gospodarstwo agroturystyczne PONY

24.07.08, 15:28
Czy Wasze dzieci braly kiedys udzial w polkoloniach letnich w gospodarstwie
PONY na Biskupinskiej w Poznaniu?
Jakie sa Wasze wrazenia?
    • hipopotamama Re: gospodarstwo agroturystyczne PONY 25.07.08, 10:28
      Pony to nie gospodarstwo agroturystyczne ale stajnia.
      • mil-cza Re: gospodarstwo agroturystyczne PONY 25.07.08, 11:51
        Z tego co widze na stronie internetowej to klub jezdziecki i gospodarstwo
        agroturystyczne, co nie przeszkadza temu, by miescily sie tam stajnie.
        • hipopotamama Re: gospodarstwo agroturystyczne PONY 26.07.08, 10:43
          Masz rację, pomyliłam z Lajkonikiem, który tez organizuje półkolonie, a jest
          typową stajnią.
          • mil-cza Re: gospodarstwo agroturystyczne PONY 28.07.08, 09:05
            A moze wiesz cos o tym LAJKONIKU? Mam zamiar jutro poslac tam 7latka.
            • hipopotamama Re: gospodarstwo agroturystyczne PONY 28.07.08, 21:26
              Lajkonik prowadzi m.in. hipoterapię, dotowany jest z gminy więc domyśl się jak
              to wszystko wygląda, niemniej właściciele to uroczy ludzie smile
    • rad_q Re: gospodarstwo agroturystyczne PONY 28.07.08, 20:35
      Moja 7-letnia córka była w tym roku na pierwszym turnusie półkolonii letnich w
      PONY.Jesteśmy, my Rodzice, i ona, zadowoleni.
      Wszystko zalezy czego oczekujecie.
      To był akurat ten upalny tydzień lipca: było gorąco, sucho, wszędzie unosił się
      pył z ziemi, jak to w takim m-scu pełno much... Ale mała "złapała bakcyla"
      jeżdżenia, była wybiegana (spocona, brudna), bo w międzyczasie grali np w piłkę,
      czuła się dorosła, bo robiła rzeczy, których dotąd nie robiła, itp... itd.
      Zajęcia na koniach odbywają się w grupach, w zależności od zaawansowania, w
      międzyczasie na dzieci zwraca uwagę pan wuefista. Posiłki s\ą konkretne, mojemu
      dziecku średnio smakowały, ale nie było to dla nas priorytetem, aby się tam
      porządnie najeść. Poza tym sa tam psy i koty.
      Jesli jednak oczekujesz czystego, sterylnego miejsca i chcesz odbierac dziecko
      tak samo czyste, jak je zawozisz, to możesz się rozczarować.
      Znajomi wybrali pomiędzy PONY i Lajkonikiem. Wg nich gospodarstwo i otoczenie
      PONY było bardziej zadbane, tak na pierwszy rzut oka.
      Pozdrawiam
      • mil-cza Re: gospodarstwo agroturystyczne PONY 28.07.08, 22:36
        Bardzo dziekuje. Moj 7-letni syn wlasnie w sobote pokazem woltyzerki
        na Jogurcie zakonczyl swoj turnus. Calkowicie sie z Toba zgadzam i
        nie zaluje, ze go tam zapisalismy.Nasz syn-niejadek obiadow tam
        nawet nie zauwazal, wolal sie bawic. Brudny byl i spocony jak
        nieboskie stworzenie, ale coz-malemu mieszczuchowi powinno to dobrze
        zrobic. Czy polknal bakcyla-nie wiem, zobaczymy czy bedzie chcial od
        wrzesnia chodzic na zajecia w Mini Pony Klubie.
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja