Gość: Lidiak
IP: *.*
14.04.02, 21:55
Chciałabym poruszyć sprawę psów, szczególnie tych groźnych hasających beztrosko bez kagańca i bez smyczy po naszych parkach i ulicach. Serce mi zamiera, gdy takie psy zbliżają się do moich dzieci. Co myślicie? Nie przeszkadza wam to? Tyle było przypadków pogryzień.Lidiak