te wszystkie osoby które tak strasznie się podniecają
      tym, ze ktoś zakłada skarpetki do sandałów. Żenua, nie macie większych zmartwień?
      • Gość: zzz Popieram IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 10:51
        jakże mało skomplikowane musi być życie takich ludzi... Chodzi się tak, jak jest wygodnie - skarpety/bez, wedle własnego uznania. Ja absolutnie nie zwracam na to uwagi.
    • Gość: maskva Sandały tylko na gołą nogę IP: 157.25.204.* 18.07.07, 10:26
      Kiedyś, wiele lat temu, podczas pobytu w Cape Town, nasza opiekunka, mieszkanka
      RPA, widząc grupę osób noszących skarpety do sandałów, powiedziała z rezygnacją
      w głosie:
      - socks and sandals... they must be German tourists...
      Nie tylko Polacy zatem...
    • smok_sielski Ubranie jest po to, by było praktycznie 18.07.07, 10:28
      wygodnie i by się w nim dobrze czuć. Wyzwiska od "wiesniakow" z jednej strony, i
      "niewolnikow mody" z drugiej sa bez sensu. Nie skarpeta zdobi czlowieka, lecz
      czlowiek skarpete!
      smok
    • Gość: Odbyt Nienawidzę sandałów! IP: *.devs.futuro.pl 18.07.07, 10:31
      Raz przez nie spadłem ze schodów, innym razem omal sobie zębów nie powybijałem,
      poza tym co chwila dostają się tam kamienie.
    • tsuranni idiotyzm 18.07.07, 10:34
      stare przysłowie powiada: nie szata zdobi człowieka, tylko odwrotnie. Ludzie
      oceniający innych po sposobie noszenia sandałów są żenującymi, malutkimi
      istotkami, pełnymi utajonych kompleksów i frustracji. Noście się ludzie JAK
      CHCECIE! A wstydzić to się możecie plucia na ulicy, słownictwa ograniczonego do
      co drugiego słowa na k... i własnej głupoty
      • Gość: tia Re: idiotyzm IP: *.tvk.torun.pl 18.07.07, 11:19
        Tak Was czytam i czytam i nie moge sie oprzec wrazeniu ze naprawde 75% Polakow
        to idioci. TAK! noszenie skarpet do sandalow to wiocha. TAK! sluchanie
        disco-polo to wiocha. TAK! tuba basowa w samochodzie walaca tak, ze odpada
        tablica rej. to wiocha.
        Nie rozumiem wiec, skad sie wzial "front obrony wiesniactwa i skarpet w
        sandalach". Posluchajcie tedy wiesniacy. Mam prawo uwazac, ze to co robicie jest
        wiesniackie i obciachowe, a Wy macie obowiazek uszanowac moj pkt. widzenia, bo
        ja nie biegam za Wami drodzy wiesniacy i nie naklaniam Was do przebierania sie.
        Dlatego Wy wiesniacy nie probujcie wmowic mi ze nie jestescie wiesniakami.
        Ubierajcei sie jak chcecie, to sobie wystawiacie opinie.
        A ja i tak swoje bede myslal i te mysli artykulowal.
        Zasrane prawo w "demokratycznym" kraju.
        • bronek77 ja noszę skarpety+sandały i ma to sens 18.07.07, 11:41
          Po pierwsze - wieśniakiem to jest ten, kto nazywa innych wieśniakami.
          Ale ja o czymś innym - noszę sandały i skarpety jednocześnie. Z kilku powodów:
          - chodząc cały dzień w sandałach bez skarpet noga jest brudna. Lepiej wygląda
          noga w zakurzonej skarpecie, niż zakurzona bosa.
          - obtarcia, odparzenia. Jakiekolwiek paski - nawet z najlepszego materiału
          trochę obcierają skórę. Bawełniana skarpeta to łagodzi - jest mi po prostu
          wygodniej. Poza tym - siedzę przy biurku, nogi mam w różnych pozycjach, jedna
          na drugiej, opieram o coś. Nie chcę sobie stopy obcierać drugim sandałem, ani
          czymkolwiek innym.
          - wnikanie potu. W sandałach stopa też się poci. Wolę, żeby pot wniknął w
          skarpetę, niż w sandał, bo skarpety piorę częściej niż czyszczę sandały. Bo
          paru dniach upałów sandał mój potem moim potraktowany mógłby wytruć ze dwie
          kurdyjskie wioski. Skarpeta lepiej wchłania pot niż sandał, na skarpecie pot
          szybciej odparuje i nie robi się 'gnój'. A między bosą stopą a sandałem pot tak
          szybko nie paruje, a to powoduje szybszy rozwój smrodu i bakterii.
          - komfort termiczny. Wieczorem, albo jak wieje wiatr, albo jak nie ma wielkiego
          upału też noszę sandały. Bez skarpety byłoby mi za zimno, a w zwykłych butach
          za ciepło. Nie lubię jak coś mi wieje po stopach - a teraz mamy cały czas
          robiony przeciąg, żeby można było oddychać.

          I wali mnie to, czy jest wśród wieśniaków jakiś kanon mody mówiący, że
          skarpety+sandały to obciach. Ktoś sobie dał prawo powiedzieć sandały tylko bez
          skarpet, durne media to potwierdzają, jakby była to zbrodnia.

          Głupotą jest nienoszenie skarpet, bo 'nie wypada' i skazywanie się na szybszy
          rozwój bakterii i smrodu na sandale, na obtarcia i niewygodę. Głupotą jest
          skazywanie się na pokazywanie wszystkim brudnych stóp (a czasem wystarczy
          przejść sie kilkanaście minut chodnikiem, postać w tramwaju i już noga jest
          brudna) bo się wyszło dwie godziny temu z domu.

          antyskarpetowym terrorystom mówimy stanowcze nie ;)
          • Gość: Robust Precz ze skarpetami IP: 195.205.147.* 25.07.07, 09:23
            Precz ze skarpetami, ale oczywiście w sandałach. Nie zakładamy skarpet do
            sandałów (nie ubieramy, ale nie ZAKŁADAMY). A skoro chcemy zasłonić grzybicę?
            No cóż, moim zdaniem lepiej ją wyleczyć, niż ukrywać. Przecież kiedy widzimy
            faceta w sandałach i skarpetach, to na 98% możemy przyjąć, że ma grzybicę stóp
            i wtedy musimy na takiego delikwenta uważać. Grzybica jest piekielnie
            zaraźliwa! Pozdrawiam wszystkich. Tych w skarpetach i tych bez.
        • smok_sielski Re: idiotyzm 18.07.07, 12:16
          > Posluchajcie tedy wiesniacy. Mam prawo uwazac, ze to co robicie jest
          > wiesniackie i obciachowe, a Wy macie obowiazek uszanowac moj pkt. widzenia

          A ja uwazam, ze twoje niechodzenie w skarpetach do sandalow i sluchanie chopina
          w samochodzie to pozerstwo i snobizm. I masz obowiazek uszanowac moj punkt widzenia.

          smok
          • Gość: tia Re: idiotyzm IP: *.torun.agora.pl 18.07.07, 15:56
            O to wlasnie chodzi, ja dla Ciebie moge byc snobem, tak samo jak Ty dla mnie
            wiesniakiem.
            I nie mam zamiaru dyskutowac z Twoim pktem widzenia.
            Proste.
            Co do wywodow o higienicznej wyzszosci skarpet i sandalow, coz, proponuje
            porozmawiac z dermatologiem. Czy jakimkolwiek lekarzem.
            p.s. Nie mam samochodu.
        • Gość: mxx a prosze cie wiesniaku kuffa bardzo wiesniaku IP: *.commit.pl 18.07.07, 15:47
          wiesniaku. i jeszcze wiesniaku!
          zapomnialbym: sam jestes wiesniak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka