Gość: KS Koniecznie Kielecką! IP: *.187.237.4.ip.abpl.pl 25.04.10, 08:39 Na Kieleckiej jeździ tyle samo rowerzystów co kierowców i jest świetnym dojazdem na rondo mogilskie i jego drogi dla rowerów. Może nawet nie trzeba by ograniczać miejsc parkingowych (choć na cóż parkingi tam, skoro można wygodnie przyjechać tam komunikacją zbiorową?!). Jest to tym bardziej potrzebne, bo niestety "projektanci" ronda pomyśleli tylko o kierowcach i od Brodowicza rowerzysta nie ma sposobności dostania się do środka "krateru". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balusz Rowerzyści: Chcemy jeździć legalnie pod prąd IP: *.ists.pl 25.04.10, 09:14 Jestem zdecydowanie przeciwe. Ze swiecą szuka rowerzysty który przeprowadza rower przez przejscie dla pieszych, niech sie najpierw nauczą podstawowych przepisów,a potem postulują o tak radykalne zmiany jak jazda pod prąd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fidelis Re: Rowerzyści: Chcemy jeździć legalnie pod prąd IP: 78.8.107.* 25.04.10, 10:59 Najpierw to się sam naucz przepisów a potem się wypowiadaj. Kwestie te są prawnie uregulowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rollindomin Rowerzyści: Chcemy jeździć legalnie pod prąd IP: *.mofnet.gov.pl 25.04.10, 09:56 kierowca(15 lat stazu)+rowerzysta(20 lat stazu). Popatrzcie na kierowców. Łamią przepisy non stop (wyprzedzanie na skrzyżowaniach, wyprzedzanie na pasach dla pieszych itp). Wg kodeksu rower to pojazd, wiec cooooooooo ? rower można niech jezdzi po dziurach, śmieciach z prawej strony Dzisiaj jechałem do pracy, wystawiam rękę do skrętu w lewo 5m przed krzyżówką a taksówkarz leci prosto i ma to gdzies. A poza tym dyskusja ma byc o jeżdżeniu pod prąd a zawsze jest ze rowerzysta to najgorszy przypadek na drodze i chodniku, nawet na ścieżce rowerowej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Tak, tak, dla cyklistów wszystko IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.10, 09:59 niech sobie jeżdżą jak chcą. pod jednym warunkiem: obowiązkowa karta rowerowa dla wszystkich i okazałoby się, że 90 proc tych co najwięcej pyskują nie zdałoby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fidelis Re: Tak, tak, dla cyklistów wszystko IP: 78.8.107.* 25.04.10, 11:30 Ja bardzo jestem ciekawy, jakby wypadł egzamin kontrolny kierowców z przepisów ruchu drogowego. Przypuszczam, że wielu by oblało. Jak chesz wiedzieć, to na rowerze może się porusząć osoba, która ma ukończone 10 lat. Do ukończenia 18 lat obowiązuje karta rowerowa. Skoro prawo jazdy jest beztrminowe, poza niektórymi przypadkami. Jak kto uzyska prawo jazdy, to nikt się go nie będzie pytał. Czy zna znaki drogowe. To jaki jest cel zajmowania się czymś takim jak karta rowerowa. Na zachodzie od tego odeszli a w szkołach jest wychowanie komunikacyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ?? Re: Tak, tak, dla cyklistów wszystko IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.04.10, 17:49 zaraz napiszesz, ze rowerzysci lepiej znają przepisy ruchu drogowego niz kierowcy... Przeciez to oczywiste. Kazdy pryszczaty jest supermadry. Madrosc jest bowiem wprost proporcjonalna do ilosci pryszczy na pysku :))Buhaha... Jak dla mnie postulat egzaminowania rowerzystów jest jak najbardziej sluszny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fidelis Re: Tak, tak, dla cyklistów wszystko IP: 78.8.106.* 25.04.10, 20:48 Pryszcze na pysku to może ty masz posrańcu. Jak dla mnie powinny być egzaminy kontrolne dla kierowców co np. 5 lat. Ja tu pryszczaty pysku nie licytuję kto zna lepiej przepisy. Rowerzysta powinien znać i przeszczegać przepisy, które jego obowiązuja. Podobnie kierowcy. Pryszczaty pysku może wytłumaczysz. Skoro tak wszyscy kierowcy znają przepisy, to dlaczego jest tyle wypadków. Może ty zdobyłeś prawo jazdy 40 lat temu i mało co pamiętasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Rowerzyści: Chcemy jeździć legalnie pod prąd IP: *.chello.pl 25.04.10, 10:46 I co jeszcze? Może czerwony dywan - żeby nie było widać krwi po wypadku, który spowodują!!!! Szkoda, że rowerzyści już teraz robią to bez pozwolenia i bez wydzielonego pasa. Ja osobiście kilka (bez żadanej przesady - KILKA) razy o mało nie spowodowałem wypadku na ulicy św. Anny, gdzie nagminnie rowerzyści jeżdżą pod prąd. Jadąc, a równie często idąc ulicą Jagiellońską, sprawdzam, czy coś jedzie od strony Plant. Wszak ulica jest jednokierunkowa. Ruszam - a tu przed maską samochodu śmiga rowerzyst. Innym razem, gdy spokojnie przechodziłem przez ul. św. Anny prawie obalił mnie na ziemię, bo znowu jechał pod prąd. Jazda pod prąd NIE JEST BEZPIECZNA. Ani dla rowerzystów, ani dla pieszych. Tym bardziej przy obecnych zwyczajach większości rowerzystów, którzy w ogóle nie przestrzegają przepisów, zachowują się jakby wśród pieszych uprawiali cross rowerowy, nie zwracając uwagi ani na pieszych, ani na wózki z dziećmi, ani nawet na samochody. Niech będzie mnóstwo ścieżek rowerowych, wyznaczone pasy, ALE NIE JAZDA POD PRĄD. I niech będą mandaty - wysokie - dla rowerzystów, którzy nie mają pojęcia o przepisach i KULTURZE zachowania na drodze. Parę przykładów: 1. Rowerzysta na czerwonym świetle MUSI się wepchać przed wszystkie samochody - nawet jeśli pierwszy wyraźnie daje znak, że skręca. Jeśli go potrąci, to oczywiście rowerzysta, który wcisnął się między samochód a krawężnik nie jest winny. 2. Przejazd przez ul. Boh. Westerplatte z Kopernika na Miodową - nagminnie rowerzyści WYMUSZAJĄ pierwszeństwo na jadących ul. Westerplatte samochodzach. Ot wypuszcza sobie przednie koło na metr na jezdnię, jak przyhamujesz, to ON JUŻ JEDZIE. Spróbuj się nie zatrzymać. Niestety hamstwo i tyle. 3. ul. Floriańska, ul. Szewska, Rynek - wystarczy się zatrzymać na 10 minut, aby zaobserwować jak jeżdżą rowerzyści - 80% zbyt szybko uprawiwjąc slalomem między przechodniami. Nie obchodzą ich piesi, dzieci, psy, wózki itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fidelis Re: Rowerzyści: Chcemy jeździć legalnie pod prąd IP: 78.8.107.* 25.04.10, 12:42 Trudno się z Tobą nie zgodzić. Wielu tak jeździ, chodzi, bo tak mu się podoba. Zwróć uwagę to tak będzie jechał, szedł i co mu kto zrobi. Przykład: Na chodniku jest wydzielona droga dla rowerów. Idzie sobie babka z wózkiem częścią chodnika przeznaczoną dla rowerów, bo tak jej się podoba. Skoro rowerzysta ma być równorzędnym partnerem w ruchu to jakieś przepisy powinny go obowiązywać. Tylko po co takie coś wypisywać: Gość portalu: gość napisał(a): > I niech będą mandaty - wysokie - dla rowerzystów, którzy nie mają > pojęcia o przepisach i KULTURZE zachowania na drodze. Kierowcę który złamie przepis drogowy, kierować dodatkowo na egzamin. O KULTURZE kierowców też można dużo powiedzieć. Przykład: Skrzyżowanie nie ma miejsca do kontynuowania jazdy a on się wciska i blokuje ruch na poprzecznym pasie. Przejście dla pieszych z sygnalizacją. Nie ma miejsca za przejściem. Wjeżdża na przejście, zmiana sygnalizacji. Którędy pieszy ma przejść. Rowerzyści to mają przesrane. Z drogi ich przeganiają. Z chodnika ich przeganiają. Może sami są sobie winni. Nie rozumiem takiego wciskania się na skrzyżowaniu między samochód a krawężnik, jest to nagminne. Chyba że skręcam w prawo, wtedy nie koliduję z ruchem samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chłop Re: Rowerzyści: Chcemy jeździć legalnie pod prąd IP: *.icpnet.pl 25.04.10, 12:43 Nie pyskuj tyle. Rowerzysta ma zawsze racje. Potrąć rowerzyste albo pieszego to będziesz miał takie bagno moralno - prawno - więzienno - finansowe że się nie otrzęsiesz. Rowerzyści będą sobie pozwalać na coraz więcej i coraz więcej ich będzie bo tak się dzieje w krajach cywilizujących się. Zwłaszcza, że coraz bardziej ulice korkują się. Zacznij więc już teraz się przyzwyczaić bo im prędzej przejedziesz z tym do porządku dziennego tym lepiej dla twoich nerwów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KierowcaRowerzysta Wypadek z winy rowerzysty IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.10, 18:54 > Nie pyskuj tyle. Rowerzysta ma zawsze racje. Potrąć rowerzyste to będziesz miał takie bagno moralno Ale dlaczego bagno moralne? Wypadki chodzą po ludziach. Wypadek z winy rowerzysty na mnie nie robi żadnego wrażenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kier. i .rowerzys. Re: Rowerzyści: Chcemy jeździć legalnie pod prąd IP: *.salbis.net 25.04.10, 17:37 W odpowiedzi na Twoje problemy: > 1. Rowerzysta na czerwonym świetle MUSI się wepchać przed wszystkie > samochody Zgadza się: Musi. Po to jest rower by nie stać w korku. Wpychanie się jest legalne więc dlaczego miałbym stać za samochodami? > 2. Przejazd przez ul. Boh. Westerplatte z Kopernika na Miodową - > nagminnie rowerzyści WYMUSZAJĄ pierwszeństwo na jadących ul. > Westerplatte samochodach. Zgadza się, wymuszają. Ale rower ma pierwszeństwo na przejeździe i gdyby nie stanowczy wjazd na przejazd to stalibyśmy tam przez cały dzień bo żaden kierowca się nie zatrzyma. Podobnie jest na przejściach dla pieszych zresztą. > 3. ul. Floriańska, ul. Szewska, Rynek - wystarczy się zatrzymać na > 10 minut, aby zaobserwować jak jeżdżą rowerzyści - 80% zbyt szybko > uprawiwjąc slalomem między przechodniami. Nie obchodzą ich piesi, > dzieci, psy, wózki itp. A niby jak ma jechać rowerzysta jeśli nie slalomem? Prosto po pieszych?? Co do jednokierunkowych to sam często łamię przepisy. Dla przykładu: Wiślna, Mikołajska, Anny, Łobzowska, Jabłonowskich. Jak mam bliżej to jadę pod prąd. Tak to już z rowerem jest, w mieście jest po to by ułatwiać komunikację. Im prędzej to zrozumiemy wszyscy tym lepiej dla nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ?? Re: Rowerzyści: Chcemy jeździć legalnie pod prąd IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.04.10, 17:46 co brałes? A może po prostu zartujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fidels Re: Rowerzyści: Chcemy jeździć legalnie pod prąd IP: 78.8.106.* 25.04.10, 19:59 Gość portalu: kier. i .rowerzys. napisał(a): > > 1. Rowerzysta na czerwonym świetle MUSI się wepchać przed wszystkie > > samochody > Zgadza się: Musi. Po to jest rower by nie stać w korku. Wpychanie się jest > legalne więc dlaczego miałbym stać za samochodami? Proszę bardzo paragraf artykuł kodeksu drogowego, że wpychanie jest legalne. Gość portalu: kier. i .rowerzys. napisał(a): Widzisz źle interpretujesz przepisy. Ma pierwszeństwo ale po zachowaniu pewnych środków ostrożności. Nie może wjeżdżać bezpośrednio pod jadący pojazd. Podobnie pieszy nie może wchodzić. Gość portalu: kier. i .rowerzys. napisał(a): > A niby jak ma jechać rowerzysta jeśli nie slalomem? Prosto po pieszych?? Nie mędrkuj. Kodeks drogowy dopuszcza jazdę rower po chodniku. Ale przy zachowaniu środków ostrożności i ustąpienie pierwszeństwa pieszym. Gość portalu: kier. i .rowerzys. napisał(a): > Co do jednokierunkowych to sam często łamię przepisy. > Dla przykładu: Wiślna, Mikołajska, Anny, Łobzowska, Jabłonowskich. > Jak mam bliżej to jadę pod prąd. Tak to już z rowerem jest, w mieście jest po t > o > by ułatwiać komunikację. Im prędzej to zrozumiemy wszyscy tym lepiej dla nas. To właśnie dzięki takim debilom jak ty kierowcy i nie tylko mają złą opinię o rowrzystach. Takiemu debilowi tak pasuje i tak będzie jechał. Przecież według niego rower jest po to, aby jeździć jak się chce. Debilu pomyślałeś samochód jedzie drogą jednokierunkową. Ma skręcić w lewo, dojeżdża do lewej krawędzi. A ty wjeżdżasz od strony zakazu wjazdu i pchasz się na czołówkę. Im prędzej tacy debile jak ty zrozumieją to tym lepiej. Jeszcze jedno w takim przypadku wypadek jest z winy rowerzysty i pokrywa koszty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zool Rowerzyści: Chcemy jeździć legalnie pod prąd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.10, 11:27 jak rowerzystom będzie wolno LEGALNIE jeździć pod prąd to ja proszę bym mógł ich również LEGALNIE rozjechać. dlaczego my zawsze musimy dyskutować z idiotycznymi argumentami ? albo są zasady dla wszystkich albo są równiejsi - ekologiczni homosowjetikusi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fidelis Re: Rowerzyści: Chcemy jeździć legalnie pod prąd IP: 78.8.107.* 25.04.10, 12:54 Kto mówi o legalnej jeździe pod prąd. Poprostu przepisy dopuszczają jazdę rowerem jednośladowym. Na drodze jednokierunkowej pasem dla rowerów pod prąd. Musi być to odpowiednio oznakowane. Nie jest tak, droga jednokierunkowa z przeciwka wyskakuje rowerzysta. Proponuję takim jak ty zabierać prawo jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Rowerzyści: Chcemy jeździć legalnie pod prąd IP: 194.156.48.* 25.04.10, 13:18 "ZIKiT tłumaczy, że nie może tworzyć przepisów sprzecznych z tymi, które ustanawia Ministerstwo Infrastruktury. - Według ustawy o ruchu drogowym jazda pod prąd na rowerze jest po prostu nielegalna. "\ Bzdura. W samych szczegółach rozporządzenia można zobaczyć przykład stosowania znaku B-2 i tabliczki T-22 (zakaz wjazdu, nie dotyczy rowerów). "Drugim postulowanym rozwiązaniem jest wyznaczenie tzw. kontrapasów dla rowerów (wystarczy namalować białą linię na jezdni). Takie pasy istnieją już na ul. Grodzkiej, Kopernika, Reymana i Warszawskiej. - Namalowanie kontrapasów na większej liczbie ulic nie jest jednak takie proste. Droga musi mieć odpowiednią szerokość [według przepisów 8,5 m - przyp. red.]." Ciekawe, że kontrapas rowerowy oraz zwykły pas ruchu wymaga 8,5m szerokości, podczas, gdy dwa pasy ruchu dla samochodów 7m, a są miejsca, gdzie wystarczy nawet 5,5m. Kolejne nieporozumienie. "Poza tym wiązałoby się to z redukcją miejsc parkingowych - dodaje Pyclik." No straszne. Mało jeszcze korków w Krakowie, by zdecydowano się na męską decyzję? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus1 Re: Rowerzyści: Chcemy jeździć legalnie pod prąd IP: 178.56.35.* 25.04.10, 17:40 @turysta poczytaj kodeks drogowy jeden pas ruchu to 3.5m minimalna nakazana odległość od wyprzedzanego rowerzysty to 1m co dla minimum zapasu daje 8.5m Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fidels Re: Rowerzyści: Chcemy jeździć legalnie pod prąd IP: 78.8.106.* 25.04.10, 20:20 Gość portalu: krakus1 napisał(a): > @turysta poczytaj kodeks drogowy jeden pas ruchu to 3.5m minimalna > nakazana odległość od wyprzedzanego rowerzysty to 1m co dla minimum > zapasu daje 8.5m Jakoś się nie doczytałem aby minimalna szerokość pasa ruchu wynosiła 3,5m. Jest tylko napisane wystarczający do ruchu pojazdów wielośladowych. Przy szerokości jezdni 8,5m nikt nie tworzy dróg jednokierunkowych. 1 metr odległości to trzeba zachować przy wyprzedzaniu pojazdu jednośladowego. Ale nie przy wymijaniu. Wiesz co, lepiej sam poczytaj kodeks drogowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Rowerzyści: Chcemy jeździć legalnie pod prąd IP: *.szczecin.mm.pl 26.04.10, 00:40 > @turysta poczytaj kodeks drogowy jeden pas ruchu to 3.5m A wiesz o tym, że są różne kategorie dróg (główne, zbiorcze, lokalne) i różne mogą być szerokości pasów ruchu? > minimalna > nakazana odległość od wyprzedzanego rowerzysty to 1m co dla minimum > zapasu daje 8.5m Policzmy, nawet przyjmując, że pas ruchu ma 3,5m szerokości: Pas ruchu: 3,5m Kontrapas: 1,5m. Co daje 5m. Przyjmujac, że kierowca będzie chciał wyprzedzić rowerzystę jadącego we właściwym kierunku, czyli na zasadach ogólnych, zwiększmy ten pas ruchu do 4,5m dla bezpieczeństwa - to w zupełności wystarczy. Nawet te 4m. Czyli wychodzi 6m. Do 8,5m jeszcze daleko.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: terefere przecież na grodzkiej jest pod znakiem tabliczka IP: *.chello.pl 25.04.10, 19:08 przecież np. na grodzkiej jest pod znakiem tabliczka Nie dotyczy rowerów. i nie trzeba żadnych linii malować, ani czekać na zmiany w przepisach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pixi Rowerzyści: Chcemy jeździć legalnie pod prąd IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.04.10, 09:39 W Niemczech rowerzysci juz dawno jezdza po ulicach jednokierunkowych pod pracd - jest to juz prawie regula. Wszyscy sie do tego przyzwyczaili. Miedzy innymi sluzy to temu, aby rowerzystom dac mozliwosc przemykania sie malymi uliczkami, aby nie komplikowali ruchu na trasach obciazonych intensywnym ruchem samochodowym. Rowniez dla bezpieczenstwa dwukolowcow. Jest to wylacznie kwestia kultury drogowej. Sama jezdze zarowno autem jak i na rowerze, wiem o czym mowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Rowerzyści: Chcemy jeździć legalnie pod prąd IP: 194.156.48.* 26.04.10, 16:09 Gość portalu: pixi napisał(a): > W Niemczech rowerzysci juz dawno jezdza po ulicach > jednokierunkowych pod pracd W samym Berlinie jest np. ok. 200km kontrapasów rowerowych.. Tylko oczywiście Polacy nie gęsi i zaraz muszą dorabiać jakąś własną ideologię do rzeczy oczywistych. Szereg bojaźliwych i niezrozumiałych zabobonów, strach przed nowym itp.. To coś, jak krytykowanie tego, że ktoś wymyślił zbyt okrągłe koło.. Odpowiedz Link Zgłoś
teyoo kompleksiki Kierowcy Polskiego 26.04.10, 13:00 Przeczytałam wszystkie wypowiedzi i oczywiście jest to, czego się spodziewałam: zalew jadu ze strony kierowców. Rowerzyści to kretyni, niech spadają jeździć po łące, niech płacą OC i AC, a w ogóle to istne ZUOOO! Samochodziarze to niewinne misie, co to nie powodują wypadków, nie parkują na chodnikach (nie, no skąd!), nie przejeżdżają na czerwonym, zawsze ustępują pieszym na przejściu, nigdy nie jeżdżą za szybko, rowerzystów wyprzedzają w należytej odległości, a nie 10 cm.. itd. To rowerzyści są winni wszelkiemu złu, powodują większość wypadków i jeszcze śmią domagać się jakichś ścieżek rowerowych, wydzielonych pasów itp! No bezczelność: zamiast żeby byli wdzięczni za to, że mogą istnieć, to jeszcze jakieś żądania. Chcą zaanektować Święty Asfalt kierowców - no toż to bluźnierstwo. Niech spadają! I jad się ulewa.. Wychodzi szydło z worka: kompleksiki Polaczków. Dorobił się 20-letniej BMWicy, to teraz rozparty ze swoim brzuszyskiem w aucie, struga wielkiego pana, co to mu się "należy". A jak ktoś jedzie na rowerze, to biedak, frajer i piąte koło u wozu. Najlepiej go wyśmiać, zepchnąć do rowu i zakrzyczeć. Banda zakompleksionych Panów Kierowców od siedmiu boleści:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łaczek Adam Chcemy jeździć legalnie pod prąd to tylko żart !! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.04.10, 15:03 Zgodziłbym sie jeśli rowerzyści przymusowo musieli by zdawac PRAWO JAZDY na rower, bo dowod osobisty nie zapewnia o znajomosci reguł poruszania sie po drogach,, stwarzaja niebezpieczne sytuacje na drogach i czesto paraliżują ruch.. kategoryczne nie dla bezpieczeństwa wszystkich.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Chcemy jeździć legalnie pod prąd to tylko ża IP: 194.156.48.* 26.04.10, 16:13 Gość portalu: Łaczek Adam napisał(a): > Zgodziłbym sie jeśli rowerzyści przymusowo musieli by zdawac PRAWO > JAZDY na rower.. Większość rowerzystów też jest kierowcami, więc słaby argument..Wg tego, co piszesz, Prawo Jazdy powinno być receptą na bezpieczną jazdę.. Czy jest? Śmiem wątpić.. Odpowiedz Link Zgłoś
kawerna Make love, not war 27.04.10, 08:53 Ludzie! Nie przeszkadzajcie sobie nawzajem! Pomyślcie o innych uczestnikach ruchu. Uśmiechnijcie się czasem. Życzliwość jeszcze nikogo nie zabiła. A nadmierny stres i nerwy owszem. I odnosi się to w równym stopniu do rowerzystów, kierowców i pieszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom_ Rowerzyści: Chcemy jeździć legalnie pod prąd IP: *.ghnet.pl 01.06.10, 12:56 To jest niebezpieczne dla samych rowerzystów. Jeśli wpadną nawet na wolno jadącego malucha, którego kierowca nie spodziewa się... masakra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tralaa Rowerzyści: Chcemy jeździć legalnie pod prąd IP: *.ericpol.com 01.06.10, 12:59 - Jazda 'samochodem' pod prąd jest bezpieczna i skraca drogę. Chcemy tak jeździć zgodnie z prawem - przekonują krakowscy 'zmotoryzowani'. Pomysł popierają niektórzy radni. Odpowiedz Link Zgłoś