Dodaj do ulubionych

Z sesji rady miasta

IP: 195.116.43.* 28.08.04, 11:11
Tekst interpelacji radnych PO i PiS znajdują się na stronie:

www.rzeczprawa.eco.pl/biuletyn/2004/htm/epilog.htm
Obserwuj wątek
    • Gość: Marcin Migacz Zamiast centrum konferencyjnego hiepermarket? IP: 195.117.171.* 28.08.04, 20:13
      Czy na terenach motelu Krak zamiast centrum konferencyjnego będziemy mieć
      centrum handlowe?

      zob. www.rzeczprawa.eco.pl/biuletyn/2004/htm/epilog.htm
    • Gość: sceptyk Re: Z sesji rady miasta IP: *.zax.pl 28.08.04, 22:48
      Panie MIGACZ, widzę, że brakuje Panu odwagi, aby dalej dyskutować na innym forum
      Dlaczego ucieka Pan przed dyskusją. Czyżby bał się Pan kompromitacji, a tym
      samym utraty wiarygodnosci swych materiałów.
      • Gość: Marcin Migacz Re: Z sesji rady miasta IP: 195.117.171.* 28.08.04, 22:54
        Niech Pan nie będzie narcyzem. Nie brałem z Panem ślubu, żebym musiał się
        ograniczać do dyskucji z Panem i to tylko na jednym forum.

        Nie boję się kompromitacji, bo przez tak długi czas nie potrafił Pan tego
        zrobić, a jak widać z Pańskiego zaangażowania emocjonalnego w naszą dyskusję,
        zależy na tym Panu bardzo.
        • Gość: sceptyk Re: Z sesji rady miasta IP: *.zax.pl 28.08.04, 23:31
          Widzę, że jest Pan zwolennikiem ponurej maksymy" "KŁAMSTWO POWTARZANE WIELE
          RAZY, MOŻE STAĆ SIĘ PRAWDĄ" i publikuje Pan swoje bzdurne teksty propagandowe
          gloryfikujące Spółkę WAWEL IMOS. Przedstawiam jako kontrargumenty -wyroki
          sądowe, potwierdzające fikcyjność przyczyn wypowiedzenia umowy dzierżawy przez
          Miasto Spółce FORTE i przedstawiające w innym świetle Pańskie ustalenia.
          Jak Pan widzi -mam obok tej sprawy - inne zainteresowania w zakresie
          zabezpieczenia interesów Gminy Miasta Krakowa przy okazji innych dość
          tajemniczych transakcji, czego na pewno nie mogę powiedzieć o Panu
          zainteresowanym jedynie tą sprawą.
          Dlaczego nie chce Pan uznać, że ustalenia sądowe są całkowicie rozbieżne z
          Pańskimi rewelacjami.Może mi Pan powiedzieć -dlaczego?
          Odnośnie Pańskich wniosków "psychologicznych", powstrzymam się od ich oceny,
          nie chcąc dać okazji do "aktów strzelistych" Pańskiej inteligencji. jedynie
          stwierdzić, że jest to bredzenie
          • Gość: Marcin Migacz Zasadnicze pytania IP: 195.117.171.* 30.08.04, 11:12
            Forte w trybie bezprzetargowym otrzymała na 40 lat KRAKa pod warunkiem, że
            wybuduje centrum konferencyjne.
            1. Dlaczego otzrymała KRAKa w trybie bezprzetargowym?
            2. Dlaczego dzisiaj warunek o budowie centrum konferencyjnego przestaje być
            obligatoryjny? Dlaczego Forte znów ma zarobić tylko dzięki decyzji urzędnika,
            czyli ze stratą dla skarbu państwa? - bo chyba nikt nie będzie się sprzeczał,
            że tereny dzierżawione pod centrum konferencyjne nie mają takiej samej wartości
            co dzierżawione pod centrum handlowe.

            Uzasadnienie sądu nie wyjaśnia tych spraw, a Pan jak mi zarzuca kłamstwa, to
            niech się Pan przynajmniej przedstawi.
            • Gość: bubu Re: Zasadnicze pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 19:11
              A co Wy tak z tym FORUM skaczecie, urywa mi się Wątek ( a nie piłem), to gdzie
              teraz.
              • Gość: sceptyk Re: Zasadnicze pytania IP: *.zax.pl 30.08.04, 22:21
                Cieszę się Panie "bubu", że towarzyszy nam Pan w tej dyskusji na temat KRAKA.
                Proszę o włączenie się do naszej dysputy.
                Tak nawiasem zapytam, czy Pańskim zdaniem -aktualnie - możliwe jest uczciwe
                prowadzenie interesów?
            • Gość: sceptyk Re: Zasadnicze pytania IP: *.zax.pl 30.08.04, 21:45
              O trybie bezprzetargowym zadecydowała RMK, korzystając zapewne z opinii komisji
              merytorycznych RM.
              W studium z kwietnia 2003 roku -teren KRAKa jest przewidziany do zabudowy
              komercyjnej /powierzchnie handlowe powyżej 2000 m2/. To wynika z uchwały RMK.
              Znam lepszą firmę, która zyskała na decyzji urzędnika /i co gorsza, kulisy tej
              skandalicznej decyzji są skrzętnie ukrywane do tej pory/, ze stratą dla SKARBU
              PAŃSTWA. To Spółka WAWEL IMOS INTERNATIONAL.
              Zarobniła ona znacznie więcej aniżeli FORTE.
              Jeśli uzasadnienie sądu nie wyjaśnia wielu spraw, to co chce Pan powiedzieć...
              Nie zarzucam nikomu kłamstwa, tylko proszę o skonfrontowanie treści
              uzasadnienia sądowego z Pańskimi rewelacjami.
    • Gość: Marcin Migacz Czy W. Stechnij to R. Kluska II? IP: 195.117.171.* 31.08.04, 09:41
      FORTE i 400.000.000 PLN
      Czy W. Stechnij to R. Kluska II?

      Tereny motelu KRAK, znajdującego się w bardzo atrakcyjnym rejonie Krakowa
      straszą swym widokiem i rodzą pytanie, dlaczego nikt tu nie inwestuje?
      Spółka FORTE, dzierżawiąca tereny motelu KRAK uzasadnia swoją impotencję
      inwestycyjną biurokracją urzędniczą.

      Czy sprawa FORTE jest podobna do sprawy OPTIMUSA?

      Czy prezes Spółki FORTE, W. Stechnij,
      jest podobnie poszkodowany przez biurokrację urzędniczą
      jak R. Kluska z nowosądeckiego OPTIMUSA?

      W znalezieniu odpowiedzi na to pytanie może pomóc strona:
      www.rzeczprawa.eco.pl
      • Gość: sceptyk Re: Czy W. Stechnij to R. Kluska II? IP: *.zax.pl 31.08.04, 22:29
        Czy FORTE stworzono możliwości prawne spełnienia zobowiązań umownych
        wynikających z umowy dzierżawy terenów KRAK-a tzn. budowy centrum hotelowo-
        konferencyjnego ?
        Jeśli tak, to proszę wskazać konkretne okoliczności lub dokumenty, które
        wskazują na udzieloną przez Pana odpowiedź, potwierdzając jej rzetelność.
        Nie wiem, czemu ma służyć to widowiskowo medialnie porównanie. Niech mi Pan to
        wytłumaczy.
        • Gość: sceptyk Re: Czy W. Stechnij to R. Kluska II? IP: *.zax.pl 31.08.04, 22:33
          Epitet impotencji inwestycyjnej FORTE jest nietrafny, skoro Spółka złożyła
          wnioski o wszczęcie procesu inwestycyjnego w UMK, a ten procedował to przez 5,5
          miesiąca, podczas gdy miał na to czas jedynie 2 miesiący.
          Sąd Okręgowy w Krakowie w swym uzasadnieniu wyroku z 28.12.2001 r. podaje, że
          zeznający na tym procesie Dyrektor KOZŁOWSKI stwierdza, że nie było przesłanek
          do odmowy Spółce pozwolenia na budowę, no to komu wierzyć?
          No więc jak FORTE miała budować, wbrew prawu??
          Jeśli ma Pan dane podważające te stwierdzenia Dyr. KOZLOWSKIEGO, to proszę je
          podać. Radzę jednakże uważać, gdyż Pan KOZŁOWSKI jest doskonałym prawnikiem.
          Jedną z przesłanek do wypowiedzenia umowy FORTE było kretyńskie stwierdzenie,
          że Spółka nie ma uprawnień do gruntu /tak jakby nie istniała umowa dzierżawy.
          Niech Pan przestanie posługiwać się tak nietrafionym /zerogwiazdkowym/ epitetem
          o impotencji inwestycyjnej FORTE!!!!
    • Gość: Marcin Migacz Czy Dziennik Polski szantażował FORTE? IP: 195.117.171.* 31.08.04, 09:45
      Czy DZIENNIK POLSKI szantażował W. Stechnija, prezesa spółki FORTE, żądając od
      niego 2.000.000 $ za milczenie?

      www.rzeczprawa.eco.pl/biuletyn.htm
      • Gość: sceptyk Re: Czy Dziennik Polski szantażował FORTE? IP: *.zax.pl 31.08.04, 21:45
        Niech Pan postawi to pytanie DP?
        Nie sądzę, aby miał Pan rzetelną wiedzę na ten temat? Chyba, że chodzi Panu o
        prowokację... Tylko wymierzoną w kogo????
    • Gość: Marcin Migacz Która partia parlamentarna? IP: 195.117.171.* 31.08.04, 09:47
      Zachęcam do zbadania sprawy, którego z przewodniczących i jakiej parlamentarnej
      partii miał na myśli W. Stechnij mówiąc na antenie TVP o kilkumilionowej
      propozycji:
      www.rzeczprawa.eco.pl/biuletyn/2004/htm/rp6.htm
      Marcin Migacz
      PS
      Oczywiście nie wierzę Stechnijowi
    • Gość: Lassota i Żółtek Re: Z sesji rady miasta IP: 195.117.171.* 31.08.04, 09:49
      We wnioskach końcowych Protokołu Komisji Rewizyjnej z 1999r., w punkcie 14.
      czytamy:

      Głosowanie Prezydenta p. Józefa Lassoty i Wiceprezydenta p. Stanisława Żółtka w
      dniu 15.06.1998 r. nad przyjęciem aneksu do umowy naruszało uchwałę Rady Miasta
      z 11.07.1996 r. i wsparło spółkę Forte.

      Cały tekst dokumentu zob.
      www.rzeczprawa.eco.pl/biuletyn/2004/htm/dkraka/strdok.htm
    • Gość: Marcin Migacz Janusz Kot IP: 195.117.171.* 31.08.04, 09:51
      We wnioskach końcowych Protokołu Komisji Rewizyjnej z 1999r., w punkcie 16.
      czytamy:

      Wyciągnąć konsekwencje służbowe wobec dyrektora Biura Prawnego p. Heleny
      Franaszek i dyrektora Wydziału Skarbu p. Janusza Kota ze względu na złożeniu
      podpisu m.in. pod stwierdzeniem, że aneks nie narusza uchwały Rady Miasta
      Krakowa z dnia 11.07.1996 r. w sprawie długoletniej umowy dzierżawy kompleksu
      motelu KRAK.

      Cały tekst dokumentu zob.
      www.rzeczprawa.eco.pl/biuletyn/2004/htm/dkraka/strdok.htm
    • Gość: Marcin Migacz ANEKS i zamiana "Programu rozbudowy" KRAKa IP: 195.117.171.* 31.08.04, 09:53
      Protokołu Komisji Rewizyjnej z 1999r:

      W opinii zespołu niedopuszczalne było dokonanie w aneksie z 15 czerwca 1998
      roku zmiany załącznika. „Program rozbudowy i modernizacji", o którym mowa w
      uchwale Rady z 11.07.1996 r. został bez zgody Rady Miasta
      zastąpiony „Założeniami programowymi w zakresie planowanych inwestycji w
      kompleksie hotelowo-turystycznym KRAK”. Zespół kontrolny uznał, że nastąpiło tu
      złamanie uchwały RMK z lipca 1996 roku. Zespół nie zgodził się z uzasadnieniem
      do aneksu - ze stwierdzeniem, że proponowany aneks nie narusza postanowień
      uchwały RMK z lipca 1996 r. W tym kontekście złożenie podpisów przez dyr. Biura
      Prawnego p. Helenę Franaszek, dyr. Wydziału Skarbu p. Janusza Kota, Prezydenta
      Józefa Lassotę i Wiceprezydenta Stanisława Żółtka pod projektem uchwały w
      sprawie aneksu było zdaniem zespołu błędem.

      Cały tekst dokumentu zob.
      www.rzeczprawa.eco.pl/biuletyn/2004/htm/dkraka/strdok.htm
      • Gość: Marcin Migacz Re: ANEKS i zamiana "Programu rozbudowy" KRAKa IP: 195.117.171.* 31.08.04, 09:54
        Z Protokołu Komisji Rewizyjnej z 1999r:

        pkt.8

        § 2 uchwały zobowiązał dzierżawcę do realizacji l etapu Programu rozbudowy i
        modernizacji kompleksu turystycznego KRAK, przedstawionego przez spółkę Forte -
        pod rygorem wypowiedzenia umowy dzierżawy. Zdaniem zespołu spółka Forte nie
        będzie realizowała Programu przedstawionego Radzie Miasta: na sesji, na
        komisjach przekazanego do Prezydenta, do Przewodniczącego RMK - lecz inny.

        www.rzeczprawa.eco.pl/biuletyn/2004/htm/dkraka/komrewizyjna.htm
      • Gość: Marcin Migacz Re: ANEKS i zamiana "Programu rozbudowy" KRAKa IP: 195.117.171.* 31.08.04, 09:56
        Z Protokołu Komisji Rewizyjnej z 1999r:

        Wiceprezydent Krzysztof Adamczyk w czasie wyjaśnień stwierdził, że żaden z
        czterech wariantów okazywanych radnym na sesji w dniu 11.07.1996 r. nie będzie
        realizowany w kształcie architektonicznym zawartym w „Programie rozbudowy" -
        aktualny budynek recepcyjny ma pozostać niewyburzony.

        www.rzeczprawa.eco.pl/biuletyn/2004/htm/dkraka/komrewizyjna.htm
    • Gość: Marcin Migacz Protokoły KR i BK UMK IP: 195.116.43.* 31.08.04, 09:58
      Obok protukołu Komisji Rewizyjnej powstał protokuł sporządzony przez
      inspektorów Biura Kontroli UMK. Pomiędzy dwoma protokołami nie występują
      znaczące różnice.
      W protokole BK UMK czytamy między innymi:

      Umowa dzierżawy pomiędzy Gminą Miasta Krakowa - Zarządem Miasta Krakowa, zwaną
      wydzierżawiąjącym, a „Forte" sp. z o.o. zwaną dzierżawcą została zawarta dnia
      28.04.1997r. (akta kontroli, karty nr 161 - 166 ) na okres 40 lat, z mocą
      obowiązywania od 01.10.1996r. Należy podkreślić, że 40 - letni okres, na jaki
      zawarto umowę nie jest korzystny dla Gminy.

      Cały tekst dokumentu zob.
      www.rzeczprawa.eco.pl/biuletyn/2004/htm/dkraka/strdok.htm
    • Gość: Marcin Migacz O uzasadnieniu trybu bezprzetargowego IP: 195.116.43.* 31.08.04, 10:00
      Protokuł BK UMK o uzasadnieniu uchwały z 11.07.1996:

      W uzasadnieniu podano m. in. następujące powody oddania w trybie
      bezprzetargowym przedmiotowej nieruchomości.

      · „Forte" sp. z o.o. była już dzierżawcą nieruchomości i położonych na
      niej zabudowań na podstawie umowy dzierżawy z dnia 29.07.1993 r.,

      · „Forte" sp. z o.o. jest sprawdzonym podmiotem gospodarczym, który w
      pełni potwierdził, że potrafi wywiązywać się z przyjętych zobowiązań,

      · Spółka doprowadziła obiekt zniszczony, jakim był motel „Krak" w 1993r
      do dobrego stanu oraz poniosła nakłady na wyposażenie w wysokości ok. 300.000
      zł.,

      · stanowi dla budżetu Gminy stałe źródło dochodów, wpłaciła bowiem w
      okresie dzierżawy z tytułu czynszu 701.000 zł., a z tytułu podatku od
      nieruchomości 185.000 zł.,

      · na Spółce nie ciążą zobowiązania podatkowe względem Skarbu Państwa i
      nie prowadzi się w stosunku do niej egzekucji administracyjnej z tytułu
      należności innych niż podatkowe,

      · ponadto jeden z proponowanych wariantów programu zagospodarowania
      terenu pozwala na likwidację dotychczasowego konfliktu z hotelem Piast w
      sprawie drogi dojazdowej, co jest niezwykle istotne z punktu widzenia
      prawidłowej eksploatacji campingu i pola namiotowego.

      Cały tekst dokumentu zob.
      www.rzeczprawa.eco.pl/biuletyn/2004/htm/dkraka/strdok.htm
      • Gość: Marcin Migacz K. Fijałek (GW) o atmosferze przyjęcia uchwały IP: 195.116.43.* 31.08.04, 10:02
        Klimat towarzyszący przyjęciu uchwały z 11.07.1996r.

        Krzysztof Fiajałek opisuje w „Gazecie Wyborczej” sezon letni ’96:

        „DZIKA ZAGRYWKA… … czyli jak alkohol, discopolowe rytmy, nieco wieprzowiny i
        kuluarowa zręczność doprowadziły krakowskich rajców do oddania wartej miliony
        parceli spółce o kapitale 100 zł. Nic tak nie rozgrzewało krakowskiego światka
        polityki w sezonie letnim 1996 jak sprawa motelu Krak. Zaczęło się 1 czerwca
        owego roku imprezą, nazwaną przez prezesa spółki Forte Wacława Stechnija
        inauguracją sezonu turystycznego. Sproszony tłum polityczno – samorządowo –
        dziennikarski – jak wynika z relacji uczestników, sięgający 200-250 osób –
        pożywiał się dziczyzną z rożna i skwapliwie odkażał organizm wódeczką. Co
        żwawsi pląsali na parkiecie, składając się w figury wyznaczone poczwórnym
        taktem królującego na tenczas stylu disco-polo. Szlagierem wieczoru okazał się
        utwór ‘Moja mała blondyneczka’.

        W kilka dni po zabawie w magistracie pokazał się projekt, żeby 6,7 hektara
        superatrakcyjnych gruntów oddać spółce prezesa Stechnija. Jego firma od trzech
        lat gospodarowała już w motelu Krak. Ale teraz szło o dzierżawę na 40 lat i to
        bez przetargu. Aby zyskać potrzebne poparcie, w kuluarach rady uwijał się
        oprócz szefa firmy, Władysłew Wyka. Mimo skromnej postury zyskał nawet
        miano ‘oberradnego’ – tak był skuteczny w montowaniu doraźnych koalicji. Nie
        uszło to czujnej uwadze radnej Barbary Bubuli, która zarzuciła koledze, że
        lobbuje w sprawie firmy zatrudniającej jego żonę.

        11 lipca 1996 r. prezes Stechnij zdobył korzystną dla siebie decyzję rady. Jego
        dar przekonywania zyskał mu głosy głównie klubów Twoje Miasto i SLD oraz
        zaciekły sprzeciw Samorządnego Krakowa. Dla tych spośród naszych czytelników,
        którym pewne nazwy już nic nie mówią, krótkie przypomnienie: od wyborów 1994 r.
        rządziła Krakowem postsolidarnościowa koalicja. Prezydentem z ramienia Twojego
        Miasta był Józef Lassota, popierany przez Unię Wolności i jej krakowskiego
        lidera Jana Rokitę. W zarządzie i radzie TM współpracowało z Samorządnym
        Krakowem i jego liderką Barbarą Bubulą. Konflikt wokół motelu Krak na przełomie
        1996 i 1997 roku skończył się zerwaniem koalicji.

        Prezes Stechnij dostał od Gminy umowę. Gdy tylko w Krakowie władza dostała się
        AWS, miasto chciało umowę zerwać. Ale, jak wiadomo, sąd stanął po stronie
        spółki Forte. Dziś radni trzeciej kadencji będą się zastanawiać, jak wybrnąć z
        zamieszania, sprokurowanego przez poprzedników.

        Z kronikarskiego obowiązku wspomnijmy jedynie, że latem 1996 r. na terenie
        motelu Krak odbyła się jeszcze jedna impreza dla miejscowych polityków. Było to
        w kilka dni po uchwaleniu przez radę decyzji o korzystnej dla Forte. Prezes
        Stechnij w kilka dni po uchwaleniu przez radę decyzji korzystnej dla Forte.
        Prezes Stechnij tak to wówczas tłumaczył ‘Gazecie’: ‘Na rozpoczęcie sezonu
        upiekliśmy dzika, w lodówce został świniak. Kucharz stwierdził, że dłużej go
        już nie można mrozić, więc zorganizowałem imprezę. Lubię się czasem bawić. I
        chciałbym kiedyś zobaczyć w telewizji, jak pani Bubula skacze przez ognisko’.”

        Krzysztof Fijałek, Dzika zagrywka, w: Gazeta Wyborcza z 2.10.2002r.

        www.rzeczprawa.eco.pl/biuletyn/2004/htm/krakbezp/ivkb.htm#_ftn10
    • Gość: Marcin Migacz Czy to można określić dobrym stanem? IP: 195.116.43.* 31.08.04, 10:04
      W uzasadnieniu uchwały z 11.07.1996 r. czytamy, że FORTE doprowadziło motel
      mimo objęcia obiektu w złym stanie, do jego dobrego stanu.

      Faktyczny stan motelu jawi nam się w tekscie ZAŁĄCZNIKA NR 2 do umowy z 1997
      roku. Dokument ten został spisany w obcności przedstawiciela FORTE.

      1. Pawilon gastronomiczny- elewacja zewnętrzna wymaga prac konserwacyjno-
      malarskich. Wentylacja w części podpiwniczonej nieczynna. Piwnice zawilgocone i
      zagrzybiałe, co wynika z braku izolacji.

      2. Pawilon admmistracyjno-recepcyjny - elewacja zewnętrzna wymaga prac
      konserwacyjno-malarskich

      3. Zespół pawilonów hotelowych - stolarka okienna od strony balkonów -
      stan zły, okapy wejściowe - nieszczelne.

      4. Budynek portierni ze stacją trafo - stan zewnętrzny budynku wymaga prac
      konserwacyjnych

      5. Zadaszenie nad bramą wjazdową camping - oświetlenie umiejscowione w
      zadaszeniu w części pozbawione oszklenia, brakuje listew drewnianych. Listwy w
      części są przegniłe.

      6. Pawilon kuchenny z jadalnią - budynek nie podpiwniczony, nie ogrzewany,
      elewacja zewnętrzna w części uszkodzona, odspojenie płyt schodów.

      7. Pawilon kawiarni - budynek nie podpiwniczony, nie ogrzewany, elewacja
      zewnętrzna w części uszkodzona, odspojenie płyt schodów.

      8. Pawilon sanitarny z pompownią i kotłownią - budynek nie ogrzewany,
      stwierdzono odpadający tynk.

      9. Pawilon sanitarny - aktualnie nie użytkowany, nie ogrzewany.

      10. Nawierzchnie:

      - betonowe,

      - asfaltowe,

      - z płyt chodnikowych,

      - z płyt betonowych, w przeważającej części uszkodzone

      - kostki bułkowej - stan dobry.

      W części campingowej na drodze wewnętrznej do sanitariatu z kotłownią kratka
      ściekowa powyżej ujęcia wody. Ujęcie wodne na części campingowej - czynne., zaś
      ujęcie wodne na polu namiotowym nie czynne.

      11. Ogrodzenie zewnętrzne:

      - z kraty stalowej - w części zniszczone,

      - z siatki stalowej - w przeważającej części zniszczone,

      - mur - stan techniczny można określić jako średni,

      - ogrodzenie wewnętrzne, oddzielające camping od motelu - stan dobry

      12. Rampa stalowa samochodowa - elementy konstrukcji stalowej skorodowane,
      popękane fundamenty części murowanej.

      13. Oświetlenie zewnętrzne terenu - pole namiotowe -oświetlenie nieczynne, ze
      względu na brak kabla doprowadzającego energię elektryczną. Ponadto
      stwierdzono, że na terenie campingu znajdują się latarnie pojedyncze proste,
      lampy pojedyncze proste, lampy z pojedynczym wysięgnikiem, lampy z podwójnym
      wysięgnikiem, lampy z podwójnym wysięg­nikiem wysokie, lampy na słupach
      stalowych.

      Cały tekst dokumentu zob.
      www.rzeczprawa.eco.pl/biuletyn/2004/htm/dkraka/strdok.ht
    • Gość: Marcin Migacz Kto odpowiadał za wcześniejsz zły stan KRAKa ? IP: 195.116.43.* 31.08.04, 10:06
      W uzasadnieniu uchwały z 11.07.1996 r. czytamy, że FORTE doprowadziło motel
      mimo objęcia obiektu w złym stanie, do jego dobrego stanu. Pytanie:
      Kto jest odpowiedzialny za wcześniejszy zły stan motelu KRAK?

      W moim opracowaniu, upublicznionym w czasie konferencji prasowej 16.03.2004
      znajduje się odpowiedź także i na to pytanie:

      "Zanim doszło do skojarzenia KRAKa z FORTE, KRAK bywał dewastowany przez
      przyszłego prezesa FORTE p. Wacława Stechnija, ówczesnego dyrektora Wawel-
      Tourist ds. hotelarskich."

      Cały tekst opracowania "Krakowskim Bezprzetargiem"
      www.rzeczprawa.eco.pl/biuletyn/2004/htm/kb.htm
      • Gość: Marcin Migacz Re: Kto odpowiadał za wcześniejsz zły stan KRAKa IP: 195.116.43.* 31.08.04, 10:07
        Jaki był stan KRAKa przed 1993 opowiada T. Bularz (FORTE) w Sprawie dla
        reportera:

        Bularz: Tak, tego nikt nie chciał, proszę pani na początku, jak myśmy pierwszy
        przetarg wygrali, to po prostu każdy z daleka omijał Kraka, bo widział, jak
        tutaj jest brud i smród i tak dalej, tu były ugory, tu były pola uprawne proszę
        panią i tory kolejowe, które prowadzą do Katowic.

        www.rzeczprawa.eco.pl/biuletyn/2004/htm/epilog/jaworowicz.htm
      • Gość: Marcin Migacz Re: Kto odpowiadał za wcześniejsz zły stan KRAKa IP: 195.117.171.* 31.08.04, 10:09
        Film A. Germanna, "Pod młotek"

        Józef Lassota (prezydent Krakowa w latach 92-98): W czasie, kiedy
        Spółka „Forte” tutaj gospodarowała tym obiektem doprowadziła do sytuacji, że z
        miejsca motelu cieszącego się złą reputacją, gdzie przyjeżdżali goście z
        Ukrainy, z Rosji, doprowadziła do sytuacji, gdzie motel funkcjonował normalnie,
        gdzie przyjeżdżali normalnie ludzie i korzystali z tego miejsca.

        www.rzeczprawa.eco.pl/biuletyn/2004/htm/dkraka/podmlotek.htm
    • Gość: Marcin Migacz P. Stańczyk przerzuca odpowiedzialność na KR IP: 195.117.171.* 31.08.04, 10:10
      O powodach wypowiedzenia (1999) umowy - fragment filmu A. Germanna "Pod
      młotek":

      Paweł Stańczyk (sekretarz Miasta Krakowa): Wszystkie te działania, które były
      podejmowane, były podejmowane przede wszystkim ze względu na konieczność
      zabezpieczenia prawidłowego gospodarowania mieniem komunalnym oraz w świetle
      tych wszystkich uwag, na jakie Zarządowi zwrócono uwagę w wynikach prowadzonych
      kontroli przez Komisję Rewizyjną. To nie była działalność podjęta z własnej
      inicjatywy przez Zarząd, to nie służyło temu, żeby komuś pokazać to, lub czy
      coś innego, tylko było to wykonanie wtedy obowiązujących przepisów, które
      zobowiązywały Zarząd do działań mających na celu prawidłowe zabezpieczenie
      mienia komunalnego.

      Jarosław Jeziorek: Było to olbrzymie zaskoczenie, w związku z powyższym Spółka
      podjęła działania, które zmierzały do wyjaśnienia sytuacji, albowiem wcześniej
      nie było żadnych uwag, zastrzeżeń, co do realizacji tejże umowy. W związku z
      powyższym skierowano pisma do prezydenta Miasta Krakowa, do Rady Miasta
      Krakowa, jednakże bez jakiegokolwiek odzewu. Argumentacja przedstawiona w
      piśmie w tym oświadczeniu Gminy była zaskakująca i zadziwiająca nawet laików,
      już nie prawników.

      Paweł Stańczyk: Ja działań Komisji Rewizyjnej, które wtedy były prowadzone no
      nie będę komentował. Komisja Rewizyjna jest i była organem Rady Miasta
      uprawnionym do kontrolowania działalności Zarządu i z jej wnioskami, z jej
      uwagami Zarząd musiał się liczyć przy podejmowaniu jakichkolwiek decyzji.

      www.rzeczprawa.eco.pl/biuletyn/2004/htm/dkraka/podmlotek.htm
      • Gość: sceptyk Re: P. Stańczyk przerzuca odpowiedzialność na KR IP: *.zax.pl 31.08.04, 22:40
        To co Pan STAŃCZYK prezentuje, to próba publicznej obrony własnej osoby przed
        możliwymi konsekwencjami prawnymi wynikającymi z postępowania
        prokuratorskiego, gdzie będzie się musiał tłumaczyć z powodów swej decyzji.
        Chyba, że obciąży b. PREZYDENTA - Pana GOŁASIA.
        A teraz przytoczę Panu ustalenia /niektóre/ Sądu Okręgowego zawarte w
        uzasadnieniu do wyroku uznającego wypowiedzenie umowy dzierżawy za nieważne - a
        było to dnia 28.12.2001 r. :
        "NA PODSTAWIE ZEZNAŃ ... PAWŁA STAŃCZYKA, KTÓRY W TYM CZASIE PEŁNIŁ FUNKCJĘ
        SEKRETARZA GMINY I ODPOWIADAŁ ZA KORESPONDENCJĘ Z KR ZWIĄZANĄ Z REALIZACJĄ
        UMOWY STRON SĄD USTALIŁ, ŻE BYŁ "JAKIŚ" PROTOKÓL POKONTROLNY, DOTYCZĄCY
        ZARZUTÓW W STOSUNKU DO SPÓLKI ORAZ, ŻE KOMISJA ZALECIŁA ZARZĄDOWI MIASTA
        KRAKOWA OGÓLNE ROZWAŻENIE ROZWIĄZANIA -ZAKOŃCZENIA WSPÓLPRACY ZE
        SPÓLKĄ "FORTE" ..... SEKRETARZ GMINY P. STAŃCZYK ZLECIŁ ZESPOŁOWI KONTROLI
        WEWNĘTRZNEJ UMK OPRACOWANIE STANOWISKA DO PROTOKOŁU KR, POLECIŁ ZWERYFIKOWAĆ
        FAKTY I PRZEDSTAWIĆ STANOWISKO DO OCENY - BYŁO TO W CZERWCU 1999 R..... W TYM
        CZASIE BYŁY TEŻ INNE KONTROLE, W TYM ZLECONA PRZEZ PREZYDENTA MK Z MAJA 1999
        ROKU DOTYCZĄCA WIZJI W TERENIE........
        SĄD USTALIŁ, ŻE PREZES ZARZĄDU SPÓLKI NIE BYŁ INFORMOWANY O KONTROLACH UMK, O
        WYNIKACH KONTROLI W ZAKRESIE OBOWIĄZYWANIA PRZEZ SPÓLKĘ UMOWY Z 1997 R. , JAK
        TEŻ O WIZJACH W TERENIE, DZIERŻAWIONYM PRZEZ SPÓLKĘ. KONTROLUJACY NIE PODJĘLI
        ŻADNYCH STARAŃ, ABY UMOŻLIWIĆ W. STECHNIJOWI USTOSUNKOWANIE SIĘ DO ZARZUTÓW I
        PROTOKOŁÓW POKONTROLNYCH. PREZES ZARZĄDU STARAL SIĘ WYJAŚNIĆ PRZYCZYNU
        ZŁOZONEGO SPÓLCE WYPOWIEDZENIA UMOWY......< JAEDNAK P. STAŃCZYK , SEKRETARZ
        GMINY ODSYŁAL GO DO KOANCELARII PRAWNEJ, KTÓRA OPRACOWAĆ MIALA OPINIĘ,
        DOTYCZĄCĄ WYPOWIEDZENIA, OD KTÓREJ JEDNAK NIE UZYSKAŁ ŻADNYCH INFORMACJI.... "
        Czy dostrzega Pan znaczące różnice w wyjaśnieniach Pana STAŃCZYKA zawartymi w
        Pańskich materiałach, a tym co powiedział na sali sądowej ?
        Różnice są naprawdę znaczne!! Ale teraz to niech boli głowa, tego zadufanego
        młodego urzędasa magistrackiego.
    • Gość: Marcin Migacz Brak kompletnego wniosku o uzyskanie pozwolenia na IP: 195.117.171.* 31.08.04, 10:12
      FORTE w ostatnim dniu, przesuniętego już i tak ANEKSEM, terminu, złożyło
      wniosek o uzyskanie pozwolenia na budowę. Był to jednak wniosek nie kompletny,
      czyli praktycznie biorąc żaden wniosek.

      Protokół BK UMK:
      Do wniosku nie dołączono następujących dokumentów:

      · aktualnego wypisu z rejestrów gruntów dla działki nr 471/3,

      · aktualnego wyrysu z mapy ewidencyjnej gruntów,

      · planu zagospodarowania terenu,

      · uzgodnionego projektu sieci teletechnicznej,

      · uzgodnienia projektu sieci elektroenergetycznej oraz stacji
      transformatorowej,

      · stanowiska Zakładu Gazowniczego w Krakowie w sprawie przedłożonego
      projektu budowlanego,

      · oświadczenia o zabezpieczeniu uzasadnionego interesu osób trzecich.

      W/w dokumenty zostały złożone przez „Forte" sp. z o. o. dnia 16.03.1999 r.
      Obecnie w Wydziale Architektury, Geodezji i Budownictwa UMK trwa postępowanie w
      celu wydania decyzji pozwolenia na budowę.

      Jak już powyżej przedstawiono brak kompletnego wniosku o uzyskanie pozwolenia
      na budowę planowanego hotelu może, ale nie musi skutkować wypowiedzeniem umowy
      dzierżawy z dnia 28.04.1997 r. Wypowiedzenie w takim przypadku jest uzależnione
      od uznania wydzierżawiającego tj. Gminy Kraków.


      rzeczprawa.eco.pl/biuletyn/2004/htm/dkraka/uzupelnienie.htm
      • Gość: Marcin Migacz Lassota twierdzi, że wszystkie dokumenty były OK IP: 195.117.171.* 31.08.04, 10:13
        Sprawa dla reportera - 24.06.2004:

        Lassota, Prezydent Krakowa w latach 1992 - 98: Przyszła nowa ekipa, z
        prezydentem Gołaś, ze swoim zarządem i to już było ten moment, kiedy należało
        złożyć pozwolenie na budowę, zresztą firma Forte złożyła w terminie wszystkie
        dokumenty. Co się potem stało, że już za 2 miesiące czy 3 miesiące po złożeniu
        tego wniosku o pozwolenie na budowę nagle zarząd Miasta, a właściwie osobiście
        Prezydent Golaś polecił rozwiązać umowę, sąd uznał, pierwszy i drugi
        apelacyjny, że nie miało podstawy prawnej.

        www.rzeczprawa.eco.pl/biuletyn/2004/htm/epilog/jaworowicz.htm
        • Gość: sceptyk Re: Lassota twierdzi, że wszystkie dokumenty były IP: *.zax.pl 31.08.04, 22:47
          Ustalenia Sądu Okręgowego w Krakowie zawarte w uzasadnieniu do wyroku z
          28.12.2001 r. potwierdzają tę wypowiedź Pana PREZYDENTA -J.LASSOTY.
          "...DYREKTOREM WYDZIAŁU ARCHITEKTURY UMK OD MAJA 1999 ROKU JEST SŁAWOMIR
          KOZŁOWSKI. WEDŁUG JEGO OCENY, NIE BYŁO PODSTAW DO WYDANIA DECYZJI O ODMOWIE
          POZWOLENIA NA BUDOWĘ Z PRZYCZYN TAM PODANYCH, BOWIEM SPÓLKA W TYM CZASIE MIAŁA
          PRAWO DO WŁADANIA TYM TERENEM, A WNIOSEK ZOSTAŁ ZŁOZONY W TERMINIE WAŻNOŚCI,
          OKREŚLONYM W DECYZJI WZZT. JEDYNĄ PRZYCZYNĄ PODJĘCIA TAKIEJ DECYZJI WE WRZEŚNIU
          1999 R. BYŁO PISMO Z ZARZĄDU MIASTA KRAKOWA, INFORMUJACE DYREKTORA WYDZIAŁU O
          FAKCIE WYPOWIEDZENIA UMOWY DZIERŻAWY SPÓLCE I OPINIA PRAWNIKÓW SPOZA UMK.
          ZARZĄD NIE POINFORMOWAŁ POCZĄTKOWO WYDZIAŁU O 6-MIESIĘCZNYM WYPOWIEDZENIA, A
          TYLKO O SAMYM FAKCIE. OKOLICZNOŚCI TE DOPROWADZIŁY DO WYDANIA OKREŚLONEJ
          NASTĘPNIE JAKO BŁĘDNA DECYZJI O ODMOWIE UDZIELENIA .... POZWOLENIA NA
          BUDOWĘ....... W CZASIE, KIEDY SPÓLKA SKLADALA WNIOSEK O POZWOLENIE, URZĘDNICY
          WYDZIALU ARCHITEKTURY RÓZNIE INTERPRETOWALI "KOMPLETOWANIE" DOKUMENTÓW -
          ZAŁACZNIKÓW DO TAKIEGO WNIOSKU.... WNIOSEK SPÓLKI ZLOŻONY 22.02.1999 R.
          UZUPELNIONY W MARCU 1999 r. ROZPOZNANY ZOSTAŁ DOPIERO W POŁOWIE WRZEŚNIA 1999R.
          i TO ODMOWNIE.....".
      • Gość: Marcin Migacz Stechnij o wniosku IP: 195.117.171.* 31.08.04, 11:07
        Sprawa dla reportera - 24.06.2004:

        Stechnij, prezes spółki ‘Forte’: W tym kontrakcie było to zobowiązanie, rygory
        były, co do dnia. Terminowe. Co do dnia złożyłem wniosek o pozwolenie na budowę
        wraz z projektem architektonicznym za 600 tys euro. I tu się zaczęły schody.

        www.rzeczprawa.eco.pl/biuletyn/2004/htm/epilog/jaworowicz.htm
        • Gość: sceptyk Re: Stechnij o wniosku IP: *.zax.pl 31.08.04, 21:41
          Panie MIGACZ, zna Pan zapewne ustalenia Sądu Okręgowego w Krakowie zawarte w
          uzasadnieniu do wyroku z dnia 28.12.2001 r. Potwierdzają one w pełni, to co
          powiedział W.STECHNIJ.
          Spodziewałem się po Panu nieco więcej, niż durnego kopiowania swych rewelacji.
          To co Pan uprawia, jest żenujace.
          Na poprzednim forum nie odpowiedział Pan na kilka kwestii, które Panu
          zaserwowałem. A teraz tylko Pan skopiował te "materiały" i udaje "mądrego".
      • Gość: sceptyk Re: Brak kompletnego wniosku o uzyskanie pozwolen IP: *.zax.pl 31.08.04, 22:44
        Ustalenia Sądu Okręgowego w Krakowie zawarte w uzasadnieniu do wyroku z
        28.12.2001 r. w tej sprawie sa znacznie odmienne.
        Zacytujmy zatem -pewną część uzasadnienia sądowego odnoszącą się do tej kwestii:
        "...DYREKTOREM WYDZIAŁU ARCHITEKTURY UMK OD MAJA 1999 ROKU JEST SŁAWOMIR
        KOZŁOWSKI. WEDŁUG JEGO OCENY, NIE BYŁO PODSTAW DO WYDANIA DECYZJI O ODMOWIE
        POZWOLENIA NA BUDOWĘ Z PRZYCZYN TAM PODANYCH, BOWIEM SPÓLKA W TYM CZASIE MIAŁA
        PRAWO DO WŁADANIA TYM TERENEM, A WNIOSEK ZOSTAŁ ZŁOZONY W TERMINIE WAŻNOŚCI,
        OKREŚLONYM W DECYZJI WZZT. JEDYNĄ PRZYCZYNĄ PODJĘCIA TAKIEJ DECYZJI WE WRZEŚNIU
        1999 R. BYŁO PISMO Z ZARZĄDU MIASTA KRAKOWA, INFORMUJACE DYREKTORA WYDZIAŁU O
        FAKCIE WYPOWIEDZENIA UMOWY DZIERŻAWY SPÓLCE I OPINIA PRAWNIKÓW SPOZA UMK.
        ZARZĄD NIE POINFORMOWAŁ POCZĄTKOWO WYDZIAŁU O 6-MIESIĘCZNYM WYPOWIEDZENIA, A
        TYLKO O SAMYM FAKCIE. OKOLICZNOŚCI TE DOPROWADZIŁY DO WYDANIA OKREŚLONEJ
        NASTĘPNIE JAKO BŁĘDNA DECYZJI O ODMOWIE UDZIELENIA .... POZWOLENIA NA
        BUDOWĘ...".
        Czyli Panie MIGACZ ktoś kłamie : Pan Kozłowski lub Biuro Kontroli UMK, gdyż
        prezentują sprzeczne ze soba informacje /oczywiście wierzę PANU KOZŁOWSKIEMU,
        gdyż przed obliczem Sądu wyjawił prawdę!!/.
        Dale jest także ciekawie:
        ".... W CZASIE, KIEDY SPÓLKA SKLADALA WNIOSEK O POZWOLENIE, URZĘDNICY WYDZIALU
        ARCHITEKTURY RÓZNIE INTERPRETOWALI "KOMPLETOWANIE" DOKUMENTÓW _ZAŁACZNIKÓW DO
        TAKIEGO WNIOSKU.... WNIOSEK SPÓLKI ZLOŻONY 22.02.1999 R. UZUPELNIONY W MARCU
        1999 r. ROZPOZNANY ZOSTAŁ DOPIERO W POŁOWIE WRZEŚNIA 1999 R. i TO ODMOWNIE....."
        Czyżby BIURO KONTROLI miało lepszą wiedzę merytoryczną niż Pan DYREKTOR
        KOZŁOWSKI???
      • Gość: sceptyk Re: Brak kompletnego wniosku o uzyskanie pozwolen IP: *.zax.pl 31.08.04, 23:16
        ".......W okresie, kiedy Spółka składała wniosek o pozwolenie na budowę ,
        urzędnicy Wydziału Architektury różnie interpretowali "kompletowanie"
        dokumentów - załączników do takiego wniosku. Przepisy prawa budowlanego i akty
        wykonawcze nie określają rodzaju dokumentów, koniecznych dla rozpoznawania
        wniosku o pozwolenie na budowę. Dopiero od kilku miesięcy Wydział Architektury
        UMK dysponuje drukami, które określają, jakie dokumenty są niezbędne dla
        powyższych celów. Spółka w zakreślonym jej terminie uzupełniła brakujące
        dokumenty i wniosek jej już w marcu 1999 r. był kompletny..............."
        /Źródło - wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 28.12.2001 r. uznający
        wypowiedzenie umowy dzierżawy za nieważne /.
        I co Panie MIGACZ -"tropicielu jednostronnej prawdy", opartej na głębokim
        przekonaniu.
        Publikuje Pan egzotyczne dokumenty absolutnie rozbieżne z ustaleniami
        niezawisłego Sądu. Oczywiście wierzę w ustalenia niezawisłego Sądu, a nie Panu.
        Trochę pokory i przyzwoitości Panu nie zaszkodziłoby.....
    • Gość: Marcin Migacz ANEKS - przesunięcie terminu IP: 195.117.171.* 31.08.04, 11:10
      Aneks z 1998

      Przedłużenie terminu o pozwolenie na budowę i niedotrzymanie nawet tego
      przedłużonego terminu przez „Forte”



      „W aneksie z 15 czerwca 1998 r. zmieniono też z korzyścią dla spółki
      harmonogram realizacji inwestycji - przedłużenie terminu złożenia wniosku o
      pozwolenie na budowę do 22.02.1999 r. Było to działanie wyrażające wolę Zarządu
      Miasta o kontynuacji współpracy ze spółką Forte. Niepodjęcie przez Zarząd
      Miasta uchwały w sprawie przyjęcia aneksu w dniu 15 czerwca 1998 r. pozwoliłoby
      gminie na zerwanie umowy z winy spółki (par. 6 umowy). Świadczy o tym fakt, że
      zdaniem zespołu spółka nie byłaby w stanie dotrzymać terminu złożenia
      kompletnego wniosku o pozwolenie na budowę, który zgodnie z klauzulą
      prawomocności WZiZT oraz harmonogramem inwestycji upływał 11 dni później. Można
      by wtedy zorganizować przetarg na tereny motelu KRAK. Podkreślmy, że wniosek
      (lecz zgodnie z pismem Wydziału Architektury niekompletny - o czym dalej)
      spółka złożyła ostatnim dniu przedłużonego terminu w lutym 1999r.”

      Protokół Komisji Rewizyjnej z kontroli realizacji umowy wieloletniej dzierżawy
      M. „Krak”, pkt. 11.

      www.rzeczprawa.eco.pl/biuletyn/2004/htm/krakbezp/vkb.htm#_ftn16
      • Gość: Marcin Migacz K. Adamczyk - gdyby Aneks nie przesunął terminu... IP: 195.117.171.* 31.08.04, 11:15
        Sprawą wątpliwą jest od kiedy należy liczyć rozpoczęcie biegu 12-miesięcznego
        terminu złożenia przez spółkę kompletnego wniosku o pozwolenie na budowę: ma to
        być marzec czy sierpień roku 1997 r. Przyjmując korzystniejszą dla FORTE
        interpretację i termin sierpniowy Krzysztof Adamczyk, inicjator uchwały z
        11.07.1996r. stwierdził:

        „Sądzę, że pan Stechnij nie dotrzymałby terminu i byłoby już po sprawie”


        www.rzeczprawa.eco.pl/biuletyn/2004/htm/krakbezp/vkb.htm#_ftn17
        • Gość: sceptyk Re: K. Adamczyk - gdyby Aneks nie przesunął termi IP: *.zax.pl 01.09.04, 10:06
          Panie MIGACZ, widzę że przeniósł Pan na to forum jedynue takie swoje wypociny,
          tak aby nie dać powodu do dyskusji o Spółce WAWEL IMOS, którą Pan tak dzielnie
          wspiera, że aż nie potrafi tego ukryć!!
          • Gość: Marcin Migacz Re: K. Adamczyk - gdyby Aneks nie przesunął termi IP: 195.117.171.* 01.09.04, 11:06
            Moim głównym celem w sprawie motelu KRAK jest kontrolowanie urzędników. Badam
            czy ich zachowania były i są racjonalne.

            Urzędnicy podjęli wiele decyzji, które trudno w sposób racjonalny uzasadnić
            troską o dobro wspólne. Na przykład, nie rozumiem, czym urzędnicy kierowali się
            przekazując na 40 lat w trybie bezprzetergowym tereny warte ponad 40.000.000
            PLN W. Stechnijowi,
            który na przełomie lat 80/90 jako dyrektor WAWEL-TOURIST był odpowiedzialny za
            obniżenie standardu motelu KRAK,
            który był skazany prawomocnym wyrokiem za współudział w wyłudzeniu kredytu,
            którego spółka miała śmieszny kapitał zakładowy 100 PLN?
            Rozumiem natomiast, dlaczego dzisiaj motel KRAK straszy swym widokiem,
            rozumiem, dlaczego nie przeprowadzono tam żadnych inwestycji.
            Przykładów bzdurnych decyzji urzędników w sprawie KRAKa jest więcej. Więcej
            szczegółów na ten temat można znalźć na stronie:
            www.rzeczprawa.eco.pl

            Pan, panie Sceptyk, chce sprowadzić moje badania do pracy na rzecz jakieś
            firmy. Może Pan mówić o tej firmie co chce, zwłaszcza anonimowo. Narazie to, co
            Pan powiedział na temat sprawy KRAKa, nie uzasadnia w sposób racjonalny decyzji
            urzędników.
            • Gość: sceptyk Re: K. Adamczyk - gdyby Aneks nie przesunął termi IP: *.zax.pl 01.09.04, 23:28
              Nie tłumaczę urzędników z działań bezprawnych, niezgodnych z prawem. Takich
              działań tych "urzędasów" oraz niektórych radnych w sprawie KRAKA jest nadto
              dużo.
              Reguły odpowiedzialności prawnej za dzialania tych funkcjonariuszy publicznych
              którzy sprokurowali ryzyko ogromnej szkody w mieniu publicznym /bo przecież
              pozew FORTE jest gigantycznym ryzykiem finansowym dla GMK/ wynikają wprost z
              art.231 kodeksu karnego.
              Niech tacy "piewcy" TKM, jak :PREZYDENT GOŁAŚ, SEKRETARZ STAŃCZYK I INNI
              niezłomni piewcy prywaty urzędniczej i nie liczenia się z prawem w sprawie KRAKA
              wreszcie odpowiedzą za swoje działania, bo wtedy normalni obywatele Krakowa
              uwierzą w sprawiedliwość.
              Tak sprowadzam Pańskie "badania" /mogłby Pan wymyślić lepsze określenie/ do
              pracy na rzecz jednej firmy WAWEL IMOS INTERNATIONAL -sp. z o.o. i jej jedynego
              właściciela - Pana BOGUSŁAWA KOCZURA.
              Ja publikując dane o tej firmie opieram się na udokumentowanych faktach i sam
              Pan dobrze wie, że jest to zgodne z prawdą. Czyżby zabrakło Panu odwagi, aby to
              zweryfikować.
              Pisze Pan o ofercie WAWEL IMOS w przetargu w 1993 roku. Było to kilka miesięcy
              przed owym tajemniczym układem sądowym. Jej oferta była zwyczajnym blefem
              biznesowym, gdyż podawanie wirtualnych propozycji /na które tej Spółki nie było
              stać/ nie wiązało się przecież z żadną odpowiedzialnością.
              Również w sprawie KRAKa urzędnicy i radni wykonali szereg niezrozumiałych
              decyzji jawnie sprzyjających Spółce WAWEL IMOS INTERNATIONAL. Przypominam
              sprawę III-ciego przetargu ogłoszonego w grudniu 2000 roku z udziałem m.in.
              Spółki WAWEL IMOS. A było to w czasie , gdy ZMK zwrócił się do Sądu o
              zawieszenie procesu, aby..... próbować dogadać się z FORTE!!!
              • Gość: sceptyk Re: K. Adamczyk - gdyby Aneks nie przesunął termi IP: *.zax.pl 01.09.04, 23:49
                Na temat tego przetargu interesująco pisze red. BARTUŚ w swym "serialu" w dniu
                2003 r. :
                "....OFERTA W-I SPODOBALA SIĘ CZLONKOM KOMISJI. WAWEL DAWAL 200 TYS. DOl.
                CZYNSZU, BRAŁ NA SIEBIE ODSZKODOWANIE DLA FORTE.....
                PIAST ....... DAWAŁ MIASTU GWARANCJE ZWYCIĘSTWA W SPRAWIE O ODSZKODOWANIE....."
                I teraz następuje bulwersująca informacja /w tym samym artykule/:
                ".....SZEFOWIE W-I TWIERDZĄ, ŻE JESZCZE W GRUDNIU 2000 R. OTRZYMALI Z KOMISJI
                PRZETARGOWEJ USTNĄ INFORMACJĘ, ŻE ICH OFERTA ZWYCIĘŻY...."
                Panie MIGACZ, to stwierdzenie zadaje kłam lansowanej przez Pana powszechnie
                tezie i tych z SK, że WAWEL-IMOS" nie korzystało ze specjalnych preferencji
                przy staraniach o tereny KRAKA.
                Czyż nie jest naigrywanie się z III RP przez WAWEL IMOS, który daje Miastu
                gwarancje zwycięstwa w procesie odszkodowawczym /czyli WAWEL IMOS , jak
                i ZMK uznwali powody wypowiedzenia umowy dzierżawy Spółce FORTE" za "szyte"/???
                W państwie prawa, za jaki chce uchodzić III RP, WAWEL IMOS stawia się jakby
                ponad prawem. /Dziwi mnie, że Panu jest wtedy wszystko jedno/.
                To, że raz jej się udało /układ sądowy/,widocznie weszło jej w stałe
                przyzwyczajenie!!
                Dalej Pan red.BARTUS pisze, o informacji podanej przez zespół negocjacyjny,
                który informuje /przed ROZSTRZYGNIĘCIEM !!!/ WAWEL IMOS, że ich oferta
                zwycięży.
                Czy nie doszło wówczas, do splotu możliwych nici korupcyjnych ???
                Zespół negocjacyjny chyba złamał prawo?
                W jaki sposób WAWEL IMOS wydostał od zespołu negocjacyjnego informację, że
                ich "oferta zwycięży" ?
                Panie MIGACZ, niech się Pan ustosunkuje do tej sprawy /tego przetargu/ o
                którym Pan pisze , że miał niecodzienny przebieg -on miał karygodny posmak!!!
                Czy może zna Pan skład tego zespołu negocjacyjnego??
                • Gość: Marcinh Migacz Re: K. Adamczyk - gdyby Aneks nie przesunął termi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 01:38
                  Czy można wiedzieć, jak się Pan przyczynił do wyjaśnienia tych niejasności, o
                  których tu nas Pan informuje, oczywiście poza anonimowym wypisywaniem różnych
                  rzeczy na forum?
                  Skład zespołu negocjacyjnego zmieniał się często - jest to dla mnie, przyznaję,
                  bardzo dziwne.
    • Gość: sceptyk Re: Zasadnicze pytania IP: *.zax.pl 31.08.04, 21:50
      Panie MIGACZ, dlaczego nie odpowiada Pan na te pytania??
      Czyżby były one w poprzek Pana "jakobińskiej" doktryny, że tylko Pan ma rację i
      stawia kategoryczne -do stosowania przez opinię publiczną - sądy "jedynie
      słuszne" ?!
      Sprawy studium z 2003 roku i tego wcześniejszego rozjaśniają mroczną przestrzeń
      wokół sprawy KRAKA i pokazują prawdziwą grę o te tereny i kto w niej
      uczestniczy.
    • Gość: Marcin Migacz Re: K. Adamczyk - gdyby Aneks nie przesunął termi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 22:16
      Po pierwsze
      Nie bronię przetargu 2000, ale sam wskazuję na dziwny jego przebieg
      Po drugie
      Nie sądziłem, że Pan, jako anonim, zarzuci mi brak odwagi.
      • Gość: Terpentyna Re: K. Adamczyk - gdyby Aneks nie przesunął termi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 22:22
        Proszę zakończyć ten nie do końca zrozumiały dialog.Możecie sobie pogadać na
        privie
        • Gość: sceptyk Re: K. Adamczyk - gdyby Aneks nie przesunął termi IP: *.zax.pl 02.09.04, 23:01
          Trzeba było się uczyć PANI TERPENTYNO!! Wtedy zrozumiałaby Pani ten nasz dialog.
          A tak, do szkoły, ale prędzej.....
      • Gość: sceptyk Re: K. Adamczyk - gdyby Aneks nie przesunął termi IP: *.zax.pl 02.09.04, 23:05
        Już Panu pisałem o tym przetargu, że wszystko co się wtedy odbyło miało
        karygodny przebieg.
        Nie zarzucam Panu brak odwagi, ale wskazuję, że fakty, które przytaczam są
        doskonale przeze mnie udokumentowane. To nie są jakieś tam fakty, ale tak było
        naprawdę.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka