Dodaj do ulubionych

Meksykanka o Krakowie

28.02.15, 13:34
Zapraszam na krótki artikuł z mojej wizyty w tym pięknym mieście:

lorenameksykanka.blogspot.com/2015/02/descubre-la-hermosa-ciudad-de-cracovia_27.html
(Po polsku i hiszpańsku).

Pozdrawiam

Lorena!
Obserwuj wątek
    • szto_tawariszczi Re: Meksykanka o Krakowie 28.02.15, 16:24
      Same kościoły.

      Jakaś meksykańska moherka ?

      A tacy niby z ich rewolucjoniści, Partia Rewolucyjna już 100 lat rządzi...
      • totus.tytus Bandiera rossa... 28.02.15, 17:03
        "rossa" czyli czerwona tak jak szaty kardynała (ale limuzyna obowiązkowo już czarna!).
      • lorenameksykanka Re: Meksykanka o Krakowie 01.03.15, 14:32
        Hehe, ja nawet nie jestem katoliczką :)
        Po prostu fascynuję się polską i europejską architekturą, która widoczna jest szczególnie w kościołach :)
        • szto_tawariszczi Re: Meksykanka o Krakowie 01.03.15, 16:11
          Ot poprawność polityczna.

          Biedaczka zaczyna się tłumaczyć, wręcz nazwałbym to
          rewokowaniem...

          Co za czasy podłe nastały...
          • janptak Re: Meksykanka o Krakowie 08.03.15, 14:04
            czep się płota baranku.
            • szto_tawariszczi Re: Meksykanka o Krakowie 09.03.15, 06:02
              Coś oprócz wyzwisk potrafisz naklikać ? :-)
      • teczowa-szmata Re: Meksykanka o Krakowie 02.03.15, 18:09
        Co Ty chcesz, przecież w obrębie Plant jest bardzo duzo kościołów. Miała robić zdjecia pijanym anglikom?
    • janptak Re: Meksykanka o Krakowie 08.03.15, 14:06
      Fajny blog, odświeżyłem sobie troszkę swój drewniany hiszpański. Pisz więcej i nie przejmuj się burakami, którzy poniżej się czepiają.
      • szto_tawariszczi Re: Meksykanka o Krakowie 09.03.15, 06:01
        Jak miło przeczytać wypowiedź poprawniakapolitycznego Janptaka.

        Prawie idealnie wedle wzoru, ale jeszcze zapomniałeś napisać że jestem chory psychicznie i antysemita...
        • janptak Re: Meksykanka o Krakowie 09.03.15, 11:40
          Z przykroscia donosze, ze moj drewniany hiszpanski ma niewiele wspolnego z polityczna poprawnoscia. Mniemam wrecz, ze poziom mojego hiszpanskiego jest wrecz politycznie nie poprawny, bo POwoduje wrecz, ze nie pasuje do wizerunku mlodego, wyksztalconego POslugujacego sie wieloma jezykami jak na lemingo-Europejczyka przystalo.
          Dla twojej wiadomosci, okreslilem cie barankiem POniewaz bezsensownie wciagasz ta biedna mloda niewiaste w nasze ojczyste gierki moherowo-polityczne. Zryjmy sie we wlasnym sosie, mohery z POlitPOprawnymi do woli, ale nie wciagajmy w to obcych. Uwazam, ze wlasne brudy powinno sie prac we wlasnym gronie.
          Pomijajac juz wzajemne docinki, naprawde uwazam, ze dziewuszka fajnie pisze, a jej pozytywne wypowiedzi o naszym kraju i ciekawe obserwacje moga zachecic tego i owego hiszpansko jezycznego turyste do odwiedzin i pozostawienia paru euro czy dolarow. PO za tym lubie hiszpansko jezyczne niewiasty, takie mam zboczenie :-) I co mi w zwiazku z tym zrobisz?
    • aneczka-krk Re: Meksykanka o Krakowie 19.03.15, 11:34
      Kościoły to nasz największy skarb architektury.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka