Dodaj do ulubionych

Przedszkole Calineczka Luboń

12.03.09, 12:02
Przedszkole CALINECZKA Luboń. Będę wdzięczna za wszelkie opinie. Dzieki
Obserwuj wątek
    • 1-bezradna Re: Przedszkole Calineczka Luboń 12.03.09, 20:51
      witam, pisałam już w podobnym wątku opinię o calineczce. Ja jestem
      bardzo zadowolona z wielu względów. Fajne, średniej wielkości
      przedszkole, wszyscy się w miarę znają, nie jesteśmy anonimowi, synka
      znają wszystkie panie, więc może się zwrócić o pomoc do każdej, nie
      tylko do swojej. Panie w przedszkolu miłe, rozmowne i pomocne.
      Każdego dnia można się dowiedzieć o postępach dziecka, pogadać.
      Dzieci sympatyczne, mimo, że to prywatne przedszkole bez postawy
      roszczeniowejwink wyposażenie przedszkola w zabawki i place zabaw
      bardzo duże, duży ogród, do którego dzieci wychodzą bardzo
      często(wbrew opiniom innych),mają dużo czytanych książek, owszem
      czasem, czasem oglądają też bajkę, ale mi to raz na jakiś czas nie
      przeszkadza. dużo atrakcji i nauki. i co najważniejsze, mój synek
      idzie tam w podskokach, bardzo lubi dzieci z grupy i panią. Kilka
      rzeczy mi przeszkadza, na przykład dość niewielkie sale, ale za to
      każda ma łazienki, kilka toalet, a stołówka jest zupełnie na dole, w
      czasie posiłków sale są dokładnie wietrzone, dzisiaj widziałam wink
      zajęcia dodatkowe, narty, tenis, basen, mój syn uczęszcza na narty i
      basen i wiem, że dzieci tam są dokładnie ubierane, pilnowane po
      basenie,żeby były dobrze wysuszone i ubrane tuż przed wyjściem, żeby
      się nie zgrzały, wiem bo jeździłam z nimi i obserwowałam
      opiekunki.zawsze można się dowiedzieć o postępach i zawsze panie
      wiedzą, jak z danym dzieckiem było. czyli nie idą na kawę, tylko są
      na tych zajęciach.to ważne.pozdrawiamsmile
      • justy01 Re: Przedszkole Calineczka Luboń 17.03.09, 09:18
        no coz ja natomiats zabralam moje dziecko z tego przedszkola..kiedy to zosla
        postawiony do kata na 40 minut w lazience....a kiedy potem od pani dyrektor
        uslyszalm ze to co dzieci mowia to nie jest wazne to juz wiedzialam ze sa to
        tylko banknoty siedzace na dywaniku .....
        jesli chcesz pogadac odezwij sie na priv..wiem ze sta to informacje wyrwane z
        kontekstu dlatego pisz jakbys chciala rozwiniecia....
        • a1563340 Re: Przedszkole Calineczka Luboń 17.03.09, 11:06
          a w jakim przedszkolu jest teraz Twoje dziecko? chce posłać dziecko od wrzesnia
          i byłam we wszystkich i brak miejsc. tylko zaproponowano mi miejsce w grupie
          angielskiej w Calineczce
          • ssyl Re: Przedszkole Calineczka Luboń 18.03.09, 20:09
            ja mam to samo sad
            bylam tam dzisiaj, ale nie jestem zainteresowana grupa angielska
        • magda79pn Re: Przedszkole Calineczka Luboń 17.03.09, 12:28
          justy01 napisała:

          > no coz ja natomiats zabralam moje dziecko z tego przedszkola..kiedy to zosla
          > postawiony do kata na 40 minut w lazience....a kiedy potem od pani dyrektor
          > uslyszalm ze to co dzieci mowia to nie jest wazne to juz wiedzialam ze sa to
          > tylko banknoty siedzace na dywaniku .....
          > jesli chcesz pogadac odezwij sie na priv..wiem ze sta to informacje wyrwane z
          > kontekstu dlatego pisz jakbys chciala rozwiniecia....
          ----------------------------------------------------------------
          ja wierzę!!! trzeba wierzyć swojemu dziecku a nie obcej babie!!! podam teraz
          przykład z innego przedszkola, mój syn jako 2,5 latek pewnego dnia powiedział że
          nie chce iść do przedszkola bo pani mu buzię plastrem zaklei! bo gada podczas
          leżakowania, poszłam z nim na drugi dzień i pani zrobiła wielkie oczy i buzię
          otwarła ze zdziwienia i... przeprosiła tłumacząc że tak go tylko chciała
          postraszyć i do głowy jej nie przyszło że on tak to odbierze... a jak miał
          odebrać??? podejrzewam że do głowy jej nie przyszło że powtórzy to w domu!!! i
          wtedy powinnam była go stamtąd zabrać, ale przymknęłam oko i wypisałam go
          dopiero po dwóch latach, gdy na placu zabaw dwóch chłopców z zerówki chwyciło
          mojego syna za nogi i ściągnęło z drewnianego podestu tak że spadł na pupę z
          wysokości ok 1 metra odbijając sobie kość ogonową... a panie co robiły?
          siedziały na ławce i plotkowały!!! teraz chodzi do innego przedszkola, jest
          bardzo zadowolony i wreszcie z uśmiechem rano wstaje i idzie smile))
        • tocken Re: Przedszkole Calineczka Luboń 21.11.09, 00:13
          justy01 napisała:

          > no coz ja natomiats zabralam moje dziecko z tego
          przedszkola..kiedy to zosla
          > postawiony do kata na 40 minut w lazience....a kiedy potem od pani
          dyrektor
          > uslyszalm ze to co dzieci mowia to nie jest wazne to juz
          wiedzialam ze sa to
          > tylko banknoty siedzace na dywaniku .....
          > jesli chcesz pogadac odezwij sie na priv..wiem ze sta to
          informacje wyrwane z
          > kontekstu dlatego pisz jakbys chciala rozwiniecia....

          Ja też zabrałam moje dziecko z Calineczki. Przerażała mnie ilość
          dzieci w grupach ( od 20-25 dzieci, obecnie jest 1 grupa mniejsza) i
          jedna Pani do opieki. To jest poprostu skandal.Nie wierzcie w to że
          jest więcej Pań. To bzdura.Każdy oglądając przedszkole zwraca uwagę
          na wygląd zewnętrzny i jest zafascynowany ogrodem, stołówką itp.
          Tylko co jest ważniejsze kolejna zabawka, kolejna zjeżdżalnia na
          placu czy odpowiednia ilośc Pań do opieki? Jak zwróciliśmy się o
          zwiększenie opieki to powiedziano nam ,że mamy dopłacić po 100 zł.do
          czesnego bo tyle kosztują przedszkolanki ( 25x100=2500zł.- za
          studentki nie płaci się ZUS-u). Nieźle co?
          Jeszcze jedno, nagrywajcie pierwsze rozmowy z dyrektorką bo tylko w
          ten sposób mozna udowodnić jej ze mówi nieprawdę, bo niestety kłamie
          na kazdym kroku.A to ,że nie zna poprawnej polszczyzny to mały
          szczegół>
      • kamilkka30 Re: Przedszkole Calineczka Luboń 28.03.09, 01:16
        > czasem, czasem oglądają też bajkę,

        Jak dla mnie to, to czasem było o czasem za często. Zwłaszcza, że
        płaciłam za to co miesiąc 800 zł (tzn. miałam płacić) ... Jakoś nie
        chcieli odliczyć mi za brak profesjonalnej opieki nad dzieckiem w
        tym czasie.
        • sambaaa7 Re: Przedszkole Calineczka Luboń 15.04.09, 22:30
          a skad wiesz,ze ta kara trwala 40 min? Byłas przy tym? Przeciez
          dzieco w wieku przedszkolnym nie ma poczucia czasu?
          Ja mam dziecko w tym przedszkolu i jakos trudno mi uwierzyc,ze tak
          profesjonalne nauczycielki mozna by posadzic o taki sadyzm...a
          wiadomo w internecie mozna wszystko napisac i kogos skrzywdzic
          czyjaś prace i wysilek.Moje dziecko zawsze idzie chetnie do
          Calineczki a wiadomo nauczycielka ma calą grupe a nie tylko moje
          dziecko wiec musi jakoś je opanowac, dla ich wlasnego
          bezpieczenstwa. Sama ucze w szkole podstawowej i wiem ,ze jak nie ma
          dyscypliny to nic, ale to nic nie da sie zrobic; wiec jak czytam te
          wypociny kobiet co to siedza w domku z 1 dzieckiem to widze,ze
          pojecia nie maja o czym piszą. Ja bronie Calineczki bo wiem jak
          ciezka praca jest nuaczyciela.A po tych paniach widac ,ze sie
          starają; zawsze pomocne, usmiechniete i chetne. Program
          zrealizowany, na ogrod wychodzą dzieci, wycieczek mnostwo, angielski
          codziennie jest w cenie, wiec i obejrzenie bajki od czasu do czasu
          nie zawadzi. Ach, ludzie....
          • kamilkka30 Re: Przedszkole Calineczka Luboń 17.04.09, 15:54
            >obejrzenie bajki od czasu do czasu nie zawadzi. Ach, ludzie....

            Ale po co ta bajka "od czasu do czasu", co ma wnosić, czemu służyć ?

            • sambaaa7 Re: Przedszkole Calineczka Luboń 23.04.09, 17:33
              A czy wszystko na tym świecie musi czemuś służyć?
              Dzieci mają 100 procent czasu uczyc się a potem jako dorosli
              pracowac tez na maksa, 24 godziny na dobę? Prosta droga do
              pracocholizmu, nie dajmy sie zwariować!
        • tocken Re: Przedszkole Calineczka Luboń 20.11.09, 23:50
          W tym przedszkolu nikt niczego nie odlicza i z nikim na ten temet
          nawet nie masz szans podyskutować. Niestety właścieciele sa tak
          pazerni że bardzo czesto ( nie pisze tego tylko na swoim przykładzie)
          mylą sie w naliczaniu platności, ale tylko i wyłącznie na swoją
          korzyść. Nigdy nie słyszałam o pomyłce w drugą stronę.
          A z reszta tu każdy płaci inaczej. A jak ktoś spyta dlaczego tak
          dużo, to mozna usłyszec odpowiedź "takim samochodem Pan przyjeżdża,
          a na przedszkole Panu szkoda".
          Więc Pani dyrektor ma tylko banknociki w oczach, a nasze dzieci
          odchodzą niestety na dalszy plan.
      • tocken Re: Przedszkole Calineczka Luboń 21.11.09, 00:29
        1-bezradna napisała:

        > witam, pisałam już w podobnym wątku opinię o calineczce. Ja jestem
        > bardzo zadowolona z wielu względów. Fajne, średniej wielkości
        > przedszkole, wszyscy się w miarę znają, nie jesteśmy anonimowi,
        synka
        > znają wszystkie panie, więc może się zwrócić o pomoc do każdej,
        nie
        > tylko do swojej. Panie w przedszkolu miłe, rozmowne i pomocne.
        > Każdego dnia można się dowiedzieć o postępach dziecka, pogadać.
        > Dzieci sympatyczne, mimo, że to prywatne przedszkole bez postawy
        > roszczeniowejwink wyposażenie przedszkola w zabawki i place zabaw
        > bardzo duże, duży ogród, do którego dzieci wychodzą bardzo
        > często(wbrew opiniom innych),mają dużo czytanych książek, owszem
        > czasem, czasem oglądają też bajkę, ale mi to raz na jakiś czas nie
        > przeszkadza. dużo atrakcji i nauki. i co najważniejsze, mój synek
        > idzie tam w podskokach, bardzo lubi dzieci z grupy i panią. Kilka
        > rzeczy mi przeszkadza, na przykład dość niewielkie sale, ale za to
        > każda ma łazienki, kilka toalet, a stołówka jest zupełnie na dole,
        w
        > czasie posiłków sale są dokładnie wietrzone, dzisiaj widziałam wink

        > zajęcia dodatkowe, narty, tenis, basen, mój syn uczęszcza na narty
        i
        > basen i wiem, że dzieci tam są dokładnie ubierane, pilnowane po
        > basenie,żeby były dobrze wysuszone i ubrane tuż przed wyjściem,
        żeby
        > się nie zgrzały, wiem bo jeździłam z nimi i obserwowałam
        > opiekunki.zawsze można się dowiedzieć o postępach i zawsze panie
        > wiedzą, jak z danym dzieckiem było. czyli nie idą na kawę, tylko

        > na tych zajęciach.to ważne.pozdrawiamsmile

        To było fajne przedszkolesad jakieś 2 lata temu kiedy funkcjonował
        tylko jeden budynek. Szkoda bo zapowiadało się całkiem nieźle.
        A propos wietrzenia sal, to zdarzało się wietrzenie o godz. 8:00
        kiedy temp.na zewnatrz jest niska i oczywiście dzieci siedza w sali.
        Widziałam to osobiście i to w jednym i drugim budynku. No cóż każdy
        sposób jest dobry. Jak ma się przepełnione sale to trzeba jakoś
        frekwencje obniżać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka