Dodaj do ulubionych

Bezsilność poszkodowanego i policji

IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 22:04
Z policji trzeba wyeliminować członków mafii SLD-owskiej czyli
większość.
Obserwuj wątek
    • Gość: Zenek Re: Bezsilność poszkodowanego i policji IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.03, 06:30
      Gość portalu: Jakub napisał(a):

      > Z policji trzeba wyeliminować członków mafii SLD-owskiej
      czyli
      > większość.Przyjąć takich w rodzaju Przybylskiego po szkole
      SB,doradca Pana Prezydenta Lubawskiego ,karany.On już bardzo
      dużo zrobił dla bezpieczeństwa?Swojego kumpla Strząbałę
      (generał straży miejskiej)przyjął jak specjalistę do MPEC
      Kielce.Zrobił to z wdzięczności bo kiedy Krzyś Przybylski był
      bez pracy Strząbała przyjął go do pracy.Tworzył tam plany,które
      teraz określił jako głupie!Z nimi najabezpieczniej.
    • Gość: Woj Re: Bezsilność poszkodowanego i policji IP: 195.116.245.* 12.07.03, 07:50
      Jak jest oficjalna wykrywalność kradzieży wszyscy wiemy.
      najgorsze jest to, że policjanci z góry zakładają, iż nie znajdą
      sprawcy i do śledztwie robia tylko to co musza aby móc je
      umorzyć. Żadnej własnej inicjatywy
      • Gość: poseł nowak Re: Bezsilność poszkodowanego i policji IP: 213.77.1.* 12.07.03, 10:06
        Gość portalu: Woj napisał(a):

        > Jak jest oficjalna wykrywalność kradzieży wszyscy wiemy.
        > najgorsze jest to, że policjanci z góry zakładają, iż nie
        znajdą
        > sprawcy i do śledztwie robia tylko to co musza aby móc je
        > umorzyć. Żadnej własnej inicjatywy

        a gdzie jest prokurator ktory zaakceptował to umorzenie? Kto
        jest nadzorcą?
      • Gość: Jakub Bezsilność prezydenta IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 10:57
        O tym, że w policji pracują niemal sami przestępcy świadczą statystyki. Jeśli
        Przybylski ma jakikolwiek wyrok, nie powinien być zatrudniony w instytucji
        najwyższego zaufania publicznego. Ale i bez wyroku nie powinien być tam
        zatrudniony, bo już jest dostatecznie znany z kłamstw i szalbierstw, jakich
        dopuszczał się w policji, no i nie ma przede wszystkim jakichkolwiek
        kwalifikacji.

        Jeśli chcecie pozbyć się Lubawskiego, to już można. Kto ma ochotę i cierpliwość
        pobawić się sądownie, może już zawiadomić prokuraturę i oskarżyć Lubawskiego o
        kilka nawet przestępstw urzędniczych. Już się chłopina zagubił.
        W mojej opinii nadszedł już czas, żeby Lubawski odszedł w niebyt polityczny.
        Jako wojewoda szkodził. Przy wyborach samorządowych, i przy ówczesnej
        świadomości politycznej kieleckich wyborców, trzeba było go wybrać prezydentem.
        Teraz znowu szkodzi i, niestety, okazuje wyraźną opcję antypolską. Nie po
        drodze (życiowej) mu z narodem polskim. To go dyskwalifikuje, jak i inne
        popełniane na niekorzyść mieszkańców miasta błędy. Teraz jest w Kielcach szansa
        na wybór uczciwego Polaka na prezydenta tego miasta. Teraz kielczanie, jak
        sądzę, bardziej realnie postrzegają świat polityki.

        Ale jeśli nie znajdzie się w Kielcach nikt chętny do pozbycia się Lubawskiego,
        to będziecie kontaktować się ze światem za pośrednictwem niemieckiego
        miasteczka Gotha w NRD, gdzie jest ponad 20 procentowe bezrobocie, mimo że
        znaczna część mieszkańców wyjechała na stałe do Niemiec za robotą. Tak was
        Lubawski wprowadzi do "Europy". Do Kielc zaś będą tylko od czasu do czasu
        zaglądać Żydzi, żeby wam przypomnieć, że zamordowaliście w 1946 roku Żydów i
        pouczyć was, jak macie żyć, żeby Żydzi byli zadowoleni.
        Pozbędźcie się Lubawskiego - już można i jest na to odpowiedni czas.
        • Gość: poseł nowak Re: Bezsilność prezydenta IP: 213.77.1.* 12.07.03, 11:12
          Drodzy! Przybylski nie jest z a d n y m przestępcą. Został skazany za rzekome
          przekroczenie uprawnień i to w zwiazku z identyczną sprawą jak obecnie "sprawa
          starchowicka", czyli "aferą kielecką" z lat 1993- 1998. To on i Frydrych
          nagrali prokuratorów, ktorzy utrudniali sledztwa w sprawie -uwaga- identycznej
          jak obecna sprawa, czyli samochodów. Wiecie jakie siły rządzą taką sprawą,
          jakie jest ryzyko?

          Wtedy wygrali prokuratorzy bo skręcili sprawę pod klauzulą "ścisle tajne"

          Teraz prokuratur który to nakręcił ma oszustwo procesowe. Pozywał dziennikarzy
          o pisanie rzekomej nieprawdy, ale zapomniał, że dziennikarze nie mogli się
          skutecznie bronić przeciwko pozwowi, bo cały materiał przeciwko prokuratorim ma
          do dziś klauzulę "ściśle tajne". To samo próbóje kombinować pozywając po 10
          latach komende wojewodzką policji

          Informuje, że po zapoznaniu się w następnym tygodniu z materiałami sprwy V Ds
          22/98 Prokuratury Okręgowej w Krakowie ( dostałem dostęp do tej sprawy )
          wystąpię do Ministra Sprawidliwosci o kasacje dla Przybylskiego
    • Gość: poszkodowana Re: Bezsilność poszkodowanego i policji IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.03, 14:17
      Uszkodzono mi auto pod hipermarkietem. Mino, iż podałam nr
      samochodu, który uciekł, do dzisiaj nic nie wiem o właścicielu,
      ani o dalszym posępowaniu. Policja olewa obywateli. Zajmuje sie
      sprawą dopiero jak media się za nią biorą.
      • Gość: Naiwny Re: Bezsilność poszkodowanego i policji IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 22:56
        Uszkodzono mi samochód. Nie wiedziałem kto. Zgłosiłem na policji - zero
        reakcji. Na drugi dzień sam zrobiłem małe dochodzenie. Pooglądałem samochody na
        parkingu popytałem ludzi pracujących obok. Pewna życzliwa osoba podała mi
        numery samochodu, który szalał. Pognałem na komisariat i chciałem prosić o
        sprawdzenie "gościa". Pan policjant poinformował mnie, że lepiej nich nie
        zgłaszam tego, bo mogę mieć kłopoty: jak to nie ten "gość" to może mnie
        oskarżyć o niesłuszne posądzenie no i jak "gość" się zdenerwuje to może mi
        zrobić coś niemiłego. Dałem sobie spokój. Kilka dni później w telewizorze
        informują, że została złamana cisza przed referendum. Ktoś zostawił gdzieś
        ulotki. Oczywiście policja już szuka sprawców.
        Gdzie sens, gdzie logika????
    • Gość: fracik kamery monitoringu są do d...y IP: 195.117.86.* 12.07.03, 21:48
      ..są do d..., widziałem kiedyś zdjęcia zrobione na papierze z
      nagrania z kamery monitoringu na jednej z kieleckich stacji
      benzynowych,JAKOŚC tych kamer jest gówno warta, sam nic nie
      mogłem się dopatrzec, ledwie widać tablice rej.Pewnie ten
      monitoring przy Realu jest dla picu, Marketowi w ogóle nie
      zalezy na bezpieczeństwie klientów - ich aut, na parkingu,gdyby
      było inaczej to kamery winny znajdowąc się tak nisko, aby widać
      było twarz kierowcy wjeżdzajćego i wyjeżdząjącego,dwie
      rozsądznie umieszcnone kamery,i ukryte!! co podkreśłam ukryte,
      mogłyby zdziałać cuda. a tak.. mamy wielkie g.. ochrona pilnuje
      tylko towarów i klietów w sklepie, parking mają za nic i nasze
      auta też.
    • Gość: olo Re: Bezsilność poszkodowanego i policji IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.03, 23:59
      Dupy jesteście!
      Oto sposób nie zawodny!
      CODZIENNIE rano przychodzimy do "psa" który prowadzi naszą
      sprawę, z rańca żeby mu podnieść ciśnienie!!! Z uśmiechem na
      ustach, udając lekko nierozgarniętego wypytujemy o postępy w
      naszej sprawie, czy się coś dowiemy czy nie na koniec wizyty
      zapewniamy,że następnego dnia przyjdziemy dowiedzieć się w
      naszej sprawie (to podstawa) i następnego dnia przychodziny!!!
      Po tygodniu dla świętego spokoju policja UKRZYŻUJE sprawcę!
      SPRAWDZONE POLECAM!!!!!!
    • Gość: Zenek Re: Bezsilność poszkodowanego i policji IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.03, 08:28
      Panie Nowak a czy w sprawie rzekomej afery samochodowej w
      Kielcach,ktos został skazany oprócz Przybylskiego,który wywołał
      tą rzekomą aferę.Dlaczego Pan kłamie i to tak bezczelnie.Pan
      dobrze wie ,że żadnej afery nie było bo nikt nie został
      skazany.Dlaczego feruje Pan wyroki.Będzie Pan musiał za to
      odpowiedzieć przed sadem.Dlaczego porównuje Pan tamtą rzekomą
      aferę,która zaistniała w głowach owych panów.Oni mieli swoje
      powody a Pan?Skoro wybrano Pana do Parlamentu to niech Pan
      chociaż zna elementarne zasady prawa,że tylko wyrok
      skazujący,prawomocny świadczy o winie.Pana wyroki nie są ważne!
      Tak powienien postępować Poseł Nowak.Kasacja w przypadku wyroku
      Przybylskiego nie wchodzi w grę!Kasacja juz była i utrzymała
      wyrok w mocy.Pan o tym wie ale Pan ma swoje prawa.Jest to Panie
      Nowak tzw."powaga rzeczy osądzonej".Uczciwość Panie Nowak
      przede wszystkim.Tej uczciwości od Pana oczekują wyborcy.
      • Gość: xxx od kradzieży samochodu do polityki IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.03, 08:40
        dla niektórych to krótka droga. Zawsze im się kojarzy. A
        właściciel samochodu ma to w d..pie. Stracił forsę i tyle. A tak
        na marginesie, to zarząd Reala parking traktuje po macoszemu.
        Jeżeli muszę to robię zakupy w Tesco. Tam przynajmniej kilku
        ochroniarzy kręci się po parkingu. Czy to pamaga? Pewnie tak.
        Złodzieje napweno się z tym liczą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka