Dodaj do ulubionych

bachor i dziecko - wielkie ale

02.04.10, 22:39
Moja znajoma ma dwojke dziecko - jedno jest bachorem urodzilo sie
przed slubem drugie juz jest dzieckiem slubnym
Kiedys na spacerze zaczelysmy rozmawiac na ten temat zadalam jej
pytanie jak sie czuje z tym ze jedno z dzieci jest bachorem -
obrazila sie i nasze relacje sie popsuly od tamtego czasu - mysle
ze sie dziwnie zachowuje bo w obecnych czasach bachor to juz nie to
samo co dawniej
Obserwuj wątek
    • bratek13 Re: bachor i dziecko - wielkie ale 03.04.10, 00:58
      Na miejscu Twojej znajomej również poczułabym się dotknięta.....Nie wiesz chyba o czym mówisz/piszesz - przyda Ci sie lektura podstawowego pojęcia pl.wikipedia.org/wiki/Nieślubne_dziecko .
      Swoją drogą, nie przyszłoby mi do głowy nawet bliskiej znajomej zadać takie pytanie.Ale ludzie są różni;-/
      • aztlan Re: bachor i dziecko - wielkie ale 03.04.10, 01:13
        Bratku, być może ona sama była/jest bachorem?wink Swoją drogą dobrze, że nie
        nazwała dziecka znajomej bękartem.
        • bratek13 Re: bachor i dziecko - wielkie ale 03.04.10, 01:39
          No tak;-/Ty to nazwałas po imieniu, mnie korciło by dopisac, "sama jestes bachorem"....jedno i drugie okrutne i bynajmniej nie temat i powód popołudniowej , miłej pogawędki znajomych w parku.Nie zyczyłabym sobie takich znajomych-moje dzieci są po-ślubne, ale ja nie mam nic przeciwko tym nieslubnym-to jest bardzo prywatna i indywidualna sprawa, a takie wścibstwo jest feeeee.
          • e-zeberka Re: bachor i dziecko - wielkie ale 03.04.10, 02:05
            Smiac sie czy plakac?
            • ajko Re: bachor i dziecko - wielkie ale 03.04.10, 12:33
              Ja popłakałam się ze śmiechusad smile...
              Rozważając bachor czy bękart to ja wolę bastard,przynajmniej
              arystokracją pachniewink.
    • asia9915 Re: bachor i dziecko - wielkie ale 03.04.10, 12:21
      Twoje pytanie mega nietaktowne. A poza tym nieślubne dziecko to bękart a nie
      bachor jeśli już o terminologię chodzi. Ale nie dziw się że straciłaś znajomą.
      Miała prawo się obrazić.
      • maja4021 Re: bachor i dziecko - wielkie ale 03.04.10, 18:58
        w szoku jestem ,dobrze ze nie mam tak d... znajomych
    • dundubha Re: bachor i dziecko - wielkie ale 03.04.10, 21:48
      dajcie spokój, to jakaś prowokacja/troll. zlejmy ciepłym moczem!
      • ladygrey Re: bachor i dziecko - wielkie ale 03.04.10, 22:46
        To prawda! Nikt mający więcej niż 2 zwoje nie powiedziałby czegoś tak
        głupiego
        • taormina Re: bachor i dziecko - wielkie ale 04.04.10, 11:24
          Nie karmić trolla! Buuuu...
    • iberka Re: bachor i dziecko - wielkie ale 05.04.10, 09:10
      a ja myślę,że jesteś bezczelna do granic możliwości. Ty wzięłas ślub
      zanim zaszłaś w ciążę? bo jeśli nie to też masz bachora smile

      iza
    • meeg-gii iwonp ale masz TUPET !!!!! 05.04.10, 18:43
      Boże widzisz i nie grzmisz !!!!!! nie masz za grosz wyczucia !!!!
      skoro ma drugie dziecko ( zapewne z tym samym facetem- teraz juz jej
      mezem ) to chyba dobrze, a w ogole to co cie to obchodzi ?!
      Ze takie idiotki chodzą po tym świecie ...............
      Miała racje ze cie olała, zrobiłabym to samo na jej miejscu, moze
      to cie nauczy rozumu
    • aztlan mamy dwa bachory 05.04.10, 19:14
      I jesteśmy bardzo szczęśliwi. Kto jeszcze? smile Rodzice bachorków, łączcie
      się!wink))))
      • iwonp Re: mamy dwa bachory 05.04.10, 21:49
        WY może jesteście szczęsliwi tylko żeby dzieci w szkole nie wytykały
        twoich dzieci sad - dzieci potrafią być okrutne - być wytykanym przez
        rówiesników to nic miłego i myśle że poczucie dzieci że są kimś
        gorszym też nie jest tutaj bez znaczenia pytanie czy zdajecie sobie
        z tego sprawę własnie ten temat chciałam poruszyć z moją koleżanką
        z parku bo tez chyba z tego sobie sprawy nie zdaje tylko sie dąsa
        nie wiadomo o co
        • meeg-gii Re: mamy dwa bachory 06.04.10, 06:40
          A niby dlaczego " bękart " ( tak na marginesie -wstrętne okreslenie )
          ma byc wytykany palcami przez inne dzieci w szkole, znasz to z
          doswaidczenia ???? przeciez nie ma napisane na czole "moja mama
          brała ślub bedac ze mna w ciazy " !!ale nasuwa mi sie jedna mysl
          skad mogą wiedziec, od takich kochanych mamusiek jak ty, ( czytaj
          wscibskich, ktore musza wszystko wiedziec ) co to uswiadomi swoje
          dziecko i powie " a twoj kolega z klasy to byl zrobiony przed
          slubem " !!!!
          Skad dzieci maja wiedziec o takich sprawach? - słysza w swoich
          domach jak dorosli rozmawiaja ( obgaduja wszystkich dookoła !!!! )
          a potem dziela sie z innymi dzieci.............
          WSZYSTKO ZALEZY OD WYCHOWANIA, ALE CIEBIE TO NIE DOTYCZY !!!!
        • aztlan Re: mamy dwa bachory 06.04.10, 15:07
          Iwonka, Ty naprawdę jesteś taką debilką czy tylko udajesz dla potrzeb forum ?wink)))
          Nikt Naszych dzieci nigdy z tego ani innego powodu nie wytykał.Chyba mamy do
          czynienia z fajnymi ludżmi i dziećmi. Cóż, może po prostu Iwonko obracamy się w
          dwóch różnych światach. Jest to bardziej niż prawdopodobne.
    • zebra12 Trollllllllllllllllllllll 06.04.10, 09:20
      Teraz więcej dzieci poczyna się przed ślubem lub w wolnych związkach
      niż tych poślubnych. Dziwię się, że ktoś może reagować w sposób jaki
      reagowały nasze babcie w swojej młodości. Żeby nie było dzieci
      nieślubnych trzeba by było czekać z seksem do ślubu. Grzeszników tez
      wytykasz palcami? A parom mieszkającym razem bez slubu/przed ślubem
      podpalasz wycieraczki? Czy tylko znęcasz się psychicznie nad nimi i
      och dziećmi?
      Widać Twoje dzieciństwo odcisnęło straszne piętno na Twojej
      psychice. Wyluzuj, już dobrze, spokojnie. Nikt Ci nic nie zrobi.
      Jest ok...
    • joanka-r Re: bachor i dziecko - wielkie ale 27.06.10, 17:34
      ''Moja znajoma ma dwojke dziecko - jedno jest bachorem urodzilo sie
      przed slubem drugie juz jest dzieckiem slubnym
      Kiedys na spacerze zaczelysmy rozmawiac na ten temat zadalam jej
      pytanie jak sie czuje z tym ze jedno z dzieci jest bachorem -
      obrazila sie i nasze relacje sie popsuly od tamtego czasu ''


      Czy to dzieje się na prawdę?uszczypnijcie mnie. Kobieto w jakim ty świecie żyjesz? W dzisiejszych czasach nikt nie zwraca juz uwagi na takie szczegóły, no chyba, ze gdzieś na jakiejś pipidówie małej, gdzie główny temat do rozmów to''kto z kim sypia''.Typowa dulszczyzna z ciebie wychodzi.
    • viki711 Re: bachor ???? 28.06.10, 19:17
      Autorce wątku pewnie chodziło o bękarta, ale jest na tyle głupia, że
      nie widzi różnicy

      Językoznawstwo:
      Bachor (hebr. bachur ‘młodzieniec’wink pot. pejoratywne określenie
      niesfornego dziecka.

      Hasło opracowano na podstawie „Słownika Wyrazów Obcych” Wydawnictwa
      Europa, pod redakcją naukową prof. Ireny Kamińskiej-Szmaj, autorzy:
      Mirosław Jarosz i zespół. ISBN 83-87977-08-X. Rok wydania 2001.
      • malwina79 Re: bachor ???? 02.07.10, 23:40
        Dawno żaden post mnie nie "zamurował". Czy z Twoją głową jest wszystko
        ok? Kobieto zastanów się nad sobą. Najpierw sprawdź w słowniku
        znaczenie słów, których używasz a nie rozumiesz, później znajdź sobie
        dobrego lekarza. Nie dziwię się że koleżnka się na Ciebie obraziła, ode
        mnie dostałabyś dodatkowo w twarz za takie pytania. A jeżeli chodzi o
        wytykanie palcami przez dzieci w szkole to będzie to tylko przez takich
        pie.... rodziców jak Ty którzy będą swoje "ślubne" dzieci nastawić
        przeciwko "nieślubnym".
        Nie znam ani jednej osoby, która wartościuje swoich kolegów i koleżanki
        na podstawie tego czy urodziło się przed czy po slubie.
        • ariosso1 Re: hmmmm 29.07.10, 18:35
          Wyobrażam sobie sytuację;
          siedze z koleżanka w parku i nagle ona pyta czy jest mi dobrze z tym ze jedno
          dziecko mam bachora a drugie niebachora.....hmmm
          jak dobrze ze nie zadaje sie z prostaczkami i taka sytuacja mnie nie dotyczy.
          Twojej koleżance sie nie dziwię-wszak teraz pewnie ma ogromne wyrzutu sumienia
          ze nie dośc ze głupią to jeszcze analfabetke ma za koleżankę bo uzywa pojęc
          ,których znaczenia wogóle nie zna.
          Moze droga autorko watku pomysl czy Twoich dzieci nie będa w szkole palcami
          wytykać za to ze trafiła im sie "wybrakowana psychicznie" matka?
          Mam 3 dzieci nieślubnych,nikt ich palcem nie wytyka a najstarsza córka ma 13 lat
          wiec troche czasu juz do szkoły chodzi...nigdy nawet najwredniejsze kolezanki
          nie dokuczały jej z tego powodu. A PRZY OKAZJI NA CZOLE TEGO NIE MAJA NAPISANE.
          Dodam na koniec że jest 21 wiek i ani ciąża przed ślubem ani tatuaż na dupie
          nie budzi negatywnych reakcji otoczenia w przeciwieństwie do takiej głupoty jaka
          soba reprezentujesz.
    • joasija nie pierwsze forum na którym piszesz tego posta 30.07.10, 20:17
      DAJ SE SPOKÓJ!!!!!!!!!!!
      • eliszka25 Re: nie pierwsze forum na którym piszesz tego pos 16.03.11, 18:25
        no tak, jak ulal do autorki watku pasuje stary kawal:

        - fama glosi, ze uzywasz slow, ktorych znaczenia nie rozumiesz
        - to powiedz jej, ze jest glupia i vice versa

        jesli to auterntyczna sytuacja, to ja sie tam tej kolezance nie dziwie. mnie by zamorowalo na dobrych pare chwil, a potem parsknela bym ci smiechem w twarz. no i raczej zastanowilabym sie, czy nadal chce miec taka kolezanke.

        mam roznych znajomych, niektorzy maja slubne dzieci, niektorzy nieslubne, a niektorzy takie i takie. w mojej rodzinie tez sa rozne przypadki i nawet tych mieszkajacych w malej wiosce nikt palcami nie wytyka, ze mama i tata slubu nie maja. nie mowiac juz o tym, ze nikt ich od bachorow nie wyzywa, bo to w ogole nie adekwatne do sytuacji. moje dzieci to chyba pol-bachory, bo mamy tylko slub cywilny, ale tez jeszcze nigdy nie cierpialy z tego powodu.
        • natik81 Re: nie pierwsze forum na którym piszesz tego pos 25.03.11, 12:12
          He he, ciekawa jestem, jak autorka nazwałaby moją córę - poczęta po ślubie, ale teraz już jestem po rozwodzie smilesmilesmile
          • magdag28 Re: nie pierwsze forum na którym piszesz tego pos 30.03.11, 17:47
            No to jak nawała byś (autorko) moje dziecko poczete było przed ślubem ale urodzone po ślubie czy to też bachor? Wiesz co... masz szczęście ze to nie ze mną rozmawiałaś i że ta twoja koleżanka jest opanowana bo ja to bym ci w twarz napluła jak słowo daje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka