mopek1 24.10.03, 09:20 Czy wart tam leczyć maluszka ?? Co sądzicie o pediatrach z Prokocimia?? Czekam na wrażenia Mopek Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
giks Re: Instytut Pediatrii 24.10.03, 10:08 No cóż ja osobiście nie mam najlepszego zdania i ale są tacy co mają. Ja powiedziałam, że choćby mi dziecko umierało to nie pojadę z nim do Prokocimia - taki był efekt miesięcznego pobytu na Neurologii w IP. Ale znajoma będąć na nefrologi i chirurgi wyszła zadowolona jednak tak samo jak nasza jej historia się zakończyła w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie więc...? Wszyscy chyba się ze mną zgodzą, że to już nie to IP owiane sławą kilka lat temu. Mój obecnie 15 letni brat tam jeździł się leczyć i wtedy to było coś dziś 15 lat później to już nie to samo ja jestem bardzo zawiedziona. Najpierw izba przyjęć pediatra czarny z wąsem sqr..... W ogóle to chciał na s odesłać do innego szpitala choć skierowanie było do IP. Poza tym sopsób przyjęcia i wywiad godne pożałowania dopiero jak wezwali neurologa z oddziału to jakoś sprawy poszły ale on mnie wlurzył bo powiedział że przesadzamy i że dziecko jest pewnie zdrowe a my sobie wymyślamy i panikujemy. Szkoda, ze nie spotkąłma go wychodzać z klinki miesiąc później. CO jeszcze jak dla mnie to jest w tej chwili Instytut Naukowo - Badawczy wieć to trochę zmienia. Dla mnie tam dzieci są traktowane jak króliki doświadczalne co odczułam na własen psychice i cierpieniu mojego dziecka.... bo jak to jest możliwe, że piepęgniarka która tam pracuje na co dzień i to od lat nie potrafi nawet pobrać krwi dziecku??? Cały tem prosty zabieg trwał pół godziny w ogromnym stresie dla mnie i dziecka i bólu. A ja zostalam wyrzucona z pokoju zabiegowego na korytarz i pprzez 30 min. chodziłam w nerwach płacząc po korytarzu i tak było z każdym maluszkiem na odziale tyle że ja jako jedna z 3 matek nocujących na oddziale to widziałam inne nie miały nawet pojęcia o tym. Jeśłi chodzi o przebywanie rodziców z dzieckiem na oddziele to można o tym zapomnieć my wtedy syn 6 miesięcy karmiony piersią i ja nie pozwolilimi zostac na oddziale są w prawdzie 2 pokoje dla rodziców z dzieckiem ale akurat były zajęte a ja miałam iść do hotelu. Jak im powiedziałam, zę dziecko jest karmione na rządanie i nie wiemo której się w nocy budzi to stwierdzili że nie ma takiej możliwości żebym tu nocowała. Mam sobie w nocy z hotelu przychodzić nakarmić dziecko i póśc albo odciągnąć pokarm. Tyle,że dziecko nie potrafiło jeść z butelki bo nigdy jej nie miało tak jak smoczka. W końcu siłą zostałam i tak przez 4 dni mieszkałam na krześle i co zmiana to musiałam się tłumaczyć co tu robię w nocy koszmar!!! to na pewno szpital nie przyjazny dziecku ((( Ja uważam, że lepiej od razu jechać do CZD jak jest coś niepokojącego i nie tracić czasu. Dodam tylko, ze wszystkie dzieci które leżały na tym samy oddziale co my nie ważne z jakimi objawami wychodziły z tą samą diagnozą która często (mam dowody) była błędna!!! MY dostaliśy diagnoze i leki bez tłumaczenia czego kolwiek musiałąm się sama dokształacać nt choroby mojego dziecka i było coraz gorzej po każdej konsultacji w IP zwiększali nam dawkę leku a poprawy nie było... w końcu pojechałam do Warszawy. Tam bardzo miło i sympatycznie Wywiad jaki przeprowadzono ze mną był jak śledztwo poprostu super pytali dosłownie o wszystko od początku mojego(!)życia o sprawy które nawet nie sądziłąm, że mogą mieć znaczenie. Potem wizyta u lekarza super konkretny człowiekdiagnoza natychmiastowa zmiana leku bo tamten nie dość że nie działał to jeszcze pogarszał sytuację i co dziś jest super. Tak jakbyśy byli zupełnie zdrowi ))))) szkoda tylko, że synek wciąż nie mówi ale może jeszcze zacznie Ja bym tam nie pojechała, ale może ktoś ma inne zdanie. Jakby co to pisz na giks@interia.pl lub gg 3057735. Powodzenia!!! Aga Odpowiedz Link Zgłoś
mamaadama4 Re: Instytut Pediatrii 24.10.03, 20:06 Przede wszystkim dziwne to twoje pytanie "czy warto tam leczyć...". Przecież tam nie wybiera się lekarza rodzinnego czy pediatry dla dziecka, ale leczy sie konkretne schorzenia, które hospitalizacji wymagają. W Krakowie jest to placówka o największej liczbie specjalistów z różnych dziedzin. Ja miałam do czynienia z hematologami i onkologami i złego słowa na nich nie mogę powiedzieć. Pewnie, zawsze można jechac do spzitala, chocby na drugi koniec Polski tylko co z wizytami kontrolnymi? Też tam? Zależy co dziecku dolega i dlaczego ma trafic do szpitala. danka Odpowiedz Link Zgłoś
inezis Re: Instytut Pediatrii 24.10.03, 23:15 mamaadama4 napisała: > Przede wszystkim dziwne to twoje pytanie "czy warto tam leczyć...". Przecież > tam nie wybiera się lekarza rodzinnego czy pediatry dla dziecka, ale leczy sie > konkretne schorzenia, W IP istnieje też coś takiego jak przychodnia pediatryczna.Kiedyś gdy była rejonizacja mieli swoich pacjentów np.Osiedle Rżąka ,a teraz może zapisać się każdy tzn dziecko oczywiście. I ludziska poszły jak te "barany" oczekując może lepszej opieki większych specjalistów.... I nic bardziej mylnego.Czekając z chorym dzieckiem np z gorączką od 8 do 12 ,a tak jest nieraz można się o tym przekonać.Opieka jak w każdej przychodni, lekarze pediatrzy nie doktorzy lub docenci(czasem się trafi dr) zmęczeni ciągłymi dyżurami na oddziałach. A wszystko stąd ,że mieszkam 5 min drogi od instytutu i kiedyś leczyłam tam dzieci(w przychodni)ale się przepisałam do innej.. nie mogę sobie pozwolić aby cały dzień spędzać u lekarza... a co do specjalistów to moja obecnie 5 letnia córka spędziła tydzień w ip w wieku lat 2,5 ,z powodu złej diagnozy .. > Zależy co dziecku dolega i dlaczego ma trafic do szpitala. > danka Odpowiedz Link Zgłoś
mamaadama4 Re: Instytut Pediatrii 25.10.03, 12:34 Nie wiedziałam, że jest tam taka mozliwość. Ale rzeczywiście nie jest to chyba dobry pomysł - z takich względów jak opisałaś. danka Odpowiedz Link Zgłoś
mopek1 Re: Instytut Pediatrii 26.10.03, 12:43 Chodzi mi właśnie o przychodnię, tzn. gdzie zapisać dziecko, aby miało dobrą i fachową opiekę, szczególnie jak przytrafi się coś złego? Wiele złego słyszałam o traktowaniu rodziców, czasie oczekiwania i generalnie obsłudze w IP, ale z drugiej strony trudno odmówić im kopmetencji, mają dużo dzieci, wiele widzieli a co za tym idzie jakieś doświadczenie, poza tym wszystkim nie jestem z Krakowa, mieszkam tu od niedawna i nie wiem gdzie jest dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
kathy38 Re: Instytut Pediatrii 27.10.03, 09:20 Ja też mieszkam 5 minut drogi od Instytutu i choć w pobliskiej przychodni miałam rewelacyjną lekarkę zdecydowałam się zapisać dzieci do lekarza pierwszego kontaktu do Instytutu. Właśnie z powodu łatwiejszego dostępu, niewielkich kolejek. Poradnią POZ opiekuje się 3 pediatrów, każdy z dużym doświadczeniem, zawsze Ci sami, bo z postu inezis wywnioskowałam że są to przypadkowi lekarze, akurat którym w tym dniu wypadnie bycie w przychodni. Nie ma znaczenia czy przyjdę o 8 rano czy o 13, do lekarza się zawsze dostanę (inaczej niż w przychodni rejonowej kiedy tuż po ósmej brakowało miejsca do lekarza, tak było kiedy się wypisywałam), do "mojej" lekarki nie czekałam nigdy więcej niż 20 minut od chwili zarejestrowania się, nieco więcej zdarzyło mi się czekać do innego pediatry kiedy moja pani doktor była akurat nieobecna. Pod tym względem poradnię przy Instytucie sobie chwalę. A z poważniejszych usług tego szpitala na szczęście nie miałam okazji korzystać. Odpowiedz Link Zgłoś
mopek1 Re: Instytut Pediatrii 27.10.03, 10:14 Czy możesz mi podać nazwiska lekarzy, którzy tam przyjmują i ewentualnie któregoś polecić? Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-sz Re: Instytut Pediatrii 07.11.03, 16:04 Przylaczam sie obiema rekami do tego, co napisala giks (Aga). My niestety mielismy podobny przypadek, maly lezal ponad 3 tygodni najpierw na neurologii, a potem na neurichirurgii w IP. I chyba nie to juz bylo w tym najgorsze, ze w ogole lekarze nie mieli klarownej koncepcji, co z nim robic, ale to, ze strasznie nie chcieli sie do tego przyznac, ze nikt tak naprawde nie chcial z nami porzadnie porozmawiac i przedstawic co dalej. Bylo tak nawet, ze jednego dnia jeden z lekarzy twierdzil cos innego, a popoludniu druga pani doktor wrecz odwrotnie. To my sami buszujac po roznych inforamcjach medycznych musielismy sie dowiedziec czegos konkretnego o chorobie naszego synka. Po przewiezieniu go do Warszawy do CZD (w IP oczywiscie nikt nie doradzal nam takiego kroku) dziecko po krotkim zabiegu operacyjnym po 5 dniach wyszlo zupelnie zdrowe ze szpitala (lacznie byl tam 7 dni, a caly ten pobyt w Krakowie byl po prostu strata czasu). Dla mnie porownanie tych 2 szpitali to po prostu zupelnie 2 swiaty: jesli chodzi o podejscie do pacjenta (fachowe konsultacje, wywiad o dziecku, precyzyjne wyjasnienie choroby dziecka i metody, jaka bedzie leczone) i w ogole, jesli chodzi o sam poziom leczenia. Byc moze na innych oddzialach w IP jest inaczej, ale ja osobiscie wolalabym tego nie sprawdzac. PS. Jest jedna cudowna lekarka z neurologii w IP, pani dr Zelwiańska, o ktorej chcę tutaj wspomniec, bo sporo jej zawdzieczamy. Jesli jednak chodzi o neurochirurgię, to moim zdaniem, nie ma zadnego porownania z CZD. Odpowiedz Link Zgłoś
umargos Re: Instytut Pediatrii 30.10.03, 12:17 Ja zapisałam tam małą do pediatry. Do pani doktor Rytlewskiej. Jestem bardzo zadowolona. Zarówno z faktu krótkiego oczekiwania na miejscu (zazwyczaj do 20 minut), jak i z podejścia lekarza do dziecka i do pytań rodziców. Poza tym, wszystkie konieczne badania - typu usg stawów, usg jamy brzusznej, usg głowy odbywałam na miejscu - najdłuższy czas oczekiwania to było 3 tygodnie na wizytę u ortopedy. Na szczęście dziecko mam super zdrowe - większość badań to była profilaktyka i nie ukrywam, mam nadzieję i modlę się codziennie o to, żebym nigdy nie musiała jej leczyć w szpitalu. Pozdrawiam Ula Odpowiedz Link Zgłoś
anax2 Re: Instytut Pediatrii 02.11.03, 20:18 ula piszesz że do ortopedy czekałaś trzy tygodnie(poprostu niesamowite) ciekawe od czego to zależy czy od tego że leczysz dziecko w tejże przychodni.Bo ja w tym tygodniu właśnie odwiedzilam ortopede i nawizyte czekałam aż trzy miesiące.Jeszcze nie miałam do czynienia z takim odwaleniem wizyty.Byłam w gabinecie zaledwie dwie minuty.Lekarza nie mogłam o nic zapytać bo od razu na mnie warczał.Zapytałam o ćwiczenia lub basen dla dziecka to powiedział że mam ćwiczyć sama ale nie pokazał mi jak tylko powiedział tak że nic z tego nie wiem.I przepisał skierowanie na wkładki.Bardzo nie chciałam iśc do instytutu ale w krakowie o zgrozo nie ma innego ortopedy dla dzieci.Tylko prywatnie.Szymek też spędził trzy dni na oddziale. Mnie też wyżucili wieczorem do domu.Oficjalnie nie polecam tam leczyć dzieci.Zawsze byłam tam zle traktowana. Odpowiedz Link Zgłoś
umargos Re: Instytut Pediatrii 03.11.03, 00:53 Hmm...być może (ale nie wiem tego na pewno) wpływ na czas oczekiwania ma fakt, że do pediatry też chodzę właśnie tam. Lekarka jest rzeczowa, miła, kompetentna, no i na prawie każdym skierowaniu przywala pieczątke "ostry dyżur". Co do lekarza ortopedy, to akurat do samego "specjalisty" miałam poważne zastrzeżenia. Bo w naszym przypadku też wizytę odwalił (również ze 2 minuty). Nie zwrócił uwagi na to o co pytalismy, nic nie powiedział, sprawdził bioderka i powiedział, że nieprawidłowo wykształcone. A zamiast skierowania dał nam wizytówkę prywatnego gabinetu, gdzie możemy zrobic usg. Prosto od niego, nieco podlamani, poszliśmy do naszej pani doktor i ona jak usłyszała, wypisała skierowanie na usg na miejscu, oczywiście bezpłatne. Zrobiliśmy je tego samego dnia, wszystko było w najlepszym porządku. Kontakty z innymi specjalistami, przy okazji innych badań miałam bardzo pozytywne. Oczywiście nie wiem jak byłoby gdybym musiała dziecko zostawić w szpitalu, ale na razie jestem bardzo zadowolona, że właśnie tam chodzimy do lekarza. Pozdrawiam Ula Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: Instytut Pediatrii 14.11.03, 09:26 Moje wrazenia - skromne, bo skromne, i dotyczace tylko specjalistyki, sa jak na razie OK. Kontrole bioderek fachowe (dr Felus), uprzejmosc, odpowiadanie na wszytskie pytania, sprawna obsluga. Natomiast wizyta na ostrym dyzurze, kiedy cora spadla z przewijaka - abstrahujac od naprawde solidnej diagnostyki, badania fizykalnego, USG itd. - szok poznawczy in plus. Po wyjasnieniu wszystkiego panowie doktorzy zapytali, cytuje: Czy wszystko pani zrozumiala? Czy ma pani jeszcze jakies pytania? NIGDY - a wielu lekarzy roznych specjalnosci z dzieckiem musialam odwiedzic - sie to mi ani wczesniej ani pozniej nie zdarzylo, zeby lekarz nie chcial sie pozbyc pacjenta jak naszybciej z gabinetu i nie traktowal pytan jako straty czasu, nie wspominajac juz o zachecaniu do ich zadawania... foto.onet.pl/albumy/album.html?id=11392&grupa=7&kat=0&a=isma Odpowiedz Link Zgłoś