Dodaj do ulubionych

Chciał założyć internet, teraz ma kłopoty

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.11, 06:38
TP blokuje konkurencję, ot co. Jakoś nie ma krytycznych artykułów o TP tylko o konkurencji. Wygląda to na artykuł na zamówienie. Czy 100% klientów TP jest zadowolonych i nie ma problemów?
Spróbujcie wymienić uszkodzony modem czy ruter TP jeśli jesteście w okresie PRZEDŁUŻONEJ umowy (czyli kolejna umowa) - zdaniem konsultatana TP nie ma możliwości wymiany bezpłatnej uszkodzonego urządzenia ponieważ minęły juz dwa lata!!!
Kilka lat temu doświadczyłem blokowania konkurencji przez TP => na liniach TP była świadczona usługa Neti. Gdy zalogowałem się do internetu przez nr 0202122 = stary modem analogowy (czyli do internetu TP), to zrywało połączenie z internetem!
Netia nie jest idealna ALE z TP też nie ma z kim porozmawiać odkąd jest tylko infolinia => z problemami można sobie dzwonić na błękitną linie, długo, szczęśliwie i do usr... smierci.
Obserwuj wątek
    • Gość: Radek USA. Chciał założyć internet, teraz ma kłopoty IP: *.hsd1.il.comcast.net 23.09.11, 06:51
      To dziki kraj. Jak można czekać 40 dni na założenie internetu !!!. W USA czeka się góra do 24 godzin.
    • Gość: Gość Re: Chciał założyć internet, teraz ma kłopoty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.11, 08:53
      Bardzo mi przykro, ale Twój rozżalony komentarz "pachnie" konkurencją.
    • Gość: R2D2 Chciał założyć internet, teraz ma kłopoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.11, 09:14
      standardowe działanie "firmy netia" :)
    • Gość: ha, ha jak się dał nabrać Netii, to dlaczego się dziwi? IP: 93.159.164.* 23.09.11, 09:24
      to nie pierwszy taki przypadek. ta firma słynie z takiego traktowania klientów (czyżby przejęła kadrę z dawnej tepsy?)
    • Gość: jam Chciał założyć internet, teraz ma kłopoty IP: *.ceti.pl 23.09.11, 09:56
      Ciekawe, a ja mam problem z Asterem. W połowie czerwca zrezygnowałam z umowy zachowując 45 dniowy okres wypowiedzenia. Wszystko było pięknie ładnie i z dniem 31 lipca powinni mi odłączyć dostęp do Internetu. Na karteczce było napisane, ze sygnał odłączą dnia 1 sierpnia. Myślałam, ze to dlatego, ze 31 lipca wypadał w niedziele. No ok, sprzęt oddałam w terminie tj. w ciągu 14 dni od zakończenia umowy. Mam na wszystko potwierdzenia, wiec powinno byc ok. Jakie było moje zdziwienie jak w połowie sierpnia otrzymałam fakturę do zapłacenia za miesiąc sierpień na kwotę bez promocji. Zadzwoniłam na infolinię i otrzymałam wiadomość, ze nie wiedzieli, ze w sierpniu odłączany bedzie dostęp i dlatego automatycznie wysłali fakturę (ale nie zapomnieli, ze w sierpniu promocja już mnie nie obowiązywała). Zdenerwowali mnie nieziemsko i zażądałam od nich faktury korygującej i Pan konsultant (biedny chłopak, gdyż oberwało mu się ode mnie a niczemu winien nie był) powiedział, ze ją otrzymam. Od zdarzenia minął miesiąc a faktury ani widu ani słychu. Chyba muszę wybrać się do ich biura i kolejną awanturę urządzić. Najgorszy jest fakt, że każą Ci przychodzić 45 dni wczesniej by zrezygnować z umowy i zastanawiam się po co tak wcześnie skoro i tak połapać się w tym nie potrafią.
      • Gość: A Re: Chciał założyć internet, teraz ma kłopoty IP: *.home.aster.pl 23.09.11, 18:03
        A ja już trzeci raz podpisywałem nową umowę (oczywiście na innego domownika bo wtedy paradoksalnie jest taniej) i za każdym razem wystarczyło wysłać mailem pismo z zaznaczeniem od kiedy ma być odłączony sygnał (a nie tylko, że się rezygnuje) i to wszystko. Co innego zwrot modemu - tu niestety czeka się w kolejce jak za PRL.
    • kr_kr W tej firmie to standard 23.09.11, 10:28
      Dwa lata temu przedłużałem umowę. Namówili mnie na internet mobilny. 8zł miesięcznie - ok, przyda się. Miał ruszyć od 1 listopada. Pod koniec października jeszcze nie dostałem modemu - dzwonię na infolinię (bo to jedyna forma kontaktu) - "ale przecież nie od 1 listopada, tylko od 1 grudnia". Zaraz, zaraz - przecież telefon i internet jest od dwóch lat od 1 listopada? Według Netii nie - 1 listopada zaczyna się telefon, a przeniesiony wraz z nim internet od ... 1 grudnia.
      Ok. Czekam. Kończy się listopad - modemu jakoby jest już wysłany, ba - dostałem nawet numer listu przewozowego. Tylko że firma kurierska nic o nim nie wie.
      Pierwsze dni grudnia - modemu nadal nie ma. Dzwonię, że chcę zrezygnować. A nie-nie-nie. Nie tak łatwo. Telefonicznie można jedynie potwierdzić że się chce, ale wypowiedzieć umowę można tylko pisemnie. Tyle tylko, że nie mogę wypowiedzieć umowy, bo jej nie mam - miała przyjść z modemem. W końcu Pani przyjmuje rezygnację - przezornie pytam, co zrobić jakby jednak modem do mnie dotarł. To proszę go po prostu nie odebrać.
      Problem w tym, że nie udało mi się go "nie odebrać" bo kurier na przełomie grudnia i stycznia ... wrzucił go do skrzynki podrabiając podpis. No i dla Netii zaczęło się świadczenie usługi. Odkręcanie trwało kolejne pół roku.
      Najgorsze jest to, że właśnie czeka mnie przedłużanie umowy. A do TPSA wracać nie chcę - bo poza problemami formalnymi różnica między nimi to niebo a ziemia...
      • Gość: Szatnista Nie "odkrecanie" tylko na policje IP: *.net.upcbroadband.cz 24.09.11, 03:33
        "bo kurier na przełomie grudnia i stycznia ... wrzucił go do skrzynki podrabiając podpis."

        No badzmy powani - to falszerstwo i powinno byc karane jak takie...
        • Gość: kr_kr Zasadniczo masz rację. IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.11, 11:03
          > No badzmy powani - to falszerstwo i powinno byc karane jak takie...

          Tak, masz rację - to jest przestępstwo.
          Tylko że nie będąc osobą mściwą nie chcę nikomu robić na złość (a wierz mi, że zarówno chłopak jak i firma samym zagrożeniem karą dostali naprawdę solidną nauczkę).
          Weź też pod uwagę, że w 99% przypadków klient z takiego rozwiązania byłby zadowolony. Ba, sami mamy dość często pewien typ dostaw kurierskich (akurat przez inną firmę realizowane) gdzie kurier dokładnie tak robi - nawet nie tyle, że wrzuca do skrzynki, ale jeżeli nas nie ma to w określonym miejscu koło domu zostawia paczkę. Tylko że to jest z nami uzgodnione.
          Problem z odkręcaniem wynikał nawet nie z tego, że Netia przez pół roku świadczyła usługę - bo to szybko zakończyła i zwróciła opłaty. Problemem było najpierw twierdzenie, że umowa jakoby nie została wypowiedziana - a tu kwestia odebrania modemu była rzeczą wtórną. Potem zwrot modemu (ten etap też się w miarę szybko zakończył). Potem jednak zaczęło się odkręcanie kwot: modem miał być na promocję za powiedzmy 122zł. Faktura przyszła na pełną kwotę: 244zł. Jak już w końcu wystawili korektę - to nie na kwotę z faktury, ale na kwotę promocyjną (bo tak miało być). Więc kolejna reklamacja ...
          Pytanie ile z tego i tak miałoby miejsce, nawet gdyby modem pozostał nieodebrany.
    • Gość: rejk inny problem z netią IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.11, 10:46
      Mi przysłali modem bezzwłocznie. Właśnie, modem. A podczas ustaleń cały czas była mowa o routerze. Więc się lekko zdziwiliśmy i chcieliśmy reklamować, ale jeszcze dla pewności zajrzeliśmy do umowy. A tam rzeczywiście modem... Mówili co innego, a wysłali inną umowę, oczywiście nasza wina, że nie zwróciliśmy na to uwagi przy podpisywaniu, ale z ich strony też nie do końca w porządku. Dobrze, że w domu był stary router. A internet działa w porządku.
      • Gość: joj Re: inny problem z netią IP: *.aster.pl 24.09.11, 09:58
        A dlaczego nie skorzystałeś z 14-dniowego okresu wypowiedzenia, przysługującego przy umowach zawieranych poza siedzibą firmy?
    • Gość: ATLAS Chciał założyć internet, teraz ma kłopoty IP: *.play-internet.pl 23.09.11, 14:18
      @ jan Miałem kubek w kubek podobną sytuację z Asterem. Po prostu maja tak system wyłudzania kasy a może się uda. Chciałem u nich dalej korzystać z netu i spytalem co jako staremu klientowi oferują. Dostałem oferte droższą o 25 % niż ludzie z ulicy więc im podziękowałem za współpracę. Trzymać dokumenty, listy polecone ze zwrotką i pilnować terminu wypowiedzenia bo można się narazic na duże koszty. Najlepiej ubawiła mnie półroczna karencja dla mojej osoby. Skąd się takie palanty biorą.
      • Gość: jam Re: Chciał założyć internet, teraz ma kłopoty IP: *.ceti.pl 23.09.11, 14:44
        no właśnie i się zastanawiam o co im chodzi z tą półroczną karencją. Co do przedłużenia umowy, to też mi zaproponowali gorsze warunki niż miałam do tej pory. Powiedziałam, że dziękuję i do widzenia. No i wygadałam sobie bo chyba muszę jednak się do nich wybrać by mi w końcu tą fakturę korygującą wystawili bo płacić na pewno nie będę!
    • Gość: dev Chciał założyć internet, teraz ma kłopoty IP: *.xdsl.centertel.pl 23.09.11, 15:41
      Niestety, nie tylko Netia, ale wielu innych. System korporacyjny nastawiony na sprzedaż, a potem jakoś to będzie. Tzw. działy obsługi klienta, czyli infolinie, są najczęściej rozproszonymi call centers, w których ludzie przeszkoleni są do odbicia klienta, a nie do załatwienia sprawy. Często nie znają struktury firmy, zaś najpilniej strzeżoną tajemnicą jest nazwisko przełożonego. Konsultanci oczywiście nie mają na nic wpływu, odnotowują zgłoszenie, które jest gdzieś przesyłane, a najczęściej ginie w czarnej czeluści. Potem klient czuje się jak Józef K. Ja z kolei mam przeprawę z Play, z którą to firmą przejścia już wkrótce mam zamiar opisać na wesołym blogu.
      • Gość: ja Re: Chciał założyć internet, teraz ma kłopoty IP: *.230.88.121.rzeszow.mm.pl 23.09.11, 18:36
        skąd ja to znam aaa z ntv polecam hehehe
    • Gość: Bit_Les Chciał założyć internet, teraz ma kłopoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.11, 19:43
      Netia to potega. Mnie straszą sądem za to, że nie mogli przenieść usługi dostepu do internetu do innej lokalizacji mimo, że w nowym budynku jest i Netia, i TPSA. Nie da sie i już! A ponieważ miałem terminową umowę, to mam płacić karę i nie dyskutować. Mogłem przecież nie wyprowadzać się ze starego domu...
      • Gość: dori Re: Chciał założyć internet, teraz ma kłopoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.11, 01:02
        Myślałam, że w tym względzie tepsa jest miłościwie panującą, ja czekałam na przeniesienie neostrady 7 miesięcy mimo, że centralka jest naprzeciw kamienicy, w której mieszkam, ćwoki do potęgi n-tej, żerują na ludziach, bo wiedzą, że bez internetu ani rusz
    • aktyntasza Chciał założyć internet, teraz ma kłopoty 23.09.11, 20:11
      telekomunikacja wcale nie jest lepsza ale przynajmniej próbują stwarzać pozory.
    • Gość: zbanowany Chciał założyć internet, teraz ma kłopoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.11, 23:28
      "Jaka będzie decyzja sądu? Do sprawy wrócimy w najbliższych wydaniach "Gazety"."
      Decyzja sadu moze byc tylko jedna ..... "nakaz zaplaty w postepowaniu upominawczym" po otrzymaniu nakazu nalezy w ciagu 14 dni zlozyc wniosek o "oddalennie pozwu w calosci ze wzgledu na wczesniejsze zaspokojenie roszczenia" wtedy sad uchyli nakaz przekaze sprawe do wlasciwego sadu ......... a tam klient niech sie juz tlumaczy chyba ze firma po uchyleniu nakazu wycofa pozew.

    • nessuno Dziki kraj. 24.09.11, 00:09
      "Umowa została podpisana, internet miał być założony w ciągu 30-40 dni. Instalacja w tym czasie jednak nie nastąpiła."

      Nosz k urwa ich mać. Facet zamawia usługę a te k utasy nie potrafią się w 40 dni wyrobić? A olać takich patałachów jak Netia. Czy my żyjemy gdzieś w bantustanie? No tak, to Wolska przecież. Netia to syf i badziewie,znam z autopsji.
    • Gość: konrad.ludwik02 Przecież pokrzywdzonemu także przysługuje prawo... IP: 78.8.105.* 24.09.11, 07:31
      Przecież pokrzywdzonemu także przysługuje prawo złożenia w Prokuraturze wniosku o ściganie windykatora za próbę wyłudzenia nienależnych dochodów, no a od niedawna także za stalking!!!
    • Gość: Bolek Chciał założyć internet, teraz ma kłopoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.11, 09:34
      Przeciez to najgorszy ISP w kraju, wiadomo, ze nalezy trzymac sie od nich jak najdalej i gonic jak tylko sprobuja wcisnac umowe. Sa jeszcze lepsze cyrki, gdy potrafia sprzedac net 6 Mbit, a potem mozna sie cieszyc, jak idzie przynajmniej 1 Mbit, bo i to jest rzadkosc, poniewaz nie sa w stanie sprawdzic linii. I to nie wina TPSA, tylko ich, bo w wiekszosci przypadkow TPSA nie robi zadnych problemow z rozwiazaniem umowy i przejsciem do konkurencji. Tyle, ze ta konkurenchja jak widac ma u siebie burdel na kolkach i nic prawidlowo nie potrafi zrobic.

      Najlepsze gadżety
      • Gość: kr_kr Re: Chciał założyć internet, teraz ma kłopoty IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.11, 10:50
        > Przeciez to najgorszy ISP w kraju

        Znasz lepszego? Chętnie poznam i przeniosę się do niego - jest tylko jeden warunek: usługa na linii TP SA. Dom jednorodzinny - więc wszelkie kablówki i inne podobne ustrojstwa odpadają.

        > w wiekszosci przypadkow TPSA nie robi zadnych problemow
        > z rozwiazaniem umowy i przejsciem do konkurencji. Tyle, ze ta konkurenchja
        > jak widac ma u siebie burdel na kolkach i nic prawidlowo nie potrafi zrobic.

        No to ja widać jestem tym "mniejszościowym przypadkiem". Po przepięciu internetu do Netii przez tydzień praktycznie nie działał, przy czym "problemy" występowały z prawidłowym skonfigurowaniem usługi na centrali TP SA. Kilka godzin działa, nie działa, zgłoszenie do Netii, Netia przesyła zgłoszenie do TP SA, TP SA po 24 godzinach zaczyna coś grzebać, konfiguruje prawidłowo porty - działa. Przez kilka godzin - i zabawa zaczyna się od nowa.
        Po tygodniu telefon z TP SA z propozycją powrotu. Grzecznie, acz stanowczo powiedziałem Pani co o tym sądzę. I że to, co się od tygodnia dzieje tylko utwierdza mnie w słuszności decyzji. Po rozmowie stał się cud - internet zaczął działać poprawnie.
        To oczywiście może być przypadek. Ale jakoś nie wierzę w takie przypadki.
    • Gość: kapitano z netią i z canalem+ najgorsze nie polecam IP: 195.226.207.* 24.09.11, 18:41
      netii nie polecam byłem kilka lat ich klientem chciałem się przenieść z netem o jedną przecznicę , nie dało się mimo że był internet z netii na tej nowej ulicy mi cały czas wmawiali że się nie da , potem się prosili ale ich olałem , canal wyłudzacze chcieli 300 zł za to że spóźniłem się kilka dni z oddaniem zużytej i nieaktywnej karty (po 2 latach jest to kawałek plastiku , który i tak trafia na śmietnik ) do dekodera . straszyli mnie windykatorem , dostałem kilka listów z groźbami , ale olałem leszczy i wreszcie odpuścili ale kosztowało mnie to nerwy i powiedziałem nigdy więcej canal+ nawet gdybymi dopłacali .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka