Dodaj do ulubionych

nocne płacze

IP: *.* 26.02.03, 11:10
jestem mamą 9 miesięcznego Michasia. Od 2 m-cy znów pracuję i od tego czasu synek śpi bardzo niespokojnie w nocy często się budzi z krzykiem i głośnym płaczem. Tak naprawdę nie wiem co robić, bo uspokaja się dopiero na rączkach. Jestem już tak zmęczona, że czasami zaczynam spóźniać się do opracy a chodzę na godz. 7.00 bo najzwyklej w świecie zasypiam. Jeżeli mieliście taki problem i daliście jakoś radę czekam na podpowiedzi
Obserwuj wątek
    • Gość edziecko: Lilly Re: nocne płacze IP: *.* 26.02.03, 14:20
      A synek jest w domu z opiekunką? Czy chodzi do żłobka? Tak czy siak właśnie w tym szukałabym przyczyny niespokojnych nocy. U mnie było podobnie - Piotruś został z opiekunką i choć jest ona dla niego doprawdy dobra, to z początku stres całej tej nowej sytuacji był dla niego tak silny, że odbił się właśnie w nocy. Zastanów się, pogadaj albo z opiekunką, albo z opiekunkami w żłobku. Na pocieszenie dodam - to mija :)
    • Gość edziecko: AkadAdv Re: nocne płacze IP: *.* 03.03.03, 10:40
      Moja Mała też ma prawie 9 miesięcy i przeżywam podobne problemy. U nas wiąże się to pewnie też z wyjazdami męża (pracuje za granicą i nie ma go w domu przez 2-3 tygodnie, wraca na tydzień-dwa i na nowo...), bo kiedy jest na miejscu to właśnie on zajmuje się Nisią, a ja chodzę do pracy. Kiedy jest w domu mała śpi w łóżeczku i budzi się praktycznie tylko raz na jedzonko, a teraz od kiedy wyjechał (w piątek) jest kompletna tragedia. Z soboty na niedzielę zasnęła dopiero praktycznie po 6 rano!!! Dzisiaj budziła się TYLKO 4 razy, ja ledwo żyję w pracy, a po powrocie marzę tylko o spaniu, a jakby nie było muszę zluzować moją Mamę, która się Nisią zajmuje. Ona na szczęście na czas nieobecności męża mieszka z nami i ma na tyle dobre i wielkie serce, że daje mi się wyspać popołudniami, no ale nie zmienia to faktu, że w nocy mała i tak nie śpi... :(Jeszcze jedno: mieszkamy w kawalerce. Czy myśliście, że te problemy ze snem mogą się brać od oglądania TV? Dodam, że nie robimy tego non-stop i żadne tam brutalności i krew na ekranie, ale jak jest włączony, to Weronisia lubi sobie posiedzieć przed ekranem... Moja wina, wiem...Pozdrawiam Was i Wasze płaczące dzidziusie,Basia
    • Gość edziecko: Lilly Re: nocne płacze IP: *.* 03.03.03, 10:48
      Myślę, że TV czy komputer może mieć związek z niespokojnym snem. Zauważyłam, że kiedy Piotruś siedzi sobie u taty na kolanach przy komputerze i oglądają ot chociażby jakieś zdjęcia czy grafikę, to wtedy trudniej wieczorem zagonić Młodego do łózka, a jeśli już zaśnie, to śpi raczej niespokojnie. O telewizji nie wspomnę... Dlatego obecnie jeśli Piotruś ogląda bajeczki, to przede wszystkim rano, wieczorem czytamy wierszyki i poglądamy obrazki w książeczkach. Telewizja już śpi :) A komputer - tak samo, jeśli to rano i głównie w weekendy.Pozdrawiam Lilly :hello:
    • loonar Re: nocne płacze 22.04.03, 09:21
      Moja córka też nienajlepiej sypiała kiedy pracowałem przy komputerze. (teraz
      mam go w kuchni...)
      Bywało też że się często budziła (chodzi do żłobka) ale to przeważnie były
      problemy z ząbkowaniem, tym że było za ciepło albo zbyt duszno...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka