Dodaj do ulubionych

TROMYSZKA C.D.

22.10.04, 15:20
zakladam ciag dalszy naszej wspaniales niekonczacej sie dyskusjismile
Obserwuj wątek
    • ewkaczo Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 15:22
      tromyszko dziekuje i bede czekac na info.
      posluchajcie a ja mam dylemat:tyle nasluchalam sie o tej toxoplazmozie ze nie
      wiem co robic. Od maja mam kota i teraz boje sie jak zajde w ciaze i nie wiem
      czy mam sie go pozbyc czy nie?
    • tromysza Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 15:24
      No super!!! Nie moglam sie doczekac. Mam nadzieje, ze roleczka przejdzie z
      nami. Wiecie dziewczyny, wlasnie weszlam na forum ciaza, watek "majowek". Wiem,
      wiem nie ladnie podgladac i podsluchiwac. Ale ... wiecie co pomyslalam, ze
      super byloby gdybysmy zalozyly watek "mamusie lipcowe" i wszystkie sie tam
      szczesliwie przeniosly. Chyba mozna pomarzyc, co?
    • mola16 Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 15:24
      No dobra, już wróciłam. Witam serdecznie nową kolezankę. Już trochę cię
      poznałam z tych krótkich wymienianych informacji. Dziewczyny zaczyna Wam się
      wspaniały czas prób, już nie mogę sie doczekać kiedy i ja zaczne próbować .
      Samo robienie dzidziusia jest bbbaaarrrddddzzzzoooo przyjemne....
    • tromysza Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 15:25
      Chyba mozesz miec kota. A robilas sobie badania na toksoplazmoze? Bo to wazne.
      Czy masz przeciwciala?
    • mola16 Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 15:28
      Tak, tak, zrób badania. Ja planuję kupić psa i też myślę zrobic takie badania.
      • ewkaczo Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 15:30
        roleczka? co zagubilas sie??? czekamy na Ciebiesmile
    • ewkaczo Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 15:29
      no wlasnie nie robilam jeszcze takich badan i jak pojde w pon do gina to powiem
      jej jaka jest sytuacja i powinna mi dac skierowanie na toxo
      • tromysza Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 15:34
        Ja mam 2 psy. I badania robilam. I wszystko ok. Chyba nie mozna panikowac.
        Najbardziej wsciekajace jest to, ze czesto Ci co nie chca miec dzieci maja
        je "od tak". Nie mysla o badaniach i takich tam. Udaje sie i tyle. A po kilku
        probach czlowiek wariuje. Macie tak, ze wydaje wam sie, ze nigdy nie zobaczycie
        tych 2 kresek (a wlasciwie-roleczko, przepraszam-nie zobaczycie na USG bijacego
        serduszka?). Ja tak czasem mam. Wydaje mi sie to zbyt piekne, by bylo
        prawdziwe.
        Powiem Wam cos: dzisiaj wstalam lewa noga. Smutna i nieszczesliwa. Bo kasy duzo
        trzeba na mieszkanie, a ciagle cos (i pracowac sie nie chce). Bo to, bo tamto.
        Mam wrazenie, ze stoje na rozdrozu i to dlatego. Ale weszlam tu i mi lepiej.
        Wiec chyba to naprawde kolko terapeutyczne.
        • kasiuula Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 15:39
          No co Ty. Te dwie kreski to tylko kwestia czasu. Cierpliwość zostanie
          nagrodzona - jestem tego pewna.
    • mola16 Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 15:32
      Mnie też nie bedzie tu przez weekend. Powracam do was w poniedziałek. Naprawdę
      wielkie wyrzeczenie nie zagladac tu codziennie. kiedys nie wiedziałam jak
      wykorzystać chwile wolne w pracy a teraz po prostu się nie wyrabiam
    • roleczka11 Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 15:33
      Dziewczyny nie wiem czy zdążyłyście przeczxytać moją historię jeszcze na tym
      długim wątku...
      Co to toxo, to znaczna większość ludzi ją przechodzi bez objawowo. Ja też to
      kiedyś przechodziłam i teraz już mam przeciwciała (kota nigdy nie miałam).Także
      nie pozbywaj się kotka Ewuniu tylko zrób sobie badanie dla św. spokoju. W
      przypadku kiedy się jeszcze nie przechodziło trzeba uważać na niedosmażone
      mięso ( w żadnym razie nie jeść tatara!!!). Wbrew pozorom od czystych kotów
      właściwie nie ma możliwości żeby się zarazić. Ale dziewczynki, ja nie przyszłam
      to po to aby Was straszyć i chcę o tamtym temacie już zapomnieć . Staram się
      unikać forum poronienie (które bardzo mi wtedy pomogło). Było , minęło! A reraz
      znów jestem STARAJĄCĄ SIĘ! I jestem z Wami!!!!!!!!
      • kasiuula Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 15:35
        Ja też najpierw zrobiłabym ewentualnie badania, będziesz wtedy spokojniejsza
    • roleczka11 Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 15:37
      A co do poprzedniego pytania o chęci mojego M. to tak 2x w tygodniu, chociaż
      częściej raz. To jest dla mnie jakieś chore...
      • kasiuula Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 15:43
        Roleczko, myślę, że to nie jest chore. Wszystko to rzecz względna. zależy od
        temperamentu i organizacji życia (pracy). Muszę powiedzieć, że jak mó mąż ma
        okresy baaardzo pracowite to pzrychodzi do domu i potrafi usnąć nad talerzem.
        Wtedy trudno mówić jeszcze o przytulaniu. Mieliśmy okresy kiedy przez tydzień
        lub dwa nic. no teraz jest troszkę inaczej - bo się staramy.
    • ewkaczo Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 15:37
      cieszymy sie ze jestes z nami!!!
      Juz nie moge sie doczekac tej wizyty w pon u ginki. Bede robila sobie cytologie
      i "błagała" na skierowania na hormonkismile chyba krwi zabrakie hihihi
      takie podstawowe jakie powinno sie badac to prolaktyna i progesteron? czy tylko
      czy cos jeszcze?
    • roleczka11 Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 15:40
      Nie wiem kochana jakie jeszcze, bo ja nie miałam problemów z hormonkami, więc
      ich nie badałam. Najlepiej gin Ci powie ale wydaje mi się ze te 2 to takie min.
    • ewkaczo Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 15:40
      tromyszko-nie widac bylo ze Ci dzisiaj zle bylo...ze wstalas lewa noga...w
      kazdym razie nie dajesz tego po sobie poznacsmile ale dobrze ze przy nas Ci sie
      lepiej zrobilo i nie popadaj w depresje ze nigdy nie uslyszysz bicia
      serduszka!!! nonono!!! nie wolno!!! Kazda z nas tego kiedys doswiadczy!! i to
      juz nie dlugo! Prawda dziewczyny?smile
      • mola16 Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 15:46
        No pewnie, że zobaczymy te dwie krechy!!! Ja jestem optymistką. Za każdym razem
        jak się spóźnia @ i robie test to mi sie wydaje, że teraz to będą II a nie
        tylko jedna. No i wpatruję się przez 5 minut w test ale nic nie moge zobaczyć.
        Wtedy jestem załamana ale następnego dnia mi to mija i żyję od nowa. dziewczyny
        czy wy też tak macie, czujecie że życie zaczyna się 1dc i potem coś..... i
        kończy się na @? Kiedyś liczyłam czas do piatku, bo to koniec pracy a teraz to
        cylk wyznacza mi dążenie do czegoś (wiadomo czego).
    • ewkaczo Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 15:42
      ja tez nie mialam problemów z hormonkami ale nigdy ich nie badalam i nie wiem
      czy nie mialam czy mam?? wlasnie o to chodzi ze za wczasu chce sie przebadac,
      po co dluzej czekac?
    • roleczka11 Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 15:44
      JESTEM TEGO PEWNA!!!
      Chociaż jak każdy mam czasami chwilę zwątpienia i jeszcze boję się dodatkowo,
      żeby nie było jak poprzednio! Ale wiara trzyma mnie przy życiu i wiem że będzie
      dobrze! Jestem pewna że niedługo nam się uda!!!!
    • roleczka11 Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 15:48
      Pewnie Ewuniu że zbadaj hormonki!
      Będziesz miała jasny obraz sytuacji, jeżeli będą ok., ( może stres Ci
      przeszkadza w zaciążeniu )to się odblokujesz, a jeżeli coś będzie z nimi nie
      tak (czego oczywiście Ci nie życzę tfu,tfu) to wtedy ginka Ci wyreguluje i
      zajdziesz szybciutko.
      • ewkaczo Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 15:51
        taką mam nadziejesmile
        teraz juz zmykam bo juz mnie oczy rozbolały od kompasad
        zycze wam wszystkim milego weekendu i do poniedziałkusmile))
        PA!
    • portalegre KOT 22.10.04, 15:49
      co do kota w domu - bez paniki smile
      ja mam od 8 lat kota, ktory nieraz nawet podkradal mi jedzenie z talerza, itp.,
      itd., poza tym jestem kociara dokarmiajaca bezdomne koty i co? Robilam badanie
      na tokso i nawet nie mialam kontaktu z ta choroba!
      Ponoc wazne zeby nie miec kontaktu z kuweta, nie sprzatac jej, itp.
      A glowym zrodlem zakazenia jest surowe mieso, a nie zwierzaki.
      E.
    • roleczka11 Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 15:53
      Kochaniutki Moje Nowe Psiapsiułki!
      Zmykam do domciu i zajrzę do Was w poniedziałek, o 8 rano jak tylko zjawię się
      w pracy! Życzę Wszystkim miłego weekendu, bez złych myśli i zmartwień!!!
      Niestety nie mam neta w domu.... Pa, pa!
    • tromysza Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 15:53
      Ja tez znikam dziewczynki!!! milego weekendu. Ten weekend to dla nas maly
      odwyk. Pa pa
      • kasiuula Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 16:06
        Dziewczynki to trzymajcie się ciepło!!!
    • pamietka Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 16:40
      Niestety jak ja wróciłam to Was już nie masad
      a może jeszcze ktoś jednak jest???
      • magdulka26 Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 16:50
        Tak jak wróciłam a one pouciekały sad((


        Chcę zajść tak jak słoneczko.
        • pamietka Magdulka 22.10.04, 16:55
          Magdulka smile
          jeszcze ja przez chwile jestem smile
          • magdulka26 Re: Magdulka 22.10.04, 17:00
            Ech ale sie rozpisałayście ,człowiek nie ma małą chwilkę a tu postów a
            postów.Myłam samochód ,troszkę sie zmachałam.Mężulek będzie zadowolony jak
            zobaczy.Jutra sprzątanie w szafie musze Caludie powynosić na strych bo zajmują
            mi troszkę miejsca.Ciekaw czy wytrzymam bez forum przez weekend-wiem że nie
            wytrzymam i tu wejdę.
          • magdulka26 Re: Magdulka 22.10.04, 17:01
            Coś gubię literki ,czyżbym je połykała???
    • magdulka26 Re: TROMYSZKA C.D. 22.10.04, 18:03
      Pamietka i Ty mi uciekłas sad(((((((((((((( mam dzis ph 5,5 smile)
      • kasiuula Do góry 23.10.04, 18:10
        Otóż nie wytrzymałam i tu zajrzałam. Siedzą sama w domu i dopada mnie jakaś
        handra. Nie wiem co robić. Biorę to Clo i dzisiaj mam 9 dc a tu tempka mi
        podskoczyła z średnio 36,15 do 36,6 i nie wiem co się dzieje, czy to owu??
        Ostatnio miałam 25 dniowy cykl, także chyba wszystko możliwe. USG w
        poniedziałek. Najlepiej byłoby sie porzytulać, ale mężulek w poniedziałek na
        badania i powinna być abstynencja.
    • mola16 Witajcie w poniedziałek 25.10.04, 07:58
      Cześć dziewczynki. Ja juz w pracy i nawet nie wiecie jak się z tego powpdu
      cieszę. Nie. nie, że w pracy tylko dlatego, że moge w końcu tu zajrzeć. Weekend
      miałąm taki sobie, bo mój M jest jeszcze chory i tylko lezał i czytał książki.
      Z humorkiem też u niego było skąpo. Ale jakoś sobie ten weekend poukładałam.
      Ale co tu narzekać, jest nowy tydzień i nowe starania. Ja zaczynam od piątku. A
      Wy kiedy zaczynacie nowe starania? Kasiulu jak tam tempka? Utrzymuje się?
      • pamietka Re: Witajcie w poniedziałek 25.10.04, 09:26
        Witajcie smile
        My starania (nie ukrywam,że bardzo intensywne wink zaczęlismy w ten weekend -
        dziś 12 dc. Dzis chyba jednak wyciągne testy owu i sprawdze jak tam mają się
        sprawy wink
        Kasiula jak samopoczucie?
        Ewcia co u Ciebie? Jak Twoje starania?
        Piszcie - dziś troche luxniej w pracysmile))
        • tromysza Re: Witajcie w poniedziałek 25.10.04, 10:00
          Czesc kochane, ja mamm dzis 8 dc. W czwartek ide do ginki na monitoring. W
          czwartek moj M. ma tez badania wiec do tego czasu abstynencja. Nie wiem czy to
          dobrze? Moze przezlozyc te badania jak myslicie? Nie wiem jak wytrzymam 3 dni
          bez seksu. Ale jakos dalabym rade, ale to przeciez TE dni. Na szczescie sa
          testy od Ewy. Wiec gdyby owu byla wczesniej mozna zrezygnowac. Jak nastroje?
          Brakowalo mi Was, dziewczynki
          • pamietka Tromysza :) 25.10.04, 10:40
            Tromysza smile
            to może jesli będzie owu to przełóżcie mężowskie badania o kilka dni i puście
            wodzę instynktom wink
    • magdulka26 Re: TROMYSZKA C.D. 25.10.04, 10:57
      Hello pisłam tutaj i mi sie komp.zresetował co za dibeł musze pisać odnowa.A
      więc @ mi się skończyła dziś 4 dc to przytulać coraz bliżej smile).Dziś
      wieczorkiem moze pobaraszkujemy bo inaczej mężulo oszaleje do piątku chi
      chi.Wiecie co wczoraj tak sobie myslałam jak byłam w kościele i doszłam to
      takiego wniosku a więc:
      -nie będę płakać nad sobą jedyny wyjątek stanowi widok @@ wtedy daję upust
      emocją
      -będę dzielna wiem że kiedyś mi się uda
      -nie będę zadawać sobie pytań -dlaczego bo i tak nie uzyskam na to odpowiedzi
      -powierzyłam sie całkowicie opiece Matki Bożej i niech ona mnie prowadzi za
      rękę przeż zycie tak jak matka prowadzi swoje dzieco,niech Ona daje mi
      wiarę ,siłę na każdy dzień,niech nie pozwoli mi zwątpić.
      Wierzę mocno że modlitwa mi pomaga ,jestem silna i nie tracę wiary.Mam siłę na
      każdy nastepny dzień.Każda z nas ma chwile słabości ja też ,wtedy się modlę i
      to mi pomaga.Będzie dobrze zobaczycie .Zostaniemy mamami smile))to tylko kwesta
      czasu.
      • pamietka Re: TROMYSZKA C.D. 25.10.04, 11:10
        magdulka26 napisała:
        Każda z nas ma chwile słabości ja też ,wtedy się modlę i to mi pomaga.Będzie
        dobrze zobaczycie .Zostaniemy mamami smile))to tylko kwesta czasu.

        Magdulka <uściski> smile(brakuje mi trochę emotikonek)
        Trzymamy się Dziewczyny !
        Ja mam takie powiedzenie "jesli nie można a bardzo się chce to wolno smile" I tak
        sobie myślę (gdzies to juz pisałam),że jesli się nie udaje a bardzo chcemy to
        się w końcu nam się uda smile
        • tromysza Re: TROMYSZKA C.D. 25.10.04, 11:52
          Ale jestescie fajne, dziewczyny!!!! Tylko nie wszystkie tu jestesmy!!!! Ewci
          nie ma i moli nie ma....a kasiuula to gdzie???? Ja mam dzisiaj straaaasznie
          duzo pracy. Masz racje Pamietka (czy ja to dobrze napisalam?). Moj maz jest
          przerazony badaniami. Oczywiscie mowi, ze luz, ale kiedys jego kolega mial i
          nagadal mu jakie to upokarzajace. Ciagle sie zastanawiam czy chociaz o tydzien
          ich nie przelozyc. Jest testy od Ewy wykaza, ze jest owu. na pewno zrezygnujemy.
          Masz racje magdulko, trzeba cierpliwosci. I wiary, ze czekanie jest po cos!
          • pamietka Re: TROMYSZKA C.D. 25.10.04, 12:00
            Razem na pewno bedzie Wam raźniej - we dwoje przejdziecie przez to i nie będzie
            to upokarzające tym bardziej,że robicie to dla swojego dziecka. Myslę,że kolega
            niezbyt mądrze dzieli się swoimi przezyciami, a skądinąd wiadomo,że panowie
            ubarwiają swoje opowieści i przeżycia wink

            Z troche innej beczki: byłam wczoraj w kinie na filmie "Życie,którego nie
            było" - historia kobiety, której ginie dziecko w wypadku a potem nagle okazuje
            się(a może nie),że nie miała nigdy dziecka.Film co najwyżej średni, ale
            przejmująco zostala pokazana ogromna i niepokonana miłość matki do
            syna,niesamowicie. I wtedy pomyślałam o Was Dziewczyny,że właśnie takimi
            matkami będziecie - bo Wasze dzieci będa takie cudownie "wyczekane"
            i "wystarane" smile
            • magdulka26 Re: TROMYSZKA C.D. 25.10.04, 12:20
              Tak nasze dzieci będą wyczekane .....ale mimo to ja nie chce być nadgorliwa
              matką i stać nad dizeckiem 24 na dobę i chuchac na niego i dmuchać.Kiedyś byłam
              u kuzynki ,była też tam mojego kuzyna zona z córeczką.Laura weszła do
              piaskownicy jak to dziecko chciała się bawić ,stawiac babki z piasku.Jak to
              zobaczyła Kasia (mama Laury) to wiecie jak była zła ,bo Laura się wybrudzi
              itp.Laura nie może wziąśc do ręki kamyka ,urwać trawki bo się wybrudzi.To może
              niech ją zamknie w streylnym pomieszczeniu i tak ja wychowuje.Ale czy ja nie
              mam racji ,przecież dziecko potrzebuje sie czasem pobrudzić ,przewrócić,nabić
              guza,to są uroki dzieciństwa.A nie trzymać dziecko na smyczy jak się idzie z
              nim na spacerek.Nie myślcie sobie że ja zostawię dziecko bez opieki i będe
              pazurki piłować nie oto mi chodzi.Trzeba dać dziecku troszkę swobody prawda ?
              Kurcze ale ględa jestem wink))
              • tromysza Re: TROMYSZKA C.D. 25.10.04, 12:25
                Zgadzam sie z Toba magdulko w 100 proc. je tez nie bede nadmiernie chuchac na
                swoje dziecko ( a przynajmniej bede sie starac!). A filmu "Zycie, ktorego nie
                bylo" nie widzialam. Moj maz kategorycznie odmawia kina tego typu. Na "Ono"
                (bylyscie?) pojde chyba sama.
                • mola16 Re: TROMYSZKA C.D. 25.10.04, 12:36
                  Juz wróciłam ale chyba nie na długo. Co do filmów to o filmie ONO czytałam
                  wiele recencji i też mam zamiar się wybrać. Ostatnio byłam na filmie PRĘGI i to
                  co zobaczyłam to normalnie koszmar. Ale niestety zdarza się często w życiu.
                  Sama mam przykład w rodzinie. Moja siostra ma dwójkę dzieci i niby wszystko
                  fajnie. Dzieci ładnie ubrane, mają oddzielne pokoje, wszystkie zabawki jakie
                  chcą, komputer i jak się patrzy z boku to jest to idealna rodzinka, po prosty
                  WZÓR rodziny. Ale ja mieszkma pietro wyżej i niestety słysze te krzyki, płacz
                  dzieci, i co najgorsze do tego jeszcze przekleństwa. Tak mi szkoda tych
                  dzieciaczków, bo co one winne. Czasami to mi płakac się chce i wstydze się, że
                  mam taką siostrę, że z tej samej rodziny pochodzimy. Oby takich przypadków w
                  życiu było jak najmniej.
                • pamietka Re: TROMYSZKA C.D. 25.10.04, 12:40
                  Ale ta matka (z filmu) nie była taka nadopiekuńcza tylko przeżywała śmierć
                  swojego dziecka.I mimo,że wszystko było przeciw niej nie dała sobie odebrać
                  wspomnień, co jak sie potem okazało było najważniejszą sprawą w jej życiu.
                  Ale film to gatunek sensacja,wymieszana z thrillerem + sf.

                  Byłam na "Ono" - świetna muzyka przede wszytskim,a film ... hmmm Bela mało
                  przekonująca ale chyba mi sie podobał
    • magdulka26 Re: TROMYSZKA C.D. 25.10.04, 12:40
      I to jest smutne sad( biedne dzidzulki .Kurcze do dzieci trzeba dużo
      mówić ,tłumaczyć ,wyjaśniać a nie krzykiem !! Dzieci są bardzi mądre i bystre
      dużo rozumieją chodź niektórym osobom sie wydaje że to małe i nie rozumie.One
      naprawdę dużo rozumieją a czasem aż za dużo.
      • pamietka Re: TROMYSZKA C.D. 25.10.04, 12:44
        Niestety niektórzy dorośli są tak bezsilni w swej głupocie,że wydaje im się,że
        tylko siłą,krzykiem uda im sie wychowac dzieci.
        Jestem w stanie zrozumieć,że czasem w splocie różnych okoliczności nie uda sie
        zachować do końca spokoju,podniesie się głos ale to nie może być regułą,ba
        powinno byc wyjątkiem ...
        "Pręgi" zrobiły na mnie ogrome wrażenie,chyle czoła przed chłopcem, który
        zagrał młodego bohatera.To na pewno było dla niego cięzkie przeżycie.
    • mola16 Re: TROMYSZKA C.D. 25.10.04, 13:06
      Naprawdę dziewczyny, aż żałuję, że mieszkam w jednym domku razem z moją
      siostrą. Wolałabym nie słyszeć tych krzyków, płaczu itp. bo to naprawdę bardzo
      boli tym bardziej, że starsza dziewczynka jest juz tak zestresowana, że szok.
      Zastanawiamy się tylko ze swoim M, co ona zrobi jak dorośnie, pewnie nie jeden
      numer im odwali. Czasami się zastanawiam, że skoro jesteśmy siostrami i
      zostałyśmy tak samo wychowane to jaką ja będę matką???? Taką samą???? Jeśli
      miałoby tak byc to szkoda dziecka...
      • magdulka26 Mola 25.10.04, 13:22
        Na pewno będziesz najlepsza matka na świecie smile)będziesz tulić swoje
        maleństwo ,będzisz je karmić ,przewijać ,śpiewać mu kołysnki,głaskać po tej
        maleńkiej główce.Będziesz całowac gołą pupcię i całe ciałko.Zobaczysz to jest
        takie piekne i cudowne uczucie.Dzieci tak slicznie pachną tem zapach unosi sie
        w całym domu.Kurcze rozmarzyłam się wink)))
        • mola16 Re: Mola 25.10.04, 13:30
          Ale się Madziu rozczuliłam, aż mi się łezka w oku zakręciła. Na pewno bedzie
          tak jak piszesz. My wszystkie będziemy takimi dobrymi mamusiami, tym bardziej,
          że tak długo czekamy na te nasze pociechy.
      • malgonek Re: TROMYSZKA C.D. 25.10.04, 13:36
        mola,
        nie jestes sama z takimi pytaniami.My musimy wierzyc w siebie.Wiesz kiedy moja
        szwagierka i moja tesciowa ciagle mnie ujezdzaja pytaniami kiedy i w koncu
        dlaczego jeszcze nei jestem w ciazy, lzy same mi leca ....a ona moja szwagierka
        am juz 2 dzieciakow i sa kochane i rozpieszczane przez tesciow...i wtedy
        wlasnie sama sie pytam czy ez mna bedzie tak samo????
        I wiesz co ja nawet sobie postanowilam ze postaram sie bac nawet lepsza mama,
        bo moge sie uczyc na jej bledach..Nie mowie tego zlosliwie, po prostu tak sie
        nie moge swoich doczekac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka