Dodaj do ulubionych

wózek dziecinny w górach

18.07.08, 23:06
Witajcie! wybieramy sie z 16 miesięczną córka w góry (Tatry) na
kilka dni. Nie będziemy zdobywać szczytów, chcemy spędzić trochę
czsu na zwiedzaniu dolin i okolic Zakopanego.Jak chodzi o Tatry
jesteśmy nowicjuszami( raz wycieczka szkolna) Prosimy o radę
doswiadczone osoby:
1.czy jest męczący marsz zdzieckiem w nosidełku do wodospadu Siklawa
od wodogrzmotów z drogi do Morskiego Oka? ile moze on trwać
2.czy przyda się wózek na spacery po np. Krupuwkach (dziecko często
w nim śpi popołudniami podczas spaceru), jezeli tak to jaki:
parasolka, czy może na duzych pompowanych kołach
3. czy wózkiem będzie można dojechać doliną Strążyska do wodospadu
Siklawica
4.gdzie ewentualnie można pospacerować ( moze jakieś doliny)z
dzieckiem na wózku
Bardzo proszę o radę!
Obserwuj wątek
    • m_oments Re: wózek dziecinny w górach 19.07.08, 01:38
      hmm Zakopane jest teraz bardzo oblegane, więc na spacer po
      Krupówkach i wycieczki w kierunku Morskiego Oka lepiej wziąść duży
      wózek na pompowanych kołach, którym utorujesz drogewink

      Jesli bedziecie chcieli korzystać z busów, aby dojechac
      gdzies blizej szlaku, to lepszym rozwiazaniem jest wózek mniejeszy,
      skladany, który nie bedzie problematyczny przy transporcie.
      Możesz wyjechać wagonikiem na Gubałówkę,i tam spacerowac,
      do samego Morskiego Oka dojedziesz wózkiem, drogą pod Reglami, drogą
      na Kalatówki, Doliną Kościeliską, Doliną Strążyską.
      Dłuzszych wypraw w Tatry z nosidełkiem nie polecam, jestem
      generalnie zjeżona jak widze czasami płaczące maluchy w nosidelkach;
      • arioso1 Re: wózek dziecinny w górach 19.07.08, 14:43
        byłam w dolinie strążyskiej w ubiegła niedziele- wózek miałam CHICC
        CTO5- WYJECHAŁ ALE MOMENTAMI TRZEBA WYNOSIĆ-do wodospadu mozna nie
        dojśc -bo potok płynie przez droge i kamienie sliskie-ja nie doszłam
        bo złapała nas burza na mostku-wodospad lichy-juz prawie wysechłsadsad:
        (
        w mojej galerii sa zdjęcia z doliny strazyskiej.
        wózek sie przyda napewno-ale na pompowane koła uważaj- widziałam
        małżeństwo z wózkiem i przebitym kołemsad
        polecam tez nosidełko ale takie na plecy ze stelażem-aczkolwiek nie
        na dluzszą mete- troche w wózku troche w nosidełku w miarę warunków
        • yogisia Re: wózek dziecinny w górach 19.07.08, 21:19
          Arioso, może to nas widziałaś? smile Przebiła nam się dętka w Deltimie voyagerze smile)) ale to betka, zreperuje każdy serwis rowerowy. Jak ktoś się bardzo boi to może wziąć zapasową i pompkę rowerową na szlak.

          Ja zdecydowanie polecam wózek na pompowanych kołach dużych, bo nim wjedziesz i na asfalt (jak do M.Oka czy dol. Chochołowskiej) i na kamienie a dziecko się nie "wytrzepie" jak wór ziemniaków

          Możecie iść w doliny: np. Chochołowska, Strążyska, Kościeliska, Jaworzynki, na drogę pod reglami - bardzo miły spacer z wózkiem na pompowanych kołach, na Gubałówkę itp. Ostatnio widziałam ludzi z wózkiem na drodze na Rusinową Polanę (zielonym szlakiem z Wierch Porońca - tam od czasu do czasu stromiej dla wózka i kamieniściej ale większość drogi spoko - jeśli możecie przenieść wózek czasem troszkę to cudowne widoki tam są).

          Co do nosidełek czy chust to zależy jakie macie doświadczenia w tym względzie - moim zdaniem jeśli dziecko jest przyzwyczajone do noszenia to ok, jeśli nie - to nie wiadomo czy mu się spodoba.

          Krupówki max oblężone - ale obok jest park miejski, bardzo miły, może dziecko pospać, są huśtawki, piasek, zjeżdżalnia smile

          Miłych wrażeń !
    • yogisia Re: wózek dziecinny w górach 19.07.08, 21:35
      Gaga, jeszcze do p. 1: do Siklawy od Wodogrzmotów idzie się około 2 godziny, droga nie jest bardzo męcząca, ale co do dziecka w nosidełku to zależy, do czego córka jest przyzwyczajona - czy już wcześniej tak podróżowała? Bo jeśli nie to czy wytrzyma w nim 2 + 1,5 na powrót? A może już tak dobrze chodzi, że część drogi przejdzie sama? No i czy nosiciel nosidełka przeniesie tyle czasu "słodki ciężar"?
      • m_oments Re: wózek dziecinny w górach 20.07.08, 04:49
        www.tatry.info.pl/wysokie/gasienicowa/na_hale_sucha_woda.php
        przypomnialo mi siesmile na pewno duzo mniej ludzi niż na Morskie Oko;
        mozecie ewentualnie dojśc do schoniska Murawaniec (z Brzezin przez
        Psią Trawkę), trasa jest łatwa, na wszelki wypadek masz linka,
        zobacz jak wygladają zdjęcia, nie wiem jak zapatrujesz sie na droge
        wyłożoną kamieniami;
        idzie się monotonnie lasem, ale w Murowańcu zawsze byla pyszna
        szarlotkabig_grin i na koncu trasy, są juz ładne widoczki;
        blisko Murowanca (30 min) jest Czarny Staw Gąsiennicowy; w Murowancu
        mmożna zostawic wózek (maja bagazownie), i wziąść tylko nosidełko,
        30 minut to trasa do przejścia, tylko na pogodę zwracajcie uwagę (co
        mialam trase przez Murowaniec, to zawsze koło schroniska padal
        deszczsmile akurat żeby wejść na moja ulubiona szarlotkębig_grin)

        apropo wodogrzmotów i Siklawicy:
        www.mojetatry.pl/podstrony/Dwie_doliny_szlaki_0.php
        • arioso1 Re: wózek dziecinny w górach 20.07.08, 12:05
          a byłyscie moze w dolinie mnikowskiej?? bo dziś po obiedzie siew
          ybieram???
    • zabeczka73 Re: wózek dziecinny w górach 27.07.08, 00:03
      Widziałam małżeństwo z dzieckiem w wózku w Dolinie Białego - tam co
      krok ławeczki i można odpoczywać. Dolina bardziej wyczynowa niż
      Strążyska ale znacznie bardziej urokliwa. Tamci rodzice sobie
      doskonale radzili, dziecko spało więc może i Ty dasz radę...
      zabeczka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka