Dodaj do ulubionych

Nielegalny most na Lubrzance pod Radostową

28.05.09, 13:10
Samowolna budowa mostu grozi katastrofą budowlaną. - jak czytam takie bzdury to sie zastanawiam kim jest ten czlowiek co tak komentuje? Trzeba byc idiota zeby uwioerzyc ze ten maly drewniany mostek doprowadzi do katastrofy budowlanej, zalania terenow, moze jeszcze wyginiecia jakis rzadkich ryb, owadow itp.

Ten Grzywna probuje zapracowac na swoje urzednicze stanowisko i domaga sie aby most byl wyzej; kompletny kretynizm. Panie Grzywna, ze swoja logika niech Pan wylapie wszystkie bobry ktore buduja zapory i doprowadzaja do wylewow kilku rzek w regionie. Wlasnie tacy urzednicy jak Pan utrzymuja sie przy posadach po to aby wydac kolejne pozwolenie (moze i zarobic na lapowce). Wszyscy obywatele pomniejszaja sobie pensje aby wam placic byscie decydowali czy ci obywatele moga cos robic czy nie.

PRECZ Z KOMUNA!
Obserwuj wątek
    • Gość: apewnie debili nie sieja sami sie rodza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 15:09
      nie moze byc tak ze kazdy sobie buduje co mu sie podoba bo tak "se kce"
      sa odpowiednie przepisy, ktore dotycza wszystkich - na budowe mostu potrzebne jest chocby m.in. Pozwolenie wodnoprawne - i tyle
      czy ktos jest komuchem czy endekiem MUSI JE UZYSKAC ...
      jest jedna kwestia, ktorej "nie musi" - nie musi miec tego mostu ... nie musi tam mieszkac ... itd.
      ..
      ja tylko jestem ciekaw jak "szybka" bedzie reakcja nadzoru budowlanego, melioracji i ochrony srodowiska .. pewnie beda czekac na tzw. "terminy ustawowe"
      • Gość: Filip Re: debili nie sieja sami sie rodza IP: *.dsl.bell.ca 28.05.09, 16:00
        ...pomijajac "krzyk"- Munka...jaki wyziera z artykulu...bardzo
        ciekawa inicjatywa oddolna...i taka inicjatywe trzeba poprzec
        srodkami unijnymi...pojawila sie potrzeba - zatem wladza lokalna
        dysponujaca srodkami powinna odczytac inicjatywe mieszkanca tej
        miejscowosci jako szczera chec dzialani...to jest dzialanie
        cywilizacyjne nie badzmy wsteczniakami....wznowszenie mostow...ktoz
        ich z wielkich nie wznosil...?

        Nalezy tylko dolozyc wszelkich staran zby w tym miejscu powstal
        finazyjny mostek w proporcjach epoki...nic piekniejszego !
        ...tylko by nie poswtal z kontownikow metalowych jako ostatecznego
        estetycznego wzorca regionu.

        ...jaka niepowtarzalna szansa dla estetow krajobrazu....?
      • Gość: fabon Re: debili nie sieja sami sie rodza IP: 170.252.72.* 28.05.09, 16:05
        Szanowny apewnie, kazdy powinien sobie budowac co zechce JEZELI TYLKO ZGADZA SIE TO Z LOKALNYMI PREPISAMI. Takie przepisy sa klarowny bo kazdy wie co moze i przez to budowa czegokolwiek jest tania i szybka.

        Obecnie po pierwsze budowa jest dluga bo urzednicy sami decyduja miedzy soba co mozna, co nie - to jak wiadomo trwa dlugo, a po drugie co gorsza wszyscy skladamy sie na tego urzednika ktory (np przyjechal z Lodzi i dostal tu prace i oczywiscie nie zalezy mu na Lubrzance i nie zna tegio obszaru jak tamtejszy mieszkaniec) moze wziac w lape aby wydac pozwolenie, ponadto placimy jeszcze na jego konsultacje ze specjalistami w zakresie wlasnie srodowiskowym i budowlanym itp itd.

        Teraz Panie apewne sprawdz ilu takich urzednikow pracuje (ogolny wzrost urzednikow jest ok 4 krotny w porownaniu do '89). Za to wszystko my placimy (jesli Pan zyje z zasilku lub za pieniadze rodzicow to moze Pan akurat nie).

        NIkt mi nie wmowi ze takie wydawanie pozwolen to regulacja stosunkow spolecznych. Trzeba byc idiota zeby wierzyc ze kolejna banda urzednikow zalatwi pozwoleniami wszystkie problemy.
        • Gość: apewnie urzednik to pasozyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 16:52
          temu nie przecze ...
          ale rzeka lubrzanka nie nalezy do owego "inwestora" mostku - gdyby nalezala nic
          mi do niego
          ale nie nalezy - jeseli wiec ktos sobie chce wybudowac cos nie na swoim gruncie
          musi uzyskac zgode wlascicela, czyli:
          - uzgodnienie z melioracjami w kielcach
          - uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego - ale to na koncu
          - uzyskanie pozwolenia na budowe, na podstawie decyzji lokalizacyjnej, bo jak
          mniemam nie ma planu przestrzennego zagospodarowania ze zlokalizowana formalnie
          przeprawa wlasnie w tym miejscu ...
          - czy decyzja srodowiskowa? ;-) tego niewiem ... kto wie
          ..
          mnie bardziej drazni to - ze jedni musza przejsc gechenne uzyskania decyzji
          administracyjnej odpowiedniej dla inwestycji a inni maja W DUPIE przepisy - i
          ktos przymyka oko - tak jak na wygarniecie parkingu przez, zdaje sie, tegoz
          samego "inwestora" - na nie ktorych nie ma poprostu "bata"
          • Gość: oloros Re: urzednik to pasozyt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.09, 17:43
            on nie buduje na swojej dzialce - Lubrzanka i pas po obu jej stronach nie jest
            wlasnoscuia tego pana
            juz zdewastowal tarasy rzeki i nic mu nie zrobili no to idzie dalej
            calkowita bezczynnosc urzednikow - zgoda na dewastacje terenu chronionego / to
            nastepny krok - zatruli juz rzeke - odprowadzaja tam scieki - wystarczy sie
            przejsc brzegiem Lubrzanki - z kazdego domku letniskowego , zabudowan
            odrowadzaja swoj mocz /
            ale ten argument do motlochu nie trafia - ma byc wyciag z piwem i mostkiem -
            kielbaska koniecznie na miejscu
            takiej ilosci durni, chamow i zwyklej swoloczy w jednym miejscu - tylko tutaj
            • Gość: / Re: urzednik to pasozyt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.09, 18:19
              w ten sposob chamy kieleckie z pieniedzmi niszcza nasza wspolna przyrode - ale
              to jest male pikus w porownaniu tym co sie dzieje np na swietym krzyzu - i w
              ogole wokol
              a co zrobil np w Jurze Krakowsko - Czestochowskiej - to przekracza wyobrazenie -
              quoady i motocykle po prostu rozjechalyu nahjpiekniejsze zakatki Polski - to
              samo robia np na Stadionie w Kielcach - pod nosem policji - i calkowita
              bezczynnosci sluzb, policji , nadzoru - maja to w d..e - dopoki im na nasraja na
              biurko - moze wtedy sie rusza
              • Gość: oloros Re: urzednik to pasozyt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.09, 19:23
                przeciez to nie jest ICH - to co sie beda pchali - jak im ktos w miedze wejdzie
                o wtedy uruchomia wszystkie mozliwe mechanizmy - tylko wtedy
                a co ich jakas tam Lubrzanka obchodzi
                ci sami urzednicy za chwile beda snuc plany rozwoju turystyki w kieleckim -
                atrakcyjnosci naszej przyrody itd itd
                przelom Lubrzanki juz jest stracony - nastepny fragment okolicy calkowicie
                zniszczony - co zreszta miejscowej bandzie bardzo sie podoba - cos ladnego,
                czystego, zdrowego - a won - piwko , imprezka to jest to a nie jakies tam krajo
                iittd
                banda lobuzow
      • Gość: pikuś Re: debili nie sieja sami sie rodza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 19:35
        Strasznie tu dużo komuchów, takich prawdziwych komuchów o komuszym
        sposobie myślenia. Może to i dobrzy ludzie, może nawet sami uznają
        się za ludzi wolnych i wolność miłujących, ale to najgorszy rodzaj
        komuchów, komuchów groźnych dla otoczenia.
        • kielce-niskiepodatki Re: debili urzędników nie sieja sami sie rodza 28.05.09, 19:45
          To, że prywatny właściciel posesji, czy firmy buduje most to
          normalna rzecz. Nienormalną rzeczą jest to, że urzędnicy mieszają
          się w tę inwestycję. Mam wrażenie, że most ma służyć jednak przede
          wszystkim temu prywatnemu przedsiębiorcy. Jeśli zawali się pod jego
          samochodem, to będzie dla niego nauczka, żeby wynajmował lepszych
          budowlańców.

          A urzędnik "zalegalizuje" mostek. Za odpowiednią opłatą, rzecz
          jasna. Ale to będzie dokładnie ten sam mostek... który już za parę
          tygodni nie bedzie groził zalaniem terenu.

          My - wyborcy i podatnicy - powinniśmy się cieszyć, że w tym całym
          socjalizmie jeszcze jest ktoś komu się chce coś budować i walczyć z
          urzędniczą matnią.
          • Gość: brednie czy ty wogole myslisz? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.05.09, 19:58
            czy masz tak zawsze? co ty bredzisz?
            rzeka NIE JEST jego wlasnoscia - wlasciciel MUSI MU POZWOLIC laskawie by ten "inwestowal" w nie swoja DZIALKE
            mostek bedzie sluzyl nie "spoleczenstwu" tylko, jak mniemam napychaniu jego kabzy
            nie przeszkadza mi ta jego "kabza" ale zycze sobie by spelnial te spelnial TE SAME warunki co wszyscy inni!!
            ktos tu ponadto bluzni "komuchami" - mysle ze ten "inwestor" nawyki nabyl w latach wczesniejszych, jak jakis sekretarz partii robil co chcial
            ..
            licze ze nadzor udowodni po co jest
            ..
            a tobie kolego "niskiepodatki" zycze by na twojej dzialce jakis przasny inwestor postawil garaz "bo se tak kce" i ma blizej "to poco bedzie jezdzil dookola" - i to tak, bys musial sie z wszarzem sadzic z 10lat by go zlikwidowal a nadzor zrobi tyle samo co i z tym delikwentem z Radostowej
            jakdlamnieeot
            • Gość: / Re: czy ty wogole myslisz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.09, 20:20
              no bo rzeka jest niczyja - ni twoja , ni moja - to mozna robic co sie chce -
              wolnosc jest no nie
              tylko jakos ta wolnosc dotyczy okreslonej osoby - Nasza ona nie jest
              to ze gosc systematycznie niszczy piekny zakatek - wlasciwie resztki juz nikomu
              jakby nie przeszkadza
              jemu ma byc dobrze - bez zobowiazan
              takich ilosci durni i chamow tylko w kieleckiem
              odpowiedzialni za to ludzie codziennie jezdza ta droga - i co ?
          • Gość: Janosik Re: debili urzędników nie sieja sami sie rodza IP: 82.139.30.* 28.05.09, 22:57
            Pan Juchciarz od mostku (i innych przekrętów), bo taką ma ksywę, pozdrawia
            niskie podatki i nisko się kłania koledze po fachu. hej
          • Gość: Bismesmen Re: debili urzędników nie sieja sami sie rodza IP: 82.139.30.* 28.05.09, 23:06
            Zastanów się Misiu komu udzielasz rekomendacji. Może wtedy swoje zmienisz hasło.

            Proponuję hasło: "Masłów - gmina zerowych podatków!".
            • Gość: fabon Re: debili urzędników nie sieja sami sie rodza IP: 170.252.72.* 29.05.09, 11:16
              Szanowny Pan / widzi nadzieje w aktywnosci sluzb panstwowych, natomist Pan oloros slusznie zreszta zwraca uwage, ze teren nie nalezy do slub ani do urzednikow wiec im na rzee nie zalezy. Rowniez Sz.P. kielce-niskiepodatki ma racje piszac o nadmiernym mieszaniu sie urzednikow w prywatne sprawy wlasciciela.

              Istnotna sprawa jest iz teren jest panstwowy. Tylko po co tyle sie sprzeczac o to jak urzednicy mielieby dbac o ten teren. Urzednicy wogole nie sa do tego potrzebni. Teren rzeki jest teren panstwa, czyli ludzi i mieszkajacy w bezposrednim sasiedztwie sa nim najbardziej zainteresowani - oni wiedza kto truje, kto spuszcza szambo do rzeki kto buduje co i gdzie. To wlasnie oni powinni ustalic np. statut korzystania z tamtejszej ziemi i kazdy kto zlamie takie proste i z gory znane przepisy moglby zostac oskarzony i sadzony. Mocna policja bylaby gwarantem takiego prawa. Od razu moznaby zwolnic tysiace urzednikow i zmniejszyc jakies podatki dzieki temu.

              P.S. Sz.P. kielce-niskiepodatki, domaga sie Pan niskich podatkow w Kielcach, a co Kielce moga? obnizyc podatek lesny? od nieruchomosci? oplate targowa? Najwazniejsze podatki sa w gesti centrali w Warszawie (p. dochodowy nie powinien wogole istniec).
    • Gość: fff Nielegalny most na Lubrzance pod Radostową IP: 79.139.13.* 28.05.09, 20:50
      No to sie urzednicy maja czym wykazać. O dewastacji terenu przy byłym wyciagu na Radostowej pisane było juz nie raz. Wiedza o tym juz całe Kielce i okolice a oczywiscie Ci co powinni byc najwiecej zainteresowani nie wiedzą nic.
      Myślę że wiedza tylko że maja obawy przed spotkaniem sie z panem X w bezpośredniej konfrontacji.
      Jedyna szansa w słuzbach porzadkowych bo jak tak dalej bedzie to za pare lat nic nam z tak pieknego zakatka nie zostanie.
      Może własciciel zorganizuje wysypisko śmieci albo wytnie cały pobliski las.
      Proponuje wyjasnić sprawe legalności nabycia drzewa uzytego do budowy tego mostu.
      • Gość: JagaK Re: Nielegalny most na Lubrzance pod Radostową IP: 213.77.117.* 29.05.09, 15:48
        Wójt Korona i jego ludzie spokojnie patrzyli na to jak ogołaca się Radostową,
        jak zasypuje Lubrzankę, jak rozjeżdża drogi leśne między Barcza i Brzezinkami,
        jak umiera nieczyszczony zalew w Ciekotach i nagle na larum grają, mostek
        powstaje. No, to niech sobie przypomną jak było z przejściem szlaku
        turystycznego przez Lubrzankę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka