Dodaj do ulubionych

Straż Miejska chce nowego garażu

IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 14.12.03, 15:22
Garaże i ocieplenie jest niezbędne.
Strażnicy i samochody mogą zmarznąć a to odbije się niekorzystnie na ich
sprawności w czasie patrolowania.
A będą patrolowali?
Obserwuj wątek
    • Gość: Jakub 3 sprawy, w tym tylko 1 żydowska, bo to mniejszość IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 14.12.03, 20:44
      Sprawa 1. W artykule czytamy:
      Kilka miesięcy temu "Główna komenda kieleckiej Straży Miejskiej" - [rozumiem,
      że tego uroczystego tytułu Gazeta Wyborcza używa zgodnie z prawem i ze swymi,
      mniejszościowymi narodowo, upodobaniami i przypodobaniami] - wyburzyła
      znajdujące się w pobliżu resztki dziewiętnastowiecznych zabudowań
      gospodarczych, a w ubiegłym tygodniu straż wystąpiła do architekta miejskiego z
      wnioskiem o pozwolenie na budowę nowego budynku garażowo-gospodarczego.

      Dziwi mnie lekkość, z jaką GW prześlizguje się nad problematyką POLSKIEGO
      dziedzictwa narodowego i ochrony zabytków budownictwa gospodarczego,
      gospodarki - co należy podkreślić - rdzennie polskiej, a nie jakiejś innej, na
      przykład nie - to tylko przykład - arendarskiej. Gazeta w ogóle nie wnika, czy
      XIX-wieczne zabudowania były zabytkiem czy też mogłyby być uznane za zabytek,
      gdyby zakrzątnąć się przy wpisie do właściwego rejestru zabytków. Przecież
      nawet przy budowie nowego budynku gospodarczego dla tak ważnej instytucji
      miejskiej, jaką jest niewątpliwie "Główna komenda kieleckiej Straży Miejskiej"
      w Kielcach, można by wykorzystać fragmenty czy też nawiązać do zabytkowej
      zabudowy gospodarczej tego miejsca; słowem - upamiętnić i uszanować rdzennie
      polską myśl gospodarczą, która była w tym miejscu na długo przed zaprowadzeniem
      przez mniejszościowy akurat rząd T. Mazowieckiego nowej formacji policji
      wewnątrzmiejskiej, policji, wzorowanej na historycznie sprawdzonych wzorach
      policji żydowskiej, do dziś dnia wspominanej przez starych ludzi w Izraelu.
      Obie policje wewnątrzmiejskie, oprócz ponadczasowości, łączy też brak
      wyposażenia w broń palną, a jedynie w pałki, obsługiwane z wielką zręcznością.

      Nie tak dawno, rzec by nawet można - onegdaj, gdyby nie to, że ta staropolskość
      mogłaby być uznana za złośliwą niepoprawność polityczną wobec mniejszości
      narodowej, gdyż, jak wiadomo, mniejszość narodowa nie ma żadnych praw do
      polskiej ziemi i tutejszego lokalnego - jak mówi - języka, i mogłoby być jej
      przykro, gdyby usłyszała taką lokalną słowiańskość. I nie ma nic do rzeczy to,
      że z tego lokalnego - jak mówi - języka, mocą orzeczeń swoich plemiennych
      językoznawców usuwa co bardziej niezrozumiale słowiańskie słowa i zwroty.
      A więc - niech będzie - że nie tak dawno. Nie tak dawno temu, w Gazecie
      Wyborczej rozdzierano szaty (to jest rozdzierano stary chałat, trzymany
      specjalnie na takie okazje), że ma być rozebrany jakiś zawadzający wszystkim,
      niezabytkowy barak sprzed wojny, szpecący całą okolicę. Znalazł się nawet
      lamentujący osobnik, który ostrzegał Polaków, że przez kilka lat miejscowy Żyd
      miał w tym baraku dom modlitwy, czyli barak już nadaje się do wykorzystania
      muzealnego i zachowania w pamięci przez Polaków.

      Jak to jest z tą dociekliwością dziennikarską? Myśl myśli nie równa?

      *
      Ciąg dalszy, czyli o dwóch następnych sprawach z tegoż artykułu, już wkrótce i
      już krócej, bo dotyczą tylko spraw polskich, a więc nie muszę przebierać w
      słowach. :)
    • Gość: paranoik Jest takie miejsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 08:38
      Na Ślichowicach stoi niedokonczony garaz (a wlasciwie to
      rozpoczety). Moze niech straz sie tam przeniesie. Jak sie
      dokonczy to dzielo geniuszu slichowickiego prezesa B, to
      gwarantuje, ze te szesc samochodow strazy bedzie mialo komfortowe
      warunki.

      paranoik - pomyslowy ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka