Dodaj do ulubionych

PiS dziękuje Kościołowi za wsparcie w wyborach

06.11.07, 12:01
"Stasiak i komendant główny policji Tadeusz Budzik podpisali umowę z
przedstawicielami Kościoła katolickiego o przywilejach dla kapelanów
policyjnych. Z umowy wynika, że dotychczasowa pozycja księży policjantów
zostaje znacznie umocniona. Autor publikacji Maciej Wiśniowski zastanawia się,
czy deal PiS-u z Kościołem jest kosztownym podziękowaniem za poparcie w
kampanii wyborczej, czy równie wymierną prośbą o poparcie w czasie gdy PiS
będzie opozycją. Jakakolwiek by była odpowiedź, to część naszych podatków nie
pójdzie na poprawę warunków pracy zwykłych policjantów, tylko ich duchowych
pasterzy."
(NIE Nr 45/2007)

Na ile Kościół jest i był neutralny w tych sprawach najlepiej informuje sam Glemp:
wiadomosci.onet.pl/1631738,11,item.html
Obserwuj wątek
    • Gość: czytacz Re: PiS dziękuje Kościołowi za wsparcie w wyborac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 12:13
      Nie znajduję nic niewłaściwego w wypowiedzi Kardynała Glempa.

      Natomiast szmatławca prow3adzonego przez rodaka Gobelsa nie czytuję.

      Co chciałeś głupku powiedzieć i udowodnić?
      Czy to, że jesteś faszystowsko-stalinowską popłuczyną?
      • Gość: powątpiewający Re: PiS dziękuje Kościołowi za wsparcie w wyborac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 12:30
        Język zaiste godny jednego z owych 95% mieniących się
        katolikami.Przepełniony chrześcijańskimi wartościami a szczególnie
        miłością do bliźniego swego.
        • Gość: czytacz Re: PiS dziękuje Kościołowi za wsparcie w wyborac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 12:48
          Gość portalu: powątpiewający napisał(a):

          > Język zaiste godny jednego z owych 95% mieniących się
          > katolikami.Przepełniony chrześcijańskimi wartościami a szczególnie
          > miłością do bliźniego swego.

          Rozumiem, że mówisz o edico i agnostyku11, którzy swoje informacje czerpią z
          "nie" oraz "faktów i mitów" a jedyną ich ideą jest nienawiść do kościoła.
          A obydwaj tkwią jeszcze po uszy w ruchu faszystowsko-komunistycznym.
          • edico Re: PiS dziękuje Kościołowi za wsparcie w wyborac 06.11.07, 17:22
            Odezwał się następny z tych, którym horyzonty windą uklepali.
            • Gość: czytacz Re: PiS dziękuje Kościołowi za wsparcie w wyborac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 17:35
              No jak faszystowski wypierdku?
              Zabiłbyś księdza?

              Co ty masz do powiedzenia? Ty wyszukujesz w internecie kłamstwa i publikujesz
              gdzie możesz.

              Jesteś przygłupem, którego nie stać na własną myśl. Jesteś do tego przygłupem
              komunistyczno-stalinowskim, czyli zbrodniczym.
              • edico Re: PiS dziękuje Kościołowi za wsparcie w wyborac 06.11.07, 20:08
                Jeżeli już, to popatrz sobie na tych na hitlerowskich braci w wierze pingujących
                za faszyzmem:
                www.imges.webpark.pl/nazi_katholik.jpg
                www.imges.webpark.pl/vatican_nazi1.jpg
                www.imges.webpark.pl/nazi_kirche.jpg
                www.imges.webpark.pl/berlin-neukolln_agosto1933.jpg
                www.imges.webpark.pl/nuncjusz_papieski_bassal.jpg
                www.imges.webpark.pl/chorw.jpg
                www.imges.webpark.pl/ustasha_april1942.jpg
                www.imges.webpark.pl/enrique_pla-esteban_bilbao-small.jpg
                rumburak.website.pl/artykuly/img/hitler_orsenigo.jpg
                rumburak.website.pl/artykuly/img/heil_hitler.jpg
                rumburak.website.pl/artykuly/img/bassal2.jpg
                rumburak.website.pl/artykuly/img/hitl1.jpg
                rumburak.website.pl/artykuly/img/hitl_innitzer.jpg
                • agnostyk11 Re: PiS dziękuje Kościołowi za wsparcie w wyborac 06.11.07, 22:07
                  Czytaczowi ku uwadze:

                  19.10.2007r. podpisano takie kuriozum:

                  „Porozumienie między Komendantem Głównym Policji i Delegatem
                  Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa w Policji w sprawie
                  organizacji i funkcjonowania katolickiego duszpasterstwa w Policji”


                  Par. l dotyczy praw kapelanów policji. Istotny jest pkt 9: Kapelani
                  Policji mają prawo do:
                  „(...) zabezpieczenia logistycznego prowadzonej działalności
                  duszpasterskiej”.
                  Oznacza to, że wszelkie koszty działań pana kapelana dowolnego
                  szczebla przerzucane są na barki policji w naszym świeckim podobno
                  państwie. To mogą być niemałe koszty, jeśli popatrzeć na par.3:
                  „W celu zapewnienia właściwej realizacji działalności
                  duszpasterskiej w Policji zgodnie z potrzebami, stosownie do
                  przepisów prawa kano¬nicznego, tworzy się ośrodki duszpasterskie
                  przy komendach wojewódzkich, powiatowych (miejskich i rejonowych),
                  komisariatach, ośrodkach szkolenia, szkołach policyjnych,
                  jednostkach badawczo-rozwojowych, wyodrębnionych oddziałach
                  prewencji i pododdziałach antyterrorystycznych Policji”.
                  Czyli wszędzie!
                  Par. 9: „Dla zapewnienia posługi duszpasterskiej w jednostkach
                  organizacyjnych Policji tworzy się, w miarę możliwości, kaplice lub
                  izby modlitwy z odpowiednim zabezpieczeniem logistycznym i zgodnie z
                  wymogami liturgicznymi”.
                  Par. 10, pkt 1: „W Komendzie Głównej Policji, w komendach
                  wojewódzkich, powiatowych (miejskich i rejonowych), ośrodkach
                  szkolenia i szkołach policji zapewnia się kapelanom Policji, w miarę
                  możliwości, pomieszczenia kancelaryjne wraz z wyposażeniem”.
                  Par. 3, pkt.3: „Umożliwia się kapelanom Policji, w razie potrzeby,
                  korzystanie ze środków transportu na zasadach obowiązujących w
                  Policji”.
                  Ksiądz kapelan np. z komendy rejonowej policji może śmiało dygać
                  samochodem policyjnym z kogutem i syreną.

                  Podpisali się pod tym skandalicznym dokumentem: komendant główny
                  policji inspektor Tadeusz Budzik, delegat Konferencji Episkopatu
                  Polski ds. duszpasterstwa policji gen. dyw. ks. bp Tadeusz Płoski i
                  minister spraw wewnętrznych i administracji Władysław Stasiak.
                  • Gość: czytacz Nie widzę w tym nic kuriozalnego ani skandaliczneg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 22:44
                    Policjanci mają prawo do opieki duszpasterskiej w naszym katolickim
                    społeczeństwie, w którym większość policjantów jest katolikami.

                    To nie są duże koszty. A dokument wydaje się naciągany i kłamliwy, podobnie jak
                    kłamstwem jest te 6 tysięcy pensji dla kapelanów służby celnej.

                    Nie solidaryzuj się z tym faszystowskim przygłupem edico, bo zasłużysz na
                    podobny przydomek. Wyzwól się kolego z nienawiści. Najlepiej posłuchaj Radia Maryja.
                • Gość: czytacz Poczytaj sobie faszystowski przygłupie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 22:38
                  jak twoi lewicowi towarzysze z NSDAP rozprawiali się z kościołem.
                  Poczytaj sobie także faszystowski przygłupie, jak twoi komunistyczni towarzysze
                  szli łapka w łapkę z Hitlerem i rozprawiali się z kościołem.

                  A ty teraz także chcesz rozprawić się z kościołem. Jesteś
                  faszystowsko-komunistycznym zbrodniarzem.
                  • edico Re: Poczytaj sobie faszystowski przygłupie 07.11.07, 19:35
                    Prawdziwą tragedią ubogich na umyśle jest to, że mogą sobie pozwolić jedynie na
                    wyrzeczenie się myślenia.
    • el_diavolo Re: PiS dziękuje Kościołowi za wsparcie w wyborac 06.11.07, 22:57
      Wszystkie te zabawy z kościołem i kapelanami to jakaś paranoja. Nie
      dawno przecież była identyczna sprawa w służbie celnej. Na wyższe
      pensje dla celników nie ma, ale na utrzymanie bezproduktywnych klech
      jest. W dodatku maja dostawać 5 razy tyle co taki celnik.
      Uzasadnienie MF też jest dobre... Kapelan niby będzie wspierał
      celników w walce ze stresem. Hehehehe... Chyba od tego są
      psychologowie???:) Księża w tym kraju robią już wszystko. Kończysz
      taką teologię i możesz być np. komendantem straży celnej,
      komendantem policji, kapelanem, psychologiem, redaktorem, pedagogiem
      i przywódcą duchowym itd... Jedne studia a tyle dają możliwości.;))
      Zastanawiam się po co studiować inne kierunki???;)) Wystarczyłoby
      seminarium w każdym Powiecie, jeden kierunek studiów i kraj „tanim
      kosztem” ma specjalistów od wszystkiego. W rządzie księża lub
      katecheci, w mediach to samo, w bankach, w armii, w policji...
      Fajnie...:) Ciekawe jak długo jeszcze Klechostan będzie wysysał z
      naszych podatków grubą forsę. Moim zdaniem Kościół powinien się
      utrzymywać z datków wiernych a nie z podatków wszystkich obywateli.
      Kościoły tez powinno się budować i remontować z datków wiernych a
      nie z kasy państwowej... Echhhhhhhhhhhhh....
      Pozdrawiam



      Armia, małżeństwo, kościół i bank: oto czterech jeźdźców Apokalipsy.
      (C.R.Zafón)
      • Gość: czytacz Wymień kilku księży z rządu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 23:01
        W społeczeństwie, w którym jest ponad 90% katolików wszędzie potrzebni są
        duszpasterze. Po prostu katolicy tego potrzebują i zgadzają się na ich
        finansowanie ze swoich podatków.
        Taka jest demokracja. Nie lubisz demokracji, jak ten głupi faszysta edico?
        • edico Re: Pocałuj się w pierwiosnek 06.11.07, 23:12
          Jeżeli wam to tak potrzebne to opodatkujcie się stosownie do potrzeb tych
          waszych urzędujących na ziemi zastępców Boga a nie pokrywajcie kosztów tych
          fanaberii rozbojami.

          A co do księży, to wymień choć jednego, który żyje zgodnie z nakazami biblii.
          • Gość: czytacz Widzę faszystowski przygłupie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 23:24
            że wydałeś z siebie własną myśl. To jest "pocałuj się w pierwiosnek".
            Myśl godna Goebbelsa lub Urbana.

            Właśnie się opodatkowaliśmy. I płacimy na to. My katolickie społeczeństwo chcemy
            zapewnić każdemu opiekę duszpasterską. Jest nas 90%. To jest demokracja, a nie
            miły tobie faszyzm lub socjalizm.

            Już wymieniam, jest ich mnóstwo, ale podam jednego - ojciec Tadusz Rydzyk.
            Ojca Tadeusza Rydzyka słuchają wszyscy na czele z redaktorami Gazety Wyborczej i
            tych goebbelsowskich szmatławców "nie" i "fakty i mity".

            I ty faszystowski przygłupie powinieneś posłuchać, a nie czytać goebbelsowskie
            kłamstwa.
            • edico Re: Religijny duch czasu daje swój głos 07.11.07, 20:43
              video.google.com/videoplay?docid=-5870901554543719947&total=100&start=80&nu
        • Gość: Gość F Re: Wymień kilku księży z rządu IP: *.klc.vectranet.pl 06.11.07, 23:20
          Opiekę duszpasterską sprawują proboszczowie w parafiach, a kapelani
          na wysokich pensjach, w warunkach stacjonarnych są zbędni. Niby z
          jakiej racji kapelan, za to ze mszę odprawi raz w tygodniu ma
          pobierać gażę równą komendantowi powiatowemu, lub wyższą.
          • Gość: czytacz A gdzie ty takie pierdoły wyczytałeś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 23:26
            Gość portalu: Gość F napisał(a):

            > Opiekę duszpasterską sprawują proboszczowie w parafiach, a kapelani
            > na wysokich pensjach, w warunkach stacjonarnych są zbędni. Niby z
            > jakiej racji kapelan, za to ze mszę odprawi raz w tygodniu ma
            > pobierać gażę równą komendantowi powiatowemu, lub wyższą.

            Kto mówi o gażach równych komendantowi powiatowemu? To jest wierutne kłamstwo.
            • agnostyk11 Nie wie a bredzi... 06.11.07, 23:47
              A weź sobie duszpasterza nawet do swojej sypialni. Nic mi do tego
              jeśli Ty bedziesz mu płacił. Proszę pamiętać, że Kościól w Polsce
              (oprócz tzw. datków wiernych - pod różnymi postaciami) z budżetu
              państwa bierze rocznie ok. 5 miliardów złotych. Z każdego Polaka. I
              tylko nieuk może twierdzić, że to jest demokratycznie bo katolików w
              kraju jest 95 procent. Państwo to nie KATOLICY. To wszyscy
              mieszkańcy. Państwo jest i będzie neutralne światopoglądowo. Tak
              stanowi Konstytucja RP. Demokracja jest pojęciem dotyczącym
              obywateli Polski - wszystkich. Mniejszości mają takie same prawa jak
              większości. To jest demokracja. Jasne?
              Jeżeli katolicy " tego potrzebują" to niech się modlą w miejscach do
              tego przeznaczonych - jest ich ogromna ilość i tworzenie nowych nie
              jest potrzebą chwili.
              Policjanci mogą w każdej chwili podnieść swoje szanowne d... i
              przejść się do najbliższego kościoła po duchowe wsparcie.
              Problemem jest jednak to, że klerykałowie za wszelką cenę chcą
              płacić czarnym za poparcie w czasie wyborów. Popatrz, proszę, na
              datę tego porozumienia z policją to może Cię trochę "oświeci".
              A przyrównywanie antyklerykałów do faszystów jest wprost głupotą.
              Głupotą wynikającą z tego, iż nie ma się pojęcia co to jest
              klerykalizm i stąd i antyklerykalizm.
              Spójrz w "Słownik wyrazów obcych i trudnych" wyd. Warszawa 2001;
              str.438 a znajdziesz:
              KLERYKALIZM 'dążenie do podporządkowania wpływom duchowieństwa
              świeckich dziedzin życia społecznego'...
              KLERYKAŁ ' z niechęcią o osobie, która chce podporządkować świeckie
              dziedziny życia wpływom duchowieństwa'...
              ...Klerykalizacja życia publicznego. Kletykalizacja mediów.
              Klerykalizacja szkoły....
              Pieprzenie więc o walce antykletykałów z Bogem, Kościołem czy wiarą
              jest bzdurą. I to totalną!
              • Gość: czytacz Ty chyba też jesteś faszstą lub komunistą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 00:05
                Ja płacę i płaci 90% społeczeństwa i chce tego.

                To jest demokracja. Rozumiesz przgłupku?
                Kościół bierze, bo się kościołowi należy. Albo za świadczone usługi albo jako
                rekompensata za to, co kościołowi zrabowano.

                Państwo jest neutralne i we władzach nie ma księży, ale są katolicy, a trudno
                aby katolicy wyparli się swojej wiary. Są zobowiązani postępować zgodnie ze
                swoimi zasadami, które faszystom i komunistom się nie podobają.

                I pamiętaj głupku, że demokracja to dyktatura większości, a nie to do czego się
                przyzwyczaiłeś, że to dyktatura socjalistycznych przygłupów.

                Jasne przygłupie?

                Antyklerykałowie są faszysto-komunistami. Mogą zaistnieć tylko dzięki
                znalezieniu wroga, którym jest zresztą kościół katolicki. Kościół katolicki był
                także wrogiem dla komunistów, faszystów i oczywiście Żydów. Ty przygłupie
                kontynuujesz ich tradycje.

                W Polsce żadna dziedzina życia publicznego nie jest podporządkowana
                duchowieństwu. Chyba tylko taki sklerotyczny komunistyczny przygłup, jak ty tego
                nie dostrzega.

                Rzeczywiście, TVN, POLSAT, czy TVP albo goebbelsowskie "nie" są bardzo
                sklerykalizowane.
                Prawda przygłupie?

                A ty baranie pewnie, jak chwalczyni zbrodniarza Stalina, Szymborska, chciałbyś
                przyłożyć swoją rączkę do zamordowania księdza.

                Posłuchaj lepiej przygłupie Radia Maryja i ojca Tadeusza Rydzyka. Może ci się
                przejaśni w tym pustym komunistycznym łbie.
                • agnostyk11 Nie krzycz. 07.11.07, 00:12
                  Poucz się co nieco. To i dowiesz się co to jest demokracja.
                  Książeczka do nabożeństwa i kazania to za mało by cokolwiek rozumieć.
                  Zyczę zdrowia.
                  • Gość: czytacz Nie krzyczę komunistyczny przygłupie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 00:20
                    Za krzyk uważa się pisanie wielkimi literami.
                    Wiem, co to jest demokracja.
                    Ty z pewnością wiesz także. Ciebie wyuczyli demokracji stalinowscy
                    propagandziści. Tak zwanej "demokracji socjalistycznej".

                    Jak chcesz to czerp nadal swoją "wiedzę" z goebbelsowskich "faktów i mitów" i
                    "nie". To odpowiednia lektura dla stalinowskich głupków.

                    Radio Maryja to dla ciebie zbyt wysokie progi. Tego słucha elita Polski, w tym
                    dziennikarze z Gazety Wyborczej, a nie stalinowcy i faszyści pokroju twojego i
                    edico.

                    Ja tobie także życzę zdrowia, chociaż nie mam nadziei, że sieczka w pustym łbie
                    zamieni ci się w rozumek.
                    • Gość: bezprawny Re: Nie krzyczę komunistyczny przygłupie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 19:53
                      Przebóg, babetek wrócił:).
                • edico Re: Ty chyba też jesteś faszstą lub komunistą 08.11.07, 11:37
                  Faszyzm katolicyzmu i jego wyznawców nie ulega żadnej wątpliwości

                  W księdze kapłanów Łukasz ewangelista zapisał wręcz mordercze słowa
                  wypowiedziane przez Jeshua: "Tych zaś, przeciwników moich, którzy nie chcieli,
                  żebym panował nad nimi, przyprowadźcie tu, i zabijcie na moich oczach."
                  (Łukasz 19:27). W tych słowach mamy jaskrawy przykład nacjonalizmu i
                  jedynowładztwa, u podłoża których leży terror i przymus.

                  U ewangelistów Mateusza (12: 30) i Łukasza (11: 23), Jeshua nie zostawia
                  cienia wątpliwości stwierdzając jednoznacznie: "Kto nie jest ze Mną, jest
                  przeciwko Mnie; i kto nie zbiera ze Mną, rozprasza". Są to groźnie brzmiące
                  słowa, które krwawo zapisały się w annałach historii.
                  • Gość: czytacz Re: Ty chyba też jesteś faszstą lub komunistą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 11:50
                    Edico faszystowski przygłupie to chyba odnosi się do ciebie.
                    Chciałbyś zabić księdza, jak przyjaciel twojego ideologa Romana Kotlińskiego.

                    Te słowa wcale nie zapisały się krwawo w historii. W historii o wiele bardziej
                    zapisały się słowa o miłości płynące z Biblii.

                    Odstępstwo od Biblii zapisało się natomiast krwawo w historii.

                    Dokonali tego twoi przyjaciele agnostycy Hitler, Stalin, rewolucjoniści
                    francuscy, członkowie Polskiej Partii Robotniczej i Polskiej Zjednoczonej Partii
                    Robotniczej.

                    Uściskaj agnostyka11
        • el_diavolo Re: Wymień kilku księży z rządu 07.11.07, 00:19
          Panie czytaczu jasne, ze społeczeństwu katolickiemu potrzebni są
          duszpasterze, ale miejscem działalności duszpasterza jest Kościół.
          Jeśli ktoś ma ochotę porozmawiać ze sługą Bożym to po prostu tam
          idzie. Ja i wielu innych tak robi. Nie jest koniecznym aby
          policjanci czy celnicy mieli etatowych duszpasterzy. Każdy z nich ma
          swojego proboszcza, są organizacje katolickie i można tam znaleźć
          pomoc duchową jeśli jej ktoś potrzebuje. Ja jestem praktykującym
          katolikiem ale nie zgadzam się na finansowanie z moich podatków
          Kościoła. Daję pieniądze na ofiarę ponadto płacę za „usługi duchowe”
          takie jak chrzest dziecka, ślub czy pogrzeb. Daję na remonty i różne
          inne rzeczy, ale robię to świadomie. Daję tyle ile uważam za
          stosowne i na ile mnie stać. Nie wszyscy katolicy zgadzają się na
          finansowanie z ich podatków kapelanów. Sami zainteresowani np.
          celnicy, z pewnością większość to katolicy, protestują w tej
          sprawie. Nie przypominam sobie aby zapytano naród w sprawie
          finansowania Kościoła. Demokracja tez polega na tym, że w spornych
          kwestiach pyta się o zdanie całego narodu. Finansowanie kościoła
          jest sprawą sporna i kontrowersyjna, więc dlaczego nikt nie zapyta o
          to czy finansować czy nie, całego narodu? Jeśli większość
          jednoznacznie opowie się za tym to trudno uszanuje to, ale jak na
          razie społeczeństwo się nie wypowiedziało. Powiem Ci jeszcze że
          rozmawiałem z księżmi, głownie młodymi, na ten i różne inne tematy i
          nie wszyscy wyobraź sobie zgadzają się z poczynaniami wysokiej
          hierarchii kościelnej i niektórych kapłanów.
          I nie wymienię Ci księży z rządu, nie mniej jednak wszyscy
          widzieliśmy, który duszpasterz wspierał rząd i co dzięki temu
          uzyskiwał. Poza tym nie posądzam Cię o to, że nie wiesz co to
          ironia... Proszę nie obrażaj ludzi bo to nie najlepiej świadczy o
          katoliku.
          Pozdrawiam

          Z religią czy bez niej, dobrzy ludzie postępowaliby dobrze, a źli -
          postępowaliby źle. Jednak złe postępowanie dobrych ludzi to już
          zasługa religii. (Weinberg)
          • Gość: czytacz Re: Wymień kilku księży z rządu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 00:34
            Być może ty się nie zgadzasz, ale większość się zgadza i tego chce.

            Celnicy zostali wprowadzeni w błąd przez kłamliwe media. Nikt i nigdy nie
            proponował kapelanom 6 tysięcy złotych pensji. To jest goebbelsowskie kłamstwo.

            Państwo zwraca kościołowi tylko ułamek tego, co kościołowi ukradło. Podobnie,
            jak zwraca np. Żydom, czy osobom prywatnym. A kościołowi ukradło bez porównania
            więcej. Gdyby kościół zażądał natychmiastowego zwrotu to państwo już dawno by
            zbankrutowało.

            Jeżeli jest tu cokolwiek spornego lub kontrowersyjnego, to wyłącznie to, że
            państwo zwraca tylko skromną część wartości skradzionego majątku.

            Ja także nie zgadzam się z "poczynaniami wysokiej hierarchii kościelnej i
            niektórych kapłanów".

            A dlaczego duszpasterz nie może wspierać? Dlaczego to ma być zabronione?
            A jakie to korzyści uzyskał?
            Chyba nie napisałem, że jestem katolikiem. Ale to nie jest istotne.
            Głupich faszystów i komunistów należy nazywać po imieniu, bo są zaczątkiem
            zbrodni. Jestem przekonany, że fanatyzm np. edico lub agnostyka11 może prowadzić
            do zbrodni. Ich zapamiętanie w szkalowaniu i wyszukiwaniu wroga jest typowy dla
            komunistycznych i faszystowskich zbrodniarzy. Oni mogą funkcjonować wyłącznie
            mając wroga. To biedni głupcy.

            Nie jest prawdą, że z religią, czy bez niej dobrzy ludzi itd.
            Dowodzą tego dzieje świata. Odejście od religii narodziło największe zbrodnie w
            historii świata.
            W związku z powyższym Weiberg musi być albo głupcem, albo kłamcą.
            • Gość: Gość F Re: Wymień kilku księży z rządu IP: *.klc.vectranet.pl 07.11.07, 08:28
              zaiste, Język czytacza tchnie wiarą i miłością bliźniego. Nie sądzę
              aby wiara potrzebowała takich obrońców. Nienawiścią czynisz złą
              przysługę Kościołowi.
              • agnostyk11 Re: Wymień kilku księży z rządu 07.11.07, 08:39
                Nienawiść? Przecież to nie jest u "prawdziwego katolika" możliwe.
                To tylko język Radia Maryja i Trwam.
                • Gość: czytacz Czy zwróciliście uwagę na nienawiść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 09:36
                  i monotematyczność zawarte w wypowiedziach eddico i agnostyka11?

                  Nienawiść i pogarda dla kościoła i katolików. To jest typowe dla komunistów,
                  faszystów i Żydów.

                  Agnostyk11 jest niewątpliwie komunistą. Jest więc potencjalnym zbrodniarzem.
                  Edico wygląda mi na przygłupiego faszystę jest więc także potencjalnym
                  zbrodniarzem. Ale jest możliwe, że agnostyk11 i edico to jedna i ta sama osoba.
                  Róznicy wielkiej nie ma. Tylko to, że komunista jest wiekszym zbrodniarzem niż
                  faszysta.

                  Powinni często słuchać Radia Maryja i ojca Tadeusz Rydzyka. Ale tego z pewnością
                  nie zrobią, bo dla tych głupków jest to stacja zbyt elitarna.
                  Natomiast dziennikarze Gazety Wyborczej i innych mediów słuchają codziennie.
                  • edico Re: Do szczacza 07.11.07, 21:17
                    A jak to onegdaj z tymi templariuszami bywało, jak to w imię boga ulice miast
                    krwią "niewiernych" spłukiwali?
                    • Gość: czytacz No, ale żeś móżdżek wysilił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 21:23
                      To może opowiedz, jak twoi bracia agnostycy spłukiwali. Może coś opowiesz o
                      swoim bracie Stalinie, Hitlerze lub chociażby o tzw. Rewolucji Francuskiej
                      zrobionej przez agnostyków.

                      Czy mam z tego wyciągnąć wniosek, że agnostycy i antyklerykałowi to mordercy?

                      Ty z agnostkiem pasujecie mi na potencjalnych morderców - jesteście przygłupami
                      i kipicie nienawiścią.
                      • edico Re: No, ale żeś móżdżek wysilił 07.11.07, 21:46
                        Wyciągnij wniosek jeden i podstawowy, że za katolicyzmem krew leje się
                        bezustannie od 2 tys lat i trwa to do dnia dzisiejszego;
                        wiadomosci.onet.pl/1,15,11,7934496,23705119,180142,0,forum.html
                        Teraz zastanów się mantalny talibie, co z takimi należało by robić?
                        • edico Re: katolickie zakonnice-ludobójczynie 07.11.07, 22:03

                          • edico Re: katolickie zakonnice-ludobójczynie 07.11.07, 22:04
                            W Brukseli rozpoczął się bezprecedensowy proces czworga Ruandyjczyków, w tym
                            dwóch sióstr zakonnych, podejrzanych o udział w ludobójstwie w Ruandzie w 1994
                            r., kiedy wymordowano tam co najmniej pół miliona osób. Czwórka obywateli
                            Ruandy jest sądzona w Belgii na mocy ustawy z 1993 roku o ściganiu "poważnych
                            przypadków pogwałcenia międzynarodowych konwencji z Genewy z 12 sierpnia 1949 i
                            protokołów dodatkowych do tych konwencji". Belgijska ustawa upoważnia do
                            sądzenia groźnych przestępstw (zabójstwo z premedytacją, tortury, nieludzkie
                            traktowanie) niezależnie od miejsca ich popełnienia, narodowości i miejsca
                            zamieszkania skarżących i podejrzanych o zbrodnie. W 1999 roku ustawę
                            uzupełniono, rozszerzając zakres kompetencji tutejszych sądów o ściganie
                            zbrodni przeciw ludzkości i ludobójstwo.
                            [PAP]
                            • edico Re: Księżakatoliccy oskarżeni o ludobójstwo 07.11.07, 22:06
                              RUANDA : Rząd tego kraju oskarża Watykan o ukrycie 50 duchownych, którzy
                              splamili się udziałem w ludobójstwach w 1994 roku. Zarzucił, że znaleźli oni
                              schronienie na terytorium państwa watykańskiego lub w klasztorach Francji,
                              Włoszech i Belgii. Podał o tym 16 V dziennik "Corriere della Sera".
                              www.antinazi2.republika.pl/maj.htm
                              • edico Ksiądz-szantażysta skazany na więzienie i grzywnę 07.11.07, 22:08
                                www.wm.pl/index.php?ct=mragowo&id=664915
                                • edico Re: Katecheta oskarżony o podwójne zabójstwo 07.11.07, 22:15
                                  www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_000602/prawo/prawo_a_6.html
                                  • edico Re: Zakonnik oskarżony o molestowanie 07.11.07, 22:18
                                    www.tygodnik.com.pl/numer/275820/obraztygodnia.html
                                    • edico Re: NKWD-ziści na służbie u Rydzyka 07.11.07, 22:20
                                      kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1217824&KAT=720
                                      • edico Re: Ksiądz skazany na 93 lata za pedofilię 07.11.07, 22:22
                                        www.ekumenizm.pl/article.php?story=20041219211633872&mode=print
                                        • edico Re: Znikający ksiądz - pregistytatorstwo Krk 07.11.07, 22:24
                                          www.zyciepabianic.com.pl/artykul.php?nr=404
                                          • edico Re: Wgenci UB i SB w kościele 07.11.07, 22:26
                                            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2478262.html
                                            • edico Re: Szambo kościelnej pedofilii 07.11.07, 22:27
                                              www.nie.com.pl/tekst_druk.php?id=246
                                              • edico Re: Klasztornr szambo 07.11.07, 22:29
                                                www.dps.pl/radar/wypadki/zakonnik.php
                                                • edico Re: Co wolno katechecie na lekcjach religii 07.11.07, 22:31
                                                  info.onet.pl/1,15,10,8904493,26621606,80395,0,forum.html
                                                  www.faktyimity.pl/archiwum/www_34_2003/paraf4.html
                                                  www.lewica.pl/?dzial=polska&id=1763
                                                  www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=4676
                                                  • edico Re: Zbrodnie religii katolickiej 07.11.07, 22:32
                                                    rumburak1.webpark.pl/artykuly.html
                                                  • edico Re: Wakacje dzieci z biskupem pedofilem 07.11.07, 22:33
                                                    www.wprost.pl/ar/?O=62777
                                                  • edico Re: Księża molestują zakonnice 07.11.07, 22:35
                                                    Włoski dziennik La Republica przedrukował raport amerykańskiego National
                                                    Catholic Reporter o wykorzystywaniu seksualnym zakonnic przez księży. Zakonnice
                                                    są gwałcone, zachęcane do zażywania pigułek antykoncepcyjnych i do usuwania
                                                    ciąży. Najpoważniejsze są problemy w Afryce, gdzie zakonnice są bardziej
                                                    cenione niż prostytutki z uwagi na lęk przed AIDS. Informacje zawarte w
                                                    raporcie potwierdził rzecznik Watykanu Joaquin Navarro-Valls, dodając, że
                                                    pojedyncze przypadki nie mogą przekreślać heroicznej postawie większości kleru.
                                                    [MR]
                                                    Rzeczpospolita
                                                  • edico Katolicy katolikom zgotowali ten los 07.11.07, 22:36
                                                    info.onet.pl/1,15,11,7934496,23705119,180142,0,forum.html
                                                  • edico Parafianie oskarżyli proboszcza o molestowanie dzi 07.11.07, 22:39
                                                    www.kidprotect.pl/index.php?module=13&cat=3&item=421&PHPSESSID=1ae6f1217b0a43a60a47
                                                  • edico Sponsor Rydzyka i jego sakwojaż 07.11.07, 22:41
                                                    www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_050319/plus_minus_a_8.html
                                                  • edico Mroczne strony szmalcownika Rydzyka 07.11.07, 22:42
                                                    www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_050319/plus_minus_a_1.html
                                                  • edico Kościelny skandal narodowy 07.11.07, 22:44
                                                    kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1181995&KAT=241
                                                  • edico Bandytyzm po katolicku 07.11.07, 22:46
                                                    info.onet.pl/1064562,11,1,0,120,686,item.html
                                                  • edico Re: Kościelny rachunek sumienia 07.11.07, 22:48
                                                    olityka.onet.pl/162,1217848,1,0,2493-2005-09,artykul.html
                                                  • edico Re: Sutannowi konfidenci 07.11.07, 22:49
                                                    polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1217848&MP=1
                                                  • edico Re: Boże coś kościelną Polskę... 07.11.07, 22:51
                                                    kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1219479&KAT=237Bo%BFe
                                                  • edico Re: Koscielni Weszpolacy w Giżycku 07.11.07, 22:52
                                                    serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35076,2599439.html
                                                  • edico Re: Znowu ksiądz pedofil skazany 07.11.07, 22:53
                                                    www.kosciol.pl/content/article/20050216220805556.htm
                                                  • edico Re: "Klerycy" z pałkami 07.11.07, 22:55
                                                    Bandyci, którzy zaatakowali publiczność na Festiwalu Indii przyjechali z
                                                    Częstochowy wynajętym autobusem. Szef firmy transportowej otrzymał zlecenie na
                                                    przewiezienie grupy kleryków. Kierowca autobusu nie chce rozmawiać ani z prasą,
                                                    ani z policją. Boi się i wolałby jak najszybciej o wszystkim zapomnieć.

                                                    *
                                                    Sobota, 26 maja. W trakcie wieczornego koncertu w Pokojowej Wiosce Kryszny
                                                    dochodzi do bandyckiego napadu na bawiących się ludzi. Napastnicy, po użyciu
                                                    gazu łzawiącego, pobili uczestników kijami bejsbolowymi. Na pogotowie trafiło
                                                    osiem osób z ranami tłuczonymi głowy. Relacjonując to wydarzenie, postawiliśmy
                                                    kilka ważnych pytań, obiecując, że postaramy się znaleźć na nie odpowiedzi.
                                                    Dzięki naszym czytelnikom - świadkom sobotnich wydarzeń, potwierdziliśmy
                                                    wcześniejsze przypuszczenia i poznaliśmy nowe szczegóły.
                                                    Wiadomo już, że sprawcy przyjechali do Tomaszowa wynajętym autobusem. Jeden z
                                                    naszych czytelników zanotował jego numer rejestracyjny. Opowiadał nam, że około
                                                    godz. 22.20 widział mniej więcej 15 - osobową grupę ubranych w czarne koszulki i
                                                    wyposażonych w kije młodzieńców. Początkowo myślał, że to kibice wracający z
                                                    meczu... Kilka dni później dotarła do nas informacja, że punktem zbornym dla
                                                    zadymiarzy był częstochowski McDonald's. W jednej z firm przewozowych dwóch
                                                    mężczyzn wynajęło autobus, zlecając przewiezienie do naszego miasta "grupy
                                                    kleryków". Jak się okazało - wyposażonych w kije bejsbolowe, gaz łzawiący, maski
                                                    gazowe. Kierowca autobusu nie zgodził się na rozmowę, nie chce opowiadać o
                                                    kursach między Tomaszowem a Częstochową ani prasie, ani policji. Boi się o
                                                    bezpieczeństwo swoje i swojej rodziny. O ludziach, których przyszło mu wieźć i o
                                                    tym, co widział, chce jak najszybciej zapomnieć.
                                                    Policja wszczęła oficjalne postępowanie. Trwa sprawdzanie danych. Zeznania
                                                    złożył przedstawiciel organizatorów i dwóch poszkodowanych cudzoziemców,
                                                    Rosjanin i Chorwat. (...) [ms]
                                                    Agnora, nr 25
                                                  • edico Re: Ujawniono księży konfidentów 07.11.07, 22:56
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=21831440
                                                  • edico Re: Zakonnice też molestują 07.11.07, 22:57
                                                    www.kosciol.pl/article.php?story=2004080314410067&query=pedofil%2Bmolestowan
                                                  • edico Re: Molestujący zakonnik 07.11.07, 22:58
                                                    www.tygodnik.com.pl/numer/275820/obraztygodnia.html
                                                  • edico Kościół katolicki pełen szpicli 07.11.07, 23:01
                                                    www.alternatywa.com/index.php
                                                  • edico Ksiądz w sądzie przeprzsza za oszustwa 07.11.07, 23:02
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,55670,2642036.html
                                                  • edico Re: Ksiądz czatuje na SEX 07.11.07, 23:03
                                                    www.racjonalista.pl/kk.php/s,1227
                                                  • edico Re: enedykt XVI oskarżony o chronienie pedofili 07.11.07, 23:05
                                                    Benedykt XVI został wczoraj wieczorem oskarżony o to, że jeszcze jako kard.
                                                    Joseph Ratzinger wydał poufny list do biskupów, w którym miał nakazać im
                                                    zachowywanie szczególnej poufności w sprawach o pedofilię, toczonych przeciwko
                                                    księżom. To zaś oznaczać mogło, zdaniem wielu prawników, że namawiał on biskupów

                                                    do utrudniania śledztwa i przeszkadzał w dochodzeniu sprawiedliwości.

                                                    Polecenie miało zostać wydane, zdaniem brytyjskiego "Observera", w liście z 2001
                                                    roku, który wysłany został do wszystkich biskupów w maju 2001 roku.

                                                    Kard. Ratzinger w liście tym zapewniał, że Kościół ma prawo prowadzić swoje
                                                    dochodzenia w takich sprawach w sekrecie, i nie ujawniać ich wniosków władzom
                                                    państwowym.

                                                    Zdaniem prawników, którzy zajmują się pomocą poszkodowanym przez duchownych
                                                    pedofilii dokument ten był przeszkodą dla władz prowadzących dochodzenia w
                                                    sprawach o pedofilie prowadzonych przez sądy. Oskarżyli oni kardynała Ratzingera
                                                    o "zwyczajne przeszkadzanie sprawiedliwości".

                                                    Watykan nie chciał komentować doniesień prasowych. - To nie był dokument
                                                    publiczny, więc nie będziemy o nim rozmawiać - powiedziano w biurze prasowym
                                                    Stolicy Apostolskiej.

                                                    źródło: ekumenizm.pl
                                                  • edico Re: Kościelna pogoda dla pedofili 07.11.07, 23:07
                                                    www.tygodnik.com.pl/numer/2710/makowski.html
                                                  • edico Re: Hejmo się sypie 07.11.07, 23:10
                                                    www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20050606&id=po10.txt
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2750130.html
                                                  • edico Re: IPN BU 001043/1893 - Glemp Józef 07.11.07, 23:12
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=21511127&a=21615861
                                                  • edico Re: O konfidentach w sutannach 07.11.07, 23:13
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=21831440&a=21879155
                                                  • edico Re: Biskupi rzędem za aresztowanym baronem 07.11.07, 23:14
                                                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2752539.html
                                                  • edico Re: Paetzowanie kleryków ma się dobrze 07.11.07, 23:15
                                                    www.faktyimity.pl/
                                                  • edico Re: Ojciec dyrektor Stella Maris nareszcie skazany 07.11.07, 23:18
                                                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2773874.html
                                                  • edico Re: Tajemnice zabojstwa ks. Kleinerta 07.11.07, 23:20
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=25404912
                                                  • edico Ziemię parafialną sprzedał po 1,5 zł za metr kw. 07.11.07, 23:21
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=25491652
                                                  • edico Glemp zdziesiątkował zakon Oblatów w Toronto 07.11.07, 23:23
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=25533572
                                                  • edico Re: Pedofil ze świętej uczelni 07.11.07, 23:26
                                                    Nie brakuje w Polsce ludzi „za bardzo” kochających dzieci. Policja znalazła
                                                    kolejnego pedofila, tym razem związanego z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim.
                                                    28-letni W.K. mieszka w Lublinie, ma wykształcenie wyższe i doktoryzuje się na
                                                    KUL-u. Zatrzymany został w chwili, gdy rozsyłał przez Internet oferty wymiany
                                                    filmów z twardą dziecięcą pornografią. „W wyniku prowadzonej od dłuższego czasu
                                                    pracy operacyjnej ustalono, iż mężczyzna ten posiadał 13 kont poczty
                                                    elektronicznej, za pomocą których kontaktował się z odbiorcami i rozpowszechniał
                                                    filmy i zdjęcia pornograficzne z udziałem małoletnich poniżej 15 roku życia” –
                                                    poinformował sierżant Radosław Zbroński z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

                                                    Pedofila zatrzymano w jego mieszkaniu, w którym funkcjonariusze znaleźli też 960
                                                    płyt CD, zdjęcia i twarde dyski komputera z „milusińską” pornografią.
                                                    W czasie przesłuchania w prokuraturze W.K. przyznał się do winy. Sąd wydał
                                                    decyzję o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny.
                                                    – To nie jest odosobniony przypadek – twierdzi sierż. Zbroński.
                                                    – W tej sprawie prowadzone są w dalszym ciągu działania operacyjne, które mogą
                                                    już w najbliższym czasie zakończyć się kolejnymi zatrzymaniami.
                                                    Jesteśmy ciekawi, kogo jeszcze KUL kształci...
                                                    (KAZIMIERZ CIUCIURKA)
                                                    www.faktyimity.pl/
                                                  • edico Re: Milczenie owiec i pasterzy 07.11.07, 23:28
                                                    www.wprost.pl/ar/?O=64285
                                                  • edico Re: Czy księża odpokutują? 07.11.07, 23:30
                                                    Pięciu księży i dziewięciu rolników oskarżyła Prokuratura Rejonowa w Koszalinie
                                                    o wyłudzenie ponad 900 tys. zł dopłat do fikcyjnie skupowanego zboża.

                                                    Jak informuje "Głos Pomorza", rolnicy twierdzą, że do przestępstwa namówił ich
                                                    ksiądz Bolesław J. z Połczyna Zdroju. Kapłan odwoływał się do ich uczuć
                                                    religijnych. Tłumaczył, że pieniądze zostaną przeznaczone na cele parafii i
                                                    działalność charytatywną.

                                                    Gospodarze fikcyjnie wykazywali w dokumentach, że sprzedali zboże, a księża, że
                                                    je kupili. Taki plik trafiał do Agencji Rynku Rolnego, a na konta rolników
                                                    wpływały dotacje. Pieniądze w całości przekazywali księżom.

                                                    Tylko jeden rolnik nie przyznał się, że wyłudził dopłatę w wysokości 23 tys. zł.
                                                    Pozostali księża i rolnicy przyznali się i zaproponowali dobrowolne poddanie się
                                                    karze.

                                                    Ksiądz Bolesław J., uznawany za pomysłodawcę oszustwa (wyłudził ponad 660 tys.
                                                    zł), zaproponował dla siebie karę czterech lat więzienia w zawieszeniu na 10
                                                    lat, grzywnę w wysokości 240 tys. zł i solidarne naprawienie szkody, czyli
                                                    spłatę 840 tys. zł. Na tyle bowiem oszacowano starty wynikłe z działalności
                                                    "spółki rolniczo- kapłańskiej". Ksiądz J. zrzekł się też wszelkich funkcji i
                                                    obowiązków kapłańskich.

                                                    Wśród oskarżonych jest też sekretarz gminy Będzino. Prokuratura zarzuca mu
                                                    poświadczenie nieprawdy i niedopełnienie obowiązków służbowych (nie ciąży na nim
                                                    zarzut wyłudzenia pieniędzy). Wystawił on jednemu z oskarżonych rolników
                                                    dokument potwierdzający, że ten uprawia na terenie gminy ponad 50 hektarów,
                                                    podczas gdy nie miał ani metra. Urzędnik orzekł dla siebie karę 14 miesięcy
                                                    więzienia w zawieszeniu i 2 tys. zł grzywny. Gdy wyrok się uprawomocni, może
                                                    stracić pracę.
                                                    (PAP)
                                                    fakty.interia.pl/news?inf=641932
                                                  • edico Pięciu księży profesjonalnymi wyłudzaczami 07.11.07, 23:32
                                                    wiadomosci.wp.pl/kat,21554,wid,6851950,wiadomosc.html?ticaid=14c80
                                                  • edico Prokuratura oskarża księży o wyłudzenia i oszustwa 07.11.07, 23:33
                                                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2806987.html
                                                  • edico Tzw. "duchowni" na kozetce 07.11.07, 23:34
                                                    tygodnik.onet.pl/1546,1179098,1,dzial.html
                                                  • edico Re: Samotnośś kapłona 07.11.07, 23:35
                                                    www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=591
                                                  • edico Re: Ksiądz molestował w Bukowinie 07.11.07, 23:37
                                                    www.ezakopane.pl/tygodnik.php?zakopane=aktualnosci&nr=796
                                                  • edico Re: Ksiądz kościelnym akwizytorwm 07.11.07, 23:39
                                                    www.newsweek.pl/wydania/artykul.asp?Artykul=3307
                                                  • edico Re: Afera kościelnego wydawnictwa Stella 07.11.07, 23:40
                                                    miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,2819273.html
                                                  • edico Re: Zamordowany góralski kapelan za malwersacje 07.11.07, 23:42
                                                    W nocy z 10/11 grudnia 2001 roku w parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w
                                                    Jelczu - Laskowicach w diecezji wrocławskiej napadnięto, zamordowano i
                                                    okradziono ks. kanonika Józefa Jamroza na plebanii, którą następnie podpalono
                                                    przez wzniecenie ognia w kancelarii parafialnej.

                                                    W mediach poinformowano o zaczadzeniu księdza, a organy ścigania przez
                                                    dwadzieścia dni nie podjęły żadnego kroku w celu znalezienia sprawców, mimo iż
                                                    siostra księdza Władysława Anna Jamróz już w dniu tragedii zgłaszała
                                                    telefonicznie w Prokuraturze Rejonowej w Oławie i w Komendzie Policji w Jelczu -
                                                    Laskowicach o celowym podpaleniu w związku z oszustwami podatkowymi jakie były
                                                    udziałem świeckich współpracowników Księdza i miały miejsce na tej plebanii
                                                    jeszcze za czasów poprzedniego księdza proboszcza.

                                                    W tej sprawie na wniosek Urzędu Skarbowego prowadzone było dochodzenie. Siostra
                                                    poinformowała również o pogróżkach, jakie otrzymywał jej Brat, że nie dożyje
                                                    końca roku w związku z odsunięciem współpracowników świeckich od kradzieży
                                                    składek parafialnych i innych malwersacji.
                                                    www.morderstwo.kaplana.studnia.net/smierc.htm
                                                  • edico Re: Nie chcemy kolejnego kościoła na osiedlu 07.11.07, 23:44
                                                    Nie chcemy kolejnego kościoła na osiedlu, nie mamy już pieniędzy na utrzymanie
                                                    księży - zgodnym chórem wołają mieszkańcy Zielonych Wzgórz i Starosielc. Ale
                                                    wygląda na to, że zostali postawieni przed faktem dokonanym - bo nowa parafia
                                                    już powstała

                                                    Na Zielonych Wzgórzach i Starosielcach działają już cztery parafie. Ale na
                                                    przykład parafia pod wezwaniem św. Andrzeja Boboli ma aż dwa kościoły - przy ul.
                                                    Boboli i Szkolnej.

                                                    Mieszkańcy tych osiedli na brak świątyń nie narzekają. Uważają, że nowy kościół
                                                    to dodatkowe koszty dla wiernych, a w ich okolicy mieszkają przede wszystkim
                                                    bezrobotni, których nie stać na utrzymanie dodatkowych księży. Innego zdania są
                                                    władze Archidiecezji Białostockiej, które postanowiły, że w tej części miasta
                                                    przydałby się jeszcze jeden kościół. Skąd wziął się pomysł?

                                                    - Generalnie chodzi o stworzenie parafialnej wspólnoty, a najlepiej jeśli taka
                                                    wspólnota jest niewielka - uważa ks. Zdzisław Karabowicz, rzecznik białostockiej
                                                    kurii.

                                                    Nowa, piąta osiedlowa parafia - pw. Najświętszej Marii Panny z Guadelupy -
                                                    zaczęła działać miesiąc temu.

                                                    - Nikt nas o tym nie informował, nie pytał, czy chcemy, czy nam się to podoba -
                                                    żali się Jadwiga Wilczewska, mieszkanka ulicy Lawendowej.

                                                    Ani grosza nie dam

                                                    Tuż obok kamienicy, gdzie mieszka Jadwiga Wilczewska, na niewielkim wzgórzu przy
                                                    skrzyżowaniu Wrocławskiej z Lawendową ma powstać parafialny kościół. Stąd jak na
                                                    dłoni widać pobliskie dwie duże świątynie.

                                                    - Po co nam trzecia? Ja chodzę do kaplicy na Szkolnej, bo tam jest blisko. Mam
                                                    wrażenie, że księża chcą z nas ściągnąć pieniądze - uważa pani Jadwiga.

                                                    Inny mieszkaniec Starosielc Jerzy Tyniecki nie ukrywa zdenerwowania.

                                                    - Jako mały chłopak pomagałem przy remoncie kościoła św. Andrzeja Boboli. Z tym
                                                    miejscem jestem emocjonalnie związany i ani grosza na nową parafię nie dam. Ani
                                                    grosza - powtarza.

                                                    I tak zdecydują parafianie

                                                    Proboszczowie sąsiednich parafii twierdzą, że nie obawiają się konkurencji
                                                    nowego kościoła.

                                                    - Nam to nie przeszkadza - twierdzi ks. Piotr Wojnach, proboszcz parafii pw. św.
                                                    Rafała Kalinowskiego przy ul. Nowosielskiej.

                                                    A władze archidiecezji uspokajają, że początki zawsze są trudne, bo każda nowość
                                                    drażni i niepokoi.

                                                    - Ale są przecież przykłady w Białymstoku, gdzie nowe parafie świetnie się
                                                    sprawdzają. Ot chociażby parafia św. Anny przy Mazowieckiej. Setka ludzi
                                                    przychodzi codziennie do kaplicy, a w niedziele jest już prawdziwy tłum -
                                                    przekonuje ks. Zdzisław Karabowicz.

                                                    Mieszkańcy jednak mają o tyle przewagę nad kurią, że bez ich finansowego
                                                    wsparcia nowy kościół nie powstanie.

                                                    - Jeszcze nie nabyliśmy działek pod kościół od miasta, więc droga do kościoła
                                                    jest daleka. Proboszcz powinien teraz zorganizować wiernych - uspokaja ks.
                                                    Karabowicz.

                                                    A czy parafia bez kościoła ma sens?

                                                    - No, nie bardzo - kwituje.

                                                    (Tomasz Rożek)
                                                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2823775.html
                                                  • edico Re: Fundusze unijne na farę 07.11.07, 23:48
                                                    Prawie 6 mln zł dofinansowania z funduszów Unii Europejskiej otrzyma poznańska
                                                    fara. Wczoraj w Urzędzie Wojewódzkim wojewoda Andrzej Nowakowski, prezydent
                                                    Poznania Ryszard Grobelny i proboszcz poznańskiej fary ks. Wojciech Wolniewicz
                                                    podpisali w tej sprawie umowę. - Pieniądze pójdą na prace konserwatorskie,
                                                    system przeciwpożarowy, zabezpieczenie oraz oświetlenie - wymienia ks.
                                                    Wolniewicz. W pierwszej kolejności prace ruszą w prezbiterium i pseudokopule.
                                                    Prezydent i wojewoda podpisali także umowę o dofinansowaniu z unijnych funduszów
                                                    elektronicznej administracji publicznej.
                                                    (wn)
                                                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2823259.html
                                                    Dosyć zaskakująco to brzmi w sytuacji, gdy finansowane przez Państwo odsłonięte
                                                    przez archeologów pozostałości jego grodu Mieszka I na poznańskim Ostrowie
                                                    Tumskim trzeba zakopać. Wielkie odkrycia archeologiczne są dla polskich władz
                                                    Katolandu kłopotliwym ciężarem, który najlepiej ukryć pod ziemią.
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=957503&a=21310917
                                                  • edico Re: Papież Pius XII i jego "Schwarze Kapelle" 07.11.07, 23:50
                                                    "Papież Pius XII współpracownikiem Schwarze Kapelle"
                                                    Ten tytuł nie oddaje do końca prawdy, niemniej jednak Papież Pius XII był
                                                    współpracownikiem zarówno "Czarnej Orkiestry" jak i Alianckich sił
                                                    wywiadowczych. "Czarna Orkiestra" czyli po niemiecku "Schwarze Kapelle" była
                                                    tajną organizacją zrzeszającą niemieckich oficerów, którzy nie zgadzali się z
                                                    poglądami Hitlera i chcieli jego niezwłocznego ustąpienia ze stopnia premiera i
                                                    prezydenta Niemiec. Na czele tej organizacji stał dowódca Abwehry Wilhelm
                                                    Canaris oraz generał Ludwik Beck. Spiskowcy mieli ściśle określone plany co do
                                                    losów III Rzeszy już na początku 1940 r. , zamierzali obalić reżim Hitlera a
                                                    następnie postawić go przed sądem i skazać na więzienie psychiatryczne, gdyż
                                                    zagłada Adolfa Hitlera mogła grozić pewnego rodzaju rewolucją i zamieszkami na
                                                    terenie Niemiec, które byłyby podsycane prze duże grono zwolenników
                                                    nazistowskiego dyktatora. Władze w Niemczech mieli by objąć ponownie
                                                    Hohenzolernowie. Aby zamach na Adolfa Hitlera miał szansę powodzenia spiskowcy
                                                    musieli nawiązać kontakt z Aliantami, gdyż bezpośrednio po odsunięciu Hitlera od
                                                    władzy chciano podpisać zawieszenie broni z Aliantami, co w rezultacie mogło
                                                    zakończyć wojnę. Canaris powierzył to zadanie swemu zaufanemu koledze i zastępcy
                                                    Hansowi Osterowi. Oster miał nawiązać kontakt z Londynem, w sposób o którym miał
                                                    nikt nie wiedzieć z poza bliskiego otoczenia Canarisa. Tuż po zmiażdżeniu Polski
                                                    na początku października Hitler miał już przed sobą plany dalszej inwazji na
                                                    zachód. Plany te nosiły kryptonim "Gelb" ("Żółty"). Owy właśnie plan miał być
                                                    kartą przetargową w negocjacjach z Anglikami. Canaris jako szef Abwehry miał do
                                                    nich dostęp, więc mógł je przekazać komu tylko chciał. Tymczasem Oster nawiązał
                                                    kontakt z człowiekiem, który mógł zapewnić spiskowcom kontakt z Aliantami. Tym
                                                    człowiekiem był Müller, który miał w Watykanie wysoko postawionych przyjaciół i
                                                    był przeciwnikiem reżimu hitlerowskiego. Oster chciał by Müller za pośrednictwem
                                                    swoich przyjaciół nawiązał kontakt z Londynem i przekazał im plan "Żółty" a
                                                    potem dowiedział się na jakich warunkach Anglicy są skłonni podpisać zawieszenie
                                                    broni. Müller za pośrednictwem wielebnego Kaasema chciał się skontaktować
                                                    bezpośrednio z papieżem, lecz ten odmówił jednak audiencji, ponieważ Gestapo
                                                    obserwowało wszystkich cudzoziemców jacy kontaktują się z głową Kościoła.
                                                    Niemniej jednak papież oświadczył że : " Głos niemieckiej opozycji musi zostać
                                                    usłyszany w Wielkiej Brytanii". Papież postanowił jednocześnie warunek ze pokój
                                                    musi być oparty na gwarancji że Anglia i Francja nie wykorzystają chaosu jaki
                                                    zapanuje w Niemczech po aresztowaniu Hitlera do podbicia Niemiec. I tak
                                                    propozycje "Schwarze Kapelle" będą przekazywane następującą drogą : Oster -
                                                    Müller - Kaas - PiusXII- Osborn ( ambasador brytyjski w Watykanie, kontakty z
                                                    Osbornem mogły przy Gestapo nie być brane pod uwagę jako podejrzane ponieważ ten
                                                    często kontaktował się z papieżem z racji swego urzędu). Przez ponad dwa
                                                    miesiące kontakty nie miały miejsca, ponieważ Brytyjczycy nie chcieli
                                                    współpracować z Müllerem , gdyż wiedzieli o jego funkcji w Abwehrze. Dopiero po
                                                    zapewnieniach że Müller jest szczerym antyfaszystą rząd brytyjski podjął
                                                    negocjacje z "Czarną Orkiestrą". 12 stycznia 1940 roku papież Pius XII
                                                    oświadczył Osbornowi iż wedle wiarygodnych informacji Hitler zamierza wcielić w
                                                    życie plan "Żółty", niemieccy generałowie powstrzymają te wielką ofensywę jeśli
                                                    tylko rząd angielski zapewni ich o podpisaniu zawieszenia broni. Rząd angielski
                                                    odrzucił tę propozycje twierdząc że jest zbyt ogólnikowa, a co za tym idzie
                                                    bezużyteczna, co wywołało oburzenie papieża. Po tej informacji następny kontakt
                                                    papieża z Osbornem nastąpił dopiero 7 lutego na którym to oznajmił ambasadorowi
                                                    iż część niemieckiego wojska jest skłonna przejść na stronę spiskowców jeśli
                                                    tylko Anglia zgodzi się na zawieszenie broni na warunkach Niemiec, czyli na
                                                    zachowaniu integralności i nienaruszalności granic Niemiec i Austrii. Cały plan
                                                    konspiracji legł w gruzach gdy przedostał się w ręce von Brauchitsch`a. Stało
                                                    się to po tym jak Müller przywiózł z Watykanu dwunastostronicowy dokument
                                                    spisany ręcznie przez papieża, który to przedstawiał propozycje Anglików
                                                    skierowaną do antyhitlerowców, celem tego planu miało być udaremnienie planu
                                                    "Żółtego". Dokument ten był rozpowszechniony jako "RAPORT X". W momencie kiedy
                                                    dotarł do von Brauchitsch`a całe plany misternie tkane prze spiskowców legły w
                                                    gruzach. Von Brauchitsch skierował sprawę do SD a ta następnie do wyższego pionu
                                                    SS. Jednakże sprawa nigdy nie ruszyła z miejsca gdyż von Brauchitsch bał się że
                                                    jeśli ruszy ona zbytnio z miejsca to i on stanie w kręgu podejrzanych, gdyż
                                                    uważany był w swerze elity niemieckich Spiskowców jako "swój człowiek". "RAPORT
                                                    X" spoczął w sejfie Abwehry i pozostał tam do momentu kiedy po nieudanym zamachu
                                                    na życie Hitlera szukano winowajców, ale to zupełnie inna sprawa.
                                                    www.historycy.org/Pius_Xii-t5211.html
                                                    Schwarze Kapelle Piusa XII przedstawione w ten sposób jest bardzo zubożone i
                                                    stanowi zaledwie jakiś tam wycinek faktów (a tego nie znałem go dotychczas) w
                                                    znacznie mniej korzystnym świetle, zwłaszcza w stosunku do Polski.
                                                  • edico Re: Tajny prorokół Kościoła z Hitlerem 07.11.07, 23:52
                                                    20 lipca 1933 r. oprócz podpisania umowy konkordatowej, podpisano dodatkowo w
                                                    Watykanie tajny protokół między Trzecią Rzeszą a Stolicą Apostolską. Jego treść
                                                    jest zaskakująca:

                                                    "Na wypadek przekształcenia dotychczasowego systemu obronnego w sensie
                                                    wprowadzenia powszechnego obowiązku wojskowego zaciąg kapłanów oraz innych
                                                    członków kleru świeckiego i zakonnego do wojska odbywać się będzie za zgodą
                                                    Stolicy Apostolskiej w sposób regulowany następującymi zasadami:

                                                    a) studenci kościelnych zakładów filozoficznych i teologicznych przygotowujący
                                                    się do kapłaństwa są wolni od służby wojskowej i ćwiczeń do niej
                                                    przygotowujących, z wyjątkiem powszechnej mobilizacji;

                                                    b) w razie powszechnej mobilizacji duchowni zaangażowani w zarządzie diecezją
                                                    lub w duszpasterstwie są wolni od zaciągu. Za takich są uważani ordynariusze,
                                                    członkowie ordynariatów, przełożeni seminariów i konwiktów kościelnych,
                                                    profesorowie seminariów, proboszczowie, kuraci, rektorzy, koadiutorzy oraz
                                                    duchowni na stałe kierujący kościołem prowadzącym pracę duszpasterską;

                                                    c) pozostali duchowni, jeżeli zostaną uznani za zdolnych, będą włączeni do sił
                                                    zbrojnych państwa w celu prowadzenia duszpasterstwa w oddziałach pod kościelną
                                                    jurysdykcją biskupa polowego, jeśli nie zostaną powołani do służby sanitarnej;

                                                    d) pozostali klerycy in sacris oraz zakonnicy nie będący jeszcze kapłanami będą
                                                    przydzieleni do służby sanitarnej. To samo dotyczy - w miarę możliwości -
                                                    wymienionych pod a) kandydatów do kapłaństwa, którzy nie mają jeszcze wyższych
                                                    święceń."

                                                    (Pełen tekst podany przez "Frankfurter Allgemeine Zeitung" z 28 maja 1956 r.
                                                    oraz Documents on German Foreign Policy 1918 - 1945. Washington 1957 r., ser. C,
                                                    t. I, s. 678 i nast.. Cyt. za: Włodarczyk, T.1, s.241-242.)
                                                  • edico Re: Pedalstwo kościelne 07.11.07, 23:53
                                                    W Polsce najbardziej jaskraw te zbioczenia kleru ujawniły się za Glempa po
                                                    podpisaniu końkordatu, który zagwarantował klerowi rządzenie się własnym prawem
                                                    nakładając jeszcze dodatkowe zobowiązania na Państwo. W tej chwili trudno to
                                                    jest określić inaczej, jak klerykalny sex na modłę Glempa ;))

                                                    www.kidprotect.pl/index.php?module=13&cat=3&item=521&PHPSESSID=1ae6f1217b0a43a60a4721d95dbe7c5c
                                                    www.kidprotect.pl/hotline/
                                                  • edico Re: Geszefty Pana Boga 07.11.07, 23:57
                                                    www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=17
                                                  • edico Re: Nie było kolędy, nie będzie pogrzebu 07.11.07, 23:58
                                                    miasta.gazeta.pl/katowice/1,35063,3072025.html
                                                  • edico Re: łoty interes księdza i dupo-poplecznicy 07.11.07, 23:59
                                                    Prawie 4 mln złotych zażądał ksiądz Andrzej Czerwiński, proboszcz z Gdyni, za
                                                    108 hektarów ziemi przy złożach borowiny w Kołobrzegu. Dwa lata temu kupił ją za
                                                    1,4 mln zł. Prezydent Kołobrzegu jest w szoku

                                                    Henryk Bieńkowski, prezydent Kołobrzegu, ujawnił propozycję księdza
                                                    Czerwińskiego na konferencji prasowej.

                                                    - Jestem w szoku. Ksiądz wycenił działkę na 3 miliony 812 tysięcy 32 złote! To
                                                    prawie 3 razy więcej niż sam za tę ziemie zapłacił. To niemoralne. Na pewno się
                                                    nie zgodzę na taką cenę, bo byłaby to niegospodarność - mówi prezydent
                                                    Kołobrzegu Henryk Bieńkowski. Prałat Andrzej Czerwiński, proboszcz parafii
                                                    Andrzeja Boboli w Gdyni, jak twierdzi, dorobił się na obligacjach. Ziemię w
                                                    Kołobrzegu, 108 hektarów, kupił dwa lata temu od Agencji Mienia Wojskowego.
                                                    Teren zamierzał zagospodarować tak, aby przynosił zyski. Myślał o parku
                                                    rozrywki, polu golfowym lub osiedlu domków jednorodzinnych.

                                                    Krzątanina wokół działki księdza spowodowała zaniepokojenie władz miasta. Teren
                                                    przylega do złóż borowinowych wykorzystywanych do celów leczniczych w
                                                    kołobrzeskim uzdrowisku i każda inwestycja stanowi dla nich zagrożenie.

                                                    Po artykułach prasowych okazało się też, że o działalności księdza nic nie wie
                                                    abp Tadeusz Gocłowski, w którego diecezji pracuje ks. Czerwiński. Zgodnie z
                                                    prawem kanonicznym na transakcje handlowe duchowny powinien uzyskać zgodę
                                                    zwierzchnika. W rezultacie pół roku temu abp Gocłowski zobowiązał gdyńskiego
                                                    proboszcza do wycofania się z inwestycji. Ogłoszenia o sprzedaży działki ukazały
                                                    się w niemieckich pismach. Ksiądz rozpoczął też rozmowy z władzami miasta. Czy
                                                    przyjmie propozycję prezydenta?

                                                    - O tej sprawie z prasą nie rozmawiam - stwierdza krótko ks. Czerwiński.

                                                    Co na temat tych targów myślą władze kościelne?

                                                    - Ksiądz arcybiskup nie jest z tego zadowolony. Podejmie dalsze kroki, gdy
                                                    zapozna się ze szczegółami - mówi ksiądz Witold Bock, sekretarz prasowy abp
                                                    Tadeusza Gocłowskiego. - Prawo kanoniczne wyraźnie mówi, że dokonywanie przez
                                                    księży, jako osoby fizyczne, tego rodzaju transakcji, z których są tak wysokie
                                                    korzyści, jest zabronione.
                                                    (Marek Sterlingow, Marek Wąs)
                                                  • edico Re: Religia na pokaz 08.11.07, 00:01
                                                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2837285.html
                                                  • edico Wsiowe cwaniactwo kk w Polsce i jakość jego urzędn 08.11.07, 00:04
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=4460669&a=21492824
                                                  • edico Re: Bożą wyprawka na koszt podatników 08.11.07, 00:06
                                                    Pięć milionów Polaków żyje za 7 zł dziennie. Wielu przegląda zawartość śmietnika
                                                    lub żebrze. A III RP pakuje setki milionów złotych w funkcjonariuszy Pana B.
                                                    ...
                                                    Szkolnictwo

                                                    Kilka miesięcy temu policzyłam wydatki III RP na przykościółkowe szkolnictwo
                                                    („Bóg szarpie kieszeń”, „NIE” nr 7/2005). Wyszło, że ok. 225 mln zł kosztuje
                                                    podatników utrzymanie 364 szkół, 57 ośrodków wychowawczych i 21 przedszkoli
                                                    prowadzonych przez organizacje wyznaniowe. Nie wiadomo, ile kosztuje utrzymanie
                                                    wydziałów teologicznych na siedmiu państwowych uniwersytetach, bo kasa wpływa do
                                                    „wspólnego garnka” uczelni. 74,4 mln zł płacimy za działalność dydaktyczną w
                                                    trzech kościelnych szkołach wyższych. Co roku wydajemy 23 mln zł na stypendia
                                                    dla przyszłych księży i katechetów.

                                                    Nie pisałam o wypłatach dla katechetów, bo MENiS nie potrafi wyodrębnić kosztów
                                                    zatrudnienia nauczycieli religii w szkołach samorządowych i państwowych. Wiadomo
                                                    jednak, że chodzi o grupę ok. 42 tysięcy osób. Utrzymanie 40 tysięcy etatów
                                                    kosztuje co miesiąc około 80 mln zł (40 tysięcy x ok. 2 tys. zł). Rocznie –
                                                    mniej więcej 1 mld zł.

                                                    Reszta

                                                    To nie koniec rzeki szmalu, którą nasze laickie z założenia państwo kieruje do
                                                    kościelnych kieszeni. Trzeba do tego dołożyć pieniądze na utrzymanie Funduszu
                                                    Kościelnego (blisko 80 mln zł rocznie), dotacje na remonty i konserwację
                                                    zabytkowych obiektów sakralnych oraz budowę i remonty placówek
                                                    oświatowo-wychowawczych. Gigantyczny szmal zostaje czarnym z tytułu ulg i
                                                    zwolnień podatkowych oraz darowizn.

                                                    Przyszłością narodów są dzieci. Polska zamiast dzieci pasie klechostan.

                                                    PS. Wykorzystałam m.in. dane przygotowane przez MSWiA w związku z interpelacją
                                                    posła Jana Orkisza (9766/05).
                                                    Autor : Bożena Dunat
                                                    www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=5914
                                                  • edico I tak to wygląda kościelna moralność 08.11.07, 00:08
                                                    pyszczącego szczacza ;))
                                                  • Gość: czytacz Edico faszystowski przygłupie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 22:43
                                                    Z lekka ci się po..s.
                                                    Tego już nie ma. Musisz sprawdzać baranie, czy to jest aktualne.
                                                  • Gość: czytacz Edico faszystowski przygłupie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 22:41
                                                    A czemu nie protestujecie przeciwko zwyrodniałym muzułmańskim Arabom.
                                                    Oni biją waszych przyjaciół. Może się zdarzyć, że zbiją nawet waszych przyjaciół
                                                    partyjnych.

                                                    Nieujawnieni z nazwiska dwaj mężczyźni z miejscowości Al-Bahah w Arabii
                                                    Saudyjskiej, zostali skazani na karę chłosty za akt sodomii - informuje agencja
                                                    Agence France-Presse powołując się na arabski dziennik Al-Okaz. We wtorek, 4
                                                    października br. dokonano publicznego wykonania kary 7000 chłost. Po wykonaniu
                                                    kary, mężczyźni powrócili do więzienia gdzie dalej odbywają karę pozbawienia
                                                    wolności.

                                                    www.news.com.au/story/0,23599,22532620-23109,00.html
                                                  • edico Re: Z kapłańskiej księgi 08.11.07, 16:17
                                                    "Wysławiam Cię, Ojcze, (...) że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi,
                                                    a objawiłeś je prostaczkom".
                                                    (Mt 11, 25)
                                                  • Gość: czytacz Edico faszystowski przygłupie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 22:44
                                                    Ile razy możesz powtarzać to samo?

                                                    Nie masz już innych linków. Weź się głupku faszystowski w garść.
                                                  • edico Katolickie tempo mordowania większe niż Holokaust 09.11.07, 14:25
                                                    W ciągu 100 dni w Rwandzie bestialsko uśmiercono jedną siódmą narodu - milion
                                                    ludzi. Rozmiary tej hekatomby i sposób, w jaki ją wyciszono, dużo mówią o
                                                    mentalnej kondycji homo sapiens.

                                                    Tempo mordowania był‚o trzy razy szybsze miż w przypadku Holokaustu, o którym
                                                    nie zapomni się nigdy. Jednym z inspiratorów zagłady Żydów był Kościół
                                                    katolicki. W historii masakry w Rwandzie, kraju, którego połowa mieszkańców
                                                    wyznawała do 1994 roku katolicyzm rola tego Kościoła była jeszcze bardziej jasna
                                                    i haniebna.

                                                    O zagładzie miliona ludzi, głównie z plemienia Tutsi, świat sobie na moment
                                                    przypomniał, gdy media (oczywiście nie w Polsce) informowały (13 grudnia) o
                                                    wyroku na ks. Athenase Serombę. Potem znów na to , co wydarzyło się przed 16
                                                    laty w Rwandzie, skwapliwie naciągnięto całun zapomnienia.
                                                    Ludzie nie lubią żyć z poczuciem winy ani słuchać opowieści, od których robi im
                                                    sie niedobrze. Tymczasem mielącee mozolnie żarna wymiaru sprawiedliwości są w
                                                    ruchu, a Seromba nie jest jedynym katolickim sługą Bożym, który został
                                                    napiętnowany. Proces kapelana armii, ojca Emmanuela
                                                    Rukundy, rozpoczął się w listopadzie 2006 r. Jeszcze w roku 2000 kary udało się
                                                    uniknąć (brak niepodważalnych dowodów winy) biskupowi Augustinowi Misago,
                                                    oskarżonemu o wysłanie z premedytacją na śmierć dziewiętnastu uczennic z
                                                    plemienia Tutsi.
                                                    Międzynarodowy trubunał‚ ONZ nie jest jedynym sądem, przed którym stają
                                                    duchowni. Ostatnio rwandyjski sąd skazał na 30 lat więzienia zakonnicę
                                                    Theopister Mukakibibi, która odmawiała pożywienia, lekarstw i opieki pacjentom
                                                    szpitala uniwersyteckiego, a potem wyrzuciła zeń pacjentów z
                                                    plemienia Tutsi, wiedząc, że czekają na nich mordercy Hutu. 16 listopada
                                                    ubiegłego roku sąd wojskowy zaocznie skazał ks. Wenceslasa Munyeshayaka,
                                                    oskarżonego o gważty i pomoc w ludobujstwie. Duchowny przebywa we Francji, a
                                                    prokurator stara się o ekstradycję. Siostra Maria Kizito oraz jej przeorysza
                                                    Gertrude Mukangango dostały w Belgii wyroki 12 i 15 lat więzienia za to, że
                                                    wezwały bojówki Hutu, by rozprawiły się z uciekinierami Tutsi, którzy szukali
                                                    schronienia w klasztorze. Zamordowano wówczas setki osób, w tym dzieci. Nie
                                                    słyszy się natomiast choćby o jedynym przykładzie odwrotnym: o księżach katolickich,
                                                    którzy z narażeniem życia ratowali ofiary lub nawoływali do zaprzestania
                                                    masakry. Jak do tego mogło dojść w kraju o tak silnych strukturach katolickich?
                                                    Jednym z niewielu, którzy zadają sobie takie pytania, jest wywodzący się z
                                                    rodziny Tutsi jezuita, ojciec Elisee Rutagambwa, piszący w Boston College pracę
                                                    o reakcji Kościoła na rwandyjską rzeź. Na kongresie teologów i etyków w Padwie
                                                    stwierdził: "Zdumiewające, że współczesne nam
                                                    ludobójstwo nie jest w centrum zainteresowania etyków. Teolodzy o tym nie mówią,
                                                    etycy unikają tego tematu". Rutagambwa stwierdził, że hekatombie w Rwandzie
                                                    łatwo można było zapobiec i Zachód miał możliwość interwencji. Przypomniał też,
                                                    że polaryzacja etniczna obu plemion była rezultatem
                                                    polityki kolonizatorów belgijskich. Przedtem Hutu i Tutsi harmonijnie
                                                    koegzystowali, ale kolonizatorzy stosowali znaną taktykę “dziel i rządź”,
                                                    szczując jednych na drugich. Podobnie postępował Kościół Katolicki‚ i Rutagambwa
                                                    obarcza go współwiną za to, do czego doszło.

                                                    ZW

                                                    Zainteresowanym tą tematyką można polecić film "Ghosts of Rwanda" dostępny za
                                                    free w sieci emule.
                                                    poland.indymedia.org/xx/2007/01/25936.shtml
                                                  • Gość: czytacz Agnostycy apelują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 22:37
                                                    Na ścianach domów w Neapolu pojawiły się napisy "Śmierć Papieżowi!" oraz "Śmierć
                                                    Ratzingerowi!". Antyterrorystyczna jednostka policji włoskiej sądzi, iż chodzi o
                                                    działanie grup lewicowych i anarchistycznych i że akcja ta ma związek z
                                                    zapowiadaną na 21 października br. jednodniową wizytą Papieża w Neapolu.


                                                    www.christiantoday.com/article/death.to.pope.graffiti.appears.in.naples.ahead.of.visit/13646.htm
                                                    A może ty faszystowski przygłupie wspólnie z agnostykiem11 spróbujecie.
                                                • Gość: czytacz Agnostycy wychowują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 22:31
                                                  W Oslo dzieci od najmłodszych lat mają być poddawane ekperymentowi
                                                  "przyzwyczajania do seksualności". Oto w przedszkolu przy ulicy Bjerkealeen [Al.
                                                  Brzozowa] dzieci mają biegać nago, wolno im będzie zaglądać sobie do pupy,
                                                  onanizować się, imitować kopulację, granicą zabawy jest jedynie zakaz "wkładania
                                                  do środka".

                                                  www.aftenposten.no/nyheter/iriks/article2050134.ece
                                                  Czy ty z agnostykiem11 zaglądacie sobie do pupy?
                                                  A może zaglądacie do pupy swojej szefowej?
                                                  • edico Wychowanie w duchu kościoła 08.11.07, 16:15
                                                    W roku 1209 koncylium w Avinion musiało przyznać, że laicy pod względem nierządu
                                                    są daleko w tyle za duchowieństwem, a ono samo zepsuło społeczeństwo.

                                                    Kiedy w roku 1489 na polecenie papieża Innocentego VIII (1484-1492), abp
                                                    Canterbury zbadał domy zakonne swojej diecezji, okazało się, że wszystkie
                                                    skażone były grzechem kurestwa. Opactwo św. Alberta było meliną prostytutek
                                                    obsługujących lokalnych mnichów, a zakonnice były tam regularnie gwałcone.
                                                    Kronikarze odnotowali: "orgia spermy i krwi".

                                                    Papież Jan XII zakończył życie bardzo romantycznie, jak w najlepszym
                                                    melodramacie: uwiódł mianowicie żonę jednemu z bardziej pobożnych a zarazem
                                                    krewkich Rzymian, a ten przydybawszy swoją żonę w objęciach Namiestnika
                                                    Chrystusa, tak go obił, że papież zmarł w kilka dni później wskutek zadanych ran.

                                                    Biskup Ranulph z Durham żyje jak sułtan. Nagie dziewczęta usługują mu do stołu,
                                                    a kuzynka biskupa dzieli łoże z papieskim legatem. Biskup Henryk z Luttich miał
                                                    kochankę w osobie przełożonej klasztoru, oraz harem, w którym spłodził 14 synów.
                                                    Biskup z Tarentu, będąc legatem papieskim w Szwajcarii pisał, że zakonnice
                                                    pozwalały sobie tam na wszystko, a jedynie zajście w ciążę karane było ciemnicą.
                                                    Natomiast nic nie wspomina o dzieciach zakonnic.

                                                    Biskup bazylejski, Henryk, pozostawił po sobie 20 dzieci, a jego imiennik,
                                                    biskup z Leodium, za niemoralne prowadzenie się, wykluczony został ze stanu
                                                    duchownego. Jednakże nie tak łatwo dał się spławić z posady biskupa...
                                                    Zamordował następcę, a po swojej śmierci zostawia 61 sierot. Zakonnice w
                                                    Bamberii musiały zarabiać na chleb płatną miłością z powodu skąpstwa matki
                                                    przełożonej.

                                                    Przeorysza klasztoru Corella w Navarze miała kilkoro dzieci z prowincjałem
                                                    karmelitów bosych, któremu dała później za kochankę swoją siostrzenicę, "iżby
                                                    czyn ten miał większą zasługę w oczach Boga". Widziano zakonnice i mnichów przy
                                                    połogach innych mniszek których nowo narodzone niemowlęta natychmiast duszono, a
                                                    czyniono to wszystko pośród "postów i tysiąca innych oznak świątobliwej pobożności."
                                                • Gość: czytacz Agdnostyce zamordują ortodoksyjnych rabinów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 22:55
                                                  Bo ortodoksyjni rabini twierdzą, że miły agnostykom homoseksualizm jest gorszy
                                                  od Holokaustu.

                                                  www.lifesite.net/ldn/2006/nov/06112107.html
                                                  Edico faszystowski przygłupie, będziesz mordował rabinów, jak twój poprzednik
                                                  Hitler?
                                                  • edico Katolickie autorytety moralne mordują katolików 09.11.07, 14:42
                                                    Papież Hormizdas (514-523), ojciec przyszłego papieża Sylweriusza (536-537).
                                                    Hadrian II (867-872). Żonaty, miał także córkę. Obie kobiety zostały porwane
                                                    przez niejakiego Eleuteriusza, syna biskupa Arseniusza, a następnie zamordowane
                                                    w zemście za rzuconą na niego klątwę przez papieża. Papież Stefan VI (896-897).
                                                    Syn kapłana. Ten zwyrodniały Namiestnik Chrystusa chcąc sobie zaskarbić
                                                    przychylność jednego z politycznych ugrupowań, nakazał wykopać z grobu zwłoki
                                                    swojego poprzednika, Formozusa (891-896). Następnie trupa odziano w szaty
                                                    pontyfikalne, zawleczono na salę rozpraw i tam usadowiwszy na ławie oskarżonych,
                                                    odbyto nad nim ponury proces. Skazany za nieprzestrzeganie ustaw Kościoła,
                                                    poniósł zasłużoną karę: odrąbano mu trzy palce prawej dłoni, a następnie jego
                                                    zwłoki obnażono, poćwiartowano i wrzucono do Tybru. Papież Stefan VI nędznie
                                                    zakończył swoje życie, gdyż niebawem wtrącono go do więzienia, a następnie uduszono.

                                                    Jan I (523-526), zmarł w więzieniu. Marcin I (649-655), wtrącony do więzienia, a
                                                    następnie wygnany do Chersonu, gdzie zmarł z wycieńczenia. Jan VII (872-882). Po
                                                    wielu nieudanych próbach otrucia przez własną rodzinę, w końcu zmiażdżono mu
                                                    głowę ciosem pałki. Leon V (903). Uwięziony i zamordowany przez swojego
                                                    konkurenta, późniejszego antypapieża. Jan X (914-928). Zamordowany w więzieniu
                                                    na rozkaz Marozji, która osadziła na tronie swojego syna, jako Jana XI
                                                    (931-925). Jan XII (955-964). Jego ciało znaleziono w domu jednej z kochanek.
                                                    Zamordowany przez zazdrosnego męża lub jej gacha. Benedykt V (964-966). Wygnany
                                                    ze stanowiska papieża. Zmarł w Hamburgu.

                                                    Benedykt VI (973-974). Zamordowany po uprzednim uwięzieniu w zamku św. Anioła.
                                                    Benedykt VII (974-983). Zabity podczas buntu mieszkańców Rzymu. Jan XIV
                                                    (983-984). Po kilku miesiącach tortur został zagłodzony przez swojego
                                                    konkurenta, antypapieża Bonifacego VII. Jan XVI (997-998). Antypapież.
                                                    Oślepionego z obciętym nosem i uszami, obwożono zakrwawionego, odzianego w
                                                    biskupie szaty po ulicach Rzymu na ośle, usadawiając go twarzą do ogona.
                                                    Wtrącony do więzienia zmarł z głodu. Jan XXI (1276-1277). Nie dane mu było na
                                                    mocy wyroku Opatrzności długo cieszyć się posadą papieża. Zginął przywalony
                                                    stropem, który zawalił się w jednej z sal zamku papieskiego. Aleksander VI
                                                    (1492-1503). Jego dzieci odziedziczyły po nim wiele najgorszych przywar. Zmarł
                                                    otruty. Juliusz II (1503-1513). Chorował na syfilis.

                                                    Meksykański kapłan z archidiecezji Texcoco, ks. Dagoberto Valle, został skazany
                                                    na 55 lat więzienia i zapłacenie 10 tysięcy dolarów grzywny za zamordowanie
                                                    własnego syna, 16-letniego Oscara.

                                                    ............
                                                    ....
                                        • Gość: czytacz Agnostycy zamordowali 50 dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 22:25
                                          Jak podaje raport sporządzony na podstawie badań w jednym tylko regionie Anglii,
                                          co najmniej 50 nienarodzonych dzieci zostało zabitych tylko dlatego, że
                                          posiadaly genetyczne wady, takie jak tzw. zajęcza warga czy zrośnięte palce rąk
                                          bądź nóg, czyli schorzenia mogące być łatwo skorygowane przez odpowiednią
                                          procedurę chirurgiczną.

                                          www.timesonline.co.uk/tol/news/uk/health/article2689787.ece
                                          To jest przecież także program waszej komuno-faszystowskiej organizacji
                                          • edico Papież uśmierca dla wiary 30 tys. dzieci 08.11.07, 15:49
                                            Chodzi o papieża Innocentego III, który w 1212 roku zorganizował tzw. dziecięcą
                                            krucjatę wysyłając na śmierć 30 tys. dzieci w celu oswobodzenia Ziemi Świętej z
                                            rąk Muzułmanów???

                                            Tło historyczne.

                                            W 1063 papież Aleksander II ogłosił apel do wszystkich narodów chrześcijańskich,
                                            by wspierały Hiszpanów w walce z wrogami chrześcijaństwa.
                                            Krucjaty prowadzone przeciwko muzułmanom w Hiszpanii i na Sycylii, pozostające
                                            pod dużym wpływem idei św. Augustyna z Hippony o przemocy za przyzwoleniem
                                            Boskim, stały się impulsem do podjęcia walki o odzyskanie Ziemi Świętej,
                                            znajdującej się od połowy XI w. pod panowaniem Turków.

                                            Pomijam już fakt na temat losów tego rdzennego chrześcijaństwa, o którym raptem
                                            przypomnieli sobie rzymscy chrześcijanie.

                                            Jako pierwszy ideę takiej krucjaty podjął w 1074 Grzegorz VII, do jej realizacji
                                            doprowadził jednak dopiero Urban II, wzywając na synodzie w Clermont (1095) do
                                            odebrania grobu Chrystusa z rąk niewiernych.

                                            Pierwsza krucjata trwała w latach 1096 – 1099, przy czym wyruszyły właściwie
                                            dwie wyprawy krzyżowe. Według obliczeń samego Urbana II na wyprawę wyruszyło 300
                                            tys. ludzi i zdobyto ją tylko dzięki pomocy floty genueńskiej (która lądując w
                                            lipcu 1099 r. dostarczyła krzyżowcom brakującej żywności oraz drewna do budowy
                                            machin oblężniczych) dokonując makabrycznej rzezi miejscowej ludności.

                                            Upadek utworzonego w ten sposób tego łacińskiego państweka był przyczyną
                                            kolejnych krucjat. Krzyżowcy wprawdzie w czasie II i III krucjaty odzyskali
                                            jedynie pas wybrzeża od Tyru do Jaffy, jednak tolerancyjny sułtan zapewnił
                                            chrześcijanom swobodny dostęp do miejsc kultu w Jerozolimie i innych miastach.

                                            Osiągnięte rezultaty nie zadowoliły opinii chrześcijańskiej i stąd mamy kolejną
                                            IV krucjatę, w której uczestnikom zabrakło już jednak entuzjazmu pierwszych
                                            krzyżowców, na wyprawę wyruszyli głównie poszukiwacze łupów i zysków, którzy
                                            zrezygnowali z ataku w Egipcie i interweniowali, za namową Wenecji, na wybrzeżu
                                            dalmatyńskim, a następnie na prośbę Aleksego III Angelosa - w Bizancjum. Efektem
                                            wyprawy było zdobycie Konstantynopola (1204) i utworzenie cesarstwa łacińskiego.

                                            Pod koniec Czwartej Wyprawy Krzyżowej (1202-1204) wyraźnie było widać, że
                                            chrześcijańscy rycerze nie osiągnęli sukcesu. Szczerze mówiąc, okazała się dla
                                            chrześcijan prawdziwą katastrofą - wielu krzyżowców nawet nie dotarło do Ziemi
                                            Świętej, nie mówiąc już o odbijaniu Jerozolimy. Większa część krzyżowców
                                            traktowała zresztą tę wyprawę jak okazję do zagrabienia dóbr "zamorskich" ludów
                                            i ich władców. Papież Innocenty III skwitował krucjatę dziecięcą słowami -
                                            "Gorliwość tych dzieci, pogardzających niebezpieczeństwami i biegnących ochoczo
                                            do Ziemi Świętej, zawstydza nas, starych, którzy zasypiamy spokojnie wtenczas,
                                            kiedy głos uciśnionych chrześcijan błaga o ratunek".

                                            Czy nie dziwi Ciebie i Tobie podobnych, że papież wraz ze swoim Kościołem i
                                            jedynie słuszną racją nie powstrzymał tej dziecięcej krucjaty skazanej z góry na
                                            niepowodzenie???
                                            Na dobrą sprawę rację ma Vonnegut Jr. Kurt nazywając ją "Rzeźnia numer pięć,
                                            czyli krucjata dziecięca, czyli obowiązkowy taniec ze śmiercią" przygotowaną
                                            przez miłosirny katolicyzm!!!

                                            V krucjata przejęła nie zrealizowany plan uderzenia na w Egipt. Po przejściowym
                                            opanowaniu Damietty (1218), zakończyła się ostatecznie klęską.

                                            W latach 1228-1229 miała miejsce VI, krucjata - bezkrwawa wyprawa Fryderyka II
                                            (niektórzy historycy odmawiają jej miana krucjaty), podczas której na mocy
                                            układów odzyskano część Królestwa Jerozolimskiego z Jerozolimą (utracona
                                            ponownie w 1244), Betlejem i Nazaretem.

                                            Celem VII krucjaty (1248-1254) było opanowanie Egiptu, podczas w VIII (1270)
                                            krzyżowcy skierowali się do Tunisu. Obie zakończyły się sromotną klęską.

                                            Oprócz krucjat do Ziemi Świętej papiestwo popierało wyprawy przeciwko Maurom w
                                            Hiszpanii (rekonkwista), a także przeciwko Słowianom połabskim (m.in. wyprawę
                                            1147 pod wodzą Henryka Lwa i Albrechta Niedźwiedzia) oraz Prusom. Na wezwanie
                                            papiestwa podejmowano także w XIII-XV w. krucjaty przeciwko heretykom, m.in.
                                            albigensom, katarom, husytom.

                                            Jak zwykle nie będzie Cię stać na skomentowanie tych Wartości Chrześcijańskich
                                            reprezentowanych przez Watykan uciekając się do prostackich komentarzy.
                                            Och, dzięki!!

                                            Na co liczył ten świątobliwy xxx, jeżeli poprzednie cztery krucjaty krzyżowców
                                            zakończyły się niepowodzeniem???
                                            • Gość: czytacz Re: Papież uśmierca dla wiary 30 tys. dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 18:42
                                              To jest tak oczywiste kłamstwo, że tylko faszystowski przygłup pokroju edico
                                              może coś takiego wypisać.

                                              Pozdrów faszysto agnostyka11
                                      • Gość: czytacz Re: NKWD-ziści na służbie u Rydzyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 23:12
                                        Czyżby agnostyk11 nawrócił się i docenił ojca Rydzyka?
                                      • Gość: czytacz Agnostycy – edukacja religijna to molestowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 23:13
                                        dzieci

                                        Międzynarodowa pozarządowa organizacja o nazwie Center for Inquiry - twierdzi,
                                        że edukacja religijna dzieci, również ta przekazywana przez rodziców, jest formą
                                        molestowania dzieci i powinna być tak samo traktowana jak inne formy naruszania
                                        praw dziecka.


                                        www.lifesite.net/ldn/2007/jun/07061805.html
                                        • edico Re: Agnostycy – edukacja religijna to moles 09.11.07, 11:29
                                          I słusznie twierdzą. Edukacja religijna jest po prostu najzwyklejszym
                                          krzywdzeniem dzieci, efekty którego widać po tobie. Ewolucji
                                          jeszcze nikt nie powstrzymał, co niestety nie trafia do tych, których wiedza i
                                          umiejętność logicznego rozumowania zamyka się tylko na ksiegach kapłanów i
                                          interpretacjach prowincjonalnych proboszczów.
                              • Gość: czytacz Niewiarygodne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 22:13
                                Rząd Ruandy oskarża. A to ci dopiero.

                                A twoi przyjaciele z agnostycy Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej
                                mordowali i nikt ich nie oskarżył do dzisiaj.

                                Zobacz, nawet ziejący nienawiścią komunista sklerotyk agnostyk11 ma się dobrze.
                            • Gość: czytacz Szukaj, szukaj faszystowski przygłupie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 22:07
                              Na razie chyba nie są osądzeni i skazani.
                              A póki tak się nie stało są niewinni.
                        • Gość: czytacz Re: No, ale żeś móżdżek wysilił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 22:05
                          Wysil wreszcie móżdżek i znajdź jakieś konkretne argumenty.

                          Ja powiem np. tak. Rewolucja Francuska zrobiona przez prekursorów agnostyków to
                          co najmniej 400 tysięcy ofiar w ciągu kilku lat w tym kilkadziesiąt tysięcy
                          księży, zakonnic i zakonników.

                          Wojna w Hiszpani - agnostycy zamordowali ok 60 tysięcy osób w tym kilkanaście
                          tysięcy księży, zakonników i zakonnic.

                          Agnostyk Hitler - 40 milionów ofiar.

                          Agdostyk Stalin - co najmniej 100 milionów ofiar.

                          O agnostykach z Chin, Korei, Kambodży, Kuby itp. nie wspomnę bo to kolejne setki
                          milionów ofiar.

                          Agnostycy z PPR i PZPR to na pewno ponad milion ofiar.
                          To są korzenie twoje i agnostyka11. Jesteście ideowymi spadkobiercami
                          superzbrodniarzy i morderców i potencjalnymi zbrodniarzami.

                          Wyzbądźcie się faszystowsko-komunistycznej nienawiści.
                          Posłuchajcie Radia Maryja. Nie audycji publicystycznych, bo to nie na wasze
                          puste łby. Ale posłuchajcie modlitw może wam pomogą przygłupy.l
                          • edico Re: Faszystowskie armaty na służbie kościoła 08.11.07, 16:10
                            "Błogosławione niech będą armaty, jeśli w lejach, które otwierają, zakwitną
                            słowa ewangelii"
                            (biskup Kartaginy, Diaz Gomar)
            • Gość: Moskit Re: Wymień kilku księży z rządu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 09:00
              Czytacz to taka sama pluskwa jak Babetka,a moze to ta sama persona?
              • agnostyk11 Re: Wymień kilku księży z rządu 07.11.07, 10:04
                Nie sądzę. Nienawiść ta sama. Ale prymitywizm i brak jakiejkolwiek
                rzetelnej wiedzy przemawia za tym, że Czytacz to nie Babetka. Choć
                obu można by "kupić za te same pieniądze".

                Już samo uważanie, iż słuchając Rydzyjka jest się "oświeconym",
                czytając "nie" lub "Fakty i mity" otrzymuje się nieprawdę stanowi o
                jego śmieszności. Tylko "ci" są dobrzy A "ci" niedobrzy. I zarzuca
                komuś monotematyczność!!!
                • agnostyk11 Re: Wymień kilku księży z rządu 07.11.07, 10:05
                  Ale jeśli to jest jednak Babetka - to znacznie mu się pogorszyło.
                • Gość: czytacz To ci się komunisto na pewno spodoba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 10:39
                  Otóż dzisiaj przypada rocznica, jak prawie codziennie.
                  W dniu 7 listopada 1939 roku Niemcy aresztowali 44 księży i alumnów Seminarium
                  Duchownego we Włocławku na czele z biskupem Michałem Kozalem. Większość z nich
                  została następnie wymordowana w rozmaitych okolicznościach.

                  Myślę, że ci Niemcy są ci bliscy duchowo - byli tacy cywilizowani i
                  antyklerykalni. Poza tym byli i są bliscy duchowo komunistom.
                  Nie żałujesz, że cię tam nie było?
                  Dałbyś upust swoim pragnieniom.
                  • edico Re: To ci się komunisto na pewno spodoba 07.11.07, 19:53
                    No to teraz wyjaśnij katolicki eurudyto, jak to się stało, że we Włocławku
                    Niemcy aresztowali wszystkich z seminariun a tylko Wyszyńskiemu udało się wyjść
                    cało?
                    Dla ciekawości mogę ci dodać, że przed objęciem seminarium we Włocławku
                    doskonalił swe umiejętności duszpasterskie w niemczech hitlerowskich.

                    W redagowanym przez niego Ateneum Kapłańskim można znaleźć taką oto katolicką
                    głęboką myśl:

                    "Trzecia Rzesza podjela tytaniczna próbę realizacji wielkiej idei, która ma
                    przyniesc odrodzenie ludzkosci(...) Trudno
                    nie przyznac slusznosci twierdzeniom Hitlera(...)jest tworca nowej, genialnej
                    taktyki".
                    (Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 23.)

                    Stwierdzenie: "Rasizm kryje w sobie pewne zdrowe myśli, które dotychczas znane
                    były tylko w szczupłym gronie lekarzy..."
                    też jest owocem tego giganta popularyzacji ożywczych hitlerowskich myśli ;((
                    • Gość: antyPISacz Re:-do szczwacza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 20:04
                      Chciałeś przykład księdza w rządzie? -Józef Tiso, był nawet
                      premierem zanim go powiesili w 1947.
                      • Gość: czytacz Re:-do szczwacza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 20:18
                        Gość portalu: antyPISacz napisał(a):

                        > Chciałeś przykład księdza w rządzie? -Józef Tiso, był nawet
                        > premierem zanim go powiesili w 1947.

                        Twoja inteligencja mnie zachwyca. To ten Józef Tiso jest w rządzie tego
                        Kaczyńskiego?
                        • Gość: gość Re:-do szczwacza IP: *.klc.vectranet.pl 07.11.07, 20:23
                          Po co ksiądz w rządzie ?nie wystarczy telefon i polecemie?
                    • Gość: czytacz Widzisz faszystowski przygłupie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 20:17
                      stało to się tak, gdyż biskup po wybuchu wojny nakazał ukryć się księdu
                      Wyszyńskiemu.

                      I widzisz faszystowski przygłupie - tych słów nie napisał ksiądz Wyszyński.

                      Co jeszcze wyciągniesz w swojej nienawiści? Może tak, jak ten przygłup
                      agnostyk11 stwierdzisz, że całemu złu winien jest kościół?

                      Ty i agnostyk11 wywodzicie się z takich formacji, które po szyję tonęły i toną
                      we krwi. Bo agnostycy, socjaliści, w tym tacy, jak ty faszyści zamordowali setki
                      milionów ludzi.

                      Chciałbyś ukatrupić jakiegoś księdza?
                      • edico Widzisz faszystowski przygłupie Wyszyńskiego 07.11.07, 20:24
                        I tak się intensywnie ukrywał przez całą wojnę, że gestapo najzwyczajniej w
                        świecie podjechało samochodem pod jego miejsce zamieszkania w Zakopanem,
                        zawieźli go na posterunek policji, spałowali i wypuścili. Po kilku dniach
                        wyjechał z Zakopanego i też na pewno bez wiedzy Gestapo :))

                        ---
                        Niepotrzebne prawa osłabiają te, które są niezbędne.
                        (Montesquieu)
                        • Gość: czytacz Re: Widzisz faszystowski przygłupie Wyszyńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 21:14
                          Nie znam na tyle biografii księdza Wyszyńskiego żeby wiedzieć, czy Go gestapo
                          spałowało w Zakopanem.
                          Możliwe, że Go spałowało.
                          Gestapo z pewnością nie pałowało towarzyszy z Polskiej Partii Robotniczej, bo
                          towarzysze z Polskiej Partii Robotniczej chętnie z gestapo współpracowali.
                          Ty faszystowski przygłupie, podobnie, jak twoi towarzysze z Polskiej Partii
                          Robotniczej pewnie byś także sumiennie z gestapo współpracował.
                          I jestem przekonany, że gdybyś ty lub agnostyk11 dorwał księdza Wyszyńskiego to
                          na pałowaniu by się nie skończyło.
                          • Gość: gość Re: Widzisz faszystowski przygłupie Wyszyńskiego IP: *.klc.vectranet.pl 07.11.07, 21:17
                            Ty rzeczywiście jesteś jeb... moher.
                            • Gość: czytacz Re: Widzisz faszystowski przygłupie Wyszyńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 21:25
                              Gość portalu: gość napisał(a):

                              > Ty rzeczywiście jesteś jeb... moher.

                              Tak inteligentnie może wyrazić się tylko lewicowy agnostyk.
                              A nie miałbyś ochoty mnie zabić?
                              • Gość: gość Re: Widzisz faszystowski przygłupie Wyszyńskiego IP: *.klc.vectranet.pl 07.11.07, 21:30
                                Chorych umysłowo zabijac nie wolno.
                                • Gość: czytacz Re: Widzisz faszystowski przygłupie Wyszyńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 21:38
                                  Gość portalu: gość napisał(a):

                                  > Chorych umysłowo zabijac nie wolno.

                                  A agnostycy faszyści i komuniści się nie krępowali. Zresztą partia agnostyka11 i
                                  edico jest za eutanazją. Stąd tylko krok do eliminacji jednostek niepożądanych,
                                  czy to będą chorzy, czy księża, czy katolicy.
                                  Wielki przyjaciel tej partii Grzegorz Piotrowski nie wahał się wyeliminować
                                  jednostkę niepożądaną.
                                  • Gość: Apage satanas! Re: Widzisz faszystowski przygłupie Wyszyńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 22:11
                                    Pojawił się ciekawy problem : Ile szarych komórek udałoby się
                                    znaleźć w tym czerepie rubasznym przykrytym moherowym beretem.
                                    • Gość: reverende Re: Widzisz faszystowski przygłupie Wyszyńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 22:15
                                      Teraz zamiast ZOMO mamy IOOR : Internetowe Odwody Ojca Rydzyka.
            • edico Re: Wymień chociaż jednego księdz bez rzędu 08.11.07, 11:44
              który zachowuje się zgodnie z wymogami Biblii:

              "Nauka ta zasługuje na wiarę (...) Biskup więc powinien być nienaganny, mąż
              jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania,
              nieprzebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany,
              niekłótliwy, niechciwy na grosz, dobrze rządzący własnym domem, trzymający
              dzieci w uległości, z całą godnością. Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele
              własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży?"
              (1 Tm 3,1-5).
              • Gość: czytacz Re: Wymień chociaż jednego księdz bez rzędu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 12:20
                Cieszę się faszystowski przygłupie, że czytasz Biblię.
                Posłuchaj jeszcze Radia Maryja, to może zdołasz usunąć z pustego łba nienawiść.

                Jak widzisz kościół stawia wyższe wymagania kapłanom. Czy to dobrze, czy źle?

                Czy homoseksualiści popierający Rację Polskiej Lewicy lubią dzieci?

                Ucałuj agnostyka11
                • edico Re: W rzędzie autorytetów 08.11.07, 12:45
                  Jednym z wielu kolejnych autorytetów tego środowiska był papież Aleksander VI
                  (1492-1503) z domu Rodrigo de Borja (Borgia). Zdobył władzę w Watykanie przy
                  pomocy "kunsztownego" planu rozdziału urzędów. Krytyczni historycy określają go
                  jako "przestępcę doskonałego" i "bezkształtnego syna chaosu". Nikt inny nie
                  prowadził tak świeckiego życia na tym Tronie Piotrowym, jak właśnie Aleksander
                  VI. Z róznymi metresami miał dziewięcioro dzieci, z których dwoje zyskało
                  szczególną sławę: syn Cesare jako morderca i intrygant oraz córka Marozja jako
                  "dynastyczny towar handlowy". Kilkakrotnie papież wydawał ją za mąż. Dla jej
                  ojca religia była tylko frazesem, a Kościół co najwyżej kwestią kostiumu. Zmarł
                  przypuszczalnie od trucizny przeznaczonej dla jednego z kardynałów, którą
                  wspólnie z synem zażyli omyłkowo.

                  Towarzystwo jak najbardziej godne mentalności katolika szczacza.
                  • Gość: czytacz Edico faszystowski przygłupie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 13:10
                    Robisz zdumiewające postępy, jak na kogoś, kogo nienawiści wyuczył były ksiądz
                    Roman Kotliński przyjaciel mordercy Piotrowskiego.

                    Czy mógłbyś mi powiedzieć, jakie są twoje poglądy?

                    Czy czysto faszystowsko-komunistyczne, czy podlane sosem Racji Polskiej Lewicy?

                    Słowa uznania dla agnostyka11
                    • edico Re: Jak papieży do nieba wyprawiano 08.11.07, 16:22
                      Papież Jan VIII (ten drugi, pierwszy zginął w innych, choć nie mniej tragicznych
                      okolocznościach) zasiadł do swej ostatniej wieczerzy w 882 r., licząc sobie 75
                      lat. Obsługujący go ksiądz (nota bene kuzyn) podał mu wino z arszenikiem.

                      Papież łyknął i... wytrzymał trujące procenty! Nie miał zamiaru umierać!

                      Zniecierpliwiony zabójca wstał od stołu, poszedł do kuchni po młotek i tym
                      narzędziem usiłował wyprawić papieża na tamten świat.

                      Bez powodzenia.

                      W końcu dokończył swego dzieła siekierą.

                      Pogrzeb też nie był specjalny, bo uczestnicy wszczęli bójkę. Trumna ze zwłokami
                      zarąbanego papieża przechodziła z rąk do rąk. Jedni chcieli go pochować w
                      grobowcu na Luternie, inni - utopić w nurtach Tybru.

                      Walki uliczne trwały do późnej nocy. Zwyciężyli zwolennicy papieża i jego ciało
                      spoczęło w grobowcu, gdzie znajduje się do dziś.
                      • Gość: czytacz Edico faszystowski przygłupie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 18:44
                        Który to z kolei raz powtarzasz ten sam tekst?

                        Tylko na tyle cię stać?
      • edico Jak powstają schizmy chrześcijańskie 08.11.07, 16:44
        13 grudnia br. mija już kolejna rocznica rozpoczęcia soboru Trydenckiego -
        zwanego też soborem masowego rażenia, który
        zgromadził aż... 66 uczestników reformujących Kościół.

        Przypomina to sobory tworzące Kościół z czasów Konstantyna Wielkiego, gdzie
        stosunkowo niewielka część dostojników kościelnych chciała sobie tym zawracać
        głowę konfuzją religijnego zjednoczenia z kasą pańsatwową.

        Na synodzie aleksandryjskim (320), w którym wzięło udział około 100 biskupów
        egipskich i libijskich, potępiono naukę Ariusza i wykluczono z jedności
        kościelnej jego samego, dwóch innych biskupów.

        Sobór nicejski będący konstytucyjnym dla katolicyzmu (325) skupił - jak ustalają
        jedni historycy - na 318 uczestników, inni tylko na 220, a wg jego uczestnika
        biskupa Atanazego 300 na ponad 1800 biskupów ogółem. Proporcja zupełnie
        schizmatyczna. Z zachodniej części cesarstwa przybyło az... 7 (słownie: siedmiu)
        uczestników. Czy dziwić się, że katolicyzm rozwijał się tam, gdzie było najmniej
        chrześcijaństwa? Tym bardziej, że szerzony był przy pomocy pieniędzy i
        przywilejów cesarskich oraz metod wypracowanych w Waticanum :)).

        Kolejny, gadgetowy kąsek dla kontestatorów Soboru Watykańskiego II.
        W amerykańskim sklepie internetowym dla tradycjonalistów pojawiły się nowe
        produkty: misie pluszowe z napisem "Przez Marię do Jezusa", torba na zakupy z
        napisem IHS lub ubranka dla czworonogów z nadrukiem "pro life". Na tym jednak
        nie koniec. Przebojem sezonu jest bowiem atomowy grzyb, który ma symbolizować
        "destrukcję Soboru Watykańskiego II".

        Pozdrowienia dla forumowych kontestatorów jedynie słusznej racji, która nie
        pochodzi z innych ust, niż ze złotych ust ojca boksera ;))
    • Gość: czytacz Edico to faszysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 23:17
      Myślę, że nikt już nie ma wątpliwości, że edico jest przygłupim faszystą.
      Każdy z pewnością zauważył, że edico ma wroga, którym jest kościół i katolicy.
      Jest opętany nienawiścią do kościoła.

      Opętanie nienawiścią i wróg jest typowe dla komunistycznych i faszystowskich
      zbrodniarzy.

      Mam nadzieję, że edico nie zacznie mordować, ale wcale bym się nie zdziwił.

      I to wcale nie było trudne, aby dowieść, że edico jest faszystą.
      • edico Re: Zabijcie wszystkich ku chwale Boga 08.11.07, 16:32
        Uczciwie byłoby dopowiedzieć, że z ramienia kościoła credo takie zaserwował
        krucjacie skierowanej przeciwko Katarom przewodził legat papieski niejaki Arnaud
        Amaury.

        Właśnie z tej krucjaty znane jest jego słynne powiedzenie "Zabijcie wszystkich!
        Bóg rozpozna swoich" na wyrażone wątpliwości, jak mają rycerze rozpoznać tę
        niewielką garstkę Katarów wśród wielu tysięcy katolików.

        Nie jestem przekonany, czy ta metoda osiągania celów uległa jakiejkolwiek
        ewolucji. W każdym bądź razie jeszcze historia Piusa XII wydaje się temu
        zupełnie przeczyć.
    • Gość: czytacz Wystarczyło tylko faszystę edico sprowokować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 23:21
      i od razu się ujawnił.

      Bo przykro to powiedzieć ale edico jest głupim faszystą.
      • edico Re: Życie idioty to nie bułka z masłem :)) 08.11.07, 00:26
        ZCzy dusza po kretynie jest kierowana w ciało idioty?
        • Gość: zatapiacz platform Żałosne skutki "grubej kreski"!!... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 07:19
          W 1989 r. należało " z kopyta " sprawić łomot komuchom , aby do dziś bali się własnego cienia. Totalne oszustwo Bolka z Matką Boską w klapie i pomagierów z UW spowodowało,że dziś dobrze w Polsce jest byłym ubekom, byłej komunistycznej nomenklaturze i szczególnie jednej mniejszości. Tej której przeszkadzają krzyże.

          Nam Polakom katolikom pluje się w twarz..Teraz po wygranej PO katolicy będą szczególnie obrażani. Inspiracja i przyzwolenie bedzie szło z "góry".
          Myśle ,że nie trzeba wchodzić w polemikę z takimi edic`ami.
          Daje im to okazje do jeszcze bardziej zajadłego ataku i plucia na Polaków.


          Olać gnoja!!...Amen

          • Gość: Fix Re: Żałosne skutki "grubej kreski"!!... IP: *.klc.vectranet.pl 08.11.07, 07:43
            reprezentujesz katolicką miłość bliźniego. W swoich poglądach niczym
            się nie róznisz od przedstawicieli systemów totalitarnych.
            Oczywiście rzeczowa krytyka to "plucie w twarz" ale nazywanie kogoś
            o odmiennych poglądach faszystą , komunistą, potomkiem Hitlera,
            Stalina, mordercą, to komplementy. Taki człowiek powinien iść
            najpierw do spowiedzi a poxniej do psychiatry. Nie sądżę aby byli
            BOgu mili ludzie z nożem w zębach i błyskiem nienawiści w oczach.
            Forum jest płaszczyaną wymiany poglądów, ale zajadłe ataki,
            obrzucanie błotem, świadczą o braku argumentów i zachwianej
            równowadze psychicznej.
            • Gość: zatapiacz platform Re: Żałosne skutki "grubej kreski"!!... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 07:54
              To mój pierwszy wpis w tym temacie, więc wypraszam sobie jakieś bełkotliwe zarzuty z Hitlerem i Stalinem w tle
              Faktem natomiast jest, że edico i jemu podobni są owładnięci chorobliwą nienawiścią do Koscioła katolickiego..
              Zbierają cytaty i kolekcjonują linki im wygodne, a potem zasypują nimi to i inne fora - słowem mastubują się codziennie swoją nienawiścią..


              • Gość: zatapiacz......... Re: Żałosne skutki "grubej kreski"!!... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 08:01
                Masturbują się nienawiścią czyli są antykościelnymi koniowałami, a takie nałogowe walenie kapucyna żle wpływa na rozum.
              • edico Re: Zatapiacz katolickiej milości dał głos? 08.11.07, 09:08
                No to trochę prawdy, jak tak sobie życzysz :))

                Budzi się o wysokiej kulturze wstrząśnięty grzechami tych, którzy są
                zwolennikami aborcji. Modli się, aby Bóg im nigdy tego nie wybaczył i aby nigdy
                nie wyszli z piekła. Seks - oczywiście w ramach wykonywania religijnych
                obowiązków, ale tylko z własną żoną w celu przysporzenia jak najwięcej duszyczek
                własnej parafii, nigdy z żoną sąsiada. Doskonale wie o tym, że powinien dawać
                przykład całemu światu swoim życiem doczesnym i powinna to być cząstka jego
                własnego wkładu w odwieczną ewangelizację Europy.

                Wstaje wcześnie, kiedy ranne wstają zorza i zapieje trzeci kur. Jeżeli jest to
                dzień powszechny, obmywa się wodą (najlepiej święconą - do nabycia w najbliższej
                zakrystii) dosyć pobieżnie, aby nie marnować czasu, który można by przeznaczyć
                na modlitwę. Jeśli to jest niedziela, jeszcze szybciej, aby nie spóźnić się na
                mszę.
                Następnie spożywa w skupieniu kawałek naszego chleba powszedniego, pamiętając,
                że dał nam go Nasz Ojciec Niebiański (i wiedząc jednocześnie, że może nam go
                zabrać, jeśli przestaniemy dawać na tacę).

                Swoją działalność intelektualną rozpoczyna serią 12 zdrowasiek w wersji
                apostolskiej, lub 27 zdrowasiek w rozszerzonej wersji papieskiej. Przechodzi
                następnie do repertuaru śpiewanego, śpiewając ulubioną pieśń Naszego Wielkiego
                Rodaka, czyli "Góralu, czy ci nie żal...". Podczas śpiewania nie spożywa żadnych
                napoi.

                Nie zapomina o modlitwie, aby Bóg miłosierny pokarał jak najsrożej, komuchów,
                ateistów, aborcjonistów, przeciwników Radia Maryja, aby smażyli się w piekle jak
                najdłużej i żeby tam komuny nie było.

                Następnie rozpoczyna część samokształceniową, włączając Radio Maryja. Przypomina
                sobie najważniejsze prawdy naukowe swojej religii, a więc; że dziewice rodzą i
                pozostają dziewicami po porodzie, że święci lecą do nieba pokonując siłę
                grawitacji zdrowaśmaryjkami, że każdy papież jest wielki a następny jeszcze
                większy od poprzedniego, że po śmierci pójdziemy do raju, jeśli odpowiednio
                dawaliśmy na tacę za życia.

                Włącza następnie TV Trwam, w której może obejrzeć stosowne programy pogłębiające
                jego duchowość. Tak wiec z programu historycznego dowiemy się o historii życia
                Jana Pawła II. Z programów naukowych dowie się, jakie nauki głosił Jan Paweł II.
                W programie na temat medycyny dowie się, jak modlił się personel szpitala im.
                Jana Pawła II. Może również przejść do programu artystycznego i zobaczyć
                ostatnie projekty pomników Jana Pawła II. Z programu o geografii dowie się,
                dokąd podróżował Jan Paweł II, a program rozrywkowy przypomni nam, jak rozrywać
                się zgodnie z naukami Jana Pawła II. Może też wybrać program o aktualnościach
                dnia, z którego dowie się o trasie aktualnych pielgrzymek.

                Następnie jedzie do pracy, obserwując z miłością dostojnie jadące mercedesy
                personelu religijnego. Pamięta, że to na chwałę Pana Naszego a poza tym, że to
                tylko dobra doczesne.

                W pracy, jeśli to dzień wypłaty, liczy, jaką część swojej pensji powinien
                przeznaczyć dla Ojca Rydzyka, na następny pomnik Jana Pawła II, na powiększenie
                parafii, na rozbudowę przytulnej plebani; a z tego, co jeszcze pozostanie, może
                przeżyć do następnej wypłaty.

                Po powrocie do domu włącza natychmiast Radio Maryja chłonąc wzrokiem i słuchem
                święte treści, o ile obowiązki bieżące nie pozwalają spoglądać mu na ekran. W
                części rekreacyjno-odpoczynkowej włącza TV Trwam.

                Dzień jak co dzień kończy serią 12 zdrowasiek (wersja apostolska), lub 27
                zdrowasiek (wersja papieska). Przechodzi następnie do repertuaru śpiewanego,
                śpiewając ulubioną pieśń Naszego Wielkiego Rodaka, czyli "Góralu, czy ci nie
                żal...". Teraz może już spożywać napoje.
                Nie zapomina jednak w dalszej części o koniecznej modlitwie, aby Bóg miłosierny
                pokarał jak najsrożej, komuchów, ateistów, aborcjonistów, przeciwników Radia
                Maryja i aby smażyli się w piekle jak najdłużej.
                Śni o rzeczach religijnych; pomnikach świętych, pielgrzymkach, nieszporach,
                litaniach, różańcach, kropidłach, gromnicach...
                Po przyzwoicie przespanej nocy budzi się wcześnie, kiedy ranne wstają zorza i
                zapieje trzeci kur.....

                Na podstawie:
                ~ks. dr Odtumanek, 11.01.2007 10:19
                wiadomosci.onet.pl/1,15,11,26576145,73503104,2846760,0,forum.html
            • Gość: czytacz Chciałeś chyba napisać do mnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 08:08
              Ale ci nie wyszło.
              Jakie są moje poglądy, którymi nie różnię się od przedstawicieli systemów
              totalitarnych?

              Jeżeli zauważyłeś, to edico ma jeden pogląd - nienawiść do kościoła i katolików.
              Operuje goebbelsowskimi kłamstwami, półprawdami i insynuacjami.
              Nie ma w nim cienia własnego poglądu. Edico jest faszystowską marionetką.
              Nie obrzucam błotem. Ja tylko stwierdzam fakty.
              • edico Re: Fakty z mentalnej kultury szczacza na co dzień 08.11.07, 09:12
                Przytoczę tu np. wyrywkowy spis relikwii, by oszczędzić ci bólu głowy od
                szukania i czytania:

                1) Szczątków krzyża, na którym umarł Chrystus, doliczono się grubo ponad tysiąc,
                w tym jeden z nich znajduje się od niedawna w Klebarku Wielkim pod Olsztynem.

                2) Około 150 kościołów wciąż twierdzi, że jest w posiadaniu przynajmniej jednego
                ciernia z korony, która mogła mieć ich najwyżej 40.

                3) Korona cierniowa, bez jednego ciernia, znajduje się w katedrze Notre Dame w
                Paryżu i pokazywana jest w Wielki Piątek.

                4) Krople krwi Chrystusa znajdują się m.in. w bazylice św. Marka w Wenecji, w
                bazylice św. Krwi w Brugii (Belgia) oraz w rzymskich kościołach: Santa Croce,
                Santa Maria Maggiore i San Giovanni in Laterano.

                5) Niezwykłe bogata jest kolekcja gwoździ, którymi ciało Chrystusa miało być
                przybite do krzyża. Ponad trzydzieści kościołów, w różnych miejscowościach
                twierdzi, że posiada co najmniej jeden "oryginalny" gwóźdź. Po jednym m.in. mają:
                kościół na Lateranie, św. Krzyża w Rzymie, św. Marka w Wenecji i katedra w
                Mediolanie.
                W Krakowie, w Kaplicy Zygmuntowskiej jest jeden cały gwóźdź, a po
                połówce mają: kaplica św. Kosmy i Damiana oraz kościół Świętej Trójcy.

                6) W całej Europie bardzo rozpowszechnione są kryształowe fiolki z mlekiem,
                którym Matka Boska karmiła małego Jezuska. Ich posiadaniem szczyci się wiele
                miast we Włoszech, Francji i Hiszpanii.

                7) Kosmyk włosów Dziewicy Maryi znajduje się w katedrze w Reims we Francji oraz
                w bazylice św. Marka w Wenecji.

                8) Święta tunika, czyli fragment szaty, którą miała nosić Matka Boska podczas
                narodzin Jezusa, obecnie przechowywana jest w katedrze w Chartres, we Francji
                oraz na Lateranie.

                9) Pieluszka, w którą po narodzeniu został zawinięty Jezus, znajduje
                się w kościele św. Dionizego w Paryżu.

                10) Strzępy tuniki z wełny (własnoręcznie utkanej przez Matkę Boską), w którą
                Jezus był ubrany w drodze na kalwarię, można oglądać w Trewirze w Niemczech.

                11) Pięć fragmentów drewna ze żłóbka, w którym leżał mały Jezusek, jest co roku
                wystawianych na widok publiczny, z okazji świąt Bożego Narodzenia w Santa Maria
                Maggiore w Rzymie.

                12) Część stołu z Ostatniej Wieczerzy znalazła schronienie w rzymskiej bazylice
                św. Jana na Lateranie, a kawałek stołu z wesela w Kanie Galilejskiej, jakimś
                cudem zachował się w kościele św. Franciszka w Asyżu.

                13) Fragmenty obrusa z Ostatniej Wieczerzy są w Lizbonie, w kościele św. Rocha
                oraz w kościele św. Andrzeja w Krakowie.

                - absurd absurdowi nierówny...
                ===============================

                14) W Hiszpanii do dziś przechowywane jest pióro, które spadło ze skrzydła
                archanioła Gabriela podczas zwiastowania.

                15) Katedra w Magdeburgu posiada drabinę, na której kogut piał, kiedy Piotr
                zaparł się Chrystusa.

                16) W Santiago de Compostela, przy grobie św. Jakuba Apostoła, jest ogon osła,
                na którym Chrystus wjeżdżał do Jeruzalem.

                17) Na Lateranie przechowywana jest złota urna, pełna manny, zebranej na pustyni.

                18) Dwa odciski stóp, pozostawione ponoć przez Jezusa w bazaltowym kamieniu z
                Via Appia, znajdują się w kaplicy bazyliki św.
                Wawrzyńca za Murami w Rzymie.

                19) Matka Boska, z kolei, ślad swojej stopy zostawiła w skale, w miejscowości
                Bardo Śląskie, w Polsce.

                20) Kościół św. Krzyża Jerozolimskiego w Rzymie ma mały palec niewiernego
                Tomasza, którym ów niedowiarek dotknął ran Chrystusa.

                Czym więcej, tym lepiej
                =======================
                Relikwie przecież wcale nie muszą być skromnych rozmiarów. Mogą być całkiem okazałe.

                21) Dwie największe relikwie to:
                - święty domek (bazylika Santuario della Santa Casa) w Loreto i
                - święte schody w bazylice św. Jana na Lateranie.

                Domek Loretański
                ----------------
                miał być, według legendy, mieszkaniem Matki Boskiej, przeniesionym w 1295 roku z
                Nazaretu, przez czterech aniołów.

                Scala Sancta
                ------------
                czyli zwudziestoośmiostopniowe marmurowe schody, po których szedł Chrystus na
                spotkanie z Piłatem, w sposób nie mniej cudowny, zostały przywiezione z Jerozolimy.

                Jeżeli to wszystko miała by być prawda, to w miejsce rozwłóczenia tych relikwii
                po całym świecie, ze względu na cześć im oddawaną stosunkowo rozsądniej było by
                stworzenie muzeum "najprawdziwszych" relikwii w celu ich jak najdłuższego
                zachowania dla potomnych.

                Zapraszam do uzupełnienia tego szczątkowego przecież wykazu wcale nie
                uzurpującego sobie żadnych pretensji do wyczerpania tego zjawiska nazywanego
                relikwiami.
                • Gość: czytacz Faszysto edico, a rabinów także nienawidzisz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 09:17
                  • edico Podstawy wychowania rzymsko-katolickiego szczacza 08.11.07, 09:30
                    Kult relikwii w Kościele rzym.-kat. funkcjonuje i ma swoją regulację prawną
                    (kan. 1190; Katechizm Kościoła Kat. nr 1674). Nie wolno np. relikwii sprzedawać
                    ale tylko nie wolno oficjalnie, bo handel nimi trwa do dnia dzisiejszego np. na
                    aukcjach internetowych. Zwraca się uwagę na to, by relikwie były autentyczne i
                    by ta forma kultu była "zdrowa". Oczywiście w historii było z tym wiele nadużyć
                    i stąd nie tylko niektóre prześmiewcze uwagi, ale występują także poważne
                    problemy (choćby Reformacja).
                    • Gość: czytacz Edico faszystowski przygłupie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 09:32
                      Jestem dla ciebie pełen uznania.

                      Daj całusa agnostykowi11. Oby nie w lusterku.
                      • edico Re: Degeneraci 08.11.07, 12:03
                        Historia przekazała nam wprost żenujące dzieje żywiołu teizmu wielu zarówno
                        "nieomylnych" następców św. Piotra jak i ich naśladowców. A oto tylko maleńki
                        ich fragment w opisie ks. dr Sz. Włodarskiego:

                        "Oblicze moralne niektórych... papieży nie tylko nie licowało z god­nością
                        "Namiestnika Chrystusa" czy "Następcy św. Piotra", ale budzi wstręt u ludzi
                        świeckich i niewierzących. I tak papież Stefan VI... urządził sąd nad zmarłym
                        przed 9 miesiącami papieżem Formozusem... Stefan kazał wywlec z grobu zwłoki
                        Formozusa i ubrać w szaty papieskie, odprawił sąd i wydał wyrok mocą którego
                        trupa owego papieża wrzucono do rzeki Tybru... Stefana wtrącono do więzienia i
                        tam uduszono. Podobną śmiercią zginął papież Krzysztof. Udusił go Sergiusz,
                        który został jego następcą, jako Sergiusz III. Gdy papież Jan IX unieważnił
                        wyrok Stefana i przy­wrócił do czci Formozusa, to Sergiusz III znowu potępił
                        pamięć Formo­zusa. O Sergiuszu kronikarze piszą, że miał publicznie za
                        nałożnicę... Ma-rozję, żonę swego krewniaka, Alberyka ze Spoleto. Papież Jan XI
                        był synem Marozji, nie rządził ani Kościołem ani Państwem Kościelnym, bo rządy
                        sprawował jego młodszy brat, Alberyk, który uwięził matkę i brata, a przed
                        śmiercią swoją naznaczył na papieża swego syna, siedemna­stoletniego Oktawiana,
                        który zmienił sobie wtedy imię na Jana XII (od­tąd zwyczaj zmiany imienia
                        przyjął się na stałe przy obiorze papieży). Wesoły ten młodzian nie
                        czuł się osobą duchowną, nie zajmował się ani religią, ani polityką, gdyż tylko
                        bawił się i uprawiał rozpustę na wielką skalę. Gdy wszakże jego zabawom zagroził
                        margrabia Berengariusz z Ivrei, Jan... wysłał poselstwo do króla Niemiec, Ottona
                        I, z prośbą o pomoc i opiekę. Król niemiecki przybył w r. 962 do Rzymu a Jan XII
                        ukoronował go na cesarza rzymskiego. Od tego roku datuje się powstanie
                        Cesar­stwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego".a Rzymskiego Narodu Niemieckiego".
                        • Gość: czytacz Edico faszystowski przygłupie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 12:23
                          nie odbiegaj od tematu.

                          Odpowiedz, czy rabini także są źli?

                          Czy boisz się odpowiedzieć?

                          Uśmiechnij się do agnostyka11 choćby w lusterku.
                          • edico Re: święći, świętsi i młotkowani 08.11.07, 12:37
                            A oto jeden z wielu przykładów:

                            Papież Jan VIII (ten drugi, pierwszy zginął w innych, choć nie mniej tragicznych
                            okolocznościach) zasiadł do swej ostatniej wieczerzy w 882 r., licząc
                            sobie 75 lat. Obsługujący go ksiądz (nota bene kuzyn) podał mu wino z arszenikiem.

                            Papież łyknął i... wytrzymał trujące procenty! Nie miał zamiaru umierać!

                            Zniecierpliwiony zabójca wstał od stołu, poszedł do kuchni po młotek i tym
                            narzędziem usiłował wyprawić papieża na tamten świat.

                            Bez powodzenia.

                            W końcu dokończył swego dzieła siekierą.

                            Pogrzeb też nie był specjalny, bo uczestnicy wszczęli bójkę. Trumna ze zwłokami
                            zarąbanego papieża przechodziła z rąk do rąk. Jedni chcieli go pochować w
                            grobowcu na Luternie, inni - utopić w nurtach Tybru.

                            Walki uliczne trwały do późnej nocy. Zwyciężyli zwolennicy papieża i jego ciało
                            spoczęło w grobowcu, gdzie znajduje się do dziś.
                            • Gość: czytacz Edico faszystowski przygłupie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 12:55
                              Który już raz to przytoczyłeś?

                              Pozdrów agnostyka11, który jest identycznie monotematyczny.

                              Rozprawicie się z rabinami?
                              • edico Re: Herezja polskiego katolicyzmu 08.11.07, 12:59
                                Od 1410 r. żaden Polak nie jest już katolikiem.
                                Jesteśmy po prostu najzwyklejszymi heretykami :))
                                Otóż niektóre źródła historyczne podają, że po bitwie pod Grunwaldem w 1410 roku
                                – w której polsko-litewskie wojska zwyciężyły Zakon Najświętszej Maryi Panny –
                                ówczesny biały Papa w Rzymie – Grzegorz XII – rzucił klątwę na króla polskiego i
                                Polaków "za walkę przeciw Kościołowi Świętemu".

                                Chociaż Polacy wygrali później proces w Rzymie, tamtej klątwy ani ten sam, ani
                                żaden inny papież nigdy nie zniósł.
                                Zgodnie z katolickim kodeksem prawa kanonicznego, obowiązuje więc ona nadal do
                                dnia dzisiejszego!!!
                                I co Wy na to?
                                • Gość: czytacz Edico faszystowski przygłupie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 13:12
                                  Popatrz, jakie zdumiewające rzeczy może odkryć głupi faszysta.

                                  Czy agnostyk11 zdrowieje, czy wręcz odwrotnie?
                                  • agnostyk11 Re: Edico faszystowski przygłupie 08.11.07, 14:51
                                    Nie martw się o agnostyka.
                                    "Masz. Naści piesku. Jeno się nie udław". Czytaj powoli i z uwagą.
                                    Dostajesz prawie wszystko w jednym.

                                    edward835.webpark.pl/
                                    • Gość: czytacz Powiedz mi agnostyku11 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 14:59
                                      co chcesz razem z edico osiągnąć, bo nie mogę się połapać.
                                      Jeżeli ktoś bez postawienia żadnej tezy z upodobaniem przytacza kłamstwa,
                                      pomówienia, półprawdy na temat kościoła, to nie wiem co chce osiągnąć.
                                      Najbardziej prawdopodobny jest pogląd, że ten ktoś nienawidzi kościoła i chce
                                      ten kościół zohydzić, że uznaje kościół za wroga.

                                      To jest typowe dla totalitaryzmów w tym faszyzmu i komunizmu. Dlatego nazywam
                                      edico faszystowskim przygłupem.
                                      W wypowiedziach jesteście sobie bardzo bliscy. Macie te same poglądy, czyli
                                      nienawiść do kościoła i kościół jako wroga, oraz korzystacie z tych samych źródeł.

                                      Może skusicie się i postawicie jakąś tezę, którą udowodnicie.
                                      Np. kościół to instytucja zbrodnicza i z gruntu zła.

                                      Postawcie, a nie sprawiajcie wrażenia, że jesteście przygłupimi faszystami lub
                                      komunistami.
                                      • edico Re: Katilickie pogaństwo 08.11.07, 15:32
                                        Na podstawie tylko fanatyzmu pyszczącego szczacza zaprezentownego w tym wątku,
                                        śmiało można stwierdzić, że dziedzictwo pogaństwa wciąż jest w Polsce żywe. A
                                        nawet tkwi tak głęboko, że przesłania wszelkie horyzonty myślowe, o ile w tym
                                        wypadku może być mowa o takich.

                                        Święta w starych bizantyjskich dekoracjach, dymy kadzideł, procesje, strojne
                                        szaty kapłanów, światła na grobach, kult świętych wizerunków, medaliki
                                        traktowane jak talizmany, błagalne i dziękczynne wota – to relikty prastarych
                                        kultów, które wchłonęło "jedynie słuszne" chrześcijaństwo czy w naszym wypadku
                                        wszędobylaki polski katolicyzm.

                                        W polskim katolicyzmie przetrwało ich szczególnie dużo. Stanowią niemal o
                                        narodowej pseudo-tożsamości "polak-katolik" niosąc za sobą pejoratywne
                                        skojarzenia. Tworzą za razem barwną tradycję parafiańskiego folkloru, ale czynią
                                        też Polskę czymś w rodzaju religijnego skansenu, w którym parlamentarzyści modlą
                                        się o deszcz albo chcą intronizować Chrystusa na króla Polski.

                                        Polska religijność jawi się jednocześnie jako szczególnie uzależniona od
                                        wszelkiego rodzaju rekwizytów i widzialnych znaków, jak np. popiołu, palemek,
                                        różańców, medalików, obrazków. Przecież u nas do dnia dzisiejszego figury płaczą
                                        krwawymi łzami, a plama na szybie może stać się cudownym wizerunkiem Matki
                                        Boskiej i gromadzić
                                        tysiące wiernych. Okruchy magicznego szkieletu, na którym wspierała się
                                        przedchrześcijańska wizja świata, utkwiły w polskim katolicyźmie niezwykle mocno.

                                        Z historycznego punktu widzenia formy tego kultu są rzeczywiście takie jak w
                                        pogańskich kulturach rolniczych, odwołujących się do sacrum zaświatów. Zostały -
                                        jak zresztą wiele innych - bezszmerowo włączone w katolicki kontekst obrzędowy.
                                        Wprawdzie z punktu widzenia współczesnych relacji człowieka z wszechświatem i
                                        innymi ludźmi sens owych form nie jest już taki pogański jak dawniej, bo
                                        odwołują się przecież do chrześcijańskiej hierarchii mitycznej i kościelnej, ale
                                        to wcale nie zmienia postaci rzeczy.

                                        Wynika jednak z tego podstawowa teza - jak twierdzi prof. Anna Zadrożyńska z
                                        Instytutu Etnologii i Antropologii Uniwersytetu Warszawskiego - że, to
                                        chrześcijaństwo ukorzeniło się w kulturze europejskich pogan, a nie Europa
                                        zapuściła korzenie w glebie chrześcijaństwa.

                                        Dowodów na to można znaleźć mnóstwo analizując stare wierzenia i zwyczaje w
                                        zestawieniu z tym, co funduje nam na co dzień nasz rodzimy katolicyzm nie
                                        wyłączając tutaj kultury i moralności typowo katolickiej pyszczącego szczacza.
                                        • Gość: czytacz Edico faszystowski przygłupie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 15:46
                                          Sam sobie przeczysz. Przecież sam piszesz, że w Polsce nie ma katolików, a
                                          chrześcijaństwo to zlepek pogańskich wierzeń.

                                          Zastanów się faszystowski przygłupie, co serwujesz.

                                          Uściśnijcie się z agnostykiem11
                                          • edico Re: Edico faszystowski przygłupie 08.11.07, 16:38
                                            To, co mieni się w Polsce katolicyzmem czeka na swoją nazwę dostosowaną do tego
                                            rodzaju formy mentalnej.
                                            • Gość: czytacz Re: Edico faszystowski przygłupie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 18:45
                                              edico napisał:

                                              > To, co mieni się w Polsce katolicyzmem czeka na swoją nazwę dostosowaną do tego
                                              > rodzaju formy mentalnej.

                                              Na szczęście mamy ciebie ze skrystalizowanym faszystowskim charakterem.
                                              Ukłony dla agnostyka11
    • Gość: mark PiS to kolejna schizma katolicyzmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 15:35
      będąca we władaniu Rydzyka
      • Gość: czytacz Bardzo ciekawa teza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 15:48
        Ojciec Tadusz Rydzyk jest wszechwładny.
        Ciekawe, co na to dziennikarze Gazety Wyborczej, którzy codziennie słuchają
        Radia Maryja.
        • edico Typowe pokolenie JP2 przeciwko prawu i moralności 08.11.07, 20:02
          Za czasów JP2 kardynał Ratzinger przypomniał wszystkim biskupom o obowiązującej
          instrukcji dotyczącej ukrywania księży pedofilii”. Tajny dokument kościoła:

          "INSTRUCTIO DE MODO PRCEDENDI IN CAUSIS SOLLICITATIONIS (...) ;omnes et signuli
          ad tribunal quomodocumque pertinentes vel propter eorum officium ad rerum
          notitiam admissi arctissimum secretum, quod secretum Sancti Officii communiter
          audit, in omnibus et cum omnibus, sub poena excommunicationis latae sententiae,
          (...)"

          Oznacza to (...) wszyscy i każdy z osobna przed trybunałem w jakimkolwiek
          charakterze stojący lub gdyby kto z racji swego urzędu o sprawie tej
          (przestępstw seksualnych księży) uzyskał wiedzę zobowiązany jest do zachowania
          najściślejszej tajemnicy, która jest traktowana jako tajemnica Świętego Urzędu,
          wszędzie i wobec każdego, pod groźbą ekskomuniki latae sententiae.

          CO TO JEST ? To jest tajna instrukcja sygnowana przez papieża Jana XXIII w dniu
          16 marca 1962 roku, a więc już za życia większości internautów ! O powadze z
          jaką Jan Paweł II traktował tę sprawę może świadczyć memorandum przesłane do
          wszystkich biskupów przez kardynała Ratzingera, szefa Kongregacji Doktryny Wiary
          w 2001 roku !!!. Sprawa posiada dwa aspekty - etyczny i praktyczny. W wymiarze
          etycznym godzi się uprzejmie zapytać naszych pasterzy, jakie wartości
          chrześcijańskie (lub inne)rozwijają w sobie stawiając wyżej dobro Kościoła, niż
          dobro dzieci gwałconych przez pedofili w koloratkach? W wymiarze praktycznym
          tajna instrukcja papieża stanowi doskonałe usprawiedliwienie dla biskupów
          tuszujących odchylenia swoich proboszczów i własne. Po prostu tylko wykonywali
          rozkazy....
          Co więcej, jeżeli wasze dziecko zostanie zgwałcone w szkole przez księdza
          katechetę, jego koledzy po fachu też mają siedzieć cicho, bo inaczej może ich
          dosięgnąć ekskomunika latae sententiae. W samych tylko USA, tylko w jednej
          diecezji bostońskiej 500 ofiarom pedofili w koloratkach diecezja ma wypłacić
          około 85 000 000$ odszkodowań za straty moralne.

          Słowa Woltera słusznie brzmią do dzisiaj: "Boże strzeż nas przed Kościołem".
          Dodatkowo złożoność sytuacji polega jednak na tym, że biskup staje wówczas w
          obliczu konfliktu lojalności. Jako obywatel Rzeczypospolitej Polskiej
          zobowiązany jest do powiadomienia organów ścigania, ale papieskie zalecenia z
          2001 r., zawarte w liście "Sacramentorum Sanctitatis Tutela", de facto nakazują
          mu zachowanie takiej wiedzy w tzw. sekrecie papieskim, równoznacznym z tajemnicą
          spowiedzi. Kim więc są funkcjonariusze Kościoła katolickiego realizujący
          obowiązek przedkładania nakazów i instrukcji watykańskich ponad prawo państwowe?
          Taka sytuacja najczęściej określana jest, jako agentura.

          Co więc robią w Polsce urzędnicy tego Kościoła?
    • Gość: Moskit Re: PiS dziękuje Kościołowi za wsparcie w wyborac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 20:11
      Agnostyk,edico- Lubicie karmic TROLLA,skunksa,smierdziela,nie warto!
      • edico Re: PiS dziękuje Kościołowi za wsparcie w wyborac 08.11.07, 20:23
        W sumie masz rację. Trudno jest kogoś sprowadzić na ziemię, kto nie odróżnia
        świata wirtualnego od realnego.

        Pozdrawiam
        • agnostyk11 Re: PiS dziękuje Kościołowi za wsparcie w wyborac 08.11.07, 21:13
          Edico. Nie nazywaj czytacza szczaczem. Osobom chorym należy się
          szacunek. On co dopiero wyszedł a z Morawicy ( po głosowaniu na PiS
          dostawali tam "amnestię") i jak narazie nie potrafi rozeznac w jakim
          świecie żyje. Może z czasem mu minie. Może z czasem jak zrozumie
          kim dla naszego kraju są agenci obcego państwa ubrani w kiecki.
          • Gość: czytacz Re: PiS dziękuje Kościołowi za wsparcie w wyborac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 21:48
            Ciekawa teza. Należy rozumieć, że we wszystkich krajach świata, w których
            przebywają księża są oni agentami obcego państwa ubranymi w kiecki.

            Jakie znajdujesz rozwiązanie?
            • agnostyk11 Re: PiS dziękuje Kościołowi za wsparcie w wyborac 08.11.07, 22:20
              Jestem antyklerykałem i to wszystko tłumaczy. Walczę z klerykalizmem.
              • Gość: Moskit Re: PiS dziękuje Kościołowi za wsparcie w wyborac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 22:30
                agnostyk11 napisał:

                > Jestem antyklerykałem i to wszystko tłumaczy. Walczę z
                klerykalizmem
                Ja tez mam dosc sukienkowych.Ale Ty walczysz z jakims Trollem-czyta-
                czem /a moze Babetka/,jak by nie patrzec to :swirokatol,maniak wyzna-
                niowy,talib wyznaniowy.Pusc Go kantem,w maliny,niech sie wyzywa w RM!
                • agnostyk11 Re: PiS dziękuje Kościołowi za wsparcie w wyborac 08.11.07, 22:45
                  Masz rację Moskit. Jednak przy okazji inni forumowicze mogą
                  się "zdziwić" otrzymując konkretne informacje. Niestety,
                  antyklerykałowie muszą prowadzi "pracę u podstaw".
              • Gość: czytacz Re: PiS dziękuje Kościołowi za wsparcie w wyborac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 22:48
                Czy we wszystkich krajach świata księża działają jako agenci Watykanu na szkodę
                tych krajów?
                Odpowiedz proszę, bo pierwszy raz spotkałem się z taką tezą.
                Jest wprawdzie teza o spisku masonów i Żydów, ale o księżach jeszcze nie słyszałem.
                • agnostyk11 Re: PiS dziękuje Kościołowi za wsparcie w wyborac 08.11.07, 23:16
                  Proszę się nie wymądzać. Ja przedstawiam sprawę na przykładzie
                  naszego kraju gdzie zawsze, ale to zawsze papiestwo a za nim wyższe
                  duchowieństwo działało tak by interes Watykanu był nadrzędny. To
                  żadna teoria. To fakty historyczne.
                  • Gość: czytacz Re: PiS dziękuje Kościołowi za wsparcie w wyborac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 23:25
                    Czy mam rozumieć, że w naszym kraju księża są wyjątkowymi łajdakami i służą
                    obcym interesom?
                    Czy masz na to jakieś przykłady?
                    • agnostyk11 Re: PiS dziękuje Kościołowi za wsparcie w wyborac 08.11.07, 23:53
                      Opierałem się o fakty historyczne. Podałem Ci, że mogę wymienić
                      ponad 80 nazwisk arcybiskupów, biskupów, którzy się spodlili, którzy
                      działając na korzyść Watykanu, za nic mieli swoją ojczyznę.
                      A tak dla jasności to pokaż mi miejsce w przysiędze kapłanskiej
                      opdczas ich wyświęcania, które odnosi się do ich ojczyzny ( czyli
                      Polsce). Smiało. I podaj komu przysięgają absolutne posłuszeństwo!
                      A wogóle to zacznij czytać cokolwiek innego jak książeczkę do
                      nabożeństwa. Z niej nic się nie dowiesz. Z RK czy Trwam też dowiesz
                      się tylko o świetlanych stronach duchowieństwa. Przecież źle o sobie
                      nie będą mówić, nie podadzą kompromitujących ich faktów.
                      • Gość: czytacz Re: PiS dziękuje Kościołowi za wsparcie w wyborac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 00:01
                        To wiem. Wymieniamy na ten temat poglądy w innym wątku. Może tutaj
                        rozpatrzylibyśmy współczesność np. ostatnie 20-30 lat.

                        Mamy jakiegoś księdza, agenta Watykanu, który nam szczególnie zaszkodził?
                        • agnostyk11 Re: PiS dziękuje Kościołowi za wsparcie w wyborac 09.11.07, 08:24
                          Dwadziescia - trzydziesci lat? Ostatnich. To czego miotasz cały czas
                          obelgi jakobym był wielbicielem Stalina, Hitlera itp itd. Ty się
                          odwołujesz od historii by mnie zgnoic a oczywiście moje stwierdzenia
                          dotycząće faktów historycznych mamy sobie odpuścić. Cwaniactwo i
                          tyle. Drobne cwaniactwo.
                          Nie odpowiedziałeś komu klerycy podczas ich wyświęcania slubują
                          absolutne posłuszeństwo i gdzie jest mowa o ojczyżnie w której żyją.
                          Oni swojej ojczyżnie nic nie muszą. Jasne. Ojczyzna ma tylko im
                          dawać. Dawać i dawać.Wszystko. Jasne.
                          A forumowicze są ciekawi.
                          • Gość: czytacz Zgadzam się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 09:47
                            Ale skoro z całą stanowczością twierdzisz, że wszyscy księża są agentami obcego
                            państwa i działają na niekorzyść Polski i korzyść Watykanu, to rozumiem że nie
                            są nimi od czasu do czasu ale zawsze i wszędzie.
                            Poza tym twierdzisz, że kościół i zatrudnieni w nim agenci Watykanu szkodzą tu i
                            teraz. Ale jeżeli w ciągu ostatnich 20-30 lat nie potrafisz przedstawić tych
                            szkód i agentów, to zacznijmy w takim razie od odzyskania niepodległości w
                            1918r. Ten okres obejmie więc także Stalina, którego idee są żywe, a wyznawcy
                            zajmują prominentne stanowiska, i Hitlera.
                            Wskaż proszę tych agentów Watykanu w polskim kościele, którzy wyrządzili
                            największe szkody.
                            • agnostyk11 Re: Zgadzam się 09.11.07, 10:12
                              Piszesz:
                              > Ale skoro z całą stanowczością twierdzisz, że wszyscy księża są
                              >agentami obcego państwa i działają na niekorzyść Polski i korzyść
                              >Watykanu, to rozumiem że nie są nimi od czasu do czasu ale zawsze i
                              >wszędzie. Poza tym twierdzisz, że kościół i zatrudnieni w nim
                              >agenci Watykanu szkodzą tu i teraz.

                              Gdzie ja takie coś twierdzę? Całkiem Ci się pokręciło? Główka
                              odmówiła posłuszeństwa? Czy może uważasz, że forumowicze to takie
                              durne lenie, iż nie będą zaglądali do początków tego tematu.?

                              Piszę natomiast jasno i wyrażnie, że jako antyklerykał zwalczam
                              klerykalizm. Klerykalizm w kościele ale znaczne bardziej w
                              strukturach urzędniczych i samorządowych. Np. bezzasadne
                              rozdawnictwo majątku narodowego Kościołowi ( czytaj Watykanowi).
                              Jeżeli bedziesz się starał ten mój pogląd i działanie zwalczać
                              stwierdzeniem, że przecież należy oddawac to co Kościołowi
                              zagrabiono to mam krótką i treściwą dla Ciebie informację,
                              że "oddano" już znacznie więcej niż zabrano ( jest to suma ok. 15
                              miliardów zł). A czarni ciągle swoje łapy po nasze wyciągają. Że
                              mają prawo bo są obywatelami tego kraju? A no. Właśnie tu mam
                              wątpliwości. Przysięgają posłuszeństwo obcemu państwu.
                              • Gość: czytacz Re: Zgadzam się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 10:21
                                Niestety wątek, w którym to jasno stwierdziłeś został wykasowany.
                                Nie wiem, czy to ty słałeś prośby o wykasowanie, czy zrobili to z urzędu
                                dziennikarze Gazety Wyborczej.

                                Chyba pamiętasz o czym rozmawialiśmy w tym usuniętym wątku?
                                • agnostyk11 Re: Zgadzam się 09.11.07, 10:25
                                  Tego nie robią dziennkikarze. To robi pewien prymitywny cenzor,
                                  który działa nie urzędowo ale z pobudek ideologicznych.
                                  Myślę ,że i ten wątek nie przypadnie mu do gustu.
                                  • Gość: czytacz Re: Zgadzam się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 10:28
                                    To z całą pewnością dziennikarze. Moby to opiekun społeczny i wątpię, czy
                                    wykasowałby rozsądną rozmowę o kościele.
                                    Zauważ, że ten wątek pozostał nienaruszony, a trudno to co jest zawarte w tym
                                    wątku nazwać rozsądnym.
                                    Ale jedno jest w tym wątku na pewno - oplucie kościoła.
                                    • agnostyk11 Re: Zgadzam się 09.11.07, 10:38
                                      Jaki on tam społeczy. To Babetka nr.2.
                                      Jeżeli jednak takie działania jak zdrada kraju, łapownictwo,
                                      złodziejstwo, oszustwo, rozwiązłość seksualną, pedofilię, sodomie,
                                      nepotyzm itp., itd. zaliczasz do opluwania Kościoła to ja gratuluję.
                                      • Gość: czytacz Re: Zgadzam się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 10:51
                                        Nie znalazłem przypadku zdrady kraju.
                                        W innych przypadkach posty edico są często kłamliwe, zawierają półprawdy i
                                        insynuacje.
                                        Może zauważysz, że nawet te półprawdy odnoszą się do pojedynczych księży. Z tego
                                        ma powstać wrażenie, że kościół jest ohydny.

                                        Jeżeli przyjąć ten punkt widzenia, to każda organizacja i instytucja jest
                                        ohydna. Bo w każdej organizacji i instytucja znajdą się łapownicy, złodzieje,
                                        rozwiąźli seksualnie, pedofile itp.

                                        A zdrada jest z całą pewnością domeną prominentnych osób świeckich.

                                        Powiem więcej, ten sposób rozumowania zohydza wszystko. Nawet rodzinę, bo są
                                        przecież rodziny, w których np. występuje pedofilia, że o innych patologiach nie
                                        wspomnę.
                                        W takim razie instytucja rodziny musi być zła.
                                        Tak więc jeżeli przyjmiemy sposób rozumowania edico, to wszystko jest ohydne.
                                        Włącznie, wybacz, z twoją rodziną.
                                        • agnostyk11 Re: Zgadzam się 09.11.07, 11:04
                                          Nie wybaczam. Masz prostackie metody manipulacji.

                                          A tych "pojedynczych przypadków" pośród kleru jest tyle, że "Fakty i
                                          mity" już od sześciu lat mają o czym pisać co tydzień na bitych 24
                                          stronach. O "Nie" już nie napomykam. Że to kłamstwa ( i jak
                                          określasz półprawdy) to prostą sprawą jest dochodzić prawdy w sądach.
                                          A poza tym. Wchodząc w Twój manipulatorski tok dyskutowania to dwie
                                          półprawdy stanowią całą prawdę. To tak matematycznie, mniej
                                          logicznie ale to dzięki przyjęciu Twojego sposobu rozumowania
                                          (sofistycznemu - tak to podobno się nazywa).
                                          • Gość: czytacz Re: Zgadzam się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 11:16
                                            Trudno, obejdę się bez twojego wybaczenia.

                                            Zważ jednak, że gdyby całą polska zajęła się rodziną to miałaby pisać nie co
                                            tydzień ale codziennie na 24 stronach o patologiach.

                                            A to co piszą wymienione przez ciebie gobbelsowskie pisemka to w zdecydowanej
                                            większości insynuacje, te same tematy podnoszone wielokrotnie itd. Nic więc
                                            dziwnego, że odnosi się wrażenie, że jest tego mnogość.
                                            Nie wiem dokładnie ilu księży, zakonników i zakonnic liczy kościół w Polsce.
                                            Przewiduję, że jest to liczba kilkuset tysięcy. Z kilkusettysięcznego miasta
                                            przypadkami patologii mógłyś zapełnić kilka gazet codziennych.
                                            To nie oznacza, że to miasto jest z gruntu złe i do wyburzenia.
                                            A w kościele te przypadki są marginalne. Zobacz ile ich zebrał ten przygłupi
                                            faszysta. I to z całego świata na przestrzeni wieków.
                • edico Agenci Koscioła funkcjonują wśród nas !!! 09.11.07, 10:55
                  Czy jest inaczej poczynając od Rzymu - gdy tylko sukienkowi znaleźli się w
                  strukturach władzy - aż do dnia dzisiejszego?

                  Kościół rzymski zaczął od rozwalenia chrzęcijaństwa nawet traktując je w
                  układzie biblijnych przekazów, co jest daleko idącym nadużyciem nawet i w tym
                  wypadku ze względu na zbyt jednostronną interpretację kształtowaną wyłącznie pod
                  doraźne potrzeby i interesy Watykanu. Ponieważ schizma kościoła rzymskiego
                  dokonana przez przekupionych przez Konstantyna biskupów nie tolerowała
                  konkurencji, kościół wraz z Persami doprowadził do upadku Bizancjum atakując
                  Konstantynopol na przemian z wojskami perskimi. Dowody z wypraw krzyżowych do
                  Konstantynopola i rabunków tam dokonywanych można znaleźć w Bazylice Św. Marka w
                  Wenecji.

                  Po upadku Bizancjum jedynym mocarstwem w Europie stał się Rzym funkcjonującym
                  pod dyktandem sukienkowych, pomijając już fakt, że o władzę nad nowym układem
                  sił zaczęli walczyć między sobą nawiązując najprzeróżniejsze powiązania z
                  paktami militarnymi włącznie. Jeżeli do tego dodamy, że żaden władca w w
                  podbijanej religijnie Europie nie mógł funkcjonować bez akceptacji i złożenia
                  lenna papieżowi, całą "kulturę katolicką" płynąca wprost z Watykanu mamy jak na
                  dłoni. Od 1208 Kościół ma już prawo samodzielnego wybierania biskupów, bez woli
                  i zdania zlenniałego Watykanowi księcia a biskupi posiadają wyłączne prawo
                  obsady kościelnych stanowisk.

                  W dziele tym wcale nie poślednią rolę od XIII w. zaczęli odgrywać dominikanie (z
                  łac. pańskie psy) a później jezuici stanowiący faktyczny wywiad zarówno
                  wewnętrzny jak i zewnętrzny Kościoła. O znaczeniu jezuitów tylko w samym
                  Kościele niech świadczy fakt, że do dnia dzisiejszego dostarczają oni
                  niezbędnych tajnych informacji na temat życia wewnętrznego Kościoła, gdzie nawet
                  biskup nie może być zatwierdzony przez Watykan bez uprzedniego jego
                  rozpracowania przez jezuitów. Wspomina o tym m.in. ks. Leonard Świderski w
                  książce "Oglądały oczy moje".

                  Kolejną tajną organizacją w łonie kościoła jest podniesiona do najwyższej rangi
                  przez JP2 "Opus Dei", której członkowie znaleźli wręcz doskonałą przystań w
                  rządzie Kaczyńskiego.

                  Pierwszy poważny odpór dyktatura Watykanu i jego agentów znalazła w okresie
                  reformacji. Ponieważ reformacja była "rozpasaniem" intelektu a zwłaszcza zaś
                  wolności (której Watykan był zawsze przeciwny i nie zmieniło się to do dnia
                  dzisiejszego), to tę wolność należało jakoś ograniczyć - przede wszystkim
                  religijną, jako tę, która najbardziej godziła w interesy Kościoła rzymskiego...
                  reakcją Kościoła była kontrreformacja.

                  Zaledwie jeszcze sto lat temu papież Leon XIII (1878-1903) pisał:
                  "Kościół wstrzymuje sie na razie od prześladowania heretyków tylko dlatego,
                  ażeby nie pogarszać stosunków w dzisiejszych okolicznościach wyjątkowych, ale
                  bynajmniej nie wyrzeka sie prawa do tych prześladowań, skoro to tylko stanie sie
                  możliwe. Bo Kościół ma prawo i ma obowiązek tłumienia błędów dowiedzionych i
                  karanie winnych."

                  W roku 1946 episkopat Polski przejawiał wyraźne ciągoty inkwizytorskie pisząc w
                  orędziu "W sprawie wyborów do sejmu", gdzie biskupi pisali: "A jeśli kto nie
                  jest posłuszny słowu naszemu w tym liście, tego sobie zaznaczcie".

                  Teza, że Kościół musi dbać o swoje interesy, a wychowanie katolickie jest dla
                  niego fundamentem wyraźnie zaznaczyła się w okresie II wojny światowej. Już na
                  samym początku, po dojściu Hitlera do władzy, Episkopat Niemiec pozytywnie
                  ocenił faszyzację kraju (konferencja w Fuldzie, 28.03.1933 r.). w
                  przeciwieństwie do „bezbożnego komunizmu", faszyzm miał dobre notowania w
                  Watykanie (konkordat z faszystowskimi Włochami). Dlatego przedstawiciele
                  hierarchii kościelnej wezwali niemieckich katolików do uznania nowej władzy. W
                  takiej też przychylnej hitleryzmowi atmosferze, 20 lipca 1933 roku podpisano
                  konkordat. Watykan reprezentował wówczas podsekretarz stanu, kardynał Eugenio
                  Pacelli (późniejszy Pius XII), a stronę niemiecką wicekanclerz, Franz von Papen.
                  Konkordat zobowiązywał Kościół m.in. do „popierania lekcji religii w języku
                  niemieckim we wszystkich państwach, w których istnieje mniejszość niemiecka",
                  natomiast nie dawał np. polskiej mniejszości w Niemczech prawa do nauki religii
                  w języku ojczystym. Na protesty Polaków zamieszkujących Trzecią Rzeszę, którzy
                  specjalnie wybrali się do Rzymu, by zaprotestować przeciwko prohitlerowskiej
                  polityce Watykanu, Eugenio Pacelli odpowiedział, iż „interesy Kościoła wymagają
                  całkowitej germanizacji Nadodrza dla umocnienia tam germańskiego katolicyzmu. I
                  dlatego papież przemówi do was po niemiecku, i to w obecności przedstawiciela
                  waszej ambasady, ambasady Trzeciej Rzeszy!" (H. Lehr, E. Osmańczyk, „Polacy spod
                  znaku Rodła", s. 93). Interesy Kościoła wynikające z powiązania ich z interesami
                  Niemiec zaznaczyły się również w okresie ostatniej wojny w sprawie biskupa
                  kieleckiego Czesława Kaczmarka, gdzie nawet listy oceniające jego działalność
                  nawet w stanowisku zatwardziałego przecież niemieckiego biskupa Adamskiego z
                  Katowic słane do Piusa XII nie znalazły żadnego posłuchu.

                  Do dnia dzisiejszego nie ma żadnego dowodu na to, by agenci kościoła działali na
                  korzyść jakiegoś państwa, w którtm funkcjonują, o ile sam Watykan nie budował by
                  na tym własnego interesu. Widać to bardzo wyraźnie poczynając od samego Raymu a
                  kończąc na aktualnej sytuacji w Polsce.
                  • agnostyk11 Re: Agenci Koscioła funkcjonują wśród nas !!! 09.11.07, 18:14
                    Czytaczu. Krótko mówiąc - bredzisz.

                    <A to co piszą wymienione przez ciebie gobbelsowskie pisemka to w
                    <zdecydowanej większości insynuacje, te same tematy podnoszone
                    <wielokrotnie itd. Nic więc dziwnego, że odnosi się wrażenie, że
                    <jest tego mnogość. Nie wiem dokładnie ilu księży, zakonników i
                    <zakonnic liczy kościół w Polsce. Przewiduję, że jest to liczba
                    <kilkuset tysięcy.

                    Ja np. uważam, że gooebelsowskie media to RM, Trwam, Nasz Dziennik,
                    Niedziela i temu podobne. Tak więc to jest pojęcie wybitnie nie
                    obiektywne. Co do rzetelności tych dwóch pism to już odpuściłeś
                    sobi, iż kłamią. Teraz to "tylko" insynuacje. Dobre i to.
                    Co do liczby duchownych w Polsce to rzeczywiście nie ma pewnych
                    danych ( wcale się nie dziwię). Ocenia się na ogół, że jest ich od
                    40 do 55 tysięcy. I tak biorąc to jako podstwę do obliczeń wyjdzie
                    nam, że przy rocznych przychodach Kościoła w Polsce wynoszących z
                    tzw. wolnych datków ok. 5 miliardów i ok. 5 miliardów wyssssssanych
                    z budżetu państwa to przychód na jednego czarnego wynosi od 250 000
                    zł do 181 800 zł. Ktoś jest, który nie chciaby takiego rocznego
                    przychodu. Biedny Kościół. No i należy się dziwić, że się denerwują
                    jeżeli mówić o ich rozpasaniu majątkowym.
                    • Gość: czytacz Re: Agenci Koscioła funkcjonują wśród nas !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 19:07
                      Oczywiście, że te goebbelsowskie pisemka kłamią. Nic nie odpuściłem.
                      Insynuacja także jest kłamstwem. Piszą np. prawdopodobnie, wg niesprawdzonych
                      informacji itp.

                      To, dlaczego kościół otrzymuje środki z budżetu jest już dano wyjaśnione.
                      Pogodził się nawet z tym SLD. Jest to po prostu drobny ułamek tego, co zostało
                      kościołowi skradzione.
                      Załóżmy, że kościół jest bogaty. Widzę, że nie możesz ścierpieć bogactwa.
                      Bogatym zabrać, to jest hasło różnych złodziei.

                      No, ale może poznam wreszcie tych kościelnych agentów w Polsce, którzy tak
                      Polsce zaszkodzili, a przyczynili tyle pożytku Watykanowi.

                      Wymień ich.
                      • agnostyk11 Re: Agenci Koscioła funkcjonują wśród nas !!! 09.11.07, 19:32
                        SLD się "nie pogodził". Oni liczyli, że ich Kościół za mamonę będzie
                        popierał. SLD to kupa osłów, którzy nie rozumieją, że kto wchodzi w
                        układy z Kościołem to jest już na starcie przegrany. Kościół nie
                        zawiera ( i nigdy nie zawierał) układów w których nie było dlań
                        zysku.
                        Bzdurą jest mniemanie, że Kościołowi odebrano i nie oddano. Oddano z
                        nadmiarem. I to dużym. I nie podnoś już tego argumentu. Obecnie jest
                        właśnie problem z zaprzestaniem prac wspólnej komisji państwowo -
                        kościelnej gdyż nie ma już co oddawac. Przypominam, że komisja ta
                        powstała za czasów komuny - i znowu z wyliczeniem, że z Kościołem
                        można się dogadać. Nie można. Można im jedynie oddawac, dawać w
                        nieskończoność. Nigdy się ich nie nasyci. jeżeli już kwakasz, że
                        chcę Kośćiołowi coś odebrać to wiedz, iż nie chcę dawać. Jasne. Im
                        się nic nie należy. Chcę jedynie by w stosunku do czarnych były
                        egzekwowane dokładnie takie same prawa jak do reszty Polaków.
                        Widzisz jakieś powody by ich faworyzować. Bo ja widzę jedynie same
                        wady, same świństwa i zdrady.
                        Tylko nie bełkotaj o jakiejś szczególej misji KrK. Jest taka sama
                        jak setki ( a może nawet tysiące) innych religi na świecie. Żadna.
                        Kościoły ( wszystkie) to przedsiębiorstwa dla uzyskania dochodu a w
                        KrK jest jeszcze szczególna cecha - zdobywanie władzy. Podstępnie,
                        po cichu, bez ponoszenia odpowiedzialności za nietrafione decyzje. I
                        tak KrK wychodzi zwykle ( w oczach prymitywów) jako świętość.
                        • Gość: czytacz Re: Agenci Koscioła funkcjonują wśród nas !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 20:57
                          Według mnie nie oddano. Pewnie pozostaniemy przy swoich zdaniach.

                          Twoim zdaniem kościoły to przedsiębiorstwa. Ja może bym się i zgodził. Jednak to
                          przedsiębiorstwo w Polsce pomogło nam w ciągu dziejów stworzyć naród i państwo
                          oraz zachować tożsamość.

                          Oczywiście wiem, że tobie w niczym nie pomogło.

                          I żadnego nazwiska agenta nie podasz?
                          • agnostyk11 Re: Agenci Koscioła funkcjonują wśród nas !!! 09.11.07, 22:16
                            Piszesz:
                            <pomogło nam w ciągu dziejów stworzyć naród i państwo
                            <oraz zachować tożsamość.
                            Oczywiście bez KrK to było niemożliwe. Przedtem ani naród ani
                            państwo Polskie nie istniało. Dziczyzna i tyle. Przyszli czarni i
                            zrobili raj na pogańskiej ziemi. Ten raj serwują nam az dotąd. Za
                            ten raj, z własnej głupoty, ciągle płacimy. Żywą gotówką.
                            A z tymi agentami to się łaskawie wypchaj. Sam stworzyłeś w swoim
                            moherze wizję, mnie ją wciskasz i oczekujesz, że się dostosuję do
                            Twojego poziomu.
                            • Gość: czytacz Re: Agenci Koscioła funkcjonują wśród nas !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 14:31
                              Tak, przedtem naród nie istniał, a państwo było słabiutkie.

                              Jednym z najważniejszych, jeżeli nie najważniejszym czynnikiem,
                              państwowotwórczym była religia. O narodzie możemy mówić od XV, XIV wieku, a
                              niektórzy wręcz twierdzą, że od XIX.

                              To ty stwierdziłeś, że księża są agentami obcego państwa Watykanu, którzy
                              działają na szkodę Polski, a na korzyść Watykanu.

                              Z księży działających na szkodę Polski wymieniłeś w innym wykasowanym Wątku
                              Massalskiego. Z czasów współczesnych nie podałeś ani jednego nazwiska.
                              Podrzuć kilka nazwisk współczesnych. Nie bądź edico :-)
                        • Gość: dupen machen edico'wi zwoje się przegrzały i do serwisu!... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 14:13
                          Najbliższe to Moskwa lub Tel-Awiw.
                          • edico Re: Przegrzane zwoje katolicyzmu 10.11.07, 15:34
                            Wygląda więc na to, że prawda jest antykatolicka, ale cóż ja na to poradzę?

                            Nie będę też komentował szerzej przytaczanych przeze mnie historycznych faktów,
                            bo ich wymowa jest oczywista: religia potrafi
                            pustoszyć i zatruwać ludzkie umysły, rodząc nienawiść i pchając ludzi do zbrodni.

                            WŁOCHY
                            Współpraca Watykanu z faszystami doprowadziła w roku 1929 do zawarcia układu
                            laterańskiego, który z jednej strony przydał faszystom prestiżu w oczach świata,
                            z drugiej zaś okazał się bardzo korzystny dla Kościoła rzymskiego. Otóż
                            katolicyzm w tym momencie stał się we Włoszech religią państwową, a ponadto
                            Kuria otrzymała miliard lirów w papierach wartościowych oraz 750 milionów lirów
                            gotówką jako odszkodowanie za nacjonalizację watykańskich posiadłości.
                            Pius XI uznał znowu - 13 lutego 1929 roku - za konieczne złożenie oświadczenia,
                            iż Mussolini jest mężem opatrznościowym, i polecił, by wszyscy kapłani kończyli
                            codzienne msze modlitwą za króla i Wodza (patrz - Pro Rege et Duce, str. 211)

                            12 stycznia 1938 roku Mussolini przyjął 72 biskupów i 2340 księży w Palazzo
                            Venezia, gdzie arcybiskup Nogara w wygłoszonym przemówieniu poprosił Boga o to,
                            by wspierał przywódcę Włoch we wszystkich walkach, na pożytek chrześcijańskiej
                            Italii (j.e. - str. 214)

                            HISZPANIA
                            (wojna domowa)
                            Wojna, pobłogosławiona przez Kościół, rozpoczęła się 16 lipca 1936 roku. Kler
                            katolicki usilnie orędował na rzecz przywódcy faszystowskich rebeliantów z ambon
                            i w prasie, i to z widocznym skutkiem nawet w takich krajach protestanckich, jak
                            Wielka Brytania czy USA. Również papież, który został jako pierwszy
                            poinformowany przez generała Franco o wybuchu powstania, apelował pisemnie i
                            ustnie do światowej opinii publicznej, a prócz tego współdziałał nie tylko z
                            Mussolinim, który przysłał powstańcom około 100 000 żołnierzy, ale i z Hitlerem,
                            który wsparł generała Franco eskadrami bombowców i czołgami (patrz j.w. – str. 218)

                            SŁOWACJA
                            (14 marca 1939 roku, na dzień przed wkroczeniem wojsk Hitlera do Czechosłowacji,
                            Słowacja proklamowała niepodległość i odłączyła się od Czech. Stała się
                            samodzielnym państwem, ściśle współpracującym z Trzecią Rzeszą. Prezydentem
                            Słowacji został katolicki ksiądz Jozef Tiso (można sobie popatrzeć na jego
                            zdjęcie z Hitlerem).
                            Zastępca księdza Tiso, premier Tuka, oświadczył w sierpniu 1940 roku, że ustrój
                            państwa słowackiego będzie w przyszłości stanowić połączenie niemieckiego
                            narodowego socjalizmu z katolicyzmem rzymskim. Dlatego właśnie - nie inaczej niż
                            w katolickiej frankistowskiej Hiszpanii – zniesiono natychmiast wolność
                            sumienia, słowa i prasy, zakazano działalności wszelkich innych partii oraz
                            rozpoczęto szykanowanie wyznawców prawosławia, religii protestanckich i judaizmu
                            [...]. Z broszury wydanej w 1941 roku w Londynie z inicjatywy czechosłowackiego
                            ministerstwa spraw zagranicznych wynika, że 90% wszystkich słowackich księży
                            katolickich odmawiało modlitwy za Hitlera (j.w. – str. 250)

                            CHORWACJA
                            (w kwietniu 1941 roku, po wkroczeniu wojsk niemieckich do Jugosławii, powstało
                            Niepodległe Państwo Chorwackie, rządzone przez faszystowsko-katolicki ruch
                            ustaszów z Ante Paveliciem na czele.
                            W nowym państwie zmuszano mniejszości wyznaniowe - zwłaszcza prawosławnych
                            Serbów - do przyjęcia katolicyzmu. Opornych mordowano. Według historyka Williama
                            Doricha, 953 katolickich duchownych osobiście wzięło udział w zbrodniach.
                            Z ambon wzywano katolików do prześladowania prawosławnych Serbów, a podczas
                            eksterminacji tego narodu szczególnie wyróżnili się synowie świętego Franciszka
                            z Asyżu, których klasztory od dawna służyły ustaszom za arsenały. [...]
                            Franciszkanin Miroslav Filipović-Majstrović przyjął funkcję kata w obozie
                            koncentracyjnym Jasenovac, znanym z masowego ścinania głów. Zginęło tam 120
                            tysięcy Serbów. [...]
                            28 sierpnia 1942 roku załoga tego obozu urządziła sobie zawody, w których
                            rywalizowano o to, kto w ciągu nocy zabije więcej Serbów. Zawody przeciągnęły
                            się na następny dzień, a wygrał je franciszkanin Petar Brzica, który specjalnym
                            nożem podciął gardła 1360 osobom.
                            Mordowali jednak również duchowni spoza zakonów. Oto ksiądz Bożidar Bralo [...]
                            "wziął osobiście udział w masakrze dokonanej na 180 Serbach w miejscowości
                            Alipati-Most, po czym dookoła trupów pomordowanych razem z ustaszami odtańczył
                            triumfalny taniec". [...]
                            Tymczasem Pius XII ani myślał interweniować, skoro natychmiast uznał to państwo
                            i osobiście pobłogosławił jego przywódcę, Pavelicia (j.w. – str. 265-266)

                            To co wyczyniali Ustasze, była to ślepa furia i szaleństwo. Fotografie tych
                            zbrodni pokazują zdjęcia kobiet z odciętymi piersiami, wyłupione oczy (sam Ante
                            Pavelić był ponoć ich kolekcjonerem), odcięte genitalia, dzieci wbijane na pal,
                            setki narzędzi zbrodni: noży, toporów, haków na mięso, itd. Włosi sfotografowali
                            ustasza, który miał na szyi "naszyjnik" z ludzkich języków i oczu.
                            Edmund Glaise von Horstenau, niemiecki generał akredytowany w Chorwacji
                            informował, że "ustaszów ogarnął szał", w lipcu donosił o zakłopotaniu Niemców,
                            których "sześć batalionów piechoty" patrzyło się bezradnie w osłupieniu "ślepej
                            krwawej furii ustaszów". 17 lutego 1942 r. szef Sicherheitspolizei i służb
                            specjalnych, donosi Reichsführerowi SS: "Liczbę prawosławnych, których Chorwaci
                            wymordowali i przy użyciu najbardziej sadystycznych metod zamęczyli na śmierć,
                            trzeba oszacować mniej więcej na 300 tys. ludzi.. Należy przy tym zauważyć, że
                            Kościół katolicki, ze względu na środki, jakie stosuje przy nawracaniu, i na
                            swój przymus nawracania, forsował w ostatnich czasach potworności popełniane
                            przez ustaszów, posługując się nimi również w swoich akcjach nawracania...
                            Faktem jest, że mieszkający w Chorwacji Serbowie, którzy przyznali się do
                            Kościoła katolickiego, mogą nadal żyć nie nagabywani... Widać z tego, że
                            napięcie chorwacko-serbskie polega w istotne mierze na walce, jaką Kościół
                            katolicki prowadzi przeciw Kościołowi prawosławnemu". Zdarzały się nawet zbrojne
                            interwencje Niemców w tej sprawie, np. w czerwcu 1942 r. niemiecki dowódca 718
                            dywizji piechoty nakazał rozbroić i aresztować całą kompanię pułku ustaszów,
                            "ponieważ zaistniało poważne podejrzenie, że kampania ta znowu dopuściła się
                            gwałtów na ludności serbskiej w Romanii". Nawet Ribbentrop przekazał poprzez
                            niemieckiego posła w Zagrzebiu Paveliciovi niezadowolenie rządu Rzeszy z powodu
                            "potwornych ekscesów".Niemcy słali raporty, mówiąc o "doprawdy przerażających
                            wydarzeniach", o "bezsensownej rzezi ludności serbskiej", o "potwornościach...
                            popełnianych na bezbronnych starcach, kobietach i dzieciach w najbardziej
                            bestialski sposób", o "coraz to nowych okropnościach".
                            Np. w Ostacu wyłapano 331 Serbów. Niejakiego Branko Dobrosav ljevicia i jego
                            syna zostawiono na koniec: rąbiąc dziecko na kawałki kazali ojcu odmawiać
                            modlitwę za zmarłych. Po tym poddali go straszliwym torturom, wydarli włosy z
                            głowy i brody, wyłupili oczy i obdarli żywcem ze skóry. W Mliniąte, okręgu
                            Glamoč, były członek parlamentu Luka Avramović został ukrzyżowany wraz z synem.
                            www.racjonalista.pl/kk.php/s,992/q,Chorwacja41.45.Katolickie.Eldorado

                            Jeśli kogoś zainteresował ten temat i chciałaby pogłębić swoją wiedzę, polecam
                            tę stronę:
                            www.rumburak.website.pl/artykuly/artykuly.html
                            Jak więc można krytykować Talibów mając u siebie religię o wcale nie mniej
                            drastycznych zasadach funkcjonowania.
                        • edico Re: Agenci Koscioła funkcjonują wśród nas !!! 10.11.07, 14:56
                          agnostyk11 napisał:

                          > ... SLD to kupa osłów, którzy nie rozumieją, że kto wchodzi w
                          > układy z Kościołem to jest już na starcie przegrany. Kościół nie
                          > zawiera ( i nigdy nie zawierał) układów w których nie było dlań
                          > zysku.

                          Stara prawda :((
                        • Gość: czytacz "SLD to kupa odłów" twierdzi agnostyk11 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 16:58
                          agnostyk11 napisał:

                          > SLD to kupa osłów, którzy nie rozumieją, że kto wchodzi w
                          > układy z Kościołem to jest już na starcie przegrany.

                          Agnostyku11, czy uważasz, że Wojciech Olejniczak, Ryszard Kalisz, Jerzy
                          Szmajdziński, Joanna Senyszyn itd., a w Kielcach np. Sławomir Kopyciński, Henryk
                          Milcarz, Robert Siejka, Włodzimierz Stępień itd. to są osły?

                          Widzę, że zgadza się z tobą twój przyjaciel edico.
                          • edico Re: "SLD to kupa odłów" twierdzi agnostyk11 10.11.07, 17:05
                            Straciłem zaufanie do SLD m.in. po egzorcyzmach Millera, jak to w ząbkach woził
                            ks. Jankowskiemu do Gdańska koncesję na wyłączność wydobycia bursztynu. Jak
                            można wierzyć komuś, kto wchodzi w konszachty z Kościołem?
                            • Gość: czytacz Re: "SLD to kupa odłów" twierdzi agnostyk11 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 17:13
                              Czy Aleksander Kwaśniewski to też osioł?
                              Chyba formalnie nie był członkiem SLD, ale podpisał zbrodniczy konkordat.
                              • edico Re: "SLD to kupa odłów" twierdzi agnostyk11 10.11.07, 17:27
                                Jak zwykle rąbiesz po katolicku i na oślep, oby tylko było więcej krzyku. Powróć
                                do tego, kto podpisał ten konkordat i dla czego do dnia dzisiejszego ukrywa się
                                na "placówce" w Watykanie.
                                • Gość: czytacz Re: "SLD to kupa odłów" twierdzi agnostyk11 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 17:55
                                  Konkordat podpisał współpracownik Służby Bezpieczeństwa kochający inaczej Krzyś,
                                  który z tego tytułu powinien być mile widziany w Racji Polskiej Lewicy.
                                  Ustawa o ratyfikacji została uchwalona przez Sejm II kadencji 8 stycznia 1998r.
                                  Dokument ratyfikacyjny podpisał Aleksander Kwaśniewski mniej więcej miesiąc później.

                                  Każda z tych czynności była konieczna, aby konkordat wszedł w życie.

                                  Zatem ponawiam pytanie, czy Aleksandra Kwaśniewskiego także uważacie za osła?
                                  • agnostyk11 Re: "SLD to kupa odłów" twierdzi agnostyk11 10.11.07, 19:41
                                    Tak Kwaśniewski to "odół".
                                    Co do twoich sugesti, iż RACJA PL jest przyjazna homoseksualistom to
                                    spieszę Cię poinformować, jako że jesteś "przeinformowany", iż RACJA
                                    PL jest przyjazna wszystkim obywatelom Polski, którzy przestrzegają
                                    prawo i dążą do rozkwitu swojego kraju. Wszystkim. Rozumiesz to?
                                    Nie rozumiesz. Ale postaraj się choć trochę.
                                    To tyle na ten temat szanowna moherencjo.

                                    A dla innych forumowiczów, którzy w przeciwieństwie do Czytacza,mają
                                    zdolność rozumowania podaję sam wstęp do programu RACJA PL:

                                    "Zasadniczym celem Partii RACJA jest przekształcenie Polski w
                                    nowoczesne świeckie państwo, oparte na demokracji i neutralności
                                    światopoglądowej, w którym zapewnia się każdemu obywatelowi
                                    nieskrępowany rozwój intelektualny, swobodę wyznania i wypowiedzi,
                                    równość wobec prawa, jednakowe prawa publiczne niezależnie od
                                    statusu społecznego, światopoglądu, orientacji seksualnej czy
                                    narodowości. Uznajemy bowiem prawo każdego człowieka do wolności
                                    przekonań, do prezentowania dowolnego światopoglądu - także skrajnie
                                    idealistycznego lub materialistycznego i w takim właśnie pluralizmie
                                    widzimy szansę na zgodne współistnienie oraz twórczy rozwój całego
                                    narodu. Odmienność światopoglądowa nie może być, w żadnym wypadku,
                                    powodem dyskryminacji kogokolwiek, poza postawami skrajnymi i
                                    antyspołecznymi, godzącymi w dobro innych ludzi, jak np. faszyzm".
                                    • Gość: czytacz Re: "SLD to kupa odłów" twierdzi agnostyk11 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 22:33
                                      To księżom także jesteście przyjaźni?
                                      Oczywiście tym, którzy przestrzegają prawo i dążą do rozkwitu swojego kraju.
                                      Czy ci księża nie są agentami w sukienkach obcego mocarstwa?
                                  • Gość: mark Re: Bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 21:37
                                    Wszystko zaczęło się od przestępstwa parafianki Suchockiej wspieranej później
                                    przez AWS.
                                    • Gość: czytacz Re: Bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 22:33
                                      Co bzdury?
                          • Gość: kwiatek1 Re: "SLD to kupa odłów" twierdzi agnostyk11 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.07, 15:59
                            to jest głupie co piszą o SLD oni wszyscy są ni jakie SLD najlepiej wyszło na
                            wyborach tylko Kwaśniewski ..wszystko popsuł swoim zachowaniem ..Ja mam 50 lat
                            ..ale nie wiem co zrobi Tusk ma taki rozum jak ja widzę w telewizji ..Nadaje
                            się do kabaretu Starszych panów ..jest bardzo wesołym człowiekiem że do polityki
                            to mu daleko ...Będzie rządził krótko ;bo nieda sobie rady bez SLD ...Jestem
                            Z Dolnego ślązka Z Bogatyni ..Pan SZmajdziński stale nas odwiedzał
                            Dozobaczenia,.....
    • Gość: czytacz Edico, czy kardynał Józef Glemp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 22:50
      uczestniczył w spisku mającym na celu zamordowanie księdza Popiełuszki?

      Pytam, dlatego że w swoim zestawieniu prezentującym grzechy kościoła
      zaprezentowałeś wypowiedź pt. „Re: IPN BU 001043/1893 - Glemp Józef”, która
      znajduje się tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=71588049&a=71678478

      Jako, że prezentowałeś grzechy kościoła i podałeś numer kardynała z IPN, to
      każdy zrozumie, że uważasz, że kardynał Józef Glemp był współpracownikiem Służby
      Bezpieczeństwa PRL.
      Jeżeli był tym współpracownikiem, to musiał z całą pewnością wspólnie z
      Wojciechem Jaruzelskim, Czesławem Kiszczakiem, Pietruszką, Grzegorzem
      Piotrowskim i innymi spiskowcami zaplanować mord na księdzu Popiełuszcze.
      Czy myślisz, że kardynał Józef Glemp bał się, że ksiądz Popiełuszko dybie na
      Jego stołek?

      Czy w związku z powyższym sądzisz, że kardynał Józef Glemp jest sprzymierzeńcem
      Romana Kotrlińskiego, Grzegorza Piotrowskiego, „Faktów i Mitów” oraz Racji
      Polskiej Lewicy?
      Czy kardynał Józef Glemp jest waszym człowiekiem w przebrzydłym kościele katolickim?


      A jeżeli nie uważasz, że kardynał Józef Glemp był współpracownikiem Służby
      Bezpieczeństwa PRL, to dlaczego zamieściłeś ten post w liście grzechów kościoła?
      • agnostyk11 Re: Edico, czy kardynał Józef Glemp 10.11.07, 23:07
        Chyba Cię Babetko bardzo rozbolała głowa. Moher nasiąkł wodą?
        • Gość: czytacz Re: Edico, czy kardynał Józef Glemp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 23:12
          Wydaje mi się, że wyciągnąłem prawidłowe wnioski. Trudno wyciągnąć inne wnioski
          z tak udokumentowanej argumentacji.

          Czy babetka to jest osoba, której nie lubisz?
          • agnostyk11 Re: Edico, czy kardynał Józef Glemp 10.11.07, 23:21
            Jeżeli sofista może wyciągać jakiekolwiek poprawne wnioski?
    • Gość: czytacz Czy kardynał Wyszyński wydał gestapo Hanię Sawicką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 23:55
      Edico sugeruje, że kardynał Stefan Wyszyński był w bliskich stosunkach z gestapo.
      Pisze: „No to teraz wyjaśnij katolicki eurudyto, jak to się stało, że we
      Włocławku Niemcy aresztowali wszystkich z seminariun a tylko Wyszyńskiemu udało
      się wyjść cało?
      Dla ciekawości mogę ci dodać, że przed objęciem seminarium we Włocławku
      doskonalił swe umiejętności duszpasterskie w niemczech hitlerowskich”.

      Pisze także, że pochwalał faszyzm i Trzecią Rzeszę a ujmuje to tak: „W
      redagowanym przez niego Ateneum Kapłańskim można znaleźć taką oto katolicką
      głęboką myśl: "Trzecia Rzesza podjela tytaniczna próbę realizacji wielkiej idei,
      która ma przyniesc odrodzenie ludzkosci(...) Trudno nie przyznac slusznosci
      twierdzeniom Hitlera(...)jest tworca nowej, genialnej taktyki".

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=71588049&a=71666232

      W innym miejscu ponawia sugestię, że kardynał Wyszyński był w serdecznych
      stosunkach z gestapo. Pisze: „I tak się intensywnie ukrywał przez całą wojnę, że
      gestapo najzwyczajniej w
      świecie podjechało samochodem pod jego miejsce zamieszkania w Zakopanem,
      zawieźli go na posterunek policji, spałowali i wypuścili. Po kilku dniach
      wyjechał z Zakopanego i też na pewno bez wiedzy Gestapo :))”

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=71588049&a=71668056

      Jeżeli uznamy sugestie edico za słuszne, to można wyciągnąć wniosek, że kardynał
      Stefan Wyszyński współpracował z gestapo i mógł np. wydać w ręce gestapo
      postępową działaczkę lewicy Hanię Sawicką. Bo jako ksiądz i przyjaciel gestapo z
      pewnością nienawidził postępowych ludzi lewicy, kobiet i Żydów.
      Tylko, że Hitler i gestapo też byli postępowo lewicowi.
      Więc pewnie kardynał nienawidził tylko kobiet i Żydów.

      Czy dobrze główkuję agnostyku?
      • agnostyk11 Re: Czy kardynał Wyszyński wydał gestapo Hanię Sa 11.11.07, 12:40
        Jeżeli sofista może wyciągać jakiekolwiek poprawne wnioski i wogóle
        rozumować logicznie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka