Gość: pytia
IP: *.proxy.aol.com
12.01.02, 19:18
Z nowym rokiem nareszcie niektorym wybilo 10,000 postow na forum.Cieszta sie.
Okazja do gratulacji, zyczen i toastow, a mnie smutno.Na 10,000 nie znalazl sie
nikt co by choc wspomnial o Teatrze Zeromskiego,ktory jakos egzystuje w
Kielcach juz kilkadziesiat lat ani o orkiestrze symfonicznej ani o teatrze
lalkowym ani o ciekawych wystepach w KCK ani innych przedstawieniach oraz
imprezach.Znaczy sie nic nie bylo albo nikogo nie bylo.Najpopularniejsze wg
ilosci wpisow byly tesknota za szumem bodaj oceanu i kieleckie knajpy i jeszcze
do zeromszczykow bo przecie nie do zeromszczakow bo by im wstyd bylo.
Kultura przez duze K w 200 tysiecznym miescie co to w Danii bylo by juz duze
i mialo by ciagoty do kultury w Polsce jest male, bardzo male i niewdzieczne
nie istnieje albo nie chce byc zauwazona.Poza uczniowskimi spedami na
przedstawienia szkolne nikt nigdzie poza dom i prace nosa nie wychyla bo i po
co? Ogladac Balladyne albo Skapca???Skapiec mieszka za sciana i odklada na szum
oceanu w lipcu albo sierpniu.A Balladyna dawno w grobie lezy.A kielecka kultura?
Zipie jak zipala i pakuje walizki na saksy do Danii bo tam nawet w malym
miescie da sie zyc.Patrzac w krysztalowa kule - smetne widoki na wszystko.
Dobrze, ze niektorym chociaz transfer rosnie, niektorym szumi w glowie albo
oceanie a jeszcze inni buduja strony www w pelni artystyczne.Byle do XXII wieku.
Beda juz autostrady,wiezowce i supermarkety, nowe teatry,opery i balety.
Stachurski albo Piasek zajma przedostatnie miejsce w Eurowizji a w hali
sportowej bedzie nieustanny festiwal picia piwa i bicia, Koniecznie pod
parasolami, to bedzie kulturalnie, a prace wszyscy beda mieli przy zmywaniu
kufli po piwku z browaru Belgia.Taaka widze przyszkosc po przejrzeniu 10,000
postow na kieleckim forum. A jeszcze zapomnialam zapytac Staszow co to kurwa
jest?To temat watku na kieleckim forum ale co to jest do dzis nie wiem.pytia.