27.05.06, 20:56
mam propozycje co wy na piknik po za miastam ??????? mam dzialeczke w
miodowku i tak sobie pomyslalam ze w ktoras sobote bysmy mogly sobie
zorganizowac jakiegos grila co wy na to ?????????
Obserwuj wątek
    • psg2 Re: PIKNIK 27.05.06, 21:31
      no to ja jako pierwsza sie pisze na ten piknik
      • lara82 Re: PIKNIK 28.05.06, 12:01
        ja też,mam nadzieję,że będę miała wolne:)
        • mamalesia Re: PIKNIK 29.05.06, 07:18
          jadę!!!!
    • sbial Re: PIKNIK 29.05.06, 09:09
      ja bym pragnęła, ale nie mam cara ani fotelika, a miejsce biegnące z Kajtuliną
      na ręku nie pasuje mi zbytnio:)
    • mieszkowamama Re: PIKNIK 29.05.06, 14:44
      Ja jadę ;)
      Sbial, fotelika co prawda ni mam, samochodu dużego tyż ni, ale jakoś Cię
      zabierzemy.... :)
    • sbial Re: PIKNIK 29.05.06, 17:52
      w takim razie PRAGNę!!!
    • gwell11 Re: PIKNIK 29.05.06, 20:35
      wszystko da sie zalatwic ja mam dwa foteliki
    • gwell11 Re: PIKNIK 29.05.06, 20:36
      to pozostalo nam tylko ustalic termin :)
      • mszocik Re: PIKNIK 30.05.06, 00:03
        Proponuje 29 lipiec! Co Wy na to?
    • perelkidwie Re: PIKNIK 30.05.06, 08:50
      Bardzo chętnie przyłączyłabym się do pikniku. Gdyby któraś z mam miała problemy
      z dojazdem na miejsce chętnie podwiozę, nie będzie też problemu z fotelikiem
      dla dziecka.
      Pozdrawiam
      • mieszkowamama Re: PIKNIK 30.05.06, 10:29
        Może być 29-ty lipca. W sumie im więcej czasu, tym lepiej to zaplanować. I
        mszocik wróci ;)
        • psg2 Re: PIKNIK 30.05.06, 10:51
          az .......wiecie co kobitki tylko ze wtedy zaczynaja sie urlopy i moze tez byc
          problem z tym spotkaniem,ja myslalam ze jeszcze w czerwcu sie spotkamy moze w
          koncu zaswieci nam slonko jak cos zaczniemy organizowac :)))
          • mamalesia Re: PIKNIK 30.05.06, 14:35
            Racje ma kobita. 29 lipca to przyjdziecie do mnie na imieniny, jak w ogóle bede
            w Olsztynie, a nie na pikniku bedziecie siedzić.
            Może tak 10-ty czerwiec, albo 17 czy 24?
            Ale sie Twoją działeczką, Gwell, rozporzadzamy.
            Uszu nam natrzeć
            • sbial Re: PIKNIK 30.05.06, 15:12
              ja się dostosuję, bo cara niet, ale z propozycji waszych skorzystam.
              jeszcze jedno: jedziem ino z dziećmi czy z połówkami naszymi też? ja jestem za
              tym, by bez nich, bo i sensu w tym żadnego nie ma. a wy?
              • mieszkowamama Re: PIKNIK 30.05.06, 15:42
                Laski, nie zauważyłyście, że gwell zaproponowała spotkanie i działeczkę, a
                potem zniknęła? Hmmm...
                ;)
                • mieszkowamama Re: PIKNIK 30.05.06, 15:50
                  Sbial, ja bym proponowała zamiast męża czy dzieci zabrać śpiowory, co by spać
                  było jak ;)
                  Poza tym, jak będziemy zabierać połówki, to z dzieciami co niektórzy nie będą
                  mieli co zrobić... Mamy się w końcu dobrze bawić, a nie dzieci i mężów
                  niańczyć ;)
    • mszocik Re: PIKNIK 30.05.06, 16:13
      Takie jestescie?! Zobaczycie, bedzie lało w Olsztynie przez caluśki czerwiec -
      bleeee!
      • psg2 Re: PIKNIK 30.05.06, 16:16
        no faktycznie zginela nam pomyslodawczyni......ale ja tez jestem za tym zeby bez
        polowek i dzieci,jakie my wyrodne matki i zony co???
        • mieszkowamama Re: PIKNIK 30.05.06, 16:21
          Wyrodne, nie wyrodne BEZ ogona i kropka ;) Jak która zabierze ogon, to
          stawia... po piwku/winku dla każdej. A co ;)
          • psg2 Re: PIKNIK 30.05.06, 17:24
            racja :)) tylko zeby tak kazda przyszla z mezem ale bym sie upila :)))
            • mieszkowamama Re: PIKNIK 30.05.06, 17:36
              No nie? A potem na stole byśmy tym chłopom kazały tańczyć, ha ha ha ha ha ;))
              • psg2 Re: PIKNIK 30.05.06, 17:49
                widze ze tylko my dzis jakis rekord temu forum robimy,ladnie dwie osoby ......co
                to sie porobilo,a co do tanca to jednak tanczaca kobieta to milszy dla oka
                widok,no chyba ze facet jest bosko przystojny :))
                • sbial Re: PIKNIK 30.05.06, 18:17
                  a ja będę musiała z dziecięciem raczej
                  z mężulem na pewno nie!!!
                  czy mnie z grupy swej wydalicie, jeśli bedę z Kajtkiem?
                  • mieszkowamama Re: PIKNIK 31.05.06, 14:02
                    Sbial, może być i z dziecięciem, ale piwko/winko stawiasz za karę ;)
                    Nie no żart, zresztą, co ja się rozporządzam cudzą działką ;)
                    Gwel, gdzie jesteś, czyżbyś zmieniła nick ze strachu przed naszymi planami?
                • mszocik Re: PIKNIK 30.05.06, 20:46
                  Po takiej ilosci alkoholu to kazdy bedzie bosko przystojny - he he he
                  • gwell11 Re: PIKNIK 31.05.06, 19:37
                    jestem jestem :)
                    widze ze pomysl sie podoba ja myslalam o 10 lub 17 co wy na to ??????
                    aaaa i jak z transportem????
    • mama_mj Re: PIKNIK 31.05.06, 20:10
      ja tez, ja tez !!!!!!!!!!!!!!
      Fajnie by było :) Sloneczko (please !!!), piweczko, grilek (mniam, mniach)
      Tylko nie 17 (chyba myslalas gwell11 o czerwcu), bo bede musiala chyba obejsc
      sie smakiem a tak mi szkoda.
      Monika
      • mamalesia Re: PIKNIK 01.06.06, 07:12
        10 czerwiec moze być. Mieszkowa, pakujemy sie do Ciebie!!!
        • psg2 Re: PIKNIK 01.06.06, 10:57
          mi tez raczej 10 pasuje,a ja bede musiala tescia poprosic zeby mnie tam do was
          wywiozl,aby tylko pogoda nam dopisala.....
          • mieszkowamama Re: PIKNIK 01.06.06, 14:28
            10-ty czerwca pasuje :))
            Alesiowa, nie ma sprawy i tak bierę auto, pakujesz się do mnie. Jeśli ktoś
            bierze dziecko, to fotelik mój jedzie pusty, więc...
            • mieszkowamama Re: PIKNIK 01.06.06, 14:31
              Aha... skoro już wszystko właściwie ustalone... to może jakieś menu
              przygotujemy. Która co robi itd.
              Gwell, ma się rozumieć, z racji roli gospodyni nie przygotowuje nic. Mam
              nadzieję, że się wszyscy ze mną zgadzają? ;)
              • sbial Re: PIKNIK 01.06.06, 16:35
                mieszkowa - to ja z Kajetanem też z Tobą i Martą, ok?

                a o której ta impra? kiele południa chyba, nie? coby słonko było i cobyśmy
                zdążyly się nagadać

                a winko oczywiście, że stawiam, dodatkowe. co do menu, to jestem otwarta. Mówcie
                co mam przywieźć, a się dostosuję.
                p.s. czy tylko ja z dzieckiem na postronku???
                • psg2 Re: PIKNIK 01.06.06, 16:41
                  niech ktoras ustali to menu ktora ma co przyniesc i ile?????zeby nie bylo ze
                  wszystkie przyniesiemy to samo albo nic :)))
                  a apropos dzieci jak nie znajde niani to tez wezme ze saoba Dominike,chociaz
                  postaram sie ja wywiesc do mojej mamuski
                  • gwell11 Re: PIKNIK 01.06.06, 18:09
                    no to date ustalilysmy to teraz tylko godzine i jakis transporcik:)no i
                    oczywiscie coa na zab :)
    • mszocik chlip chlip chlip 01.06.06, 19:35
      buuuuuuuuaaaaa! Ja tez chce!!!! Wezme winko i co tam jeszcze chceta! Doła mam
      dziś strasznego, chodze i rycze. Dzieciak mnie wkurza, maz jeszcze bardziej, a
      Wy mi tu takie rzeczy wypisujecie. I jeszcze mi smutniej! Chlip, chlip, chlip!
      • sbial Re: chlip chlip chlip 01.06.06, 21:20
        nie chlip kobieto, nie chlip. Pomyśl, jaka będzie impra, jak wrócisz. Na miach
        się wypuścimy, jak nic:)
        A męża z dzieckiem oddalić na piaskownicę, w trybie przyspieszonym
        • mszocik Re: chlip chlip chlip 01.06.06, 22:03
          Sbial na ciebie zawsze mozna liczyc! Juz mi ciut lepiej :)
          • mamalesia Re: chlip chlip chlip 02.06.06, 08:47
            Mszocik, ja też krzyczę buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu.
            Musze być w sobotę dziesiątego w pracy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            Conajmniej do trzeciej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            I co teraz?
            Pochlipiemy razem
            • mieszkowamama Re: chlip chlip chlip 02.06.06, 10:58
              Alesiowa... bez Ciebie nie jadę!! O 15-tej jestem pod Twoją pracą. Sbial,
              zabierzemy i Was, nie ma sprawy. Tylko w takim razie wyjedziemy dopiero, jak
              Marta skończy pracę.
              Menu... może niech każda napisze, co zrobi, ja pierwsza:
              -aparat fotograficzny (he he, nie do pożarcia)
              -sałatka
              -kilka bułek
              -piwko (a jeśli impra jest z noclegiem, co mnie bardzo interesuje, to i
              skrzyneczkę tego piwka przytargam ;)

              Mszocik, nie becz, tylko weź butlę wina 10-ego i telepatycznie się będziemy
              porozumiewać, a jak wrócisz... eh... cały Olsztyn o nas usłyszy ;)
              • psg2 Re: chlip chlip chlip 02.06.06, 11:34
                dziewczyny to moze wy dojedziecie po tej 15 ......a reszta ktora chce sie tam
                znalesc moze wczesniej dotrze co wy na to,ta ekipa wczesniejsza przygotuje
                wszystko tzn zarelko i cus jeszcze no i wogole jak wy dojedziecie po tej 15 to
                my juz pijane bedziemy :))))
                ja wezme z 1kg skrzydelek i je upieczemy na grilku,pomidory,ketchup,musztarde i
                cus mocniejszego,tylo dziewczyny jakie sa propozycje co bedziemy pily,chodzi o
                to zebysmy nie namieszaly.......
                • mieszkowamama Re: chlip chlip chlip 02.06.06, 12:01
                  Agata, to zależy od tego, czy zostajemy na noc (to już decyzja Gwell). Bo jeśli
                  tak, to ja piję wszystko i w każdej ilości ;), a jeśli zmywamy się wieczorkiem,
                  to ja preferuję jedynie Karmi :((
                  Może umówmy się, że alkohol, to każdy sam sobie kołuje. W sytuacjach, kiedy
                  koleżanka z forum dowiezie lepszy alkohol, będziemy z nią pertraktować w
                  kwestii ewentualnej wymiany ;)

                  A jeśli chodzi o godzinę, to spoko, pewnie, Wy przyjedźcie wcześniej, a my
                  dotrzemy.
                  • mamalesia Re: chlip chlip chlip 02.06.06, 12:20
                    Mieszkowa, skarbie, ale o 15-ej to ja będe z Dobrego Miasta dopiero
                    wyjeżdżać!!! I odbierz telefon, bo dzwonię od godziny!!!
    • sbial Re: PIKNIK 02.06.06, 15:49
      ja to chciałam tak do 19 wócić...nocka odpada w przedbiegach
      • gwell11 Re: PIKNIK 02.06.06, 20:12
        z noclegiem to tak troche odpada ja tez myslalam ze powrot tak kolo 19 to zdaze
        mala spac polozyc to moze inny termin???????????????
        moze 15 wszystkie mamy wolne
        • psg2 Re: PIKNIK 05.06.06, 12:00
          no i co juz pikniku nie robimy,taka tu cisza.......
          • mieszkowamama Re: PIKNIK 05.06.06, 12:23
            Może być i 15-ego, mnie to wsio rawno ;)
            Zresztą, jak my byśmy miały przyjechać ok. 15-tej, to i tak trochę bez sensu...
            Decyzję pozostawiam Wam ;)
    • sbial Re: PIKNIK 05.06.06, 21:32
      pogoda chyba pokrzyżowała nasze plany...
      • mieszkowamama Re: PIKNIK 06.06.06, 10:14
        Pogoda... :(

        Poza tym... to narazie tajemnica, ale raczej mi odpada ta sobota niestety :(
        Wszystko wyjaśnię 21-ego. Ale jeśli jednak piknik się odbedzie.... miłej
        zabawy. A może jeszcze bedę... nie wiem... Mamy kilka dni ;)
        • lara82 Re: PIKNIK 06.06.06, 12:21
          A mi pasuje 10 czerwca po 15:00 ,bo do 15 pracuję
          Za to 15 czerwca odpada.
          Aaa no i bez nocki,najdłużej do 19
          Pozdrawiam-Matka polka :P
    • psg2 Re: PIKNIK 06.06.06, 13:19
      cos czuje ze nie dojdzie do tego spotkania,jakos za duzo problemow.......a
      mialam nadzieje ze to wypali,ale jakos malo zdecydowanie a i juz entuzjazm opadl
      chyba wszystkim......no to jezeli z tym piknikiem problem to moze tu w Olsztynie
      cos zoorganizujemy co????????
      • mieszkowamama Re: PIKNIK 06.06.06, 13:35
        Entuzjazm jest, a i owszem ;)Tylko gorzej organizacją. Mi wypadło cos bardzo
        ważnego. Jeśli mi się uda, to mam nadzieję mi wybaczycie (powiem wszystko 21-
        ego).
        Bo w sumie to ja chyba najgłośniej krzyczałam, że jadę, a... odpadłam, wiem,
        brzydko, ale to naprawdę chodzi o coś bardzo, bardzo ważnego.
    • psg2 Re: PIKNIK 06.06.06, 13:50
      jestes usprawiedliwiona :))) trzymam w takim razie za ta wazna sprawe kciuki no
      o ile to potrzebne :))
      • mieszkowamama Re: PIKNIK 06.06.06, 14:29
        Trzymaj, trzymaj... Ale jak się uda... to dopiero pić bedziemy ;) I to już nie
        jest czcze gadanie ;)
        • psg2 Re: PIKNIK 06.06.06, 14:54

          • mieszkowamama Re: PIKNIK 06.06.06, 16:00
            Toć ba... Agatko... to naprawdę wielka sprawa poznać Mieszkową, gi gi gi gi gi
            gi ;)
            Gar zupy dla rodziny przygotuj 19-ego, a 20-ego tylko jednym palcem ją
            podgrzej ;) i cały dzień macie, kolezanki WSZYSTKIE, trzymać kciuki. a 21-ego
            wszystko wyjaśnię :)
    • sbial Re: PIKNIK 07.06.06, 15:53
      i o co tu chodzi? jakaś tajemnicza sprawa:) A może urządzimy sobie zgadywanie?
      Mieszkowa - ja stawiam na awans lub zmianę pracy
      a i trzymam kciuki
      • psg2 Re: PIKNIK 07.06.06, 17:20
        a o pikniku ani widu ni slychu wszystko dograne .........
        • gwell11 Re: PIKNIK 07.06.06, 22:28
          i co mam zaklepywac termin ?????????????????????????
          • mszocik Re: PIKNIK 07.06.06, 23:38
            jasne!!! 29 lipiec - he he he
      • mieszkowamama Re: PIKNIK 08.06.06, 14:32
        Dzięki za zainteresowanie, Sbial, ale nie zmiana pracy. Coś "w podobie" awansu,
        ale tyż ni ;)
        Oj, opowiem wsio, jak się uda.
        Jeśli piknik aktualny, to przepysznej zabawy!!
        • mamalesia Re: PIKNIK 09.06.06, 12:36
          Chyba sie w końcu nie zgadamy... A moje dziecię ma ospę!
          • mszocik Re: PIKNIK 09.06.06, 19:53
            Ospe???? Chyba nie przez nas? Wirtualnie zarazic sie nie da, prawda?
    • sbial Re: PIKNIK 11.06.06, 12:12
      a jednak pogoda piękna, cóż to byłby za piknik...
      • mieszkowamama Re: PIKNIK 12.06.06, 11:18
        Oj taaaaa, pogoda przecudna. Eh... spotkamy się, spotkamy... zobaczycie ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka