Dodaj do ulubionych

List zamknięty do Lasotofilów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.05, 19:44
Szanowni zwolennicy przezydenta Lasoty.
Mam już dość waszych wychwalań Lasoty i nienawiści do Gołasia. Prosze więc
podajcie mi przykład paru inwestycji, które zostały zrealizowane za czasów
jego prezydentury.Nie mócie mi, proszę was, o jego planach i koncepcjach tylko
o tym co konkretnie zrealizowano za jego prezydentury. ZREALIZOWANO to znaczy
wybudowno. Bo dla mnie nic nie znaczy że zostawiono plany i miano koncepcje.
A na koniec proszę was o jedno zajrzyjcie sobie do rocznika statystycznego i
porównajcie wzrost PKB za czsów prezydentury Lasoty i Gołasia aby potem nie
mówić o proinwestycyjnym Lasocie i anty inwetycyjnym Gołasiu. Co to było??? O
mój Boże to zwolennicy Lasoty przyszli po mnie! NIE!!! RATUNKU!!!
<Koniec transmisji>
Obserwuj wątek
    • kuba203 Re: List zamknięty do Lasotofilów 14.04.05, 12:19
      Gość portalu: JA czyli nikt napisał(a):

      > Co to było??? O
      > mój Boże to zwolennicy Lasoty przyszli po mnie! NIE!!! RATUNKU!!!
      > <Koniec transmisji>

      Nie bój się, Drogie Dziecko, pan doktor Cię tylko zbada i zapisze lekarstwa...
    • hm_tak To schorzenie nazywa się amnezja 19.04.05, 17:35
      ...może powstać na skutek urazów, nagłych zdarzeń losowych, działania złej
      woli, albo bardzo słabej pamięci. Odpowiadanie na Twój post najzwyczajniej w
      świecie mi ubliża, i dlatego nie spodziewaj się merytorycznej wypowiedzi.
      Jesteś ogólnie dość cienki merytorycznie, a mnie nikt nie płaci za edukację.
      Zajrzyj sobie do prasy z omawianego okresu, ja mam wygodniej, bo prowadzę na
      własny użytek archiwum wycinków.
      Preasydentura Gołasia sprowadziła wizerunek samorządu na dno dna, czego nawet
      nie wiesz, albowiem nie wiesz zapewne co to jest wizerunek samorzadu. Z
      Krakowa, na skutek aktywnej polityki Gołasia wybiósł sięjeden z największych na
      świecie deweloperów, o którym wiesz dość mało, bo nie siedzisz w branży.
      Sprzedał swój projekt mniej znanej firmie z Niemiec, która buduje wprawdzie
      takie projekty jak Galeria Centrum, ale okazja, by centrum miasta stało się
      największym po Potsdamer Platz miejscem budowy w Europie oddaliła się na
      wieczność. Nie zdajesz sobie ponadto sprawy - bo nie siedzisz w branży - jakie
      skutki dla Krakowa i okolicy miało zablokowanie (czynne) takiej inwestycji i
      takiego inwestora. Nie wiesz ponadto , jakie plany Miał Tishmann, dotyczące
      Krakowa, na wypadek, gdyby się udało. A ja wiem. BNo czytam gazety regularnie
      od r. ...no mniejsza z tym. Dośc z tego, że czytam je dłużej niż Ty. Tak się
      składa. Chcesz się założyć?
      Ponadto Lasota był ostatnim prezydentem miasta, który miał wokół siebie
      zgromadzonych fachowców od kierowania miastem, a po nim już się nikt taki nie
      trafił.Przypomnij sobie takie nazwiska jak Pakoński (ekspert ONZ btw),
      Goerlich, Friedberg itd.
      Majchrowski i owszem namówił do współpracy paru dobrych fachowców, ale inną
      jest sprawą, na ile ich kompetencje mogą być wykorzystane.
      Gołaś patronował dzielnie aferze pod nazwą "Studium B", wykreowanej przez
      towarzystwo zgrupowane wokół pewnego radnego, o nazwisku takim , jak te zielone
      papiery, które sobie na gwałt załatwił, żeby go nie zamknęli do pudła za
      oszustwa budowlane i wystawienie do wiatru masy ludzi.
      Ogólnie nie chce mi się tłumaczyć Ci ogromu zdarzeń, które ignorujesz, albowiem
      gdybyś posiadał zdolnośc analizy faktów, to nie zadawałbyś takich pytań i nie
      tytułował tak postów. Ja - w przeciwieństwie do Ciebie - wiem, co napędzało
      ambicje prez. Gołasia - i czego nie krył przed współpracownikami. Inwestycje,
      które zostały za jego kadencji wykonane był w całości przygotowane przez jego
      poprzednika, i dyskusje nt tego przypomianją zawracanie Wisły kijkiem.
      Gdzie są pieniądze na szybki tramwaj? Kto je załatwił? Gołaś?
      Gdzie Tishmann? Zapytaj pana Szczypińskiego, który w zarządzie Gołasia
      odpowiadał za to, żeby Tishmann miał co robić, zamiast budować.Dowiedz się w
      międzyczasie CO TO JEST Tishmann.Dowiedz się, jak minister skarbu, znany
      brygadzista i BHP-owiec z Nowego Sącza, współdziałał z krakowskim Zarządem,
      żeby się Tishmanowi nie udało.
      Po prostu mało wiesz. Taka jest przykra prawda.
      A kończenie mostu przez 100-osobową ekipę na trzy zmiany to tylko w Polsce jest
      coś nadzwyczajnego - w każdym normalnym kraju jesli kredyt na budowę o tej
      skali nie jest wykorzystany w terminie, to pociąga to za sobą koszty.I firmy
      wykonawcze po porostu nie dostaną pieniędzy. Czuwa nad tym podpisujący
      kontrakty wykonawcze, który też patrzy gdzie zaoszczędzić. Dlatego firmy
      wykonawcze staną na głowie, żeby zamknąć inwestycję w stosownym czasie.
      • Gość: cichy wielbiciel post otwarty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.05, 14:52
        Szanowny Panie, od dawna z wielkim zainteresowaniem czytam Pańskie wypowiedzi i
        muszę przyznać, że jestem pod ich wielkim wrażeniem. Niezwykle imponuje mi
        Pańska wiedza, przygotowanie, znajomość tematu, inteligencja, erudycja, takt
        oraz wyjątkowe poczucie humoru - co jest dla mnie (ignoranta) wystarczającą
        przesłanką do przyjęcia za swoje większości Pańskich opinii.
        Mam w związku z tym pewne pytanie - czy z racji sprawowanej funkcji lub
        zajmowanego stanowiska posiada Pan bezpośredni wpływ na sprawy miejskie, czy
        też jest Pan jedynie ich niezależnym, zewnętrznym obserwatorem i recenzentem?
        Natomiast co do oceny tego czy innego prezydenta (kadencji, ekipy itp.), to
        wydaje mi się, że mieszkańcy nie mają o tym wszystkim zielnego pojęcia, z braku
        danych nie potrafią wyrobić sobie jakiejkolwiek opinii i za każdym razem
        głosują w ciemno.
        Czy wobec tego nie widzi Pan jakiejś możliwości oraz metody, aby ten stan
        rzeczy stopniowo zmieniać?
        • hm_tak O mamo! (c: 23.04.05, 09:38
          Ale mnie nachwalili...(dyg/szur) Czy ja widzę możliwość,żeby ten stan rzeczy
          stopniowo zmieniac? Ano widzę. Własnie przeprowadzam akcję oświatową.Kto
          przeczyta, ten sie dowie.
          No i nie jestem miejskim urzędnikiem. To z potrzeby serca - i z miłości do
          Miasta.
          Proszę spojrzeć na składy Rady Miasta od wtedy - do teraz.Co zdolniejsi poszli
          do biznesu (czytaj:poszli zarabiać pieniądze na przekupienie w razie potrzeby
          tych, którzy ich zastąpili).
          Urząd Miasta jest postrzegany z zewnątrz jako przeszkoda, którą trzeba
          sforsować, to tylko kwestia ceny.Ceny rosną, bo w wielu branżach przekupstwo
          szlag trafił (system RATUSZ itp)i jużniema po co , ani komu dawać. Kiedyś Panie
          w Wydziale Komunikacji mogły się pożywić wydawaniem tzw "fajnych" tablic
          rejestracyjnych. Dziś - niestety, jeśli ktoś chciałby mieć tablicę (KR.YCHA lub
          PO.BABCI)), to płaci tyletoatyle wg cennika - i już.
          Nowootwarta pralnia pieniędzy - tuż obok Prowincji, w tej samej bramie Bursy
          Studentów Węgierskich przy ul.Brackiej - nazywa się RDZA . Pieniądze pochodzą
          prawdopodobnie z koksu. Każdy szczegół zdradza pochodzenie pieniędzy inwestora,
          nawet tablice rejestracyjne ("KR. RDZA)przykręconwe do sportowego BMW w
          kolorze - czarnym oczywiście).
          W tym samym czasie WSZYSCY SZUKAJĄ KORUPCJI.
          Plany Miejscowe są kierowane do opracowania w Magistracie, a Magistrat,
          postępując za uchwałą Rady Miasta te plany przygotowuje. Chciałbym zapytac: a
          kto sprawia, że Plany owe trafiają pod obrady Rady w takiej własnie kolejniości?
          W tym samym czasie WSZYSCY SZUKAJĄ KORUPCJI.
          DO PUDŁA POSZŁY DWIE PAŃCIE z Architektury, KTÓRE PTRZYJĘŁY 700 ZŁ (siedemset
          złotych!!)I zostały sfilmowane przez TVN. TVN rybkę połknął, a chodziło o
          wywalenie dyrektora Wydział Architektury, który nie pasował do układu.
          Dyrektora już nie ma. A szkoda, bo był architektem. Jednocześnie firmy należące
          do poprzedniego"byłego dyrektora tegoiowego" ogłaszają, że załatwiają dokument
          WZ z tzw przyspieszaczem za 40-50 tys zł.(ten z kolei jest prawnikiem: :"Pomnik
          Skargi na Placu Marii Magdaleny?? Z prawem był zgodny...")
          w Tym samym czasie WSZYSCY SZUKAJĄ KORUPCJI.
          Pewien Pan Jan rozkłada i demoralizuje jako szef już drugą instytucję miejską,
          i zamiast na zbity pysk wylatuje coraz to wyżej-i wyżej- i wyżej.
          w Tym samym czasie WSZYSCY SZUKAJĄ KORUPCJI.
          Duże Miasto straci z budżetu setki tysięcy złotych tylko dlatego, że do
          negocjacji z Turkami wynajęto nie tego mecenasa, którego wynająć należało.A
          słyszy się, że miejscowy Wydział Prawa jest najlepszy w Polsce.
          w Tym samym czasie WSZYSCY SZUKAJĄ KORUPCJI.
          Przed kilku laty pewnien radny czerwony na pysku (kłopoty z nadcisnieniem) darł
          się wniebogłosy, że firma IVACO zrujnuje Miasto Kraków, każąc sobie płacić za
          niemożność wystawienia supermarketu z parkingiem na treningowym boisku KS
          CRACOVIA.Bardzo poważna kancelaria prawna(czy też prawnicza, jak chcą niektórzy)
          reprezentowała firmę IVACO, opowiadając w jej imieniu medialne bzdury na
          zamówienie*)Dziś ani firmy IVACO już nie ma, ani grunt pod ten to supermarket
          nie nalezy już do Sióstr Norbertanek, ale do Miasta, kancelaria prawna ma się
          dobrze, a jej właściciele nadal uczą studentów co to jest prawo.
          w Tym samym czasie WSZYSCY SZUKAJĄ KORUPCJI.

          *) Pan współwłaściciel Kancelarii, działając na zlecenie wybitnego architekta
          od muzeów warszawskich i sądów krakowskich, oraz na zlecenie jego koleżków,
          dowodził publicznie, że w architekturze, architekturze krajobrazu i urbanistyce
          DOSTOSOWANY do czegoś oznacza tyleż samo, co OBOJĘTNY. Są stenogramy-jakby co...
          ============================================================================
          - Nie Pach tylko Bach, Panie Handel
          - Nie Handel Tylko Haendel, Panie Pach.
          • Gość: cw Re: O mamo! (c: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.05, 14:44
            Wygląda na to, że to jest banda, a jedynym balansem jest istnienie drugiej
            bandy, patrzącej tej pierwszej na ręce. Chyba, że obie bandy się dogadają -
            wtedy potrzebna jest banda trzecia - itd. Trochę podobnie jest z partiami
            politycznymi – czy Pańskim zdaniem istnieje (lokalnie) ugrupowanie o czystych
            rękach, dające nadzieję na głębsze, radykalne zmiany oraz osuszenie tego bagna?
            • Gość: pul Re: O mamo! (c: IP: 213.77.26.* 23.04.05, 16:26
              w świetle powyższego ciekaw jestem opinii Pana hm_tak w sprawie lotniska Balice
              i zmiany jego zarzadu(patrz.Klimaszewski,Pierzchała,Jastrzebski)Pozdrowienia
      • Gość: JA czyli nikt Powróciłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 23:26
        Wybaczcie że mnie nie byłem obecny ale walka z armią szalonych Lasotofilów nie
        jest prosta.:)
        A więc wracając do tematu. Głównym celem mojego postu było: JAKIE INWESTYCJE
        ZOSTAŁY ZREALIZOWANE ZA CZSÓW LASOTY? Po spradzeniu odpowiedzi moge odpowiedzieć
        ssłowami piosenki Niemena: A JEDNAK RZĄDAM ZA WIELE!!! Co do odpowiedzi hm_tak
        to właśnie od ciebie spodzieałem się merytorycznej odpowiedzi. WHY? Ponieważ
        twoja wiedza dotycząca mechanizmów działań władz tego miasta jest imponująca!!!
        Ale polemika? Czemu nie. Mówiz o fachowcach przy Lasocie. Dziwne? Miler miał 40
        zespołów doradczych założe się że byli to naprade spece w swoich dziedzinach. I
        co? Czy skorzystano z ich porad? Chyba nie.
        Widzisz no co innego mieć wspaniałych specjalistów a co innego realizacja
        pomysłow!!!
        Znam plany Tishmana Mam bowiem Encyklopedie karakowa w której wszystko jet
        dokładnie opisane. Gołaś na pewno zaszkodził tej inwestycji. Ale dlaczego Lasota
        który podobno ściągnął tą inwetycje nic nie zrobił z okolicznymi terenami? Nie
        zbudował nawetjednej głupiej ulicy?? To przecież nie on przebudował Lubomirską
        za bodaj 20 mln.. Zrobił to Gołaś 2000 roku. Nie była to duża inwestycja!
        Mówisz o przygotowaniu i świetnych fachowcach. Dziwne rządów 6 lat i nic nie
        powstało. A ja mówie o sile charakteru i konsekwencji. Lasota dla mnie jest jak
        prezydent JFK. Wszyscy go sznują bo pięknie wyglądał w telewizji ale czym więcej
        o nim czytam tym coraz lepiej rozumiem jak działa marketing. Lasota to był
        miękki i nijaki prezydent tak jak JFK. Kiepski po prostu. Nic nie zbudował ani
        nie zrobił ale jak pięknie się prezentował!!! Co do planów. Most Kotlarski jest
        zaznaczony na Planie Wielkiego Krakowa Ekilskiego z 1912. Zwierzyniecki na
        planie Ptaszyckiej z 1954 poodobnie jak Galicyjska!!! Nowopłaszoska, Nowotarska
        i Tishnera na planie Hagnera z 1966. Napracowali się ci spece od Lasoty!!! A ten
        Ekielski to dopiero spec wspierał Lasote na 80 lat przed Lasotą. A może nadal
        żyje jeśli tak i ma pan z nim kontakt proszę o przesłanie pozdrowień i
        podziękowanie za piękną kamienicę z 1899 na rogu Piłsudskiego i Alei.
        Jeżeli ci ubliżyłem to bardzo przepraszam i obiecuje poprawę.
        • ruczaj.x Re: Powróciłem 02.05.05, 09:52
          a ja mam pytanko troszkę nie na temat... gdzie można zapoznać się z planami, które byłeś łaskaw wymienić, Encyklopedia Krakowa?

          z góry wielkie z info
        • Gość: JA czyli nikt Sążnisty elaborat dla wytrzymałych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 17:46
          Cała historia zaczęła się miejięcej tak w 866 roku następują pierwsze olne
          wybory do samorządu miejskiego. Co prawda w dzisiejszych czsach trudno je uznać
          za w pełni demokratyczne: oboiązyał cenzus płci i majątkowy. W yniku tych wyboró
          pierszym demokratycznie wybranym prezydentem był Dietl.Ten wybitny człowiek syn
          polsko-austriackiej rodziny w chwili nominacji miał określone cele:
          unowocześnienie i rozwój miasta. Cel ten uało mu się pocześci zrealizować mimo
          niechęci rady miejskiej, która zmusiła go do dymisji w 2 roku jego 2 kadencji.
          Jego następcy Zyblikiewicz, Weigl, Szlachtowski i Friedlein kontynuowali jego
          dzieło skutecznie i konsekentnie.
          Nastąpił boom budowlany i tak 1863 zbudowano tylko jedną kamienice w Krakowie a
          w 1889 już 60 a dalsze 40 wyremontowano. Zbudowano teatr miejski, wodociągi i
          wiele innych inestycji. Jednak miasto pod koniec XIX ieku zaczęło się dusić
          otoczone fortyfikacjami. Brak miejsca na nowe inwestycje spowodował zastój
          budowlany. Wtedy to nowy prezydent Juliuz Leo postanowił przyłączyć okoliczne
          gminy do Krakowa. Udało mu się to w pełni w 1915 roku. Jednak był mały problem:
          wszystkie te okoliczne wsie musiały być jakoś połczone ze starym Kraowem.
          Podgórze było już miastem z własną elektrownią, urzędem, szkołami ale pozostałe
          miejscowości były najzwyklejszymi wsiami.
          W 1912 oku sporządzono ięc Plan Wielkiego Krakoa ykonany przez znakomitego
          architekta Ekielskiego. Projekt ten przewidywał powstanie Aleji jako głównej
          arteri miasta , postanie parkó mwiejskich wzdłóż Błonia, zabudowy wilowo
          parkowej wzdłuż Rudawy Wisły, Młynówki i Prądnika, a także obwodnicy wzdłóż
          Kaminnej, Pradnoty, Beliny- Praż., Powstania Warszawskiego. Plan ten był
          realizoany aż do wybuchu II Wojny Światowej.
          Po wojnie postanoiono kontynuoać koncepcje Kłeczka , która zakładała swobodny
          rozwój Krakowa. Po budowie Nowej Huty i przyłączeniu jej do Krakowa nastąpiło
          kompletne rozprężenie urbanistyczne miasto rozwijało się kompletnie bez głosy
          ani pomysłu co zresztą trwa do dziś. Mimo strań znkomitego prezydenta
          Skolickiego który próbował poprawić ten stan rzeczy w latach 60-tych, odgórne
          naciski i brak kadry spowodował dalszy bujny rozkit urbanistycznego burdelizmu.
          Mimo tego stanu rzeczy pozostało z tego okresu kilka wielce ciekaych planów
          zagospodarowania Plan z 1954 Ptaszyckiej i plan Habera z 1966. Z tych planów
          wyraźnie widać że projekt mostów Kotlarskiego, Pychowickiego, Zwierzynieckiego a
          także większości ciągów komunikcyjnych nie są dziełem planistów Lasoty. Poobnie
          zreztą jak szybki tramwaj (ciekostka Wielicka dlatego nie ma z prawej strony
          żadnych ważniejszych skrzyżowań ponieważ myślano wtedy o tym aby nie blokoać
          trasy STK). Podobnie z Noym Miastem już w 60-tych myślano o budowie Manhatanu w
          Krakowie właśnie w rejonach dworca (ciekawostka Jalu Kurek wybitny pisarz i
          poeta krakoski należał do ówczenej rady miasta i ostro sprzeciwiał się temu
          projektowi, protestował też przeciwko budowie trasy Pychowickiej).
          Niestety jak już spominałem plany te poprzez brak kadry i naciski na ilość a nie
          jakość nie zostały zrealizowane czego skutkiem jest kompletny bałagan
          architektoniczny w Krakowie. Ale głównym celem tego elaboratu jest ukazanie
          faktu, że ekipa Lasoty wcale nie wymyśliła nowych koncepcji rozwoju miasta.
          Jedynie stare plany zostały skopiowane i ulepione w nową formę.
          Lasota nie wymyślił niczego noego ani rewolucyjnego. Wszystkie jego plany i
          założenia były po prosty kalką pomysłów sprzed 30 40 a nawet 80 lat. Jet jednak
          zasadnicza różnica między Lasotą i Gołasiem. O ile trudno mi pokazać jakąkolwiek
          zrealizowaną inwestycje Lasoty o tyle nie mam takich trudności w stosunku do
          jego następcy.
          Korzystałem z Encyklopedii Krakowa ( Tam jest opis planów i ich kiepskie co
          prawda odbitki), Kroniki Krakowa, Mapy Krakowa oraz z własnego mózgu (chociaż
          cholera wie czy to na pewno mój).
          • Gość: kubapowiatowy Re: Sążnisty elaborat dla wytrzymałych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.05, 12:39
            Ja bardzo przepraszam, ale może chodzi nie tyle o „odkrywczość” danych
            projektów, co o samo wzięcie ich na warsztat? Co więcej, na warsztat żmudny i
            niewdzięczny, bo efekty oraz ewentualny splendor spadną na następców.
            A poza tym, to gratulacje i pozdrowienia dla kompetentnych uczestników wątku
            oraz prośba o jego kontynuację, bo to prawdziwa rzadkość jest.
            • Gość: kuba123 Re: Sążnisty elaborat dla wytrzymałych IP: *.77.classcom.pl 04.05.05, 10:02
              Częściowo zgadzam się z Pańskim rozumowaniem. Na pewno włożono bardzo duży
              wkład pracy, aby urzeczywistnić dawne plany. Jest to wygodne dla następnego
              rządzącego człowieka ale nie zapominajmy o tym, że to nie prezydent wykonuje tę
              niewdzięczną prace, on przecież nie jest z wykształcenia architektem,
              budowniczym lub urbanistą, z reguły jest to pracownik, który posiada ogólną
              wiedze o problemach Krakowa. Prezydent może akceptować określone projekty lub
              nie, oczywiście może również wymyślać swoje pomysły konsultując się z
              fachowcami ale nie zapomnijmy o tym, że prezydent jest od podejmowania
              najważniejszych decyzji. Dlatego sądzę iż powinien być to człowiek mocny i
              stanowczy (do pewnych granic). Lasota być może akceptował dobre projekty, może
              miał dobrych pracowników i może naprowadzał na właściwy tor prace związane z
              przyszłymi inwestycjami. Oczywiście, że nie jest to łatwe zadanie ale zawsze
              łatwiej sporządzać projekty niż je realizować, bo przy realizacji spoczywa
              ogromna odpowiedzialność na człowieku zlecającego pewne działania istniejące
              wcześniej tylko na papierze. Zawsze znajdą się ludzie przeciwni danemu
              przedsięwzięciu. Lasota zbyt łatwo ulegał tym naciskom bo zdawał sobie sprawę z
              tego, że jak się pomyli, to już może nie naprawić błędu, a plany zawsze da się
              skorygować. Dlatego nie możemy sobie o tak powiedzieć, że Gołaś zrealizował to
              co poprzednik wykonał. Na pewno musiał jeszcze raz wszystko przemyśleć i
              skonsultować. Ja na pewno nie kazałbym na ślepo wykonać to, co mój poprzednik
              wymyślił.
              Po wyciągnięciu wniosków można stwierdzić, że Lasota i Gołaś byli potrzebni
              miastu. Gdyby zabrakło jednego z nich mogło by się okazać, że większość
              inwestycji, która jest w tej chwili zrealizowana mogła by w ogóle nie dojść do
              skutku. Jestem pewien, że pomysł i wykonanie to dwie różne sprawy ale często
              bywa tak, ze jeden człowiek nie nadaje się do obu tych czynności. Takie jest
              moje zdanie, a jeśli tak nie jest, to proszę mnie przekonać swoimi argumentami.
              • hm_tak Chłopaki 06.05.05, 00:41
                ...bez urazy, ale żeby się z Wami boksować, musiałbym chyba życ dwa razy. A
                żeby polemizować w oparciu o encyklopedię Krakowa (przypominam, ze dylemat "czy
                z prawdy może wyniknąć fałsz" został już rozwiązany), musiałbym ryzykować
                śmierć głodową.
                Moj miły oponencie, z prawdziwych informacji wyciągasz fałszywe wnioski.
                Pomijasz także innych ważnych autorów Planów ogólnych. Plany przedwojenne
                obejmowały jedynie granice przedwojenne, a miasto się nam w tzw międzyczasie
                NIECO rozrosło. Ekielski nie był jedynym autorem planu tzw Leowskiego.Obszary
                przyłączane to nie były wyłącznie wsie. Sieć znakomitych dróg i owszem
                istniała, ponieważ miasto było twierdzą, rozrost leowski mozliwy był jedynie
                dzięki zniesieniu rewersów demolacyjnych i-tak-dalej.
                Plany przedwojenne przewidywały most np ze Szwedzkiej w Dojazdową, a nie w
                miejscu dzisiejszym, oraz "przelotówki" przez Błonia (a nie Błonie! wrrr...),
                Zalecam lekturę Atlasu Krakowa (red. Ś.P. Kazimierz Trafas)z 1988 z
                późniejszymi uzupełnieniami.
                Dokończenie nastąpi, jak się odrobię

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka