a889
10.03.08, 01:19
Codziennie widzę, co wyprawiają na kieleckich ulicach "kierowcy" samochodów
Justusa. Łamanie wszelkich zasad ruchu drogowego jest na porządku dziennym -
wymuszanie pierwszeństwa, szczególnie na rondach, zajeżdżanie drogi i jazda po
ulicach zamkniętych dla ruchu, to tylko niektóre... Jakoś nigdy nie widziałem,
żeby tych "ochroniarzy" kontrolowała drogówka. Ciekawe dlaczego?